REKLAMA

Dane Europejczyków i Europejek nadal pozbawione odpowiedniej ochrony

Połączenie
Data emisji:
2020-07-17 14:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
08:36 min.
Udostępnij:

"Teraz pudrowanie problemu nie wystarczy, trzeba coś z nim zrobić" mówi Marcin Maj po wyroku TSUE, który podważył funkcjonowanie Tarczy Prywatnościowej UE-USA, która miała gwarantować ochronę danych przy ich transferze do USA

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie czternasta 7 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Marcin maj z niebezpiecznik PL dzień dobry dzień dobry będziemy mówili o wczorajszym wyroku Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej, który unieważnił tzw. tarczę prywatności, czyli no właśnie to jest ta tarcza prywatności jak to działało, dlaczego wymiana danych między stan Stanami Zjednoczonymi Europą w tej chwili w dużej mierze zagrożona tak się o tym pisze dla podkręcenia tak powiedziałby tego Rozwiń » tematu jego walki dodam tylko, że polscy Johna właśnie przez chwilę opublikował taki materiał, z którego wynika, że 5000 firm amerykańskich będzie miało problem z tytułu tej decyzji Europejskiego Trybunału sprawiedliwości czy może powiedzmy na początkową wymianę danych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi Europą zagrożona nie jest i większość ekspertów w ogóle uważa w temacie, że tych, którzy to bardzo uważnie obserwują, że nawet, gdybyśmy teraz wprowadzili straszne prawne zakazy wymiany tych informacji już tego nie powstrzymamy też tak, jakbyśmy chcieli nie wiem powstrzymywać ustawowo ocean czy przyhamować wulkan, tak więc tak, więc to na pewno nie nastąpi natomiast oczywiście firmy, które się stykają z tym problemem przenoszenia danych między Stanami Zjednoczonymi Europą będą musiały coś wymyślić, chociaż zapewne zaczekają na decyzje polityków może zacząć właśnie wyjaśnię, o co chodzi generalnie od od od wielu lat w unii Europejskiej funkcjonuje zasada, że jeśli dane mają wylecieć gdzieś poza Unię Europejską to do kraju, który oferuje powiedzmy podobny standard ochrony danych jak jest w unii Europejskiej jeśli chodzi o stany Zjednoczone to my właściwie wiemy, że to standard ochrony taki Super nie jest choćby ze względu na to, że służby amerykańskie mają dość swobodny dostęp dodanych no i wiele wiele lat temu ustanowiono coś takiego co się nazywało się Harbour to była to była taka decyzja komisji Europejskiej, która mówiła no będziemy traktować stany Zjednoczone jako jednak kraj taki bezpieczny dla naszych danych tak, żebyśmy mogli prowadzić sobie transatlantycki trasą nordycką wymianę danych no i to sobie funkcjonowało z tym, że w roku 2000 jeśli się nie piętnastym magistrem aktywista, który od dawna zresztą działa na punkcie, jakby walki o prywatność złożył skargę na Facebooka do sądu to to trafiało do kolejnych sądów aż w końcu dotarł do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej, które miał odpowiedź na pytanie czy ta decyzja, gdzie komisja Europejska sobie uznała, że stany są oka i że są bezpieczne czy ona jest ważna no i Trybunał stwierdził już kilka lat temu i teraz mamy powtórkę z tego, czyli jest nieważna no to co zrobiła komisja Europejska komisja Europejska w związku z tym wydała drugą podobną decyzję co już wtedy nazywano też angielska Lips tyko lepiej, czyli byśmy powiedzieli po polsku było to przypudrować problemu 1 z 1 decyzję o tym, że stany są bezpiecznym miejscem dla naszych danych zastąpiono drugą taką decyzję no i o to właśnie Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej wczoraj orzekł, że jednak Stanów zjednoczonych nie możemy domyślnie traktować jako państwa bezpiecznego dla naszych danych co nie znaczy, że nie możemy tam tych danych wysłać, ale to podlega nadzorowi urzędów ochrony danych ani nie jest także możemy automatycznie założyć, że dane są bezpieczne, czyli teraz nie tyle mamy zagrożenie dla przesyłania danych ile po prostu wszyscy szczerze sobie powiedzieliśmy nie możemy z góry zakładać, że skoro dane lecą do Stanów tworzone są tam podobnie chronione z zasady tylko musimy po prostu się co do tego upewnić musimy musimy to zapewnić odpowiednio w umowach, a być może również rozważyć czy stan nie powinny mieć swojego prawa no tak, ale jeżeli to wszystko się teraz wysypało to znaczy, że jednak działamy w pewnej próżni prawnej i ja rozumiem, że sytuacja może być w tej chwili na tyle, jakby serio, że nikt nie będzie zrywał tych połączeń urzędnika będzie się wycofywał z Europy, ale te wszystkie sprawy związane z prywatnością mogą trafić do sądu mają większe szanse powodzenia to jest sytuacja niekorzystna właściwie dla wszystkich usługodawców w Europie, zwłaszcza tych pochodzących ze Stanów, ale z drugiej strony korzystna dla ludzi, których dane są przetwarzane, czyli dla nas, bo to znaczy oczywiście każdy z nas tak samo jak jesteśmy czasem na przemian pierwszym kierowcą tak samo każdy z nas może wejść raz skórę przedsiębiorcy, który przetwarza dane innym razem człowiek, którego dane są przetwarzane nawet punktu widzenia prywatności osób to, że np. będę mógł złożyć skargę organu ochrony danych na torze być może Facebook coś nie tak może zrobić z moimi danymi taka była właśnie skarga Max 7 SA no i sąd odpowiedział dobrze jest jest pole, żeby się w ogóle zastanawiać nad tą skargą, bo nie jest także z automatu będziemy brali stany za to bezpieczniejszy kraj, tak więc samo to z punktu widzenia obywatela nie musi być złe i wreszcie ja ja osobiście uważam, że dobrze jest pewien problem ten problem mamy już drugi raz, tak więc przeżyjemy natomiast teraz powiedzmy wprost pudrowanie problemu nie wystarczy trzeba coś naprawdę zrobić być może to jest właśnie to po to jest dobry moment, żeby stany Zjednoczone zmieniły swoje podejście do tego co mogą ich służbę, a być może to dobry moment do tego, żeby firmy się zastanowiły czy np. muszą te dane wysłać do Stanów zjednoczonych czy mogą przetwarzać np. u nas no nie wiem czy takie ludzkie określenie problem nikt na coś co jest w zasadzie teraz kluczowym zasobem gospodarczym to znaczy właśnie na obrót danymi indywidualnych osób to jest dobry do zaprzyjaźnionych problem, dlatego że w ogóle tu spójrzmy prawdzie w oczy nie jest tak właśnie, że wszystko nagle stanęło, że przecięto podmorskie kable tak jak kiedyś mówiono, kiedy zapadł ten pierwszy wyrok sprawy tym samym porównywano do przecinania podmorskich kabli, ale nic takiego się nie stało i owszem, długofalowo trzeba się będzie nad tym zastanowić na pewno i ja myślę, że ostatecznie wypracowane rozwiązania mogą być po prostu lepsza natomiast ten pierwszy moment szokowe zawsze jest, a z drugiej strony no to tak naprawdę wszyscy się tego spodziewali, bo w momencie, kiedy przyjęto właśnie zakwestionowaną teraz przez Trybunał tą tarczy prywatności tzw. prezes szyld to już wtedy w dniu wejścia w życie wiele organizacji mówił, że ten wyrok, kiedy zapadnie w zasadzie to nic nie stało się nic, czego byśmy się nie spodziewali ani nic, czego byśmy już nie przerabiali, ale się zastanowić jak to się będzie teraz dalej rozwijał, bo w pewnym sensie można, by powiedzieć, że to co Trybunał podważył to też było w pewnym sensie rozwiązanie prowizoryczne prawda znaczy to blok i przedstawić 7 Nowak wszyscy teraz zastanawiają czy przypadkiem komisja Europejska nie pójdzie na trzecią prowizorkę raczej nie chce mi się w to wierzyć i koledzy z branży, z którymi badałem też raczej to nie wierzą, ale no nie wiem w polityce wiele rzeczy się może wydarzyć to jest właśnie ten moment, kiedy to są te w ogóle ostatnio mieliśmy w związku ze spadem wiele takich błędów, kiedy nagle trzeba coś wymyślić politycy jakoś dogadają ustalimy, że mniej więcej przejdzie nie będziemy w zbyt głęboko drążyć dopóki znowu ktoś pokroju maksa serem albo sama chciałam nie służy nie złoży trzydziestka Agito może też kosztom działać no to by oznaczało, że w zasadzie te rozbieżności w podejściu europejskim amerykańskim są tak duże, że trzeba dopytać kolan, bo to jednak jest o tym w gruncie rzeczy tak tak to jest dokładnie o tym, też przypomnienie, że te rozbieżności istnieją, że dobrze, by było coś z tym zrobić myślę, że tak jak mówię krótko salową to nawet nie odczujemy konsekwencji długofalowo ciągle będzie po 2 stronach myślenie co z tym zrobić to może doprowadzić do czegoś pozytywnego moim zdaniem to jest jednak powiedzenie sobie mamy ten problem o przyznanie problemu to jest to uznanie go za istniejący to jest jednak pierwszy krok do rozwiązania nie do udawania, że tego problemu nie ma dziękuję bardzo, Marcin, bo jest niebezpiecznik PL był państwa i moim gościem czternasta 15 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA