REKLAMA

Bogusław Deptuła o wystawie "Kolory przemian. Malarstwo polskie z kolekcji K. Musiała"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-08-11 19:00
Audycja:
Czas trwania:
22:27 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest Bogusław Deptuła, kurator sztuki. Opowiada o wystawie "Kolory przemian. Malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa Musiała" Wernisaż wystawy 14 sierpnia w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. Wystawa czynna od 15 sierpnia do 22 listopada.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska kolory przemian malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa musiała wystawa pod takim właśnie tytułem od 15sierpnia w Państwowej galerii sztuki w Sopocie kurator wystawy historyk krytyk sztuki Bogusław Deptuła jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dzień dobry witam państwa z plakatu wystawy spogląda na nas Olga Boznańska to jest autoportret artystki z roku 1906 z pewnością nie bez powodu Rozwiń » właśnie to dzieło znalazło się na plakacie tak już mogę dokładnie będą 2 plakaty na 1 będzie Olga Boznańska to będzie Ano, jakby tej starszej części kolekcji musiała na drugim plakacie Boznańskiej z Czerwienia drugi będzie płynąć taki to jest na nim będzie obraz Fangora jednak takich fal Fangora bardzo bardzo pięknych klasyczne notą 2 plakaty mają mówić prawdę jak rozpiętości te nie tej kolekcji co oczywiście tak naprawdę też jest tylko pewnym znakiem umownym, dlatego że ta kolekcja obejmuje rzeczy jest nowsza niższe niż Andory instytucje właściwie zupełnie współczesne, a drugą stronę też możemy zobaczyć rysunki Michałowskiego czy Matej damy jest głębiej dzięki 15, czyli jest to kolekcja właściwie wiek dziewiętnasty, a po 2001. czyli dość rozległa rozległa prezentacja Boznańska to jest po prostu bardzo piękny obraz ten TEN-T ten wzrok wzrok autorki po prostu dał się no taki przykuwa choć, więc wspominam, bo to jest dobry obraz na na plakat na 12 plakatu dokładnie sztuka po 1945 roku i sztukę przed 1945 rokiem sztuka i jej przemiana właśnie jeśli chodzi również barwy kolory czy ten tytuł kolory przemian należy jednak bardziej metaforycznie odczytywać oczywiście metaforycznie to jest taki tytuł, na którym zależało kolekcjonerowi, który w podobnych tam kilku odsłonach podobne tytuły jakoś tutaj chciałbym ten ten tak już taką taką ciągłość zachować poza tym była taka wystawa kolekcji nieżyjącego już kolekcjonera o mamy amerykańskiego co ma pod dla trasie nazwała kolory tożsamość musiał poznał się problem właśnie na tę jego wystawie tutaj jakby swoisty rodzaj takiego hołdu pewnej dowód przyjaźni między 2 kolekcjonerami pot był też trochę na początku do pewnego stopnia mentorem musiała przy tworzeniu jego kolekcji, więc tutaj mamy taki, a takie założenie chodziło też o to, żeby to był tytuł miary po prostu pojemny taki, który nie wyklucza żadnej żadnej ze sztuki i natomiast pewnym swoistym paradoksem będzie nadal na tej wystawie to, że trochę właśnie będziemy wbrew tytułowi będę próbował pokazywać pewne ciągłości w sztuce polskiej i np. będę pokazywał trwanie koloryzmu kaczyzmu czy w powojennej polskiej i tutaj, owszem, pokażemy prace przedwojenne prace typowych przedstawicieli tego nurtu jak, więc Cybis Rudzka cywilizowana Tamborski czy najbliżsi, a z drugiej strony będziemy pokazywać to, że dla mnie można powiedzieć, że ta kolorystyczna tradycja w sztuce polskiej poprzez to, że koloniści uczyli polskich akademiach po drugiej wojny, mimo że tam czasami mieli kłopoty, ale generalnie byli wykładowcami w różnych najważniejsze właściwie akademiach, czyli w Krakowie Warszawie i Poznaniu, ale także w Gdańsku właściwie to głównie właśnie byli korzyści to można powiedzieć takim długim trwaniu tego malarstwa kolorystycznego obrazach nawet Leona Tarasewicza to jest taka rzecz, która lektura, która będzie nie będzie będzie może być interesująca dla dla oglądających w każdym razie jest jakiś temat dla dla tej wystawy będziemy zderzać przedwojenne obrazy Cybisa i powojenne prawda, żeby pokazać że, że ta wojna w gruncie rzeczy nie była specjalnie jakąkolwiek dla dla tej sztuki cezurą co właściwie wojna została nie chcę powiedzieć wytarta, ale no nie odcisnęła swojego piętna sztuce kolorystów, czyli takie trochę dialogować nie rozumiem też obrazów jak mówił w swojej książce ostatnia Grażyna Bastek z muzeum Narodowego w Warszawie rozmowy obrazów tak tak będą rozmowy będą dialogi będą właśnie takie takie wymiany poglądów można powiedzieć żartobliwie na temat tego jak obraz powinien wyglądać każda co powinno na nim być tak dalej jak powinien być zrobiony prawda właśnie czy po kolorystyczne mocy uporali się pewnemu przypadł trakcyjne mocy po nie jest tam innemu prawda mówię trochę niepoprawnie, ale chodzi o to, że ze, że jakby zapewni to powiedzieć, że te koncepcje obrazu po liczna IZ te dialogi mogą nawet nawet 1 artysty mogą być różne protezy pyta 1 potrafi bardzo się zmieniać porzucać pewne swoje pomysły koncepcje tak dalej, ale tam wielu jest słabszy wypracowanych wzorcach kontynuuje lata na wystawie 170 prac myślę, że kuratorzy wystaw w bardzo lubią to pytanie wybór był trudny, zważywszy na to, że kolekcja Krzysztofa musiała z pewnością liczą wiele wiele więcej eksponatów mąż pierwszej wersji Krzysztof musiał chciał pokazać jeszcze przez 60 tras czyli, czyli jeszcze jest 13 więcej my dostaliśmy tylko 2 poziomy, a nie wszystkie 3 poziomy Państwowej galerii sztuki w Sopocie do dyspozycji najmu chcieliśmy musieliśmy bardzo brutalnie to niema co się oszukiwać brutalne podejmować decyzje, jakby każdą stronę i ilościową, ale też i nazwisko łączy z nazwiskami prawda musieliśmy różnych artystów jednak wyrzucić za burtę tej ustawy no bo po prostu wszyscy się nie nie nie mogli pomieścić nie było na to szanty i tak jest moim zdaniem tak będzie trudno trudno będzie tę wystawę taki jakiś mecz jak odpowiedzieć estetyczny sposób się będzie trudno walczyć będziemy tu każdy kawałek panie będą wykorzystane no ale często kolekcjonerzy tak wolą wolą tak, by pokazać prawdę Boga o, a mniej myślą może kategoriami z wystawy prawda, że wystawa policyjnego sobą coś osobnego niż tylko prezentacja zawartości zbioru Cassano to co innego niż katalog bio no i moi czasami nic czasami to jest trudne, ale mam nadzieję, że się, że się uda i tak powie jestem optymistą za chwilę wrócimy w takim razie do naszej rozmowy Bogusław Deptuła historyk krytyk sztuki kurator wystawy kolory przemian malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa musiała w Państwowej galerii sztuki w Sopocie jest gościem kultury osobistej teraz czas na informacje dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska kolory przemian malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa musiała taką wystawę będą mogli państwo już niebawem od 15sierpnia oglądać w Państwowej galerii sztuki w Sopocie kuratorem wystawy jest historyk krytyk sztuki znany również z anteny Radia TOK FM Bogusław Deptuła bardzo się cieszę, że się słyszy się to połączenie telefoniczne ale, ale dajemy radę sporo autoportretów na wystawie zobaczymy tak czytałam, bo to podobno konik nie tylko Krzysztofa musiała, ale również swój, bo tak tutaj tak, owszem, nasze nasze nasze upodobania się całkowicie pokrywają i ewidentnie jest także Krzysztof musiał zbiera autoportrety, że zależy na tym na tych na tej na tym rodzaju malarstwa ja też to bardzo lubię, bo uważam, że to jest taki moment do takiej personalizacji, że jednak spotykamy co prawda innych jakoś tak mówię, czyli postać podobną w postaci obrazu wyobrażenia, ale jednak spotykam się motorem dla mnie to ma wielkie znaczenie ja przykładam do tego wielką wagę lub autoportrety lubię takich malarzy, którzy tworzyli wiele autoportretów, na których swoim swoisty autoportret swoistą obsesją jest takich malarzy paru zaczynają niemocy Dürera Tycjana czy możemy tak wiele, ale jednak każdy z nich bardzo znaczący potem był oczywiście Rembrandt potem był Bangor no są tacy artyści którzy, którzy rzeczywiście zajmują się swoją twarzą to jest też pewien rytm taki dość istotny dla osobowości tego artysty każdego innego powodu ręce tak, by wtedy swoje też swoje procesy starzenia itd. a np. już dziś dla do nas, jaką jest, jakby po prostu takie takiej sali Express kartami chodzi właśnie jakiś podobieństwo tylko o niezwykłe niezwykła ekspresja więc, więc autoportrety są bardzo ważne niestety nie zobaczymy autoportret Egona Schiele aniżeli realizacja, ale mówimy o malarstwie polskim cieszmy się malarstwem polskim są nomen będą to konsekwentne Boznańskiej chcę mówić będzie bardzo interesująca autoportret Leona Wyczółkowskiego będzie interesujący na myśli mało znany wczesne autoportret Kasia Szukalskiego, który tutaj taki młodzieńcy bardzo bardzo dzieło będą w taki już bardziej współczesny będzie również auto potem Zbysława Maciejewskiego artysty krakowskiego, którego Krzysztof musiał kolekcjonował i to i ten ta grupa portretów myślę, że zostanie, jakby spotkana w 1 miejscu tak tak sobie tak sobie myślą o tej wystawie zaplanowałem no i będzie to taki właśnie pod ich twarzą twarz artystą jakkolwiek, jakkolwiek oczywiście często jest to tylko pewne złudzenie, ale dla mnie bardzo sugestywne atutem, czyli sporo autoportretów, ale również portrety wspominał w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim o portrecie Xawerego Dunikowskiego, który został namalowany przez Leopolda Gottlieba i nazwały ten obraz perełką tej kolekcji co w tym obrazie jest takiego niezwykłego no niezwykła jest właściwe można powiedzieć wszystko oznacza kolorystyka taka Zielona seledynowy bardzo dziwna oczekiwana niesamowite jest spojrzenie Dunikowskiego, który MON obdarza nie wiadomo czy swojego kolegę malującego, czyli Gottlieba syna którzy, którzy będziemy patrzeć na ten na ten autoportret dziwny jest również można powiedzieć format, który jest poziome to nie jest normalne czy częste obrazek typ portretu tego czy auto portretowego dziwna jest poza taką wyciągniętą ręką, ale na oparciu krzesła fotele pamiętam oglądam siedzi dokładnie zaskakujący jest padający kosmyk zmuszającej Czarski rzeźbiarza, więc moim zdaniem to jest właśnie oczekiwany w tym obrazie obraz znowu, który jest mało znany, który jak się spotkam z Krzysztofem musiałem będę go pytam, gdzie kupił, skąd ma, bo jest rzeczywiście moim zdaniem tak nie takie niezwykłe wyobrażenie choćby choćby nieznane np. różnych książek od Dzikowski on nie jest publikowany w książkach tak jak tak jak mówię jest to dzieło ze wszech miar zaskakujące nieoczywiste i w moim pojęciu jedno najcenniejsze w tej szkole powiedz coś więcej jeszcze o alfonsem Karpińskim, bo jego pracy również znajdziemy na wystawie specjalista od kobiet od róż macie na 2 oraz nagród herbacianym różami tak to można się oczywiście trochę z tego śmiać ale jakby tu państwu powiedzieć artystom z tego żyć tak musi musi zarabiać na na Kaśkę na na rachunki i w związku z tym maluje jakiś taki obraz, który dobrze sprzedają, ale przy tym Alfons Karpiński był niezwykle zdolnym malarzem bardzo utalentowanym 1 z najbardziej europejskich polskich malarzy, który przebywał długo w Paryżu przesiąkł atmosferą tego miasta namalował jedne z najlepszych takich specjalistycznych obrazów polskiej sztuce przełomu dziewiętnastego początku dwudziestego wieku portret jego model rdzeń, która powraca na wielu obrazach potem procenty żony to był taki malarz, jakby skromny, który nigdy nie nie chciało prawdę uprawiać wielkiej sztuki, bo wiadomo, że taka sztuka domowego można powiedzieć niemalże wymiar, ale w tym domu prawda mogą siedzieć rzeczy bardzo piękne bardzo bardzo niezwykłej warte odnotowywania jak chociażby dość nieoczekiwany taki portret kotka, na który który można można powiedzieć to jest no właśnie to jest to, że temat może tematy może być wszystko na temat może być absolutnie pod ręką ten ten to wyobrażenie takiego białego przestraszonego małego kotka jest świetnym po prostu studium portretowym w pewnym sensie to bardzo piękne martwe natury jest jego autoportret, który właśnie tutaj do chwili tą, a to część autoportret ową malarz, który urodził się w Rozwadowie koło Stalowej woli i tam właśnie Krzysztof musiał zdeponować te obrazy, żeby zasilić kolekcję muzeum w Stalowej woli zdeponował swoje swoje obrazy Karpińskiego im tamtą musieliśmy je wypożyczyć na wystawę, a znowu mnie na tym zależało to, bo tak jak mówi jest artysta, którego ja bardzo bardzo wysoko ocenie moim zdaniem kilka kilka jego obrazów są tu naprawdę z to są arcydzieła tylko my nie mamy tego tak powszechnej świadomości dlatego przypominam, bo już wyjaśniliśmy 1 rzecz mianowicie się zastanawiam, skąd w ogóle te te prace wyciągały się czy jakiś piwnic czy jakiś magazynów jednak sporo pochodzi rozumiem galerii muzeów tak, bo właśnie przez to musiał takim użyjemy kolosalnego wiecznie fajnym kolekcjonerem, który nie trzyma właśnie w piwnicy swoich obrazów tylko tylko wypożycza je do galerii muzeów lubi się dzielić właśnie lubi siedzieć to nie jest każdy nie każdy kolekcjoner tłumaczy pani, owszem, się podzieli, ale tak w sensie np. że właśnie pokaże tylko na swojej na swojej wystawie prawda tak musiał do nich chociażby zasila kolekcję muzeum Narodowego w Poznaniu muzeum Narodowego w Kielcach Wyspiański po proces tak nie jest Przybyszewski przyjedzie z muzeum w Warszawie Wyszyńskiego więc, więc to jest to jest taki kolekcjoner, który jak ma świadomość tego co posiada jak wartościowe są też rzeczy i że nie warto prawda trzymać się jak to się pod kortem także schowane w branży warto pokazywać dziecięciem w ogóle muzea w Poznaniu było nawet dość takie nowe jak będzie nie no oczywiście kolekcjoner ma prawo dysponować swoimi obrazami, ale było mówili zemną demontują kolekcję stałą las, bo one są obrażane są pokazywane regulamin został kolejny stały kolejki, więc to pokazuje rangę tych obrad sztuka po 1945 roku tak jak mówiliśmy, iż sztukę przed czterdziestym piątym rokiem najmłodsze dzieło pokazywane na wystawie oczywiście tak w pamięci nie powiem, ale jest cała grupa artystów którymi po Krzysztof musiał też prowadził galerię właśnie atak teraz już zaniechał działalności głównie przebywa będą poza polską, ale on w ramach prowadzenia tej dalej robił wystawy regularne wystawy młodych artystów tam tam tam będzie sporo pracy również takich mniej znanych młodszego pokolenia artystów z najnowszego pokolenia artystów co pokazuje, że właśnie nie jest jest otwarty nie zamyka się w sztuce dawnych wielkich nazwiskach, ale również próbuje zrobić jak swoje miejsce wśród cenne są sztuki bieżącej tam będzie tym oczywiście tych obrazów jest może najmniej, bo to właściwie znowu starczyło na kolejną no wystawę jeszcze 1 wystawę ze zbioru musiała no ale nie daliśmy radę, bo niestety wszystkiego nie daliśmy rady, czyli rzeczywiście tak bardzo młoda sztuka współczesna jest również w kręgu zainteresowań, a Krzysztof Musiałek najbardziej mówi tak naprawdę młodym pokoleniu to są artyści już urodzeni w latach osiemdziesiątych także nie także ta to pan spokojnie no dobrze to w takim razie zapraszamy wszystkich do Sopotu zaprasza kurator wystawy kolory przemian malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa musiała Bogusław Deptuła historyk krytyk sztuki jedno pytanie jeszcze, w którym tak nurtuje, bo się znasz z wieloma kolekcjonerami czy znasz takich, którzy potrafili się w kolekcjonowaniu w pewnym momencie jednak zatrzymać czy zatrzymanie się w tym zbieraniu oznacza w przypadku kolekcjonowania poddanie porażkę jak to jest wydają się, że jest większe jest także prawdziwy kolekcjoner nigdy nie przestaje kolekcjonować, a co ze on może, jakby dokonywać pewnych zabiegów na tej kolei, by coś wymieniać coś coś dodawać coś wyrzucać to jest to to i to tak jest tylko lekkie mam taki otwarty charakter oczywiście coś uznaje za rząd ten szum trzon kolekcji tego nie rusza, bo to uważa, że tam mam na ma takie rzeczy które, których już lepszych na przednie udam się zdobyć i on już ni, ale raczej to jest to jest proces taki no właściwie można powiedzieć niekończący się to co jest bardzo dziwny rodzaj takiego nałogu połączonego z hazardem jak kiedyś, pisząc o inne kolekcjonerzy odpowiedzi użyłem takiego zwrotu igraszki trafi miłości zgodnie z tytułem sztuki Marii, bo tu właśnie coś takiego jest, a ze coś coś kolekcjoner kocha, ale jest musi mieć ten trans musi być to okazja, żeby kupić to co naprawdę chce mieć to co rzeczywiście uznaje za godne godne swej kolei to jest 1 rzecz druga zaś jest taka, że akurat przypadku Krzysztofa musiała to jak się wydaje on uznał, że ta kolekcja sztuki polskiej do pewnego stopnia jest właśnie zamknięto rząd, jakby ma takie tak tak taki zbiór, który jest zbiorem bardzo reprezentacyjnym reprezentatywnym przepraszam i który pokazuje po prostu tę sztukę polską 19 dwudziesty 2001. bieg dość pełny sposób i wydaje mi się on po prostu tu jakby jego aktywność znacznie zmniejszyłaby się tam dokonuje takich ruchów itd. to są takie ruchy społeczne niewielkie natomiast, a już kolekcja choćby zupełnie nowego coś zupełnie innego stał się w tej chwili bardzo poważnym zbieraczem Palin wysp Indonezji został kuratorem wystawy tkanin z wysp indonezyjskich współ kuratorem tak to znaczy jeśli jeśli Krzysztof musiałbym zasugerował swoją wiedzą powiedział mi co z tymi, dlaczego tak dalej, a ja bym powiedzmy stał się takim powiedzmy okiem do wieszania co oczywiście tak chętnie w kolejce chyba rzeczywiście bardzo bardzo wysoką rangę bo, bo jest, bo znowu przedmioty zgromadzone są porzucane na wystawy różnych miejscach na świecie, więc chyba rzeczywiście znowu jest bardzo poważna kolekcja tak jak mówi przyznaje się mało o tym wie nie widziałem jeszcze dzień jakieś pojedyncze pojedyncze reprodukcje być może być może być może to jest temat na następne ustawy oczywiście na razie cieszmy się wystawą, która już od 15sierpnia w Państwowej galerii sztuki w Sopocie, której kuratorem jest Bogusław Deptuła kolory przemian malarstwo polskie z kolekcji Krzysztofa musiała dziękuję bardzo, za to spotkań zapraszam serdecznie na wystawę pozdrawiam do usłyszenia czas na informacje pisemne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA