REKLAMA

Jak Andersen czytał służącym. Prawdy i mity z życia bajkopisarza

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-08-02 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
59:03 min.
Udostępnij:

Kolejny odcinek z cyklu "Archiwum Radia Książki", tym razem z września 2019. Blisko 150 lat po śmierci Hans Christian Andersen wciąż jest najpopularniejszym pisarzem na świecie. Jaki był? Podobno bardzo towarzyski i uduchowiony. Wrażliwy na ludzką krzywdę. Swoje baśnie czytał pokojówkom, dojarkom. Nieustająco podróżował, a w dziennikach opisał między innymi wizytę we Wrocławiu i Szczecinie. Tak o Andersenie opowiada Bogusława Sochańska, tegoroczna laureatka Nagrody Literackiej "Gdynia" w kategorii przekład na język polski. To właśnie ona doprowadziła do wydania w Polsce w 2014 roku tomu zapisków baśniopisarza i poety. Na podcast zaprasza Michał Nogaś. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej raz jeszcze sięgamy do archiwum Radia książki cykl podcastów przygotowywanych przez wyborczą PL książki magazyn do czytania i Audioteka dziś rozmowa z tłumaczką ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Bogacz dzień dobry w niedzielę państwa moim gościem będzie dziś Bogusława Sochański tłumaczka języka duńskiego przed rokiem otrzymała nagrodę literacką Gdynia za przykład co doceniło żywi o tym, będą mogli państwo Rozwiń » posłuchać powtarzany przez nas rozmowy, ale to będzie także rzecz o Hansie Christian Andersen nie, którego dzienniki Bogusława Sochański przełożyła na język Polski z ogromnym sukcesem to było w roku 2014 jak się czyta po latach Andersena jak się język duński przekłada na Polski i czym jest alfabet proszę posłuchać zapraszam na spotkanie z Bogusław Socha Ińsko książki magazyn do czytania wyborcza PL oraz Audioteka przedstawiają w radiu książki rozmowy o literaturze zaprasza Michał Nogaś dzień dobry państwu ponad 82 książki wspólne przedsięwzięcie wyborczej PL książek magazynu do czytania i audio teki dzisiaj wyjazdowe radio książki powstaje w Gdyni kilka dni przed premierą tego odcinka w tym mieście po raz czternasty przyznano nagrodę literacką Gdynia werdykt historyczny, bo po raz pierwszy w historii w 4 kategoriach zwyciężyły kobiety w kategorii proza Zyta Rudzka za krótką wymianę ognia rozmowy z wizytą znajdą państwo wraz z książki w kategorii eseistyka Olga będę za wyroby pomysłowości wokół nas rozmowy z ulgą znajdą państwo za książki w kategorii poezja Małgorzata Warda to jeszcze przed nami, a w kategorii przekład na język Polski Bogusława Suchański za przykład języka duńskiego tomu poetyckiego alfabet Kingę Kristensen i właśnie Bogusława Sochański jako druga historia książki tłumaczka jest naszym gościem dzień dobry dzień dobry gratulacje na początku jak przyjęła werdykt bardzo dziękuję byłam proszę mi wierzyć w wierzcie mi państwo byłam zaskoczona byłam naprawdę zaskoczona troszeczkę miała nadzieję może nie troszeczkę bardzo miałam nadzieję na nominację nie tyle ze względu np. ze względu na rangę tego dzieła, które w, którym miał szczęście pracować, bo to bardzo ważna książka historyka, który duńskiej no ale na nagrodę liczyła, bo wydawało mi się, że takiego małego języka, którego członkowie zimową 5 minut poznać w rezultacie nie mogą porównać przykładu z oryginałem bezpośrednio, że to raczej będzie mało prawdopodobne okazało się realne jestem bardzo bardzo szczęśliwa oczywiście no to sytuacja jest też laureatką w tym roku, kiedy same kobiety właśnie artystycznego wody szczególnie szczęśliwe oczywiście, bo to jest sytuacja zupełnie wyjątkowa wcześniej były nie wiem czy 2 czy przypadki, kiedy była równowaga między mężczyznami kobietami, a we wszystkich pozostałych przypadkach zawsze dominowali mężczyźni i odkąd jest nagroda również w kategorii przekład to była najlepsza najlepszy wariant był 3 mężczyzn 1 kobieta, a było również także byli tylko mężczyźni myślę, że to wspaniale, że taki trafi przydarzył w tym roku i bardzo silny sygnał znak głos idzie z Gdyni w tej sprawie jest tak jak być powinno to nie jest twoje pierwsze spotkanie z nagrodą literacką Gdynia 4 lata temu była nominowana za przykład z języka duńskiego to był twój autorski wybór 10 tomów dzienników Hansa Christiana Andersena chyba najsłynniejszego twórcy języka duńskiego na całym świecie nie tylko w Polsce, zanim powiemy o ligę Christensen w drugiej części rat książki skupmy się na zlecenie, bo to jest nazwisko, które wciąż przyciąga magnetyzuje i młodszych starszych słuchaczy jak bowiem takie zdanie o za oknem deszcz burza no tak jesteśmy nad morzem, więc będą państwo słyszeli opad atmosferyczny także za za naszym oknem bijący o 8 i o parapet Andersen Opowiedz nam o nim to łatwe czy trudne zadanie to jest dla mnie zadanie zawsze pasjonujące ich i jest szczęśliwa, kiedy mogę nie mówić problem polega na tym, że mogę nie mówić bardzo długo, a mamy czas ograniczony więc, gdy miała się bardzo zdyscyplinować powiedzieć krótko no to może uciec się do takiej formułki, którą się posługuje co jakiś czas mianowicie, że to jest największy pisarz świata, dlaczego można się pewnie uśmiechnąć, ale zaraz próbuje państwa i ciebie przekonać do tego, że to rzeczywiście ma swoje uzasadnienie Otóż to jest autor który, o czym zapominamy często, bo tak nas nastawiły historycznie przekłady nie tylko w Polsce również wielu innych krajach przykłady języki obce to jest pisarz, który adresował swoje najbardziej znanej słynne utwory, czyli właśnie opowieści równolegle do czytelnika dorosłego do dziecka, ale przykłady spowodowały, że ten adres dorosłego gdzieś znikł w recepcji pozostało dziecko w związku z tym został zredukowany do do tego bajkopisarza ktoś mówi ale, ponieważ ten adres do dziecka jest oczywiście bardzo ważny również to jest autor, który ma najwięcej przykładów na języki obce wszystkich autorów świata poza biblią to Andersen ma niewiele mniej niż Biblia 150 kilka przykładów na tyle właśnie języków to po pierwsze po drugie to, o czym wspomniałem, czyli jest to autor, którego może czytać dziecko średnio dorosły bardzo dorosły starszy człowiek, czyli do każdej, apelując odwołujący się do każdej grupy wiekowej mało tego również autor odwołujący się do każdej grupy społecznej do człowieka o bardzo wysokim poziomie wykształcenia i do człowieka, który uzupełnienie wykształcony jeszcze ten argument jest czytany rozumiany i akceptowany we wszystkich religiach kulturach świata, a jest autorem chrześcijańskim przecież to za jego wykładnię świata jest wywodzi się chrześcijaństwa, chociaż nie jest to takie do końca jednoznaczne to właśnie dlatego jest czytany uwielbiany w Chinach Japonii w innych krajach, gdzie dominują inne religie czy jest drugi taki pisarz od zawsze pytam czy jest drugi taki pisarz, bo obraża się ktoś mógł być no jak to Szekspira no dobrze, owszem, znany wszędzie w każdej kulturze przyswajane itd. ale jaki procent społeczeństwa czyta czy ogląda sztuki Szekspira to jest jednak literatura mimo wszystko elitarna Andersen trafia jak to się banalnie mówiło wczasach komunizmu pod strzechy i na tym polega ten fenomen, bo będąc autorem, którego mogą czytać i rozumieć przyswajać ludzie o właśnie braku przygotowania do czytania literatury zarazem jest autorem perełek literackich teksty, które odbieramy jako bajeczki, bo co, bo one niosą bardzo ciężki ładunek i emocji i mądrości życiowej jednocześnie filozoficznego spojrzenia na życie na świat co niekoniecznie dosłownie odbierając, ale gdzieś tam gdzieś tam wyczuwamy wchłaniamy nie będą nawet przygotowanymi do czytania bardzo zaawansowanego dzieła literackiego i teraz coś co nie zostało ten akurat aspekt, czyli te walory baśniowe to, że w baśni pokazuje właśnie pewne zupełnie fundamentalne prawdy ożyciu stawia również pytania, ale często też daje odpowiedzi, bo on lubił dawać odpowiedzi jest Bóg to Bóg daje nam świat daje nam szczęście daje nam wszystko co dobre i myślę, że to jest Promień duchowości nie każdy sobie swoją duchowość uświadamia albo nie każdy mogli się nad tym zastanawia, ale to jakoś gdzieś jest w każdym z nas to baśniach właśnie najłatwiej gdzieś do nas trafia myślę i wydaje się znowu często czytelnikom, że tak tak wymyślił fajną historyjkę ta historyjka właśnie trafia do każdego tak tak historyka tak jak każdego, ale nie każdy zobaczy, jakimi to robił środkami, jaka jest uroda jego języka jak wieloaspektowy są to utwory jako konstrukcje literackie i jak tymi środkami osiąga właśnie ten efekt tej nieprawdopodobnej popularności u każdego człowieka w każdym wieku każdy poziom wykształcenia każdej kultury każde relikwie no dobrze to w takim razie, gdzie szukać źródeł tej wyjątkowości Andersena myślę, że jednak przede wszystkim w przesłaniu czyli, bo człowiek nieprzygotowany do do recepcji literatury no nie dałby sobie rady z tekstem, gdyby nie to, że przez ten tekst przecież bardzo trudne, bo oni wcale łatwy tekst to nie jest bajeczka bajeczka to jest tekst literacko bardzo złożony, ale przez niego przemawia coś w sposób bezpośredni i prawdopodobnie dość prosty ja sama nie potrafi do końca tego wytłumaczyć mniejsze zdarzyło kiedyś nieraz kilkakrotnie, że na spotkaniach bibliotekach zwłaszcza, a także wtedy, kiedy w 2005 roku ukazał pierwszy taki wybór tych najbardziej znanych właśnie moim przykładzie przychodziły do mnie dzieci wieku 1011 lat to jest taki fajny wiek, kiedy dzieci zaczynając, które w ogóle czytają zaczynają albo już intensywnie czytają zaczynają czytać i pamiętam tych kilka przypadków, kiedy ja, podpisując tym dziewczynkom, bo akurat dziewczynki ten wybór baśni mówiłam, ponieważ mam świadomość tego, że to jest tekst trudny dla dziecka i zawsze mówiąc Andersen nie zachęcam do czytania dzieciom niekoniecznie dawania im książki do ręki raczej do 4 nawet jeśli są starsze, bo wtedy dorosły potrafi odpowiednio modelując też przekaz potrafi jakoś wydaje mi się ułatwić dziecku po prostu konsumpcję tego tekstu, więc mówiłam do tych dziewczynek oto teraz poproszę mamę czy tatę, żeby ci, żeby ci poczytali było właśnie kilka takich przypadków, kiedy usłyszałam, a ten pierwszy raz dziewczynka była tak oburzona dotknięta proszę pani ja już sama przeczytała to cała książka ja w takich sytuacjach jestem zdumiona teraz już wiem, bo mój wnuk dziesięcioletni też czyta pochłania 200 stronicowej powieści w dziesiątkach po prostu egzemplarzy i już wiem, że to jest możliwe, ale jednak przypadku tekstu Andersena zawsze się w takich przypadkach wydawał się przecież niemożliwe, a jednak to jest, czyli ten bardzo bardzo świadomie przez niego skonstruowany w sensie literackiego przekazu literackiej formy tekst trafia jakimś cudem do dziecka, który nie jest w stanie odczytać wszystkich warstw tego tekstu ani w sensie formalnym ani również w sensie znaczenia czy treści, więc przeczyta całą historyjkę tego bohatera dziecka czy tych dzieci czy kogoś kim ta historia mówi przeczyta tę anegdotę i ona do niego apeluje w sposób absolutnie podstawowy na tym siła polega natomiast nie dostrzeże np. ironii Andersena, która jest notabene odczytana była przez tych poprzednich tłumaczy, ponieważ tłumaczyli języków trzecich co zawsze tak się dzieje jeśli się tłumaczy może nie zawsze ale, ale jest ogromne ryzyko, kiedy się tłumaczy też przez inny język zawsze ryzyko, że ten pierwszy tłumaczy w tym przypadku najczęściej był tłumacz niemieckiej czegoś tam nie zrozumiał, czego nie dostrzegł albo coś mu się wydawało niestosowne tak bywało w przypadku Andersena też i wobec tego ta ironia, która jest u niego zresztą charakterystyczne dla literatury duńskiej mentalności duńskiej w ogóle, a wyrażona w bardzo różnych odcieniach od takiej dobrotliwy i ironii takiego humoru po prostu z lekkim takim ironicznym odcienie po to, sarkazm i złośliwą taką nawet zjadliwą pod adresem dorosłych krytykę właśnie przez Iran nie wyrażono to, czego dziecko nie czyta to może przeczytać dorosły ten czytający dziecku właśnie ten tych 2 Czytelników równolegle odbierających ten sam tekst na różnych poziomach dziecko prościej dorosły w sposób bogaczy prawda jeśli zechce się otworzyć i wyjść z tego stereotypu, którym wpojono począwszy od dzieciństwa wpajano mu przez dziesięciolecia Andersen bajkopisarz wobec tego to nie jest dla mnie to jest dla dziecka no to czytam ten tekst, ale myślę sobie innych swoich sprawach, które codziennych prawda jeśli otworzymy na ten tekst spróbujemy go po prostu zobaczyć to to no to wtedy dopiero możemy odkryć zapytam czy jako specjalistkę znawczyni tematu języka, gdybyśmy chcieli polecić słuchaczom Radia książki taką bajkę baśń Andersena, które po pierwsze, powinna być przeczytana dziecku, a po drugie, też wiele powie o życiu świecie dorosłemu, która z nich myślę, że no jest jest wiele, ale przychodzi do głowy w tej chwili królowa śniegu, bo królowa śniegu to jestem bardzo piękna opowieść o miłości wierności pokonywaniu swoich słabości, ale nie dydaktyczna najmniej, bo tak mogłoby wynikać z tego mojego z początku tego zdania no i zarazem pełna bardzo takich pełnych dynamiki akcji jest ta zbójnicka, która jest notabene Piotr Cieplak zrobił realizację królowej śniegu w teatrze Narodowym już kilka lat temu ona tam jest wciąż jeszcze grana i tam pokazał te rozbójnika grupę rozbójników, których ona żyje w lesie właśnie jako grupę kobiet to są powiaty rozwój zniżki to bardzo, a w klatce siedzą tam u Andersena są gołębie, które ta mała rozbójnicze dziewczynka, która tą Gerdy bohaterkę stara się sobie jak pozyskać jako przyjaciółkę ona ma w klatce gołębie i Cieplaka tego, by to są mężczyźni mężczyźni grają rolę tych gołębia niż są uwięzieni przez kobietę coś bardzo ciekawy ciekawy odczytanie takie bardzo aktualne, ale to mniejsza od każe duża jest tych akcji tam się bardzo dużo dzieje to jest dynamiczny to jest bardzo i zarazem bardzo piękna oczywiście Andersen to również poezja to nie tylko filozofia to nie tylko rozważania o jakiś absolutnie fundamentalny egzystencjalnych sprawach, ale to jest też na planie samego tekstu poezja, więc dziecko sobie pięknie czyta dorosły ma oprócz tego naprawdę spory wachlarz możliwości interpretowania całej sytuacji królowa śniegu spotkałem się z takim taką interpretacją feministyczną bardzo proszę nie zgadzam ale dlaczego nie można każdy ma prawo królowa śniegu jako zimna kobieta, która uwodzi tego chłopca małego mężczyznę i stara się zimna, ale silna silna zdecydowana ona rządzi tak ona tam zadaję zadanie ja czytam inaczej dla mnie to jest to jest tak każdy skupia, którą widzę innych też jego baśniach np. Celina chce pomiędzy takim romantycznym postrzeganiem życia bardzo pragmatycznym racjonalnym, bo królowa śniegu daje temu krajowi, którego uwięziła w swoim lodowym pustym zimnym rzeczywiście zamku daje mu zadanie no o takie gdzieś można siedzieć matematyczne pewnym czasie ona jest filozoficzne zarazem, bo jak wiemy matematyka filozofia bardzo są blisko siebie on ma ułożyć kawałków lodu tak jak układamy puzzle ma ułożyć słowo wieczność i ona królowa śniegu jest pragmatyczna racjonalna ona od niego oczekuje, że on to słowo ułoży, ale samo to, że to jest słowo wieczność to już jest bardzo ważny sygnał prawda w przekładzie już nie pamiętam czy miał analizował te wszystkie stare przekłady, bo to nie zaczął fascynować jak ten jak recepcja jest rzeczywiście bardzo się z recepcją Andersena historycznie zajęła, bo jesteś bardzo bardzo ciekawa historia, a chyba Cecylia Niewiadomska napisała to jest koniec dziewiętnastego wieku przekład, który funkcjonował przez dziesięciolecia aż do końca dwudziestego wieku chyba można dziś można spotkać w księgarniach ona kazała mu ułożyć słowo miłość jest kompletne spłaszczenie tu nie ma tego filozoficznego przekazu czy tego no czegoś co dorosły może przyjąć za jakieś wyzwanie intelektualne ta, dlaczego nam każe użyć słowa wieczność, więc tutaj te 2 plany ten adres dziecka adres dorosłego jaśnie chce rozwijać tego wątku nie mam czasu, ale jest bardzo bardzo wyraźny podobnie Calineczkę tam też taka dyskusja między tym romantycznym romantyczną wizją życia, a bardzo pragmatyczną Calineczka i ta jaskółka, które potem zabiera to są te dusze poetyckie romantyczne, a mysz i Kret to są pragmatyczne racjonalne liczyć się lepiej się życia co tam ta poezja i w tej właśnie akurat podobnie królowej śniegu jest mnóstwa ironicznych takich adresów krytyki co Andersen uwielbiał, bo jego bohaterem było dziecko jego przesłaniem było odnaleźć w sobie dziecko czytelniku dorosły jak sobie odnajdziesz dziecięcą wrażliwość dziecięcą otwartość i dzieci dziecięcą spontaniczność to będzie w stanie nawiązać kontakt z transcendencji będzie w stanie znać kąt z Bogiem to jest warunkiem jego część tak jak czytam i wydają się tak właśnie jest, więc Calineczkę i królowej śniegu podobnie jak wielu wielu innych baśniach w tych dawnych przekładach po prostu nie było tego co jest frajdą dla czytelnika dorosłego to mrugnięcie okiem autora pod adresem właśnie czytelnika dorosłego dziecko tego w ogóle nie czytuje mniejsza o to ona po prostu pomija te sprawdzonych nie zauważa SP nowe Andersen wiele wiemy o baśniach w każdy z nas czytał albo ktoś mu czytał chociażby te, o których wspominała no ale to jest 1 część swojej działalności związanej z przykładem Andersena, a teraz wróćmy do tych dzienników, które dały nominację do Gdyni 4 lata temu, bo to było tak rząd napisał dzienników mnóstwo 10 tomów, a zrobiła z tego autorski wybór w 1, ale niezwykle opasłe tomie liczącym setki 1000 stron prawie prawda, jakie wyłożyć Andersena o tym wiemy zdecydowanie mniej, chyba że ktoś czytał tak da jego życie zostało zmaterializowane wysokim stopniu na różnych etapach każde pokolenie coś tam sobie jakoś go określało no bo on jest taką był taką osobowością, która by cały czas domagała się jakiegoś oglądania określania bywają tacy pisarze i to od początku, zanim jeszcze te wszystkie biograficzny metodę odczytywania tekstów potem to już w ogóle, a potem się skończyły już nie czytamy geograficznie, a mimo to Andersena ciągle ogląda jako człowieka jako osobę na różne sposoby ja mam ogromną ilość literatury napisano na temat Andersena oczy się, zwłaszcza dania nie tylko w Niemczech Anglii w całej Skandynawii pisano bardzo dużą na stosunkowo mało, ale to wszystko były teksty, które jakoś go próbowały w jakim szufladkę wcisnąć rezultatem tego jest w ostatnich powiedzmy 30 latach 2005 roku było wóz na rocznicę jego urodzin i w związku z tym znowu Andersen jak wybuch na nowo takie zainteresowanie wielki powstało bardzo dużo moich przykładów mój ten ten duży czy to dużo czytam o wydanie jest też rezultatem tego, że była to rocznica wydawca mógł pozyskać dofinansowanie od Danii np. tego tego wielkiego przecież działa, bo te są 164 właśnie czy trzeba pasły to niska i w innych krajach też nowe przekłady powstały też wiele mniejszych niż te dawne dzisiaj inaczej tłumaczy niż dawniej tak tłumaczy się z poczuciem odpowiedzialności, a nie po to, żeby jak to dawniej mówiło w naszym przypadku skończyć prawda więc, a ja mam to my ma pewien problem z Andersenem, dlatego że jak ja należę do do takich osób, które zajmują się czymś co robią to po prostu do końca, a nie daj Boże jeśli coś mnie pociąga tak jak to jest w tym przypadku Noto wchodzę bardzo głęboko i potem boli mnie denerwuje złości to, że funkcjonują jakieś uproszczone sądy, które są nieprawdziwe, które są czarno-białe, że powstaje ich wizerunek człowieka, który jest po prostu nieuczciwy, więc robią ten wybór to jest mi, więc między 2025% tego oryginalnego tekstu organ ten wybór staram się może zbyt gorliwie nie wiem też przestrzegano mnie uważaj, bo za bardzo zakochana w tym Andersen z tego nie wychodzą dobre potem rzeczy, ale mimo wszystko staram się udowodnić parę rzeczy, cytując jego własne, pokazując jego życie opisane jego własnymi słowami, bo ten wizerunek uproszczony tak zideologizowane ma 2 najważniejsze 3 może aspekty pierwszy taki, że to był człowiek bardzo biedne nieszczęśliwe straszliwie szczęśliwy był samo, bo nikt nie miał żony tak poza tym był 0202. taki taki sposób w jaki jego opisuje też Buczek straszliwe neurotyczne nadwrażliwe, więc taki w taki sympatyczny sposób tak jeszcze jest trzeci w Danii przez parę dziesięcioleci w okresie marksizmu lata 707080 to napisano parę książek o tym, jakim był straszliwym Nowem żonatych dworach tych arystokratów bywał do tych królów na te obiady jeździł też bzdura, więc ja np. swoim wyborze staram, że akurat, odnosząc się do tego ostatniego, chociaż na stanie są znane ta akurat interpretacja jego jako człowieka nie jest niebyła ona znana mimo wszystko, ponieważ zdanie tak mocno funkcjonowała niektórzy moim pokoleniu jeszcze ją, jakby pamiętają, bo potem nie przeczytali następnych książek no ja np. pokazuje jak czyta dla dojarki jakąś bądź czytał na tych dworach Andów zapraszany po to, żeby czytał bardzo sławny był z nieprawdopodobną sławą przecież za życia, więc ja pokazuje, że czytał pokojówką dojarki com w stowarzyszeniu robotników dla kilkuset osób nie, pobierając oczywiście żadnych honorariów itd. dla całej służby jakiegoś arystokraty, którego spędzał parę letnich tygodni więc, żeby pokazać prawdę człowiek uciec od tych od tych stereotypowych wyobrażeń i również staram się pokazać i wydobywać w Dzienniku wszystkie takie fragmenty, które pokazywał, jaki był wesoły, jaki był pogodny, jaki był radosny, jakim był wodzirejem towarzystw, jaki był pożądany towarzysko ktoś powiedział właśnie w tych dziennikach nie ma nic tylko ciągłe obiady, na których Andersen coś się na rzeczywiście chciała pokazać, że był rozchwytywany, że się samotny był samotny oczywiście w tym sensie, że nie miał ukochanej osoby także ciągle się kochał w osobach, które były dla niego niedostępne albo, które nie potrafił się odważyć zawalczyć, ale jednak to niebyła taka samotność jakąś pokazu rządu tak jakiś strasznie totalnie sam 1 odosobniony nie on żył wśród ludzi miał ogromne grono przyjaciół i ostatnio bardzo ważna zresztą chciałem pokazać to, że i wydaje mi się, że te dzienniki tego dowodzą jego zapiski, że Andersen nie był homoseksualny, bo to się pojawił w ostatnich 20 latach już taki pierwszy głos był na początku dwudziestego wieku zaraz taki psychiatra napisał małą książeczkę niemieckiej o tym, ale dzienniki mogą pokazać, że może był biseksualny może był tego nie wiemy, bo nie ma dowodów żadnych mógł być też dopuszczam, że Homo biseksualne mógł być, ale jest tyle zapisków, które pokazują jego reakcje na kobiety, z którymi się stykał, że to po prostu jest ewidentne, że nie mógł być homoseksualny, bo tak się tak w sposób tak zmysłowy i tak jak to można codziennie zobaczyć reaguje mężczyzna na kobiety czy kobieta mężczyzna ta, więc to chciałam pokazać i chciałem też dać historykom obraz rządu podróżnikiem potrwa 10 lat w życiu te dzienniki powstawania przyczyn 50 lat od 18002005. 1800 siedemdziesiątego piątego i tam cała Europa tam są Niemcy jest są Włochy oczywiście dania Szwecja Francja Szwajcaria Czechy no niestety Polski nie ma jest przejazd przez Wrocław przez trzeci, ale jak wiemy nie była Polska, ale chciałam też czytelnikowi dzienników dać wszystko cokolwiek na temat jego kontaktów z polską kulturą polską tam znalazł w tych dziennikarzy każdy taki fragmencik malutki najczęściej to są tylko wzmianki o jakiś Polak tu jakaś Polka tam, więc i był miłośnikiem znawcą teatru opery, więc wszystkie jego relacje z jakich wybitnie szych dzieł był także przyjacielem wielu pisarzy kompozytorów artystów i to również chciałem pokazać dlatego to się rozrosło 2000 prawie stron i jest takie potężne a, a to wymaga rzeczywiście czasu muszę taką książkę wielką czytać a jakim pisał językiem bardzo prostym trudno tłumaczy dzienników polega na tym, że trzeba było znaleźć nazwy dla pewnych zjawisk tamtych czasów jak wejść w tamte czasy kultury tamtą i kulturę materialną również natomiast stylistycznie one są po prostu napisane on nie dopieszcza dzienników, bo nie pisał ich do wydania to jest też ich cecha dlatego dla niektórych Czytelników mogą być mniej ciekawe, bo on pisywał też bardzo prozaicznej bardzo banalne sytuacje miał jak sądzę, że miał po prostu taką jakość organiczną potrzeby pisania bez przerwy i zauważyłam, że pisał szczególnie duża w drugiej połowie życia, kiedy mu troszeczkę już wena twórcza nie dopisywała w tych okresach, kiedy mało tworzył to zapiski w Dzienniku są bardzo bardzo długie, a w tej pierwszej części życia, kiedy był bardzo płodny to zapiski to zazwyczaj tylko wtedy pisał w podróżach wtedy zapiski są Vardy bardzo soczyste i bardzo pełne szczegółów i emocji również ciekawe jest ten wątek Andersen czytającym do jako muszę przyznać, że mało, kto o tym, słyszę tak tak tak właśnie no właśnie, ale jeszcze coś jest fascynacja Andersena technologia np. to wszystko cenowe w jego życiu było pociąg i maszyna parowa telefony Telegraf on się zachwycał tak jak był człowiekiem takim bardzo był człowiekiem po prostu, który stał nogami na ziemi głową gdzieś wysoko w chmurach i transcendencji IT te wszystkie aspekty tam są, ale ja mam to jeszcze nie koniec mojej pracy z Andersenem Grzegorzem w od początku wydawał się że, że udami się zrealizować wygląda na to, że możemy się udać zrealizować taki projekt, który pan na tym, żeby przetłumaczyć również wszystko inne co dokładnie wszystko to niebo 1000 wierszy nie przetłumaczy na pewno zrobi wybór jego wierszy, ale na pewno przetłumaczył wszystkie jego reportażowe po prostu genialnie genialne i ciekawe opisy podróży krajów, w których bardzo niestandardowe zresztą, bo przetykane prozą, czyli takimi również kilka baśnie, które są w tym dużym czytamy w wyborze jest zawartych w dzień w tych opisach podróży i będę chciała także przetłumaczyć powieści 6 powieści, które napisał no i noże kilka sztuk teatralnych było ich 30 czymś chciałabym bardzo zrobić wybór listów mam 40 tomów jego korespondencji nie wszystkie są oczywiście ciekawe, ale jak jakoś nam 1 książkę chciałam kiedyś zrobić jeśli dożyję jeśli będę miała ten to możemy się udać, dlaczego dlatego, że w Poznaniu powstało wydawnictwo małe jeszcze raczkujące i z trudem jeszcze sobie radzące nazywać Triada i tam i zaczęłam już publikować w serii Andersen dla dorosłych ukazała się w tym roku książka z obrazkami z obrazków mała książeczka perełka po prostu już mam tu paru bardzo wdzięcznych Czytelników którzy, relacjonując swoją swoje marzenia z lektury powiedzieli arcydzieło i tak to jest chyba w dziewiętnastym wieku niesłychanie popularna to będę miała w Polsce 4 różne przykłady ostatnich 9 jedenastym roku Jadwiga Przybyszewska tłumaczyła i to już się okazało lada moment w październiku ukaże się debiut prozatorski Andersena nowe fantastyczne dla mnie oczywiście też bardzo ciekawa no kwestia oczywiście tego najlepiej się zainteresowany taką literaturą, ale to jest bardzo bardzo też zabawnej ciekawej bardzo epoki pokazujące w sposób interesujący no myślę, że jeszcze w tym roku też może ukazać albo zaraz na początku przyszłego malutki wybór 5 właśnie takich adresów tych znanych z tego dużego wydania, ale adresowanych moim zdaniem wyłącznie do dorosłych Czytelników między nimi baśń cień, którą niektórzy też czytają dzieciom, ale mnie się wydaje, że to jest tylko dla dorosłych baśń czucia ból zęba kilka takich kilka takich właśnie utworu bardzo bardzo czeka nasza audycja powstaje tym razem w Gdyni, gdzie nasz gość był właśnie nagrodę literacką Gdynia za przykład na język Polski z języka duńskiego to tom poetycki alfabet autorstwa Kingę Kristensen to jest nazwisko na pewno większości polskich Czytelników jeszcze mało lub w ogóle nieznana tak, a skądinąd znane w świecie od wielu lat, bo ten tom poetycki alfabet powstał już 1960 pierwszym roku i tłumaczenia na inne języki te duże języki światowe pojawiały się gdzieś na przestrzeni właśnie lat osiemdziesiątych no ale teraz również ostatnio w Rosji właśnie dowiedziałam się w parę dni temu, że w 1 tomie 3 najwybitniejsze jej tomiki publikowano, więc te kręgi rozszerzają, ale wiele języków tłumaczona to jest 1 z 3 tych najważniejszych i tomów poetyckich ona wydała ich w sumie 72 bardzo ciekawe zbiory esejów no opisała też trochę dla Radia sztuk radiowych i książkę dla dzieci i powieści 3 ja myślę, że ta jednak poezja jest jedno 100 co jest ma największy ciężar gatunkowy Unii ona była przez krytyków zachodnich uważana za oczywistą kandydatkę do Nobla ta informacja do nas docierała, bo u nas w ogóle literatura duńska jakoś jeszcze na nie, licząc tego Andersena, który mówi niż miesiąc Kierkegaarda Karen Blixen to przecież nie mamy teraz kryminał pojawił, ale i to koniec w cieniu kryminały szwedzkiego nie jest zresztą dlaczego, bo to jest co najmniej ten sam poziom, więc Alphabet bram jako pierwszy do tłumaczenia, chociaż za najwybitniejszy tam uważany jest inny pt. gdy czyli to, ale alfabet mnie zafascynował jakoś od razu trzeba po prostu poraziła wobec mnie uwiódł ja nie wiem jak jeszcze mogę powiedzieć nie mogłam, by od niego odejść, chociaż musiałem go porzucać przez kilka lat 8 lat właśnie pracowałam w oczy nie w trybie ciągłym równolegle pracowałem innymi rzeczami porzuca go na na kilka miesięcy raz nawet chyba 1,5 roku trwa taka przerwa, bo to był bardzo trudne zadanie, które wymagało odwagi do tego, żeby bardzo twórczo się zaangażować bardziej niż zwykle to się robi, tłumacząc poezję trochę wejść w buty autorki i myśląc prowadź myśleć tak jak ona znajdować rozwiązania alternatywne dla tych, które ona znajdowała, ale takie, które umożliwia polszczyzna, które pozwoliły dać podobny efekt do tego co uzyskała ona w oryginale powiem tylko, że to jest tekst poetycki wydane w roku 1981, ale profetyczne i bardzo dziś ważny, bo mówi m.in. o zagładzie świata, który znamy i o katastrofie ekologicznej ale zanim o tym co w środku chciałem zapytać o metodę tworzenia Indie Chiny sen ponieważ, kiedy czyta ten tom, a potem swoje posłowie to widać, że języki matematyka tutaj idą w parze i niesamowity był pomysł koncept na ten tom mający wiele wspólnego z tytułowym alfabetem oraz z pewnym matematycznym prawem tak ona w ogóle fascynowała się matematyką w młodości chodziłem nawet chodziła na wykładni będąc studentką matematyki ani w ogóle nauk ścisłych, ale chodziła na wykłady z matematyki fizyki i miała jakąś taką intuicję, że matematyka gdzieś leży u podstaw naszego świata czy nawet wszechświata, że z prawa rządzące matematyką rządzą naszym światem wszechświatem próbowała sobie na te pytanie znajdować odpowiedzi, wymyślając różne różne systemy schematy, które decydowały o formie tekstu i poprzez to dawała wyraz temu poglądowi właśnie, że matematyka ma jakąś dziś ona jest czymś ważnym, że ona jest może jakąś jakimś szkieletem, na którym się opiera cały wszechświat cała nasza egzystencja, więc tutaj w przypadku tej książki to jest ciąg Fibonacciego to były włoski taki matematyk przełom trzynastego czternastego wieku jeśli się nie byle dokładnie lat nie pamiętam, który właśnie sformułował tę zasadę ciągu liczb, z których każda kolejna jest sumą 2 poprzedzających je Jona w tym tomie wykorzystała tę zasadę, budując go tak, że każda z kolejnych 14 części tego tomu odpowiada kolejny liczba w ciągu, więc pierwsza część to jest tylko 1 wers druga część to są 2 wersy, bo 10 to jest 1 i w ten sposób kolejne wiersze mają 1358132134 wersów, bo ilość wersów w każdej z kolejnych części jest sumą ilości wersów w 2 częściach poprzedzając wobec tego ten ciąg działa taki sposób, że te liczby rosną niezwykle dynamicznie bardzo szybko i ta forma wyraża myśl, że coś takiego jak ciąg liczb może zobrazować sposób w jaki się rozwija świat, jaki powstawał od zera od od niczego poprzez nie wiem bakterie poprzez proste formy roślinne i coraz bardziej coraz bardziej i co jest istotne w pewnym momencie staje się dla czytelnika jasne, że w tej ekspansji świata zaczyna odgrywać bardzo niedobrą, ale człowiek, który również eksponuje swoją działalnością swoją nie zawsze korzystną dla świata tutaj należy powiedzieć dla przyrody działalnością i w efekcie przynosi to ryzyko zagłady unicestwienia konkretnie katastrofy ekologicznej, ale również zagrożenie wojną także spowodowane przez człowieka nad odnosi się do Hiroszimy Nagasaki, ale która też stary jeszcze wtedy była w świadomości prawdopodobnie ludzi bardzo świeża i bardzo bolesna, ale dzisiaj czytamy to wiemy, że nagle coś staje bardzo aktualne, bo ten otaczający nas na świat jest pełen tego typu zagrożeń, a druga rzecz, której wspominaliśmy to jest alfabet, bo każdy wieś, bo każda część tego tomu oscyluje wokół konkretnej litery alfabetu, które sobie myślę o tym jakie muszą być część dla tłumaczki, dlatego że przecież słowa w języku duńskim brzmią zupełnie inaczej niż w Polskim mówi tylko o o brzmieniu języka także o tym, że słowo Bóg po polsku po duńsku pisze się inną literą zaczyna się prawda, więc cała koncepcja to mu przykładu mogła się mówiąc brutalnie wyłożyć na początku może być jednak dlaczego ten etap, bo alfabet ona przyjęła jako właśnie drugi system, któremu podporządkowały całość tomu tak jak mówisz, organizując tekst wokół konkretnych liter alfabetu to polega na tym, że słowa zaczynające rzeczowniki głównie zaczynające się na daną literę dominują w tych 14 otwierających 14 część wiersza, ale myśli filozoficzne, które za tym stoi jest taka, że poza matematyką również słowo również język stwarza świat i to ona bardzo pięknie pokazuje, nazywając kolejne kolejne zjawiska przyrody przede wszystkim te zwierzęta rośliny to wszystko co nas otacza co ma swoje nazwy i co jakby myśl jest taka, że najpierw jest nazwa potem jest dopiero to ten rzecz przedmiot czy istota, którą ta nazwa określa i oczywiście trudność w tłumaczeniu jest ewidentna jeśli my 6570% rzeczowników danym wierszu, który raz liczy jedno licznika ale, ale potem liczy już kilkadziesiąt wersów prawda tam ponad połowa rzeczowników zaczyna się na 1 i to samo określoną literę i one oczywiście tak jak mówi oznaczają po polsku różne rzeczy te polskie odpowiedniki zaczynają się całkiem inne litery i co zrobić, żeby uzyskać ten sam efekt to wrażenie, że to ten alfabet stwarza świat, że to język stwarza świat ten, który przedstawia jedynym wyjściem było spróbować można było też ignorować szefa byli po prostu tłumaczyć znaczenia znaczenia i koniec byli tłumacze, którzy tak robili ja jednak bym po prostu zrezygnowała z tłumaczenia w ogóle nie nie podjęłabym się go gdybym, gdyby ktoś zmusił do tego, że trzeba po prostu tłumaczyć jak leci koniec nie wtrącać jako tłumacz do do tekstu zanadto uznano że, że nie warto, więc w związku z tym trzeba było skupić się na tyle w tych momentach podejmowania się kolejnych powracania do tekstu, żeby znaleźć na każde klucze jakiś dla każdego dla każdego rzeczownika dla każdego wyzwania kolejnego, jakim było każde kolejne słowo zaczynające się na daną literę jeśli to był ciąg, bo takie bywają ciąg nazw ryb czy nazw kwiatów po duńsku zaczynających się na określoną literę to już nie był to problem pod warunkiem, że one występowały w tekście raz to ja mogłem sobie znaleźć kilka nazw kwiatów ryb czy czy czy drzew, które w polszczyźnie nadaną tę samą literę się za zaczynają, ale są innymi kwiatami drzewami niż u autorki natomiast było tam wiele jest rzeczywiście spore zagęszczenie takich rzeczowników i przedmiotów czy kwiatów zwierząt, które potem przejawiają w tekście powracają są ważne dla konstrukcji tego tekstu ja tych nie mogłem zamienić na żadne inne w związku z tym w sposób nieunikniony musiałam utracić szansę na uzyskanie tego samego efektu, czyli takie same liczby rzeczowników zaczynających się nadają litery jak też w oryginale i w różnych tych wierszach ta średnia jest jest raczej właśnie średnia wydają się wynosi około 300% są takie u mnie przykładzie, ale wydają się, że są takie, gdzie jest znacznie mniej tych rzeczowników na daną literę zaczynających takie wiersze to po prostu jednak warunkował język nasz polszczyzna pewnych ograniczeń nie dało się obejść jednak wydaje się, że już, kiedy doszłam do po staw po latach po latach wahania się czym wolno aż tak ingerować i zamieniać te rzeczowniki posługują się innymi na ile wolno to robić, ale w końcu już pogodziłam się z tym, że dobrze tak będę robić i niech potem na mnie krzyczą, że odchodzę od oryginału tak jednak muszę po to, żeby czytelnik mógł zauważyć, że przecież o to chodzi w tym tekście, że to chcę autorka powiedzieć, że to język tworzy świat nie byłoby tego, gdyby tłumaczyć znaczenia znaczenie tego efektu nie było no i skoro to zostało zauważone skoro to się tak czy także, że przemawia do czytelnika polskiego ten tekst również właśnie w tym aspekcie to znaczy, że musiało się jakoś to udać to teraz czas najwyższy na czytanie, dlatego że to, o czym Bogusława Sochański mówił wtedy książki może brzmieć nieco teoretycznie może to interesować tylko wyłącznie lingwistów matematyków, a teraz po prostu posłuchajmy jak zostało zrobione z komentarzem o autorskim tłumaczki zobaczmy jak Inga Kristensen byśmy po polsku w przekładzie Bogusławy Sochański, jakie to były te etyki sztuczki poszukiwanie różnych słów na konkretną literę, żeby brzmiało to sensem, dobrze więc mamy np. wiersz siódmy i to na razie jest cała siódma część, ponieważ ten tekst cały czas rośnie wg ciągu Fibonacciego to dopiero w części dziewiątej3 od części dziesiątej zaczyna się większa ilość wierszy w każdym z tych z tej części liter, A-G po duńsku wieś zaczyna się od rzeczownika granice nagie, a tutaj tłumaczymy szczęście wyjątkowe, bo to słowo oznacza granica no i Reggie, więc mogę spokojnie napisać granice istnieją granice ulice zapomnienie i grusze ogórki gęsi gołębie istnieje zachwyt istnieją granice istnieją gałęzie i unoszący je wiatr i niepowtarzalny rysunek gałęzi niepowtarzalny Dell drzewa o nazwie Grab niepowtarzalny laka i brzozy i cedru i rysunek ten powtórzony istnieje na grafiku Ogrodowej ścieżki istnieją też gorzki płacz Gorczyca i Grad istnieją zakładnicy gęgawa młode gady i granaty i tajemniczy ogród zarośnięty dziki ozdobiony tylko adresem istnieją granaty w samym środku rozświetlonego chemicznego getta istnieją granaty staromodna pokojowa precyzja granatów istnieje istnieją płaczki syty jak łakomy sowy i miejsce zbrodni miejsce zbrodni senne zwyczajny abstrakcyjne skąpane w białym zapomnianym przez Boga świetle ten trujący biały rozsypujący się wieś i to jest także tu akurat w tym wierszu już ostatnie jego części w oryginale również już nie dominują rzeczowniki na literę EG poza tym, że miejsce zbrodni to jest gangster lat no to trudno nie dało się już tego on jest ważne w kontekście całych tych 5 wersów natomiast drugim pierwszy, gdzie mam gruszy ogórki gęsi gołębie no już sobie wybrała tak, żeby akurat gołębie są bardzo ważne pojawiają się tu w wielu wierszach chodzi o pokój chodzi o dyskusję z wojną, więc uszczęśliwione tu się mogły znaleźć w tym wierszu tak jak w oryginale, ale już gruszy ogórki gęsi agenci są też, bo są po duńsku gest również, ale gruszy ogórki są moje gałęzie gra w oryginale z domu mnie Grad na trochę szkoda, bo dom jest wiadomo jak piękny jak ważny, ale jednak znałam rzecz, że ten niech się za manifestuje liter, A-G tutaj tam jest ścieżka ogrodowa mnie grysik Ogrodowej ścieżki, żeby to nie wybrzmiało również jest strzelba w oryginale u mnie granat, ale to jest broń, więc tym sposobem, gdzie się da, znajdując inne słowo odpowiednik, który nie zaburzy narracji nie zniszczy myśli przesłania autorki robiłem co mogła to też pokazuje szaleństwo pracy twórczej autorki przekładu tak sobie wyobrażam, że ze snu czy wzywają kolejne słowa, które mogą pasować do kolejnych części tego tomu, ale jest słowo, które się powtarza najczęściej istnieje czasownik istnieje to budowanie świata, ale ono w wielu miejscach u in his ten sen brzmi bardzo niepokojąco istnieje, ale za chwilę może przestać istnieć w tym rzecz właśnie cała ta te wszystkie numerację tych kolejnych zjawisk otaczającego nas świata i ciągłe powtarzanie, że one istnieją jeszcze przyczyn tak kręci się rynki wieś, którym to bardzo mocno wybrzmiewa drugi wieś liter AB borówki istnieją i paprocie paprocie i Brom istnieje i wodór wodór jeszcze trzeci wieś cykady istniejący Corea chrom i cytryną owce istniejący Katy cykady Cedry cyprysy cerę Bell to czytamy istnieją, ale po chwili lektury dalszej tekstu już wiemy, że ten czasownik pojawia się tak często, bo autorkę przepełnia lęk przed tym, że za chwilę już nie będą istnieć Cedry cykady i borówki, bo zniszczymy to wszystko, bo albo zniszczymy to wojną albo zniszczymy to po prostu zagrożeniami, które niesie współczesna technologia i cały świat, a czy wiesz studiując życie twórczość Kingę Kristensen skończyłby ten lęk myślę, że po prostu wrażliwości artystki wystarczyło to, że że, że dodania nie była przecież doświadczona wojną tak jak na chociażby Polska, ale ktoś, kto ogląda świat uważnie potrafi się przejąć w sposób znacznie bardziej głęboki niż inni i w naturalny sposób artysta w twórczości swojej takie takie tematy podejmuje wydają się też, że intuicja jednak, że to, by podmioty tak tak tak z tego wynika, że ona musiała mieć to przecież do poparcia jest rok 1980 może 7980, kiedy napisze w naszym przekonaniu, gdzie wtedy ekologiczne problemy nie był jeszcze żadnych problemów Kalisz mieliśmy pyszne mięso jedliśmy marchewkę może zaczęło się coś mówić o tym, że pestycydy może wtedy właśnie zaczęło Czarnobyl dopiero za 6 lat tak ona już widzi katastrofę ekologiczną niszczącą cały świat tu w wierszu na literę Hana przykład może fragmencie tylko przeczytam to jest taki fragment, w którym zarówno zagrożenie wojną i równocześnie zagrożenie ekologiczne jest dość mocno wybrzmiewa w moim odczuciu hormony istnieją hacjendy Hades przyjmujący pod dach charty i higieny cienie wspaniałości nadzieję histeria zemsty i Huragan pod kamiennymi niebem istnieją i białe jasno połyskujące niebieskie lub zielonkawe senne mgły hortensji gdzieniegdzie różowe TUI tam istnieją sterylne grządki i chęć pod pochyłym niebo składem Armagedon herbicydy harpie helikopterów huk nad rybakiem Pasterza na dolnym nad kadrami chleba Pasterza Chabry len i to ostatnie hermetyczny pismo, jakim piszą jeszcze tylko dzieci i pszenica istnieje pszenica na prze licznych polu horyzontalna oszałamiająca wiedza pszeniczne pola itd. to jest no porażające prawda ten z i PIT co bardzo też dobrze brzmi w tym fragmencie lęk przerażenie to chemię i tą wojną jest cały czas kontrolowany miłością do tego do piękna tego świata dlatego lnu do tego pszeniczne pola dlatego Chabrów i ich i tak cały czas snują przez ten tom te 2 emocje miłość i nadzieja jednak gdzieś w jakimś momencie się pojawia będziemy istnieć będziemy nawet jako pył w przestrzeni kosmicznej, ale będziemy istnieć to jest lektura, której do, której zachęcam, które bardzo wzbogacające wydaje mi się zarówno jeśli chodzi o sam sposób widzenia odczytania świata i znaków, ale także jako po prostu literacki przepięknym zmysłowym językiem napisany tekst mówimy o końcu świata rozpacz w tle karetka z Gdyni jedzie też jakiś znak na koniec chciałbym prosić, żeby się opowiedziała historię Antonówka szyby tak, chociaż na chwilę na koniec z przymrużeniem oka nieco bardziej lekko nam się zrobiło na duszy dobrze, bo pierwszy wiersz pierwsza część, które już wiemy składa się tylko 1 wersu brzmi tak antonówki istnieją antonówki istnieją w oryginale oczywiście zaczyna się odpowiedni rzeczownik również na literę a, ale oznacza morele przykuł strajk, a więc projekt Kustra, a więc nowela to oczywiście to samo co Antonow KE, ale jest również drzewo owocowe i ba wręcz 3 Antonow kwitnie na biało podczas kiedy morela kwitnie na różowo i tutaj dyskutowała bardzo z młodymi podatkami w Warszawie, który powiedział mi no tak, ale tutaj pokazuje Antonówka przecież tam, gdzie autorka dalej pisze, że ta morela ma ten mąż, któremu właściwy kolor nadaje słońce ciepło Antonówka przecież kwaśna Cierpka no to na to ja odpowiadam no dobrze, ale autorka pisze o morela, ale powraca kilkakrotnie w tekście do tego, że morale kwitną na biało on wcale nie kwitną na biało to na różowo i napisała tak nie, dlatego że nie wiedziała, bo była doskonale zorientowana w botanice to więcej wielu również innych tekstów, ale dlatego, że takie się widziało, że ma kwitnąć na biało ma być morela, bo się zaczyna na literę, a ona szukała drzewa na literę, a ja szukam drzewa litera, a znalazłam inne równie piękny i gdyby nie było w polszczyźnie antonówki nie byłoby tego przykładu i takie właśnie proszę państwa niespodzianki przynosi werdykt nagrody literackiej Gdynia w roku 2019 za przekład na język Polski w tym przypadku języka duńskiego alfabetu Kingę Kristensen no nic nie pozostaje nam też do zrobienia tylko sięgnąć po ten tekst, który przynosi mnóstwo zaskoczeni, ale też jest sporo momentów przerażenia i właśnie lęków obaw co z nami będzie, ale dodam, który jest również wzruszający i i porażający nie tylko tym co straszne, ale także troszeczkę to słowo, traktując przełożeniem pięknym i urokiem i takie niespodzianki przynosi tegoroczny werdykt nagrody literackiej Gdynia w kategorii przykład na język Polski z języka duńskiego alfabet Kingę Kristen sen przełożyła Bogusława chińska mnóstwo niespodzianek językowych lingwistycznych zaskoczeń przerażenia lęku to wszystko zaledwie z niewielkim tomie poetyckim zawarte weto po niego sięgnąć odkrycie, które bardzo dziękuję ja również dziękuję za szczęśliwe do usłyszenia w radiu książki rozmowy o literaturze tak mówiła przed rokiem po odebraniu nagrody literackiej Gdynia we wrześniu 2019 roku Bogusława Kochańska tłumaczka języka duńskiego ta, która dała nam m.in. przekład dzienników Hansa Christiana Andersena oraz wspaniały alfabet Inter system Senat kolejne spotkanie z archiwum Radia książki za tydzień w weekend dziękuję za dziś do usłyszenia Michał Nogaś kast gazety wyborczej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA