REKLAMA

#3 Życie na gruzach

Gościnnie w TOK FM: Tu Muranów
Data emisji:
2020-08-10 15:10
Czas trwania:
18:31 min.
Udostępnij:

Skąd na Muranowie koraliki? A skąd górki? Jak żyje się i dorasta w dzielnicy tak dobitnie naznaczonej historią II wojny światowej? Bartosz Panek rozmawia z tymi, którzy na Muranowie się wychowali i mieszkają tu do dziś.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tu Muranów podcast trzeci, w którym ożyciu na zgliszczach opowiadają Franciszek Mielczarski atuty w gruzach wszystko ma ślusarz no no wtedy niewiele wiedział i Jolanta Błaszczyk lud, gdzie życie odpowiadają nigdy w życiu nie słyszałam mieszkając przez całe życie, żeby też, iż problemy miała tu raptem teraz pojawiają się jakich niestworzone historie jakich ducha w ogóle nie wiem jakaś trauma na pewno dla tych, którzy świadomi z, a nie można żyć ciągle takim Rozwiń » przeświadczeniu, że chodzi po kościach ktoś nie dołoży zawsze, bo taki odruch jak kopią łatwo tej ziemi kopią matury tam jury przykuł zawsze wtedy jury zaglądam głęboki zawsze są tam ślady celu, jaki fundamenty tych dziurach, a tutaj w gruzach wszystko stoi pod pana ja w ogóle w tej dzielnicy Podziel się czegoś nowego roku od 2grudnia 60 siódmy rok tak dzieje olbrzym młody chłopak i tak cały czas w Muranowie i tutaj jest teraz muzeum to proszę pana było kupa gruzu w bankach powoli budzi tylko pomnik był postacią gotowym były jak ja zapamiętałem od dziś ciężarowe samochody były konne tym w Łodzi kuźni wodza kim się zgodzili po domach chodzili na stadion jeszcze dziesięciolecia życie różnił od liczby złożonych konie było bardzo dużo do hałda była jak pół placu koparka chodziła i pobierała wybudzić i że w Pietra z, jaka była hałda zużycie opuchnięta jak zaczęli budować osiedla tutaj, którzy pchnęli jedno miejsce, gdy Plath tzw. prawdziwości nazwaliby później nazywali to by było przychodzi z żadnym z lat nazwali się pole 3 ludzie bali, bo zyskałem przychodzi na mocy, więc wieszam teraz taką mapę, która powinna być wszystkim znana nie jest z tym ma wady Warszawskiego związku złożona, iż sposób mapa pochodząca pochodząca z takiej książki getto warszawskie, czyli wspomnienia przewodnik po nieistniejącym mieście ma to robił pan też chiński, ale całe wydawnictwo jest kilkuosobowy ona przedstawia Muranów przedwojenny zaznaczeniem domów wszystkich posesji z numerami nawet natomiast nałożone są na niebiesko ulice dzisiejszy przebieg nałożony na przedwojenne jak widać on się często pokrywają dziś niektórych list nie było tak choćby Jana Pawła, które tutaj centralnie zostało przebite po wojnie, ale przed wojną było planowane no nie było też Andersa wiadomo nalewki inaczej zupełnie nie ma trudno odnaleźć w ogóle w tej przestrzeni dzisiaj, ale widać większość jednak jest Starym przebiegu i to pokazuje to zmiany gęstą zabudowę przedwojenną prawda coś co utraciliśmy widzimy też pojedyncze punkty na pomarańczowo tych obiektów, które przetrwały jakimś tam stopniu mniejszym stopniu zniszczenia tak zostało zbudowane dzisiaj są, a my jesteśmy my jesteśmy tutaj to jest ciekawy, gdyż skrzyżowanie Smoczej, która przebiega identycznie miłej, owszem, ale my jesteśmy na nowo utworzonym odcinku ulicy, która przebiega inaczej niż przedwojenna ulica sochaczewskiej tak dzisiaj nie ma tej ulicy nie ma też ulicy Kampinoskiej tych 2 ulic cieniem była tak bardzo bardzo uboga część część Muranowa zdjęć wiadomo w ogóle mało zdjęć raczej są te, które są od strony wschodniej bardziej prawdami i tam nalewek tam sporo tam życie toczyło tu właściwie pojedyncze fotografie budynków niewidzialni szydziła róg Smoczej żadnej fotografii np. na tu jesteśmy także trochę historycznie tak jesteśmy w miejscu, którego dzisiaj już niema ulicy, który nie ma przykręca na co tu mówić wiedzieliśmy, skąd są Górki na moralną rzeczniczki, dlaczego Muranów jest na gór brano jest na Górkach mówi przecież pośpiesznie budowane na gruzach Naczelnej chodziło się do szkoły ulicą dzielną przecież też po Południowej stronie ulicy jest Górka i nie był ten temat jakoś specjalnie roztrząsane no bo co mówić jak to się zdecydował zamieszkać tu mieszkał 8 sztuką kobiet no ale takie życie po wojnie ludzie się cieszyli, że żyją, że przeżyli mają mieszkania nie może dlatego niechętnie tak rozmawiali o tym gdzie mieszkają coś tam ktoś mówił Get to młody Bóg to było getto było mało wspominali Osińską Dzidowski żydowskie pożydowskie takich badań także było mówione no tak tu pan jeszcze były tory kolejowe tramwajowe Anielewicza to były tory tramwajowe przez getto przy musiało być bardziej się tramwajem czy coś podłogę to przyszły ogrodzone to, że mój tory i właśnie wyciągali ten zrobili Anielewicza wyciągające tory ściągali zdejmowali ulica Karmelickiej nie było nie było przebicia od ulicy ty od Anielewicza do lubartowskiego dla mnie biurko było za blokiem przybijają tutaj cały budżet czy piwnicach jak przebijali wolicie nie będą Karmelicką łączyli nie czas przy stole warto takiego, który spycha się, kiedy Stali nie takie związki taki duży ten PIH słychać taki dostali rozwiązywali na gąsienicach to pan wizji, bo zerwało no to pamiętam nie pamiętam pięćdziesiątych latach było była budowana ambasada chińska mała miał wtedy 6 lat się do szkoły chodziłam raczej w tym okresie wolno było bawić się pod okiem tam mamy nie wolno było przez bramę Nowolipki wychodzi, ale starsze dzieciaki przebiegały obok parku Krasińskich znajdują koraliki, które dzisiaj służą do haftowania oraz Letki takie robi macie pęki takie jak tylko szpilki kolorowe kroniki dzieci biegały przynosiły takiej garstki dopiero później tak sobie uświadomiłam, skąd te koraliki, bo nie zastanawia, bo przed wojną takie koraliki były bardzo popularnym nie ma mówiła, że się tremy, a w trwały to marzyły, żeby sobie kupić takich koralików na wagę to był Koreanki wagę mają wielkiego Kliczki, więc musiał być tam jakiś zrujnowanym domu żydowski sklep Jana Muranów przybyłem z Mokotowa, a w ogóle przyjechałem tutaj z rodzicami to się wpływ żaden z Sopotu remont słychać remont także czasami mogą nam się takie dźwięki pojawi się ten naturalny daje życie trwa rzeczywiście ta kwestia, że tutaj coś było innego, a przyjście było widać 1004. ja pamiętam, że okna widziałem ogrodzenie, bo te budynki po drugiej stronie miłej nie był jeszcze budowanej tam starsze dzieciaki latały po piwnicach szukały kosztowności tak było, bo to były niższe tylko bywali tam pewnie do jakiś tam tuneli być może jakiś takich pustek każe bądź radzie to było ogrodzone wszystkie budowy takie były wtedy właściwie 1 typ ogrodzenia z takich nie uchybić zwanych pływały jak dzisiaj mówi twierdzi wałek na to co nieraz przy podłogach jest prawda na dole to był taki pływały marnego materiału taka ukośne kratownica była na cały Murano wie, więc łatwo było dostać na to budowy taki rzeczywiście z okna widziałem te wykopy i było widać fragmenty oczywiście przedwojennej takich murów i starych budynków, ale jakoś nie kojarzy tego w ogóle, ale z drugiej strony czy jak dzisiaj młody człowiek w wieku 10 lat interesuje się historię od początku wiedziałam, gdzie jestem może bardziej wiedziałam jeszcze inne dzieci, bo stale opowiadał moi rodzice byli warszawiakami dziadkowie również byli warszawiakami Warszawą od 4 pokoleń związana od początku wiedziała dokładnie, dlatego że rodzice wprawdzie mieszkań na Pradze ojciec na Grochowie mama bliżej tam Ząbkowskiej, ale też to dla nas taki był ten moralną w takim dziwnym miejscem, gdzie historia można być dla mego ojca zatoczyła koło ojciec mój 402 roku był aresztowany przez gestapo był należą do organizacji do AK 2 miesiące siedział na Pawiaku był na Szucha przesłuchiwany potem 2 lata w obozie koncentracyjnym szczęśliwie udało się wrócić przeżyli wojnę zawsze mówił, że nie mógł tego pojąć, że będzie mieszkał ojciec jako chłopak należał do takich co wszędzie biegali Warszawę musieli poznać i lubili zaglądać do tej dzielnicy żydowskiej zawsze mówił, że tak niechlujnie to było bardzo ten brud tych ulic to co tutaj zresztą kach wpłynęło to to mówił, że w życiu nie przypuszczał, że kiedyś tu będę Leszka to taka część Warszawy zaniedbana jednocześnie była na drugie, że ten pas jak no i życiu innych też powiedział nie uwierzył, że jak toczyłem przez to okienko celi, że będę mieszkał tutaj obok sław przyzwyczaił się oczywiście się pogodził zwyczaju myślę, że te pierwsze lata tak zachwyt nie wyraża nigdy no no wtedy niewiele wiedziałem to jednak i to było powszechne ani wiedza wtedy była powszechna i i ona nie była tylko sześćdziesiątego czwartego czy początku lat sześćdziesiątych ona trwała wiele lat do lat siedemdziesiątych nawet do szkoły średniej tak było po prostu nie wiedzieliśmy co tu był nie wiedzieliśmy rodzice też tego nie mówi grało wszystko w tej przestrzeni jak było moje miejsce w Rzymie, gdzie spać, gdzie miałem bezpieczeństwo swoje prawda, bo tutaj mieszka moja rodzina moi rodzice później byłem starszy, więc jest poszedł winne klimaty pierwsze miłości jakieś zupełnie inna rzecz nie pamiętam nawet kiedy się dowiedziałem, ale raczej było na przełomie właśnie Solidarności właściwie to było Super otwarcie oczywiście wtedy zaczęliśmy się dowiadywać o historii Polski tej prawdziwej opowiedzianej no oczywiście ograć się o nawet pamiętam jak przyznał, że my znaliśmy zdjęcia z gett tak znaczy, że to była wojna, ale to, jakby trochę było tak, że te zdjęcia, które dzisiaj znamy z raportu Stroopa czy takie charakterystyczne to jako młodzi ludzie my nie znaliśmy tylko nie widzieliśmy, że to są Żydzi tylko, że to jest wojna to raczej był taki przekaz moim zdaniem nie było jasno artykułować na życie była, toteż prawda była to wojna była taka niedopowiedziane historię zdziwiło mnie to niezmiernie, że w ogóle coś takiego jest, że nie wiedziałem o tym, tak to totalnie te emocje były spory czułem, że ktoś mi szukał po prostu i dzień był wkurzony totalnie takim to tak jakby nie wiem dawne getto były gruzy, ale były takie ścieżki tam do Krzyśka na 1 człowieka były wódkę i tabliczka do woli pie Berlitz i od tego momentu Karmelicka róg Nowolipie pomyślałem sobie, że będę się obliczał krokami aż dojdzie do gruzów, bo jego do obu, który będzie rozpoznawalny, bo był brawa była w radach żył w trybie kafelkami i doszedłem jeży, gdy kafelek i z sobie taki kafelek złożyłem do kieszeni i zawiozę do do domu do Krakowa ale kiedy z drzewcem wśród w roku leżałem w szpitalu biały operację wyrostka robaczkowego i pakowała jeziora oraz zobaczyła jakieś Biecz kafelek wyrzuciła idzie aby, ale w głowie tylko wafelek wciąż jest życie tak na czyta historii Warszawy to jest takie moje skrzywienie mogę powiedzieć zawodowy druga moja profesja to ja idąc ulicami mam takie drzwi i mam takie nakładanie się, jakby ją na kim się nałoży jak biegnę nie mam czasu myśleć, ale idę normalnie spokojnie jakoś ulicą to raptem się przypomina jakaś historia, o której czytałam to, czego człowiek stara się jak by unikać, ale też też to jest nominuje tak jest no takie takie wizje takie nie są wizje taka migawka ta sekunda mgnienie, że tu coś ktoś kogoś strzela Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: TU MURANÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA