REKLAMA

"Kraków jest wielokształtny". Jakub Kornhauser o "Premiach górskich najwyższej kategorii"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2020-07-15 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
22:36 min.
Udostępnij:

Z podróży już odbytych, tych z dalekiej przeszłości i tych sprzed chwili składa się eseistyczny zbiór "Premie górskie najwyższej kategorii" Jakuba Kornhausera. To różne, krzyżujące się czasem trasy, krótkie, ale owocne przystanki, zmienne tempo narracji, zaproszenie do odkrycia miejsc na rogatkach miasta. Kraków wypiętrza się dzięki tej opowieści, autor pokazuje nam miejsca, jak sam pisze, ukryte za pazuchą cywilizacji. O podróżowaniu rowerem - nie tylko w literackim wydaniu - opowiada Jakub Kornhauser.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
krakowskie Przedmieście poeta eseista tłumacz autor książki, którą mam przed sobą państwo nie widzą, ale książka zacna wycieczkach rowerowych o premiach górskich tych symbolicznych tych mniej symbolicznych i o tym jak można z Krakowa zjechać potem do niego wrócić premie górskie najwyższej kategorii książka opublikowana przez książkowe klimaty moim państwa gościem audycji krakowskie Przedmieście autor tejże książki Jakub Kuna za dzień dobry dzień dobry BMI zdobył Rozwiń » swój pierwszy rower Becks był mój pierwszy rower, który wyrył mi niezbywalne piętno na twarzy, ponieważ uszkodził mi skroń do tej pory to widać to było rower, który kupiliśmy razem z mamą w Brzesku całkiem przyjemnym dwudziesto tysięcznym mieście w Małopolsce specjalnie pojechaliśmy tam pociągiem ten rower nie, dlaczego wynik budzi w Brzesku prawdopodobnie tajną musiał jak tłumaczenie no i jak spieszyliśmy się na powrót do pociągu na stacji Brzesko Okocim rower haniebnie w ogóle bym panie bezczelnie spowodował jakiś uszczerbek moim moi fizjonomii, który noszę noszą dzielnie do dzisiaj, ale nie zniechęciło mnie to były kolejne rowery BiH odrzuciłem oni nigdy nie jest nie zdołaliśmy dojść, jakie tutaj symbiotyczne relacji niestety musiał odejść gdzieś tam daleko w zapomnienie to skorzysta z pokoleniem, bo Miksa i w 6 książkę, w której przejażdżki rowerowe krótszej już są tematem głównym to zapytam trochę podchwytliwe jak z tekstu jest taka piękna fraza króciutka tekstu 1 z sądów Lecha Janerki rower to jest świat ten twój skrawek, którym się z nami dzielić tutaj odkrywasz dla nas to jest duży skrawek swego życia ten konkretny skrawek to jest 1 z wielu skrawków, które jakoś tam są mi dostępne bliskie na co dzień poruszam się raczej na dłuższe dystanse czy to po Małopolsce po Polsce czy po Europie natomiast tutaj powróciłem dosyć sentymentalnie do takich najbliższych mi skrawków opłotków Obrze Krakowa są to peryferyjne dzielnice, które się jakoś zakodowanym w głowie jako zupełnie tajemnicze sekretne miejsca to pamiętam oczywiście wycie czek dziecięcych kiedy, kiedy jako mały chłopak z tatą jeździliśmy po miejsca, które dawało się końcem świata były zaledwie w Zbydniowie sami sobą dziewicami czy to dniami, czyli na tym takimi najbardziej wysuniętymi na południe północ czytam zachód dzielnicami Krakowa oczywiście w tych tekstach akurat zależało mi na opisie tych miejsc, których taki zwykły Kraków, który ogranicza się do centralnych dzielnic od Kazimierz Podgórze powiedzmy Kazimierza centrum jeszcze jakieś tutaj najbliższe okolice centrum miejsce no zupełnie nieznanych tych tych tych terenów wydają się co gorsza to dla nich Kraków co jest tylko częściowo prawdą, bo to Kraków nie jest może taki Kraków metropolitalny, owszem to nie jest Kraków metropolitalny, ale to administracyjnie nadal jest Kraków wystarczy wziąć mapę co ja również kiedyś czyniłem jako wielki kolekcjoner i może je kolekcjoner tonie, ale wielki fan i kolekcjoner map planów miast zauważyłem, że się Kraków po za tym centrum ma jeszcze wysokie wiele do zaoferowania wystarczy rozejrzeć się co Kraków ma za kombinatem hutniczym w nowej Hucie natomiast po raz drugi Kraków jak gdyby tak powierzchniowo znaczy 1 000 000 jakiś dziwnych byłych osad przysiółków wsi, które zostały na fali budowania nowej Huty dołączone do Krakowa lat pięćdziesiątych, a potem do 6070 teraz są częściami dzielnicami Krakowa takim jak słowo kościelni dziki czy Przylasek Rusiecki skądinąd znany, bo tam kąpielisko no ale to co jakiś Kraków Krak Kraków dziwaczne taksy parę domków na krzyż jakieś siły chwasty zawalony most jakieś dziwne miejsce największy zakład karny w Krakowie albo 1 z największych w Polsce tuneli pod torami kolejowymi, które można przejechać, kiedy tą wojną dzieciństwa to było fantastyczne miejsce, ponieważ ta w ogóle asfaltu i lamp jak Ciech wjechał z 1 strony to w ogóle nie było możliwości wyjazdu także niektórzy tam z tego co ja słyszałem niektórzy jechali 15 lat temu jeszcze nie wyjechali w ogóle to jest gorzej niż w jakimś shopping molu, czyli no po prostu się zagubić i rzeczywiście nie wyjść na teraz to już oczywiście jest cywilizacja są lampy są z SOR jest asfalt post radzieckiej jak naleśnik dziś żyje się jeździ, ale są tam w Krakowie w ogóle to są miejsca zupełnie niesłychane, że to w ogóle Krakowie z kimś takim Zagłębiem dziwacznych dziwacznych miejscach są w są w Krakowie ulica, których nie ma co znaczy, iż taka ulica w Krakowie Roma 3 nazwy nie wiadomo, którą wybrać też ulicę, na której są 4 domy i na każdej z domów jest tabliczka z inną nazwą ulicy, ponieważ na jedno jest ulica Barlickiego na drugie ulica obrońców pokoju na trzeciej prezydenta Narutowicza jak do wyboru do koloru pada bierze się co się lubi co się chce, aby także są oczywiście ulice, których w ogóle nie ma, ale potwierdzam potwierdzać wypowiedź po zejściu z anteny powiem ci na jakiej ulicy mieszka to też jest nie do wiary, że taka ulica jest w miarę blisko centrum Krakowa, która potrafi się w ten sposób nazywać powiem tylko, że siatka dałem czasami taksówkarzami, kiedy ta ulica się rozbudowywała mówiłem, że to właśnie ta ulica Toni nadal twierdzili z uporem maniaka, że nie jest możliwe, żeby okolica istniała w tym, że pięknym mieście to poznać trochę mapek swoich podróżach samo terytorium jak poznaje historię tych miejsc to są tylko poznawały historię piszą teksty są tylko te historie wrażeń owe pamięciowe, bo jest tutaj także oprócz tych w tej esencji literackiej trochę faktów zależało na tym, żeby to nie był tylko przewodnik bedeker po Krakowie czy tylko jakiś znowu pamiętnik dziennik podróży czy też tylko jakiś zwykły esej który, który właśnie takie są już myślę, że jest całkiem sporo na ten temat chodziło o to, żeby to jakoś powiązać ze sobą, żeby to był jednocześnie zbyła jednocześnie lektura dla tych, którzy chcą się dowiedzieć czegoś nowego nietypowego mieście, które mieszkają albo mieszkają czy znają albo, żeby to była lektura dla tych, którzy chcieliby z przyjemnością poczytać sobie jakąś prozę czy jakąś taką mikro prozę czy czy też pracowano na esej przełamało cokolwiek innego, więc faktycznie na jakąś tam część takich fotek faktu graficznej roboty musiałem tutaj zawrzeć i sam odbębnić wcześniej to znaczy nie opierają się tylko na jakiś na mojej pamięci czy też samej kreacji, bo też oczywiście też często często biorę pod uwagę także tego, że tego typu źródło pisania, ale też mniejsze lub większe źródła dotyczące oko com com konkretnych miejsc brałem sobie jako taką placówkę przed przepisaniem natomiast chodziło mi przede wszystkim o to, żeby stworzyć coś takiego intrygującego też też to forma liczby osób to był teksty teksty jak tak, żeby się bronił nie tylko, dlatego że są jakieś anegdoty z przeszłości teraźniejszości, więc mam nadzieję, że to nie jest lektura tylko dla dla dla fanów Krakowa czy jakiś krakusów dla Krakówka np. też dla krakowskiej agencji wszyscy oni jakoś sobie przysiedli zastanowili się nad dat nad tym co oferuje tego rodzaju nie wiem no jakiś taki tekst wielo rodny wielo kształtne, ale suche, bo w ogóle mówimy właśnie z dziećmi o tytule premii górskiej w najwyższej kategorii razy to oczywiście Polskę konotacje premie górskie najwyższej kategorii, czyli te miejsca na wyścigach kolarskich, które wymagają większego trudu wspinaczki najwyżej położone punkty na mapie danego etapu wyścigu słynne przełęcze Passport ojczystego Giro Italia czy koliduje trochę, ale na Tour de France Kraków 6 Kraków kojarzy się większości dziecko płasko płasko naleśnik niecka smok, który po prostu znalazł tutaj świetne miejsce do rozwoju tymczasem to jest tylko częściowo prawda w centrum rzeczywiście płasko, ale wystarczy pojechać trochę trochę na południe trochę na północ już rozpoczyna Pogórze wielickie z 1 strony z drugiej strony garb tenczyński rozmaite dziwne jakieś Górki, które swą stromizny przypominają dziś wspinaczki na przełęczy chociażby beskidzkie jedziesz sobie do Piasków Piaski wielkie czy na Kurdwanów i stamtąd rozpoczyna się wspinaczka stromizny w ogóle wysiadają na najtwardszej po prostu tam w wiele już osób osób wobec oddychał rękawami jak to się mówi dziś po prostu zbyt bilonu jakoś tam też zupkę witaminową sobie popijali, żeby się wdrapać do Rajska Rajsko to jest Rajsko Rajsko to jest wydaje się czy to w ogóle z centrum to przecież 20 km dalej Kraków administracyjnie dalej Kraków dołączony co prawda tam do tej metropolitalne ości 50 lat temu, ale jednak Kraków sobą wice tutaj Sobonia widz, a to piękne miejsce tak fantastyczne widoki najpiękniejsze widoki góry z Krakowa właśnie z sobą Jović, czyli Kraków to jednak też z góry góry wzniesienia z drugiej strony Witkowice tamte rejony, a w ogóle Kraków tak naprawdę to jest miasto, które nie powierzchniowo, by jest bardzo różnorodny chodziarze rzeźby terenu jeśli chodzi o w ogóle rozmaite widoki tak z 1 strony widać góry Tatry z drugiej strony z nowej Huty widać całe Beskidy i tak jedno świetne miejsce w Krakowie, które każdemu polecam wcześniejszy nie był to niech szybko posypie głowę popiołem, a następnie niech weźmie którymi po prostu rower i jedzie uczono wice uczono widz pod Krakowem w stronę tam za nową hutą stara nowa Huta tam jakiegoś tam taki cmentarzyk Mariański stary sprzed wieków kilka naście grobowców być może zachowało fantastyczne widoki na cały Kraków na pierwszym planie kombinat metalurgiczny Lakshmi Mittala czy sił ekstra księgą szpitala, zanim cały Kraków widoczne jak na dłoni i góry i gra fantastycznie obrócić Kawecka i po prostu potem do domu pedałowanie więcej to jest to jest fajne Kraków z wielu większych wielo kształtne i teksty mają odbijać wielo kształtna ość literackim wydań na pewno ci, którzy byli przynajmniej raz albo nawet przyjeżdżali czy też wjeżdża do Krakowa znajdą takie miejsca na mnie szczególnie sentymentalne wrażenie zrobiły swoje opisy Swoszowic jako miejsca, które przejeżdżało się w Wróblowicach, ponieważ na ulicy Niewodniczańskiego mieści się klub kultury, gdzie byłem instruktorem wszystkich rat, więc pokonywałem tę trasę w zasadzie 23× w tygodniu, ale są np. Cichy Kantorowicz takie miejsca ustronne jakich Katowice jeszcze na mapie podkrakowskiej, a krakowski jednocześnie cały czas można znaleźć tak są takie miejsce kontroli są dobrym przykładem były wczoraj w Katowicach akurat tak nakład Kantorowi czy za wróblami sami jeszcze zbytnio wice narzucą takie miejsce już, do których się nikt nie dociera czy co fascynuje to, że to, że to jest to, o czym wspomniałem, że te miejsca są jeszcze krakowskie uczelnie krakowskie targi są także czy jest jakaś taka jest tak tzw. trzecia przestrzeń tak manifest trzeciej przez cięcie trzeciego krajobrazowych w tym miejscu już nie są miastem jeśli chcą się wynosić pomiędzy prawdą, ale są nie mógł zdecydować jak być tym czym być takie miejsca dzisiaj wydają się bardzo czekają właśnie z tego względu, że turyści tam docierają i one nie są nie mają się takiego jak ilość charakteru gangsterskiej działalności deweloperskiej nie nie widać tego jest to są jeszcze dziś takimi zapuszczone na tyle, żeby można z nich coś takiego ciekawego oryginalnego, jakby lokalny koloryt jakkolwiek by to brzmiało już wydobyć dla siebie coś z tego wziąć po prostu ta nie czuć się czuć się oczywiście tutaj jakimś intruzem, ale przeciwnie jak i raczej takimi miłymi miłym gościem, który może sobie po uliczkach pomiędzy kimś takim drewnianymi pałkami sobie pochodzić po przechadzce się rowerem, ale właśnie kimś takim spokoju ducha, a to co jest fajne no nie nie ma tam tramwaju w ogóle są dość centrum Krakowa to jak zapewne wie to jest wydarzenie prawda jest mi mówi jeździł z Bronowic, więc no tak to co dużo mówi teraz do domu trochę kody wieczorem miał zostać tak to są miejsca w Krakowie, które są oczywiście no stosunkowo słabo skomunikowane z centrum także na sza szybciej dojdzie w jakimś miasta pod Krakowem do centrum Krakowa niż z tych bogatych krakowską ości tak musisz tam trzyma, jakimi środkami komunikacji się jeśli masz samochodu dobijać, którzy fantastyczne tak jakby żyjesz w drugim największym mieście w Polsce tak naprawdę, jakby jest też trochę, jakby w, jaki sposób wykluczony komunikacyjnie np. tak wobec są takie historie też trochę tak smutne nie tylko nie jest to nie nie ma mowy estetyzacji jako takiej nadmiernej czegoś co co należałoby nawet tutaj właśnie skrytykować miasto być może zbyt niechętnie zajmuje się tego typu miejscami jak by nie uważało za stosowne pomóc finansów finansami właśnie tym dzielnicą bardziej odległą od centrum to tam się wydaje dosyć ciekawy problem w jaki sposób bogacenie się centrum Krakowa nie wywołuje tego efekty oczywiście z papy wania tych dobrodziejstw na te rogatki krakowską ości wystarczy pojechać sobie na właśnie tam do tej starej nowej Huty czy do np. do do cła czy Kościelnik to są miejsca nawet jeszcze bez bez bez kanalizacji jak też ciekawe prawda czy to jest taki fenomen też miasta, które nie jest jakimś gigantycznym ostrym nie jest nie jest Pekin Szanghaj np. tak czy Rio de Janeiro nie ma 161 000 000 mieszkańców, a jednak widać jakieś już ta różnorodność architektoniczną nie tylko w rzeźbie terenu, ale także chociażby w infrastrukturze miejskiej, która nie jest to jest problematyczna jak masz 22 lub na dobę, które wjadą do centrum masowe, ale są np. piękne zdanie, że Kraków, jaki teraz będę trochę parafraza wozie na ulicy Brożka można spotkać Krakowiak kim tak długi jak spektakle Krystiana Lupy można z czternastym 2 ten twój zbiór tekstów odnieść takie wrażenie, że użyłem tutaj po jego upływie takie ładne słowo fenomen, że Kraków staje się takim rowerowym fenomenem to słówko o tym, czego nie ma tutaj od tej infrastrukturze jak Kraków zobaczyć skoro ścieżek rowerowych rzeczywiście jest coraz więcej krajowi w regionie, ale mam wrażenie, że znaczną część tych miejsc, których PiS taką ścieżkę rowerową dojechać nie da mian rzeczywiście ścieżki rower jeśli są to prowadzą do centrum miasta wzdłuż największych arterii tak dalej to rzeczywiście jest coraz lepiej powoli ten proces się toczyć się toczy w domu to w Krakowie jak to w Krakowie ktoś ostatnio oczywiście była wielka dyskusja na temat nowej ścieżki rowerowe nowych ścieżek rowerowych w centrum miasta, które odbierają kierowca aut miejsce, bo przez pasy dla kierowców aut są przemianowane na ścieżki rowerowe w okolicach hali targowej w celu Grzegórzeckiego to są inne historie, ale w tym jest rzeczywiście trudno dojechać takimi 6 i takimiż rower pociągami zamiast tego musimy żałować przez jakieś kompletnie zachwaszczony ścieżki drużyny przez ulice, w których asfalt jest nikłym wspomnieniem, ale to wydaje się tym lepiej no bo gdy z oczywistych uczęszczanych wał wiślany którymi wiele osób dąży strony Tyńca czy czy jakąś inną stronę zobaczymy co jest parę parę metrów dalej, bo tam jest zarówno jakaś ciekawsza natura jak i mniej uczęszczane rejony, gdzie można, by złapać chwilę chwilę oddechu np. zamiast jechać cały czas do końca wałem Wiślanym można objechać przez Bodzów i Kostrze tam jest są ruiny fortu należącego do twierdzy Kraków tam są piękne widoki wapienne skały Jurajska przyroda bardzo przyjemnie rządzi tam tzw. Mont 2, która nie Inki jest MON trwa mam nadzieję, że pokłosiem tej rozmowy będzie ujawnienie się Mont i mam nadzieję, że nie zostaje tylko ona z napisem projekt na murze, więc Mont o ożyje obie wsie mawia się więc, jakby no tak źle chyba założenie tej książki było to żeby, żeby się jakoś poruszać takimi otwartymi traktami dają się to jest do zrobienia ja jestem w ogóle pozytywnego zdania o współżyciu na na drogach kierowców samochodów i rowerzystów nigdy nic złego spotkało wręcz przeciwnie zazwyczaj tylko jeśli dziś jeśli coś tylko jakąś pomoc ze strony kierowców, więc mam wrażenie, że myśli ktoś z państwa boi się czy czy ma jakieś obiekcje co do jeżdżenia rowerem po po ulicach to wartość jak przełamywać właśnie na tych ścieżkach mniej uczęszczanych jakiś taki bardziej zapomnianych, bo tam samochodów mniej ruch mniejszy wydaje się, że wrażenia są są większe niż zwykłe szczerze jak niezwykłymi ścieżkami rowerowymi zatłoczonym pokazujesz ten Kraków i okolice, które wychodzą zza pazuchy cywilizacji, ale jednak przejażdżka rowerowa może być przejażdżką szybką jest bardzo dużo książek bardzo dużo literatury dotyczącej drogi podróżowania i to nie, choć jakieś nieprawdopodobne wyczyny takiej drogi w ujęciu lokalnym czy w życiu etno, ale są to głównie no właśnie takie historie typu szlaki drogi wycieczka piesza ja przynajmniej spotkała się na polskim rynku, jakim ogromem literatury dotyczącym tego jak przemierzamy świat jak pat przypatruje się światu z perspektywy siodełka rowerowego czy to jednak nie za szybko to co ciekawiło jak czytelnika, czego nie mogą znaleźć w tekstach jako pisarza dzięki i czemu znowu mogłem przeczytać sobie coś co zawsze chciałem przeczytać, czego nie było to fakt, że rytm jazdy może się jakoś bardzo ciekawy sposób zmieniać i w ogóle, by dostosować do rytmu obserwacji opowieść tak w tych tekstach są fragmenty szybszy tak jak gwałtownie, iż nie ma zdania, które które, które tylko przerwą równoważniki tak dalej, bo są takie miejsca, których jedzie szybko i z konieczności obserwacja świata jest wyrywkowa taka trochę incydentalny atak bierze bierze się jakieś fragmenty rzeczywistości, która odbiegają przed oczami są miejsca, w których idzie leniwie przejażdżka albo wspina się pod jakimś jakoś stromizny, czyli znowu nas więcej czasu żeby, żeby oglądać co po lewej po prawej od tej opowieści się zmienia tak mamy mamy mamy więcej tego co naokoło mniej mniej mniej takiego rwanie do przodu zatem w ogóle to to ten to zjawisko bardzo ciekaw w jaki sposób opowiadać właśnie z tego siodełka rowerowego, żeby nie było to ani nudne ani z drugiej strony jakoś mało mało ciekawe literacko mam mam namyśli, a drugą stronę, żeby jednak jakaś jakość zawartość się znajdowała, która mogłaby być dla dać dla czytelnika czymś takim jak taki, gdy zarys reformy w tym sensie reformę za działania własnego zarys aktywności tak czy w tym sensie, że coś bierze taki tekst czyta, ale jednocześnie, jakby sam zaczął pedałować, ale dziś w tym momencie pedałuje, w którym czyta, ale być może to jakoś z nim taką zachęci do tego, żeby w ten sposób pooglądać sobie rzeczywistość właśnie raz szybciej raz raz wolniej raz większym szerszą perspektywę oraz z węższą z Acta dziś daje w ogóle musi się podzielić z taką znana na koniec uwagę, że takie literatury stricte rowerowej, która byłaby i raczej literacka ciekawa czy jakaś taka druga Wars od OKE na dobra no powiedzmy, że ta, ale z tych wszystkich, które pojawiają się bardzo lubiłem nie wiem opowieści afrykańskie Kazimierza Nowaka, który przemija swoją w swoim Starym rowerem cała Afryka od południa na północ z drugiej strony za miejskie opowieści rowerowe tak widoczna chociażby, ale no, ale to, ale to jednak czegoś brakowało tak gwałtownego pewnego językowego luzu jakiegoś takiego funku żebrowe nie był z 1 strony tylko tylko środkiem osiągnięcia jakiegoś celu, a z drugiej strony, żeby nie był tym celem samym w sobie tak jak wypośrodkować oraz, jakby dać pierwszeństwo w samej opowieści językowi, żeby ten język ja właśnie krytym zaufania się cieszę się rozwijały no chyba był chyba chyba to jest początek mam tutaj namyśli to że, że teraz pracuje nad tematem gliwickim znowu też ono po części właśnie rowerowy też są też tamto miasto jest opisywane takiego punktu siedzenia to za nim każdy z nas we własnym chętnie Jakub król autor rowerze ja w roli piechura udamy się na z góry ustalone pozycje to jeszcze jedno pytanie krótkie krótka odpowiedź czy pani Marta grzechu Warta oczywiście każda pani Marta jest Warta każdego grzech 1 z rozdziałów w książce jako kontroler tak się właśnie z 2 czy pani Marta jest grzechu Warta państwo dowiecie się, dlaczego tak się dzieje przez niektóre czytać premie górskie najwyższej kategorii można, ponieważ książka już w księgarniach książkowe klimaty opublikowała moich moim państwa gościem był Jakub kot na zdrowie dzięki spotkania ja również dziękuję radiu TOK FM oraz najwyższa pora dojedziemy na pewno już teraz do informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA