REKLAMA

"O niektórych olimpijkach zupełnie zapomniano". Anna Sulińska o książce "Olimpijki"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2020-07-29 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
19:26 min.
Udostępnij:

Wywalczyły medale, przecierały szlaki polskiego sportu na olimpiadach. Co z tego miały? W jakich czasach trenowały i zwyciężały? Jaką cenę zapłaciły za olimpijski krążek? O tym pisze Anna Sulińska w książce "Olimpijki". Rozmawiamy o najważniejszych wątkach tej, tych opowieści.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Jarosława Jóźwiaka ska Daniela Walkowiak Pilecka Helena Pilejczyk Stanisława Walasiewicz Ewa Kłobukowska Irena Szewińska drużyna polskich siatkarek, by Czesława Kościańska Szczepińska Małgorzata Olszewska Wieliczko od tych bohaterka tych heroina polskiego sportu przeczytacie państwo w książce, który dzisiaj rozmawiamy to postaci w znacznej części zapomniana albo pomijane czasem w dzieciakach polskich sportowych osiągnięć tymczasem wywalczyły medale olimpijskie przecierały Rozwiń » w niektórych dyscyplinach szlaki polskiego sportu na olimpiadach co z tego miały dla siebie, w jakich czasach trenowały i jak zwyciężały o tych historiach ich historiach pisze Anna Sulińska wciąż są pliki, które okazało się niedawno nakładem wydawnictwa czarne Anna Sulińska jest moim państwa gościem audycji krakowskie Przedmieście dzień dobry dzień dobry państwo ani co najbardziej zdziwiło opowieściach swoich bohaterek, bo jak przyznaje że, gdy czytałem sobie wynotowałem m.in. że mnie zadziwił świat sportu, dla którego metafory użyje swojego tekstu na testy metafora, w której Daniela Walkowiak Pilecka opowiada trochę o kajakach, które w czasach jej sukcesów były wielkie ciężkie czasem przeciekał ten świat sportu był ciekaw natomiast nie zainteresowało, a właściwie zdziwiło coś zupełnie innego znaczy to, że przez tyle lat, a właściwie od sukcesów niektórych pań minęło 60 lat niewiele osób interesowało właściwie te kobiety bohaterki, bo myślę, że tak śmiało możemy nazywać zostały zapomniane historiach, które z kortu często je pomija mamy takie nazwiska jak Irena Szewińska, czyli takie największe gwiazdy to są gwiazdy światowego formatu natomiast pod pismem, które kilkanaście kilkadziesiąt lat temu one budowały ten Polski sport nie tylko kobiety sport, bo one zdobywały pierwsze medale w ogóle dla olimpijskiej dla swoich dyscyplin jak np. Daniela Walkowiak, która zdobyła pierwszy medal olimpijski dla polskiego kajakarstwa zupełnie o nich zapomniano, bo w przypadku danieli Walkowiak pisze o tym, żona omal nie dotarła na tor przez kolegów, którzy mogli się bać jeśli ona zdobędzie medal w konkurencji zdominowanej przez mężczyzn przez chłopakami z reprezentacji to będzie źle, bo przecież tak nie może być tak tak nie może być za pani Daniela oczywiście nie ma na to twardych dowodów na to historia natomiast wyobraźmy sobie sytuację, którą pani Daniela mi opowiadała, której o, których pisze w książce, że utytułowana zawodniczka zawodniczka, która ma szansę na zdobycie medalu olimpijskiego jako pierwsza w historii polskiego kajakarstwa nagle cała ekipa, która jedzie z wioski olimpijskiej na tor oddalony około 50 km od wioski jedzie autobusem i nie ma tej zawodniczki nie ma partnerki, z którą też kupić nieco innej konkurencji dwójce nie ma w autobusie nikt nie zauważy tej nieobecności kluczowych czołowe zawodniczki dzisiejszego punktu widzenia wydaje się to niesamowite też później nielogiczne po prostu w tej książce pokazuje także na kilku przykładach, że płeć ma znaczenie sporo miejsca w tej książce jest poświęcone tej kwestii to jest czas, który opisuje, w którym powszechne stało się testy np. dla lekkoatletek, gdzie staje się przed komisją, która ocenia czy jesteś kobietą po wszystkim jak piszesz także polskie lekkoatletki dostawały certyfikat kobiecości ciekawym przykładem jest tutaj postać Ewy Bukowskiej która, jakby właśnie tu też przepadła trochę także politycznym niż marszu i rozgrywkach wszelakich przez to Ewa Kłobukowska dla mnie taką najbardziej tragiczną postacią była niesamowita dziewczyna ból talent równie trudno oceniać czy większy od Ireny Szewińskiej miast młodzi zawodniczki, które 11 z sobą rywalizowały w biegach na stole na 200m z tego czasu nazywanej duetem k-k od pierwszych liter nazwisk Kłobukowska Kirschenstein i zawodniczka światowej klasy światowego formatu niepokonana z dnia, ale rewelacyjnym startem po prostu była dziewczyna torpeda, która przypadła, ponieważ zakwestionowano i płeć to znaczy zakwestionowano kobiecość, a zrobiono to w ten sposób, że wprowadzą lock właśnie w czasie, kiedy Ewa Kłobukowska startowała i odnosiła największe sukcesy test test płci opierające się na teście chromosomów natomiast w latach dziewięćdziesiątych raczej pod koniec lat 80 dobrze pamiętam ten sposób weryfikacji płci zakwestionowano uznano, że on jednak naprawdę niczego nie weryfikuje i dzisiejszych czasach nikt w ten sposób kobiecości w spocie nie definiuje natomiast definiuje ją inaczej definiuje ją poprzez poziom testosteronu we krwi i znów tylko w konkurencjach, w których niepokonana jest plastyczny mienia, czyli na dystansie 4008001500m męskości przez lata w sporcie nigdy żaden sposób nie definiował trzeba by spełniać żadnych konkretnych warunków, by być uznanym za mężczyznę po prostu w sporcie kobiety te warunki muszą spełniać, przygotowując się do opowiadania tych bohaterka na pewno zrobiła bardzo mocną kwerendę, jeżeli chodzi o materiały itd. ale czy to jest także tych, kiedy zbliża się olimpiada zawody lekkoatletyczne to siadasz przed telewizorem jesteś taką bardzo twardą oglądająca fanką nie mnie sport właściwie nie interesuje tak mówiąc szczerze znaczy kiedyś bardzo lubiłam grać w piłkę nożną, ale wczesnych latach dziewięćdziesiątych małe powiatowe miejscowości piłka nożna była uznawana za sport mało kobiet i mało dziewczęcy, więc ta pasja po prostu została tak wspomnienie na wuefie zawsze gram z chłopakami z chłopakami w piłkę nożną, jakie znaki grosz bardzo lubią ataku tych ataków na rekordy i na to by wydrzeć swoje w tej książce całe mnóstwo ja bardzo lubi historie Heleny Pilejczyk, które ukazuje się przypadkowo ogromnym talentem dystansuje w zasadzie wszystkie swoje koleżanki w kraju bardzo krótkim czasie, ale warunków do treningu niemal takie kuriozalne z dzisiejszej perspektywy wydają się opisy tego jak wtedy trenowało, ale oczywiście, jeżeli spojrzymy NATO z 1 strony, że dopiero 2017 roku powstał pierwszy tor kryty łyżwiarski przeznaczony do treningu łyżwiarstwa szybkiego to jest dla mnie świetny przykład tego jak bardzo ten Polski sport jednak w wielu przypadkach jest w wielu historiach był nie, domagając się tak powiem elegancko tak, bo nie wymagając i to niedomagania ono nie dotyczyło dystrykty kobiet to była bolączka całego sportu natomiast sport męski bywają mimo wszystko w nim było więcej pieniędzy mówiąc wprost on lepiej nieco lepiej finansowane też z tego względu, że kobiety stanowiły niewielki odsetek w ogóle uczestniczek olimpiad nie mogły startować we wszystkich konkurencjach nawet we wszystkich konkurencjach lekkoatletycznych tak naprawdę dopiero w czasie olimpiady ostatniej igrzysk w Rio ten odsetek kobiet zawodniczek niemalże równy z mężczyzną, ale dysproporcja ciągle jest widoczna jeśli chodziło o to chodzi natomiast od trenerki czy trenerów w Rio Energi stanowiły jedynie około 10% kobiet kobiety NRA 10% tej grupy trenujących zawodników więc, by cały czas jest bardzo dużo do zrobienia nie tylko w Polsce, ale i na świecie, a jeżeli weźmie pod uwagę to co również opisujesz, przyglądając się w sportowej nie tylko sportowych i historii sławy już krakowskiej tam przecież pojawia się ten wątek, który mam wrażenie mocno wybija, że to jest taka skoczka jak sobie mówiła Jarosława co bez trenera była jednak medal zdobyła to znaczy nie miał, kto poprowadzić tak nie ma kto poprowadzi po trenerów, którzy specjalizowali się w treningu kody właściwie nie było jednak zawodniczki wymagają nieco innych obciążeń to organizm inaczej reagują też na pewno obciążenie niż organizm męski mecz z reguły panie były planowane przez tych samych trenerów, którzy nie zajmowali się mężczyznami trener Jarosław Jurkowski mieszkał w Krakowie pani Mirosława trenowała w Trójmieście en tej odległości nie dało się w latach pięćdziesiątych sześćdziesiątych pokonać MO kilka godzin, więc de facto wpisy do jej plan treningowy, który ona sama realizowała, ale nie było żadnej osoby, która stała z boku mogą skorygować na bieżąco i odbicie od niego zupełnie tutaj musiała polegać na sobie też co ciekawe to była taka postać, którą nikt nie wierzył też niewielu wierzyło, ponieważ wysłane co prawda pod naciskiem opinii publicznej na igrzyska olimpijskie do Rzymu natomiast Pekao kupuje bilet powrotny na dzień w eliminacjach, czyli w ogóle nie zakładano, że nasze kwalifikuje do półfinału, a ona nie dość zakwalifikowała to przy swoich 167 cm wzrostu wygrała srebrny medal jak w każdej porządnej książce reporterskiej nie brakuje w tych swoich opowieściach także tła czasu i to jest tło bardzo oczywiste, czyli PRL, ale pokazuje tę historię dla mnie taki nieoczywisty sposób, bo wydawałoby się, że sport dla wielu byłby taką okazją, żeby wyrwać z kraju i rzeczywiście taką okazją jest, ale też pokazuje w bardzo ciekawy sposób, że sportowcy i byłyby sportsmenki byli uważani ze stereotypowo za bogatych przez tych, którzy mieszkali w kraju, a z drugiej strony za bardzo biednych, kiedy wyjeżdżali zagranicę to jest taka historia wypraw do Stanów zjednoczonych, kiedy tam już nie będą, której bohaterce ktoś nagle wręcza nam do podziału na 2 osoby 5USD, żeby sobie coś kupiły to jest takie uwłaczające powiedziałbym takich historii zbierane tak też bohaterką opowiadała nam pod w stanach Zjednoczonych Polonia uczyła zapalać światło pokazała, gdzie zaprosić w uruchamia się prostą osiedle mnie w domu, bo wydawało się, że przyjeżdżają zawodnicy zawodniczki z biednej Polski, którzy nic nie zupełnie nie widzieli rzeczywiście zazdroszczą no imamy zresztą na tym tym zawodniczkom zawodnikom głównie tych wyjazdów na zachód możliwości tego, że lecą na olimpiadę do Tokio to po sześćdziesiąty czwarty roku potem sześćdziesiąty ósmy kolejny egzotyczny kierunek Meksyk, a Polacy no nie mogli wyjechać, żeby gazetach pisano o sukcesach pisano tylko od tej Jasnej stronie sportu momencie, kiedy zawodnicy zawodniczki zdobywali medale władza bardzo chętnie się z nim fotografowała przyznawała dalej wręczała tego przysłowiowego goździka natomiast w takiej sytuacji codziennego życia treningów tego no i trudu nie było reporterów nie było fleszy ani dużych tekstów w gazetach na ten temat nie ma takie wrażenie, że to jest taka historia przepraszam nie jestem dziennikarzem sportowym, więc może wychodzę przed szereg, ale która w wielu przypadkach często także dziś ma miejsce, że bez wsparcia prywatnych firm tak naprawdę spora część tych, którzy trenują sporty indywidualne często również ma pod górkę no chyba zdobywają medal wtedy pojawią się w Pałacu Prezydenckim jak powiedziała sama zresztą w błysku fleszy to jest taki trochę dowód, że bez względu na czasy sportu nie siedzieć od polityki przez tego sportu współczesny dobrze nie znam też nie mnie interesował mnie bardziej interesowały te historie konkretnych osób i to jak on dochodziły do do tego swojego sukcesu też się to co się działo później z nimi właśnie leży nasza jeżeli, jeżeli mogę, bo tutaj ten wątek może być ciekawy, bo to pokazuje jednak trochę przypadku Ireny Szewińskiej, które schodzą ze sportowej sceny bardzo chciała pozostać bez bez jego apolityczna natomiast okazało się, że w związku z wielką sławą związaną z jej ogromną karierą każdy chciał ją trochę do siebie przyciągnąć tak, ale mam wrażenie, że być wszyscy sportowcy już wcześniej był politycznie ani de facto w momencie, kiedy pozuje z nimi premier Cyrankiewicz i w Gazecie występują też są pokazani na zdjęciu z premierem z władzami polskiej stron może niekoniecznie się utrzymają znaczy to co wybijało w tych odpowiedziach państw one były bardzo oddane krajowi także dane ojczyźnie natomiast nie utożsamiał krok po PRL to były też osoby, które przeżyły wojnę, które cieszyły się z tego, że kraj się odbudowuje on by powstał po tylu latach ponownie natomiast nie utożsamiał tego kraju koniecznie z PRL-em i ich z rządem i jakby nie zawsze to było dla nich komfortowe, że nad zdjęciem właśnie z najwyższymi przedstawicielami władzy są są poza pokazywane powszechnie czy twoje bohaterki te, z którymi udało się porozmawiać mają do kogoś coś żal, bo mam takie wrażenie, że część historii pokazuje, że pamięć olimpijska radość narodu jest wielka trochę byśmy tego dość politycznej, ale również krótka pamięć ludzka również jest krótka czy twoje bohaterki miał jakiś żal do kogoś może nie konkretnych osób mają bardziej żal do sytuacji, bo też do osób, które już już nie ma na nic tutaj na świecie już zmarły chociażby pani Daniela Walkowiak, która w czasie igrzysk olimpijskich w Tokio została zupełnie kuriozalnie wystawiona do startu w dwójce może, że nie tylko niektóre zawodniczki stron nigdy nie trenowała nigdy nie widziała jak nagle ktoś podjął decyzję, że na igrzyskach olimpijskich zawodniczka występuje w życiu, mimo że miała płynąć tylko więcej zupełnie inaczej trenuje do jedynki netto siły z komina czy mają być rozłożone więc, by mają żal o to, że wiele decyzji było podejmowanych, jakby poza ich plecami wyższym karki, gdzie na igrzyska olimpijskie Tokio wysłano 10 dziewcząt nie 12, czyli skład podstawowy rezerwowy, dlatego że na 2 miejsca, które ucięto polecieli przedstawiciele władzy też działać, bo takie było tym kierunkiem bardzo bardzo ekskluzywnym czy odniosłem wrażenie w czasie tych rozmów w którymś momencie, że swoim bohaterkom medal olimpijski ciąży, bo ja kilku historiach, by odniosą takie wrażenie, że ty to jest takim ciekawy moment, kiedy właśnie jest sukces jest medal olimpijski, który chwilkę później zaczynają ciążyć, bo jest Ochota jeszcze raz do skoczenia jeszcze raz wejść na podium jak to wyglądało w opowieściach swoich bohaterek tak zaczyna ciążyć, ale też generował presję, która pojawiała to jest kres, które pojawiło się z 2 stron znajdują się zarówno, a nawet może 3 ze stron ze strony kibiców ze strony prasy jakiegoś takiego bliższego naszego otoczenia, ale to też taka zewnętrzna presja teraz ja muszę udowodnić sobie światu wszystkim dookoła, że jeszcze raz ten nadal się uda wywalczyć, że jak nie zdobyła przypadkiem 4 lata wcześniej tylko na niego zasłużyłem, gdy walczyłam i ta presja tak jest rzeczywiście była szczególnie mówi pani Wiesława Wyrzykowska, kiedy ona w Rzymie, gdy nikt zupełnie na nią nie liczą skakała z pełnym luzem zupełnie nie zastanawiając się ona wygrać przegrali przegrała z niezbyt mi zostało nadal byłaby tą samą zawodniczką natomiast kiedy już leciała do olimpiady to 4 na lata później represje wobec niej oczekiwania były zupełnie inne grożą represje paraliżująca prosiła się swej bohaterki toby pokazywało ci zdjęcia, bo w książce są zdjęcia, które są zresztą bardzo ciekawe w przypadku wielu twoich bohaterek to są nowe zdjęcia w momencie chwały w momencie zwycięstwa pytam o to, bo często także to zdjęcie wywołuje jakieś wspomnienie bardzo konkretne tak oglądałyśmy z paniami wielokrotnie oglądał zdjęcia właśnie od zdjęć, które tak naprawdę od zdjęć Boya i rozmawiając z paniami poruszała bardzo wiele wątków niema, których nie ma w tej książce, żeby zrozumieć cały kontekst i z reguły zaczynałyśmy tych, który od dzieciństwa w ogóle takich pierwszych wspomnień i dopiero, przechodząc przez kolejne spotkanie godziny rozmowy dochodziliśmy do tych największych sukcesów i właściwy do treningów decyduje w tym sporcie zaczyna w życiu no dobrze tych wątków, które moglibyśmy poruszyć, gdyż jest jeszcze całe mnóstwo, bo ta książka twoja opowieści swoich bohaterek są naprawdę wielowątkowe były stewardesy było olimpijski, jakie kolejne historie kobiet szykuje dla nas na razie chyba mam potrzebę, żeby odpocząć odpocząć delikatnie swe chyba jest także w życiu jakiś temat nieba wzięte mimo otrzyma pierwsza książka jest w procesach to był pomysł, który przyszedł do mnie olimpijki to jest też pomysł nie to pomysł proponowane przez wydawnictwo, które bardzo mocno poczułam to początek imprezy widziałam ten temat musi zrobić i czekam po prostu kolejny impuls myślę, że dom przejdzie to co wówczas pojawi się kolejna książka to komfort dyskomfort, gdy się takim właśnie taką taki komfort że, że można poczekać i konsoli dyskomfort ponieważ, pisząc 12 książkę, czyli Wniebowziętej olimpijki pracowałam równolegle na etacie na pełnym etacie w przypadku wiek rybna na świecie w moim życiu jak już także dziecko więc, by tutaj ten dyskomfort pracy nad książką trudność w ogóle pracy była dużo większa, ale co ciekawe myślę, że też to, że rozmawiam z paniami będąc wciąż często zaawansowanej i spotykając się później z nimi po tym, gdy dziecko było na świecie nierzadko, zabierając córkę, którą wtedy karmiłam piersią na spotkania to też zupełnie nam inaczej ustawiał optykę rozmowy my nie rozmawialiśmy wtedy jak reporterka dziennikarka z kobietą, którą przepytuje tylko właśnie 2 kobiety często matki, które macie bardzo chciałam zrozumieć też to co dziecko zmieniało w życiu moich bohaterek i rozmowy też kawałek z tego rodzaju spokój, że to wielokrotnie powtarzała pani, że życie nie wolno przyspieszać na wszystko jest czas i zdobywały medale, ale te medale to tylko ten sport budkę, by fragment życia Apostoł życie toczy się dalej, jakby bez względu na to nawet, że niektóre treści, które się pojawią w naszym życiu ona cały czas się będzie toczyć należy natomiast w finale nie należy skupiać na 1 konkretnej historii o tym jak potoczyły się historie rodzinne bohaterek, które opisuje Anna Solińska przeczytacie państwo wciąż są olimpijki opublikowanej przez wydawnictwo czarne zresztą nie tylko o tym, mnóstwo historii prawdziwych rodzin polskiego sportu tytułowych Olimpie Anna Sulińska dla państwa zebrała od nazwiska była moim państwa gościem w takim razie spokojnie niecierpliwie czekam na twoją kolejną książkę opowieści z rozmowy bardzo dziękuję także dziękuję bardzo, w radiu TOK FM teraz dobiegliśmy dopłynęliśmy jak państwo wolą dotarliśmy może tak na pudle mam wrażenie do informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA