REKLAMA

Czy wkład polskich matematyków w złamanie szyfru Enigmy wpłynął na bieg historii?

Historie Polski
Data emisji:
2020-07-26 19:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
44:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry zapraszam na kolejną edycję cyklu historii Polski dzisiejsza audycja można powiedzieć jest inspirowana 2 wydarzeniami jedno związane jest kalendarium czytamy bowiem w takim kalendarium 25lipca 1939 roku ośrodków wywiadowczych w Pyrach pod Warszawą Polski wywiad przekazał przedstawicielom wywiadów brytyjskiego francuskiego rezultaty prac nad złamaniem szyfru Enigmy tyle komunikat między polskiej agencji prasowej 25lipca, ale mamy też jeszcze drugi Rozwiń » pretekst w ostatnich dniach ukazała się informacja, że to dzięki wsparciu ministerstwa kultury dziedzictwa Narodowego muzeum i Polski wzbogaci się o egzemplarz maszyny szyfrującej Enigma tam maszyna zostanie przekazana muzeum przez Instytut Piłsudskiego w Londynie gościem dzisiejszej audycji jest pan Marek grajek autor opracowań dotyczących Enigmy w tym autor książki Enigma bliżej prawdy dzień dobry pan kojarzy się państwo panią pana do tych spraw, o których już powiedziałem oczywiście wrócimy natomiast pewnego rodzaju moją obsesją audycja historię Polski jest zacząć od początku od początku tak sobie myślę, ale oczywiście po to, są nasi goście i eksperci, żeby w razie czego nie poprawiać czy sądzi pan, że najlepiej zacząć tę naszą dzisiejszą historię od morza roku osiemnastego albo może od tych chwil, które za chwilę będziemy również obchodzić jako ważne wydarzenie sprzed 100 laty, a więc od cudu nad Wisłą jak pan sądzi czy ta historia polskiej kryptologii umiejętności czytania cudzych szyfrów powinniśmy zacząć właśnie w tym momencie to dobry moment rzeczywiście tajemnica sił ukrywanie tajemnic nigdy nie były polską specjalnością natomiast rzeczywiście w okopach pierwszej wojny światowej ukształtowały się podejście, które później zaowocowało utworzeniem pierwszych maszyn szyfrujących jednocześnie w tych samych okopach pierwszej wojny światowej zdobywali doświadczenie ludzie, którzy później, by tworzyli polską kryptologii i na dobrą sprawę byli główną przyczyną polskiego zwycięstwa wybitnie bitwie warszawskiej sądzę, że pewnym paradoksem jest to, że właśnie ci polscy kryptolodzy, którzy pomogli zwycięstwie polskim żołnierzom musieli troszeczkę sobie ironizowała na temat określenia cud nad Wisłą no i doskonale wiedzieli o tym, że nie było w tym przez żadnego elementu nadprzyrodzonego, żeby to efekt fantastycznej pracy polskich kryptologów, którzy dostarczyli dowódcą polskich wojsk pełnej informacji o zamiarach przeciwnika takich Henryka trudno było zmarnować no to może jeszcze tylko właśnie dla uhonorowania również tych osób może zmienimy takie nazwiska jak np. ppłk Józef Rybak, który w, którym był 1 z tych twórców właśnie struktur oddziału informacyjnego może Jan Kowalewski, który właśnie łamał też w dwunastej armii rosyjskiej pewnym paradoksem też powiedzmy jest to jak jeszcze dołożymy mjr. Mieczysława Mackiewicza może żołnierza armii carskiej wojnie japońskiej, że no właśnie ci nasi bohaterowie służyli zaborcy co może brzmi źle, ale jednocześnie w efekcie potem im pomagało, bo mając do czynienia jako żołnierze z wojskiem w tym wypadku carskim, a wojsko całe bolszewickie też korzystała z doświadczeń wojska carskiego no to ci oficerowie można, by jeszcze mieli trochę łatwiej chyba prawda generalnie rzecz biorąc, kiedy przyszło Polakom tworzyć zaczątki polskiej służby geologicznej, bo wcześniej nie było Polski zatem nie dysponowała żadnym profesjonalną służbą geologiczną oraz osiągnęli bardzo racjonalne podejście mianowicie pozwalali skupić na łamaniu szyfrów danego potencjalnego lub rzeczywistego przeciwnika ludziom, którzy dawniej służyli w mundurze tego kraju i w efekcie szyfry rosyjskie łamali byli oficerowie armii carskiej szyfry niemieckie łamali z kolei dawni oficerowie czy żołnierze armii niemieckiej i powstańcy wielkopolscy naprawdę sekcja niemiecka późniejszego biura szyfrów została stworzona właśnie na bazie powstańców wielkopolskich, którzy bardzo dobrze znali swojego potencjalnego przeciwnika świetnie sobie radzili sekretarza niemieckich depesz może to też świadczy o pewnym rozsądku przywódców drugiej Rzeczypospolitej w tym również Józefa Piłsudskiego no bo to on dostawał w efekcie teraz szyfrowane depesze co się dzieje z armią konną Siemiona Budionnego i i mógł podejmować właściwe decyzje, że skorzystał z doświadczenia takich osób rzeczywiście po jakimś sprawdzeniu ich nazwijmy to wiarygodności to rzeczywiście chcą służyć ojczyźnie, która uzyskała niepodległość no to to, że to osoby zostały wykorzystane, ale trzeba teraz do tak bardzo proszę pana sądzę, że tych gorących dniach do lat 19181920 nie było specjalnie czasu na gruntowne sprawdzanie tych ludzi na jedynym sprawdzianem dla nich była kompetencja zwykła i odrobina przypadku, która pomagała uznana jest historia właśnie wspomnianego przez pana Jana Kowalewskiego, który nie aspirował do bycia kryptologii na to, że został nim było efektem tego, że jego kolega pragną zatańczyć na weselu swojej siostry i poprosił Kowalewskiego zastępstwo, a ten nudząc się na nocnym złoże znów złamał Sobiecki szef tak rozpoczęła się jego kariera piękna historia z, a teraz sięgnijmy do początków historii Enigmy może w takim razie skoro pan też przypomniał, że w czasie pierwszej wojny już się pojawił ten temat właśnie maszyn szyfrujących i ich, że strony próbowały odczytywać depesze swoich wrogów no to może zaczniemy ja wiem ja zaproponuję, ale proszę mnie właśnie korygować od dr. inż. Artura Siergiej SA ma sądzę, że musimy troszeczkę jeszcze okrągłe, by wejść musimy sięgnąć do pierwszych tygodni drugiej wojny światowej pierwszej wojny światowej do sytuacji, w której nagle odnalazły się walczące kraje sytuacji, w której po raz pierwszy w historii globalnych konfliktów wojsko dysponowało radiem radio to wspaniałe narzędzie mi w celach edukacyjnych i w celach militarnych, ale ma 1 wadę taką mianowicie, że jego czas misję można podsłuchiwać z odległości setek tysięcy km i to niezależnie od tego cisza jest przyjacielem i właściwym adresatem depesze czy też wrogiem dlatego premiera Radia w jego roli militarnej była równocześnie premierą kryptologii, które do tej pory zagotowała zaciszu dyplomatycznych i wojskowe gabinetów tutaj po raz pierwszy w historii trzeba było ją zastosować na masową skalę okazało się, że po pierwsze, szyfry, które były stosowane wcześniej nie bardzo się nadają do masowego wykorzystania po drugie, że nie dysponujemy wystarczającą liczbą dobrze przygotowanych frontów, a ci żołnierze, których pospiesznie przysposobiony do nowej roli mylili się popełniali błędy, które ułatwiały przeciwnikowi złamanie szyfru dlatego pod koniec pierwszej wojny światowej w kilku miejscach świecie jednocześnie powstała idea zrobienia tego co wcześniej zrobiono z przemysłem gospodarką, czyli maszyną mienia, jeżeli maszyny pomagały nam wielu innych funkcjach to czemu te maszyny nie miałyby przejąć od człowieka część najbardziej żmudnych obowiązków związanych z szyfrowanie deszyfrowanie depesz Arthur Her Blues niemiecki inżynier, który tak naprawdę specjalizował się w sterowaniu turbinami wodnymi do czego 1 z pionierów maszyn szyfrujących równoległe inicjatywy powstawały Holandia właściwie holenderskich Indiach wschodnich, gdzie 2 oficerów marynarki holenderskiej najprawdopodobniej opracowało najwcześniejsze egzemplarz najwcześniejszy prototyp piernikowe maszyny szyfrującej równolegle z nimi zrobił to Amerykanin i było chyba mu jeszcze swoje dołożył arbiter Adam świeca, że serwis był tylko 1 z wynalazców maszyny szyfrującej dobrą sprawę trudno określić pierwszeństwo któregokolwiek z tych wynalazców natomiast wspólną cechą ich inicjatywy były to, że przyszły co najmniej rok za późno, że była to końcówka pierwszej wojny światowej te maszyny nie zdołały odegrać istotnej roli w tym globalnym konflikcie i w efekcie, kiedy skończyła się wojna nagle zapotrzebowanie na szyfry kody maszyny szyfrujące zdecydowanie zmalało, więc żaden z tych wynalazców nie odniósł takiego sukcesu, jakim spodziewał się po swoim wynalazku, choć ten wynalazek wspomnianego dr. Artura Serinusa pojawia się mimo wszystko na targach w Lipsku 2003. roku może nie odnosi właśnie wielkiego sukcesu handlowego, ale przynajmniej staje się czymś publicznym to jest o tyle ciekawe, że coś co właśnie z publicznie prezentowane za chwilę ma stać się, a innym urządzeniem tajną bronią chyba także opatentował swój wynalazek zebrało akcjonariusze amerykańskich ponad 1 000 000USD co na tamte czasy było pokaźną kwotą wybudował wspaniałą fabrykę, w której zamierzał stworzyć prototyp Maz, który zamierza tworzyć maszyny szyfrujące, po czym sprzedał tych maszyn badań 20 kilka egzemplarzy jego fabryka zbankrutowała raz mówiąc firma założona przez Serbię SA także zbankrutowała dosłownie na krawędzi późniejszego sukcesu jego wynalazku w każdym razie rozumiem, że wojskowi zaczęli się tym jednakowoż interesować nie wiem czy w miarę upływu czasu od zakończenia pierwszej wojny zdawano sobie sprawę, że ta wojna się jednak nie skończyła również w Polsce pojawiają się pomysły, żeby utworzyć zespół radio wywiadu pojawia się tutaj taka postać por. Maksymiliana ciężkiego no oczywiście trzeba znaleźć mądrych ludzi fachowców od matematyk Kazik mogli taki zespół wzmocnić no i gdzieś tam zaczęto się interesować grupą takich osób w Instytucie matematycznym Uniwersytetu poznańskiego jak to było jak jak wyodrębniono postaci, które w, które potem stają się bohaterami całej historii o tym, powiem już po informacjach Maciej Zakrocki witam ponownie przypomina dzisiejszej pozycji Polski przybliżamy historię Enigmy maszyny szyfrującej, która bardzo mocno zatruwała życie w czasie drugiej wojny światowej aliantom ale, ale dzięki m.in. również polskiemu wkładowi została złamana można było znów krzyżować szyki agresorom pan Marek grajek autor książki Enigma bliżej prawdy jest z nami no pozwoliłem się powiedzieć na koniec naszej naszego pierwszego spotkania, że dziś w końcu lat dwudziestych w Polsce pojawia się pomysł, żeby stworzyć taką taki zespół radio wywiadu, żeby uwzględnić jak rozumiem również te nowinki techniczne w postaci maszyn szyfrujących, że do tego będą potrzebne mózgi matematycznych, aby sobie z tym poradzić no i że zaczęto interesować ośrodkiem naukowym Uniwersytetu poznańskiego dokładnie Instytut matematyczny tak to niezupełnie tak, że ten pomysł pojawi się dopiero w latach dwudziestych ta ekipa kryptologów, która łamała szyfry sowieckie w czasie wojny polsko-sowieckiej 1919 dwudziestym roku płynnie przekształciła się pewną formę organizacyjną, która nieco później dopiero w roku 1930 przybrała tę nazwę, pod którą znamy powszechnie historii, czyli nazwę biura szyfrów natomiast Maksymilian ciężki, którego pan wspomniał dołączył do składu osobowego sekcji niemieckiej późniejszego biura szyfrów bezpośrednio po zrobieniu matury, bo wcześniej, walcząc na froncie pierwszej wojny światowej nie miał czasu na to i po skończeniu szkoły Oficerskiej we wczesnych latach 1920 podobnie zresztą jak jego koledzy, którzy po demobilizacji po wojnie sowieckiej próbowali swoich szans w biznesie niespecjalnie mogą odnieść sukces zdecydowali się wrócić do wojska i wrócić do tego czym zajmowali się w czasie wojny polsko-sowieckiej natomiast jest faktem, że Polski zespół, który świetnie radził sobie z cyframi niemieckimi stosowanymi bezpośrednio po zakończeniu pierwszej wojny światowej 1920 ósmy roku identyfikował w eterze depesze o zupełnie innym niż do tej pory charakterze doniesienia agentów polskiego wywiadu potwierdzały, że myszy ten ma charakter maszynowy, że jest efektem pewnej maszyny szyfrującej zastosowania pewnej maszyny szyfrującej, której cywilny wariant jest dostępny w handlu natomiast wariant używanym przez wojsko różni się wieloma cechami od modelu handlowego no i próby zastosowania tradycyjnych metod, które pozwalały łamać szyfry ręczne całkowicie zawiodły w odniesieniu do szyfru na nowego wtedy Maksymilian ciężkim, który był już wtedy nieformalny troszeczkę kierownikiem sekcji niemieckiej biura szyfrów zdecydował się na rzeczywiście niestandardowe metody łamania szyfrów bowiem w pierwszym odruchu zaniósł próbkę szyfru inżynierowi sowieckiemu, który był znany jako medium jako specjalista od różnych historii para psychologicznych, a przede wszystkim znany był z tego, że potrafił podobno czytać listy zamknięte w kilku kopertach 1 w drugiej, ale koperta szyfru koperta się rockowy pan, ale to świadczy o nie ortodoksyjnym charakterze myślenia ówczesnego podporucznika ciężkiego i chwała mu za to natomiast kiedy koperta szyfru Enigmy okazała się zbyt nieprzejrzyste nawet dla inż. Sobieskiego Maksymilian ciężki musiał ewidentnie przypomnieć sobie o opowieściach, które za słyszał od tego mentora w roli krypto Logan, czyli od Jana Kowalewskiego o tym jak to w gorących dniach lata 1920 roku polskich kryptologów ich rzemiośle wspierało 3 profesorów matematyki, którzy później Stali się matematycznymi znakomitość sami profesorowie Leśniewski Mazurkiewicz Sierpiński postanowił postawić ponownie swoje pieniądze na tego samego konia w tym celu udał się właśnie do 1 z tych dżentelmenów prof. Mazurkiewicza, prezentując próbkę szyfru ręcznego, który był rutynowo łamane wtedy przez polskich kryptologów, kiedy prof. Mazurkiewicz orzekł, że tańszy jest niemożliwy do złamania ciężki zrozumiał, że musi szukać wsparcia na innej uczelni Mazurkiewicz był wtedy prof. Uniwersytetu Warszawskiego na wzrok ciężkiego pobiegł gdzieś tam w kierunku jego młodych lat dzieciństwa, bo był z urodzenia Wielkopolanin ME urodzony w Szamotułach, więc jego wzrok padł na młody Uniwersytet poznański, gdzie w tym czasie w głos Lwowską szkołę matematyczną, która była w okresie międzywojennym światową potęgą siłowe taki sposób transponowane zaszczepić prof. Krygowski ciężkiej udał się do prof. Krygowskiego z prośbą o wyselekcjonowanie grupy studentów wyróżniających się jako dobrzy matematycy, ale jednocześnie dobrze znających język niemiecki po to, żeby można było przeszkolić ich w rzemiośle kryptolog i taki kurs kryptologii dla studentów Uniwersytetu poznańskiego odbył się rzeczywiście w pierwszych miesiącach 1929 roku doprowadził on do wyselekcjonowania grupy 6 lub 8 najlepszych absolwentów, których ciężki zatrudnił następnie chwili biura szyfrów utworzonej specjalnie w tym celu w Poznaniu specjalnie w budynku sąsiadującym przez szerokość ulicy z wydziałem matematyki Uniwersytetu po to, żeby mogli oni łączyć studia pozostawali nadal studentami i z drugiej strony, gdyby mogli kontynuować swoje praktykowanie w zawodzie kryptologii przez następne 2 lub 3 lata muszę powiedzieć, że kiedykolwiek myślę o tym, osiągnięciu ciężkiego to zawsze napawa mnie podziwem dalekosiężnego planu mamy tendencję Polacy do takiego myślenia troszeczkę w krótkich perspektywach czasowych natomiast ciężki sformułował plan, który był rozrysowane na okres kilku lat stały się 2 rzeczy niewiarygodne znaczy po pierwsze, ten jego plan został zaakceptowany przez jego przełożonych, a po drugie, ciężki zdołał ten plan zrealizować w całości to jest 1 z morza tak dobry moment, żeby może pojawiły się te najtrudniejsze już potem mi dość powszechnie znane nazwiska tych studentów, których tam właśnie tak wyłuskał tutaj po tych 3 latach terminowanie w Zadarze krypto loga z tej pierwotnej dwudziestki dodaje, że szóstki kandydatów na krótko logów została trójka został Marian Rejewski został Jerzy Różycki Henryk Zygalski i ponieważ 2 z nich, czyli Różycki Zegarski w roku 1932 skończyli studia i można było zrezygnować z utrzymywania filii biura szyfrów w Poznaniu w czasie wakacji akademickich 3002. roku filia biura szyfrów w Poznaniu została zlikwidowana, a cała trójka została przeniesiona do siedziby głównej biura szyfrów w Pałacu Saskim w Warszawie tam zaczęli już nie terminowanie w zawodzie kryptologii tylko poważną pracę powiedzmy jeszcze tylko, bo bardzo lubimy oczywiście podkreśla wszystkie nasze zasługi, ale też nie tylko wypada, ale trzeba dla porządku dla historii pokazywać również dodatkowe elementy, które przyczyniają do sukcesu naszego w efekcie wspólnego, bo patrząc na te etaty chociażby, które pan przed chwilą wymienił no dziś po raz jeszcze pojawia się w Warszawie jest chyba Gruzin 3001. roku jak Gustaw belfra z oddziału drugiego francuskiego sztabu generalnego, który z francuskiej strony też prowadzi jakąś grę z Niemcami próbuje tam pozyskiwać szpiegów mówiąc wprost, którzy mogliby mu w tej sprawie pomóc mogą też się zajmuje właśnie radio wywiadem i ona przy przywozi ją oznaczyć od niego my najpierw dostajemy chyba prezent tak o przywrócenie materiały bardzo ta również z punktu widzenia tych polskich prac bardzo fajna legendy, które wracają zdołał narzucić troszeczkę, ujawniając po raz pierwszy po wojnie fakt złamania Enigmy w swojej książce natomiast to legenda w pełni znajduje odzwierciedlenie w faktach bowiem nie jest oczywiście faktem, że odbiorca dostarczał Polakom pewne dokumenty, które otrzymywał od swojego agenta w Berlinie, ale jest również faktem, że Polacy korzystali z tych dokumentów bardzo ograniczonym zakresie może zaczną od etapu późniejszego, kiedy Bertrand dostarczał Polakom klucze do szyfru Enigmy Maksymilian ciężki klucz zamykał w swoim sejfie nie pokazywał swoją królową na klucz jak najbardziej to, że wychodzi z bardzo rozsądnego założenia, że w momencie, kiedy wzrośnie napięcie międzynarodowe to konta w tym szpiegiem zostanie najprawdopodobniej przerwany przestanie dostarczać te materiały w związku z tym utracimy możliwość czytania szefów dokładnie w tym momencie, w którym stanie się ona bardzo krytyczna natomiast, jeżeli chodzi o te materiały, które miały być elementem tego naj wcześniejszego rozwiązania problemu, czyli złamania szyfru Enigmy sam Rejewski z klubów autor tego przełomu technologicznego w swoich wspomnieniach wyraźnie, mówi że wszystkich dostarczonych dokumentów on otrzymał tylko 2 co więcej tylko 1 z tych dokumentów odegrać jakąkolwiek rolę w rozwiązaniu, po czym w pewnym raporcie, który miałem okazję zidentyfikować 4 lata temu 5 lat temu w francuskich archiwach szły w odtajnionym Rejowski rysuje także zarys metody złamania szyfru Enigmy bez tego bez dostępu do tego dokumentu informują opinię, że najprawdopodobniej brak dostępu do tego dokumentu opróżnił złamanie Enigmy rok, ale nie uniemożliwił go związki najprawdopodobniej i tak i tak złamałby ten szef stałoby się później taki artykuł uznałem, że to jest dobry manager wprowadzić na kap. Bertranda, tym bardziej że potem dochodzi do sytuacji, w której jednak my również robimy prezent drugą stronę to może to jest jakieś uzasadnienie tej współpracy jednak coś od niego byśmy dostawali, nawet jeżeli jeżeli nasi sami sobie poradzili, aczkolwiek może nieco później jak pan zauważył przy byliśmy właśnie zatem do tego okresu tuż tuż przed wojną, kiedy to nie tylko no napięcie międzynarodowe jak dzisiaj mówimy o rozwoju wizja nowego konfliktu była coraz bardziej może realna wiemy już, kto rządzi w Niemczech wiemy, że Reichswehra już nie istnieje tylko jest Wehrmacht że Niemcy komplikują trochę utrudniają możliwość czytania i krzewów, ponieważ rozbudowują maszynę tak, bo ma coraz więcej tych bębnów czy wirników no i jak sobie w tym momencie tym razem Polacy, zanim przejdziemy do tego, by podzielić się z słuchaczami pewnym paradoksem, który zawsze mnie bawi, kiedy myślę o tych wydarzeniach mianowicie o tym, że Rejewski dokonał najważniejszego przełomu w pracach nad enigmą okresie pomiędzy świętami Bożego Narodzenia i nowym rokiem 1932 roku już zauważyć niespełna miesiąc później w Niemczech dochodzi do władzy Hitler czy Rejewski skonstruował pewną bombę, której będziemy mogli później tak naprawdę jego sukces zmaganiach za nim był bombą podłożoną pod samą konstrukcję trzeciej rzeszy to spełnione miesiąc przed narodzinami, a wracając do wydarzeń bezpośrednio poprzedzających wybuch drugiej wojny w Polacy sobie świetnie radzili łamaniem Enigmy od pierwszego sukcesu jeszcze jesienią 1937 roku szef sztabu zarządził pewne ćwiczenia, które miały określić jak skuteczny na razie nie zbiór 6 jego niemiecka sekcja i Polacy łamali ponad 75% 62 tygodniowych ćwiczeń złamali ponad 75% przechwyconych depeszy niemieckim w czasie nieprzekraczającym kilku godzin tak, żeby piekielnie skuteczną maszyną i produkującą informację wywiadowczą natomiast w okresie kryzysu monachijskiego Niemcy zaczęli komplikować zabawę po pierwsze, zmienili sposób użycia Enigmy, który sprawił, że wszystkie używane przez Polaków do tej pory metody łamania szyfrów stały się bezużyteczne Polacy odpowiedzieli na to błyskotliwe improwizacją, opracowując się dosłownie tygodni 2 metody łamania szyfrów, które pozwoliły im pozostać w grze pracowali tzw. płachty Zygalskiego bomb Rejewskiego natomiast Niemcy w grudniu tego samego roku w grudniu 1938 roku dodali do Enigmy 2 dodatkowe wirniki i w efekcie Polacy to, żeby łamać szef potrzebowali nie 6 egzemplarzy bomby tak jak do tej pory tylko 60 na tę egzemplarze dom był wydano 100 000zł podobną dodano mniej więcej roczny budżet całego biura szyfrów ma konstrukcję 60 egzemplarzy Polski wywiad nie posiadał środków wbrew krążącym wśród historyków opiniom to nie sprawiło, że Polacy przestali łamać szyfry Enigmy ostatnio, toteż Enigmy zaszyfrowana przez Krajewskiego przed wybuchem wojny jest dotowana dwudziesty piąte sierpnia 1939 i opisuje szczegóły ogólnej mobilizacji w Niemczech natomiast jest faktem, że wydajność biura szyfrów drastycznie spadła dlatego nie dysponując sanie finansami ani zapleczem organizacyjnym trzeba było szukać kogoś, kto takim zapleczem może organizować pracę zatem zdecydowali się zaprosić do Warszawy na końcówkę lipca 3009. roku swoich kolegów brytyjskich i francuskich, z którymi mieli nieco wcześniej kontaktu w czasie spotkania w Paryżu w styczniu 3009. roku takim spotkaniom zresztą Brytyjczycy napisali raport dla swoich szefów, opisując polskich uczestników tego spotkania jako głupców i gwarantów rzeczywiście Polacy nie mieli zezwolenia swoich szefów, żeby podzielić jakimikolwiek informacjami na temat swojego sukcesu w związku z tym troszeczkę musimy tego co udawać, ale choć, o czym powiedziałem na początku naszego dzisiejszego spotkania podarowali gościom po 1 kopii Enigmy i od tego wątku zaczniemy trzecią część naszego spotkania, bo teraz jest pora już na informacji Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie przed nami trzecia część tradycji historii Polski przypomina nasz gość jest pan Marek grajek rozmawiamy o NIK nie zakończyliśmy naszą opowieść wydarzeniem, jakie miało miejsce w dniach 2005. 27lipca 3009. roku, kiedy w polskich kryptologów odwiedzili Francuzi Brytyjczycy ja pozwoliłem się na koniec powiedzieć czy przekazanie m.in. część tej wizyty po 1 maszynie tylko maszyny niż ma swoim swoim gościom no właśnie czy to po prostu był taki gest, który dobrze miał miejsce, bo potem można było tę współpracę kontynuować dla obok ogólnego dobra czy to nie miał większego znaczenia, bo pan powiedział, że w raportach Brytyjczyków był jakiś rodzaj znaczenia poziomem umiejętności Polaków sądzę, że najważniejszym elementem, który Polacy podarowali przyszłym aliantom w czasie spotkania Pera w lipcu 3009. roku wcale nie były to egzemplarze maszyny, które zresztą dotarły nieco później do Paryża Londynu była pewna kultura korporacyjna było generalne podejście do łamania szyfrów do tej pory we wszystkich organizacjach ekologicznych na świecie dominowało podejście lingwistyczne do szyfrów i w związku z tym zatrudniono w nich specjalistów od języka tłumaczy filologów klasycznych Polacy byli pierwszymi świecie, którzy zastosowali włamaniu szyfrów czystą matematykę to była rewolucja w kryptologii, która doprowadziła do dzisiejszej sytuacji, w której kryptologii jest niczym innym jak pewną dziedziną matematyki stosowanej to była rewolucja, która nie została natychmiast naturalny sposób przyjęta przez odbiorców czy szef brytyjskich kryptologów po powrocie z Warszawy napisał raport, który wskazywał, że jeżeli stoimy przed ubolewanie godną koniecznością zatrudniania w kryptologii osób o profilu profesorskim wybierajmy przynajmniej fizyków, którzy mają chociażby elementarny kontakt z rzeczywistością, mimo że Polacy zademonstrowali mu porażającą skutecznością matematyki w zmaganiach z niemieckim szyfrem on nadal opierał się perspektywy zatrudnienia matematyków uważających za ludzi oderwanych od rzeczywistości, ale to właśnie to matematyczne podejście, które zadecydowało o najwcześniejszym sukcesie Rejewskiego było najważniejszym wkładem Polaków późniejsze zwycięstwo bowiem rzeczywiście, kiedy w momencie wybuchu wojny Brytyjczycy zaczęli rozbudowywać swoje służby ekologiczne to najważniejszym elementem tej rozbudowy było ściągnięcie najlepszych matematyków młodego pokolenia brytyjskich matematyków z najlepszych uczelni w kraju i to oni zadecydowali o późniejszych sukcesach brytyjskich kryptologów w zmaganiach z cynizmu i innymi cyframi także nie materia liczyła się w tym momencie nie zimna maszyna, lecz duch i metoda, ale to jest właśnie dobry moment, żebyśmy przeszli do takiej próby weryfikacji znowu nie tyle ku pokrzepieniu serc albo, żeby podkreślać naszą wyjątkowość ale, żeby po prostu oddać prawdzie historii szacunek no bo jest coś takiego jak ośrodek leśny park miałem przyjemność dokładnie i to dwukrotnie to miejsce z zwiedzić, robiąc takie filmy dokumentalne dla telewizji stamtąd jest oczywiście upamiętnienie również polskich kryptologów z postaci, o których mówiliśmy, ale nie ulega wątpliwości, że Brytyjczycy ogromne zasługi przypisują Allanowi tuningowi zresztą niedawno powstało dość głośny film, który przy okazji opowiada o innych aspektach życia, ale zostawmy jak to jest rzeczywiście bez Polaków Alan Turing jego zespół nie zrobiliby tego co zrobili w jakim stopniu brytyjskie sukcesy osiągnięcia rzeczywiście potem decydowały w czasie wojny najpierw Islandię potem bitwa na Atlantyku itd. decydowały o tym, że udawało się paraliżować działania niemieckich dzięki temu, że dzisiaj w archiwach znamy dokumenty z epoki mamy do nich prawie nieograniczony dostęp, chociaż ciągle jeszcze coś nowego wychodzi wiemy o tym, że skala ignorancji Brytyjczyków przed spotkaniem w Pyrach była porażająca, że jeżeli we wcześniejszym styczniowym raporcie 1 z brytyjskich kryptologów określał Polaków mianem głupców ignorantów nie wiem jakich określeń należałoby użyć w odniesieniu do brytyjskich kryptologów okresie poprzedzającym spotkanie w Pyrach proszę mi wierzyć to nie jest moja osobista opinia co jest opinia zaprezentowana przez bratanka wspomnianego przez pana Alana Turinga ser Demokraci ringach, który napisał ostatnio fajną książkę pokazującą zasługi Polaków, których m.in. w tej książce m.in. ilustruje skalę brytyjskiej ignorancji przed transferem wiedzy ze strony Polaków czy Brytyjczycy zdołali złamać nigdy niezależnie stołach, by złamać zapewne, ale chyba wymagałoby to pewnej pomocy z zewnątrz zresztą Brytyjczycy oczekiwali mianowicie liczyli na to, że kiedy wybuchnie wojna uda się zdobyć egzemplarz maszyny to pozwoli popchnąć pracę do przodu 1 słowem prace nad enigmą byłyby opóźnione mniej więcej 2 do 3 lat, bo mniej więcej tyle czasu Brytyjczykom zdobyło za zajęło zdobycie kompletnej Enigmy no istnieje opinia wielu historyków, żeby to było po prostu zbyt późno historycy analizujący wpływ na korytarzu Enigmy na losy drugiej wojny światowej wypracowali coś rodzaju konsensusu, że dekret aż ten pozwolił skrócić drugą wojnę światową o 2 do 3 lat, ale z drugiej strony ja muszę liczyć się z opinii fachowców od tematu przypominam sobie, że kiedy odsłoniliśmy w Poznaniu pomnik przypominający zasługi trójkę kryptologów to osobiste przesłanie na tę uroczystość wystosował szef ówczesny brytyjskich służb krypta logiczne, czyli nie jako spadkobierca ludzi, których przed chwileczką mówiliśmy są David Pepper są David Pepper sformułował opinię, która głosiła, że mówi o tym, że dekret aż Enigmy przyczynił się do skrócenia drugiej wojny światowej ja znając kulisy tej historii mogę stwierdzić, że był decydujący dla losów tej wojny bowiem czterdziestym drugi po czterdziestym trzecim roku bywały momenty, kiedy wielka Brytania była na krawędzi porażki, kiedy zatopienie jeszcze kilku statków w 1 konwoju brytyjskich na Atlantyku spowodowałoby, że wielka Brytania nie byłaby w stanie dowieść swoich żołnierzy na pole walki nie byłaby starczy w stanie dostarczyć paliwa dla swoich czołgów amunicji dla artylerii i żywności dla ludzi, tak więc fakt, że Brytyjczycy ostatecznie wygrali bitwę o Atlantyk w znacznej mierze dzięki sekretarzom Enigmy można argumentować był decydujący dla losów drugiej wojny światowej, ale jak wychodzi ten element współpracy w jakimś sensie polskie doświadczenia są wykorzystywane przez przez kryptologów Bletchley park w jakimś stopniu współpracują czy współpracują czy rzeczywiście przynajmniej na tamtym etapie, dopóki nie doszło do jakiej może niezdrowej rywalizacji, kto pierwszy, kto był ważniejszy rzeczywiście takie poczucie, że to jest pól współdziałanie polegające na korzystaniu lub po prostu dorobku tego co ktoś w danym zespole w danym państwie zrobi mamy usiłuje pan poruszyć bardzo bolesne dla nas temat, dlatego że trzeba pochylić nad losami polskich kryptologów po kampanii wrześniowej Polacy zdołali uchronić sekret Enigmy zdołali przez Rumunię przedostać się do Francji, gdzie okazało się, że dla ekipy polskich kryptologów nie ma miejsca w odbudowującej się na obczyźnie armii polskiej zostali oni przyjęci w szeregi armii polskiej tylko łącznie ProForma, po czym natychmiast oddelegowani do pracy pod dowództwem Francuzów pod dowództwem wspomnianego wcześniej pułkownika w tym czasie już Bertranda i był to krótki okres rzeczywistej współpracy między alianckiej Polacy zostali ulokowani w willi Grecy Romowie koło Paryża willa miała bezpośrednie połączenie daleko wpisowe ośrodkiem Bletchley park i ta współpraca trwała aż też nie była wolna od zgrzytu, bo np. była jakaś taka niezbyt przyjemna historia z opóźnieniem dostarczania Polakom płachty Zygalskiego przez Brytyjczyków ostatecznie te wpłaty do Paryża dostarczył właśnie Alan Turing zrobił to 15stycznia 1940 roku i tam Polacy po raz pierwszy w czasie drugiej wojny światowej złamali się Enigmę bowiem Brytyjczycy mimo tego transferu wiedzy SPR jeszcze sprzed wybuchu wojny do tej pory nie poradzili sobie ze złamaniem szyfru natomiast to współpraca de facto dobiegła końca z momentem klęski Francji bowiem Polacy pracowali, owszem, pod komendą francuską Południowej okupowanej części Francji, ale poziom współpracy z Brytyjczykami był już praktycznie rzecz biorąc żaden co więcej, kiedy Polacy nosili ci spośród członków polskiego zespołu, którzy zdołali przedostać się do Wielkiej Brytanii wylądowali czterdziestym trzecim roku w Londynie, bo nie zostali dopuszczeni do pracy w ośrodku kardiologicznym mlecznej park uważano, że przebywają z terenu kontrolowanego przez przeciwnika, czyli mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa tajemnicy i w efekcie pracowali nad drugorzędnymi wyzwaniami specjalnym batalionie łączności naczelnego wodza, gdybyśmy chcieli trochę się zmierzyć też różnego rodzaju publikacjami może bardziej sprzed lat nowa akurat rozmawiając z panem patrzy na na półce książkę, by go oswoić z Anthony Kay Brauna w, gdzie potem jak rozmawiałem między nimi profesorem nośnikiem mówi się, że właśnie jest deprecjacja ogromna tego polskiego wkładu rzeczywiście akcentuje w dużym stopniu wielu tego typu publikacjach, że właśnie to Brytyjczycy załatwili sami, bo oczywiście tych Polaków tam nie było z nimi pracowali w Bletchley park nie pracowali no i Alan Turing jego komputer jego płachty właśnie to wszystko zdecydowało o ostatecznym sukcesie musimy pamiętać o tym, że sega złamania Enigmy pozostawał tajemnicą przez ponad 30 powojennych lat oczy, że sekret największy sekret drugiej wojny światowej płynnie zmienił po jej zakończeniu status największy sekret zimnej wojny czy otwarte powiedzenie, że istnieje pewna teoria matematyczna opracowana przez Polaków, która jest uniwersalnym narzędziem łamania różnych szef ruchu wirnika owych maszyn szyfrujących byłaby równoznaczna z przyznaniem adwersarzom krypto logicznym zza żelaznej kurtyny uważajcie bo, bo możemy czytać wasze szyfry dlatego dekretacja nigdy musiał pozostać sekretem tak długo jak użytku były wirnika maszyny szyfrujące natomiast książka Bertranda opublikowana w 1973 roku została zdecydowanie źle przyjęta przez wywiady krajów anglosaskich bowiem nadal te maszyny szyfrujące byłby użytku i Brytyjczycy Amerykanie uznali, że muszą po prostu otoczyć to prawdę odrobiną dezinformacji, która sprawi, że nikt nie będzie wiedział, jakie były, jaki był rzeczywisty przebieg wydarzeń my w związku z tym opublikowano bardzo niefortunne książki w rodzaju tej książki, którą pan wspomniał, które argumentują, że tak, owszem, Polacy odegrali pewną rolę w złamaniu Enigmy w ten sposób, że fabryki w Berlinie ukradli albo plany albo egzemplarze maszyny szyfrującej i ten element kradzieży maszyny czy kradzieży wiedzy o tej maszynie powtarza się z godną ubolewania regularnością w publikacjach autorów anglosaskich całe szczęście, że co najmniej profesjonalni historycy co najmniej profesjonalni kryptolodzy znają prawdę i prezentują ją obiektywnie natomiast przegraliśmy całkowicie bitwę o miejsce tej historii kulturze masowej bowiem ślad za książkami prezentującymi całkowicie zdeformowaną wersję historii poszły filmy silny bardzo silnie oddziaływują na wyobraźnię widzów i kształtują ich wyobrażenie na temat tego jak to rzeczywiście wydarzenia ułożyły dobrze, że mamy audycje historii Polski możemy m.in. o tym, powiedzieć jak to było w istocie na koniec w takim razie chciałem pana obrócić się o krótką informację, od której zacząłem dzisiejsze spotkanie ze słuchaczami mówiąc o tym, że muzeum historii Polski otrzyma egzemplarz maszyny szyfrującej Enigma z Instytutu Piłsudskiego w Londynie, ponieważ państwu jako związane z tą sprawą to proszę na koniec 2 słowa o tym kto jest fantastyczna sprawa, dlatego że ten egzemplarz maszyna, którą pan mówi to jest tak naprawdę jedyny materialny ślad sukcesu Polaków w czasie ewakuacji polskiego zespołu w kierunku granicy rumuńskiej późniejszych przygód zespołu innych miejscach w Europie wszystkie inne materialne ślady sukcesu Polaków pogubiły się gdzieś tam uległy zatarciu natomiast ten egzemplarz maszyny to jest egzemplarz co prawda skonstruowany już we Francji przez Francuzów, ale na podstawie planów technicznych przygotowanych przez Polaków mam zresztą w prywatnym archiwum kopie tych planów odnalezionych francuskich archiwach strasznie się cieszę z tego, że jedyny materialny ślad działalności zespołu polskich kryptologów trafi do polskich trasach do Warszawy będzie dostępny zwiedzającym muzeum historii Polski z czego się chyba wszyscy cieszymy również słuchacze dzisiejszej audycji historię Polski bardzo panu dziękuję pan Marek grajek autor książki Enigma bliżej prawdy gościem audycji bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję państwu dziękuję panu również państwu dziękuję za uwagę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HISTORIE POLSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA