REKLAMA

Przebijają "szklany sufit". Na czele polskich uczelni stanie 13 kobiet

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-07-20 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:15 min.
Udostępnij:

To przełomowy moment w historii polskich akademii, uniwersytetów i politechnik - tylu kobiet na stanowiskach rektorów jeszcze nie było. Czy jednak 13 kobiet na tle mężczyzn sprawujących władze w ponad 100 uczelniach to rzeczywiście powód do świętowania?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
osiemnasta 620 sekund zegarach w całym kraju to jest popołudnie Radia TOK FM Roch Kowalski mówi państwu dzień dobry i zapraszam prawie na nasze godzinne spotkanie program przygotowała Anna Piekutowska wydaje Małgorzata Łuczyńska realizuje Krzysztof Woźniak i od razu już państwa zapraszam na drugą część naszego programu o osiemnastej 40 będzie z nami Szymon Osowski z sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na pewno słyszeli państwo w ostatnich dniach o budzącej wiele kontrowersji Rozwiń » petycji dotyczącej karania za obchody halą in porozmawiamy nie tyle o tym, o co w tej decyzji petycji tak na dobrą sprawę chodziło, ale bardziej o tym, czemu petycje, które trafiają do Sejmu w ogóle służą i kto taką petycję może złożyć, czyli de facto Ross pracuje my to czym są sejmowe petycje czym różnią np. od obywatelskiego projektu ustawy, ale zaczynamy od rozmowy na temat szkolnictwa wyższego i połączyliśmy się prof. Jolantą, choć chińską miką dyrektorką Uniwersytetu Warszawskiego do spraw studentów i jakości kształcenia dzień dobry pani profesor dzień dobry panu dzień dobry państwu punktem wyjścia do naszej rozmowy nie ukrywam, że będzie informacja, która spłynęła z mojej Alma Mater, czyli Uniwersytetu łódzkiego tam prof. Elżbieta rządzi niska została nową dyrektorką nową kadencję w ogóle na uczelniach wyższych trwają wybory, które wyłaniają nowe władze jak się okazuje na 13 polskich uczelniach najwyższe stanowiska tych 13 uczelniach będą pełniły kobiety to zmiana w porównaniu do tego jak władze wyglądały w poprzednich latach tak to z pewnością to z pewnością zmiana dlatego nas zaskakuje właśnie że, ponieważ w przyszłości sytuacja wyglądała trochę inaczej jednak na stanowiskach dyrektorskich dominowali mężczyźni kobiet było relatywnie dużo, ale na stanowiskach projektów projekt polskich szczególnie widoczne było to w tych obszarach, gdzie przychodziło do zajmowania się studentami właśnie jakością jakością kształcenia, choć oczywiście byli też jej koledzy mężczyźni, którzy kończą się znakomicie tym obszarem zajmowali, ale bardzo cieszy, że jakoś ten pewnego rodzaju nie wiem stereotypy ta tradycja różnie to możemy nazywać zostają pomału przełamanej w gruncie rzeczy kobiety jeśli tylko chcą startować jeśli tylko chcą ubiegać się od zaszczytne, choć jednocześnie nadzwyczaj odpowiedzialne niosących ze sobą bardzo wiele wyzwań funkcje mogą i zyskują aprobatę swoich środowych pani brała udział w takich wyborach jest pani prorektor szkoły z czego wynikała ewentualna niechęć albo obawa przed typowaniem czy też faworyzowanie kobiet na najwyższe stanowiska na uczelniach wiem czy można mówić o obawy nie chciałabym bardzo takich jednoznacznych sądów, bo uważam, że każdy przypadek należy rozpatrywać trochę inaczej wydaje mi się, że generalnie dosyć długo obserwowaliśmy w świecie środowisko w ogóle wyższych uczelni pewnego rodzaju dysproporcje znaczy relatywnej przecież były badania, które jakoś to potwierdzały, że kobiety w pewnym momencie, dochodząc o wysokich, ale ciągle średnich szczebli w karierze akademickiej w jaki sposób 8 MON nie były z tego względu ba brane pod uwagę często też nie spełniały tych wymogów wymogów formalnych odda różnie to było w różnych uczelniach, więc wydaje się, że po nich jak się spojrzy pani profesor jak się spojrzy na te dane to one są odrobinę zatrważające, bo w latach 19902019125 kadencji rektorskich na uczelniach wyższych była sprawowana przez kobiety na samych uniwersytetach ten odsetek wygląda jeszcze gorzej, bo w ciągu 29 lat to była 1 na 45 kadencji rektorskich tak panie redaktorze, ale musimy oczywiście z brać to i w jaki sposób konfrontować generalnie sytuacją sytuacją społeczną w tych czasach, które bierzemy po wy bierzemy pod uwagę także, gdybyśmy uwzględnili inne tego typu instytucje prawda instytucje naukowe instytuty naukowe ośrodki badawcze generalnie dominowali dominowali mężczyźni także dane, które pan podaje to był taki powiedziałbym element znacznie szerszego środowiska natomiast mniejsze wydaje, że dane, o których teraz mówimy te chociażby pochodzące z ostatnich wyborów są pokłosiem pewnego takiego boomu edukacyjnego boomu edukacyjnego, który widzieliśmy u góry rzeczywiście był udziałem bardzo wielu młodych osób w latach dziewięćdziesiątych na początku na początku naszej transformacji dochodzą do głosu już wychowane wówczas pokolenia i w boomie edukacyjnym bardzo duży odsetek osób stanowiły właśnie młodych kobiet, ale jedno czy pani zdaniem jest bardziej kwestia, czyli to jest bardziej pani zdaniem kwestia no pewnego rodzaju historii demograficznej niż niż kwestia pewnego obyczajowego czy też jak czy też światopoglądowej zmiany na uczelniach nie wszystko naraz, bo oczywiście ta zmiana demograficzna to jest jedno, ale jednocześnie trzeba przyznać, że po drodze miało miejsce kilka co najmniej takich akcji promujących prawda promujących większy udział udział kobiet chociażby po co wiele lat temu Pani Minister Kudrycka rzuciła takie hasło dziewczyny na Politechniki początkowo niektórzy to hasło wyśmiewali, bo to przypominało trochę hasło znane nam historii kobiety na traktory, ale jak się okazało jak się okazało po co działało okazało się, że młode kobiety coraz liczniej zaczęły rzeczywiście na te Politechniki się zgłaszać nagle się okazało, że te różne stereotypy o tym, że właśnie są to takie kierunki, w których kobiety sobie nie są w stanie poradzić to jest jakoś po prostu ta totalna bzdura, że zmieniliśmy się jako społeczeństwo, że mieliśmy się jako społeczeństwo i o wszystko razem tworzy ten dobry klimat, w którym rzeczywiście coraz mniejsze patrzy na o jesteś kobietą czy jesteś mężczyzną ale jakie masz kompetencje, a kobiety, które starają się wyższe funkcje na ogół mają bardzo dobre kompetencje i należy się bardzo cieszy, że poszły przede wszystkim liczy, zostawiając na chwilę proporcje kobiet i mężczyzn we władzach uczelni, ale mając to cały czas w tyle głowy chciałem panią zapytać czy jest jakiś po tych wyborach, które odbywają widać jakiś 1 wspólny mianownik dla kierownictwa czy też władz uczelni czy to jest bardziej kierunek progresywny czy jednak zachowawczy to też pozwoli nam, jakby zaraz rozpocząć dyskusję o tym czy konstytucja dla nauki się sprawdziła czy nie to znaczy różnie to będzie różnie to będzie to znaczy ja bym broń Boże nie próbowała, bo taki sposób wiązać, że jeżeli obserwujemy pewien postęp, gdy idzie o uprawę równouprawnienie kobiet, bo tak pozwolę sobie jakoś ogólnie nazwać to jednocześnie to oznacza jakieś radykalne progresywne zmiany na uczelniach bardzo wiele zależy od programów, jakie były przedstawiane bardzo wiele zależy od tego jak i w jakim środowisku chodzi każdemu każdemu działać każda uczelnia ma inne uwarunkowania oddał, więc nie chciałabym stawiać takiego znaku równości mam nadzieję i przecież wszyscy niezależnie czy były o moje koleżanki czy byli koledzy startowali z myślą, żeby coś dobrego dla swoich uczelni zrobi to da, żeby coś dobrego dla swoich uczelni i zrobić i przez ten pryzmat deklaracji tego co zostanie wdrożone należy należy oceniać konstytucja dla nauki i w jaki sposób być może była też punkt kryterium, które brano pod uwagę przy wyborach, bo niewątpliwie przy okazji dyskusji i wdrażania konstytucji dla nauki każda niemal uczelnia przeżyła dosyć duży trudne chwile po mogło mieć będę chciał, żebyśmy pani profesor i będę chciał, żebyśmy do konstytucji dla nauki jeszcze przeszli w drugiej części rozmowy, ale tak 2 łyżki dziegciu w 2 łyżki dziegciu dorzuca po pierwsze to tylko 13 kobiet we władzach uczelni, które w Polsce jest ponad 100, a po drugie, zadań może być trochę porwał prowokacyjne pytanie czy rektor rzeczywiście jakąś wielką siłę oddziaływania na kierunek Uniwersytetu czy to jednak bardziej funkcja reprezentacyjna to znaczy rektor może mieć dużą siłę teoretycznie konstytucja dla nauki wzmacnia w wielu obszarach pozycję rektora, ale w gruncie rzeczy, zwłaszcza dużych uczelniach takich chociażby jak nasz Uniwersytet, ale wielu też innych największych publicznych uczelniach nie sposób sobie wyraz wyobrazić taką sytuację dyrektor działa wbrew środowisku, że rektor wprowadza jakieś autorytarne rządy pomysły i tak itd. aż takiej władzy nie ma poseł jakiś taki stereotypowy trochę tym proszono też przy okazji konstytucji dla nauki dla nauki tak tak nie jest rektor ma oczywiście duży wpływ dyrektor powinien być też trochę wizjonerem liderem, który uruchomi układy aktywności wśród wszystkich członków społeczności to jest szalenie trudne, zwłaszcza w podróży w dal, zwłaszcza dużych bardzo takich eklektyczny uczelniach, ale jest jest to możliwe także nie jest to funkcja reprezentacyjna, ale powiedziałabym też informacji o wszechwładzy rektora, zwłaszcza dużych uczelniach są mocno mocno przesadzone to ja wrócę w takim razie już po informacjach TOK FM do pani pytanie czy np. radę uczelni powołane przez konstytucję dla nauki pomagają bardziej przeszkadzają rektor prof. Jolanta Solińska Mika dyrektorka Uniwersytetu Warszawskiego z państwa i moim gościem teraz informacje TOK FM po nich wracamy dwunasta 32182345 sekund oczywiście popołudnie Radia TOK FM cały czas i cały czas z nami prof. Jolanta Solińska Mika prezes Mika prorektor Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry pani profesor raz jeszcze dzień dobry dzień dobry wszystkim zakończyliśmy naszą rozmowę nad tym, jakie zmiany właściwie wprowadziła konstytucja dla nauki, czyli ten projekt reformy firmowany przez jeszcze wtedy wicepremiera Jarosława Gowina od 2018 ta konstytucja dla nauki zaczęła wchodzić w życie od tego roku akademickiego 1819 po tych 2 latach chciałem panią zapytać o ocenę czy ona się sprawdziła czy też przysporzy przysporzyła uczelniom więcej kłopotów niż pożytku to znaczy rzeczywiście co okazało się kłopotem o bardzo taka zróżnicowana wewnętrznie reakcja odda ma na te projekty, które na początku było dosyć radykalne ostateczna wersja konstytucji dla nauki jest w wielu miejscach można tak nieładnie powiedzieć czy tępione co wcale nie wyszło w tej ustawie na na dobry, więc rzeczywiście, jeżeli można, by i popatrzeć na coś, czego doświadczył uczelnie były jednak wewnętrzne tarcia to była merytoryczna dyskusja ale, której duży takim powiedziałabym ważnym motywem była też były też różnego rodzaju lęki obawy przed epoką przed tą konstytucją przed nowymi rozwiązaniami przed zmniejszeniem władzy ciał różnych kolegialnych przed tym, że dług właśnie pani profesor g niewolę może do uległ przed zmianą strukturalną czy lęk np. przed zmianami finansowania, bo tu tu zaszły daleko znaczące daleko idące zmiany niż wydaje się przede wszystkim ta obawa była z różnych stron trochę można inaczej po mówić na początku, gdybyśmy te śledzili to tę dyskusję na początku była wyraźna obawa, że ta ustawa projekt jej będzie faworyzował duże uczelnie, że jest ona podpisana pisano o jak pomówiona nieładnie potrzeby dużych czy dużych uczelni dopiero później zaczęły być tam wprowadzane pewne rozwiązania też takie około ustawowych proponowane kroki, które miały pokazać, że ten rozwój szkolnictwa wyższego w Polsce będzie znacznie bardziej zrównoważony, że małe uczelnie mniejsze może trochę słabsze nie muszą się tego obawia druga rzecz m.in. temu jak Suite temu jak rozumiem miała służyć miała służyć ta zmiana strukturalna polegająca m.in. na zmianie wydziałów katedry czy też specjalizację poszczególnych uczelni pan sobie tak dlatego się w gruncie rzeczy w gruncie rzeczy to jest pewnego rodzaju pewnego rodzaju mit, dlatego że w ustawie wyraźnie tę sprawę wewnętrznej struktury pozostawiono do ustalenia na poziomie statutu uczelni statutu uczą w związku z tym uczelnia poszczególne środowisko mogły przyjąć bardzo różne bardzo różne rozwiązania takie widać wyraźnie po tym, krajobrazie, który możemy teraz obserwować te rozwiązania są naprawdę różne to nie jest tak, że zaczęto likwidować wydziały zaczęto wszystko to były zmiany pewne od gór pewne od główne ustawa na to pozwoliła natomiast ostateczny wyższa jest przykładem jest Uniwersytet Śląski właściwie dokonano likwidacji katedry zastąpione zespołami badawczymi oczywiście tak jak panią, ale też uczelnie, które te zmiany statutowe potraktowały bardziej zachowawczej właściwie tylko podporządkowały niektóre przepisy pod prawo już istniejące, więc właśnie dlatego mówię tu mechanizm działania były różne, bo też trzeba pamiętać, że ta ustawa nie wzięło się jednak znikąd jednak gdy pamiętamy wcześniejsze lata to jeszcze za minister kolarski Bobiński też mówiono dużo na temat potrzeby zmian nawet powstał taki specjalny zespół ministerialny, który taki projekt opracowywał z tego projektu i korzystał też wiemy pan minister Gowin też był jakoś pod wpływem lektury tego projektu także pewne zjawiska, które się, które miały miejsce w uczelniach budziły no pewien może niedosyt wydawało się, że nie dość statecznie się pewne może elementy, które nas tkwią jako środowiska są wykorzystywane itd. w związku z tym każda uczelnia trochę inaczej pomyślała o swojej o swojej przyszłości łatwiej było zmieniać być może uniwersytetom mniejszym dużych uniwersytetach mających bardzo duże tradycje tak jak nasz Uniwersytet czy Uniwersytet Jagielloński zmiany strukturalne jeśli były to wynikały one z wewnętrznych potrzeb np. w obrębie poszczególnych wydziałów, które np. likwidowały zrestrukturyzował się likwidowały instytuty, zamieniając 1 katedry prawda albo na jakiej zespoły wszystko w zależności od tego jakie cele sobie stawiamy, bo mnie się wydaje, że przede wszystkim struktura i tak zawsze w zespole naszym mówiliśmy struktura jest coś najpierw trzeba wiedzieć co się chce osiągnąć, a potem ewentualnie myśleć w jakiej strukturze jakich rozwiązaniach formalnie jesteśmy w stanie to strategiczne cele sens reali jest realizowana tak nie ma teraz pani myślami powiedzmy JR ta, bo tych strategicznych celów, które wyznacza wicepremier Gowin było kilka to przede wszystkim zwiększenie pluralizmu na samych uczelniach lepsze finansowanie uczelni lepszy kształcenie studentów, ale także doktorantów no też to, żeby polskie uczelnie bardziej liczyły się w tych międzynarodowych rankingach czy któryś z tych celów da się już powiedzieć, że udało się osiągnąć albo wręcz przeciwnie to znaczy mnie się wydaje, że to jest jeszcze zbyt zbyt krótki zbyt krótki czas przede wszystkim pamiętajmy, że na razie finansowanie naszych uczelni jest mniej więcej na bardzo podobnym poziomie, ale jest założenie, że w przyszłości jednak najbardziej liczącym się czynnikiem będzie po prostu jakość jakość badań i jakość kształcenia z naciskiem na jakość badań, dlatego że co było najbardziej zasadniczą zmianą, że parametryzacja będzie w dyscyplinach jeśli pan może pamięta bardzo długą dyskusję na temat w ogóle tej listy listy dyscyplin ona weszła już jakoś życie zostało zaakceptowane, ale dla wielu środowisk jest jeszcze niesatysfakcjonująca także ojej to była zasadnicza zasadnicza zmiana w gruncie rzeczy właśnie od tego poziomu naukowego ma w przyszłości docelowo zależeć też wysokość tej subwencji subwencji, bo tu też nastąpiła taka taka zmiana, że z la te dotychczasowe strumienie prawda, że tu ścieżka nakłady wydatki na dydaktykę nakłady na kształcenie prawda tutaj nakłady na badania itd. w tej chwili ma być znacznie większa Tekla samorządność uczelni, gdy idzie o dysponowanie środków, które są przelewane ale, ale brzmi bardzo bardzo ładnie natomiast już dochodzą nas głosy, że oczywiście teoretycznie mamy możliwość przesuwania takich słynnych itd. robienia jakiś operacji natomiast w praktyce, gdy przychodzi do rozliczania się z tej subwencji to funkcjonują dawne dawne podziały takie jak zmieniło się tylko o to, że pieniądze trafiają bezpośrednio do uczelni nie do katedry, ale właściwie sposób dystrybuować działały na wiele, że wydział wydział nie jest już to jest podstawowa zmiana w błotnistą podstawo podstawową jednostką organizacyjną teraz to Uniwersytet jest zasadniczym powiedziałabym podmiotem Uniwersytet prowadzi kształcenie prawda na poziomie wydziałów i są realizowane odda programy kształcenia takiego czy innego kierunku, ale podmiotem, który prowadzi studia jest uczelnia i toteż jest bardzo dużo do duża zmiana w związku z tym to też było różnie przyjęte, dlatego że tradycja silnych wydziału, które nos same w sobie jest stanowią takie bardzo powiedziałabym aktywne organizmy w ramach Uniwersytetu też jest jeśli z marnych uczelni istnieje silne marzli, ale z drugiej strony pamiętajmy, że po powodowało także 8 uczelni bardzo dużą taką dysproporcję, bo z 1 strony były wydziały bardzo silne rzeczywiście silne w nauce w dydaktyce także silne finansowo z drugiej strony były wydziały, które były znacznie trudniejszej trudniejszej sytuacji ta polityka stawiania tylko na wydziały powodowała też w ramach Uniwersytetu w rywalizacji pomiędzy wydziałami PiS to wszystko jest dobre, ale w pewnym momencie to znaczy zaczyna być kontr skuteczne i osłabia Uniwersytet jako całą prawda myśmy się jeszcze nie nauczyli myśleć kategoriami ogólną uniwersyteckimi, jeżeli pan zrobił badania to w dużej mierze taką pierwszą powiedziałabym pierwszy rodzaj lojalności, jaką odczuwamy czy rodzaj świadomości to jest do tej małej ojczyzny czytaj wydziału ciągle, więc to jest bardzo duże wyzwanie, żeby taką gotowość do myślenia kategoriami całego Uniwersytetu w środowisku wydobyć to wiąże się, ale to są nadal zawód wymaga zmiany mentalności i studiów i kadry akademickiej pani profesor ostatnie pytanie na koniec, bo po wygranych wyborach prezydenckich przez Andrzeja Dudę oraz więcej pojawiało się takich opinii czy też nawet stanowisk polityków Prawa i Sprawiedliwości, że w ślad za wygranymi wybory wyborami pod konieczne będzie podjęcie szeregu reform w tym także reformy czy też zmian w szkolnictwie wyższym jak rozumiem one się po części odnosiły do wątpliwości już wcześniej zgłaszanych przez polityków PiS-u, że na uczelniach brakuje pluralizmu wolności słowa minister Gowin miał nawet pewną propozycję ustawową w tym zakresie czy rzeczywiście jest także na uczelniach wyższych brakuje wolności wyrażania opinii to znaczy ja pamiętam tej pamiętam dyskusję ona odbywała w konkretnych konkretnej sytuacji, dodając doprecyzuje to był luty tego roku, kiedy prof. Ewa Budzyńska Uniwersytetu Śląskiego została odsunięta od pełnienia obowiązków po tym, jak studenci zgłosili, że demonstracyjnie prezentowała swoje poglądy, a nie wiedzą merytoryczną oczywiście sama prof. Budzyńska protestowała mówiła, że to jest element jak rozumiem pewnej poprawności politycznej czy też braku wolności słowa na uczelni ja bardzo jestem generalnie przeciwna może mu w tworzeniu regulacji pod konkretną sprawę tutaj to działanie ministerstwa było też pochopne także z tego powodu, że sama sytuacja prof. Burzyńską nie była tak prosta tak jednoznaczna jak w zależności po prostu od perspektywy i ją przedstawiano wydaje mi się, że działanie podziela istnienie problemu nie nie jak nie podzielam istnienia problemu przynajmniej na naszych na naszym Uniwersytecie ja raczej boleję nad tym, że osoby, które się wypowiadają szermują powiedziałabym, że są Uniwersytetu wiele osób, które widzi to osoby np. w mediach myśli, że to jest to nie reprezentatywne dla całego Uniwersytetu ja bardziej się boje braku odpowiedzialności za słowa co widzimy niż tego braku do wy po wypowiedzi Ania się także ja nie widzę tu konieczności o osobnych klauzuli tak dalej natomiast przydałaby się nam być może taka dyskusja właśnie o zasadach etyki co oznacza zachowanie właśnie w sferze publicznej czy akademik ma jakieś z tego tytułu zobowiązania czy niema mnie się wydaje, że powinien mieć prawda chciałabym, żeby taka dyskusja się odbyło pani profesor czy w takim razie ze strony resortu szkolnictwa wyższego napływają do państwa jakiekolwiek sygnały czy też informacja o tym, że do jakich kolejnych zmian w ustawie oraz nazywanej konstytucją dla nauki mogłoby rzeczywiście dość na razie narażenie go na razie nie dopływają, aczkolwiek musi pamiętać, że z chęcią wiele rzeczy byśmy tam zmieni szczegółowych rozwiązań, które okazały się krępujący wbrew zdrową intencję, gdy w pewnym momencie jak pan pamięta dyskusja na konstytucję stała się tylko wyłącznie dyskusję parlamentarną czytaj polityczną i te ostatnie wprowadzone zmiany prawa do konfliktu w obozie zjednoczonej prawicy daje się każdego nie tylko PiS wicemarszałkiem Terlecki nie popierała tych zmian no ja myślę ja się teraz też obawiam, że te zapowiedzi reform czy zmiany w obrębie konstytucji dla nauki wynikają nie jest potrzeba merytorycznej tylko z potrzeby, jakie właśnie politycznej i auto naprawa profesor proszę musimy tutaj stawiać kropkę proszę wybaczyć prof. Jolanta Solińska Mika projekt Mika dyrektorka Uniwersytetu Warszawskiego do spraw studentów i jakości kształcenia dziękuję bardzo, dziękuję dziękuję bardzo, do widzenia do usłyszenia teraz informacje TOK FM po nich wracamy będzie z nami Szymon Osowski z sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, którą z, którym rozmawiamy o petycjach, które trafiają do Sejmu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA