Najnowsze wydanie „Listy” delikatnie zdominowały wyimki z pewnej dyskusji sejmowej, jaka odbyła się, nomen omen, 22 lipca, czyli w dniu PRLowskiego Narodowego Święta Odrodzenia Polski. Propaganda w stylu z tamtych czasów, wydawałoby się, słusznie minionych, jest znów tu i ówdzie uprawiana, złośliwi twierdzą, że w tym stylu swe wystąpienia konstruuje premier Morawiecki, zatem słowo premiera na otwarcie, ale poprzedzone również jakże sympatycznym, szczerym i uśmiechniętym występem posłanki Joanny Borowiak, która bywa kojarzona ze słynnym „trzeba anulować, bo my przegramy”. Tym razem kto inny miał krzyknąć: „Puknij się w czoło” Rozwiń »
W dalszej części „Listy” m.in. o konfederatach niczym knajpiani goście z „Gwiezdnych wojen” i o warszawce, do premier dołącza zaś błyskotliwy występ Agaty Dudy tłumaczącej, dlaczego nie wypowiada się w mediach i wyraźnie poruszonej przypomnieniem prawidła, rządzącego kwitnieniem paproci.
Słuchajcie, głosujcie, możecie też do nas pisać: lista@tok.fm Zwiń «