REKLAMA

"Wypowiedzenie konwencji nie jest takie proste"

Połączenie
Data emisji:
2020-07-28 14:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:11 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie czternasta 24 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Małgorzata Szuleka z Helsińskiej fundacji praw człowieka dzień dobry dzień dobry co to znaczy wypowiedzieć konwencję Strasburską jak to wygląda w praktyce i czy sam fakt, że Zbigniew Ziobro skierował wniosek w tej sprawie do ministerstwa rodziny pracy i polityki społecznej przesądzą, że ten proces właściwie już ruszył nie ten ten wniosek o niczym nie przesądza i tak naprawdę biorąc pod uwagę całość Rozwiń » procesu wypowiadania umów międzynarodowych ten wniosek nie ma większego znaczenia, kiedy nie wiem czy państwo pamiętają, ale rok temu media obiegła taka informacja o tym, że premier Morawiecki podpisał list intencyjny w sprawie podjęcia w sprawie wyrażenia woli w celu podjęcia działań nikt nie wiedział co pod tym pod tym listem się kryje podobnie sprawa ma się co do tego wniosku skierowanego przez ministra Ziobry do minister mając, żeby wypowiedzieć umowę międzynarodową tak naprawdę ten proces składa się z kilku kroków takim pierwszym krokiem zainicjowanie całego procesu byłaby, bo projekt ustawy przedstawiony przez radę ministrów skierowane do Sejmu, a o wyrażenie zgody na wypowiedzenie tej umowy konwencje sten Polska była ratyfikowana za zgodą Sejmu i Senat w ten sam sposób musi być również wypowiedziana dopiero kiedy parlament przyjął tę ustawę wyrażającą zgodę to taka ustawa jest publikowana wtedy rada ministrów przedstawia prezydentowi konwencji stambulskiej z wnioskiem o jej wypowiedzeniem przy czym ten wniosek rady ministrów nie jest wiążące dla prezydenta i to tak naprawdę koniec drogi prezydent decyduje o tym czy konwencja wypowiedzieć na dobrze to załóżmy, że prezydent zdecyduje, że konwencja wypowiedzieć się dalej dzieje następnie zgodnie z samą konwencją przedstawia przedstawiana jest sekretarzowi rady Europy notyfikację, dlatego że konwencja zawiera przepis zgodnie, z którym każdy ze strony państw stron konwencji może konwencji wypowiedzieć w związku z tym Polska poinformowała sekretarz rady Europy o wypowiedzeniu tej konwencji Jane po upływie odpowiedniego terminu to są 3 miesiące ten pierwszy dzień po o 3 miesiącach miesiąc, kiedy taką notyfikację złożono Polska przestaje być zobowiązana konwencję rady Europy czy tutaj jeszcze taki, aby takie okienko na pewien proces dyplomatyczny dlatego jeśli taka notyfikacja wpłynęła na to sekretariat rady Europy mówi się zwrócić do polskiej z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia w jaki sposób Polska zamierza dbać o ofiary przemocy domowej i przeciwdziałać temu zjawisku natomiast z takiego praktycznego punktu widzenia jeśli rzeczywiście byłoby taka determinacja po stronie Polski no to, że nie miał większego znaczenia no a teraz zastanów co jest większą stratą i gdzie te straty się sytuują oczywiście wiem, że znają prawniczka nie politolożka zdaje się z tego sprawę, ale wiem też, że obserwowanie takich procesów takich zjawisk jak przyjmowanie prawa Międzynarodowego od zawsze zakłada pewien udział polityki i pewne znaczenie szersze niż tylko jakby interes krajowy, jakiego rodzaju państwa widzi strat, jakiego rodzaju zyski czego by Polska nie musiała robić, wypowiadając taką konwencję konwencję, z czym musiała zacząć liczyć, kiedy taki gest, by wykonała czy też konwencja jest pewnym uzupełnieniem krajowego porządku dotyczą w zakresie zwalczania przemocy domowej i jest też pewnym rodzaju takim katalizatorem zmian czy państwo, które podpisują konwencję również mobilizują się do tego, żeby jej przepisy najpełniej stosować oczywiście w Polsce niż my cały czas dyskusję na temat tego, że konwencja co prawda obowiązuje, ale nie należy stosować natomiast w tym roku nagrodziliśmy zmiany tego frontu ministerstwo zaczęło twierdzi, że mamy lepsze przepisy niż te, które wprowadza konwencja, ale duży wątek poboczny natomiast wypowiedzenie konwencji byłoby takim krokiem wstecz i też takim dużym problemem wizerunkowym biorąc pod uwagę, że konwencja z ratyfikowana przez zdecydowaną większość państw członkowskich rady Europy Unia Europejska finalizuje precyzji ratyfikacji tutaj nagle Polska odwraca się i tekst naprawdę nie przedstawia żadnych merytorycznych argumentów, które by mogły ten świat, które za tym przemawiały i 4 SEK to, o czym rozmawiać na początku ten wniosek ministra Ziobry z formalnego punktu widzenia nie ma żadnego znaczenia to jest tylko jakaś polityczna przepychanka ja to czy sposób takiego takiej próby poszerzenia politycznego pola walki może też jest to związane z zapowiadaną rekonstrukcję rządu możliwe, że jest to jakaś żaba, którą przygotował minister Ziobro dla premiera Morawieckiego natomiast to jest najbardziej frustrujące jest to, że w tej politycznej przepychance bierze się z zakładników ofiary przemocy domowej to jest po prostu niegodziwe oczywiście, ale teraz zastanawiamy się dalej jak tak jak ta historia jest robiona i jakie ma realne znaczenie czyli, jeżeli popatrzymy sobie w ogóle na Mate Europy to możemy zaznaczyć takie 3 grupy państw czy te grupy ta grupa, która przyjęła ratyfikowała tę grupę, która podpisała, ale nie ratyfikowała tę grupę, która w ogóle nie nie podpisała tej konwencji, chociaż należy do rady Europy czasem powiedzieć w tej trzeciej grupy chyba tylko Rosja jest tak jest jest tylko Rosja Rosja, która ma no potężnie obciążone sumienie jeśli chodzi w ogóle rozpoznawanie problem przemocy domowej i świadczenia wsparcia dla osób pokrzywdzonych przemocą domową ja myślę, że nawet wszystkie spełniły się najczarniejszy scenariusz, kiedy Polska wypowiedziała konwencję stan polską to nie mielibyśmy z dnia na dzień takiego przełożenia, jakiego trzęsienie ziemi jeśli chodzi o cały system wsparcia dla ofiar przemocy domowej natomiast byłby taki proces powolnego udziałem rozkładu nie byłoby już niczego co będzie mobilizowało do tego, żeby oczy czy rząd mobilizowało do tego, żeby ten system spraw, ale ani zapraszam pana słowa przecież my jeszcze byśmy tutaj byli tak to znaczy rozumiem, że konwencja jest rzeczą ważną, ale nie nie wiem czy to nie jest trochę także zakładamy, że od samego podpisania konwencji wydarzają się jakieś cuda na poziomie najniższym, których najważniejszym tutaj poziomem prawda czy musimy pamiętać, że do był cały szereg konwencji, których wdrożenie późniejsza okazało się trudne właściwie niemożliwe mamy nie są wykonywane Podziel się choćby konwencję oprawach osób niepełnosprawnych zgadza się przy czym każda z konwencji ma wbudowany pewien mechanizm monitoringowi tak jak tak samo konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami czy ta konwencja z tą polską oraz na pewien okres państwo musi przedstawić raport wykonywanie tych konwencjami jest kazał się pan, że jeśli chodzi o same same przepisy są fakty czy Polska ratyfikuje czynie to zajmie bardzo dużo czasu, żeby to przełożyć znam język codzienny język pracy urzędów instytucji najniższego niższego szczebla i to jest kolej na kwestie, które niesłychanie i słuchania alarmujące jest to, że trochę po cichu, ale systematycznie demontuje się ten system wsparcia po pierwsze, sam system wsparcia ofiar przemocy domowej spoczywa w dużej mierze na barkach organizacji pozarządowych przy czym od 2015 roku wraz ze zmianą tego w jaki sposób działa fundusz sprawiedliwości te wsparcie finansowe dla tych organizacji zostało diametralnie zmieniony zmieniła się w ogóle cała filozofia wsparcia ofiar przestępstw głównie filmy niekoniecznie bardziej efektywny sposób, a po drugie, też pojawia się pytanie no dobrze to rozmawiamy o konwencji stambulskiej zaangażowane są to 2 ministerstwa, gdzie za tym idzie jakaś dyskusja na temat wdrażania krajowego programu, zwłaszcza OC mogą się, dlaczego nie ma dyskusji na temat sytuacji pracowników socjalnych, którzy są wynagradzani są śmiesznie niski sposób to na ich barkach spoczywa rozpoznawanie przypadków przemocy domowej i wreszcie co się stało ze szkoleniami dla policjantów, którzy są na pierwszej linii jeśli chodzi o zawiadamianie o przemocy domowej te właśnie panią bardzo ważną w tej chwili przepraszam, że wchodzę słowo znał, ale my mam wrażenie, że musi zostać musimy czasem mocno powiedzieć to podkreślić, że sama konwencja ma w zasadzie działa taki taką rolę symboliczną jest pewien gest woli politycznej kilkudziesięciu krajów, ale co się za tym kryje też naprawdę zależy od nas to zależy też od kontroli społecznej od kontroli Obywatelskiej pewnej presji proszę wytwarza oddolnie nie ulegajmy takiemu złudzeniu, że ochrona ofiar przemocy domowej jest w Turcji, która ratyfikowała konwencję na takim samym poziomie jak nie wiem w Norwegii prawda raczej, żebyśmy pamiętali o tym co się kryje za faktem, że ktoś ratyfikował daną konwencji naprawdę może się nic nie kryć tak, ale też musimy znać proporcje też była daleka od takiego stwierdzenia, że wypowiemy konwencje nic nie stanie to też nie będzie miał takiego medialnego do tężni będzie aż tak proste do wykończenia jeśli poruszamy się jednak takiej retoryce symbolicznej, bo to jest narracja, którą teraz szykuje Ministerstwo Sprawiedliwości to nie jest narrację na temat wsparcia ofiar przemocy domowej to jest narracja na temat tego, że gdzieś za rok czeka nas demon gender i zmieni, a za pomocą inżynierii społecznej nasz kraj, więc to na co musimy zwracać uwagę jest to, że ta konwencja jest potrzebne, ale też element większego większego systemu, w czym musimy pamiętać o tym, że ani sam fakt ratyfikowanie takiej konwencji od nich nie zmienia od razu rzeczywistości społecznej ani wycofanie też nie od razu ją zmieni, ale na pewno są to powiedziałbym pogorszona są sygnały pewnego kierunku, w którym będziemy szli w zależności od tego o czym mówimy czy jesteśmy tak czy na nie to jest pewien wektor, w którym polityka zaczyna, który zaczyna przyjmować polityka krajowa, ale tam najważniejsza tak to też najważniejsze i tak też jest to czy mówiąc te kwestie symbol znaczy jeśli więcej czasu dyskusji myślę ofiar przemocy domowej takiej takich, które obecnie czerpią z tego powodu i słyszą w radiu wszystkie mecze w telewizji wystąpienie ministra sprawiedliwości i są karmione obrazem, że rząd robi wszystko, żeby ofiary przemocy domowej wspierać i zastanawia się jak bardzo bolesne muszą być stwierdzenie, że teraz potrzebujemy konwencji, bo sobie sami też świetnie damy radę możliwe tak możliwe, że w, jakim stopniu przyjdzie kiedyś otrzeźwienie i ten system wsparcia dla przemocy umowa zostanie sprawnie natomiast bez konwencji będzie miała takie symboliczne znaczenie będzie bardzo niebezpieczną ukryty w bardzo niebezpiecznym kierunku czy możemy sobie powiedzieć, że w teorii jest możliwe stworzenie systemu, który nie jest opisany żadnej konwencję w niej ujęte nie ma presji międzynarodowej nie ma tego aktu woli politycznej rozłożonego na świat, ale system jest teoretycznie tak może być tylko mało prawdopodobne pokory tycznie tak antyczne nie chodzi o to też prawdopodobnie czy nie bardziej się na mniej efektywne byłoby to konwencja poza tym stabilizowany art. 12 jednak prezentuje taki cały pakiet myślenia o tym w jaki sposób podchodzić to przemocy domowej i jak wieloaspektowy jest to problem jak wielu różnych rozwiązań wymaga, a i to jest wymyślanie teraz nowego systemu byłoby tak naprawdę tak naprawdę wymyślanie koła ma to nie miałby sensu, ale w teorii oczywiście wiele rzeczy możliwe dziękuję bardzo, Małgorzata Szuleka z Helsińskiej fundacji praw człowieka była z nami czternasta 37 za chwilę informacje program przygotowała Anna Piekutowska realizował się waluta łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA