REKLAMA

Czy literatura może pomóc nam w uratowaniu się przed katastrofą klimatyczną?

Godzina Filozofów
Data emisji:
2020-07-25 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
25:25 min.
Udostępnij:

Czy można opowiadać o katastrofie klimatycznej nie wpadając w apokaliptyczne narracje? O możliwościach i szansach jakie może dawać literatura, Tomasz Stawiszyński rozmawiał z poetką, pisarką, krytyczką literacką Julią Fiedorczuk.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
i kolejną już ostatnią w tym magazynie Radia TOK FM godzina filozofów zaczynamy z nami jest dr hab. Julia Fiedorczuk dzień dobry dzień dobry pisarka pracowniczka naukowa Instytutu anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego i też współ inicjatorka w ostatnim czasie oraz Filipa Springera szkoły Ekopol etyki niezwykle ciekawego przedsięwzięcia, którego częścią mam przyjemność zaszczyt też być od razu to ujawnię tutaj dzięki laureata to ja dziękuję za zatem możliwość, której Rozwiń » ideą jest wprowadzanie różnych no może nie oczywistych na pierwszy rzut oka perspektyw do myślenia o klimacie o katastrofie klimatycznej np. chyba przede wszystkim perspektywy literatury pięknej w jakim sensie literatura piękna no może jakoś głęboko kontry było chować w tym wszystkim co robimy, żeby jednak katastrofą klimatyczną opóźnić suche, korzystając z okazji jeszcze raz w tej bardzo serdecznie podziękować za to, że były z nami w Koninie podczas zjazdu, kiedy zastanawialiśmy się na figurą apokalipsy to już jest już zaczynamy mówić o literaturze prawa, bo figura apokalipsy to jest jasna figura literacka i próbowaliśmy myśleć o tym czy ta figura można czymś zastąpić w momencie, kiedy ona się po prostu tak narzuca, kiedy myślimy o klimacie mamy do do czynienia z nauką klimacie czy czytasz pomyśleć o jakichś alternatywnych narracjach takich, które nie były dla nas tak paraliżujące bo kiedy myślimy o apokalipsie no to by pojawia się z 1 strony jakiś rodzaj kompletnej niemocy i paraliżu, a z drugiej strony to jest też to, o czym często mówi pojawia się też chwilowej fascynacji prawda taki to jest atrakcyjna opowieść i wraz z opowieści anty apokaliptyczna przeciw apokaliptyczne one są być może retorycznie trochę mniej atrakcyjne ale, ale są, ale są bardzo praktyczne, bo de facto, kiedy myślimy o tym, jaka jest stawka co, o co walczymy, że tak powiem czy, o co należy nie będzie, o co walczymy, jaka stawka tych tych naszych w tych naszych działań zostały po prostu zmniejszenie cierpienia tak to nie jest kwestia apokalipsa lub i brak tylko to jest kwestia zmniejszenia ludzkiego i poza ludzkiego cierpienia wiążącego się ze zmianą klimatu i z tym co ta zmiana klimatu za sobą będzie pociągała, czyli wszyscy wiemy masowe migracje niepokoje polityczne brak dostępu do wody np. i cały szereg problemów, które się obawiamy w momencie, kiedy mamy do czynienia z naukowcami, którzy którzy, którzy zajmują się tym problemem to tendencja jest rzeczywiście ogromny i tras jak i w jaki sposób możemy próbować działać na na rzecz zmniejszenia cierpienia tak to nie, bo taką najbardziej oczywistą strategią to jest taka strategia edukacyjna, która zakłada, że mamy po prostu pewien deficyt wiedzy w tym zakresie powinniśmy edukować przedstawiać fakty uruchamiać naukowców to jest oczywiście też niezwykle istotna natomiast dla mnie jakimś niezwykle interesującym ruch jest wprowadzenie tej perspektywy poetycko literackiej, bo to często się postrzega jako coś takiego co w ogóle na marginesie funkcjonuje w jakimś sensie naszego funkcjonowania społeczno-ekonomiczna politycznego to jest sfera kultury jakiś prawda rozrywki sztuki ma niewiele nam tak naprawdę tutaj zmienia tymczasem to są jak takie języki takie dyskursu, w którym się w ogóle nasza bardzo podstawowe metafory sposoby widzenia świata wykuwają i to w tym kontekście niezwykle ciekawe tak tak to co powiedziałem to to właśnie odniosły się do takiego takiego postrzegania literatury sztuki jako taki podsypki po prostu na torcie życia ludzkiego tak ja jestem głęboko nie zgadzam również jako osoba która, która sama praktykuje literaturę i zresztą Filip Springer, którego stanąć na początku też też ze sobą praktyk uprawiającą literaturę, więc po prostu, jakby wyszliśmy z tego z tej z tej dziedziny która, która jest nam bliska, na której nam też zależy, ale oboje jesteśmy przekonani co do tego, że ta katastrofa planetarna, która nadzieje się w tej chwili przyspieszone naszych oczach jest przynajmniej w jakiejś mierze katastrofą, choć taki głęboki wyobraźni i i to właśnie na tym poziomie działaczy pracuje literatura tak tutaj podstawowe pytanie jest ogromny pytanie no pewnie moglibyśmy spędzić parę godzin rozmawiając tylko tylko o tym, podstawowe pytanie dotyczy tego co robi literatura tak jak jest, jaka jest sprawczość na czym polega na czym może polegać interwencyjną literatury sztuki czyli, czyli słynna polityczność tak ja osobiście nie potrafi uprawiać sztuki zaangażowanej wprost tak po prostu nie Unia nie umiem napisać takiego wiersza, który byłby dobry ciekawy, który nadawałby się do tego, żeby go zgłaszać już na manifestacji i całe morze należała ta warstwa nie wiem jak naturalne może wiązać swojej poezji skądinąd muszę powiedzieć, że się właśnie z tego bardzo cieszy, gdyż pisarza zaangażowane wiersze to ja osobiście nie mam nic przeciwko poezji zaangażowanej, ale nie ma mam zerowy talent do tego tak jeśli Polska mogłaby być Allenem Ginsberg, który po prostu stoi przed nie wiem tłumem swoich swoich tam jest wielbicieli i po prostu dowodzi tym tłumem, więc to robi się rzeczy jest ściszony medytacyjne jakoś finansowany jest taki rodzaj sztuki, który po prostu mnie interesuje, który ja u jakoś umiem uprawiać taki teraz co tak takiego rodzaju sztukach takiego rodzaju literatura taka, która eksperymentuje eksperymentuje na głębokim poziomie eksperymentuje z językiem eksperymentuje właśnie z metaforą czy ze sposobami opowiadania co co ona może co ona może tutaj wnieść to działanie jest oczywiście na pewno mniej efektowne i być może mniej wydajne, że takiego działania propagandowego tak powiem takiego, który wprost co głosi, ale wydaje się, że jakość głębsze mocniejsze prawda bo, bo w momencie kiedy, kiedy pracuje pracujemy rzeczywiście głębokimi strukturami naszej wyobraźni czy mitologii wtedy szansa na to, żeby coś zmienić, by samych podstaw i teraz ja ja ja widzę np. powiedzmy takich mainstreamowych kulturze bardzo duży problem czy taki taki taki taki niedomagania trochę wyobraźni, jeżeli chodzi o to w jaki sposób ludzie zupełnie odruchowo używają pojęć natura kultura tak jakby natura była czymś od czego jesteśmy w stanie się kompletnie oddzielić z czego jesteśmy w stanie kompletnie się wykorzenić i i po prostu dziś wieść, jaki właśnie życie w kulturze która, której kompletnie niezależna od takich fundamentalnych życiowych procesu tej planety takich jak fotosynteza życie mógł mikroorganizmów tak skład atmosfery, bo woda itd. itd. teraz niby na pewnym poziomie rozumiem, że potrzebna jest woda potrzebnej nam powietrze potrzebne nam jedzenie tak dalej, ale jakiegoś powodu ta lewica pozostaje bardzo abstrakcyjna na poziomie mówienia na poziomie działania mam wrażenie, że ona jakoś nie nie niezrealizowana tutaj wręcz poezja, zwłaszcza policja, chociaż w szkole jako polityk nie skupiamy się akurat na poezji patrzymy na teksty literackie na różne teksty kulturowe też teksty naukowe jak jak najbardziej, ale wydaje się, że tutaj policja ciekawą wiedzę przemyca właśnie przemysł np. taką wiedzę czy intuicję dotyczącą dotyczącą po prostu wzajemnych połączeń pomiędzy wszystkimi istotami procesami zjawiskami na na ziemi trochę na tym polega ta praca poetycka, która tak uważnie policja musi skupiać się bardzo uważnie na języku musi przyglądać się przyglądać się metaforą musi przyglądać się też materialną i samego języka, bo język też jest przecież materialny i oznaczenia, które które, które tworzone są jakoś jakoś zakorzenione też w środowisku, więc test 11 wielu przykładów takiego takiego niedomagania wyobraźni, gdzie widz jakąś pracę dla sztuki i dla literatury do zrobienia, ale też kwestia moment wrócimy do tej rozmowy i o innych formach tej pracy porozmawiamy jak dobrze jest państwa gościem teraz informacje muszą się pojawić na antenie jesteśmy z powrotem Julia Fiedorczuk cały czas z państwa gościem halo halo raz jeszcze dzień dobry halą dzień dobry tak ja mam takie wrażenie, że literatura w szerokim sensie tego cła oczywiście i poezja proza różne formy, która gdzieś na pograniczu nie wiem dyskursu naukowego literackiego albo albo eseju i literatury funkcjonują, ale też chyba taką spełniają funkcję to zarówno w tym kontekście, w którym rozmawiamy i w kontekście nazwijmy to szeroko rozumianej naszej relacji do wszystkiego co żyje i w odniesieniu do kwestii psychologii ludzkiej i w ogóle tego co z relacjami międzyludzkimi się wiąże on spełnia taką funkcję, że wytwarzają na pewne nowe formy formy troski nowe formy więzi otwierają pewne obszary, która są niedostępne często no właśnie w takim bardzo napad dosłownym bardzo takim płaskim sposobie postrzegania doświadczania, który jest dominujący w kulturze późnego kapitalizmu, która jednak pracuje na takich bardzo często obrazach świata już wybranego kompletnie głębi drugiego dna metafory z wysokiej bardzo dosłownie na zredukowana no i w tym sensie to chyba też jest niezwykle niezwykle istotne, żeby ta perspektywa jakoś wprowadzać tak tak dba, by wsparł staniały jest sformułowanie, że wytwarzają nowe formy troski za za notowała sobie także dzięki dzięki za następną widać bardzo miło, ale ale, tak więc oczywiście wytwarzają nowe formy troski stanowią pewien, jaki obszar badania w ogóle naszych możliwości czy psychologicznych ruchowych i uważam, że sztuka w ogóle wytwarza pewien rodzaj wiedzy, które nie jest alternatywne, ale jest komplementarny w stosunku do wiedzy naukowej tak i naukowcy też coraz częściej mówią o tym, że tego rodzaju wiedzy też czy intuicji też potrzebujemy ze względu na to, że no no rzeczywiście, jeżeli ma dojść do transformacji bardzo byśmy chcieli, żeby doszło do transformacji naszego świata w kierunku świata, który jest mniej przemocowych niejaki auto agresywne agresywne na zewnątrz to rzeczywiście rzeczywiście trzeba się sprężyć i używać różnych różnych środków, które mamy także tych związanych ze sztuką literaturą w literaturze jak powiedziałeś jest miejsce na Namysł nad relacjami jest też miejsce na łasce i na sprzeczności w tym się różni literatura np. od narracji takich historycznych, że nie musi dawać rozstrzygnięć także może np. że może pozostawiać pewne rzeczy w zawieszeniu także może pozostawiać czytelnika Czytelniczka odbiorcy z pytaniem, jaką otwartością jakimś niepokojących takie rozchwianie etycznym czy czy epidemiologicznym i uważam, że to też bardzo cenne właśnie jest taka niejednoznaczność też wiedziały o powierzchowności kapitalizmu jak mam wrażenie, że tej powierzchowności w kwestii interpretacji rzeczywistości też towarzyszy taka jednoznaczność moralna jest łatwość po prostu ciągle paradoksalnie wracamy do do do narracji na takich prosto z Biblii także tutaj apokalipsa tu caratu tu tu w grze nawet dyskurs ekologii posługuje się czasami takim taki bardzo dosłowne wszystko właśnie takie jednowymiarowe prawda rozumienie tych obrazów np. które jednak w kulturze są głęboko zakorzeniona mają mają mityczne pochodzenie jako taki bardzo dosłowny wizji i właśnie jesteśmy trochę uwięzieni w tej dosłowności w tym świecie, który taki jest taki, jakim się 11 na miarę, a właśnie literatura kompletnie to jednak rozbija rozwija rozszczelnienia wieś spuszcza powietrze zadaje pytania konfrontuje nas z czasami takimi pytaniami czy sprawami od, których w pierwszym odruchu no trochę nam się chce uciec zatrzymuje nas też jest ta nieszczęsna uważność wiem, że to jest temat, który został niesłychanie jak też przeszkolony przez przez po kapitalizm, ale ona tak naprawdę tak naprawdę tak narodu to jest ważna rzecz taka taka, jakby w ogóle możliwości ani do tego, żeby się zatrzymać przy czym to jest beczka troszkę trudniejsze jestem wielką zwolenniczką trudne tzw. trudnej literatury to nie znaczy, że jestem przeciwko niemu literaturze środka czy czy po kulturze oczywiście też system konsument kończy czy łowicką kulturę ale, ale też cenie na skład właśnie poezję za to, że za to jest trudna, bo ta trudność to jest no po prostu ćwiczenie z używania swojego umysłu na różnych płaszczyznach tak zatrzymania się przemyślenia czegoś z zauważenia nie jakieś słowa tak czy jakiegoś czy czy czy jakiegoś elementu rzeczywistości, na które na, które się nie zwracało zwracał uwagi, więc tempo też też wydaje mi się jakoś jakoś jakoś istotne jeśli chodzi o o literaturę i jest jeszcze 1 kwestia, o której też chciałabym wspomnieć od razu to jest kwestia żałoby także też literatura pomaga i być towarzyszy pomaga pomaga pomaga nam przeżywać żałobę ja osobiście z całą pewnością jestem w żałobie, kiedy myślę, kiedy już brakuje tęsknię do ciszy tęsknię do nocy, kiedy było ciemno tęsknię do do o bardziej przewidywalnych pór roku i i ten ten ten rodzaj ten rodzaj emocji na to to są te są takie emocje związane właśnie z żałobą i kwestia też opłakiwania, bo niestety jest także udawanie wszystko będzie kraj w tych już niema sensu tak już nie jest i wygląda na to, że z psychologicznego punktu widzenia tutaj powołuje się też na zajęcia z Magdaleną budzi szewską która, które też mieliśmy w szkole jako poetyki ostatni weekend, żeby nie jest oczywiście dużo zdrowych reakcji na to co się dzieje ale, ale należałoby też do nich należy także dzięki poczucie że, że po prostu mamy do płukania to też jest, toteż jest zdrowa emocjonalna reakcja i w tym też mam wrażenie literatura pomaga, a z drugiej strony, jakby odwrotnie do tej żałoby też, żeby w celebrowaniu takiego życia takiego po kawałku wolnego czy takiego takiego takiego jakie, jakie ono jest właśnie żałoba nie musi być moim zdaniem kompletnie przeciwstawne nie musi wykluczać radości taktyki radości właśnie, ale z tego co rzeczywiście jest tego z tego tekstu możliwości które, które rzeczywiście mamy tutaj też znajduje znajduje sposoby NATO w literaturze Andropow cenę jest mnóstwo ciekawych twórców, którzy pracują z tymi tematami to na pewno też daje czy dostarcza pewnych pojęć i pewnych obrazów, a tym samym tworzy pewną przestrzeń umożliwiającą doświadczeniem się wydarzy to też jest bardzo ważna jak jak mówimy o żałobie, bo też żyjemy w świecie w kulturze, w której ta żałoba jest ktoś systematycznie wypierana nie tylko na takim poziomie, jakby praktyk społecznych tego co tam do nas dociera za pośrednictwem głównych główny nurt owych mediów ale, ale też takiego nazwijmy to świata medycyny czy świata współczesnej psychiatrii, w której no czas trwania np. czegoś co nazywa się czy określa mianem normalnej żałoby redukuje się nieustannie się radykalizuje to doświadczenie literata właśnie taką przestrzenią takich patologii ZUE dokładnie tak tak literatura taką przestrzenią, gdzie wcześniej miejsce na tego typu na nas również również na ambiwalencję rozmaite emocjonalne no, więc także jest także w tym sensie wydaje mi się wydaje mi się znakomitym narzędziem takim narzędziem potrzebnym na pewno nie wszystkim, bo to na pewno jest także wszyscy wszyscy potrzebują poezji wszyscy mają zacząć czytać poezję i tak nigdy nie było i tak nikt nie będzie, ale po prostu ale, ale niektórym tak, ale ale, ale są ludzie tak jak tak jak no jak rozumiem tej ja, którzy która, których po prostu jest absolutnie nieodzowne ten ten rodzaj przeżywania tak taki rodzaj przeżywania, który który, który daje, który daje tylko literatura i nie po prostu ciekawi czeka czy ciekawi mnie rola literatury, czyli możliwości jej możliwości w kontekście nowej rzeczywistości którą, którą teraz mamy, ale też jestem świadoma oczywiście ograniczeni tych możliwości tak uważa, że nie należy też byłby błąd, gdyby stawek jak i jakie to są ograniczenia dowiesz się nie, żeby nikt nie jestem daleka od mówienia takich od głoszenia takich takich tez, że np. nie wiem uratuje świat tak literatura uratuje odrzuci niczego nie nie wiesz nie uratuje nie pójdzie za nas na demonstrację nie pójdzie za nas głosować nie pójdzie za nas nie zastąpi innych form działania, które które, który jest potrzebny, bo to po prostu nie leży w jej kompetencjach tak powiem i w tym sensie jest w tym sensie po prostu wydaje się, że każde narzędzie skuteczne wtedy, kiedy go używamy jak w tym czym ona jest dobre tak, a a, jeżeli próbujemy też narzędzie rozciągnąć i użyć do celów, do których ona szczególnie dobrze się nadaje to wtedy to przestaje działać jak parę parę miesięcy temu wyszła taka książeczka przepraszam za za moment autoreklamy tu nie będzie reklamować Ależ proszę książeczka moja książeczka rozmów, które przeprowadziłam z amerykańskimi poetami o poezji ekologii polityce ona nazywa się inne możliwości, gdy inne możliwości to są oczywiście możliwości inne niż apokalipsa i ci moi rozmówcy to takie dłuższe rozmowy m.in. Gary Snyder dobry zmarły, ale też czarnoskóra Płatka Kamil gangi i wyższy klin oraz gender, które też tłumaczył ostatnio na Polski i ci moi rozmówcy to są wszystko oni wszyscy są płytami często są też akademikami albo pisarzami i też w innych gatunkach często są też aktywistami też prawo prowadzą pracę dydaktyczną i te ich odpowiedzi w kwestii tego co co jak oni jak oni widzą sprawczości literatury są są bardzo ciekawe i najbardziej chyba większe wrażenie zrobiła na mnie błędach mają poetka, która kiedyś, kiedy zapytałem ją właśnie o to co literaturze nikogo nie wchodzi literatura cena może itd. tak dali się ona powiedziano nie oczekuję też zadłuża nie uciekł też za dużo nie można oczekiwać zadłużona, mówi że policja walka o sprawiedliwość cytuje opór polityczny te rzeczy dzieją się też na zewnątrz sztuki i nie zawsze można można mieszać te porządki tak, a jednocześnie jest nieodzowna to też jest pytanie oczywiście o rolę literatury i położenie literatury czy szerzej sztuki w dzisiejszym świecie, bo no były takie momenty historyczne, kiedy niewątpliwie literatura oddziaływała w sposób bardzo głęboki na jak naprawdę daleko idące rozległe procesy polityczne myślę, że wypłaca totalitaryzmów dwudziestowiecznych jednak literatura także na sam fakt że, że nieprawomyślne autorzy nieprawomyślne teksty były z taką ogromną zajadłością krytykowane często często kończyło się tragicznie dla dla autorów, którzy właśnie sięgali po ten środek wyrazu była jednocześnie nie używali w służbie jakieś dyskursu totalitarnego to już pokazuje, że to miało niezwykłą moc pytanie na ile dzisiaj na ile się jeszcze literatura taką moc jest w stanie wygenerować jest bardzo ciekawa wieś nie wiem po prostu nie po prostu nie wiem, a moja perspektywa jest perspektywa kogoś, kto jest w pierwszym rzędzie związany z literaturą a jakby to zaangażowanie jest nas jest następnym krokiem dla mnie tak czy nie jest tak, że ja wychodzę od ekologii i sięga po literaturę tylko wychodzą negocjacje z moją moim życiem moją pasją moją miłością i z pomocą tego co mam przeżywam to rzeczywistość, którą którymi przyszło przyszło żyć, tak więc nie nie wiem natomiast, bo tutaj pojawia się problem wydajności, jakby na ile ludzie często mówiono ale kto przeczyta te rzeczy, kto będzie jeszcze, kto się, kto się nad tym wszystkim zastanowi i oczywiście to jest to jest to jest problem że, że być może ten ten rodzaj pracy nie jest taki w pierwszym w pierwszym momencie bardzo bardzo wydajny, ale kiedyś spotyka się np. właśnie grupa studentów naszej szkoły jako polityki, kiedy w tej grupie 20 paru osób naprawdę mamy tak totalnie przeorane nie wiem czy raną świadomość i dłuższe i wrażliwości czujemy, że coś się, że coś wydarzyło na poziomie tej grupy i tras każda z tych osób to doświadczenie jeszcze gdzieś tam swój świat swoją siatkę relacji i wpuszcza je wpuszcza tę energię swoje działania mamy uczestników, którzy robią różne rzeczy są dziennikarze to są reporterzy, ale to są też terapeutki to są też prawnicy to wtedy wtedy zaczynam rozumieć wie, że ta że, że coś się dzieje tak jak i to chyba konieczne Grobel oka, która tak jak skuteczne będzie to zobaczymy, ale oby było, aby było bardzo dziękuję bardzo, Julia Fiedorczuk Julia Fiedorczuk pisarka poetka, ale też pracowniczka naukowa Instytutu anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego współ inicjatorka wraz z Filipem Springer powstania szkoły jako poetyki była państwa gościem w tej ostatniej godzinie filozofów w dzisiejszym magazynie Radia TOK FM, który przygotowały Katarzyna Murawska Karolina Kaczyńska wydawała Karol nakład chińska realizował Maciej Gorczyński, a jeszcze nazwę Tomasz Stawiszyński dobre i soboty państwo życia znajdą usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA