REKLAMA

Indie: prawo o fake newsach - ochrona przed linczem, czy ograniczenie wolności słowa?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-04 15:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:33 min.
Udostępnij:

Wraz z pandemią pojawiła się ogromna ilość fake newsów w Indiach, co poskutkowało wprowadzeniem prawa, które miałoby karać za rozpowszechnianie fałszywych informacji, z drugiej strony już ponad 50 dziennikarzy zostało aresztowanych za informowanie o sytuacji pandemicznej. O całej sytuacji opowiada indiolożka i politolożka dr Weronika Rokicka z Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
6 dni po godzinie piętnastej po południu Radia TOK FM dzień dobry mówi Paweł Sulik Marta Osiecka jest wydawanie dzisiejszego programu i przygotował Adam Szurek realizuje my, że państwo trzyma się na początku naszego spotkania razem z dr Weroniką Rokicką dorożką politolożka z uniwersytetu Warszawskiego do Indii dzień dobry w dzień dobra czytam, że w Indiach w kraju, który jest trzecim na świecie pod względem liczby zachorowań jako 19 ponad 1 700 000 osób zainfekowanych Rozwiń » aresztowano ponad 50 dziennikarzy za krytykę działań rządu działań związanych z pandemią co wiemy o tych dziennikarzach jak brzmią zarzuty wobec nich takie może zacznę od tego, że warto przypomnieć, że w Indiach mieszka mi miliard 300 000 000 mieszkańców, więc jest to populacja 3× większa populacja Unii Europejskiej, więc rzeczywiście Indie mają trzecią trzeci najwyższy najwyższą liczbę całkowitą osób zakażonych przynajmniej tam mamy stwierdzone zakażenia no ale jest to populacja 3× większa populacja Unii Europejskiej 4× większa populacja Stanów zjednoczonych, które są nr. 1 i o tym warto pamiętać to dało tej skali zawsze mówimy o Indiach, bo tam często po prostu mówiąc o Indiach te liczby są po prostu alarmująca co nie znaczy sytuacja jest po poważne oczywiście i indyjskie władze jak najbardziej poważnie podchodzą do tego zagrożenia i przechodząc do dziennikarze, bo to nas na nas najbardziej interesuje tak mamy raport 1 organizacji stojących na straży wolności słowa w Indiach mówiące o 55 dziennikarzach których, która postawiona najróżniejsze zarzuty głównie głównie powraca ta podstawowy zarzut związane z przepisami zmianą prawa, która nastąpiła w momencie wprowadzeniu wprowadzenia LOK dawno jak i pod koniec marca, a indyjskie władze wprowadziły taki przepis, który w, które pozwala na ściganie rozprzestrzenienia fałszywych informacji oraz siania paniki związanej z pandemią oczywiście wielu osobom się włącza tutaj no takie czerwone światło, że jest to przepis, który można wykorzystywać to do tłumienia wolności słowa i zaraz też o tym, powiem, ale warto powiedzieć się rozprzestrzenianie się więcej newsów tzw oraz panika, która jest czas wołowa na przedstawieniu set jest bardzo poważny problem proszę podać okres głodu, a tego jak, więc właśnie takie w sierpniu rozpowszechniony spowodował jakąś realną reakcję społeczną to coś takiego miało miejsce w takt takie przypadki były tym przypadku, jakim jest w urzędzie są ogromne prawda większość przypadków było dość duża to są w najgorszym nawet najbardziej drastyczne przypadki są przypadki, w których osoba została zniwelowana, czyli zabita po prostu przez c, dlatego że rozpowszechniano informacje na jej temat dotyczą, dlatego że osoba jest np. pedofilem, a albo jest to osoba dali czy kiedyś mówiliśmy niedotykalnych, które np. rozpory handlował mięsem wołowym czy temu ważna czynność uważane za nie czysta, więc to są czy też mężczyzn mężczyźni, którzy są podejmowania stosowania przemocy wobec kobiet to są często po prostu te fałszywe informacje rozpowszechniane głównie przez aplikacja tak jak chłopca czy Facebook Messenger powodują prowadzą często do tragedii, więc indyjski państwo tego świadome od lat też negocjują Ustce tymi gigantami z Doliny Krzemowej takimi jak Facebook, żeby jakoś z tymi efekt sami działa wręcz zimno jak i jakoś tym kim są przeciwdziałać wiemy traci giganci są bardzo niechętni, żeby cokolwiek robić no, więc władze mecz zaczął się pandemia władze uznały, że wprowadzą przepis, który będzie się z literą odnosił do w tej sytuacji epidemii na mówiło o zakazie rozpowszechniania fałszywych informacji dotyczących pandemii oraz siania paniki dosłownie tak to zostało sformułowane i większość dziennikarzy, o których mówimy postawiono zarzuty właśnie właśnie za sianie paniki rozpowszechnianie fałszywych informacji oraz jeszcze taki duży, a drugim drugi zarzut, który jest związany z sytuacją epidemię no, a mianowicie to, że oni swoją obecnością narażają ludzi na rozpowszechniania, ale dalsze Korona wirusa więc, że zagrażają sytuacji epidemii na oczy jesteśmy w stanie ocenić na ile to, o czym pani teraz mówi jest naturalną zrozumiał bardzo racjonalną metodą ograniczenia właśnie czy jakichś zaburzeń społecznych i zapewnienia ludziom obiektywne informacje prawdziwe czy też jest to jednak scenariusz się tak wyrażę chińskiej, że ktoś krytykuje działania rządu, więc siłą rzeczy powinien zniknąć z przestrzeni publicznej skąd, gdzie my mamy pewne, że ciężar jest po tej tamtej stronie taki tutaj przechodzimy do bardzo ważnego punktu, a mianowicie do tego, że wszystko będzie w rękach wymiaru sprawiedliwości indyjskiego indyjski wymiar sprawiedliwości o ogólnie powiedzielibyśmy, że często w wielu przypadkach staje po stronie wolności słowa i po stronie praw człowieka, ale jesteś znany z tego z przewlekłości postępowań, a z tego, że właśnie te postępowania mogą się ciągnąć bardzo wiele lat, a między czasie osoba, która jest co się oskarżona żyje w takiej niepewności i często samooskarżenia wpływa jakoś na jej kariera na sytuację zawodową równia danej osoby, zanim jeszcze de facto zapadnie wyrok i to rozumiem, że jest naj no no i wierząc niezależność sprawiedliwości bliskiego stopnia prawdziwości no trzeba powiedzieć rzecz dla takiej dziennikarze też ogromny problem, że może gdzieś tam, które łącznie muszą mieć się muszą mieć coś przeciwko nim toczy się postępowanie, nawet jeżeli w ramach tego postępowania, bo nie ma miejsca w tym momencie oni trafiają do aresztu, ale no, ale to postępowanie prawdę się toczy i oskarżenia dziś tam są musiał się liczyć, że prędzej czy później dojdzie również to postępowania sądowego będzie oczywiście nie jest to łatwa sytuacja dla dziennikarzy szczególnie szczególnie nic się w kontakcie kariery zawodowej tak gęsto wszystko tutaj jest w rękach sądów, które będą w przeszłości orzekać czy Szczerskim czy te przepisy to też będzie ciekawe czy przepisy wprowadzone przez rząd czy one są zgodne z konstytucją zgodne są sprawami człowieka zapisanymi w konstytucji, a więc również do wolnością słowa i odniosę się do tego czy czy te konkretnych przypadkach doszło do naruszenia wolności słowa czy też ME wręcz przeciwnie no tak to prawodawstwo, które indyjski rząd wprowadził jest uprawnione zapominają o sytuację chciałem zapytać przy okazji myśmy takie sytuacje w ciągu ostatnich miesięcy, że ten rząd traktował wolność słowa jako pewien zasób, który należy ograniczyć społeczeństwie przypomina naszą rozmowę na temat tego jak izolowano cały region w Indiach wtedy blokada informacyjna była prawie zupełna tam to ze względów politycznych po prostu trzeba było zrobić rząd zrobił dla naczelników bal pytanie to jest cecha tego rządu czy rzeczywiście mamy do czynienia akurat ta z sytuacją pandy liczne i się rzeczy bardzo byśmy, jeżeli jednak, że rząd indyjski chce być ciemne noce zadbać o zdrowie publiczne warto podkreślić 1 rzecz, że te przypadki dziennikarzy to wszystko dziennikarze lokalni, więc ci tak naprawdę powiedzielibyśmy najmniej chronieni prawda, bo to nie są dziennikarze telewizji ich czy też nie 2 dziennikarze prawda pierwszych stron gazet tylko to są zazwyczaj Reporterze, którzy wykonują prace dziś w regionach poza dużymi miastami, czyli czy też na najbardziej zagrożeni byśmy powiedzieli pod wieloma względami, więc to są głównie lokalni dziennikarze i ME co jeszcze dla mnie takim znakiem zapytania to jest to na ile na ile możemy mówić o jakiejś strategii indyjskiego rządu uciszania dziennikarze i powiedziałabym, że jest trochę za daleko idąca twierdzenia, a na ile możemy obserwować niepokojący trend, ale niepokojący trend właśnie na poziomie lokalnym, gdzie władze stanowe, czyli co prawda okropni o poziom niżej to władze stanowe powiedzieć wychodzą przed szereg starają się starają się no jakoś atakować dziennikarzy czy też, tłumacząc to inaczej próbują liczyć pole działania tak bardzo bardzo dziękuję bardzo, ciężko z nią nic bardzo dziękuję za rozmowę do usłyszenia doktor wynik Weronika Rokicka dorożka politolożka z uniwersytetu Warszawskiego rozmawialiśmy o tym co się dzieje w Indiach, ale ten wątek indyjski też wróci za chwilę po informacjach, bo nie tylko stany Zjednoczone Indie również chcą ograniczyć korzystanie z portalu czy TOK, o czym po informacjach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA