REKLAMA

Bezludna Polska

Gra w klasy
Data emisji:
2020-08-10 23:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
47:52 min.
Udostępnij:

W dzisiejszym odcinku odpowiadamy na pytania o to, kto rodzi więcej dzieci: warszawianki czy mieszkanki Podlasia? Które regiony są najbardziej zagrożone depopulacją? Dowiemy się również, czy większość z nas to "miastowi" i co to właściwie znaczy "być z miasta"? A na koniec zastanowimy się, jaka może być Polska w 2100 roku!

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przy mikrofonie Katarzyna Murawska tydzień temu w audycji rozmawiamy z prof. Anną Izą o stanie świadomości, a raczej nieświadomości społecznej Polek Polaków dziś natomiast zajmiemy się polskim społeczeństwem z perspektywy liczb i trendów demograficznych moim i państwa gościem jest dzisiaj prof. Piotr Szukalski kierownik katedry socjologii stosowanej i pracy socjalnej Uniwersytet łódzki demograf dobry wieczór odwiedzili państwa spróbujmy się dzisiaj trochę Rozwiń » policzyć chciałbym zacząć naszą rozmowę od takiego dużego pytania o to ile nas jest pole i Polaków, ale też o to jak to się zmienia i dla mnie ważna jest też zaskakująca była informacja Głównego Urzędu Statystycznego o tym, że od 2012 roku, pomijając rok 2017 jest nas Polek Polaków coraz mniej i na koniec 2019 liczba ludności to było 38 000 3833000 co stanowi 28 000 mniej niż w roku poprzednim test na koniec roku 2018 i zastanawiam się czy 28 000 mniej to jest duża i czy to nam wskazuje jakiś trend co nam mówi o liczbie ludności Polek Polaków, a przede wszystkim powiedzmy sobie szczerze, że na pytanie ilu nas jest to nikt nie jest w stanie dokładnie odpowiedzieć na pani wspomniała przed chwilą zgodnie z danymi tzw. ludność rejestrowana, czyli ta, która wynika z zameldowania na terenie naszego kraju to jest 38 000 400 praw tysięcy, ale równocześnie sam GUS posługuje się kategorią, która wynika z zobowiązań międzynarodowych, gdzie ludnością prezentującą są takie osoby, które mieszkają na danym terenie przez przynajmniej 12 miesięcy podaje, że w Polsce takich takich osób jest trochę poniżej kilkadziesiąt tysięcy brakuje do 38 do zadań już się pojawia prawie pół 1 000 000 różnic na dodatek zdajemy sobie sprawę, że mniej więcej 2,51 000 000 osób przebywa poza granicami naszego kraju powyżej 3 miesięcy z czego mniej więcej 2 000 000 dużej niż 12 miesięcy, aczkolwiek my nie mamy o tym dane innych takich oficjalnych tak, bo z różnych badań dowiadujemy się natomiast uczelnie żaden sposób informują, że urzędu złoty jeśli do tego dodamy nieznaną bliżej, bo imigrantów w Polsce, która gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich 45 lat głównie skutek napływu i Ukraińców po po konsekwencjach Majdanu przyłączenia Krymu do Rosji wojny w Donbasie z sami widzimy, iż tak naprawdę możemy się posługiwać pewnym siedziałem tylko wyłącznie pod żadnej konkretnej dokładnej liczby może w ten sposób żałoby po, lecz zdają sobie sprawę tak z tego, że niestety nawet w przypadku czegoś tak wydawałoby się bardzo prostego do policzenia liczba ludności naszego kraju no mamy znaczące problemy z jednoznacznym określeniem inna jest zależność, jakim obszarze mówimy to oficjalne liczby odnoszące się do właśnie mieszkańców są albo znacząco zawyżone albo znacząco zaniżone czy prosta zasada jest taka, że peryferyjne obszary kraju mają reguły ludność to oficjalna ludność zawyżoną bowiem młodzi odbywający stamtąd nie dopełniają obowiązków wymeldowania się natomiast z drugiej strony obszary najbardziej atrakcyjne mają nie szacowaną liczbę ludności, albowiem myślę, że każdy z nas zna takich pracujących w Warszawie Wrocławiu Krakowie Gdańsku z, którzy formalnie nie są mieszkańcami tego miasta wynajmują mieszkanie czy w samym mieście czy jeśli jego pobliżu nie meldują, czyli w uproszczeniu można by powiedzieć, że wyludniają się właśnie się obszary peryferyjne, a zaludniają się wielkie miasta metropolie i centra uniwersyteckie można byłoby tak powiedzieć, że rzeczywiście od kilkudziesięciu lat możemy zaobserwować proces wyludniania się do stracenia ludności przez ludność obszarów najmniej atrakcyjnych i co więcej w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat bierzemy pod taki, że to odcinanie od 50 jest tak naprawdę widać nic tyle tylko, że ten proces bardzo wyraźnie w ostatnim dwudziestoleciu narasta jeśli idzie o obszar, którego dotyczy wcześniej był to ewidentnie peryferie peryferii, a więc gdzieś tam odległe obszary Lubelszczyzny dziesiąt legła obszary Podlasia i nie wiem w terenie, który jest bardzo bliski, czyli na terenie dzisiejszego województwa łódzkiego taki obszar znaku nagrań na granicy województw łódzkiego ku kujawsko-pomorskiego mazowieckiego, gdzie ludność wiejska uciekała do do Włocławka Płocka czy powiedzmy Konina dużych ośrodków przemysłowych, a obszary wiejskie, żeby miały natomiast musimy sobie zdawać sprawę, że zbiegiem czasu by proces de populacji dotyczy coraz większej części naszego kraju dzisiaj szacujemy, że 34 obszarów wiejskich doświadczenie populacji oraz zmniejsza się liczba ludności w większości miast, aczkolwiek dotyczy to głównie tych miast małych średnich, choć sporadycznie znaleźć można również obszary Miedź czy przypadki wyludniania się miast uchodzących za duże czy wręcz wielki jak w przypadku Łodzi, która w ciągu ostatnich 30 lat straciła 170 000 mieszkańców, ale powiedział pan, że wcześniej zatrudniały się przede wszystkim się teraz sąd też, że w niektórych wyjątkowych przypadkach wielkie miasta, ale większym stopniu miasta małe i średnie, jakie są też miał małe średnie miasta w takim razie mógł to miasta, które tak naprawdę są mają kilka tysięcy kilkanaście kilkadziesiąt tysięcy ludności, które po prostu nie są w stanie wygenerować na tyle atrakcyjnych miejsc pracy na tyle atrakcyjnych warunków życia, aby zatrzymać młodych pomoc dekanatów populacji żona się niestety w długim okresie bardzo wyraźnie wzmacnia to wygląda ta w pewnym momencie wyjeżdżają młodzi troszkę zakłóca strukturę wieku danego obszaru 20 lat później okazuje się, że ta mniejsza liczba młodych rodzin mniejszą liczbę dzieci na dodatek rozumiałem tak nasze na dodatek, nieprawdaż dzieci znowu wyjeżdżają efekt mamy kolejne zakłócenie piramidy wieku czy struktury wieku rezultat jest taki, że na obszarach, które są właśnie takimi obszarami odpływu przez 5060 lat mamy do czynienia z bardzo wyraźną niekiedy deformację struktury wieku ludności musi sobie wyobrazić, że są takie gminy w Polsce akurat zlokalizowane głównie na Podlasiu, z których dzisiaj 60 latkowie, którzy generalnie w skali kraju odpowiadają za 14 ludności wszyscy 60 plus stan stanowią 4040 kilka procent ludności, że 80 latkowie, którzy w skali kraju stanowią nieco poniżej 5% stanowią na tych obszarach po kilkanaście procent ludności ja myślę, że takie właśnie spojrzenie pokazuje Bukowa Love konsekwencje czy demograficzne podkreślam właśnie nigra i emigracji danego obszaru i Moskale znaczenie deformacji struktury wieku jak łatwo się domyślać taką strukturą 40% 60 latków starszych trudno oczekiwać, aby przez następne kilkadziesiąt lat dana populacja zmniejszała się i właśnie powiedział w opowiedział pan o tym błędnym kole de populacji o tym, że z 1 strony osoby wyjeżdżają, więc nie ma kto rodzić dzieci, więc tych nowych osób pojawia się coraz mniej i zastanawia mnie na ile to około będzie zataczała szersze kręgi i gdzie gdzie poza Podlasiem, którym pan wspomniał jeszcze jest to najwidoczniej najwyraźniejszy ten trend zaś można powiedzieć, że dzisiaj ta populacja widoczna jest takim wielkim pasie, który rozpoczyna się gdzieś na południu województwa dolnośląskiego potem idzie przez pozostałą część historycznego Śląska, czyli Opolszczyzna Górny Śląsk następnie całe województwo łódzkie całe województwo Świętokrzyskie prawie całe Mazowsze do tego zawieszkę wrócę dni pracy tutaj bardzo się domyślać mówiącą o Mazowieckim trzeba wyraźnie powiedzieć, pomijając jego rdzeń, czyli Warszawę z wieloma, więc można się sprzeczać iloma, nieprawdaż okalającym powiatami, a do tego jeśli dodać jeszcze Podlasie oraz Lubelszczyzna mamy taki pas rozszerzający się ku wschodowi, w którym ta populacja jest najbardziej widoczne ale, żeby nie było żadnych wątpliwości obszary populacyjne występują w każdym województwie w naszym kraju co więcej w przyszłości będzie ten obszar wyraźnie powiększać jak podaje tylko takie przykłady np. podaje tak zwarty obszar, nieprawdaż bo, gdzie występuje, pomijając jakieś takie z powodu pojawiających się obszary lepszej sytuacji, czyli najczęściej są to jakieś większe miasta, zwłaszcza tereny pod mnie o tym największymi z większymi miastami z to mamy do czynienia właśnie wyludnianie się jeśli skalę no cóż ostatnie w ciągu ostatnich 20 lat rekordzista w tym zakresie wg oficjalnych danych, czyli powiat krasnostawski stracił ponad 20% ludności, że to pokazuje skalę jak MOL de populacja może tak naprawdę występować natomiast ostatnio projekt prognoza demograficzna GUS dla gmin pokazywała, że jesteśmy w stanie sobie nasz Zet, że jesteśmy w stanie wskazać gminy zlokalizowane no właśnie głównie na Podlasiu Lubelszczyźnie, gdzie w perspektywie kilkunastu lat spodziewam się 15 dwudziesto skrajnych przypadkach dwudziesto kilkuprocentowego spadku i mówimy o perspektywie tylko kilkunastu lat ani kilkudziesięciu a, ale i jeszcze chciałam dopytać pana o, a to czy ma pan jakieś przypuszczenia co się dzieje na Zachodzie północy kraju, że zależy skala populacji nie jest taka duża, że te regiony się w cudzysłowie trzymają lepiej niż sza niż wschód Polski ja sądzę, że to jest pewna strukturalna spuścizna pod po około plus SA, a dokładniej mówiąc to, że widać bardzo wyraźną różnicę między polską wschodnią, a polską zachodnich, gdzie poziom urbanizacji poziom nastawienia nie na darmo te województwa, które charakteryzują się najniższym poziomem ludności mieszkającej miasta zlokalizowane są właśnie w Polsce wszystkim wschodnich południowo wschodniej ani na darmo pomijam już górnośląskich prawda, ale te województwa znajdujące się na terenie dawnych dawnych Prus nic państwa polskiego charakteryzują się znacznie znacznie wyższym udziałem ludności mieszkającej w miastach jak łatwo domyślać miejsca zamieszkiwania oddziałuje bardzo silni na sposób zarobkowania uzyskiwania dochodu PS ludność żyjąca głównie z przemysłu usług podczas gdy w tej Polsce wschodniej zdecydowanie większy jest odsetek ludności żyjącej z rolnictwa no oczywiście mieszkającej na wsi z 1 strony mówimy o tym podziale na Polskę wschodnią i zachodnią i tutaj jeśli chodzi o właśnie umiarkowanie co można z można pokusić się stwierdzenie, że Polska podzielona na po, ale chcemy zatrzymać lepszą miasto mieniu i urbanizacji no bo znowu tę w nie wydaje się takie oczywiste ta urbanizacja też szacuje się, że w Polsce w miastach żyje około 60% ludności natomiast szczyt z organizowania jest już za nami jak jak podaje właśnie główny urząd statystycznej śladów dziewięćdziesiątym szóstym roku więc, więc jak zestawiać ze sobą te 2 trendy te 2 dane dotyczące z 1 strony właśnie wyludniania się tych regionów gdzie, gdzie nie ma miasta z drugiej strony zahamowanie procesu urbanizacji, bo nie jesteśmy niestety niewolnikami tradycyjnego sposobu myślenia to znaczy definiujemy miasto jako pewien relatywnie niewielki obszar charakteryzujący się zwartą zabudową no i utrzymywaniem przez ludności z pozarolniczej źródeł nieprawda jest posiadanie instytucji obsługujących całą okolicę, ale mówimy o pewnym niewielkim obszarze ograniczonym bardzo wyraźnie naszych otoczona granicami czasem my za ostatnie dwudziestopięciolecie jesteśmy świadkami zmiany rozumienia tak naprawdę tego czy nie miasto pojawienie się na masową skalę samochodów pojawienie się możliwości wykonywania pracy na co dzień zdalnej pracy, zwłaszcza w ostatnim czasie w sprawia, że coraz większa część mieszczuchów decyduje, a osiedlanie pod miasta to zaznaczyć nie kupowanie działek wypoczynkowych rekreacyjnych tylko zamieszkiwanie na stałe wychodząc założenia, że dojazd rzędu 10203050km 1 stronę nie jest żadnym problemem w rezultacie przewodniczący km to ten odważny obwarzanki wokół wielkich miast to jest właśnie odległość nawet 50 km atak jeśli ma pani jeśli podpadnie patrzy na np. na miasta gdzie, które są otoczone autostradami czy czasami szybkiego ruchu to z oczywistych względów liczyć tak podczas wyjazdu w związku z cienia ani lory przebyte skopani blisko jakiegoś one bardziej może pani wjechać na tego typu właśnie trasy to z oczywistych względów oznacza to, że jakby teren, na którym ludzie, którym biorą pod uwagę miesiąc osiedlaniu się pod miastem wyraźnie ulega rozszerzeniu UE, ale wracając mamy zatem do czynienia ze zjawiskiem rozlewania się miast tego, że miasta po prostu wychodzą poza administracyjne granice pojawiają się zatem w przypadku tych największych miast pojawia się też spoty koncepcja tzw. obszarów metropolitarnych zatem takich obszarów, które składają się z tego rdzenia wielkiego dużego miasta terenów podmiejskich otaczających charakteryzujących się już pomijam te oczywiście powiązania funkcjonalne infrastrukturalne, ale przede wszystkim stałymi masowymi przemieszczenia takim charakterze cyrkulację innym wahadłowym związanym z codziennym dojazdem do pracy w codziennym dojazdem do szkoły i dojazdy może niecodziennym, ale często, bo miasta centrum na zakupy na w celu rozrywki w celu skorzystania z usług społecznych różnego typu czy nie lekarza np. bandaż tak dalej tak dalej w związku z tym my tak naprawdę jesteśmy mówi niewolnikami pewnych tradycyjnych pojęć, choć zdajemy sobie świetnie sprawę one coraz słabiej tak naprawdę opisują to co się dzieje w naszym kraju co z tego bowiem, że mieszkaniec Warszawy przeprowadza się do wsi oddalonej o 20 km od granic miasta wciąż staje de facto i w cudzysłowie bliźniakiem nieprawdaż, że nie zmienia styl życia on dalej jest tym wielkomiejskim mieszkańcem dalej i dokładnie ten sam sposób żyje jak do tej pory to 100 miasto wchodzi też sprawia, że tak naprawdę to miasto się rozszerza rozlewa na tereny okalające tak tak pomyślałam, że jak powiedział pan o tym, że ten mieszkaniec miasta nie zmienia swojego stylu życia natomiast wydaje się, że ci przyjezdni do okalającej wielkie miasta miejscowości gmin powiatów oni mogą wpływać na to jak i jak się żyje jak wygląda, jaka jest struktura tych miejscowości, więc pewnie działa w drugą stronę by zapewne tak, choć tutaj trzeba też powiedzieć, że zależy od stopnia takiego zakorzenienia się tych tych osób w miejscu nowego osiedlenia czy trzeci ludzie czują się de facto mieszkańcami tych terenów czy tylko traktują tak naprawdę nie jest ten teren jako dobre miejsce do zamieszkiwania, o co chodzi o to, że poszedł uwagę bardzo wiele właśnie takich osób mieszkających pod miastami wciąż uważa, że dzieci powinny uczyć się w mieście, że miejscem, gdzie powinny uzyskiwać porady lekarza jest miasto co oznacza, że są dosyć słabo połączenie z tą miejscowością gminom na terenie, której się osiedli na nas, żeby się jednak rzeczy powiedzieć, bo to, żeby z tego co mówiła to mogłoby się wydawać, że proces tego tej tej organizacji rozlewania się miast dotyczy tylko miast największych chciałbym podkreślić, że dotyczy to tak naprawdę miast każdej wielkości również przypadku kilkutysięczne relatywnie niewielkich miejscowości pojawia się tendencja w tej coś do zamożniejszej ludności, aby również siano nosić gdzieś tam na teren pod podmiejski na wyjeździe blisko do lasu nieprawda, że brak kłopotliwych sąsiadów z, gdzie człowiek może się czuć jak u siebie tak naprawdę bez takich ograniczeń wynikających przede wszystkim bliskość innych osób chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że to oczywiście jest zupełnie inna skala, ale w zasadzie można powiedzieć nie ma na ten podmiot to zjawisko ten proces mi i miejscowości odporna czy niezależnie czy mieszkamy w miejscowości pięcio tysięcznym mieście 5 czy w 2150 to zawsze chińskich szukałem także znajdują się chętni do osiedlania się na terenach poza miastem oczywiście czujących się mieszkańcami miasta czy starających się cały czas korzystać z korzyści, jakie to miasto daje nam szkody czas zdawać sprawę oczywiście pani to nie jest także w mieście 250050× więcej chętnych niż 250 jest jakby nadreprezentacja, nieprawdaż zwiększenia stopnia im większa jest ta już skala względna, ale tak można powiedzieć, że wszystkie miejscowości czy wszystkie miasta w Polsce poddane są temu zjawisku jest po prostu odzwierciedleniem tylko upowszechniania się łatwego taniego dojazdu do pracy moi coraz częściej pojawiania się w przypadku oczywiście osób najlepiej wykształconych wykwalifikowanych pracy, która nie wymaga codziennego pojawiania się w miejscu pracy pan wie jak to ktoś pracuje online potrzebuje raz w tygodniu spotkać się tylko na spotkaniu projektowym naprawdę 100150 km też nie jest problemem, żeby raz w tygodniu dojechać do miejsca w pracy zastanawia mnie czy myśli pan, że ta sytuacja pandemii liczne w Polsce pandemii na trudno powiedzieć, w której się teraz znajdujemy, która właśnie wymusiła na wielu z nas, ale oczywiście nie na wszystkich, bo wiele osób, które wciąż muszą dojeżdżać do pracy nie mają możliwości pracy zdalnej, ale czy ta sytuacja spowoduje dalsze wg pana zmiany w strukturze zamieszkiwania ludzi czy myśli pan, że częściej Polki Polacy będą wybierać te tereny podmiejskie albo nawet niekoniecznie podmiejskie tylko oddalone właśnie tak jak pan wspomniał 100150 km od ośrodka Miejskiego sądzę, że tak jeśli się buntuje zwyczaj przej przy pracy biurowej tej pracy, aby na 2 fronty tak czy liczyli po powierzchni zesłana większych praca wykonywana w domu zdalnie plus spotkania, które mają jak mówi charakter takiej ze zwyczajowych pewnych uzgodnień w domu po prostu też budowania pewnej więzi wymiany informacji to ja podejrzewam, że będzie się rozszerzać obszar brany pod uwagę przez taki właśnie takie osoby planujące wyniesienie się z miasta proszę też pamiętać, że im dalej od takich ośrodków wielkomiejskich tym ziemia jest tańsza tym usługi budowlane są tańsze przecież to jest bardzo ważny element, który wpłynął na pojawienie się słup urbanizacji przecież zarówno wartość mieszkania niewielkiego mieszkania w centrum dużego czy wielkiego miasta jesteśmy w stanie kupić nie tylko działka jest zbudować dom znacznie większej powierzchni, a więc myślę, że nagle odkryjemy możecie pracujący online mogą odkryć, że to 5200km to nie jest bynajmniej odległa, która powinna nas zniechęcać myśleniu o doborze miejsca zamieszkiwania sytuacji jeśli oczywiście pracujemy online znowu się tu się pojawi oczywiście jak łatwo domyśleć jak o tym wspomniałem ten czas dojazdu do pracy jeśli w morze piętnastego będziemy musieli się pojawić jednak bierzemy pod uwagę jak długo nam poza nie w związku z tym tam, gdzie będą dobrej jakości drogi tam podejrzewam, że jak powiedzieć wydłuży się wzdłuż tych dróg i obszar brany pod uwagę przez mieszkańców tych większych największy największych miast no właśnie rozmawiamy o tym, że coraz więcej z nas też ci, którzy mają takie możliwości wybierają tereny pod miastem dalej od miasta, a przeczytałem w jednym z pana opracowaniu, że w 2001. wieku 60 miejscowości dostało prawa miejskie, więc znowu zastanawiam się co za miejscowości które, które stały się miastami, jakiego powodu się tymi miastami stały skoro no to jest znowu Lubania oczywista nieoczywista dana, którą tutaj widzimy not ta liczba wzrosła, bo to było na rok 2018 nic pan z Realem czy chce zdawać sprawę, że generalnie w Polsce mamy do czynienia z bardzo nierównomiernym rozmieszczeniu miast inaczej mówiąc relatywnie gęsto rozłożone są miasta w Polsce zachodniej natomiast przede wszystkim na terenie dawnego dawnego Królestwa kongresowego jest z niego wschodniej części są obszary, gdzie do najbliższego miasta jest po 30, kiedy 40 km wynika z 1 strony z niższej gęstości zaludnienia, ale z drugiej strony ma też pewne zaszłości historyczne mianowicie po po powstaniu styczniowym bardzo wielu niewielkie miasteczko z realizowanym na terenie Kongresówki odebrano prawa miejskim większość tych miast, które w obecnych 20 latach uzyskiwały prawa miejskie są miejscowości, które de facto odzyskiwał są miejscowości położone właśnie na tych terenach najmniej nastawionych na darmo akurat jej Świętokrzyskie Lubelszczyzna to są obszary których, który pochodzi największa liczba tych nowych miast w ostatnich w ostatnim dwudziestoleciu, czyli po tereny, które z 1 strony najwięcej utraciły miast w powstaniu styczniowym z drugiej strony charakteryzują się tym najmniejszym znaczy bardzo niskim ratownicy stan kraju poziomem miasto Wienia i znaczącymi odległościami od od od właśnie miast z punktu widzenia takich miejscowości mających po 800100015002000 myślę, że to jest z 1 strony pewna pewna próba odzyskania utraconego prestiżu, ale też również próba podkreślenia tego, że nie jest się tak naprawdę miejscowością wiejską to jest podkreślenia przede wszystkim tego, że z punktu widzenia funkcji wypełnianych przez daną miejscowość to jest miasto inaczej, mówiąc że tam miejscowości obsługuje mieszkańców 23 okolicznych gmin kilkunastu 20 kilku wsi, którzy przyjeżdżają na mniejsze zakupy przyjeżdżają tutaj na jakie siły skorzystać jakich usług i myślę, że dla tych miejscowości tak ważne podkreślenie swojego własnego charakteru, tudzież podkreślenie pewnej tożsamości związanej z historycznym posiadaniem praw miejskich, kiedy przez kilkaset lat, czyli tutaj jest tak jak pan wspomniał o prestiż ma znaczenia, a nie jakieś kwestie gospodarcze ekonomiczne obie pani myślę, że niezależnie od wieku to w tych miejscowościach większość zna przebój jestem z miasta w Hadze jak powiedzieć jest to bliskie o, tyle że wskazuje jednak na taką za lepsze miejsca zamieszkiwania z właśnie kosz tak ciągle się dzieje, że potrzebujemy podkreśla, że jesteśmy z miasta i tak miejskości z mam wrażenie, że dziwnym trafem zawsze jest traktowana tak jak pan wspomniał jak coś gorszego mniej atrakcyjnego to pewnie duże pytanie na trochę inną rozmowę, dlaczego tak się dzieje, że nie chcemy nie chcemy być miasta, ale nowo nie chcemy ze wsi, a tylko potrzebujemy udowadniać swoją miejską ość powinno korzystać także w kontekście naszej rozmowy jak to jak to wpływa na tych wieśniaków nowych wielkomiejskich to jest o czym wspominałem bardzo często nie do końca czują tożsamość nowym miejscem zamieszkiwania w las bez miejsca zamieszkiwania nie ma nie stać przez lata, ale bardzo często ci ludzie angażują się życie tak naprawdę lokalny chodząc założenia, że niewiele ich łączy z tą miejscowością skoro pracują w mieście zakupy robią w mieście ze znajomymi pomieszanie z jakich byli lekcji etyki w 1000 przyjeżdża spotykają się w mieście całe życie związany jest wciąż jeszcze z miastem, którym bardzo często są jeszcze na dodatek formalnie za niebyłą domykają wątek miast zastanawia mnie jak to jest czym większość nas Polaków mieszka w tych wielkich miastach metropoliach czy czy jednak te mniejsze miasta mniejsze miejscowości z zwierają większość właśnie Polek i Polaków, gdzie nas najwięcej, w jakich miastach jeśli przyjrzeć mamy przyjrzeć się jedynie właśnie obszarom miejskim musimy sobie zdawać sprawę, że w Polsce oczywiście wyraźnie dominują dominują małe miasta, ale musimy sobie zdawać sprawę pewnej ich wyraźnej specyfiki znaczy mamy 930 kilka miast tej chwili 13 z nich mniej więcej to są miasta do 5000 mieszkańców tylko, że musimy sobie zdawać sprawę, że w tych 13 miejscowości łącznie mieszka mniej więcej 30% mniej ludzi niż mieszka w mieście marsza też się bardzo dobrze pokazuje no znaczenie demograficzne tych miejscowości pomoc tych z w związku z tym musimy sobie zdawać sprawę z punktu widzenia ilościowego zdecydowanie przeważają małe miejscowości, bo 700 miast w Polsce i więcej 700 to nie są miasta do 20 000 no tak, ale małe dokładnie jak łatwo się domyślać z zróżnicowanie wielkości miasto wpływa na to, że jeśli spojrzymy na 5 największych ośrodków miejskich mamy się tylko tej tradycyjnej definicji miasta tylko łącznie w granicach administracyjnych z kolei w tych 5 największych miastach mieszka prawie 11% ludności nasze staż musimy sobie zdawać że, chociaż liczbowo wyraźnie dominują te małe miasta w no to obraz związany ze moja wypowiedzieć się rozkładem ludności małych i dużych miastach wyraźnie tutaj promuje promuje większe ośrodki miejskie przykładowo przykładowo ludzie mieszkający w miastach do 5000 to jest połowa ludności w miastach powyżej 500 000, więc myślę, że wszystko mówi tak, choć z drugiej strony patrząc np. na wyniki ostatnich wyborów też pokazuje pewną równowagę cudzysłowu pomiędzy ludnością miast dużych i mały rozmawiamy tutaj w tle pojawia się ciągle wątek ubywa Ania nas i de populacji i komisja do populacji to do głowy przychodzą mi 2 kwestie z 1 strony dzietność z drugiej strony starzenie się od dzietności, a dzietnością najpierw pana zapytać no mi już powszechnie wiadomo, że wiek kobiet, które decydują się na pierwsze dziecko przesuwa się obecnie najwyższa płodność u kobiety między 2006. 3001. rokiem życia, ale pytanie czy aż tak dużo nas mniejsze rodzi czy to jest tę także w całej Polsce kobiety tak samo późno decydują się na dzieci czy jakoś jesteśmy tutaj geograficznie zróżnicowani no tak rozpocznie od pierwszej części prawda, a zatem demograficznej taka magiczna wielkości naszych mówił ten miał się ten współczynnik dzietności, który określa stan idealny, który umożliwia zachowanie w długim okresie liczba ludności na niezmienionej poziom ten współczynnik dzietności mówi o tym ile kobieta rodzi w trakcie całego swojego życia przeciętnie dzieci i magiczna wielkość wynosi 21 na tym całym typowa kobieta musiałaby rodzi zatem 21 dziecka, aby generalnie ludność była ustabilizowana w długim okresie jeśli idzie o liczebność jak łatwo się domyślać w dzisiejszej Polsce nie mamy takiego poziomu mianowicie tak naprawdę w 1995 roku w Polsce mamy cały czas poziom współczynnika dzietności poniżej 1 Coma 5 ostatnim jest nieco powyżej 14 były takie lata na początku 2 jest tego pierwszego, gdzie dzietność wynosiła 12 raptem tylko 122 dokładnie z w związku z tym musimy sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę głównym problemem prowadzącym przyszłości do populacji to będzie niestety zbyt niska dzietność zbyt niska liczba urodzeń, która na razie z grubsza jest równa liczbie zgonów z naszego wysokie więcej w ostatnich latach, ale wcześniej była lekka przewaga urodzeń tak z grubsza te same wielkości kopana po naszym in na dzisiaj wiemy już się wiedząc ile mniej więcej jest obiec dwudziesto 15 dziesięcioletnich i w tym najlepszym wieku urodzenia dzieci gdzieś tam około trzydziestego roku życia będzie Kuba będzie kobieta lat 101520, a równocześnie wiemy my mamy dzisiaj 506070 latków, czyli ludzi, którzy będą razem 102030 niestety patrząc na to, że np. w najbliższych latach powojenny wyż demograficzny, którego pierwsze roczniki właśnie niedawno przekroczyły 70 lat zacznie na dużej skali wymierać każde z 510 lat, ale zacznie szybko nam rosnąć liczba zgonów z drugiej strony wiemy, że w przeszłości o niej po osiemdziesiątym trzecim roku przez kolejnych 20 lat zmniejszyła nam się liczba urodzeń bardzo znacząco wiemy, że tych młodych kobiet będzie mało wiemy o tym, że będzie występować ujemny przyrost naturalny rezultat jest taki spodziewamy się spadku liczby ludności 2050 między 4 000 000 co pan powyżej 10% w jak jesteśmy na to niestety skazani pomijam kwestię migracji na nas, bo oczywiście można powiedzieć obsłużymy granicę problem zniknie samo prawdopodobnie dosyć szybko w taki bowiem składa, że my z reguły po, porównując się z Niemcami wielką Brytanią Stanami Zjednoczonymi wmawiamy sobie jacy jesteśmy biedni tymczasem by spojrzeli na ludność świata podzielili ją od najuboższej do naj zamożniejszej to jesteśmy w tej chwili mniej więcej na tak około 8 dziesiątego czwarta 0304. procent tyle inaczej mówiąc tylko 16 ludności świata jest zamożniejsze od nas 56 ludności świata żyje w krajach, które są zdecyduje nie kiedy tylko trochę uboższe, a niekiedy zdecydowanie uboższy patrząc z tej perspektywy jak łatwo się domyślamy dla dużej części ludności jesteśmy potencjalnie przynajmniej ludności świata jesteśmy potencjalnie atrakcyjnym miejscem osiedlenia, więc teoretycznie moglibyśmy ściągnąć pomoc, ale ja mówię patrząc na różne uwarunkowania polityczne kulturowe zostawmy ten wątek, bo tak jest też drugi duży drugi duży wątek, ale w takim razie powiedział wróć do takich wróćmy do tego przyrostu naturalnego w przypadku, zwłaszcza jest też niestety skazani na ujemny przyrost z uwagi na jak już zaszłości zastanawiam się czy też tylko kwestia tego, że jest coraz mniej kobiet w wieku reprodukcyjnym, które na, które mogą rodzić dzieci czy to jest też kwestia tych o zmiany zasadniczej stylu życia tych kobiet tego jak one postrzegają macierzyństwo zdecydowanie się na dzieci i jaki styl życia funkcjonowania wybierają pani długą metę sądzę, że to jest jednak kwestia kwestia czynnika strukturalnego o takim wyjaśnieniem dla mnie jest dobrym wyjaśnieniem jest obserwacja przestrzennego zróżnicowania poziomu dzietności w naszym kraju tak się dziwnie składało, że w latach dziewięćdziesiątych kiedy, bo transformacja systemowa oczy stała swoje piętno na wszystkich sferach życia najsilniej stwarza życia rodzinnego dostosowywały się generalnie był ludności nie ludność mieszkająca w miastach i ludność mieszkająca w Polsce zachodniej po części, dlatego że mówiliśmy o tym tam jest wyższy poziom miasto Wienia większy odsetek mieszkań miasta po prostu proces transformacji szybciej, więc jest na pierwszym etapie zdecydowanie silnie oddziaływał na ludność utrzymującą się z pracy w pracę w przemyśle usługach handlu niż na ludność żyjącą z rolnictwa wśród tej ludności mieliśmy nie tej zachodniej części miasta, zwłaszcza największe widzieliśmy bardzo szybki spadek gotowości do zawierania związków małżeńskich widzieliśmy spadek gotowości do rodzenia dzieci widzieliśmy szybkie podwyższanie się z wieku wstępowania związki małżeńskie w wieku, kiedy pod, którym kobiety rodzą dzieci w to zachodnia część w pewnym momencie gdzieś tam około 20000203. roku osiągnęła dno znasz generalnie jeśli patrzymy na płodność, bo mamy w skali kraju takie 2 okresy dołów, a więc 1 tam, gdzie w 20023 drugi związany z kryzysem ekonomicznym 2008 roku system finansowy gdzieś tam około 20001012. teraz ta część Polski, która jako pierwsza rozpoczęła dynamiczny proces zmian odbiła się od pierwszego dna o 8 zaliczyła drugi, ale na wyższym lepszym, jakby poziomie to pierwsza no i ostatnich kilku latach mamy do czynienia tam generalnie sprawą np. patrzymy na dzietność z wyraźną poprawą w podnoszeniu się współczynnik dzietności Polska wiejska zlokalizowana głównie wschodniej części kraju ona z opóźnieniem samo się poddawała zmianom obyczajowym w latach dziewięćdziesiątych, ale z zeszłej dekadzie poprzedniej dekadzie przyspieszyła i w tej bardzo szybko ulega zmian teraz może i w tej Polsce wschodniej ten drugi dół o tym wspominałem był znacznie głębszy niż pierwszy tam kierowcy udało się w ostatnich latach zaczyna wychodzić i teraz jeśli spojrzymy na te miejscowości, które należały do tej pierwszej grupy 3 obszary i te miasta, które należały do pierwszej grupy, które odbudowują swoją sytuację demograficzną to znajdzie pani, że dziwną rzecz mianowicie przykładowo w dzisiejszej Warszawie obie te rodzą więcej dzieci średnio dla Polski średnio rodzice radzą sobie w Polsce zadziwiające, bo przecież wielkich miastach z uwagi choćby na wyższy poziom aktywności zawodowej w lepszy poziom wykształcenia zwiększa aspiracje większy poziom nowoczesnego sposobu myślenia życia tak czyni i również kategoria nie wiem jakiś taki z jak w takich nie wiemy poświęcenia się pracy tak dalej po odpowiedź oczekiwać tam będzie poziom dzietności niższy mąż tak intuicyjnie wydaje się, że tak w większe ale, ponieważ tak, ale tam wcześniej nastąpiło odnośnie prawa i czasie nastąpi odbicie, więc idziemy w górę, ale nawet tam dzietność wynosi 151612 wciąż za mało to wciąż ewidentnie za mało baz, bo 1 jaskółka w Polsce, czyli powiat kartuski, który w ostatnich 3 latach ma dzietność na poziomie zapewniającej prostą zastępowalność pokoleń ta 1 jaskółka wiosny mieć jednak demograficznej natomiast nakłady nawet na tych obszarach, które się ewidentnie dźwigają wciąż nie ma symptomów zbliżania się takiego na poważnie do poziomu zapewniającego prostą zastępowalność co też wskazywało, że nie należy oczekiwać, abyśmy nadchodzących 51015 latach wyraźnie zbliżyli się tego poziomu, a w takim wypadku długotrwale będzie w Polsce występować na brak urodzeń raczej nie domiar urodzeń wystarczającej liczby długim okresie zapewnić utrzymywanie się liczby ludności był na niezmienionym poziomie, a to z kolei siła co domyślamy prowadzi do drugiego zjawiska, którym pani wcześniej wspomniałam, czyli do starzenia się ludność tak tutaj mamy starzenie się ludności mamy też bardzo mało czasu, więc wspomniał pan wcześniej, że 14 Polaków już teraz to są 60 latkowie pamiętajmy o tym, że tych 80708085 latków też coraz więcej, więc mamy by osoby starszej bardzo stare wśród umów wśród mieszkańców Polski i i na koniec chciałbym zabrać jak pan myśli czy czy faktycznie jak wspomnieliśmy skazani na tą wyludnianie się na starzenie się społeczeństwa jeśli tak to jak będzie wyglądała sytuacja w roku wspomniał pan 20504 000 000 Polaków mniej, ale jeszcze później, jakbyśmy mieli zakładać 2070 rok są jakieś szacunki jak to może wyglądać oczywiście da spodziewany jest dalszy spadek liczby ludności naszego kraju szacunki na rok 200020006 mówią o budżet 28311 000 000 w zależności od oto opis czasu instytucji wykonującej i od od tak powiem optymizmu w zakresie przede wszystkim poziomu dzietności, jaki w Polsce nie wystąpi, niemniej długofalowo jesteśmy niestety skazani na wymieranie jako jako społeczeństwo z uwagi na brak instynktu samozachowawczego, który tradycyjnie powiązany jest z decyzjami prokreacyjnym czuję jak demograf czuje się pan takim sygnalistom osobą, która musi właśnie trąbić na alarm informować Słuchajcie i zaraz może nas nie być czy myśli pan, że ktoś jesteśmy tu jest przesądzone naszego wziął na siebie Ania czuje się sygnalistą żadnym stopniu z 1 prostego względu ja nie mam jednoznacznego stosunku do populacji do wyludniania się tak naprawdę może patrząc na kwestie ekologiczna pod dobrze, że nas będzie mniej patrząc z tej perspektywy zdecydowanie mniej korzystne są występujące z populacją zmiany struktury wieku ludności prowadzą do no bardzo wysokich obciążeń demograficznych ekonomicznych dla ludności młodej, więc patrząc z tej perspektywy ja sądzę że sam proces sama ocena procesu do populacji nie jest taka jednoznaczna jak mogłoby się wydawać rozumiem także będzie nas zmieni musi znaczyć, że to musi oznaczać czegoś gorszego dla np. dla ziemi jak rozumiem nie tylko proszę mi również dla nas ja jako mieszkaniec Łodzi czasami zastanawiam jak wyglądałyby korki w tym mieście, gdyby w nim mieszkało te 170 000 osób więcej, czyli mówiąc naszej tyle i zamieszkało w szczytowym momencie co by się działo, gdyby nawet liczba ludności wzrosła o 14, a dochodzą do tego argumentu jak zupełnie inaczej wyglądałoby życie jak przyjemnie wyglądałoby tak naprawdę życie z punktu widzenia właśnie przejazdu korzystania z różnego typu instytucji kultury czy niewielu instytucji zdrowia tak dalej kartami notek tak, chociaż to pewnie jest bardziej perspektywa tych wielkich ośrodków miejskich to odwrócenie, gdybyśmy mieli zastanawiać się wielkich miast jak wyglądały Mińsk wielkie miasta, gdyby nas było więcej tak jak wspomniał o Łodzi niestety musimy już kończyć, ale bardzo panu dziękuję za za rozmowę z moim państwa gościem był Piotr, że Szukalski prof. Uniwersytetu łódzkiego demograf bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GRA W KLASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA