REKLAMA

Ochrona przyrody nad Biebrzą

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-08 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
37:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu Ewa Podolska dziwią państwa hałasy nie wiem czy wyraźnie słychać, ale w każdym razie proszę państwa o wybaczenie nie jesteśmy studio nie jesteśmy jak to zazwyczaj bywa ja i mój gość po prostu u siebie w domu nie jesteśmy nad Biebrzą, bo jednak teren jest też określa jako teren nad Biebrzę, chociaż mimo, że mój gość poprawi jesteśmy w kier muzeach miejscowości znanej z tego i tu też pewnie choćby więcej dodał znany szczególnie co powiem dane z Rozwiń » tego, że w każdą pierwszą niedzielę miesiąca odbywa się tu wielki Targ stąd te wszystkie odgłosy głosy ludzi samochody itd. z masy o sobie piękna niedziela państwo na, słysząc tydzień później proszę dobrodziejstwem inwentarza przyjęcie już tydzień temu rozmawiałam Biebrzy, a dzisiaj spotykamy się z osobą, która jest przedstawicielką tej samej fundacji, którym była Małgorzata Stanek, z którą rozmawiałam tydzień temu, a mianowicie Małgorzata Górska dzień dobry dzień dobry witam panią redaktor witam słuchaczy i słuchaczki serdecznie trudno byłoby zmienić kim pani jest raczej kim pani nie jest, gdy ja mówi pani mówię to tam Małgorzata Górska, która odegrała tak wielką rolę jeśli ochronę Rospudy nawet tutaj panu, który stoi niedaleko nas podział jak przyjdzie to jest właśnie ta ta osoba która, która naprawdę dokonała wtedy wielki sprawy oczywiście nie sama, ale jednak pani udział był był wielki i mieszka ile kilometrów stąd jakieś 20 w okolicy w gminie Trzcianne także po sąsiedzku Biebrzańskiego parku Narodowego jeśli państwo chcę zobaczyć więcej czym zajmuje się teraz Małgorzata Górska i jak wygląda miejsce, w którym mieszka to trzeba wrzucić po prostu karczek czy na karcie karcie Otóż taka prywata trochę reklama oprócz tego, że zawodowo zajmują się ochroną przyrody jestem szczęśliwą rolniczka mieszkam tak jak powiedziałem właśnie w gminie niżańskiej blisko Biebrzańskiego parku Narodowego tam prowadzę tzw. Eko turystykę na karcie ku, czyli agroturystyka z nastawieniem w kierunku na Eko jak również na ochronę dziedzictwa kulturowego, ponieważ uciekania na krosnach mam pracownię Tkacką Eko muzeum tkackie zapraszam dla mnie pani stanowi przykład profesjonalnego obrońcy przyrody profesjonalisty byli kończą studia prawne związane z tym co pani kończyła tak jak skończyła ochronę środowiska na Politechnice białostockiej i przyznaje, że jak tylko skończyłem studia taka przyszła trochę zakompleksiona, że tak nie do końca jestem ekspertką w czymkolwiek to były studia dość szerokie, a jak tylko zaczęłam pracę w organizacji ekologicznej, ponieważ z drobnym incydentem Biebrzańskim parku Narodowym przez całe życie pracuje w organizacjach pozarządowych ekologicznych to wtedy się okazało, że właśnie ta szeroka wiedza jest zbawieniem, bo bowiem, gdzie sięgać powiedz wiem, gdzie szukać ekspertów wiem, gdzie szukać argumentów na 20 ponad 20 lat pracy to już osobna historia pani także pracuje w LM 4 stycznia nie tylko fundacji Fundacja dla Biebrzy w założeniu fundacji dla Biebrzy, ale także w fundację element dobrze powiedziałam Fundacja tak dokładnie te 2 fundacje to co takie moje dzieci, że tak powiem najpierw Fundacja Greenmind założona z przyjaciółmi właśnie z naszej działalności ekologicznej znakomici fachowcy, z którymi pracowaliśmy wcześniej w różnych organizacjach i postanowiliśmy połączyć siły także powstał Green mając organizacja stricte ekologiczna zajmująca się głównie ochroną rzek, ale nie tylko, o czym będzie w dzisiejszej audycji no i zupełnie nowe dziecko, czyli założona w tym roku w lutym dzień przed walentynkami Fundacja dla jakże, czyli nasza lokalna organizacja też ekologiczne, ale nie tylko, bo też oczywiście kwestie społeczne lokalnego rozwoju gospodarczego, ale z poszanowaniem przyrody są dla nas bardzo ważne ledwo założona Fundacja tutaj wydarzenie wydarzenie dramatyczne wydarzenia kontra liczne, czyli pożar pożar biebrzańskich mokradeł mieście co robić wtedy tak i to spadło na wszystkich jak GROM z jasnego nieba no bo przecież nikt nie mógł przewidzieć, że ten pożar się pojawi i to był dla nas też test bym powiedziała bojowy skok na głęboką wodę, ponieważ jako młoda Fundacja i nowa grupa osób współdziałających ze sobą myśmy wtedy zdali test uważam na szóstkę, ponieważ udało nam się dużo udało nam się wejść kontakty ze strażakami, którzy walczyli z żywiołem, kiedy pytaliśmy ich po prostu gdzie są wąskie gardła i czego potrzebują okazało się, że te potrzeby są ogromne głównie potrzeby sprzętowe, bo wiedzą oni mają doświadczenie mają umiejętności mają natomiast brakowało im sprzętu to były głównie Ochotnicze straże pożarne, czyli te lokalne gminne, które były na pierwszej linii ognia i no nie byliśmy fachowcami fachowcy dniami od gaszenia pożarów, więc po prostu pytaliśmy, czego potrzeba okazało się, że potrzeba wszystkiego absolutnie wszystkiego poczynając od butów poczynając od latarek od węży strażackich od sądownictwa tzw. mówiąc amatorsko sikawek kończąc na czy też przez mikro przez radiotelefony do komunikacji stroje, które by chroniły ubrania po prostu fachowe, które chroniłyby ich przed ogniem przed temperaturą, czyli bezpieczeństwo nawet nie marzyli o rzeczach typu drony termowizja typu układy którymi mogą wjechać w ten bardzo trudno dostępny Biebrzański teren czy Niewiem czy jakieś bardziej fachowe wozy strażackie no dobrze nie mieli tego, ale często myślimy o przyszłości czy teraz będą mieli, gdyby coś podobnego odpukać się wydarzyło mam nadzieję, że troszeczkę sytuacji pomogła zbiórka funduszy, która była prowadzona przez Biebrzański park Narodowy tam obywatelki obywatele zrzucili się na potężną kasę, bo tam ponad 3 000 000zł udało się zebrać pieniądze trafiły do Ochotniczych straży Pożarnych, więc to dla nich jest naprawdę bardzo wartościowy zastrzyk pieniędzy kupują wozy strażackie kupują sprzęt natomiast wciąż jak się okazuje jest to kropla w morzu potrzeb, więc to co my też robimy, ale umówmy się robimy to na miarę naszych skromnych możliwości również ze zbiórek z darowizn na cele statutowe wpłacanych przez osoby prywatne i nie tylko, o czym też zaraz powiem po prostu staramy się te dziury sprzętowe łatać jeszcze w czasie poza pożaru tuż po nim zebraliśmy około 100 000zł niecałe 100 090 grup hakiem co pozwoliło nam kupić taki pierwszej potrzeby sprzęt dla straży z mojej tras nie pamiętam cyfr, ale praktycznie ze wszystkich gmin biebrzańskich kilkadziesiąt Ochotniczych zastępów Ochotniczych straży Pożarnych coś od nas dostała my rozmawiamy, z czym my rozmawiamy tydzień wcześniej państwo słyszą w sobotę w czwartek odbyło się wydarzenie przypomnijmy była mowa ona była mowa zapowiadająca tydzień temu teraz już po przypomnijmy tak to jest wydarzenie, które jest dla nas bardzo ważne, ponieważ po raz pierwszy wydarzyła nam się taka historia, że oprócz tych cudownych ludzi obywatelek obywateli osób prywatnych, które chciałyby wesprzeć nasze działania zgłosiły się do nas firmy zgłosiła się do nas firma produkująca zdrowe naturalne ekologiczne kosmetyki firma OP to jest Polska firma, która powiedziała, że podoba im się to co robimy robimy kawał dobrej konkretnej roboty chcieliby nas wesprzeć za firmą UOP poszła druga firma ich partner handlowy czy Lidl sieć po prostu, która dystrybuuje produkty te obie firmy zdecydowały się przekazać właśnie darowiznę na naszą fundację w wysokości 100 000zł to jest wielki pieniądz i za to można zrobić coś konkretnego co jeszcze konkretnego zrobili no powiem, że szczerze, że mieliśmy na wyzwanie, żeby znając ogrom potrzeb u lokalnych strażaków zdecydować się co kupić najlepiej i tutaj dużą wskazówką znowu były było doświadczenie eksperckie strażaków, czyli powiatowy komendant Państwowej straży pożarnej z Moniek w jednej z naszych licznych rozmów telefonicznych po prostu powiedział, jeżeli macie jakieś możliwości już teraz, kiedy pożar zgasł skupcie się proszę na dolnym basenie Doliny Biebrzy, czyli gmina Trzcianne, ponieważ jest to obszar bardzo rozległy bardzo cenne przyrodniczo bardzo trudno dostępne, a znajdujące się tam Ochotnicze straże pożarne oraz, że są nieliczne 2, że są bardzo niedoinwestowane i to łąki bagienne tam, gdyby susza trwała taka jak była w kwietniu to były po prostu bombą tykającą bombą w gdzie, gdzie w każdej chwili mógł pożar wybuchnąć zresztą były tam drobne pożary, ale udało się je bardzo szybko ugasić natomiast było to duże ryzyko, że mogłaby być powtórka tego wielkiego ogromnego pożaru, który hulał w kwietniu środkowym basenie bierze, więc dla nas to była wskazówka ekspert mówi ten teren skontaktowaliśmy się z ochotniczą strażą pożarną ze ściennego skontaktowaliśmy się ze strażakami, którzy brali udział w gaszeniu pożaru, pytając ich co możemy za taką kasę kupić co będzie potrzebne co się przyda no i udało się kupić quada, ale nie takiego zwykłego składnika do ruchu lania po pagórkach tylko naprawdę profesjonalny sprzęt, na którym jest zamontowany tzw. moduł VE ms zwany modułem szybkiego reagowania i do tego jeszcze przyczepa ze zbiornikiem na wodach dzięki temu takim sprzętem można wjechać po bezdrożach właśnie po tym, trudnym terenie leśnym czy też bagiennym miejsce, gdzie jest pożar, gdzie jest teraz postaram się to powiedzieć fachowo, chociaż to nie nie moja dziedzina w odpowiedzi także słuchacze zrozumieli nie chodzi, więc po pierwsze, można tam dowieźć wodę, bo wbrew pozorom w tym roku na wiosnę na bagnach wody brakowało, bo była wielka susza, więc można dowieźć wodę do tego jest agregat prądowy, czyli ten, który uruchamia pompę i po prostu wodę ze zbiornika możemy długą linią tą tym wężem strażackim możemy tłoczyć w miejsce gdzie, gdzie jest ogień, ale bardzo ważna jest są są też te końcówki, czyli to co jest na końcu węża właśnie piątą w sądownictwie one po pierwsze, mają regulowaną siła wylewania wody, więc nie to, że od razu wszystko się wyleje ze zbiornika tylko one też rozpraszają to wody na taką bardzo gęstą mgłę dzięki temu mamy oszczędność wody ta, która jest bezcenna momencie gaszenia pożaru A2 też, że tam mgła poprzez właśnie dużą wilgotność ten ogień dławi jak również obniża też temperatura w tym miejscu gdzie, gdzie jest gaszenie, więc też trochę poprawia komfort pracy bezpieczeństwo strażaka to wszystko sprzęcie, a za moment jeszcze po skrócie informacji 2 słowa o wydarzeniu które, gdy rozmawiamy to ciągle jeszcze przed nami, ale państwo nas urząd już za też gościem jest Małgorzata Górska jedna z tych, która założyła fundację dla Biebrzy Małgorzata przedstawiła nam wszystkie parametry techniczne i fachowe sprzętu, który został, gdy państwo słyszą na to już został wręczony strażakom w Trzciannem tak, bo w czwartek dobrze wie zgadza się w czwartek było oficjalne uroczyste przekazanie sprzętu strażakom z Ochotniczej straży Pożarnych w gminie Trzcianne, czyli bardzo bliskim w pobliżu Biebrzańskiego parku Narodowego to jeśli idzie o to wszystko związane z działalnością pani z fundacji fundacji dla Biebrzy, ale pani działa także woluntarystyczną jako wolontariuszka fundacji Green mając można powiedzieć, że dobre miejsce wybrałyśmy sobie spotkania jeśli idzie o temat dalszej części audycja mianowicie żubry byłam bardzo zdziwiona, gdy przyjechał tu bardzo już 10 lat temu zobaczyłam zagra tak naokoło targowisko tłumy ludzi takie stoiska, a tutaj w środku tego zagrodzone Terre chodzą sobie Ziobry nie wiedział, że są żubry, gdy przyjeżdżaliśmy widzieliśmy, żeby więcej specjalnie się nim interesowaliśmy do momentu pewnej rozmowy z panią, gdy pani powiedział, że żubry są zagrożone jak wygląda historia żubrów do kogo one należą ten mały Żubr, który dzisiaj widzieliśmy to rozumiem jest świeży początek tych, które tam są z żubrami to jest bardzo ciekawy temat do kogo one należą itd. je zaraz powiem o Żubrach kier Muz natomiast generalnie Żubr jest gatunkiem objętym ochroną ścisłą, więc należy do państwa, czyli do nas wszystkich nie należy ani do prywatnego właściciela ani do lasów państwowych, które często roszczą sobie prawo do zajmowania się zarządzania żubrami czy do nikogo innego należał do do państwa tu firm SACH mamy taką sytuację, że znajduje tu się jedna z prywatnych hodowli zagrody żubra jest możliwa, jeżeli uzyska stosowną zgodę generalnego dyrektora ochrony środowiska to jest możliwe przepraszam, ale bardzo rozumiem jak prywatne osoby chodzą posiadanie żubra czy zakupiły go gdzieś na tych dziwnych, a ja przyznaje, że nie wie, jaka była historia założenia tutaj tej zagrody żubrów natomiast Polska ustawa o ochronie przyrody dopuszcza pewne wyjątki od generalnego zakazu, czyli generalnie Kowalska Janina nie może sobie po prostu złapać w lesie żubra zamknąć go za krótka i go sobie mieć to jest niedopuszczalne to dotyczy wszystkich gatunków chronionych w Polsce tak samo nie wiem niedźwiedzia Wilka Rysia świstaka itd. itd. natomiast są możliwe odstępstwa od tego zakazu ale to jest procedura formalna trzeba złożyć wniosek do generalnego dyrektora ochrony środowiska uzasadnić to spełnić również ustawowe wymogi na i wtedy jest to możliwe tak się stało tutaj, więc możemy uznać, że ta hodowla tutaj ma masę papieru jest jest legalna natomiast sią o niej zrobił się jakoś na początku roku, kiedy poszła wieść, że zagroda jest likwidowana, że żubrów ma to już nie być no i wtedy kilka młodszych osobników znalazło opiekę i miało gdzieś tam pojechać natomiast 3 najstarsze miały zostać zastrzelone no i wtedy była afera to była taka znaczy zaraz właściciele prywatnych zagrodzi twierdzi, że już są w stanie utrzymywać nie chcę powiedzieć wycofują się ze sprawy i zaczęli szukać miejsca dla tych Ziobro no właśnie znaleźli miejsce tylko dla tych młodszych żubrów te staruszki, które tutaj są, które są taką maskotką odwiedzających one nawet najstarsi samiec ma nawet swoje imię nie te z księgi dowodowej żubrów tylko takie nadane przez przez nią swoich wielbicieli Mruk czy ten młody, że to jest to jest ich potomek myślę, że ten młody Żubr, który tu jest w tej chwili w zagrodzie taką się tutaj urodził w NATO jest właśnie te stare żubry miały być zabite i wokół tego się rozszalała afera bardzo młoda kobieta napisała petycję o to, żeby nie zabijać Mruka, żeby go uratować, żeby znaleźć miejsce i powiem szczerze takim jest około petycję co była petycja albo do generalnego dyrektora ochrony środowiska ministra środowiska w każdym razie do władz odpowiedzialnych za to i to uruchomiło proces przygotowania takiej zagrody ona powstała w województwie Wielkopolskim prowadzona jest przez Stowarzyszenie azyl ktoś nazywa azyl Szewce, gdzie powstała zagroda dla tych niechcianych starych samców żubra właśnie wschodowi i teraz wracając do historii rocka, bo ostatecznie właściciele kier Muz po tej aferze jak rozumiem wycofali ten swój wniosek o zabicie Mruka, więc stąd dzisiaj jeszcze tu jest nie wiem jak poprą dalsze plany oprócz niego byśmy dzisiaj widzieli znaczy 3 dorosłe 1 młodego no to podejrzewam, że to są te 3 dorosłe właśnie te najstarsze, dla których wcześniej nie było chętnych, czyli póki co sprawa Żebrowskiej móc zakończyła się pozytywnie póki co tak sprawa żubrów do do tej pory jest pozytywnie zakończona Niemcy zakończona żyją dzisiaj na dziś tak staruszki żubry kier Muz żyją są tutaj cały czas w zagrodzie natomiast nie jest tak różowa przyszłość żubrów niektórych żubrów też tutaj północno-wschodniej Polski, bo z Puszczy Knyszyńskiej i Puszczy Boreckiej tam lasy państwowe wystąpiły dostały zgodę na zabicie w Puszczy Knyszyńskiej do 20 żubrów dzikich żubrów żyjących właśnie w Puszczy i w Puszczy Boreckiej na Mazurach do 12 osobników jeszcze dodatkowo w okolicy Puszczy Białowieskiej też Podlaska izba rolnicza wystąpiła o zgodę na zabicie kolejnych żubrów, więc no jest to jest to jest skandaliczne i zaskakujące, że tak duża jest skala po prostu strzelania do żubrów dobrze ale jakie argumenty po pierwsze, lasy państwowe wysyłają po drugie, ta podlega rozumie, że Podlaska izba rolnicza chodzi o to, że żubry wchodzą w pola uprawne zniszczone, bo nie mogę sobie wyobrazić innego powodu jakieś argumenty padają z tamtej strony tak, bo taki wniosek do dość trzeba uzasadnić i co ciekawe we wniosku złożonym przez 2 nadleśnictwa, czyli lasy państwowe, czyli Nadleśnictwo Krynki nadleśnictwa no i swobody i wyraźnie jest napisane i to bije po oczach można przeczytać, że to mają być odstrzały redukcyjne, ponieważ za dużo ją, że jest za dużo, bo mają różne swoje opracowania tzw. strategie ochrony czytam zarządzania populacją żubra, gdzie jest napisana liczba ile tych żubrów w danym lesie może być, więc oni się tego trzymają jak wytycznych i co roku, bo ten proceder trwa od wielu lat chcą zabijać te nadliczbowe Żubr to dla nas to jest jakiś taki spór podstawowy, ale naukowo to jest jakaś opracowane, kiedy Ziobro wie za dużo kiedyś również sam raz, bo co do tego muszą też odnieść, bo będzie jest za dużo to za mało tak stwierdzić prawda są naukowcy naukowcy jedni wymyślają sobie takie liczby inni mówią, że niemożna się tymi liczbami absolutnie kierować natomiast generalnie, jeżeli mamy na uwadze, że Żubr jest gatunkiem objętym ochroną ścisłą co możemy mówić, że jest za dużo to takie byśmy powiedzieli, że w Bieszczadach jest za dużo niedźwiedzi w Tatrach za dużo kozic albo świstaków sorry Żubr jest gatunkiem narażonym na wyginięcie w skali globalnej, więc mówienie, że tu w 1 lesie czy w drugim Leszek dziś w Polsce jest za dużo to jest po prostu jakaś kpina no dobrze, ale ja mogę wyobrazić tak powiem stan wycenia żebrami danego obszaru, ale czy teraz, gdy stado tak się powiększa czy można przy czym są w Polsce miejsca, gdzie można przenieść żubra, bo do tej pory tam niemal w jest ich mało wody bierze się takie możliwość pod uwagę tak takie możliwości są brane pod uwagę takie rzeczy dzieją natomiast na to nakłada jeszcze inny aspekt, czyli to, dlaczego te popraw populacji żubrów tak szybko przyrastają, dlaczego jest ich tak dużo lasy państwowe bardzo intensywnie dokarmiają żubry przez co powodują, że te stada żubrów skupiają się w miejscach dokarmiania mają tam łatwo jedzenie prawda zamiast rozpraszać się po dostępnym dla nich terenie w poszukiwaniu pokarmu naturalnego i wtedy, gdyby się populacja żubrów rozpraszała po całym lesie nie mielibyśmy do czynienia z takim zjawiskiem, że mówimy, że są jakieś duże szkody czy, że nie wiem co tam wymyślają, że żubry są agresywne, bo boi się boją człowieka wychodzą na pola no wszystko to jest ze sobą związane generalnie Żubr w Polsce ja bym użyła takiego określenia nie jest traktowane jako zwierzę dzikie, które robi sobie co chce w swoim lesie tylko no jest takim zwierzęciem hodowlanym, aczkolwiek nie zamkniętym w spłacie i to powoduje też to intensywne dokarmianie żubrów rodzi więcej, że te żubry rodzą późno, a nie tak jak prawda natura wcześniej regulowała we wczesnych miesiącach letnich to są różne zaburzenia ja bym powiedziała, że lasy państwowe poprzez sposób w jaki traktują te dzikie żubry same sobie hodują problemy, których rozwiązań szukają sztucer myśliwski no dobrze, ale to, jakby jest jakaś organizacja raczej jakaś komórka Państwowa, która się zajmuje żubrami nie tylko lasy państwowe tak zajmuje się tym generalna dyrekcja ochrony środowiska Warszawy, która taki wniosek od lasów o to, żeby móc sobie do żubrów postrzelać musi przeanalizować i musi przeanalizować w sposób bardzo specyficzny znaczy konkretny rzetelny oparty o przepisy prawa, ponieważ tak jak mówiłam wcześniej istnieje możliwość odstępstwa od zakazu zabijania żubra no bo jest zakaz prawda ustawowe odstępstwo jest możliwe, ale tylko po spełnieniu bardzo konkretnych warunków i te warunki właśnie generalna dyrekcja ochrony środowiska musi przeanalizować jednym z tych warunków jest brak rozwiązań alternatywnych no i tu sorry umówmy się, że jeżeli nawet jakimś miejscu tych żubrów jest za dużo to rozwiązać tych rozwiązań alternatywnych jest długa i lista, bo po pierwsze, można ich nie dokarmiać tak intensywnie w 1 miejscu, więc się rozproszą i wtedy nie będzie ich za dużo w 1 miejscu można je przewozić do innego miejsca można pozwolić przyrodzie regulować liczebność tej populacji no w sposób naturalny tak jak powinno być ani właśnie spróbował powstał azyl dla żubrów właśnie w Wielkopolsce, więc to też jest możliwość przewiezienia w również w Wielkopolsce jest Ostoja Ostoja żubrów też taka hodowla, która mówiła, że jest zainteresowana przyjęciem tych w cudzysłowie nadliczbowych żubrów tu w Polsce ze wschodniej Polski oczywiście po spełnieniu warunków taki, że są osobniki zdrowe i żonę tam nadają do transportu, więc zbadanie tych rozwiązań alternatywnych leży po stronie, gdy się i to powinno być wykonane, a tu nie było proszę państwa od razu powiem może tym, którzy dopiero się włączyli my z naszym gościem jesteśmy właśnie firm za bardzo niedaleko od nowej zagrody żubrów, o której inność gość mówił odgłos, który państwo słyszą wokół to po prostu ci, którzy przyjechali na kiermasz jarmark jak nazwać Targ kier Muz zbierają się do wyjazdu proszę nam wybaczyć siedzimy na ławce wśród zieleni, szukając cienia jesteśmy w studiu nie jesteśmy we własnych domach jesteśmy tu na miejscu, skąd rozpoczęliśmy te rozmowy o Żubrach, ponieważ żubry tu są za chwilę wracamy do naszego programu jestem w kier Muz SACH na Podlasiu vis-a-vis mnie Małgorzata Górska przyjechała specjalnie by się ze mną spotkać porozmawiać w tej chwili o o Żubrach w Kielcach jest zagroda z żubrami, które miały stąd zniknąć, ale na razie zostaje, ale my rozmawiamy o aspekcie szerszym o tym może lasy państwowe występują o zgodę na odstrzał żubrów do generalnej Dyrekcji ochrony środowiska zrozumiał no i co na to Góra niestety generalny dyrektor ochrony środowiska przychylił się do prośby lasów państwowych i wydał zgody na zabicie do 20 żubrów Puszczy Knyszyńskiej do 12 żubrów Puszczy Boreckiej moim zdaniem jest to absolutnie nie niezgodne z prawem jest w ogóle też skandaliczne, bo lasy wnioskowały o to, żeby ten odstrzał było strzałem redukcyjne mówił Ziobro jest za dużo żubry przypominam jest gatunkiem objętym ochroną ścisłą jest narażony na wyginięcie w skali globalnej, więc nie możemy mówić żubrów jest za dużo, więc raz, że lasy chciały tego odstrzału redukcyjnego odważy chciały, żeby robili to myśliwi, bo we wnioskach jest napisane wprost, że mają robić osoby z uprawnieniami do posiadania broni myśliwskiej do wykonywania polowań jak również chciały potem zabitej żubry sprzedawać sprzedawać zarówno trofea, czyli skóry uraz głowy takie, które można na ścianę powiesić uważam, że w jakimś strasznym strasznym czymś jak również mięso, a no nie wiem na pieczenie czy gdziekolwiek to pokazuje, że chcą też żubry traktować jako ono przedmiot handlu komercyjnego sorry to jest gatunek objęty ochroną ścisłą to jest jeden z najcenniejszych gatunków zwierząt w Polsce nie tylko nie możemy w ten sposób komercjalizować żubra pamiętam, jakim zaskoczeniem niemiło było dla nas byliśmy w Białowieży tam zaproponowano nas w restauracji tam pieczeń z żubra, jeżeli w ten sposób żebra się sprzedaje dosłownie no to tworzy się tą też pewien przekaz do społeczeństwa prawda to nie jest zwierzę chronione, ale ja muszę wrócić do 1 sprawy czy nie jest tak, że lasy państwowe lub nie wiem kto, jeżeli mówi za dużo żubrów Ott, czyli żyjemy to równocześnie piecze dla w tym samym ogniu drugą pieczeń, a mianowicie na tym zarobimy, bo sprzedamy, jakby prawo do odstrzału tego żubra np. myśliwym z zagranicy jest jeszcze czyń lasy państwowe w swoim wniosku napisały to wprost, że przychody ze sprzedaży żubra będą przeznaczone na koszty czy przed ODS Pol przychody z możliwości zasilenia, że ktoś zapłaci za to, że może polować na żubra, bo pani mówiła mięso skóry tak dali mi chodzi o sam fakt polowania przyjeżdża ktoś z zagranicy mówi chce zapolować to kosztuje tyle wyciąga kasę daje lasy państwowe organizują lub jakaś firma specjalistyczna organizujemy polowań tak było jeszcze bardzo nieodległej przeszłości bodajże 2 lata temu dopiero generalny dyrektor lasów państwowych powiedział, że jak dostrzegł to jak duży jest sprzeciw społeczny, bo petycję przeciwko właśnie komercyjnym polowaniom na żubra podpisało ponad 85 000 Polek Polaków osób też zagranicy zapewne on to dostrzegł i wtedy zabronił swoim podwładnym, czyli Nadleśnictwo właśnie sprzedawania odstrzałów komercyjnie wcześniej dokładnie tak to się odbywało, że firmy organizujące polowania sprzedawały wg cennika polowania na żubra teraz został znaczy teraz lasy państwowe ponownie o to wnioskowały, ale już generalny dyrektor się na to nie zgodził mam nadzieję, że nadal nie będzie zgadzać jednak zgodził się na to, żeby skóry mięso były na sprzedaż właściwie w tej chwili sytuacja taka, że ten odciął może się zacząć nie w każdej chwili no jak to wygląda czy jesteś czekać instancja Odwoławcza nie no jest takie ryzyko, że w tej chwili już już ta odstrzały żubrów się zaczęły natomiast jako Fundacja Greenmind złożyliśmy skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego właśnie na tę decyzję zezwalającą na odstrzał również z wnioskiem o to, żeby sąd wstrzymał wykonanie decyzji, zanim cała procedura sądowa rozpatrzenia naszych zarzutów zostanie przeprowadzona, bo musi liczyć czas prawda zwierzęta mogą być zabijane nie mamy jeszcze odpowiedzi sądu czekamy na nią każdego dnia, a kwestia chorób żubrów trasie nieraz pojawia np. trzeba było wybić całe stado, bo żubry były chore być może to się też pojawia, gdy jest argumentacja, że za dużo wówczas jak wygląda nasze żubry są zdrowe czy tak średnio zdrowe, że coraz więcej choruje czy ile żubrów z powodu choroby ostrzeliwuje pamiętajmy, że Żubr jest zwierzęciem dzikim, więc on ma prawo wiedzieć bogate życie wewnętrzne tak powiem żubry mają różne sobie pasożyty, ale to jest tak samo jak mają je jelenie mają to dziki mają wilki lisy i cała ta grupa zwierząt dzikich to jest po prostu naturalne natomiast są pewne choroby, które faktycznie mogą zagrażać typu gruźlica błonica ona w przyszłości pojawiała się żubrów i to powodowało potrzebę zabicia wielu osobników natomiast w tej chwili nie mamy do czynienia z gruźlicą co więcej jedno nadleśnictw tutaj pisze w swoim wniosku, gdyż absurd, że muszą zabijać zwierzęta po to, żeby badać czy one nie są chore, ale tej gruźlicy naprawdę bardzo dawna tam nie było, więc to jest dno z sufitu wymyślone nie wiadomo tak nie wiadomo, które zwierzęta mają być zabite czy są zwierzęta chore czy są zwierzęta cierpiące czy są zwierzęta agresywne itd. więc ta zgoda, która została wydana jest taka bym powiedział zgoda in blanco macie tu papier jak wam się, które zwierzę nie spodoba uznacie że, że może być chore to wtedy możecie je zabić to jest absurd, bo to jest ewidentnie wyjście naprzeciw potrzebie tych odstrzałów redukcyjnych, a potem będziemy sobie wymyślać, jakiego powodu ten odstrzał był to choroba nie, że związana z napletkiem żubra też coś takiego co tak to jest problem głównie żubrów Puszczy Białowieskiej, ale też innych populacji natomiast nie jest to choroba tak powszechna, żeby trzeba było tak wiele zwierząt zabijać bardziej, że do odstrzału są przeznaczone również samic, więc sorry tonie nie w tym rzecz przyrasta u nas ilość żubrów roku na szczęście przyrasta to jest coś czy czymś możemy cieszyć nosi bowiem w przeszłości tak to lasy państwowe się zajmowały też ochroną żubra różni naukowcy, więc Super, że liczebność żubra wzrasta w ogóle Polska jesteśmy bardzo odpowiedzialni za ten gatunek, bo to to Tommy ego w tej chwili ratujemy, ale wciąż w skali globalnej Żubr jest klasyfikowany jako gatunek zagrożony wyginięciem oprócz tego, że nie będziemy zamawiać pieczeni z żubra jak każdy z nas może przyczynić do tego by Żubr był lepiej chroniony to co pani redaktor powiedział to jest bardzo dobre dobre działanie, czyli po prostu bojkot takiego ani w restauracjach gdzie, gdzie w składzie potraw mamy żubra no sorry jest jednak skandal w ogóle bym powiedział patologia, żeby zjadać króla Puszczy, żeby zjadać żubra, a więc bojkotu metod bojkotują takie lokale, w których Żubr jest serwowane, ale to co możemy zrobić więcej no to możemy każdy każda z nas każdy z nas może podpisać petycję, która jest na stronie internetowej Greenpeace Polska jest petycja o właśnie zakaz odstrzału w komercyjnych żubrów tapety, ale nie ma zakazu zrozumiał, o co w komercyjny zaraz zaraz, bo to są 2 aspekty 1 to jest po prostu wzięcie tu cera jako myśliwy np. właśnie dewizowy z zagranicy, który płacił pieniądze za zabicie żubra to na ten moment od 2 lat praktyka jest taka, że to jest zabronione to jest właśnie ten mały mały duży sukces tak powiedziała, czyli drgnęło widać, że ta presja społeczna ma sens natomiast wciąż żubra można sobie kupić już zabitego, czyli można kupić głowę wrogami taką, żeby Sowietami nie daj Boże powiesić na ścianie na kominku i skórę żubra, więc nadal można powiedzieć, że Żubr jest traktowane jako przedmiot handlu komercyjnego no to słabe, więc po prostu no tak złe krytykujmy piętnujemy takie działania po tytuł to jest patologia Żubr jest królem Puszczy powinien Hasa na dziko po swoich po swoim królestwie no tak, a wbrew temu co niektórzy sądzą mówiąc już może znaczyć mój 1 głos to nie jest tak że, gdy nas zje więcej to nikt tego nie słyszy co tworzy pewien klimat tworzy pewną atmosferę jednak decydenci zdają sobie z tego sprawę no i czasem się zastanowią i pewne rzeczy jednak tak już pani powiedziała pewne rzeczy można uzyskać chociażby to, że nie przyjeżdża do nas ktoś z zagranicy i kupuje sobie po prostu strzelanie do żubra zdecydowanie presja ma sens i każda z nas każdy z nas może ten swój mały krok zrobić, a w grupie masie wielości nas jest po prostu siła widać, że nawet mała petycja uruchomiona przez młodą kobietę, która kochała tutaj Mruka kier Muz spowodowała, że wróg został uratowany to też powoduje, że te tysiące osób, które podpisały petycję Greenpeace spowodowały, że od 2 lat już myśliwi komercyjni nie mogą kupować polowania żubra, a działamy dalej bardzo byśmy chcieli, żeby żubrów w ogóle zniknął no handlu tak powiem, czyli również, żeby to mięso skóry głowy drogami nie mogły być kupowane, bo wtedy, jeżeli nie będzie powodu komercyjnego do zabijania żubra mam nadzieję, że zmieni się też podejście Żubr będzie już naprawdę godny i takim spektakularnym królem lasu, a nie przedmiotem, do którego się celuje ze sztucera bardzo serdecznie pani dziękuję zechciała pani tu przyjechać w tę niedzielę nie tak łatwo jeszcze nie wszyscy odjechali tłum był dzisiaj proszę państwa olbrzymie, ale spotkałyśmy się w cieniu po rozmawiały dziękuję Małgorzacie górskiej dziękuję bardzo, ID zgłoszenia Małgorzacie górskiej, która od lat zajmuje się zawodowo ochroną przyrody tutaj wystąpiła jako przedstawicielka fundacji Green Made w fundacji fundacji dla Puszczy jak sama jak sama o sobie mówi, gdy się przedstawia lubi, gdy powiedzieć, że jest kobietom na tu z żoną, że państwa Małgorzata Górska kobieta w naturze ona była naszym gościem Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA