REKLAMA

"Czeka nas recesja, wzrost bezrobocia i wysoka inflacja"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2020-07-14 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:56 min.
Udostępnij:

- Tarczami antykryzysowymi udało się chwilowo ugasić pożary, ale myślę, że bankructwa na większą skalę dopiero się pojawią. Nie wiemy, co tak naprawdę dzieje się z finansami państwa - mówił w Magazynie EKG prof. Dariusz Filar, były członek Rady Polityki Pieniężnej

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
K2 ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 3 to jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobry, a dziś naszym gościem jest pan prof. Dariusz filar były członek rady polityki pieniężnej dzień dobry panie profesorze dzień dobry przez kampanię udało nam się stworzyć wrażenie, że Polska jest nie dotknięta tym kryzysem za pudrowanie rzeczywistości tak mówił wczoraj po wyborczym poranku TOK FM były premier Jan Krzysztof Bielecki jak gospodarcza rzeczywistość nam się teraz Rozwiń » ujawni panie profesorze toż trudno to znaczy z 1 strony oczywiście tak jak wszystkie gospodarki świata przeżywamy skutki epidemii, a zarówno po stronie podażowej jak i po stronie popytowej natomiast z drugiej strony mamy uruchomione ogromne środki w postaci tzw. tarcz, które oznaczają wpuszczenie do gospodarki bardzo dużej płynności pieniężnej i trudno w tej chwili powiedzieć, jakie będą tego skutki także rzeczywiście krótkookresowo podtrzymano o sytuacje natomiast perspektywy są bardzo niejasne perspektywy są niejasne, ale musimy zrozumieć na czym co oznacza ta niejasność, czego mamy się obawiać czy to jest także za chwilę ta już wydane pieniądze skończą się czy to jest także firmy, które dostały pieniądze za chwilę będą musiały zmierzyć się z realiami gospodarczymi, czyli już brakiem tego wspomagania, a być może na rynku klienci jeszcze nie będą skłonne kupować towary usługi, o co chodzi niebezpieczeństwa, które ja widzę są następujące zmienia się struktura wydatków społeczeństwa to znaczy ci, którzy żyli skromnie stają w obliczu coraz wyższej inflacji i prawdopodobnie pod presją tego będą swoje wydatki ograniczać także nadzieja na to, że popyt nagle się zrobić bardzo duży zacznie gospodarkę nakręcać moim zdaniem wydaje się uzasadniona z kolei ci, którzy mają jakieś pieniądze i którzy z 1 strony obserwują rosnącą inflację, a z drugiej strony brak możliwości sensownego drukowania pieniądza tych pieniędzy w bankach oprocentowanie depozytów jest niezwykle niskie w tej chwili praktycznie zerowe przerzucają pieniądze na zakup nieruchomości przede wszystkim i nad drukują bańkę spekulacyjną na tym rynku przedsiębiorstwa wiele z nich jeszcze nie popsuło tak naprawdę skutków kryzysu ja się obawiam się bankructwa na większą skalę dopiero się pojawią także mamy i w odniesieniu do konsumentów producentów bardzo wiele zagrożeń, a wracając do konsumentów pan powiedział ci, którzy być może mają jakieś zasoby, ale widzą rosnącą firmą za ich ulokować tak w bankach, a nie mogą wyrokować w bankach ci, którzy są ubodzy ubożsi będą musieli w sposób naturalny jeszcze bardziej ograniczać się swoje wydatki, a to jest w ogóle teraz dla tych, którzy są pośrodku to jest czas na oszczędzanie na oszczędzanie trudno powiedzieć, dlatego że tak jak mówię oszczędzanie ma sens wtedy, kiedy te środki można gdzieś ulokować prawda w tej chwili w Polsce takiej możliwości lokaty za bardzo nie widać dlatego się nie tylko banki oferują niezwykle niskie oprocentowanie depozytu, ale i giełda jest bardzo problematycznej kont, ale ja pytam o to oszczędzania, dlatego że przez lata przyzwyczailiśmy się do rosnącej konsumpcji ten nasz stan dobrobyt powiększa się byliśmy skłonni wydawać pieniądze teraz w obliczu kryzysu niepewności niepewności dotyczącej pracy może być kłopot, a z drugiej strony oczywiście bez tej konsumpcji będzie kłopot w gospodarce no to jest też 1 z tych właśnie takich diabelskich kręgów obecnej sytuacji, dlatego że z 1 strony mogłoby się wydawać się rosnąca konsumpcja to jest sposób na to, żeby podkręcić gospodarkę, ale z drugiej strony rozsądek konsumenta, który nie jest pewny swojego zatrudnienia kazałby jednak pewne środki zatrzymać NATO, żeby zapewnić sobie też imieniu konsumpcji w pewnej perspektywie czy rację ma to będzie kolejny cytat tym razem Mateusz Szczurek, który dziś w Dzienniku Gazecie prawnej mówi teraz dane budżetowe powinny być publikowane niemal na bieżąco i możliwie pełny sposób powinniśmy wiedzieć co dzieje się z VAT czy innymi podatkami również, dlatego że te informacje świadczą o stanie gospodarki mam żal do ministerstwa, że nie podaje wystarczająco szybko dogłębnych informacji o stanie finansów publicznych, tym bardziej że nie widzę żadnego rynkowego powodu, dla którego MF tak się zachowuje ma rację były minister finansów Macieja ja mogę ja mogę, chociaż to nie jest zręczne cytować samego siebie ja od lat mówiłem o tym, się w Polsce potrzebne jest we wszystkich sposobach raportowania finansów publicznych wprowadzenie metodologii ESA, czyli metodologii unijnej, a co to ważna sama no to znaczy powinien być taki sam sposób liczenia z zobowiązań państwa stanu finansów państwa, jaki stosuje i Unia Europejska, jaki stosowany jest nas jak wiadomo ta metodologia Polska jest inna i ta metodologia pozwala ukrywać bardzo dużą część zobowiązań, które zaciąga państwo w różnych pobocznych w funduszach to jest 1 sprawa druga sprawa, którą w tej chwili bardzo wyraźnie obserwujemy to jest oczywiście opóźnienie w podawaniu danych, o ile pewne dane poprzednio były raportowane na bieżąco w tej chwili te to tu opóźnienia w raportach narastają także my rzeczywiście w gruncie rzeczy nie wiem co się naprawdę dzieje w finansach państwa można mieć nadzieję, że nie dzieje się w nich tak źle, jeżeli się tego typu rzeczy nie raportuje czy stara się zakamuflować pewne informacje no to jest raczej dowód na to co dzieje się źle czy podobnie jest z radą polityki pieniężnej dzisiaj będzie posiedzenie decyzja stopy procentowe pewnie nie zmienił się, ale znów raczej nie będzie konferencji prasowej czy oburzenie, które zgłaszają tutaj choćby zaś audycji eksperci ekonomiści analitycy dziennikarze ja ma jakieś znaczenie dla naszych słuchaczy i słuchaczy mato znaczenie, że prezes Narodowego Banku Polskiego członkowie rady nie występują na tradycyjnych konferencjach nie wyjaśniają swoich decyzji jednocześnie nie komentują tego co dzieje się obecnie w gospodarce znaczy to jest więcej niż zadziwiające dlatego to jest odejście od pewnej, a zasady działania banku centralnego nie tylko naszego, ale i świecie wypracowanej w ostatnich latach także takie milczenie rady jest 1 z mechanizmu podważania wiarygodności finansowej państwa ja z ostatnich wypowiedzi jak śledzę to chyba tylko pan Kropiwnicki parę słów ostatnio publicznie powiedział o tym, że w 2021 będzie trzeba stopy już podnosić no ale z ZUS 1 tylko członka rady i medialnie taka informacja to nie jest zastąpienie tego co powinno wynikać właśnie z regularnego spotkania z mediami i analitykami po posiedzeniu a czego właściwie powinniśmy dowiadywać się teraz od banku centralnego pana zdaniem grozi nam wysoka inflacja w najbliższym czasie czy ja cały czas się niczym z rosnącą inflacją w Polsce też nie tylko ten bieżący wskaźnik GPI, który za czerwiec wiemy już po wstępnych wyliczeniach oset znowu w górę mnie dużo bardziej tradycyjne jak zwykle niepokoi inflacja bazowa, czyli jest w tej, czyli ta inflacja liczona bez paliw i bez cen żywności, czyli Corin fleszy jak po nazywane jest po angielsku, czyli ta tkwiąca w samej istocie procesu inflacyjnego Jona jest już w tej chwili wyższa od sypie i od CPI, ale co jest w tym niepokojącego albo jakie są perspektywy za co będziemy płacić ludzie na to wskazuje na to się w gospodarce napięcia inflacyjne narastają jak popatrzymy na strukturę inflacji to przede wszystkim drożeją usługi to właściwie jest odczuwane na co dzień przez wszystkich, jeżeli do tego dołączy się w pewnym momencie ponownie podnosząca się cena ropy naftowej i wysokie ceny żywności to naprawdę możemy mieć duży problem, ale czy są to procesy, które w jakikolwiek sposób da się powstrzymać te rosnące ceny usług w różnych miejscach obserwowaliśmy wcześniej teraz zwracają zwraca naszą uwagę zwracają naszą uwagę te usługi, które wcześniej były niemożliwe do wykonywania ze względu na pandemię po ponownym otwarciu one są droższe, ale też pewnie trudno się dziwić dostarczy dostawcą tych usług mają nowe obowiązki mniej klientów więcej wydatków tak nie to jest to jest wszystko co zrozumiałe oczywiście, że to są procesy, które mają swoją wewnętrzną naturalną dynamikę tylko ja chciałbym zwrócić uwagę na to, że to jakiejś mierze jest skutek nie ostatnich posunięć, ale polityki pieniężnej prowadzonej już od pewnego czasu jest efekt tego jest się taki się średnią inflację w Europie mamy w tej chwili w okolicach 050% natomiast w Polsce mamy wielokrotnie wyższą a jaka pana zdaniem czeka nas ta przyszłość nieodległa jeśli chodzi o inflację gospodarka czy wzrost albo jego spadek ich rynek pracy myślą o tych najbliższych miesiącach czy patrząc na te najbliższe miesiące się cały czas liczy z przekroczeniem górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego także będziemy mieli inflację powyżej 35% nic się z recesją to znaczy oczywiście spadkiem PKB w ujęciu rok do roku rynek pracy też jest zagadkowy, dlatego że proszę pamiętać o tym, że wiele lub wielu ludzi miało wypowiedzenia z pewnymi terminami także być może ta fala podwyższonego bezrobocia też jest opóźniona, ale nie znaczy, że unikniemy, kiedy powrócimy do czasu sprzed pandemii do tego co było choćby w 2019 roku ja nie wiem czy my powrócimy do stanu spadku sprzed pandemii to jest słowo wyzwanie stojące nie tylko przed polską, ale i przed euro ma może przed światem prawdopodobnie po tym, wstrząsie gospodarka będzie musiała przeżyć głęboką restrukturyzację przestawić się naj inne obszary działania, których w UE na rozwój będzie wymagało czasu myślę przede wszystkim oczywiście nowych technologiach o ochronie środowiska o odnawialnych źródłach energii i ta restrukturyzacja, która będzie konsekwencją recesji, którą wpadliśmy będzie wiązała się także tym co dla nas jest najważniejsze, czyli naszą możliwością pracy oraz zarobkowania na pewno tak tylko słowo to jest tak jak stoi wyzwanie przed gospodarką jako całością tak będzie też stało wyzwanie przed pojedynczymi obywatelami to znaczy kosztu kiwanie możliwości dostosowania się do nowych warunków znalezienia nowych kwalifikacji znalezienia nowych obszarów działania na dziś kończymy panie profesorze, ale mam nadzieję, że uda nam się kontynuować tę rozmowę pan prof. Dariusz filar były członek rady polityki pieniężnej był pierwszym gościem magazynu EKG jest dziewiąta 17 w radiu tak samo dziewiątej 20 informacje, a po informacjach również będziemy mówić o cenach niektórych usług towarów, która z, których korzystamy proszę zostać z nami słuchać magazynu EKG teraz informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA