REKLAMA

100 okręgów wyborczych - pomysł PiS na wieczną władzę?

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-07-30 17:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:04 min.
Udostępnij:

Dlaczego politycy partii rządzącej chcą wprowadzić podział na 100 okręgów wyborczych i co to może oznaczać dla obrazu polskiej polityki. Czy pozwoli PiS liczy na utrwalenie swojej władzy i czy grozi nam duopol partyjny? Wątpliwości wokół nowego pomysłu PiS rozwiewa prof. Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
naszym kolejnym gościem jest prof. Jarosław Flis socjolog zakład badań nad media za co Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry panie profesorze dzień dobry krąży w przestrzeni politycznej plotka, że prezes prawa sprawiedliwości Jarosław Kaczyński rozważa zmianę ordynacji wyborczej do Sejmu polegającą na wprowadzeniu 100 okręgów wyborczych zamiast obecnych 41 takie plotki oczywiście krążyły już wcześniej, ale być może coś jest na rzeczy tym razem, tym bardziej że do Rozwiń » wyborów aż 3,5 roku, więc można byłoby to przeprowadzić bez potem narażanie się na zarzut, że ostatnią chwilę się w ostatnim możliwym momencie albo nawet, przekraczając to co kiedyś Trybunał Konstytucyjny orzekł, że na ostatnią chwilę nie można takich zmian w ogóle wprowadzać co to oznaczało dla naszej polityki trudno byłoby to podkręcenie premii integracyjnej, którą w tym momencie zapewnia nasz nasz system poprzez system do przeliczenia mandatów dokładnie właśnie te 41 okręgów w tej chwili także opłaca się w Polsce łączyć siły przed wyborami i notariusze płacą jeszcze bardziej znaczenie za to pewna nagroda jest przemożna to nie jest tak jak w Grecji czy kiedyś we włoszech, że zwycięzca dostaje mandatów, ale to jest to jest taka odczuwalna nagroda, która właśnie skłania do tego co było widoczne w 2015 rokiem, kiedy polscy politycy nie zapomnieli o 2019, kiedy już dobrze nie wiedzieli, że ta ilość partii wyraźnie zmniejszyła, które wystartowały w wyborach rozproszenie głosów było mniejsze wyłączona byłaby jeszcze większa no to jest rozumiem taki taki pomysł ze strony Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ my jesteśmy zintegrowani, a cała reszta ma kłopoty no to co może wykorzystamy będziemy mieć przestał większą premię natomiast tak zwykle przy tego typu pomysłach zapominasz o wszystkich możliwych ubocznych efektach np. to, że tym samym opozycja będzie dużo mocniej zachęcana do integracji co wcale takie korzystne dla rządzących nie musi być tak politycy opozycji przyznają że, gdyby taka propozycja się pojawiła nawet została wprowadzona w życie to wtedy trzeba będzie siadać do do stołu czy to jest pomysł na to, żeby w Polsce był utrwalony system dwupartyjny co na pewno wypłaty nie będzie przy takim przy takim układzie w ogóle niema co co na to liczyć poseł względnie trwale to wynika z wielkości jedno wielkości parlamentu wielkości kraju może się spodziewać takiego systemu nazywam z tym giermków rycerzy to znaczy mamy 2 główne partie wywalczył stanowisko premiera, ale bardzo rzadko tylko szczególnych okolicznościach mogą liczyć na to, że to będą takie taką władze taką czy zdobędą większość głosów zdobędą taką możliwość powołania premiera samodzielnie, a zwykle muszą się jakoś oglądać na jakiegoś giermka, który jako 1 z mniejszych partii, która zagospodarowuje jakiś elektorat się nie mieści w tym głównym zatrzyma się z boku tego głównego przeciągania liny pomiędzy głównymi partiami wydaje się, że taka, że wiara w to, że to się tak da da ułożyć, żeby zostały tylko 2 partie na pewną pewną udo nie znaczy, że nie będą 2 główne partie pozostały właśnie będą sprowadzać będą bolesne, ale jednak takich kierunków, ale okienko mogą przeważyć szalę są takie przypadki także zupełnie niedawno jeszcze 3 lata temu nowej Zelandii tak się zdarzyło, że właśnie taka mała partia była języczkiem uwagi i to jej lider zdecydował, kto będzie premierem oczywiście nie on ale, ale to była jego decyzję nowocześnie te związane z wielkością okręgów to, o czym pan mówi i z progiem wyborczym próg wyborczy to 5% w Polsce wszyscy wiemy, ale są progi faktyczne, które wynikają ze sposobu właśnie przeliczania głosów na mandaty wielkości okręgów czasem jest także w okręgu no to ten próg faktycznej znacząco wyższy niższy niż 5% gdybym, gdybyśmy mieli te 100 okręgów wyborczych nadal metodą tato jak rozumiem ten próg byłby no jeszcze wyższy niż ten, który czasem chodzi o okręgach w tym momencie chcemy się także ten próg naturalny wyborców, że 41 okręgach mniej więcej odpowiada temu ustawowemu w związku z tym tak naprawdę ustawowy próg w Polsce to jest taka nazwa handlowa przypominająca partiom, że jest w pełni naturalne, a z tym zrobić w okręgu to rzeczywiście wtedy ten naturalny wzrośnie powyżej progu ustawowego do ustawy będzie bez znaczenia de facto i to świetnie widać, by przeliczyć wyniki pierwszej tury wyborów na okręgi na 31 lat 100 okręgów biorąc pod uwagę jako bazę dzisiejszy okręgi do Senatu, gdy było także tych okręgu 41 w zasadzie niezależnie od tego czy tam się po grupujący prawie opozycji zostali w bloku senackiego czynie, czyli ci kandydaci, którzy tam dziś jakoś do tego etapu ślubowali no to Konfederacja zdobywa 12 mandatów natomiast gdyby wprowadzić okręgów na pierwszą ofiarą murowaną jest Konfederacja to znaczy Konfederacja nie ma szans przy takim poparcie miał w ostatnich wyborach czy w tej chwili, jaki miał Bosek pierwszej turze nie ma żadnych szans na mandat opozycja może pogrupować i tutaj całkiem to to wygląda dla nich nie aż tak strasznie natomiast to rzeczywiście jest śmiertelne zagrożenie dla Konfederacji, więc na pewno prawo sprawiedliwość taką zmianą życzyłoby sobie jeszcze 1 wroga to tych licznych zastępów, które z nim walczą i to oczywiście tak, żeby tonował polską scenę polityczną prawda, bo trudniej byłoby zaistnieć nowym, bo tak to się zaistnieć środa takie jak ugrupowanie chce tu ptaki około 10% to rzeczywiście wtedy gdzieś tam jest zupełnie na marginesie tego typu partii gdzieś tam mieliśmy wcześniej taki jak Kukiz w Petru ruch Palikota Samoobrona no wiemy, że nie były szczególnie trwałe trwałe byty, ale też wytrzymały trochę pod kocioł demokracji pod podobnie to znaczy, że gdzieś tam się jednak było to zagrożenie dla dla większych partia ma być rzeczywiście zmniejszy, ale wydaje się jednak to są wszystko rzeczy, które są w takim też ogólne mają ważność, jakie ogólne natomiast wydaje się że, że inicjatorzy tego typu tego typu zmian nie będą 1 rzeczy tak jak wielu tego typu partia sobie zwykł powtarzać, że takie próby zmiany w manipulacji przy prawie wyborczym to one są jak Tomczak to bardzo groźna broń, ale łatwiej trafić własną głowę dziś głowę przeciwnika i to wydaje się czystą okręgu byłoby takim kolejnym dzieciakom, które by tam przypomniała partia rządząca to bardzo gwałtownie podnosi poziom napięć terytorialnych kraju też już w tym momencie te napięcia są dość spore ale, ale konieczność walki pomiędzy poszczególnymi powiatami o to, że nic swojego posła już w tej chwili jest uciążliwa w środku 100 okręgów będzie jeszcze bardziej uciążliwa, bo mniej więcej w tych dużych partiach też to jedyne będzie pewne inwestuje w rękach będzie decydował prezes tylko pozostałych partiach pozostałych mandatach będą decydować wyborcy przez ten może nieszczęsny głos preferencyjne, ale jednak rozumiem nikt nie chce usuwać tego systemu tak naprawdę jeśli spojrzeć z perspektywy posła styl ich rzędów Prawa i Sprawiedliwości to będzie znacznie brutalniej rywalizacja znaczy jeśli się załapie na jedynkę no to wtedy mandat dużo bardziej pewni, iż do tej pory, ale jeśli się nie załapie na jedynkę to będzie musiał stanąć do znacznie ostrzejszej rywalizacji niż dotąd, a to nie jest tak, że w tle tego pomysłu może tkwić takie marzenie Prawa i Sprawiedliwości o tym, żeby wziąć większość konstytucyjną przy tym samym poziomie poparcia, by jak wiemy że, gdyby było oczywiście to okręgi w większej liczbie no to wtedy to samo poparcie przekładałoby się na większą liczbę mandatów dla zwycięzcy to takie analogie zarówno, ale tak pod warunkiem, że pozostali gracze, by się nie zmieni swoje zachowania wiemy, że zmieni to znaczy już wiemy że, że samo starzenie zmniejszenie okręgów na początku tego cyklu doprowadziło do do ruchu integracyjnych widzieliśmy przed wyborami 2019 roku jak właśnie fakt takiej nagrody integracyjnej skłonił do grupowania się po lewicy i środku Kukiza z PSL-em więc, gdyby jeszcze dorzucić dodatkowy impuls to prawdopodobnie wtedy dziś te już nie byłoby 3 bloków po stronie opozycji tylko 2 bloki powstanie opozycji i to oczywiście niweluje wszystkie zyski, jakie Prawo i Sprawiedliwość mogło mieć z powiększenia liczby okręgów i dalej wszystko staje na na ostrzu noża i dalej większość jeśli przeliczyć wyniki pierwszej tury tegorocznych wyborów wisi gdzieś tam na włosku na tych kilku mandatach tak to w tej chwili wygląda na to że, gdyby przykładowo tak rzeczywiście, gdyby wszystko poszło dokładnie tak jak w pierwszej turze wyborów to Prawo i Sprawiedliwość na wprowadzeniu okręgów zyskuje tam 23 mandaty w przeliczeniu ale gdyby tylko włosy Gościniaka doliczyć do głosu Hołownia głosy Biedronia głosów Trzaskowskiego no to natychmiast traci wszystko co zyskało jeszcze 3 mandaty w dół w stosunku do tego co byłoby przy prostym przeliczeniu obecnego systemu, więc to jest taki to taki kolejne świeży miał ręce zawsze rządzących, zwłaszcza jak jak dużą mową ale, ale to to częściej prowadzi do do ich własnych samo okaleczeń niż jakiś poważnych dotyczących efektów takich wymarzony, a jeszcze zapytam pana profesora czy ta ordynacja, którą teraz mamy do do Sejmu to to jest jakieś zmiany w ogóle przydały czy też 41 okręgów to jest optymalne lepiej przy tym nie manipulować naszym przydałoby się to, żeby zamiast tej ostatniej listy wprowadzić pod okręgi to znaczy, żeby jakoś ucywilizować tę rywalizację terytorialną, żeby zlikwidować z tą patologiczną rywalizacji w obrębie listy dla wszystkich nadal jest ważniejsza, która dzieli kandydatów na cwaniaków na frajerów tych naganiaczy, którzy tam ściągana listy bez żadnych szans na mandat, ale po to, żeby tam się głosy swoich środowisk itd. tak dalej także za 40 okręgów jest już dobrze oswojonych ale gdyby w co od lat próbuje sączyć do do uszu zainteresowanych może kiedyś do tego dojrzeją, żeby wprowadzić taki system jak badani, tym bardziej że właśnie, żeby te nasze okręgi podzielić na pod okręgi i w każdym wystawić po 1 kandydacie ogólna Polnej ogólnopolskiej partii tak, żeby o nich, żeby każdy taki kawałek Polski 1130 kawałków miało swojego posła, żeby nie było tego nieszczęsnego turnieju miast, żeby nie było tej tej chorej rywalizacji o miejsca na liście później pomiędzy kandydatami z różnych miejsc i jakie miał dodatkowe zalety takie rozwiązania dodatkowe zalety miałby takie, że z punktu widzenia wyborców dzieci mieszkańcy, którzy są też głos mieszkańców wylicza się tak samo niezależnie od od tego, jakiej części kraju mieszkają w tej chwili jest także, że to jest taka dość dziwna sytuacja mieszkańcom dużych miast nie zależy na tym, kto będzie reprezentował miasto czym głosują na jedynkę ale, ponieważ na jedynkach zwykle są kandydaci dużych miast no to były tak naprawdę więcej osób w dużych miast natomiast wyborcom i lokalnym elitom miast powiatowych zależne własnych kandydatach związku otrzymali z reguły głosują na pierwszego od góry ze swojego powiatu, ale przytłaczającej większości przypadków przegrywają rywalizację no bo tych kandydatów oczywiście dużo więcej takich naganiaczy niż mandatów, które można można zdobyć to jest taka taka zabawa w ciuciubabkę, gdzie ten, kto komu nie zależy dostaje więcej ten komu zależy dostaje bardzo mało, więc udałem się osoby poza relacjami wewnątrz partii ustawiło też takie relacje pomiędzy wyborcami, a reprezentantami ich tak, żeby każdy, żeby szanse ma kontakt z posłem Mobilis czy zachęta posłów do do kontaktu z mieszkańcami była po prostu większa niż teraz to jeszcze króciutko na koniec metodą, aby pan zostawił tak jak najbardziej przy 41 okręgach to taka racjonalna nagroda ona nie jest można opisać, jaki ma pozytywne skutki lepiej się, gdy dogadywać przed wyborami niż po wyborach także to pole mieć 5 par 4 pakiety czy 5 pakietów niż 15 swych później wiadomo, kto kim za co się handluje w coś przy za tworzenie rządu prof. Jarosław Flis socjolog zakład badań nad media za co Uniwersytetu Jagiellońskiego bardzo dziękuję panie profesorze dziękuję pięknie za chwilę Szanowni Państwo informacje Radia TOK FM, a po nich popołudnie Radia TOK FM, na które dziś zaproszę państwa Filipek Kuś Mirek pułkiem jego wieczoru do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA