REKLAMA

O nowych patriotach polskich

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-07-26 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
58:48 min.
Udostępnij:

Kolejny odcinek z cyklu "Archiwum Radia Książki". W kwietniu 2018 reporter Marcin Kołodziejczyk zadebiutował jako pisarz. Jego "Prymityw. Epopeja narodowa" to opowieść warszawska, ale także opisująca świat z dala od Marszałkowskiej, placu Zbawiciela, podwórek przy Nowym Świecie, wszystkich tych modnych miejsc. To Szmulki (Szmulowizna), mała ojczyzna autora, za którą - jak mówi w rozmowie - tęskni i do której chętnie by kiedyś powrócił. Jednych ta powieść porwie, innych odrzuci. Ale pewne jest, że Marcin Kołodziejczyk na dzisiejszą Polskę umie patrzeć i umie jej słuchać jak mało kto. Na podcast zaprasza Michał Nogaś. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej w weekend sięgamy po nagrania z siwą klacz książki dziś będzie m.in. o nowych polskich patriotach Michał Nogaś dzień nowy ósma 10 podcast gazety wyborczej proponuje, by tę niedzielę spędzili państwo wspólnie z Marcinem Kołodziejczykiem reporterem, który od pewnego czasu tworzy także fikcję w kwietniu 2018 roku wydać książki rozmawialiśmy z Marcinem Kołodziejczykiem o jego prymitywizm, czyli epopei narodowej to był jego pisarski Rozwiń » debiut opowieść warszawska, ale opisująca świat także z dala od Marszałkowskiej czy placu Zbawiciela zabieramy państwa m.in. nasz murki miłego słuchania książki magazyn do czytania wyborcza PL oraz Audioteka przedstawiają w radiu książki rozmowy o literaturze zapraszam Michał Nogaś dzień dobry państwu to jest kolejne wydanie Radia książki to przypomnę wspólne przedsięwzięcie książek magazynu do czytania wyborczej PLI audio teki, która nas gości, która m.in. na potrzeby naszych audycji uruchomiła aplikację lektor łatwo nas tam znaleźć i słuchać gościem kolejnym naszego Radia jest no powiem nieskromnie może się nie za nie wstydzi 1 z najlepszych polskich reporterów i znakomity obserwator rzeczywistości także tej oddalonej od centrum Marcin Kołodziejczyk dzień dobry dzień dobry czuje się zawstydzone, a także to świetny początek spotykamy się, dlatego że Marcin właśnie opublikował swoją pierwszą powieść nosi tytuł prymityw epopeja narodowa ale zanim do niej to od początku być może nie wszyscy spośród naszych słuchaczy Czytelników mają tę możliwość mieli przyjemność czytać twoje poprzednie książki teksty publikowane w tygodniku polityka, więc zacznę od pytania tzw. zbiegów i od dawna przygląda się w Polsce jestem dziennikarzem dokładnie 1992 roku, kiedy napisałem swój pierwszy tak dla działu Miejskiego Expressu wieczornego co to była Polska panie, ale też bardzo ciekawa jak teraz wspomina te wszystkie łóżka polowe swoje kasety sprzedawali bazar pod Pałacem kultury no kapitalizm szalejącym białe skarpetki do turkusowej garniturów było tak i czarne buty ta z pędzlem czy jest też doskonałą osobą, którą mogę zapytać o to jak na przestrzeni ostatnich 20 kilku lat Polska zmieniała stroje to mamy tyle czasu 3 minut wydawały się, kiedy w ogóle to zaczynałem pracę to była taka zastana rzeczywistość latało się po mieście z różnych powodów miasto było moje byłem reporterem działu Miejskiego byłem Kubą wirusem i nie zastanawiam się zupełnie na tym, że biorę udział jednak w obserwacji jakiegoś zjawiska niemalże socjologicznego na pewno historycznego nie było takiej refleksji to dopiero po latach przyszło, kiedy łóżka polowe wspomniane zniknęły, kiedy już tylko przyjezdni z dalekiej prowincji wschodniej naszą białe skarpetki do turkusu to też bardzo rzadko wtedy był zupełnie dyżurny strój polskiego biznesmena no i też biznesmeni te wszystkie firmy, których nazwy kończyły się na eks obowiązkowo Stefanek itd. tak danej potem były lata właśnie jakiś taki rozbiegu ku lepszemu tak mi się wydawało najpierw byśmy dostawali do Unii potem się do Unii dostaliśmy jeździłem dużo po prowincji bardzo lubię zresztą wyjeżdżać poza Warszawę gdzieś daleko widziałem jak się zmienia otoczenie człowieka wszędzie też wydawało się, że na lepsze obserwowałem także i to może być symptomatyczne centrach niektórych miast mniejszych niż Warszawa ładnych ażeby mienie Elbląg Grudziądz tak dalej w latach dziewięćdziesiątych kiedyś jeździło to właśnie cały Śródmieście rynek opanowany przez Jolie zawsze były Dreher wiadomo było, że w nocy lepiej nie iść do nie wiem coś zjeść na rok, bo można dostać w mordę potem znikła potem nawet samochodów nie kradli przez jakiś czas zauważyłem przynajmniej nie takich, jakimi większość ludzi w Polsce jeździ no i teraz refleksja z ostatnich po prostu miesięcy proszę państwa dresy Julia wróciła do centrum miast i znowu można trzymać np. nagi na stole i zaczepiać przechodniów no znak czasu wg mnie, dlaczego tak jest wydaje się, że znowu ja nie jestem socjologiem ani psychologiem jestem tylko obserwatorem i i to takim czasami uczestniczącym, bo to nie jest tak ja obserwuję rybki akwarium, ale wydaje się, że jest przyzwolenie teraz na to, żeby zobaczyć co się stało np. z kibicami prawda no nie ubliżają wszystkim kibicom, bo z nami wielu wielu z nich to są naprawdę fajni ludzie, ale nie ukrywajmy znam mnóstwo bandytę Arki też na tych stadionach, więc jeżeli jesteś kibicem bandytę Arki, ale patriotą polskim to też dostały pewne przyzwolenie na działania różne inne niż tylko oglądanie meczu stop, kto to jest patriota Polski dzisiaj wg Marcina Kołodziejczyka to znaczy ja bym chciał inaczej ja jestem patriotą Polski ja jestem patriotą polskim, ponieważ uważam, że mój kraj przez wiele lat ostatnich to widziałem z różnych perspektyw, bo miejskich wiejskich szedł w dobrą stronę jak abstrahuje od polityki zupełnie mnie nie obchodzi, kto rządzi nie obchodzi mnie to było władzy z kim się kłócił i jestem poza tym mówię teraz o tym co widać gołym okiem ludzie nagle zaczęli po prostu czuć, jakby w we własnym domu na własnej ziemi zależało na tym, żeby dookoła było czysto nie wiem być może nawet kasowali bilety w tramwajach autobusach co też jest jakimś tam wyznaczeniem spokoju mądrego patriotyzmu prawda płaci się za to co co coś dostaje od państwa płacić podatki tak będą tu nie wnikam wiadomo, że różni mistrzowie nie płacą podatku wydaje mi się jak bardzo długo czekałem, kiedy nastąpiła zmiana ta właśnie zmiana, kiedy zacznie się pojawiać słowo wojna w różnych wypowiedziach w różnych artykułach publicystycznych na ulicach no i po raz pierwszy ono się pojawiła pamiętam szedłem w marszu niepodległości tzw. 11listopada i na dawnych kiedyś mówiono Błoniach stadionu dziesięciolecia, czyli Narodowego wreszcie pojawiła się publicznie słowo wojna nie w sensie, że wywołujemy czy idziemy tak dalej, ale to nieważne w momencie, kiedy się pojawi pierwszy raz to słowo to potem jest odmieniane wiele razy, więc ja np. jako patriota Polski, który mieszka w tym kraju od urodzenia mówi tym językiem pewnie nigdzie się nie odnalazł językowo już teraz nie wolałbym, żeby tu panował mądry spokój Namysł niż pieprzenie o wojnie dobrze, ale jest też ten drugi model patrioty tak, ale to jest ten, którym zresztą pisze w swojej nowej książce też no właśnie to jest niestety jak mi się wydaje obecnie użyteczni uznany za właściwy wyjaśnia, dlaczego tak mówi model patrioty polskiego to znaczy jest to kibic piłkarski często bezrefleksyjny często pod bez tych zwany przez różnych sensei ów, którzy wokół niego krążą mówią co to jest patriotyzm i to kupuje tak naprawdę ważne jest bycie w grupie bycie w stadzie bycie w drużynie ci ludzie noszą koszulki np. takimi tekstami są teksty skrzące się znalazł ja myślę, że upadnie Zobacz na na stacji benzynowej człowieka ubranego w koszulkę z napisem nie nie damy się pogrzeb w grobie to jest fascynujące w ogóle dla człowieka piszącego, skąd się takie językowe zaszłości znowu wydobywają na powierzchnię nieprawdopodobne, by ci ludzie nie tyle mówią językiem staropolskim czy taką bohater przyznał to jako Konopnicka tak, ale obnoszą to na koszulkach prawda, a nawet pewnie no nie wiem być może wiedział, że to jest rota prawda, ale może nie nie wiem, dlaczego są użyteczni oni są użyteczni, dlatego że wydaje mi się, że obecnie rządzący w ogóle każdy każdy rządzący czują się bezpieczniej swobodniej, kiedy mają takich swoich licznych żołnierzy takich za darmo nie zaciąga owych w związku z tym taki człowiek też tacy bohaterowie są w tej książce no dadzą pory komu trzeba osiągają kogo trzeba wszystko jakby dla w imię Polski to mówię w cudzysłowie no bo gdzie tutaj Polska zwykła rozróba jeszcze raz do tego dojdziemy, o czym jest w książce, ale jeszcze w ramach tego wprowadzania, dlaczego ty się zdecydowały się na podwórze zdrada centrum do tych miejsc, które są położone z dala od dużych skupisk do tych miejsc, w których życie często płynie leniwie w swojej książce bardzo martwy sezon pisałeś m.in. tych miasteczkach nadmorskich gdzie, kiedy kończy się sezon zostają tylko tzw. lokale sino i czekają aż znowu przyjdzie lato, a co, a co może być bardziej interesującego oczywiście to się stało też w moim wypadku troszeczkę przypadkiem no bo ja najpierw byłem wyłącznie warszawskim dziale miejskim, ale potem szedłem dalej też tak zawodową kulisy potem byłem w Dzienniku życie nieistniejącym, gdzie pracował bardzo wielu spośród obecnych czołowych dziennikarzy tzw. nurtu prawicowego też niezłomnych jak się kiedyś mówiło tak tak nie ma mówi się niezłomnych nieco żołnierza niż właśnie matka rządzić żołnierza czy to żołnierz bardziej wyklęci wyklęci ta to by niezłomni no i okazało się że, że można jeździć, że reporter jeździ dla mnie ogromne odkrycie not to się oczywiście wiązało z tym, że zima miała coraz mniej życia osobistego itd. bo było się w drodze jak się wracało człowiek nie miał ochoty na Towarzystwo, ale pamiętam kiedyś siódma rano jem śniadanie w domu dzwoni do mnie ówczesny szef Piotr Pytlakowski mówi co robisz ja mówię jem śniadanie mówi, bo jedzie na Białoruś to była taka sprawa jest rzeczywiście opisałem później po stronie białoruskiej białoruscy celnicy tam być 900607. wyciągnęli polskiego kierowcy tira z z kabiny i dali jakiś dziwny zastrzyk chcieli udać uciekał gdzieś śniegi w drewniakach tylko tak dalej został potem przemycony przez kolegów do Białej Podlaskiej i tam pojechałem oczywiście sam 1, żeby z nim gadać, ale chyba był teraz jak pamiętam taki mój moment, kiedy ja odkryłem, że to polega na mierzeniu ani innego ja nie jestem publicystą tonie mój styl muszę rozmawiać z ludzi się z nimi spotykać ażeby tak robić muszę jeździć pytam o to, dlatego że jesteś 1 z tych osób, które zapewne umie wyjaśnić przyczyny powody, dla których doszło do zmiany, które już mówiłeś wiele osób uważa, że to co w tej chwili dzieje się w Polsce ten rodzaj opowieści o naszym kraju historie o jego znaczeniu miejscu wynika z tego, że zwrócono uwagę na ludzi zapomnianych zaniedbanych dano im poczucie siły godności no tylko właśnie, jakie siły, jakiej godności, bo mnie się wydaje, że po latach mówienia to też nie było dobre dni na pewno pamiętasz tak jest właśnie z lat dziewięćdziesiątych wybierz życie swoje ręce jesteś swoim własnym pracodawcą itd. co oczywiście bardziej ogniskował całe życie obywatela przynajmniej z punktu widzenia tych, którzy takie słowa mówili rządzących wcześniej tak dalej na jednostce, bo chyba dobrym przykładem jest wspomnienie tego co się wydarzyło, kiedy likwidowano kopalnie dawano odprawy Górnik ta zresztą o tym, też pisałem wtedy chodziła na Polski rynek bardzo mocno jednak silnych francuskich firm samochodowych i większość górników kupowała właśnie samochód tej marki zresztą 1 jedyny model jednak wszyscy kupowali ten sam to był tak rozeszły odprawy w wielu przypadkach, ale mówię, że kiedyś był jakiś nacisk na indywidualizm, a teraz znowu nacisk i okazuje się, że wiele osób tego potrzebowały ograniczyli się zagubieni muszą zdecydować sami swoim życiu nie wiem czy to jest cecha narodowa unikam takich takich łatwych kalek, ale coś w tym jest, że śpiewanie barowych chóralne instynkt stadny niebrania odpowiedzialności za to co się robi, bo ma się wodza i wódz bierze odpowiedzialność no coś takiego w Polakach chyba jest i to właśnie do takich ludzi się zwrócono w zamian za uczestnictwo w stadzie dano im tak specyficznie rozumiana godność, ale prawda też jest taka, że poprzedni ich nie zauważali to prawda też nie mógł powiedzieć inaczej ja nie jestem politykiem ja ja patrzę co się dzieje tylko tyle też nie mogę nawet będzie patrzył na ręce, bo wszystkich machlojek nigdy nie nie nie śledziłem wiem to co się dzieje ogólnie bardziej jestem bliżej jestem zwykłego życia, ale to prawda ja opowiem 1 historię, której ona tak otwiera oczy myśmy żyli przez lata całe jakiś udzie mówię myśmy w sensie mieszkańcy wielkich miast pracownicy korporacji niektórzy dziennikarze ogólnie ludzie zawodów inteligenckich ludzie sukcesu tak tak tak ja usłyszałem od 1 z bardzo mądrych ludzi zajmują prowadzącego własną firmę zresztą w branży powiedzmy kulturalnej, że dla niego zwycięstwo w tych wyborach parlamentarnych, jakby cała zmiana tzw. paradygmatu w tym kraju było wielkim zaskoczeniem, ponieważ on będąc warszawiakiem, żyjąc w Warszawie, prowadząc firmę dobrze zarabiają, spotykając się z ludźmi na tzw. poziomie był przekonany, że wszyscy w Polsce mają mniej więcej równo i to też jest ten człowiek sądzę można nazwać kimś w rodzaju ofiary propagandy, bo rzeczywiście tak mam do głów toczono i też, a może powie, że estetycznie to tak mogło wyglądać, ale właśnie o to chodzi, że jest różnica między przejechanie samochodem przez środek wsi od 1 znaku do drugiego, a jednak porozmawianie z ludźmi, gdyby ktoś wtedy zadał sobie trud pojechania po rozmawiania z tymi ludźmi to być może taki hit socjalne jak 500 plus wymyśliłby in Andrzej Muszyński reporter pisarz, który mieszka na Jurze Krakowsko częstochowskiej, kiedy odwiedziłem w zeszłym roku właśnie tam w wiosce, w której mieszka mówił o efekcie programu 500 plus i kiedy pytałem o to co jego zdaniem to dało ludziom, którzy są beneficjentami to odpowiedź była prosta to wcale nie chodzi o to, że te pieniądze bardzo poprawią nasz status materialny dzięki temu będziemy bogaci nie chodzi o to, że wreszcie będziemy czuli się godnie, że już nie będziemy musieli brać rzeczy na zeszyt w sklepie ja nie wiem, że to na pewno też część prawdy no tak, ale z drugiej strony jak znam też przypadki ludzi, którzy dzięki temu, że dostają 500 plus mają np. kilkoro dzieci po prostu zrezygnowali z pracy co nie będzie miało do tego finału ja, dlaczego wcześniej nie mówiąc o czymś takim jak wzorcu, jaki rodzice dają dzieciom prawda, bo to jest jednak życie dostanę go, ale no włączył się pewnego rodzaju cwaniactwo i znowu nie mówię, że wszystkim bardzo wiele osób z tego korzysta i rzeczywiście czuje się godnie, bo np. mogą pójść do kina z dziećmi wyobraźcie sobie coś takiego to wcześniej było niemożliwe, ale znowu będą pieniądze ekonomia no właśnie, ale też oczywiście są różne przykłady jak znam mam własnego otoczenia 1 taki przykład teraz nawet niedawno o tym, rozmawiałem, że pewna pani po roku pobierania 500 plus dostała pismo z odnośnie tego urzędu, żeby zwróciła 6000zł, ponieważ gdzieś tam jest pewien spór, ponieważ ona uważa, że ma prawo do pobierania, a urząd uważa, że nie ma prawa przez rok pobierała nieprawnie 350 000 takich rodzin no właśnie to gdzie umowa o godności też na pewno, ale jedynie nie ułatwiał bym tak tej definicji, a miasta miasta też interesują mecze jest autorem przypomnę świetnego zbioru reportaży swoja to jest opowieść o polskich Bieszczadach stąd Polski poprzedniej w zasadzie tak już poprze, ale chyba ta obecna pod tym względem się nie zmieniła nie różni się zbytnio, ale jeżeli piszesz w miastach tak jest też w powieści, których nie dojdziemy tą nie są główne place to nie są centra handlowe to też są swego rodzaju peryferia, nawet jeżeli są zamknięte osiedla dla nowobogackich no tak ja się nad tym zastanawiam teraz, kiedy mówimy ja w ogóle się nad tym zastanawiam, kiedy robi to nie są to ja sądzę, że są jakieś moje wybory w sensie poszukiwania bohatera poszukiwania tematu zupełnie na instynktownie ja naprawdę wierz mi nie zastanawiam się też moja robota ja robię na co dzień to nie jest moja misja nie planuje tekstów na wieś miesiące wprzód, ale chyba teraz zastanawiają się na gorąco ja chyba jestem takim człowiekiem peryferii z prowincji w pewnym sensie w związku z tym najbliżej do takich ludzi, ponieważ ja znam ten 1 000 000 potrafi rozmawiać językiem, żeby się czuł wśród arystokratów z 2 powodów, ponieważ nie obchodzi mnie etykieta nie interesuje w związku z tym wypadły na chama w każdym takim towarzystwie, a po drugie, arystokraci nie obchodzą jako grupa, którą można było pisać mnie nie u niektórych obchodzą, a bohaterów swojej powieści pierwszej limity określiłby, jakim mianem suwerenni posłuchajmy to jest pierwszy fragment dziś książki prymityw epopeja narodowa czyta Marcin Kołodziejczyk po wykładzie mgr. Branickiego na temat właściwego pojmowania zagadnienia wielkości w życiu codziennym współczesnych Polek Polaków wygłoszonego tu pijącym tonem i po wspólnej modlitwie zanurzenia całego dnia we krwi Chrystusa przyszedł czas na pytania z mieszkania czy można skorzystać ze szklanki z wodą pierwsze pytanie otarło się prowokacji, ale magister rozładował napięcie ciepłymi wskazał, gdzie są szklanki, gdzie kran, ale wewnętrzne głowy oczywiście odnotował, że to kolega Kosiorowski niepoważne zamknij ryj jakoś uniósł się za to Robert poczęte, ale magister dał przymknięcie powiek znak do zaprzestania sporów pocięty parska jak koń, dlatego że nie umiał katalizy owa emocji przez zagęszczony filtry patosu we wnętrzu zaskarbiła sobie, że Kosiorowski małej z tym, że koszmarnie siedział specjalnie pogłębiony piją kranówkę tak głośno, jakby po koniec UE nam Robert pocięty zrozumiał, że ma tu do czynienia z pogardą dla świetliste wczoraj 6 ojczyzny nie będzie ugody koszar powiedział złośliwie wieszcza Gołda ma się w domu mówi Kaszowski nie po to, się przyszło ty nie masz w domu zaognia pocięty Kosiorowski NATO obszaru wargi wody nabrał powietrza poświecił Robertowi złym okiem nic mocno na niego odwołał się do wspólnej przeszłości, pytając czy pocięty pamięta Kantor Kai chciałby zostać skierowane u każdy nasz Murka znał burze Kantor, któremu na początku trzeciej Rzeczypospolitej w dziewięćdziesiątym drugim skradziono adidasy szatni siłowni nowej drogie burza tak się w kurii, że aż płakał, ale na taki straszny sposób, że wszyscy się bali co zrobi jak obecną młodszy od słowa słowa tak mijały lata adidasy nigdy się nie odnalazła burza Kantorek był dziś w przestępczości papuga często spogląda w jego imieniu art. 280 dwójkę, czyli bronią palną papuga był najlepszy w mieście poza tym główna mogli buzi zrobić, bo wszystko przepisał na macochę tak podjął rękawicę pocięty, a Faye znasz no na fali to jedynie suchy śmiać ze strony kościerskiego, bo ze Fabiański już w tym okresie dawno wypychał stokrotki brzuchem, owszem, kiedyś był z niego duży numer na całą prawobrzeżną np. jak winnych kawał zużyciem krucyfiksu uświęconego przez papieża, ale się rozpił przez kobietę i taka prawda tyle dużym Fabiański zeznanie mojego młodszy brat mały AJA się nie liczył podobno był gejem gdzieś na lewym brzegu nie szanował własnych korzeni Chara burdę znasz zaatakował jeszcze koszar, ale ostatecznie przegrał, bo pociętych chwycił się nazwiska, które mogły jedynie zrobił się wśród zebranych cicha, a znasz kozaczków wycedził Robert pocięty Radosława katyńskiego i tak to dzięki twojej książce dzięki premierowi znajdujemy się w twojej małej ojczyźnie i okolicach, czyli na warszawskiej Pradze, dlaczego właśnie tam umiejscowił dość znaczną część akcji swojej książki Praga to za dużo powiedziane oczywiście jest Praga, ale Praga dla każdego pracę Nina dzieli się na jeszcze sobie jednostki Praga jest ogólnie północ południe, ale niektórzy Saską Kępę i Białołękę do Pragi dołączają ATA opowieści konkretnie części Pragi zwanej Szmulowizna, jeżeli kogoś interesuje mówi zna, dlatego że kiedyś te tereny od króla dostał Żyd imieniem Szmul i nazwiskiem Szmula Zbytkowera w zamian za to, że czyni króla różne pożyczki, ponieważ był bardzo bogatym człowiekiem Samuelowi zna otrzymuje, jakie to jest miejsce to jest miejsce przed miejskie to jest tzw. Stara Praga to są kamieniczki to są ulice kończące się nasypami kolejowymi to są w ogóle okolice dworca wschodniego, więc te pociągi oplatają tam nas ze wszystkich stron to jest bieda wymieszana z bogactwem w sposób rokujący oczy to jest swoisty język no to jest całe moje dzieciństwo młodość ja się tam urodziłem tam prze mieszkały przez 27 lat swojego życia, jakie wspomnienia same dobre nigdy nie miałem żadnych złych wspomnień czy przy na 1 taką pamiętam, że kiedyś byłem mały rodzice po raz pierwszy w życiu puścili mnie na rower samego i pojechał na drugie podwórka natychmiast dostałem od kogoś cegłą w głowę to takie jedyne niedobre wspomnienie, a oprócz tego ja mam także tam wracam bardzo często, że to jest takie miejsca którymi był ładuje pozytywnie nawet czasem biorę sobie książkę jadę gdzieś tam, żeby postać posiedzieć w samochodzie poczytać książkę albo się przejść tak dalej tak dalej testy tak to jest moja mała ojczyzna, czyli to jest przejaw tęsknoty podróż samochodem zatrzymanie się na ulicy, którą znasz tak książka w ręku tak jakby ani tamtym powiedz tak wiadomo, że to zamach ja mam teraz już swoje lata i że za moich czasów to ta dzielnica uchodziła za złą jak Lubie, ale to prawda lubię powtarzać co z tego mam takiego kolegę w pracy, który opowiadał mi na już parę lat temu, ale jednak, że nie był na Pradze przez 20 lat dlaczego, bo boi się, że koła samochodu radna chciałby iść też dawno nie jest prawda być może kiedyś tak się zdarzało, ale co się dzieje w najlepszych dzielnicach jawił się tam chętnie przeprowadził z powrotem, gdyby zaistniała taka możliwość myślę, że jeszcze musimy w tej części naszej rozmowy, zanim opowiemy o klimacie Pragi w swojej powieści tych okolic za moich bohaterach zadać jedno ważne pytanie w zasadzie, dlaczego powieść co się stało takiego, że Marcin Kołodziejczyk reporter podróżnik człowiek, który zna Polskę na wydatki właściwie obudzony w środku nocy, gdy usłyszał hasło no nie wiem Lubań albo inne niewielkie miasteczko po drugiej stronie polskiej mógłby całą litanię na temat tego miasteczka recytować teraz fikcja no fikcja, ale jednak oparta w bardzo wielu wypadkach bardzo wielu miejscach na osobach istniejących żywych no to jest powieść mogłem sobie pozwolić na więcej, więc niektórzy z bohaterów są mieszankami kilku innych żyjących postaci ogólnie cała cała fabuła też jest zaczerpnięta z historii, którą poznałem kiedyś ktoś naprawdę wydarzyła tak w kilku zdaniach no jestem pewien wątek miłosna kryminalny powietrznym, który jest taką osnową tego wszystkiego nie przeszłam wątkiem, bo nowa wszystko inne to jest prawda to wszystko zdarzyło z tym rzeczywiście nie zdarzyło się w tym miejscu winnym, a ja już właśnie dzięki powieści mogłem to jak przenieść to miejsce, ponieważ jest bardzo historia mogła się zdarzyć również na Pradze i tam jest bardzo tajemnicza typową historią praską powiedz, dlaczego powieście rzeczy bardzo lubię pisać reportaże i mam zamiar dalej robić nie byłoby powiesić, gdy kiedyś reportażu nie pisał, ponieważ to ta się wiązał właśnie z wyjazdami z poznawaniem ludzi rozmawiając ze słuchaniem tak dalej, ale już troszkę postanowiłem, jakby rozłożyć ręce szerzej troszkę się zaczynałem w tej formule reportażowej, gdzie wszystko jest tak naprawdę liczone na ilość znaków szpalty itd. też czułem się duszna i myślę, że właśnie dlatego zresztą nie jest tym samym Justyna Kopińska też mówiła niedawno wg książki, że pracuje nad pierwszą powieścią, że to jest kolejny krok właśnie teraz, kiedy się rozglądam się okazja wrócić ja też dodam, że nie nie nie stanowi jakby część jakiejkolwiek grupy towarzyskiej zawodowej reporterskiej w sensie takiej, która by się spotykała wymieniała opinie itd. nie mnie jednak znowu jest zupełnie jestem samotnika jestem od ludek mniej kiedyś może bardziej, ale teraz już w ogóle nie interesuje picie z kolegami po fachu nawet rozmowy intelektualne tak na dłuższą metę mam kilku takich jak są głównie moi mistrzowie z nimi mogę zawsze prostu i poniesie uciec cały czas czegoś, ale teraz to jest z tego mojego pobocza, na którym sam zdecydowałem się znaleźć widzę, że chyba jest co za jakie trendy, że teraz każdy reporter pisze powieść nie zdawałem sobie tego z tego sprawy zupełnie, jeżeli miałbym wymienić reporterów, których znam, którzy napisali powieść to chyba bym nie potrafił w tej chwili wiem, że wielu pracuje nad powieścią no i będzie to naturalny rozwój ich osobowość książka liczy o pracy wiele stron w tej wersji, którą mam przed sobą to jest blisko 500 tak samo jest już w tym oficjalnym wydaniu pisanie prymityw musiało zająć dużo czasu ja podpisałem umowę na powieść, kiedy wyszła ze swoja to jest 2015 roku miałem napisać powieść przez 2 lata nie nie udało się, ale dlatego, że do niej nie usiadłem nie miał czasu zwyczajnie potem zacząłem nabożny, by inspiracja najlepsze jak możemy się zdarzyć to jest koniec terminu wobec tego usiadłem zaczęli coś Zobacz rok temu, ale też znowu skończyło się na niczym nie miałem na to czasu były inne sprawy na głowie tak, by w związku z tym tak naprawdę ja wziąłem urlop bezpłatny w związku z bez potrzebą napisania książki z pracy w połowie października i tak naprawdę od połowy października zeszłego roku do końca stycznia tego roku ja napisałem 56 tej książki, a chodzimy łąki tak 56, ponieważ liczę, że 16 napisałem wcześniej robiąc, czyli siadając nieregularnie od czasu do czasu bez większego napięcia państwo twórczej o przez ŻW tak długi okres ma też zapewne związek z językiem, jakim to powieść jest napisana, a ja teraz tylko przeczytam państwu fragment ósmy rozdział 16złych i takie zdania i zaczną się te poszczególne, bo online piłka nożna 500 plus krwawienie z worka osierdziowego duszy jest z rodziną nawet jak każde nasze zysk złodziejskie państwo Legia pany religijny patriotyzm Polska w winie Polonii szkoda Zaolzie dla Polski i o tym, się głośno nie mówi, ale złapali ruskiego agenta w strukturach kod, a poza tym czemu mężowi uchodźcy chcą wyłącznie do Polski to akurat jasne chcieli wysadzić w powietrze naszą wiarę jedność no tak, ale to co jest rzeczywiście, w której żyjemy książkę potem troszkę, jakby traci, bo ja mam takie poczucie, że my że, żyjąc w realność jednocześnie żyjemy w jakimś takim kompletnie odrealniony surrealistycznym otoczeniu trochę to jest Monty Python wąskie no potem jakby dobrze to pewnie do tego dojdzie albo nie natomiast not to jest Polska, w której żyjemy napisałbym to zdanie dokładnie teraz tak samo początek akcji to jest jesień 2016 roku gdzieś między zdaniami ukrywasz takie określenie to się jeszcze działo nim partia unieważniła czas tak, a w związku z tym, że powieść ma teraz będę trochę wiele sił, ale to trzeba powiedzieć ma charakter ciągły nie jest pisane w sposób lin linearnej, ponieważ mnie samego jako czytelnika też bardzo linearnie ość ludzi nie lubię powieści, a z też widzę, że znowu jest taka moda wraca się do tego współcześnie nie lubię powieści pisanych manierą dziewiętnastowieczną mam wiele pretensji do sformułowania takiego jak poprawna polszczyzna, ponieważ nie uważam, żeby coś takiego w życiu prawdziwym istniało też mam przeświadczenie, że bardzo wiele rzeczy i u nas w Polsce i na świecie dzieje się jednocześnie to znaczy tych, które zdarzyły tych, które dopiero się zdarza i rzeczywiście musiałem znaleźć nie było to trudne, bo jak się rozejrzeć to rzeczywiście tak myślę, że żyjemy w tej chwili w czasach, w których politycznie unieważniono upływ czasu właśnie stąd pytanie też bardziej filozofia czy dalej żyjemy w czasach jakich w niej czasie i tutaj wciąż ten czas się pojawia to znaczy najbardziej takim wymownym fragmentem wg nie jest to, że unieważniono czas po to, żeby wielcy bohaterowie przeszłości również mogli uczestniczyć w wielkich bohaterskich czynach współczesności na równi z osobami żyjącymi przepraszam, ale nie mogłem inaczej do tego podejść, kiedy ciągle słyszę jak tylko dzisiaj otworzę telewizor albo Radia zdarza mi się coraz rzadziej, że np. znowu gdzieś kogoś ekshumowali albo np. że młodzież prawicowa pasjonuje się bohaterami drugiej wojny światowej, których wcześniej nikt nigdy nie znał ja rozumiem przywracanie godności, bo bohaterstwa tym ludziom natomiast coś takiego samego, gdyby sięgnąć do takiej historii niedawnej działo się w latach sześćdziesiątych to znaczy wtedy też była identyczna narracja w Polsce o tym, że Niemcy chcą nam odebrać ziemie zachodnie szkołach był wielki nacisk na uwielbienie dla Partyzanta wszędzie budowano pomniki partyzantom no, więc jak podejść do tego inaczej jak tylko w ten sposób, że żyjemy w jakimś Little już czasu trudno żyć, kiedy się żyje w niej czasie ja np. dalej nie mogę zrozumieć jak to jest możliwe, żeby wracały takie zjawiska antysemityzm, a wracają wydawało się bardzo wielu ludziom zna również światłym, że edukacja poszła już tak daleko w tym temacie mamy za sobą prawda albo np. dalej nie mogę zrozumieć jak to jest możliwe i rusz nie będę mówił, że w 2001. wieku itd. ale jak to jest możliwe, żeby bardzo wiele mechanizmów, które już od w wielu dziesięcioleci zajmuje zajmują się nauki typu socjologia historia psychologia psychiatria itd. wyjaśniać nagle samą rolą Boga, dlaczego ktoś zrobił coś, bo Bóg tak chciał no, więc wobec tego, skąd się, że człowiek wiadomo od Boga słyszy takie rzeczy w mediach cały czas teraz od niedawna, że ktoś gdzieś tam jak Bóg natchnął do tego, żeby spalił kukłę Żyda gdzieś albo, że w imię Bolesława albo w Lublinie nie pamiętam, ale być może albo, że właśnie Bóg twierdził, że coś będzie dobre dla całego kraju w związku z tym nie wymienia podłożyć bombę albo coś tu teraz wymyślam, ale mniej więcej w tym kierunku idziemy więc, jaka jest różnica między naszym polskim pojmowaniem Boga jako sprawcy wszystkiego tak naprawdę się rękami ludzi, a z drugiej strony tymi uchodźcami, których się tak boimy w związku z ich też i jakby rękami kierowanymi przez Boga podkładanie bomb wysadzeniem się w autobusach itd. a umiesz to wyjaśnić, dlaczego jeszcze 34 lata temu byliśmy tak bardzo przyjaźnie nastawieni do uchodźców teraz sytuacja się całkowicie odwróciła wskazał, że mówimy nie potrafię tego wyjaśnić dla mnie to też jest niespodzianka, dlatego że mnie się wydawało, że skoro jednak gdzieś nie pojedzie nawet w najbardziej tego już nie używa tego sformułowania, ale jego ja użyję nawet jeśli pojedzie na najbardziej zabitą dechami wiochę w Polsce, gdzie już po prostu Wrony zawracają to zawsze znajdzie tam kogoś, a najczęściej bardzo wiele osób, które pracują za granicą, które korzystają z tego sami będą w pewnym sensie uchodźcami prawda, bo jest tak, choć ekonomiczną niż uchodźcami ekonomicznymi w innych krajach i nagle ja rozmawiam z człowiekiem pod Elblągiem, który teraz już, że za czasów obecnego czasu, który mi, mówi że on jest przeciwko Unii Europejskiej nawet na rejestracji swojego samochodu tam w tym miejscu, gdzie są te unijne gwiazdki to zaklęte w Miastku, a mówiono dobrze, ale jeżeli wyjdziemy z Unii to takie jak będzie pracował jak utrzymać rodzinę mówi mam to od dawna ustalone jadę do Holandii na tulipany, a jest prostu najprostsza refleksja jak czegoś nie będzie to nie będzie nie będzie tak jak kiedyś nie będzie to będzie dla tych ludzi sądzę też, jakby nic nie wynika przyczyna skutkował dobrze to może wróćmy do premier woli swoich bohaterów Warszawy prawa strona Wisły Shmoolky okolice i zakład pogrzebowy zamiast pięknej sułtan od razu państwu powiem, że konkurencyjny nazywa się w całun, a w tym zakładzie pogrzebowym kilku panów wśród nich Cygan Oksywie Bombaj pan poczęty pan kwas to nazwisko jeszcze kilku innych jak ten świat no to jest prawdziwie tamtejszy świat wg mnie to znaczy to ludzie pracujący fizycznie będąc blisko ziemi no bo kopią groby i jakby znajdują miejsce pobytu wielu osobom wiadomo nam wszystkim kiedyś drogą ciekawe, bo dla nich ten zakład pogrzebowy jest małe centrum świata i to tak jest i to tak jest we wszystkich miejscach, gdzie pracuje z waszym ja znam takie miejsca, gdzie pracują mężczyźni w dużych ilościach zakłady pracy wydziały narzędziowe itd. znam też znam też zakłady pogrzebowe kilka w różnych miejscach Polski, gdzie tak naprawdę w tej Kan ciapie, kiedy nie ma nic do roboty siedzi się filozofuje i to nie są wcale bardzo proste słowa to często naprawdę są refleksje na poziomie takim, które spokojnie mogłyby zastąpić te bzdury, które się w telewizji gada i to są tacy ludzie Robert pocięty jest jakby produktem współczesnego nie czasu oddał się temu całkowicie jak nam nawet napisałem, że na on chłonie współczesną rzeczywistość w sposób wręcz zatrważający jest wszystko wiesz tak jest troszkę jak obywatel Piszczyk we wszystko wierzy wszystko można sprzedać on on już w jego w jego Kos mogą oni to co on robi to jest obrona ojczyzny, czyli jak to mówi 1 z bohaterów innych albo narrator już nie pamiętam ktoś mu z analizą miesza w jego tabeli razie, ale z tego wynikają oczywiście pewne potem okoliczności zarówno dla osób z jego otoczenia też dla całej Polski, czego nie będziemy zdradzać, bo nie chodzi o to by powieść powiedzieć, ale skoro mówimy już o Polsce pokazanej w komitywie, a właściwie to jeszcze powiedzmy o tytule po mity w wyjaśniać na początku książki znaczenie tego słowa w związku z tym, że ta książka składa się z takich chwilowych obserwacje i często bardzo krótkich rozdziałów, które przenikają postanowiłem, że wykorzystał słowo premier w rozumieniu informatycznym, a w rozumieniu informatycznym wedle Wikipedii co cytuje prymityw jest 1 z myślą może ja to po prostu przeczytać, żeby zrobić błędu, ale prymityw to rodzaj figur geometrycznych grafice komputerowej, który buduje się inne bardziej skomplikowane naj to właśnie ta książka bardzo wielu małych punktów mam nadzieję, że pod koniec czytania, kiedy zamknie się już książkę zostanie w głowie obraz nie poszczególny, ale pewien osad Polska o tym, mówił jeszcze chwilę, zanim wyjaśnialiśmy tytuł Polska w tej książce to jest Polska tak sobie to nazwałem nowych haseł znaczeń jest tutaj marsz niepodległości, którym wspominaliśmy w pierwszej części rozmowy, które jako reporter cechowały się bohaterowie są cali zainteresowani tym marszem opowiadają o nim no co się dzieje, że to wokół tego nasz jest podział na Polaków nie Polaków ta to naturalnie to hasło nie Polacy powtarza się często nasi ludzie, którzy żyją od pierwszego do pierwszego starają się jakoś godnie przeżyć ten czas to swoje życie są całkowicie zainfekowany ideologią polityką, która się sączy zewsząd, gdyż bardzo poruszające w tej książce, że pokazuje jak niewiele trzeba, żeby przedstawić wyruszy klik i ludzie zaczynają myśleć tak jak chcą ci, którzy nami sterują, więc właśnie, kiedy miesza się ta ma za czyjeś głowie, bo są ludzie, którzy będą w stanie zrobić z tego jakiś pozytywny pożytek z takiej wiedzy prawda jak np. geograficzne położenie Polski jej stosunki z sąsiadami geopolitycznym powiedziałbym nawet będą też i to w większości będą też ludzie, którym w ten sposób, jakby odbudowując ich ego co miałoby w ogóle żadnych podstaw to jest mniej więcej tak jak człowiek, który w audiotele dzwoni do telewizji i wygrywa mieszkanie, ale nie było pytania, na które mógłby odpowiedzi w związku z tym to jest zwycięstwo po prostu dodzwonił się i trochę tak jest z tymi ludźmi oni nieoczekiwanie dla siebie nagle zostali bohaterami współczesności i uważam, że jeżeli ktoś miesza im usta analiza umów dach to powinien też wziąć za nich odpowiedzialność nie ci są potrzebni tylko do tego, żeby pójść oddać głos w wyborach pytanie takie uczelnie sobie potrafią w tej nowej rzeczywistości nakreślonych gdzieś na górze poradzić, więc ta rzeczywistość oprócz tego że, że dała ludziom możliwość powoływania sztandarem z własną godnością i 500 plus z moich obserwacji wynika z takich codziennych rozmów codziennych, że ludzie narzekają tak samo jak narzekali na byłą partię na jeszcze wcześniejszą partii wiele innych partii dalej niż narzekanie leży w ogóle naturze człowieka, zwłaszcza Polaka jak sądzę co więcej też jest także jak się da 1 palec to chcemy rękę aż połowę no, więc oczekiwania rosną i o tym, też jest w tej książce tak to jest nawet coś tak, że przydałaby się rzeczywiście jakaś mała wojna i jest pewne higieniczne wręcz oczekiwanie pewnej małej wojny, gdzie często gęsto można, by nawet zginąć, ale zostać bohaterem i to wcale się z tego śmieję, bo obserwuję to bardzo często bardzo wielu ludzi mnóstwo ludzi nie ma nadrzędnego celu w swoim życiu trudno, żeby każdy miał jakiś wielki ambitny cel prawda, ale wielu ludzi nie ma tego celu natomiast ma potrzebę zrobienia czegoś ambitnego ze swoim życiem w związku z tym co prostsze niż wojna np. atak często o tym, myślę, kiedy obserwuje te marsze czy myśli, że ci ludzie z taką samą łatwością poszliby na wojnę myślę, że bardzo wielu z tych ludzi wyjechało wtedy w kraju, że wspomnę Rumunię np. jako kierunek to uznane za kierunek prawda tak znany kierunek, ale też jest bardzo wielu takich, którzy zdecydowanie poszliby w pierwszym szeregu łykając całkowity być może najpierw dla kurażu, ale ostatnio jak byłem na tym marszu niezbyt rok temu 2 lata temu, bo ja byłem w Białymstoku pani na to spotkałem grupę młodych mężczyzn, którzy mieli symbol Polski walczącej wkomponowany w jakiś skrót, składając się z 3 liter i środkowa to była Pa ostatnio Air i zapytałem dwoi się co jesteście za organizację skoro macie w komponowanych Kotwicę jakiś tam swój skrót się okazało, że oni są jakieś klubu uwaga piłki ręcznej z Wybrzeża i nawet nie wiem czy mieli taką refleksję czy nie, ale pasowała im ta Kotwica do tego skrótu, który właśnie oznaczał piłka ręczna przypadło Kotwicą tatuaże to też jest wątek, który w książce porusza mamy teraz czas mody na tatuaże tak wiem skądinąd od moich kolegów z Białegostoku powiedzmy nie zamieszanych tak bardzo chciał to, bo coś jest białym stokiem z tą książki na ten temat też powstają tam jest tata tata prawicowa strasznie się na dziwne, bo to było zawsze wielokulturowe takie miejsce tam jest mnóstwo ludzi, którzy pochodzą, jakby z Tay za tej obecnej granicy, ale w salonach tatuażu zdarzają się tam też takie wypadki zgłaszają się na mężczyźni kobiety, którzy proszą, żeby zakryć dawny tatuaż polską walczącą o ten dawny tatuaż jest swastyka jest potrzeba też symboli którymi można, by się podpisać wróćmy do książki Marcina Kołodziejczyka prymityw to drugi fragment czyta auta Bombaj przesiedział się do sprawy Gottlieb Mieczysław wynajął adwokata kancelarii w Alejach Jerozolimskich bogaty był pewny siebie mówił, jakiego stać na biuro w Alejach to musi być dobry papuga faktycznie był niezły zaczęło zlecenia opinii psycholog klienci i w życiu Bombaju pojawił się następujący papier nie wykazuje skłonności pedofilskich natomiast zachowania infantylne co mogło być prawdą, a mogło nie być, bo Cygan miałby łatwo udać zboczeńca debila dziecko nawet partyjnego to tu Farta oddzielnie razem jednak wyszedł z innego powodu, dlatego że rodzice dziewczyny ciasne bliskość jej aktu urodzenia, w którym pisało czarno na białym, że dobiega szesnastki miała najmniej Kinga kochała się Januszu Wiśniewskim i dobrze by była jego żoną zgodnie z prawem cygańskim w międzyczasie dochodziła do pełnoletności wuja we włoszech, żeby nie było więcej ściągania uczciwych ludzi po sądach w Polsce dwulatek dorastał z imieniem Massimo wygląda jak fajny mały gruba Złotnik biżuteryjne jak Dziadzio, a Cygan spotyka go czasem na zdjęciach w komputerze cały rozumiem UJ ciepła, a po wszystkim papuga mówi Januszowi na niego patrzą a kto pyta się Cygan oni mówi ten zdolny papuga zatacza ręką okrąg w powietrzu oraz unosi wbrew znacząco wysuwa czubek języka książka ma coś się po ruchu z ciepłej istniejący poproszę z rękawa rzuca chodnikiem i długo depcze ręcznie robionym butem patrzy się w oczy trzeba by na pewno wszystko kuma Stali pod sądami na Solidarności mecenas patrzył na zegarek, bo to się jeszcze działo nim partia unieważniła czas spieszył się widoczny sposób do baru paragraf na inaczej, ponieważ był starszej daty Winiar szkolnej wiem mówi Cygan idzie do tramwaju bez podawania ręki zwrócił się do matecznika na Targówek i parę dni pytał się tu i ówdzie, jaką bądź lżejszą robotę, bo mówił, zataczając rękami okręgi patrzą na mnie znał ludzi roboty takie, gdzie zarobki są powiązane z Księżyca latarką ciszą i sensie było wystarczająco, ale jeśli mowa legalnie pracować to koledzy raczej grali pytającym śmiesznego chuja wejdzie nie bądź pan skali może do parku sztywnych ci panowie z zakładu pogrzebowego o nazwie sułtan jakże pięknej to niejedyni bohaterowie książki są też po pierwsze, kobiety, żeby nie było to tylko męska proza są też ludzie, którzy ogromne nadzieje pokładają w tym, że miasto ich przygarnie uchodźcy nasi właśni właśnie właśni właśnie ci stąd istotna, bo w całej tej szaleńczej panicznej dyskusji na temat uchodźców, którzy przyjadą skądinąd zabiorą nasze białogłowy po to, tylko, żeby je pozbawić godności zapomina się takim wewnętrznym uchodźstwie, który przecież w Polsce istnieje od wielu lat co więcej jest pozytywne, bo buduje buduje czasem za słowo często nawet dobrobyt bardzo wielu miast takich jak Warszawa w Warszawie w tej chwili trudno spotkać kogoś np. idzie rodzina na spacer mąż żona dwoje dzieci albo partner partnerka dwoje dzieci i wielką dozą prawdopodobieństwa mógłbym powiedzieć, że przynajmniej jedno z nich nie urodziło się w Warszawie, a czasem żadne z nich nie urodziło się Warszawy, więc to też uchodźstwo ekonomiczne tylko wewnętrzne i tak są tacy bohaterowie ta książka w ogóle czymś w rodzaju takiej orkiestry ktoś tam jest chór i przez 10 nie chór w rozumieniu scenicznym, ale pewien chór napisanie to była takie rozpisanie całej historii na instrumenty orkiestra akcja jest bardzo dużo bohaterów, ale bardzo wielu z nich pełni jednak role pomocnicze kilku jest głównych i to o nich jest głównie książki i potem te instrumenty dają nam opowieść o Polsce współczesnej ta jest jako taka pieśni to jest jak piąta Symfonia bez wezwania to teraz obserwacjach bo kiedy czytają się twoje reportaże oddawał głos bohaterom prawdziwym tym, którzy byli jeszcze spotkanie to tutaj tam tutaj bohaterowie fikcyjni oparci o tych prawdziwych, ale poza tym jest jeszcze ta opowieść, którą snuje na lato tak nazwijmy, które dostaje od siebie całą tę wiązkę słów, które się pojawia na tych blisko 500 stronach, więc teraz pytanie konieczne o o swoje obserwacje oto jak słuchały chodziłem szukałem podglądałem to przecież ta książka składa się z obrazów, które trzeba było albo wymyślić albo gdzieś wcześniej zauważyć na to są lata zbierania takich rzeczy ja ja mam stosowne notesy ostatnio telefon, gdzie odnotowuje pewne zasłyszane również różne mody, które z potem w tej części znalazły też czytam takie opowieści, że za dużo, bo to tam wszystkich no, a ja jako narrator i człowiek, który też w książce, jakby przebywa jako też człowiekiem z 2 stron tej granicy, bo z 1 strony to ja jako człowiek stamtąd znający tych ludzi z drugiej strony jako człowiek na co dzień pracujący w poczytnym piśmie bardzo mnie pociąga i z racji tych 2 miejsc mających dostęp do jak 2 rodzajów narracji łącznie z językiem już na marginesie uważam, że właśnie czasie, w którym żyjemy nie ma 1 języka polskiego, bo to jedno słowo może oznaczać kilka różnych rzeczy weźmy słowo poległy prawda kiedyś poległy to był człowiek, który zginął w bitwie za ojczyznę, a teraz poległy to jest niemalże każdy zmarły no bo taką mamy definicję tego słowa narzuconą nam odgórnie język został nam troszeczkę odebrany nie dostać nie pociąga mnie to społecznie nie jest ciekawa sytuacja, ale dla kogoś, kto pisze to sytuacja wymarzona, ponieważ można łączyć język prymitywne z językiem powiedzmy naukowy lub naukowym urzędowym jest trzecią formą języka jest takim Gurgul leniem, który zupełnie nic nie znaczy takim piernik czy nie mówi umowa tak nowomowa i ona nie jest jedynie, jakby cechą powiedzmy ludzi rządzących czy polityków wypowiadających się w telewizji, chociaż tak jest najczęściej ona też często jest niestety w ustach grup postępowań takich jak feministki tzw. lewacy itd. kiedy się ma usta pełne np. tego, że mówienie o tym w jaki sposób jest mową nienawiści druga strona wcale tak nie uważa połączenie tego wszystkiego jest uważam za za atrakcyjne przez językowe tak no wydaje się, że znają swoje poprzednie książki, ale tatuś z apogeum trzeba się liczyć z tym, że ten język książkę albo czytelnika zaczaruje przyciągnie albo odrzuci właśnie z powodu języka, który stosuje, którego używasz to jest zabawa w zabawie w zabawie budowanie kolejnych płaszczyzn językowych budowanie zdań, które dla wielu osób są po prostu zjawiskami odkryciami albo czymś nie do zaakceptowania, ale chcę wierzyć w to, że naprawdę Polska tak mówi no Polska tak mówi, ale oczywiście w tej wersji narracyjnej nie nie nie dialogowe jest tam też duże ma inwencji i to chyba doszedł do jakich inspiracji, bo to oni nie tylko literatura, a ja bez przerwy czytam, bo ja ja uważam, że nie można pisać nie czytając nie czytam nowości nie wiem jakoś mnie to omija czasem słyszał jakieś głośnej książce biorę w księgarni do ręki otwieram losowym miejscu stwierdzam, że fraza nie maja w związku z tym też będę rozumiał, jeżeli ktoś tak powiem ma szansę oczywiście to nie jest książka, która będzie bestsellerem i nie była taka pisana natomiast mniejsze strasznie zawsze od zawsze od kiedy przeczytałem mechaniczną pomarańczę jako gówniarz, ale potem, kiedy przeczytałem Ulissesa zawsze mi się podobała taka zabawa, dlatego że w ogóle Kabała słowna takie nadawanie różnych znaczeń jej cząstkę słów łączenie itd. tak przy nie chciałbym, żeby to zabrzmiało technicznie to nie jest powieść eksperymentalna takim językiem ludzie mówią ludzie bardzo często mieszają właśnie domowe wysoką tzw. rozmową niską pojawił się wydaje to eleganckie poproszę np. jak otworzyć książkę, bo to jest nawet ten fragment tutaj znalazłem rozdział czterdziesty szósty tak się rozpoczyna to jest właśnie to mieszanie 2 płaszczyzn językowych przepraszam wyrażeń jeszcze wieszaliśmy psy na FC Jagiellończyk teledysk owym skrócie wspomnień, bo każdy coś tam dorzucał czekaliśmy 17 gan, który wziął od nas pieniądze 25złych i poszedł do TESKO Radzymińską kupić coś do picia, ale nie wrócił z nieba środki jednak mówić cokolwiek złego w Cyganach nie chcieliśmy, żeby nie stygmatyzować ze względu na przynależność narodowościową dlatego właśnie wszystkie nasze złe słowa skupiły się na FC Jagiellończyk w Polsce to teraz zabawa w sprawie na koniec związana z podtytułem swojej powieści epopeja narodowa szkolenia uczą się pan Tadeusz tak tak i teraz jak pisze do Google to rzeczywiście wyskakuje razem z Mickiewiczem ja, a tu prymityw no i teraz tak, gdyby szukać definicji epopei narodowej to oczywiście jest utwór literacki o istotnym znaczeniu dla danego narodu obszerny tak wszystko zgadza epicki wierszowany nabywa wybitni bohaterowie no i ostatnia część tej definicji, która chyba ma duże znaczenie akcja dzieje się na tle ważnych przełomowych dla danej społeczności wydarzeń historycznych, jakie wrażenie tak siedzimy właśnie chciałbym zdjąć też, jakby pozbawić troszkę odbrązowić chciałbym słowo epopeja, ponieważ rzeczywiście ja się z tym często teraz spotykam, że w ogóle na porwał się z widłami na święte słowo Polak epopeja ita pierwsza część definicji, którą przeczyta mam wrażenie, że Polska i napisana w Polsce właśnie ze względu czy też pod wpływem pana Tadeusza podczas kiedy tak naprawdę definicja epopei eposu pozbawione, by wyłowiona z tego szoku patriotycznego to jest tak naprawdę historia zwykłych ludzi żyjących z wydarzeniami historycznymi w tle i te wydarzenia nawet nie muszą być wyjątkowo doniosłe one po prostu muszą być prawdziwe i tak jest w tym wypadku ani ci ludzie nie są wielce ani wydarzenia nie są aż tak bardzo wielkie natomiast dzieją się jednocześnie trudno wyłowić człowieka poszczególne, jakby z epoki, w której żyje i stąd tutaj jest epopeja to jest najprawdziwsza epopeja, kiedy czytałem komitet właściwie po zakończeniu lektury pomyślałem sobie co teraz będzie z nami wszystkimi co z tego wszystkiego wynika oczywiście przypomniał mi się fragment wiersza Świetlickiego będzie dobrze albo niedobrze no ten albo niedobrze no to będzie dobrze czy nie dam na to jest strasznie lubię tego typu zabawy językowe ostatnio w Zakopanem też słyszałem na bazarze pod Gubałówką jak 1 pani chciała kupić buty z wełny owczej takie poczucie domowe i pyta tą panią straganiarzy proszę pani mówi tu specjalnie przyjechał skosić tam właśnie po takie buty tylko w nich się poci noga na co stragany Arka mówi no to zależy, bo 1 się płaci drugiemu nie i tak chciałbym też odpowiedź na moje pytanie ja po prostu nie wiem co będzie natomiast wydaje mi się, że będzie dobrze albo niedobrze albo też niedobrze Marcin Kołodziejczyk dziś był gościem Radia książki rozmawialiśmy wokół debiutanckiej powieści Marcina prymityw epopeja narodowa dziękuję bardzo, ja bardzo dziękuję proszę sobie tę książkę znaleźć i zatopić się w tym szalonym języku w radiu książki rozmowy o literaturze Marcin Kołodziejczyk tak mówił radiu książki w kwietniu 2018 roku o prymitywnie swojej pierwszej powieści do archiwum Radia książki wrócimy kolejny weekend Michał Nogaś dziękuję do usłyszenia ósma 10 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA