REKLAMA

Energetyczna najnowsza historia Polski

OFF Czarek
Data emisji:
2020-07-27 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
42:38 min.
Udostępnij:

O dziejach gazu łupkowego w Polsce, dwutlenku węgla, węglu oraz ich społecznym postrzeganiu opowiadała prof. Aleksandra Lis

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wcale państwa moim gościem jest pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry witam serdecznie pani profesor dzień dobry witam bardzo dziękuję za zaproszenie tej audycji, której słucham z przyjemnością przyznaliśmy bardzo dziękuję w takim razie dziękuję za przyjęcie zaproszenia, kiedy myślimy o historii Polski nawet tej najnowszej to pojawiają się pewnie takie terminy transformacja przystąpienie Rozwiń » do Unii Europejskiej wejście Polski Donato różnego rodzaju partie polityczne, które wyznaczały kierunki polityczne, sprawując władzę w Polsce, kiedy pełni myślimy o historii dawniejszej raczej są to bitwa władcy władczynię różnego rodzaju zabory, a pani przygląda się w pewnym sensie tak można powiedzieć historii poprzez takie nie nieoczywisty kwestie jak np. gaz łupkowy i dwutlenek węgla, dlaczego tak tak bardzo trafnie pan to ujął rzeczywiście Brand 2 obiekty, które nie są zazwyczaj nie wybierają przedmiotów jako jakiś bohaterów naszej historii, kiedy opowiadam historię naszego kraju, ale wydawało mi się, że właśnie te 2 obiekty wprowadzają wchodzimy do dużo zamieszania współczesną politykę gospodarkę Polski i zmusiły też w pewnym sensie polskich różnych aktorów to życia publicznego przedstawicieli rządu czy biznesu do tego, żeby przedyskutować pewne kwestie właśnie kwestie związane z tym w jaki sposób Polska ma się rozwijać, jakie ma miejsce zająć Unii Europejskiej, jakie są zobowiązania wobec świata pojęcie Solidarności to się pojawia także dlatego właśnie skupiam się na tych 2 obiektach tak tak nazywa w książce węgla dwutlenku węgla i gazie łupkowym, żeby wokół nich opowiadać różne przemiany transformacje współczesnej Polski to zacznijmy może od od łupków tutaj, gdzie jest niema Szanowni Państwo także nie wszyscy pamiętają chociaż, chociaż pewnie pamiętamy te czasy nie tak przecież bardzo odległe, kiedy okazało się, że Polska ma być katarem Europy mamy dołączyć to potęg naftowych OPEC niezmienne bogactwo no po prostu już każdy sobie wybiera kolor limuzyny, którą za kilka miesięcy nabędzie, ale okazało się że, że jednak jeszcze trzeba się trochę wstrzymać z zakupem jak rozpoczęła się ta historia z łupkami w końcu złoty impuls do tego, żeby na arenie publicznej debacie publicznej gaz łupkowy zaistniał dała dał raport amerykańskiej agencji informacji energetycznej, który próbował oszacować potencjalne złoża gazu łupkowego poza Stanami Zjednoczonymi 14 innych regionach i okazało się, że Polska znalazła się wśród tych krajów, gdzie ten potencjał jest bardzo wysoki nie można powiedzieć, że wiedzy o gazie łupkowym potencjalnym właśnie w zasobie 300 ukrytym głęboko pod powierzchnią ziemi nie było w Polsce, bo archiwa państwowego Instytutu Geologicznego takie dane posiadało jednak, że tutaj, by w tym zestawieniu globalnym okazało się, że jest pewna nadzieja, że jest potencjał i warto i że warto w ten obszar zainwestować 1002011 rok właściwie od tego czasu można obserwować debacie publicznej ten entuzjazm, który właśnie pan przedtem powiedział entuzjazm wielkie nadzieje wyobrażenia, które wokół tego urosły będziemy się tą drugą Norwegią drugim Kuwejtem, że to dobro, które przyniesie gaz łupkowy będzie wpływać równomiernie na całe społeczeństwo taka wizja bardzo liberalna liberalnego rozwoju i wówczas ministerstwo też zaczął ten rozumie się zaczął się trochę wcześniej, ale rozdano koncesję na poszukiwanie na razie właśnie na tym etapie to były działania poszukiwawcze poszukiwanie gazu łupkowego w różnych rejonach Polski, ale przede wszystkim to było pomoże taki pas właściwe, które od Pomorza szedł na południowy wschód potem ten taki płat łupkowy sięga aż na Ukrainę mamy historię różnych firm, które przybyły do Polski poszukiwać tego zasobu też jak pewnie niektórzy słuchacze pamiętają dobrze niestety historia różni się kończyły firmy się wycofywały no generalnie w tej chwili tego zasobu w Polsce nie ma i ta nadzieja odeszła nie wiemy czy wyszła całkowicie się o nich zapomnieć, kiedy powróci tak to znaczy zresztą był jakiś dość poważne problemy trzeba o nim nieopłacalne po prostu zdobycie było nieopłacalne, ale właśnie ale, ale ta ten zasób, który się pojawia on funkcjonuje jako właśnie różne różne obiekty dla dla różnych osób tak, czyli z 1 strony pewnie inaczej o takich zasobach wypowiada się geolog czy inaczej myśli geolog, a inaczej od tych zasobach myślą osoby, które sprawują władzę czy partie polityczne czy też osoby w ogóle grupy związane z zarządzaniem, a inaczej myślą obywatele Diany, gdyby urasta no właśnie przekłada się na różnego rodzaju wizje wizję przyszłości, ale także relacje społeczne tak właściwie w każdy z tych aktorów, których z tych rodzajów aktor, który pan w imieniu to wszystko inaczej patrzył na potencjalny zasób, bo to należy podkreślić, że na początku gaz łupkowy był na papierze, a oczywistym zostały podjęte działania, żeby poszukiwać, by zbierać się w układy geologiczne, które sąd ta powierzchnia bardzo głęboko i żeby poszukiwać tego i zasobu informacji na temat tego zasobu, ale właściwie cały czas, kiedy ten okres, który analizuje mojej książce to jest taki okres, kiedy właściwie tego zasobu żadnej materialnej postaci nie mamy, ale faktycznie dla polskiego rządu przede wszystkim to po prostu obietnice rozwoju ekonomicznego bardzo dynamicznego cóż potencjalnie była też obietnica bezpieczeństwa energetycznego ten dyskurs o bezpieczeństwo energetyczne bardzo ważny bardzo dominujący i również dominujące w momencie, kiedy przedstawiciele polskiego rządu próbowali usankcjonować obecność gazu łupkowego w Europie wobec swoich kolegów w Brukseli natomiast dla geologów to był to bardzo ciekawy okres okres, kiedy mieli dostęp do nowych informacji, kiedy właściwie dla nich, bo taka ekscytacja tym, że można zdobyć nową wiedzę na temat tego jak wygląda ekologiczna struktura Polski zapewne wydane dokonać nowych analiz natomiast społeczności lokalne tutaj jest oczywiście obraz bardzo różnorodne często się zapomina o tych społecznościach, które miały nic przeciwko sąsiedztwu gazu łupkowego i medialnie trochę bardziej nośne są przypadki, kiedy wokół tego wokół działań tego przemysłu narastały konflikty no ale tą też uważam, że trzeba proszę podkreślić, że nie nie wszystkie społeczności lokalnej w nie we wszystkich miejscowościach ten przemysł był witany z radością i było dużo dużo opozycji wobec tego dużo niepokojów związanych z środowiskowym wpływem technologii, która stosowana dlatego tzw. krakingu także wpływa na zdrowie ludzi kilka z takim wpływem na spokój społeczny, bo jednak zawsze, kiedy pojawia się jakiś przemysł pojawia się się nowe nowe nowe problemy Chin także taktycznie gazetką wyznaczył komercyjnego dla każdego skarżyscy grup jednocześnie Polska weszła do takiej przestrzeni powiedziałbym politycznej międzynarodowej, której nigdy się nie znajdowała, czyli właśnie do państwa, które potencjalnie ma interesujące zasoby i interesujące znaczeniu międzynarodowym i to tak weszła w sposób też nietypowy, bo właśnie z 1 strony no jeszcze było to wszystko trochę o ławeczki pisane na papierze jesień, bo żadnych konkretów były pewne perspektywy były pewne obietnice, a jednocześnie należało już troszeczkę skórę na niedźwiedziu dzielić i tutaj też jest bardzo interesujące spojrzenie na to w jaki sposób dochodziło do relacji pomiędzy instytucjami państwowymi rynkowymi w takiej przestrzeni, które Polska nigdy nie była no i ostatecznie nigdy nie znalazła, a jednocześnie była w taki trochę parze Muzy i Malinowa na przestrzeni tak, chociaż ta przestrzeń byłabym wyimaginowane do pewnego stopnia, bo jednak te firmy tutaj były zamawiały też różnego rodzaju ekspertyzy analizy polskich instytucjach polskich bankach także ten ten ruch był ten atrakcji były one były rzeczywiste, więc wydaje mi się, że zasób pewien proces uczenia się tego jak taki sposób np. takie firmy funkcjonują, jakie zadają pytania co interesuje, jaki rodzaj wiedzy potrzebny w momencie, kiedy w państwie tak jak pan mówi takim, w którym to właściwy do tej pory nie było postrzegane jako interesujący obszar wydobycia zasobów to jest ogromny zastrzyk to taka lekcja uczenia się tego w jaki sposób ten ten przemysł w ogóle funkcjonuje jak sposób można do przyszłości daje sygnał faktycznie niestety poza niestety niestety poza tą lekcją uczenia się niewiele zostało jednak te firmy z Polski wycofały tak jak pan odpowiedział nie produkcja gazu łupkowego w Polsce przynajmniej tamtych warunkach nie była opłacalna i to wiązało z różnymi czynnikami też również geologicznymi, ale na, ale myślę, że wielu aktorów mają jakieś doświadczenie w tym momencie jakiś wyobrażeń dobra, by było, żeby też patrząc na to w jaki sposób w Polsce instytucje organizacje się uczą nowych zaleceń była zapomniana, bo czasami są takie zastrzyki właśnie jakiś warunki zewnętrzne pozwalają na to żeby, jaki obszar wejść ważne, żeby tej wiedzy tak doświadczenia nie lubić do wiedzy doświadczenia powrócimy po informacjach Radia TOK FM informację za 3 minuty o godzinie 1120 państwa moim gościem jest pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu wracamy po informacjach wcale wracamy do Polski, która albo może do historii Polski troszeczkę inaczej opowiedzianej przez pryzmat innych wydarzeń czy też innych przedmiotów państwa moim gościem jest pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przed informacjami znaliśmy o gazie łupkowym dni od tej takiej bonanzy, która nigdy nie doszła do finału trochę tak jak Banika się rozpadła na drobne cząsteczki i raczej pozostała no właśnie jako pewnego rodzaju wspomnienia może, a może też lekcja myślę, że ciekawe było także obserwowanie jak wygląda ustosunkowanie się do nowego tematu do tematu, który przecież nie był powszechnie znany, jeżeli chodzi o zasoby naturalne takie w dużej ilości no to pewnie znamy je raczej z popkultury film literaturę na temat Niewiem gorączki złota w stanach Zjednoczonych Kanadzie albo różnego rodzaju filmy dotyczące przemysłu naftowego w stanach w Teksasie albo właśnie to niezmierzone bogactwo szejków naftowych itd. tak dalej przypomina mi się okres, kiedy Polska miała wejść do Unii Europejskiej i znowu taka polaryzacja społeczeństwa niektórzy uważali, że to jest chce najlepsza rzecz, jaka nam się wydarzy, jakie może wydarzyć w Polsce od czasu chleba z krajowego a, a inni uważali, że to będzie wielka tragedia to jest bardzo mało informacji mam wrażenie, że tutaj było podobnie z 1 strony no właśnie, którzy już patrzy na te stosy brylantów dolarów euro, które trzeba będzie po prostu łopatami przeładowywać, a inni wieszczyli raczej jakąś ekologiczną tragedia natomiast chyba znowu zabrakło takiej poważnej debaty zabrakło także kampanii informacyjnej, która by także mogła wyjaśnić czy mamy do czynienia urząd terminu czy słowa klimat, który pojawia się w tej opowieści także w klimacie także w klimacie także w temacie drugiej drugiego obiektu, którym rozmawiamy, czyli dwutlenku węgla, bo dwutlenek węgla też jest w tej opowieści ważny i ważny z tej historii Polski, którą pani opowiada tak ja opowiadam te 2 historie oddzielnie w sumie jest patrzeć porządna struktura walki jednak, że one jak najbardziej się zazębiają nawet w momencie, kiedy pisze opowiada właśnie dzieje gazu łupkowego w Polsce mówi o tym, że w pewnym momencie historia tego przedmiotu splata się historią seks z problemami związanymi z gazem łupkowym dwutlenkiem węgla, ponieważ jednak gaz łupkowy jest kolejnym rodzajem też to jest po prostu gaz gaz ziemny jednak wydobywane innych pokładów podziemnych niż ten gaz tzw. konwencjonalny, ale jest to paliwo kopalne, które po spaleniu wytwarza duże ilości dwutlenku węgla i trudno jest w kontekście polityki klimatycznej będąc członkiem Unii Europejskiej zignorować ten fakt trudno jest udawać, że to jest czasu, który tylko łącznie ma same pozytywy dla gospodarki dla bezpieczeństwa energetycznego w momencie, kiedy właściwie Unia Europejska cały swój rozwój gospodarczy całą swoją logikę i wytwarzania i konsumowania energii łączy ze z tym taki, jaki ona, jaki te działania mają wpływ na klimat także to właśnie komplikowało też bardzo mocno ten entuzjazm pożyczkę zawrzało to radość z potencjalnego o potencjalnej przyszłości, którą Polska mogła sobie zbudować na bazie tego zasobu i powodował również to, że przedstawiciele polskich instytucji państwowych musieli trochę zacząć brać w tym dwutlenek węgla pod uwagę też klimat czy to analiza wpływu wydobycia tego zasobu poszukiwania na środowisko, które tutaj były wykonywane na obszarze Polski czy też właśnie w rozmowach z przedstawicielami Unii europejskich równych różnych instytucji także klimat klimat jest jest ważny no i trzeba też pamiętać o tym, że Europie są środowiska, które były no tak fundamentalnie przeciwny w ogóle w ogóle koniec dyskusji na temat tego zasobu właśnie do tego oznaczało to wydobycie kolejnych przy spalaniu w przyszłości używania kolejnych zasobów kopalnych, które będą jeszcze bardziej kryzys klimatyczny pogłębiały jednocześnie pojawia się też takie myślenie o różnego rodzaju substancjach, które mają wpływ na środowisko jako substancję czy też paliwa czy też energia, która jest Zielona albo czarna, która jest czysta albo brudna, która która jest, która ma pozytywny wpływ na środowisko lub negatywne o tym pisze właśnie w tych częściach, kiedy przedstawiam historie po z Polski znanej z dwutlenkiem węgla taki takiego nagłego zagrożenia właśnie tej tego gazu cieplarnianego jako elementu polskiej gospodarki i faktycznie 1 z aspektów tej tego procesu tych debat było to, że okazało się, że niektóre przemysły niektóre niektóre gałęzie gospodarki, które być może tradycyjnie w naszym kraju są uważane za dumę naszej naszego państwa to właśnie przez związane z górnictwem nasza Polska energetyka czy inne przemysły energochłonne okazało się, że dla rozmówców w Brukseli niektórych przedstawicieli bardzo wiele środowisk są to po prostu gałęzie brudne co za tym idzie pracownicy, którzy tam wykonują swoją pracę wykonują tzw. brudną pracę i rzeczywiście pojawia się taki taki nagły taki właściwie proces przewartościowania różnych różnych działań w obrębie gospodarki jednak moim zdaniem ta debata, którą opisuje to 20000809. rok ona, owszem, te kategorie wprowadziła ale zakorzenia się takich kategorii w tym dyskursie publicznym w Polsce jest bardzo płytkie powiedziała, że to rzeczywiście funkcjonuje gdzieś tam czy naszych sąsiadów Niemców czy właśnie tej era, ale nie brukselskiej, ale w Polsce mamy cały czas problem z przełożeniem nowej skali tak, bo ta, bo ta nowa skala, o których pani mówi, czyli czyste brudne przekłada się także na skale tu Góra pewnie bardziej popularna, czyli nasienie nasze tak, czyli być może coś jest brudne albo czyste, ale nasze węgiel jest nasz, więc teraz ocena moralna, a przecież to jest ocena moralna, bo nawiązuję tutaj do takiej kultowej książki brytyjskiej antropolożka kulturowej mer da Glass, czyli czystości ma, za który pisze ona o tym, właśnie, że to, że te kategorie czystości i brudu nakładają się na taki podział na moralne dobro zło, a więc czyste technologie czyste zasoby to są te zasoby moralnie dobre brudne są moralnie złe, a jednocześnie to się nakłada na to nasze nie nasze właśnie to jest to jest takie tutaj nałożenie 2 bardzo ważnych z punktu widzenia antropologii rozróżnień to czyste brudne nasze naszej okazuje się, że w momencie, kiedy on nie pokrywają się tak jak mogłyby, żeby gdzieś tam stanowi taką taką z spójną całość, kiedy to obce jest czyste, a to nasze brudne to okazuje się, że jest dużo wokół tego problemu, żeby jakoś jakoś to to nasze brudne jednak zachować pozytywne jak moralnie pożądane, a to obca, ale czyste też nie wiadomo właściwie co z nim co zrobić, ale moim zdaniem jest to niepotrzebne konstruktor bardzo mocno właśnie taki sposób, kiedy strony takiej kulturowej strony sposobu myślenia równych aktorów, którzy decydują o tym w jaki sposób gospodarka Polska będzie się rozwijać to jest on jest podział jest hamujący nie pozwala myśleć bardziej kreatywnie na temat tego w jaki sposób można, by tę gospodarkę polską przekierować być może na to właśnie nasze czyste i być może też nie do końca to drobne jest tylko nasiona też obce, bo tutaj też w swojej książce cytuje różnych ważnych przedstawicieli państwa, którzy mówią o tym jak węgiel Polski we węgiel, zwłaszcza w 100% naszym polskim zasobem tylko spalamy używałem polskiego węgla to oczywiście nie jest do końca prawdą, ponieważ już import jest bardzo wysoki również po import z Rosji jest częścią tego sposobu pozyskiwania tego zasobu jak stos w tej debacie publicznej to jest, bo można powiedzieć, że określenie mówi, ale ostatnio przez przepisy do powszechnej wyobraźni do takiego potocznego myślenia wyobrażenie o tym, skąd mamy ten węgiel w Węgrzcach zdrowe daje nam się znasz dlatego wydaje się, że to są takie to bardzo klasyczne kategorie, które aktorzy stosują takich skala mikro skala makro tutaj widzimy właśnie one porządkują jakoś świat polityczno gospodarczy to było politykę, ale warto byłoby sobie prze konstruować trochę rozdrobnić, w jakich spotkał tak na no właśnie to myślę, że może być niesłychanie trudne pani profesor bo, bo tak jak żyje w świecie ekspertów czy w świecie biznesu, który się zajmuje różnego rodzaju substancjami te kwestie są raczej kwestiami ktoś patrzy z punktu widzenia ekonomicznego czy technologicznego czy chemicznego i można, gdyby do nich podchodzić pod kątem bezpieczeństwa transportu kosztów wydobycia kosztów obróbki tak dalej tak dalej w momencie, kiedy coś co trudno jest pojąć trafia do przestrzeni debaty publicznej no to pojawiają się różnego rodzaju epitety związane z tym, bo nie rozumiemy technologii nie znamy składu nie znamy technologii wydobycia natomiast wszyscy z Energi korzystamy na różne sposoby energii elektrycznej, które jakoś produkowana tak poruszamy się komunikacją miejską czy pojazdami także, korzystając z paliw kopalnych na teraz substancję pojawiają się niejako związki chemiczne niejako technologie, ale jako pewne konstrukt Narodowy właśnie nasz węgiel nasz nasze łupki nasze coś teraz pseudo debata na ten temat jest debatą o wartościach narodowo polityczno społecznych raczej niż, jakby eksperckich z potencjalnym wpływem na środowisko z potencjalnym wpływem na społeczności tak tutaj nawiąże też do tego co pan wcześniej powiedział, że ważna jest debata publiczna jakaś sposób edukowania społeczeństwa także społeczeństwo mogło edukować właściwie też samo z różnych poziomów różnych źródeł, ale także, by jakiś impuls do te same edukacji edukacji przez szkoły przez różne instytucje dawać tak, żeby faktycznie wyjść poza poza takie schematy poza tym konstrukt bardziej polityczna niż takie, które skupiają się na tym w jaki sposób działa co co może dawać tak lokalnie, ale też na większą skalę ja obserwuję, że energia słoneczna jest taką energią, która na szczęście wydaje się być też odpolitycznienia ona i Niemiec jakiś przepisanej na trwałe narodowości co bardzo cieszy, bo wydają się od tego poziomu możemy wyjść, żeby zacząć myśleć o rozproszonej energetyce i o tym w jaki sposób transformacja w Polsce mogłaby zachodzić właśnie na takich często małych skalach od technologii, która nie jest naładowana jakimiś uprzedzeniami, jakimi kategoriami obcości no jest to rzeczywiście obecnie technologia, która jest najtańszą z technologią taką dostępną dla małych gospodarstw domowych, które można, by wykorzystywać to mieliśmy problem z wiatrem, który jednak dostał pewien epitet tej technologii niemieckiej to technologii niemieckiej, która już w Niemczech była używana do nas przyjeżdżają te instalacje, które nie są najnowszej generacji musimy znowu jako taka gospodarka drugiego rzędu to instalacje wykorzystywać tak dalej także nie jest to rzeczywiście taki energetyka rozwój rozwój tego obszaru zmiana okazuje się, że jest obszarem strategicznym tak politycznie bardzo newralgiczne dlatego trzeba bardzo uważać się w jaki sposób się to dyskusję prowadzi i no chyba to co jest podstawowe różnych obszarach edukować uczyć powinniśmy uczyć na temat tego oferuje najwięcej to wrócimy do tego tematu po informacjach Radia TOK FM informacje już za kilka minut o godzinie jedenastej 40 pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu z państwa i moim gościem wcale państwa mają gościem jest pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu pani profesor co panią najbardziej w tej opowieści takiej nietypowej opowieści historycznej interesuje jak wątków, który był dla mnie bardzo ważne to było to, że wydaje się, że pomimo tego, iż Polska jest już dość staż to długi czas po po transformacji systemowej i jest członkiem Unii Europejskiej cały czas jednak dość ważną kategorią dla nas jako Polaków, ale też dla naszych rozmówców z innych krajów jest ta kategoria wschód zachód to rozróżnienia 2 kategorie i 1 wątku właśnie moje książki 1 takich taki taki soczewkę najczęściej, którą którą używam jest właśnie to w jaki sposób, w których momentach Polska, by znowu pokazuje przynależeć do do Wschodu i pokazuje, że jako wschód jako ten Orient jesteśmy takim terenem, który chce te, które dziś są na nagrania zachód chce się cały czas rozwijać chce mieć do tego prawo chce mieć jakieś szczególne traktowanie chce otrzymywać od wsparcie od swoich partnerów Zachodu, w których momentach pojawia się taki potencjał albo chęć albo wręcz mówi się o tym, że Polska jest już tym Zachodem to jest rzeczywiście jesteśmy podmiotem, kiedy przedmiotem tak, bo to jest bardzo mocno związany z tą podmiotowości i przedmiotowości na arenie międzynarodowej polityce międzynarodowej i rzeczywiście to może być w innej strony nam narzucane, kiedy jesteśmy tym podmiotem, kiedy jesteśmy przedmiotem jesteśmy partnerem do rozmowy, kiedy naszą politykę naszą gospodarkę się opisuje porządkuje tak jak to się mówi o tym, tzw. dyskursie rozwojowym, który często właśnie aktorzy tzw. centrum globalnego systemu stosują dla do tych krajów, które uznają za rozwijające się a kiedy czasami te kategorie są rozgrywane strategicznie też przez samych aktorów tutaj Polski, bo czasami po prostu warto być jeszcze w tym tereny, które nie do końca rozwinięte, które chciałby mieć jakiś ulgowe traktowanie i wtedy może warto być właśnie tym podmiotem ani przedmiotem przewrotnych przedmiotem to tak, ale rozumiem, że tutaj kwestia jest taka, że jeżeli chodzi o strategię jakoś negocjacyjną no to rozumiemy, że to może być elementem strategii takie przedstawienie się jako słabszy niż niż rzeczywistości jest natomiast z drugiej strony ma takie poczucie bycia troszeczkę niższej kategorii pewnie nie rozumiejąc albo nie potrafiąc zrozumieć, że to ta siła jest nas tak znaczy, że chodzi o pewną sprawczość to nie jest także, w którym będzie ktoś uzna, że już jesteśmy partnerem tylko że, żeby stać, żeby być partnerem trzeba stać się partnerem zgadzam się z tym tak w zupełności to jest takie przepracowanie kategorii raczej tutaj w obrębie naszego kraju nie, ale jednak też są takie momenty, kiedy faktycznie jesteśmy w spłacaniu jakąś rolę jedno 2, ale wydaje się też, że moja książka na stara się pokazać, że jednak mamy cały czas problem jako kraj Europy środkowo-wschodniej z wytwarzaniem wiedzy na własny temat i być może stanowiłoby to takiego problemu, gdyby nie to, że mamy też problem, żeby przyznać, że my to to wiedza to kiedy ekspercką na temat tego w jaki sposób kraj nasz miałby się rozwijacie się przed transformacją, gdyż miał wyglądać ziemią współ wytwarzane naszymi partnerami z innych krajów jest taka jednak pewne tendencja, która skłania polityków do tego, żeby w momencie, kiedy rozmawiają ze swoimi obywatelami ze swoim wyborcami, żeby mówić o tym jak to my dbamy o Polskę zadba my wiemy my decydujemy o naszym kierunku w momencie, kiedy faktycznie żyjemy w świecie tak połączonym właśnie te inspiracje te kierunki ta wiedza o konsekwencjach różnych decyzji musi być ustalana z partnerami innych krajów to właściwie wręcz niemożliwe, żeby tak całkowicie izolacji decydować o rozwoju danego kraju w tej chwili także to jest taki kolejny, gdyby odczarowanie właśnie takiego dyskursu który, który właśnie jest no podkreśla przyniosła za sobą Donald sprawczość, żeby na chwilę doszło do Energi z 1 strony słyszymy zapewnienia, że jesteśmy świetnej kondycji ekonomicznej, że tutaj innowacyjność kwitnie po prostu każdy Polak potencjalnym laureatem nagrody Nobla jednocześnie walczymy o każdą złotówkę z budżetu Europejskiego zdając naszych gdzieś tak taka poziom niedopowiedziana myślę, że bez tych pieniędzy po prostu nie damy rady, czyli tym taka duża taki dualizm taka dychotomia narracji, że jesteśmy Super fajnie bogaci zdolni wszyscy się z nami liczą jednocześnie wyciągamy rękę wiedząc, że jeżeli nie skapnie odpowiednio dużo to po prostu się tutaj wykończymy jednocześnie pomyślę sobie pani profesor, że to, o czym pani mówi, czyli chcemy sami decydować o swej przyszłości, a jednocześnie żyjemy w świecie, gdzie nie da się samemu decydować o swej przyszłości pokazuje też pewną słabość klasy politycznej, która raczej przyszłość postrzega w kategoriach kadencyjności, czyli mamy plan na 4 lata mamy plan na 8 lat i to właściwie wszystko natomiast przecież chociażby w teatrach operowych, kiedy się rozmawia o występach to już rozmawia nie wiem 3 lata do przodu proszę sobie wyobrazić co dopiero może być, jeżeli rozmawiamy o bezpieczeństwie energetycznym czy przyszłości energetycznej to przecież nie są rozmowy, które toczą się w perspektywie 48 lat to są dziesiątki lat, żeby dojść przecież do do czegoś to to musi mieć wizję tutaj znowu wychodzi jakiś taki brak ponad politycznej ponadpartyjnej ponadczasowej wizji, pod którą mogliby się podpisać wszyscy większość potencjalnych przywódców partyjnych obecnych potencjalnych przyszłych przywódców partyjnych zgadza się oczywiście i to jest jeśli się obserwuje transformację energetyczną, którą można powiedzieć, że gdzieś tam właśnie ten pakiet klimatyczno energetyczny 2008 roku zapoczątkował to cywile są kadencyjne widać, że różne pomysły na przekierowanie naszej energetyki dominacji węgla jakieś inne paliwa się różne projekty były dyskutowane one znikają potem pojawiają się jako właściwie nie kontynuacja tylko znowu jakiś pomysł kolejnej ekipie ekipy rządzącej nie ma tego kierunku nie ma takiego strategicznego myślenia na lata no i wydaje się, że przy takim sektorze właśnie jest energetyka, gdzie jest potrzebny ogromny nakład inwestycyjny i czy te infrastruktury powstają latami i trzeba trzeba mieć to co ta infrastruktura będzie oznaczać zdaniem 10 lat 15 za więcej jest to cały czas stoimy w miejscu jakieś małe małe przesunięcia w miksie energetycznym obserwujemy, ale tak naprawdę wielkich zmian nie ma wydaje się, że tracimy czas właśnie przez to, że ten czas decyzyjne każdej ekipy i krótki, więc daleko daleko się różnych jakiś takich transformację innych ruchów niestety nie widać taka jednocześnie wszelkie poważne debaty nie pojawiają się no bo trochę rządzące różnych opcji politycznych traktują obywateli jak dzieci, które nie zrozumieją poważnych tematów, a więc informacje należy im dawkować informacje należy cenzurować informacje należy uogólniać tak, żebyśmy właśnie mówili w kategoriach raczej dobra zła Naszości nie Naszości czystości czy czy brudu i nawet jeżeli podejmowane są niepopularne decyzje to raczej pod płaszczykiem troszeczkę innych etykiet, a nie tego, czego w rzeczywistości dotyczą tak i naukach społecznych ostatnio pojawił się taki termin obywatelstwa energetycznego wydaje się, że to jest pojęcie, które jest ważne nie tylko, dlatego że mi ciekawie może coś tam naukowcom pomaga lepiej opisywać, ale to jest pojęcie, które mówi o tym, że mieszkańcy różnych państw tylko konsumentami, ale także są obywatelami w tym sensie, że mogą mają zdolności powinni mieć możliwość dyskutowania na temat szerszych wizji rozwoju m.in. w rozwoju energetyki i to zakładać nie tylko sprawność używaniu różnych nowych technologii, bo często technologie rzeczywiście wychodzą do obywatela i uelastyczniają cały system energetyczny możemy jakoś tam programować sobie inteligentny sposób nasze domostwa no ale oprócz takiego właśnie nielegalnego oprogramowania warto zadać sobie głębsze pytania o wartości od kierunki tak dalej i 2 warto o tym z obywatelami rozmawiać, bo oni nawet nie mają takiej głębokiej jeśli wszyscy nie znamy się na energetyce czy na węglu czy na paleniu węgla czy energetyce jądrowej czy rozproszonej to zawsze o obywatelach system potencja do zadawania krytycznych pytań do zadania w 2 do zadawania pytań, które z pozoru mogą się wydawać naiwne, ale zmuszają ekspertów decydentów do tego, żeby jakąś odpowiedzią przejść no też na poziomie lokalnym zaczynają rodzić możliwości też względów technologicznych na to, że technologie pozwalają możliwości tego, żeby takie mniejsze systemy produkcji konsumpcja energii projektować i wdrażać no i warto było, żeby Polski obywatel też do tego przyuczać, a nie fundować im tylko takie właśnie szerszą wizję, ale bardzo upolitycznione nacechowane jakimś lękami często półprawdami, bo to to nas mnie w tym przy tych zmianach, które i tak globalnie zachodzą toną w niczym nie pomaga bardzo pani dziękuję za dzisiejszą rozmowę państwa moim gościem była pani prof. Aleksandra Lis z Instytutu antropologii i etnologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Przemysław Iwańczyk i popołudnie Radia TOK FM już teraz państwo bardzo serdecznie zapraszam dzisiejszy program przygotował Paweł Zientara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA