REKLAMA

"W pisaniu potrzebny jest dystans, którego w życiu czasem brakuje". Tomasz Różycki o zbiorze "Kapitan X"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2020-07-22 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
20:15 min.
Udostępnij:

To chyba pierwsza większa rozmowa radiowa o najnowszym poetyckim tomie Tomasza Różyckiego. "Kapitan X" zostaje wysłany na misję. Przygląda się światu z pewnego oddalenia, ma wyznaczone cele i opowieść wpisaną w bazę danych. Został dobrze wyszkolony. W jego kosmicznej wycieczce można jednak znaleźć elementy ucieczki. Przed czym? Czy spełnia pokładane w nim nadzieje? Próbujemy o tym rozmawiać z autorem, poetą Tomaszem Różyckim.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a teraz ja kapitan x flotylli papierowych ścigaczy biorę pióro do łapy zaostrzonych Mazurach ze statecznym gazety, jaki zwykle wkłada głowę, malując sufit po to, były pieczenia nie zawrócić gdzieś wysoko będę ma za znaki zawieszał długi łańcuch literek wbijał przecinek jak wbijał haki, żeby rytm był w zbijaniu się pod niebem niebo twarde powierzchnie na niebiesko pomalowane oraz farbą olejną to był wiersz niebo ze zbioru kapitan x, którego autorem jest Tomasz Rozwiń » Różycki zbiór opublikowany przez wydawnictwo A5 Tomasz Różycki jest moimi państwa gościem audycji krakowskie Przedmieście dzień dobry panie Tomaszu dzień dobry pan dzień dobry państwu to co pana skusiło do tej kosmicznej wyprawy poetyckiej, bo ta postać kapitana x jest bardzo ciekawą nie tylko poetycko, ale takie mam wrażenie życiowo figurą taki z tego co czytałem człowiek wysłany gdzieś przyglądający się światu w skali makro w skali mikro, bo bardzo dziękuję za to zaproszenie do do rozmowy i ma na ten temat rzeczywiście to jest bardzo dużo w składa się na ten moment kiedy, kiedy przychodzi do głowy takimi taka myśl, żeby zacząć pisać na temat jakiegoś kapitana GieKSa było wiele impulsów tak myślę jednak takich, których rozpoznanie w tej chwili na pewno była piosenka, która wróciła do mnie po latach Davida Bowie swojej audycji natomiast właśnie wtedy z pięknym zresztą tekście jest ten dialog między między majorem temat, a bazą ziemią i tak był jakiś film zdaje się przez przypadek obejrzałam fragment filmu to piosenka była w tle i pomyślałem sobie, że o, jaki piękny tekst myślę, że właśnie pomyślałem to mające co pan powiedział przed chwilą to znaczy, że to jest tekst to akurat z trochę mnie w tej chwili tra, a trochę wszystkich, a trochę o, a trochę o tym co się w ogóle młodzi ludzie i to od oddzielanie się od ziemi potem wychodzenie z kabiny może być czytane na na wiele sposobów może oznaczać wejście w dorosłość może oznaczać porzucenie marzeń może oznaczać odwrotnie to znaczy właśnie wystartowanie ku jakimś nowym marzeniom i podróżami przygodę może oznaczać po prostu śmierć to wyjście w przestrzeń kosmiczną też dla jakąś przemianę coś takiego co coś się co w tym momencie nadchodzi życia to potem już też włączają się tutaj jakieś wszystkie z minister kultury masowej obrazki z filmów science fiction mniej lub bardziej o tym w kosmosie, które są zresztą fascynującą pewien sposób nie włącza się kapitan pierś z młodości i mnóstwo mówi rzecznik, o których który czytałem akurat też przy okazji, a propos kosmosu czy fizyki, bo jakoś mnie temat troszkę akurat zainteresował zupełnie takim wydaniu oczywiście publicystycznym bardziej niż niższy niż naprawdę naukowe w nie jest żadnym socjalistą ale, ale właśnie trochę na zasadzie takiego zafascynowany dziecięcego złom to się wszystko skumulowało skumulowało w z wiekiem chyba połączyło się w taki takim dysku to piosenka zwolniła całą serię różnych myśli skojarzeń, które potem skończył w książce dotknął bym 1 z wątków, które pan poruszył takiego dojrzewania przekraczania jakiś linii to rzeczywiście jest tutaj mocno obecnej to nie w 1 tekście artystek 1 z motywów, który w zbiorze kapitan GieKSy jest wyczuwalny taki się wydaje jako czytelnikowi, ponieważ kapitan x zmaga się z ciężarem oczekiwań wobec kapitana w końcu ktoś go zainwestował wyszkolił przygotował do życia w kosmosie nauczył procedur i tam jest także ważne pytanie czy trzeba tych procedur przestrzegać tak jak wszyscy oczekują, bo przecież po to, one zostały stworzone czy można wybrać własną drogę, jakie są tego konsekwencje tak oczywiście to jest każda podróż właściwie czy w tym wypadku ten kapitalnie będą się świetną tę świetną figurę żeby, żeby o tym, powiedzieć jako metaforze może bardzo tego użyć jako taki ogólniejszy metafory, ale każde działanie jest w jest powiązane dotąd jesteśmy takimi setkami nitek powiązania z innymi i tutaj kapitan rzeczywiście ma za sobą całą machinę, którego ten kosmos wysyła być może w tym tomie jest też widoczny taki Antek troszkę ukryty, który mówi, że nie wiadomo dokładnie, dlaczego został wysłany w kosmos być może cała baza chciała się go pozbyć w ten sposób sama figura właśnie kapitana co pozwala na dużo różnych otwiera dużo różnych okienek taki można było o tym, pomyśleć już w właśnie taki sposób to ponad 5 relacja między między ziemią ani tą datą to, że nie jest zresztą daleko nie spełnia tych oczekiwanych przez przez przez bazę procedur w związku z tym możnego spróbować zaszantażować można spróbować jakoś go przywrócić do dyscypliny, a z drugiej strony senatorze, kto się gdzieś daleko sam w kapsule aut poza nią właśnie tuż za każdą opowieść o jak temu nie mówię może tomiku tylko mówiło w ogóle sens tej figurze wydarzy to jest opowieść o samotności o tym, jak o tym jak się komunikować się to też jest troszkę sprawa komunikacji o tym, temacie, jakie przekazu, jakie wiadomości przychodzą i wychodzą i właściwie co z tego rozumiem później przyznam szczerze, że ten tomik trafił do mnie w takim momencie, kiedy wielu ludzi zadawało sobie również zadawałem pytanie czy otworzyć się na świadczy nadal pozostawać w zamknięciu tymczasem pan krok nauczycielką geografii m.in. z tego tomiku wierszy, mówi że prawdziwą podróż odbywamy teraz, czyli akurat tak niechcący się stało, że rzeczywiście ten tom kapitalnych może być czytany w takim trochę pan powiedział kluczu izolacyjnym pytaniu o to co zrobić to znaczy czy wrócić czy pozostać w tym dystansie lepiej analizuje się świat pewnego dystansu pewnego oddalenia, bo to oddalenie pana jest metaforycznie dalekie tak kosmiczne, ale tak naprawdę te rzeczy, które dzieją się tekstach z tego zbioru są bardzo bliskie czasami porusza pan bardzo poważne tematy przez przypadek to akurat ukazał się teraz niewieście opisał go na taki sam go już jakiś czas temu jej siłę przeleżał tak się złożyło, że rząd, że trafił w taki mając, który mógł trwale paradoksalnie jakoś tam też jakoś tam też z być może odbija się pewnym czy też tych perspektyw tekst mówi może on na to też były przygotowane w pewnym sensie w samym pisaniu jest potrzebny dystans przede wszystkim, żeby trochę zapanować nad nad taką głowicą emocji przede wszystkim, które się ma jakiś temat jeszcze dokładnie nie wiadomo, jakie to są emocje itd. później, żeby dobrać do nich słowa o tym, żeby się od tego w miarę możliwie ma spróbować oddalić właśnie tak, żeby spojrzeć na NATO jak ona coś obcego jako przedmiot, który można poprawić ewentualnie tak jest wierszem samo to przez lato też właściwie może nie uczą się z relacji do oczywiście do świata, bo to, bo to co mówię to tylko kwestią techniczną takiego warsztatu natomiast w dalszym ciągu bardzo przeżywam wszystko intensywnie można za bardzo ale, ale więcej o tym, dystansie tak naprawdę nie mam pojęcia specjalnego, ale w tym taki może związaną troszkę, z czym się zajmują się z pisaniem właśnie przepis na na na zajmowanie się pisaniem wierszy to znaczy, że nic na ten temat ten temat ten człowiek, który pisze tak czy inaczej w tej kapsule krąży ona pomoc nad materią nad światem jest zamknięty w kapsule właściwie języka to znaczy takie, w którym z tym, że również w nocniku jest, że zamknięty na kluczyk czy na zatrzask gramatyki w innym i to i to rzeczywiście jest jest takie krążenie nawoływanie z daleka właściwie to czasami trochę rozpaczliwe czasami jakieś jakieś miłosne albo inna być może to trochę odchodzą od pana pytania, ale tamten wydawał się także to figura kapitana GieKSa będzie bardzo odpowiednio do tego, żeby umieścić taką serię wierszy, które się tam znajduje troszkę takim zacięciu może bardziej publicystyczny niektórzy powiedzą, bo w tak, ale mazdę troszkę taka malutka encyklopedia skandynawskim, jakimi jesteśmy zdrzemnąć są ludzie jak zbudowany świat wg wg nas to są tak jak zresztą skoro wieszczy komentujący to z pozycji tej bazy, która wysłała rosną ani trochę się śmieją z tego ironizują, że są takie naiwne naiwne historyjki, ale wierszami pozwoliły też, żeby taki podwójny sposób trochę opowiedzieć o innych rzeczach też roczny pan mówił o tych tematach takich związanych właśnie z ziemią z ekologią ze światem z czasem azbestu z Bogiem z takimi tematami punkt, w którym ludzkość jest od zawsze związana nie właśnie, bo są też ważne tematy, które z perspektywy kosmosu są takimi tematami którymi ziemia chyba nie chciała się chwalić, bo porusza pan problem ukrywanych wydawanych czarnych policji sąsiadów temat 1 000 000 tak naprawdę milionów uchodźców pisowski historie, które powodują, że budujemy między sobą mur czy też mury to ta metafora muru i sąsiadów i różnice opinii i tego nie przyznawania się do drugiej stronę myślę, że dziś znowu powraca dziś znowu nie tylko w Polsce można ten temat uaktualnić choćby politycznie, ale nie tylko w Polsce jest bardzo bardzo ważna oto chodziło też, kiedy pytam pana powiem pisarski dystans znaczy to spojrzenie daje też mam wrażenie taką większą możliwość większą swobodę wypowiedzi co tak to 2 większa perspektywa w wolność w pewnym sensie podało, bo jest, że człowiek już niema nic do stracenia wszystko co stracił to co stracił to widzi jak się od niego oddala prawda kula, która jest ziemią to nic więcej właściwie nie ma 3 oprócz siebie samego tych słów, które na, który wypowiada główny bohater poza tym poza tym to są do sądu mogą być bolesne, ale tematy, ale ja dla mnie one są bardzo aktualne to on jest taki wiersz o tym, że już dawno dawno nie było wojny po prostu i niektórzy już bardzo niecierpliwią w związku z tym bardzo bardzo czekają na coś takiego z na taką okazję są 2 sonaty z właśnie ukrywanych sąsiadach z są o wyspie śmieci, która dryfuje po procesie Kutz w nich to wszystko i to wszystko jest to znaczy to wszystko to wszystko nie bardzo dręczą niepokoją sam kapitan x tak naprawdę jest jest uciekinierem one uciekiniera w związku z tym chyba ta figura też ma prawo żeby, żeby o tym wszystkim mówić to bez powodu on Puszcza kapsułę w końcu ucieka Kosmaz, bo po coś w tym coś się stało takiego albo ziemi albo w jego życiorysie też moment taki wiersz, który mówi o tym, jego 3 genetycznym oraz rzecznika domu to jest tak naprawdę jak chińskiego pochodzenia czy to ma znaczenia czy niema znaczenia nic i te wszystkie jakieś takie rzeczy, których wydawałoby się, że mogliśmy zapomnieć z czasem, które należą do jakich umów okropnej przeszłości stolicy znowu się pojawiają mam takie wrażenie, że z taką, że ci, którzy wracają do tych tematów możemy sami wiedzą sami wiedzą że, że są w pewnym sensie taką, że wypełniają takie fatum to znaczy znowu się znaleźli ludzie, którzy mówią to co mówili ludzie przed drugą wojną światową, bo co co co mówili ludzie jeszcze wcześniej co doprowadziło do jakiś w takich okropnych rzeczy i ta ludzkość z wydawałoby się, że się uczy atak naprawdę atak naprawdę pokonuje zakażenia są takie cykle fatalny który, który ją w kosmiczne być może niektórzy łączą, który prowadzi jakieś pytania takie, które w książce może coś z protokołu z dotacji figa z bardzo ciekawe, bo to też poszerza nam czytającym możliwości interpretacji tego co pan napisał jak się panu pisał obrys pytań, które zdaje nie bez powodu wiem, że to pytanie zazwyczaj zadawane przez dziennikarza jest powiedziałbym powiem wprost prostacki, ale pamiętamy ostatnio rozmawialiśmy kilka lat temu opowiadał pan mi o takim momencie, kiedy nagle te zeszyty zapisane śladami po wężu się po prostu nie zbierają nagle brakuje tej myśli i po prostu nie ma tego pod glebie do dopisania jak było w przypadku opowieści o kapitanie krzyk to jest też bardzo podobna, bo to jest cykl ja już od jakiegoś czasu właśnie karę w ten sposób prac pracowałem to było bardzo podobne to znaczy, kiedy ustalimy jak ten cykl ma o czym więcej, bo ma być pojawią się pierwsze wiersze i zgłasza też forma, która mnie też tak prowadziła działek można będzie zbudowany mniej więcej o naszą umowne prawda jest brak czy taki taka sekwencja pierwszy proszę wszystkie są takie same, ale są są podobne największą radością czy jakimś może rada może radość tym nie takie słowo, ale z taką mocną twórczą satysfakcją splatały i inne wiersze i Maciej wyglądające ale, ale nie to cykl tę, kiedy już on ustalił to szło dobrze to znaczy państw najważniejsza praca jest na początku żeby, żeby ustalić ile co to jest książka w później oczywiście pojawiają, o czym pan wspomniał też śladu pogrąża czasami się nie chciała ułożyć, ale jest też taka energia środkową w pewnym momencie to postać tak jak przy każdej postaci zaczyna żyć po prostu własnym życiem już rzeczywiście startuje to znaczy odbierze od tej bazy niech to będzie, że jest tą bazą, którego wysyłanie zaczyna już sam robić fikołki jest do końca to to czas swoją energią którą, któremu czasami, zaskakując więc, więc dobrze to wydaje się dobre wiersze są takie które, która też zaskoczą tego, który pisze, a jeszcze jeszcze jedno słowo jak pisze pisownia to jakiś czas na maksa 200 są krótsze niż z reguły moje największe z nich napis pisało się bardzo fajny, bo postawił dla zabawy zupełnie Atos zapałem to taki trochę celu, żeby się móc długo, że nad tymi słowami zastanawiać stanowią wystukać nanoszenia wrócić do mocnego Sania, żeby zobaczyć sobie jak to jak to będzie stukają nasienia nie to była łąk przedtem być może tak właśnie pierwszy tomik został napisany na maszynie dopisania zresztą już zresztą już na komputerze, a teraz wróciłem do donoszenia do pisania nie powiem, że bardzo to było przyjemne pewnie Tomasz był taki powrót jak w 1 z wierszy styka metafora powrotu do kuchni do święta do panujących pierogów tak, ale drugi wydawał się ciekawe tutaj Wiesia o tym, kosmosu tacie, by klub ma te techniczne procesy Marc, a główna przyczyna maszynie dopisania tak jak to było to taki powrót proszę go do czegoś bardzo znajomego swojskiego z istoty chciałem trochę się zmagać w taki różnymi problemami uzupełnia właśnie o materialnym czy 33 czy technicznymi przy samym procesie pisania Macy jakaś parkami tam mnie czy wbiła albo coś innego się stało i można było tego tak jak na komputerze po prostu po prostu skasować napisać nową tylko trzeba było już jutro po męczyć z wyciąganiem karty wkładanie samo przepisywanie całego pierwsza nowa co dawało chwilę zastanowienia się czy rzeczywiście tak ma być więcej już Szanowni Państwo zdradzić nie mogę co zabrać w kosmos jako pisana jest ziemia, jakie komendy do kapitana i psa i informacje dobiegają, jakim sam on zagadnieniem się przygląda podczas swojego lotu o tym, możecie państwo dowiedzieć się czytając zbiór kapitan IKS Tomasza Różyckiego wydane opublikowane przez wydawnictwo A5 Tomasz Różycki był moim państwa gościem bardzo dziękuję za to spotkanie za opowieści o kapitanie x bardzo miło było rozmawiać bardzo panu dziękuję państwu są nam teraz wybieramy się nieco inną podróż halo tu ziemia za chwilę informacje w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA