REKLAMA

Cezary Łazarewicz i "Sześć pięter luksusu. Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-07-21 19:00
Audycja:
Czas trwania:
22:46 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest pisarz i reportażysta Cezary Łazarewicz. Opowiada o książce "Sześć pięter luksusu. Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich" Rozwiń »

Cezary Łazarewicz: "To nie jest legenda, to jest po prostu życie. Korzystałem z dokumentów rodzinnych. Jabłkowscy mają bardzo bogate archiwum rodzinne: zdjęcia, zapiski. listy. Z tego wszystkiego mogłem korzystać." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska Cezary Łazarewicz pisarz reporter dziennikarz laureat nagrody literackiej Nika jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dzień dobry dziękuję już dzisiaj okazję do tego, żeby się spotkać na łączach skarbowych niestety jak to w czasie pandemii bywa i porozmawiać jest książka wydana przez wydawnictwo czarne 6 pięter luksusu przerwana historia domu braci Jabłkowskich Czarku bardzo cie poproszę, żebyśmy tę Rozwiń » rozmowę zaczęli niejako od końca to jest drugie wydanie książki, która ukazała się w roku 2013 po raz pierwszy, bo do historii, którą wtedy pisałeś życie dopisało nowe zakończenia i to już po miesiącu, a ta książka jest historii domu towarowego bracia Jabłkowscy, a ostatnie taki zapis dotyczy walki o odzyskanie tego domu budynku w centrum Warszawy w przez rodzinę Jabkowski, kiedy książka ukazała we wrześniu to ta sprawa była nie do załatwienia były wyroki eksmisji były wyroki sądowe w zasadzie jak koszty powinni dawno przejąć ten budynek, ale nie można było tego wyegzekwować lub tak sobie myśleć o sobie, że po ukazaniu się książki miała ona taką moc sprawczą, że wszystko udało się załatwić w ciągu miesiąca nie wiem co w tym roku się uda po drugim wydaniu, ale to była bardzo miła trochę żałowałem, że nie mogą tej płyty dopisać zrobiłem to po 8 latach po 7 latach i dzisiaj państwo macie dodatkowo informacje zresztą każdy może tam pójść dzisiaj jest łatwiej, bo każdy może pójść zobaczyć chodzić z książką po piętrach oglądać wyobraża sobie jak to było w latach dwudziestych trzydziestych notek rzeczywiście to jednak najdłużej ciągnących się wolnej Polsce chyba spraw dotyczących odzyskania mienia ciągnęła się ponad 24 lata czemu tak ciężka to była batalia przede wszystkim dlatego, że to było bardzo skomplikowana sprawa jednak ten PRL był na tyle skuteczne, że takie bezprawie PRL-u trudno byłoby prostować praworządnym państwie, ale Marta chciałem powiedzieć, że mnie w ogóle ta sprawa odzyskiwania tego majątku, kiedy ja się z tą sprawą zetknąłem to ona była najmniej ciekawa z tego wszystkiego i poszedłem na to spotkanie z panem Jackowskim, kiedy o reprywatyzacji próbach odzyskania majątku były dziesiątki tekstów i poprosił mnie kolega, więc ja poszedłem wysłuchać i proponuje Oczkowski opowiedział mi, że to nie jest taka sprawa jak setki innych ja w tym dostrzegłem taki potencjał Wokulskiego lalki Prusa to była 1 z nielicznych moich ulubionych lektur ze szkoły teraz zobaczyłam w tych Jackowski takiego Prusa, który zostały czy Wokulskiego irackiego, który został doprowadzony aż do 2001. wieku to odpowiedź była tak fantastyczna, ale wszystko to co działo się w dziewiętnastym początkach dwudziestego wieku, że po mnie urzekło Trybuła sprzeczność interesów lub oczywiście jako chce Jabkowski zależało na tym, żeby opisać tom historii bezskutecznej walki tego skandalu, który się dzieje, a mnie zależało na tym, żeby jak najwięcej napisać o tym, czym był tam dom towarowy jakąś pisał historię Warszawy jakąś pisał historię Polski i dopiero wtedy można było zrozumieć to rodzinną chęć odzyskania majątku nie tylko, żeby go spieniężyć nie po to, żeby robić na nim wielki interes tylko, żeby kontynuować dzieło rodziny zapoczątkowane w dziewiętnastym wieku no tak, bo to jest taka historia o tym, żeby się nie poddawać to jest niezwykłe jak cała rodzina potrafiła odradzać się w momentach, kiedy wydawało się, że już wszystko traci powiedzieliśmy na początku o 5 całej tej historii związanej z domem braci Jabłkowskich z 1 z najznakomitszych domów towarowych Europy lat trzydziestych, ale zacznijmy od początku w takim razie, bo na początku ich historii był kryzys i była plajta tak to się wszystko zaczęło no właśnie to był stary Józef Jabkowski, który przyjeżdża okolica z okolic Kalisza, gdzie pada tam jego wielki biznes, który on miał gramy różne spółki i całego przedsiębiorczość się kończy przyjeżdża do Warszawy wynajmuje mieszkania czy kupuje ma dziesięcioro dzieci i zastanawia się co dalej co może im dać ci ludzie, którzy są szlachcicami nagle zajmują się czymś co jest niegodne szlachcica, czyli handlem i tutaj pobrzmiewają te wszystkie tony ze lalki, że jednak pieniądze to jest zarabianie pieniędzy na handlu nie jest czymś takim co budzi wielki szacunek oni jednak przedzierają się ciasto przez dom niechęć i udaje im się trochę przypadkowo najpierw zakładają taką spółdzielnię rodzinną taką podpisują czy umawiają się, że będą sobie nawzajem pomagać, po czym ojciec wyznacza 1 z córek, żeby prowadziła jakiś mały sklepik i z tego małego sklepiku to trochę taki sen o amerykańskich w tym 1USD, który można pomnożyć do milionów z tego 1 małego sklepiku na Brackiej 25 powstaje pierwszy dom towarowy, który jest na taką wizytówką Warszawy międzywojennej i wizytówką no polskiego handlu przedsiębiorczości instytucji co tam sobie wymyślimy no tak, ale cel, ale na początku był jednak ten sklep w komodzie ciotki Anieli historia dostać niezwykła czy historia prawdziwa czy jednak trochę legenda wiesz co ja korzystałem jak zwykle korzystałem z dokumentów no pewnie tam trochę legendę było takie, że oni no wiesz ten początek zawsze jest legendarne, ale wszystko co prawda jeszcze do niedawna do lat siedemdziesiątych taką modę istniała i stała, w którym mieszkanie Jabkowski w czasie przeprowadzki poziom ukradł, ponieważ wznieśli oni z domu postawili na zewnątrz jak przyszli później nie było, więc może jest nawet okazja, żeby ją znaleźć może przedstawić jakimś warszawskim domu ości dziewiętnastowieczna komoda i faktycznie się tak zaczęło nim nie ma w tym nieprawdę, ponieważ nie korzystałem z mężem z dokumentów rodzinnych w latach wojny syn Józefa Matkowskiego też Józef wynajął historyków, którzy tam historię opisali przede mną, czyli dla 7080 lat temu oni mają coś niezwykłego mają bardzo bogate archiwum rodzinne tam są zdjęcia zdjęcia nawet komody sam jakieś stare zapiski listy i z tego wszystkiego mogłam korzystać z ratą historię od uważałem ani myślałem taki był pomysł na to szukamy jakichś wycinków gazetowych, które mogłyby potwierdzić legendy rodzinną, a zresztą cudownie się z rodziną Jabkowski rozmawiało, bo oni oddzielali fakty od opowieści rodzinne jak pan Jan opowiadał to mówił np. wie pan historii rodzinnej jest taka opowieść nie wiem czy to jest prawda czy nie może pan to sprawdzić czasem się udawało się to sprawdzić czasem przyjmowałem to, że to jest opowieść rodzinna tak jak w naszych rodzinach opowieści rodzinne, których trudno jest sprawdzić, ale mam wrażenie, że to nie jest legenda to jest po prostu życie oczywiście, kiedy oni zaczynali nie wiem w latach siedemdziesiątych dziewiętnastego wieku to pojęcia nie mieli ja się rodzi legenda, a ta ciotka zmarła 3 ciotka Aniela zmarły jeśli dobrze pamiętam 3009. roku sam jej zdjęcia są i nekrologi są jej opowieści rodzinne mnie trochę żal, bo historia domu braci Jabłkowskich to jednak historia mężczyzn no właśnie no właśnie Ciarko, jeżeli możemy kolejną część naszej rozmowy zacząć od tego wątku bardzo chciałabym poruszyć teraz w radiu TOK FM czas na informację za chwilę wracamy Cezary Łazarewicz jest gościem kultury osobistej dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Cezary Łazarewicz pisarz reporter dziennikarz publicysta laureat nagrody literackiej Nika jest dzisiaj gościem kultury osobistej rozmawiamy o wydanej właśnie niedawno przez wydawnictwo czarne książce 6 pięter luksusu przerwana historia domu braci Jabłkowskich to drugie wydanie tej książki po 7 latach jako, że jeżeli państwo słuchali pierwszej części naszej rozmowy naszej audycji to życie dopisało happy end do historii domu braci Jabkowski mianowicie rodzina Jankowskich dom odzyskała, ale wróćmy do tego kobiecego wątku, o którym zaczęliśmy rozmawiać w poprzedniej części wątek kobiet, które tworzyły rodzinny interes, bo to był tak naprawdę dom braci sióstr Jabkowski niedoceniona przez nikogo jak mi się wydaje właśnie wspomniana ciotka Aniela chociażby no to jest także zwycięzcy piszą historię i tutaj zwycięzcami tego pojedynku byli mężczyźni, ponieważ przed wojną dom prowadzi Łódź 4 mężczyzn i Józef Jabkowski 3 jego synów po wojnie prowadził to Feliks Jabkowski gdzieś ta pamięć Anieli została zapomniana ja bym powiedział, że twórcami tego domu o właśnie jest Aniela, która zaczęła i Józef Jabkowski jej brat i wspólnie doprowadzili do tego wielkiego rozwoju tylko zresztą w całej historii koła trzynastego czternastego roku hitem początku dwudziestego wieku, gdyż ta nie da się zagubiła przestał żona zmarła bezpotomnie nie miał, kto jej historii opowiadać ja to historia próbowałem naprawdę zastrzegł szybko otworzyć i na to, że to historia mężczyzn zwróciła uwagę w jedno wnuczka Justyny Jankowskiej, która teraz mieszka jeśli dobrze pamiętam w Paryżu z tej historii Aniela została wymazana, bo nieodpowiednio, jakby nie podkreśla się jej roli, a to było fantastyczne, ponieważ prowadząca pod koniec dziewiętnastego wieku własny biznes kobieta była niezwykłą rzadkością to nawet do połowy dziewiętnastego wieku kobiety nie miały dostępu do cech ów, które nadawały przywilej prowadzenia różnych działalności kobieta mogła przejąć biznes po mężu, czyli nawet w wypadku jego śmierci dopiero wówczas, kiedy znalazła kolejnego małżonka i to one jakby firmował ten rodzinny biznes i myślę, że za mało jest informacji o Anieli aleja starałem się ją odkopać w tej historii rodzinnej przywrócić jej miejsce nawet napisałem taką książeczkę dla dzieci później o historii domo ucha Jabkowski, która nazywała Aniela nim to wydaje mi się, że przywraca jej historii myślę, że dla ciotki Anieli zrobiłeś bardzo duże, ale wróćmy jeszcze do do tego rozwijającego się interesu braci Jabłkowskich magazyn zadowolonych klientów jak budowali swoją markę właśnie takiego miejsca magazynu zadowolonych klientów już tak się zastanawiam, jaki był taki przełomowy moment w tej historii to był koniec dziewiętnastego wieku, kiedy oni znajdują koniec dziewiętnastego początek dwudziestego, kiedy oni przynoszą już na Bracką, czyli takie serce Warszawy czym oni zdobywają sobie popularnością klientów o tym, że zaczynają dzisiaj to się tutaj rzecz normalna sieć konfekcję, czyli zmiany społeczne, które zostały wymuszone zmianami cywilizacyjnymi powoduje, że ludzie już nie chodzą do krawców tylko chcą kupować gotowe ubrania, ale niewiedza mocnymi Tomato wpadają jak koszty, że będą sprzedawać gotowe spodnie bluzy sukienki szyte na miarę w kilku rozmiarach to jest tańsze tego towaru jest więcej można sprzedać, a przez to jest tańszy dla klientów nowymi to jest strzał w dziesiątkę, bo w tym magazynie zadowolonych klientów, którego jeszcze niema, ponieważ po pozostaje czternastym roku otworzony ten dom towarowy, który dzisiaj widzimy na Brackiej początki sięgają troszkę wcześniej, kiedy oni padają kolejne genialny pomysł, czyli sprzedaż wysyłkową a, toteż wymagało ogromnych nakładów i logistyki, ponieważ na początku sezonu wydawali oni katalog Jaś do końca sezonu musieli utrzymać ceny jakość towaru i powtarzalność tego towaru i to się okazuje hitem problem polegał na tym, że kiedy oni próbują skorzystać z tego genialnego pomysłu, czyli rozszerzyć sprzedaż wysyłkową no to wybucha wojna i tutaj kem oni otwierają ogromne magazyny centrum Warszawy, bo wtedy był ogromny to było pół hektara powierzchni handlowej największy dom towarowy drugiej Rzeczpospolitej chyba 1 z największych w Europie wschodniej w ogóle w Europie, bo taki to był pomysł rewolucyjne, że chodził do 1 miejsca, gdzie możesz wszystko kupić dla domu dla pana dla pani dla służby ogrodu do nie wiem dla dzieci zabawki aparaty fotograficzne kapcie futro, by wyprać sobie próbowała nawet pomyśleć jak bym zrobił sobie taką wycieczkę wtedy udało mi się otworzyć ten dom towarowy sprzed wojny sobie tam po prostu sprawa spacerowałem wirtualnie trochę we własnych myślach próbowałem opisać i zaczepiali się w tych myślach subiekt ci, którzy byli wyjątkowo dobrze wyszkoleni, bo to też jest bardzo ważne bardzo ciekawe są też fragmenty swojej książce właśnie, a propos tego jak był szkolony personel tak, ale co mnie bardziej chyba w tej całej historii uderzyło to, że jako nie traktowali swoich pracowników było coś wyjątkowego nawet jak na przedwojenną Warszawę czy Polska, gdzie bezrobocie było o ogromne, gdzie ludzie tracili z dnia na dzień pracę oni przyjęli taką zasadę oko mówi Łukasz Józef Jabkowski swoim dzieciom, że nie można ludzi obrażać się nawet na spotkaniu jeszcze 2 pracowników, którzy przed wojną pracowali i pan Mądro, który miał wtedy nie wiem 16 lat przyszedł do pracy to tak wielki prezes, który chodził i sprawdzał co się dzieje nigdy do niego nie powiedział na tych zawsze wracał do niego pani mądrą, choć pan Madro wyglądał jak no mer chłopiec mający 16 lat to był ten klucz, a drugi wielki szacunek dla pracowników i traktowanie ich jako największy skarb firmy, a drugi, że awanse były możliwe w ramach 1 firmy i to oni otworzyli też w Wilnie drugi taki dom towarowy i tak został dyrektorem tego domu towarowego człowiek, który zaczynał od najniższej pozycji pomocnika subiekt ta w Warszawie i przeszedł wszystkie szczeble kariery po to, żeby zostać na końcu dyrektorem domu towarowego w Wilnie to był niebywały awans, a z drugiej strony to coś pokazywało tym pracownikom, że lojalność obowiązuje również 2 strony człowiek lojalny podnoszący swoje kwalifikacje ma szansę na awans, a trzecia rzecz, która też nie zachwyciła to było potem rozbuchany socjal, który tam był oni myśleli o pracowniku nie tylko o tych 8 godzinach czytam 10, którą stoi przy ladzie sprzedaje, ale również ich dzieciach zorganizowali świetlice, a także wypoczynku, gdyby nie wybuchła wojna to prawdopodobnie też powstał dom wypoczynkowy braci Jabłkowskich, w którym pracownicy mogliby wyjeżdżać organizowali wycieczki, a trzecia rzecz to też dzisiaj rzadko zdarza, że ten subiekt to był jednak znawca rynku, który on potrafił powiedzieć o towarze wszystko doradzić klientowi był takim przewodnikiem o zakupach ani człowiekiem, który podaje tylko towarach spółki tak to też niesamowite budowanie wspólnoty o tym, wspomina też, że po latach ci pracownicy, kiedy już tak naprawdę dom braci Jabłkowskich nie było takiego jak jak jak był w latach świetności oni wszyscy spotykali się nam się u Wizytek potem szli na obiad razem, że ta tradycja długo przetrwała no tak to pan Jabkowski po prostu pamiętają o tej tradycji ją wznowi dzisiaj oni też spotkania zawsze ten pan druga pierwsza niedziela po wielkiej nocy kościele Wizytek konie się spotykają jest msza za pracowników to znaczy spotykają się już tylko nowi pracownicy po tych starych podejrzewam, że nie ma ja pisałem 77 lat temu tam książkę to ci najstarsi dobiegali 90 lat, a było dwoje tych pracowników, więc obawiam się, że biologia sprawiła, że już msze dla pracowniku domu towarowego braci Jabłkowskich mogą przychodzić tylko następne pokolenia to też jest cudowne miejsca, ale Marta, bo to jest kolejny taki jeszcze przykład takiego nowego patriotyzmu zbudowanego nie na szabli bohaterskich czynach wojennych tylko na takiej pracy u podstaw i w naszej historii brakuje takich miejsc takich ludzi takich obiektów, który właśnie taki sposób moglibyśmy opowiadać historię nie wiem domu 1 rodziny opowiedzieć historię Polski trochę i polskiego patriotyzmu trochę innego niż nam wpajano wieś od przedszkola, że to zawsze musi być polem bitewnym zawsze musi być walka na zawsze musi być poświęcenie może też być budowanie czegoś takiego jak dom braci Jabkowski no ja w tym dostrzegłem taką historię, która była dla mnie fantastyczna spróbowałem to opowiedzieć i bardzo się cieszę, bo to był mój taki jak człowiek z prowincji złożyłem swój wkład to książkom historię Warszawy i powiedziałem ją i my też taki mój akt zdobycia warszawiakiem bardzo bardzo państwu polecam książkę 6 pięter luksusu przerwana historia domu braci Jabłkowskich Cezary Łazarewicz autor był gościem kultury osobistej bardzo dziękuję dziękuję bardzo, pozdrawiam państwa książkę wydało wydawnictwo czarne teraz czas na informacje w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA