REKLAMA

Wigancice – wieś wysiedlona ponad 20 lat temu. Dawni mieszkańcy nadal wybierają sołtysa, a teraz chcą odbudować wioskę

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-05 18:00
Czas trwania:
12:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Małgorzata Waszkiewicz dobry wieczór teraz chciałabym zaprosić państwa na mój reportaż giganci c żydowskie to wieś wysiedlona przez kopalnie węgla brunatnego Turów leży między Zgorzelcem, a Bogatynią na Dolnym Śląsku, mimo że ostatni mieszkańcy opuścili wieś ponad 20 lat temu nadal się jednak spotykają co roku wybierają sołtysa umawiają się na prace społeczne koszą pobocza i porządkują teren, a teraz chcą jeszcze odbudować swoją wieś wjeżdżamy do wsi Wilczyce Rozwiń » ta część aut tutaj zajęła od miasta część wsi jest cała drzewka młoty fragment to są te rzeczy, które zostały są świadkami tego, że kiedyś tętniło życie nie było dom przy domu z tą jestem Hanka Smulska z domu, a teraz nazywam się szkolenia jestem teraz sołtys na obczyźnie co roku wybieramy sołtysa, gdzie teraz stoi im pojawić tylko las dookoła pani Villas, ale ani w las ja widzę drogę przez giganci c ja widzę swój własny dom pod górkę się chodzi i widzę tam jest pusto, ale ja widzę go ja nie muszę oczu nawet zamykać ja widzę też dom po drugiej stronie widzę wszystkie domy mieszkalne wszystko widzę pani nie widzi pani widzi drzewa chwasty jakieś ja widzę pani nie widzi Krystyna pro nasi giganci c były takie podzielony na dzielnice ja akurat mieszkałam dzielnica w opisie nazywało, ponieważ tam była jednostka wojskowa no jak ktokolwiek przed afgańscy były dość długie Noto jak i to pod Water, więc ja mieszkam pod błotem blisko jednostki wojskowej, że tutaj spotykać się cały czas no ja jestem dość często z bratem z rodzeństwem często sobie czy wyjeżdżamy na spacerki znamy te kontry, więc nas tutaj ciągnie sentyment sentyment po prostu jesteśmy tutaj żyć z tym terenem dlatego też chcemy tutaj bywać trochę sprzątacze tutaj Trolla oczywiście robimy czyny społeczne, jakie no już było ich kilka i dość dość pracy włożyliśmy w to wszystko uprzątnęliśmy chaszcze zrobiliśmy drożne drogi dla rowerzystów pieszych i powiem, że nikogo nie trzeba było zmuszać wszyscy chętni przyjechali ze sprzętem wybieramy sołtysa rokrocznie od kiedy o to już będzie 11 lat sołtys oczywiście zdaję sprawozdanie ze swojej rocznej działalności sołtys wsi, która nie istnieje no, a jakże on może nie istnieć fizyczna ona w sumie istnieje tylko ona no jest zdegradowana, ale my jako społeczność mamy swojego sołtysa rokrocznie mamy imprezę spotykamy się naprawdę pierwsze drugie trzecie spotkanie to był tylko płacz radość robi taki sołtys wioski, która właściwie nie ma ani 1 do mocno co robi na jakieś przed wyborami obiecuje cuda jak wszyscy nawet obwodnicy mili nam budować nawet baseny nawet aquaparki, żeby sobie wyborców zjednać trzeba coś obiecywać, więc nieraz to jest tyle radości z tego no ale bierzemy przykład z góry obiecać można, dlaczego to robić z sentymentu chcemy, żeby nasza wioska jednak była widziana w inny sposób nie, że opuszczona zahaczony sentyment macie żal, że to się tak potoczyło po trosze tak, bo dużo osób starszych, które stąd był zmuszony wyjechać on tęsknił do ostatnich dni i nie było to, że ktoś wyjechał z ochotą i w bloku chciał mieszkać po prostu ludzie byli zmuszeni do tego, dlaczego ta hałda musiał tutaj powstać, żeby węgiel wydobywać kopalnia odkrywkowa to muszą górną ziemie wszystko gdzieś wywieźć no gdzie musieli dodawać nie no właśnie sypali na te wioski dookoła kopalń sypali na te wioski to było tu część wasze Niko nią pani też mieszkała wychowałam się chęcią całe życie spędziła aż nas wygonili cholera wygonili nas do Bogatyni mieszka w Bogatyni co nie było wejście w ten synowa, a ja urodziłam syna to ona zawsze mówi, że ona będzie moją synową, bo tak się zakochała Krzysi, a Krzysztof ma pięćdziesiątkę, gdzie idziemy teraz, bo ruszyliśmy z miejsca idziemy ścieżką w stronę lasu oraz dżemy pani to widzi las jak widzę domy jak widzę lasu to co tu było z każdej strony były domy także idziemy teraz, bo ta wieś graniczy z Czechami to była duża wioska ciągnęła się 2 pół kilometra idą przy domu szkoła była tutaj szkoła była była strażnica 2 sklepy kinowa to mieliśmy kino kino była była fabryka materiałów potem ręczników tutaj oczywiście nie taka zwykła byle jak wioska i co takim 1 podpisem po prostu odpisem zniszczyli całą wioskę niepotrzebnie Szymala Bogusława dzieci pana urodziłam się tu wychowała nawet ksywa mi się porozumiewamy ja np. Jan Mysza mam koleżankę, którą trudno jest ona w sumie już też ma lat, ale doniesieniu unika wracam i interesuje mnie co nie o tym myślą mijają znam od dziecka dla mnie jest nie unika atak na Jana Hani Smulsko inaczej nie mówi jak czuł dnia mamy na nią mówiliśmy Unia w szkole od jazdy miejscem z 1 jak to się mówi 1 rocznik i nie pamiętam jak pierwszy raz przyjechałam po tym, jak tą całą wieś zlikwidowali jak pierwszy raz przyjechałam ja nie poznawała gdzie, które domy stały w zakresie usług do roku stąd wyjechała aż ja wiem w dziewięćdziesiątym dziewiątym ja mówię, że jak my poznajemy potem, gdy mieszkała tam dalej to ona tą część mówiła gdzie, który dom stoi ja mieszkam w środku wiedziałam, gdzie następnie jakaś osoba dalej, która tu z nami szła i tak sobie mówiliśmy, gdzie widzi co było ja nazywam Stanisław stać Wola to pana do tak po rodzicach na etatach jak widzisz panice zostały to było naprawdę pięknie był piękny balkon tutaj taki metalowy to były kraty w oknach piękne schody były także to naprawdę piękny budynek był tak było to wiele domów przysłupowych jeszcze tutaj też swej strony już teraz nie ma jest tylko krzaki, a tutaj była masarnia piękna taka też także to ja tutaj mieszkam od pięćdziesiątego siódmego roku a kiedy się pan musiał wyprowadzić z tego domu no tak 1005. roku, dlaczego dlatego, że ja pracowałem w kopalni, a tutaj autobusy jeździły pracownicze do kopalni wodzili później okazało, że wieś likwidują zabierają autobusy i niemal dojazdy do pracy żal panu tych giganci tak było wszystko u nas mieliśmy i piekarnie lekarzy bawełnianych i przemysł kluby wszystko było tutaj także nic nie brakowało czy dentysta czy ten wszystko było no i tak ciągle to się kręciła w końcu Unii zlikwidowali całkiem były piękne domy były chwile były dzielnice willowe były domy przysłupowe piękne nieraz szła dróżka boczne, a wzdłuż niej przy słupy to było takie widowiskowe obrazkowe no jak mam jeszcze zdjęcia w domu takie bajeczne to wygląda Elżbieta Gotthardt Stowarzyszenie dom Kołodzieja tutaj na Łużycach doszło do pewnego połączenia kultury Słowiańskiej, bo tutaj mieszkali użyczanie najbardziej wysunięcie na zachód i kultury budowlany, który przyjechała z Frankonii centrum Europy zachodniej i tutaj słowiańskie parterowe domki z Grębowa konstrukcja została nadbudowana piętrem w stylu właśnie Frankowskim czy tak jak mówimy potocznie mur pruski tak domy w kratkę widoczne Belki tak ta Góra te pierwsze piętro jest tam w kratkę, ale ona ono się trzyma na słupach, które okalają jako słowiańską Izby zrabował, trzymając góry te domy budowane były przede wszystkim na potrzeby Tkaczy, którzy w tych izbach skarbowych tych słowiańskich domach skali, żeby nie przynosiły te urządzenia drgań na dom ta konstrukcja niezależna ten domek słowiański można wyciągnąć Góra i tak i tak będzie stała, ale te charakterystyczne tylko dla tych terenów terenów użyć, na których dzisiaj mieszkamy dużo było domów przysłupowych w Cigacicach duże targi, które dominowało leśny wsi, po który śląskie to nie tylko obszar górniczy węgiel, ale również Zagłębie domów przysłupowych jest to największe skupisko w Polsce ze stolicą w Bogatyni właśnie jest to wartość historyczną charakterystyczna tylko dla naszego terenu terenów Łużyc dziś jest trójstyk Polski Czech Niemiec to domy tak naprawdę to są domy ekologiczne domy zdrowe, ponieważ to jest drewno słoma glina, czyli mówimy o tych starych domach dziś istnieją metody zmodernizowany na modernizowanie tych domów, żeby one stały się tak powiem spełniały dzisiejsze normy energetyczne jeśli jeszcze na końcu uda nam się przekonać ludzi, żeby wymienili piece węglowe na inne źródła zasilania będziemy po prostu szczęśliwi ta architektura ma szansę przetrwać przez kolejne lata tu po prostu się aż prosi dlatego ta nasza wizja na sprawiedliwą transformację związana jest z ratowaniem przestrzeni kulturowej, a ta pani tylko państwowych to jest granica rzeczywiście słupki biało-czerwony Beata taka malutka, że strumyczek to jest granica słuchaj to określić stan niejakiej krzyża nie pójdą nie moja ciocia mieszkała tutaj był piękny dom tu mieszkały 5 rodzin mieszkało Zielińskiej Witkowskiej mieszkali wybór, który pani sołtys mieszkała w wyjątkowym domów domu Kołodzieja, który w całości ocalał i został przeniesiony do Zgorzelca wszystkie domy zburzone były wszystko poszło został 1 jedyny dom z domów przysłupowych w Cigacicach to był największy dom to był największy dom naprawdę wyjątkowy, bo on jest dwupiętrowy, a jeszcze do góry ma takie poddasze my NATO jako dzieci nawet rodzice to mówiliśmy o tym domu, że to jest Belweder on został w całości przeniesiony w całości przeniesiony były wymienione tylko 7 belek nic więcej to są to jest drzewo modrzewiowe 7 belek, dlaczego chcecie odbudować wieś chcemy by mój sad jeszcze jest Jan 11 lat jak chodziłam statusem drzewka naprawę są jeszcze także sam nie wszystkie, ale to ja tutaj bym chciała mieszkać w popłochu się bardzo dobrze mi tej żyło ja byłam kierownikiem sklepu proszę panią tu szkołę skończyłam żądało miała swój domek pień umeblowany miałam o Group miała inną bardzo jak pani żal wcale żal żal płacić za pójdziemy tam zobaczyć komin moją grusze jest moja grusza moja czereśnia stoi też w tamtym roku jak byliśmy tutaj kwitła czereśnia ma z drugiej strony bez biały ma przynosi mi agrest się śmiejemy mówi z dnia 20 adres tak zdziczał biorę ten gest budzi nie mówię tak, ale kwaśne, ale dobry, bo takowy cały czas się pani wzrusza nie wiemy, bo ja jestem taka miękka widzi pani znowu nie chęć wiem nie mam pojęcia zawsze przychodzę to jak z kimś rozmawiam to używa czasami stają nie wiem może taka jestem może chciałabym, żeby mieszkać jeszcze tylko od budujecie odbudują wierzę w to, że budują szkoda, że nie będzie to była opowieść o wsi giganci c na Dolnym Śląsku, a już po informacjach zapraszam na rozmowę z Elżbietą Lech Gotthardt ze stowarzyszenia dom Kołodzieja, która chce pomagać w odbudowaniu wsi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz z rabatem 40%. Wybierz pakiet Standardowy z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA