REKLAMA

"Wielu bolączek edukacji udałoby się uniknąć, gdyby minister Piontkowski był naprawdę otwarty na konsultacje"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-11 18:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:50 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
23 minuty po godzinie osiemnastej przed mikrofonem Adam Ozga tu radio TOK FM połączyliśmy się z Igą Kazimierczyk z fundacji przestrzeń dla edukacji dobry wieczór dobry wieczór ministerstwo edukacji ogłosiło wyniki matur matur takich pandy licznych można powiedzieć mamie teraz przed sobą tak najbardziej ogólna informacja jest taka, że egzamin zdało blisko 192 000 tegorocznych absolwentów liceów techników to jest 74% wszystkich zdających w zeszłym roku próg tych 30% Rozwiń » punktów przekroczyło 80% zdających 74 w tym 80 ponad 80% w zeszłym czy to jest pani zdaniem duża różnica to nie jest duża różnica zresztą też na tej konferencji mieliśmy taki trochę trudny do zrozumienia dwugłos, dlatego że pan dyrektor Smolik mówił, że takie różnice zdarza dyrektor centralnej komisji Egzaminacyjnej dokładnie tak dziękuję za to uzupełnienie, że takie różnice zdarzają się i podkreśla, że w ciągu 16 lat jak prowadzony jest ten ten egzamin takie różnice się zdarzały i one były bywały większe natomiast kiedy przyszło do wypowiedzi ministra Piątkowskiego tutaj pan minister starał się znaleźć jakiś powód no i ze zdziwieniem okazało się, że 1 z tych powodów jest to, że w zeszłym roku był strajk nauczycieli to rzeczywiście został przez pana ministra powiedziane powiedziane wprost rzeczywiście panowie byli przez dziennikarzy w czasie konferencji wypytywani dość dokładnie, dlaczego jest taka różnica ta ta różnica 6%owa pan dyrektor Smolik też miał taką hipotezę roboczą, że być może wynika z tego, że maturzyści akurat dosyć słabo opanowali lekturę chodziło o wesele na salę dokładnie i zakładał, że być może po prostu uczniowie nie są bardzo dobrze w tej, które przygotowani, aczkolwiek myślę, że jedno rzeczywiście różnica nie jest duża tutaj bardziej wierzą panu dyrektorowi Smolika, który mówił, że tego typu różnice zdarzało nie upatrywałbym tej różnicy w zeszłorocznym strajku nauczycieli, a zdalnej edukacji zdana edukację zaczął się w marcu, a maturzyści tak naprawdę już w marcu są w zasadzie przygotowani do egzaminu, dlatego że egzamin zgodnie z takim prawidłowym terminarzem powinien rozpocząć na początku maja, czyli IT ma połowa marca, kiedy zaczęliśmy eksperyment zdalną edukację to rzeczywiście taki moment kiedy, kiedy maturzyści się do niego do niego bardzo mocno przygotowują także raczej 2 ostatnie miesiące nie nie jeśli to wpływ jeśli to miałoby wpłynąć to zakładam, że te problemy, na które zwracali uwagę nauczyciele problemy sprzętowe problemy problemy z kontaktem z uczniami jeśli rzeczywiście byłaby to wina pandemii w przypadku egzamin maturalny to różnica to powinna być dużo większa także maturzyści są dosyć samodzielnymi uczniami i rzeczywiście uczą się uczą się bardzo indywidualnie czy możemy zatem powiedzieć, że matury mimo tych bardzo trudnych okoliczności przebiegły w sposób poprawny no tego niestety powiedzieć nie możemy to znaczy możemy powiedzieć, że te matury zostały zdane że, że tutaj ten wynik nie odbiega zbytnio od tego co się pojawiało w ubiegłych latach zresztą pan dyrektor Smolik podkreśla, że różnica pomiędzy ulicami tutaj zdało 81% uczniów w technikach 62% uczniów to to też taka różnica, która się w zasadzie pojawia w każdym roczniku, ale cały ten proces rzeczywiście byłby być może trochę bardziej przyjazny dla uczniów pamiętajmy, że uczeń matura to nie tylko głowa, ale też cały organizm emocje dobrostan człowieka na pewno byłoby to bardziej powiedzmy frontem do klienta frontem do ucznia jeśli uczniowie od samego początku wiedzieliby jak wygląda harmonogram rzeczywiście czekaliśmy w zasadzie do ostatnich chwil przed egzaminami ósmoklasisty to na ten komunikat ze strony ministerstwa, że te egzaminy odbędą się w późniejszych terminach to znaczy rzeczywiście, kiedy wiedzieliśmy, że mamy już model edukacji zdalnej uczniowie od samego początku powinni wiedzieć, jaki plan a jaki plan tymczasem czekaliśmy na te wytyczne tak samo jak teraz czekamy na kolejne wytyczne na wrzesień no właśnie 1września uczniowie mają wrócić do szkół notabene bez maseczek dyrektorze ewentualnie mają decydować o przejściu na zdalne nauczanie, gdyby działo się coś niedobrego ten powrót jest taki trochę wbrew statystykom dotyczących dotyczącym zakażeń trochę chyba też wbrew oczekiwaniom widziałem taki sondaż, w którym wcale niekoniecznie poparcie dla tego powrotu uczniów do szkół z czego zatem ta decyzja wynika trudno powiedzieć z czego ta decyzja wynikała podejrzewam, że ona wynika z braku chęci podjęcia decyzji, które też mieliśmy konferencję wiceministra zdrowia, które również został zapytany przez dziennikarzy zajmujących się edukacją jak będzie wyglądała sytuacja w tych powiatach, w których te reżimy są podniesione tutaj w zasadzie też padła taka odpowiedź nie decyduje o tym, organ prowadzący dyrektor i lokalny sanepid i być może właśnie z tego wynikają te obawy tak jak pan redaktor mówi o sondażach jeśli jest bardzo dużo niewiadomych pojawia się też bardzo dużo lęków niepewności tak jak ma wyglądać i rzeczywiście dyrektorzy zwracają uwagę na ten na fakt tego, że ciężko będzie tak naprawdę podjąć decyzję o tym czy to, że moment na wykonanie telefonu do sanepidu czy nie osobną sprawą jest to, że do tego sanepidu jest szalenie trudno dodzwonić, więc w tej sytuacji należy współczuć zarówno dyrektor organom prowadzącym jak też urzędnikom lokalnych lokalnych sanepidów także tutaj bardzo dużo pytań i my ciągle czekamy rzeczywiście 8 ma pojawić już jutro, bo ta konferencja przez ministra zapowiedziana te wytyczne jakieś bardziej szczegółowe mają się pojawić na dzień dzisiejszy one są na tyle nieprecyzyjne, że te obawy mogą być uzasadnione bawiąc się trochę takie przewidywanie będziemy znów w reżimie edukacji zdalnej przed końcem roku tego niestety nie wiemy to mogą powiedzieć trochę tak jak pan minister Piątkowski o tym zdecyduje dyrektor wraz z urzędnikiem lokalnej stacji sanepid tylko to niestety powoduje kolejne problemy dlatego, że kiedy mieliśmy edukację zdalną ogólnonarodową to rzeczywiście zaczęło istnieć lokalne sieci wsparcia nauczyciele to dosyć szybko zaczęli się wymieniać między sobą dobrymi praktykami taka Samopomoc oddolna rodzicielska sprzętowo organizacji pozarządowych też do ministerstwa która, którym momencie się tego łączyło to było dosyć jednak powszechne z tym bardzo dobrze pospolitym ruszeniu z takim łataniu bieżących braków natomiast w momencie, w którym dyrektor decyduje się zastosować model hybrydowe to będzie to model lokalny i tutaj rodzi się masa masa komplikacji i problemów co z nauczycielami pracującymi w kilku szkołach co z rodzicami, którzy będą zmuszeni do tego, żeby pracować z uczniami z domu jak będzie wyglądało wsparcie w tych lokalnych szkołach dla nauczycieli więc, o ile w marcu kwietniu nauczyciele mieli przynajmniej takie do powiedzmy formacyjne wsparcie takie wsparcie to organ od organizacji pozarządowych i a jednak był to ogólnonarodowy problem paradoksalnie może wiedzieli na czym stoją dokładnie o tyle teraz te placówki zostaną dyrektorzy zostaną z tym zupełnie sami Mn zapowiada też zmianę terminu egzaminu ósmoklasisty, przyjmując ten termin domyślny taki termin, gdyby nie było pandemii do tej pory było to pod koniec kwietnia teraz ma być pod koniec maja minister Dariusz Piątkowski, mówi że tutaj zdecydował apele dyrektorów szkół, bo ci dyrektorzy zarzucali, że uczniowie sobie trochę odpuszczają końcówkę roku szkolnego, że egzamin mają głowy, więc już to są takie powiedzmy w połowie wakacji to jest słuszny krok zgodny z oczekiwaniami może nieco uczniów uczniów pewnie nie do końca np. nauczycieli jak może odpowiem na to pytanie trochę trochę naokoło to znaczy, gdyby w czasie prac nad zmianą prawa oświatowego, czyli w czasie reformy minister Anny Zalewskiej prowadzone były rzetelne porządne pogłębiony naprawdę uczciwe konsultacje to ta również kilka innych spraw, na które zwracają uwagę nauczyciele dyrektorzy weszłoby na tamtym etapie dlatego rzeczywiście org egzamin który, który pojawia się w kwietniu uczniowie tak czy inaczej tak czy inaczej w kwietniu szkoły nie znikają jest takim elementem, który zaburza pracę pracę szkoły no trochę zastanawia, że minister zauważył dopiero teraz sam będąc od 20 lat przecież ono mówi przy każdej konferencji jest od 20 lat to nauczyciele, więc też zna tę pracę od od podszewki to na co, ale może bolączek jest, tyle że trzeba je stopniowo stopniowo łatać, chociaż jak rozumiem zmierza pani do tego, że problem jest po pierwsze, zwykle systemowe po drugie, zwykle z rozmową dokładnie niestety tak to znaczy prawdopodobnie sporej części bolączek udałoby się uniknąć, gdyby resort edukacji naprawdę był otwarty na konsultacje ze środowiskami nauczycielskimi to nie musi być zatem po rzeczywiście pan minister bardzo ogólny wynik bardzo często w momencie kiedy, kiedy pada słowo konsultacja to to pojawi się też taka informacja, że ZNP coś uzgadnia albo związki na zawodowe to niekoniecznie muszą być związki zawodowe wystarczy, by to było środowisko nauczycielskie także też nawet po pandemii jest przecież się dosyć duży ogólnopolski projekt lekcję Enter przed przeprowadzono badania wśród prawie 700 dyrektorów i dyrektorzy dokładnie powiedzieć, czego oni potrzebują na ten czas hybrydowej nauki na ten czas nauki zdalnej jak słyszałam żadnej konferencji pana ministra, żeby minister czy wiceministrowie odwoływali się do badań do sondaży co do ankiet, które ministerstwo przeprowadza mówi pani, że nie muszą być związki rozumiem, że zastrzeżenia związków do funkcjonowania szkolnictwa w Polsce i zastrzeżenia do nauczycieli do tego ile zarabiają to bynajmniej nie jest problem rozwiązany być może jest to problem który przycichł trochę w przestrzeni publicznej, bo pojawiły się inne okoliczności być może nawet problem poważniejszy niż był tak to jest poważny problem, dlatego że praca nauczyciela nauczycielki od paru lat konsekwentnie rzeczywiście rok po roku robi się coraz trudniejszą pracą to jest coraz bardziej wymagający zawód, a ostatnich kilka miesięcy pokazało, że jest to też zawód taka praca, która wymaga też bardzo dużej inwestycji zasobów prywatnych też nauczyciele pracowali na prywatnym sprzęcie korzystali z prywatnego internetu robi sobie prywatną kawę herbatę i korzystali z własnego biura własnych we własnym domu i rzeczywiście pan minister przy każdej konferencji podkreśla, że rząd Prawa i Sprawiedliwości z pierwszym, który konsekwentnie podwyższa kwotę wynagrodzenia zasadniczego tylko musimy przypomnieć, że ten ruch jest niestety trochę wymuszony, dlatego że w styczniu okaże się jeśli pensja minimalna zostanie zwiększona, że pensja nauczyciela stażysty z mniejszą niż pensja minimalna, więc ten ruch jeśli chodzi o wynagrodzenie zasadnicze i podwyżki wynagrodzenia zasadniczego na ten ruch absolutnie niezbędne to znaczy z pracą nauczyciela jest trochę także jako rodzice oddajemy nauczycielom coś co mamy najcenniejszego w życiu, czyli nasze dzieci i toteż w naszym społecznym interesie powinno leżeć, żeby nauczyciele byli rzeczywiście godnie i uczciwie wynagradzani oni pracują z tym co mamy w życiu na ich najważniejszego dla nas, więc jest to w naszym naprawdę dobrym interesie, żeby nauczyciele zarabiali nie tylko pensję minimalną, ale przynajmniej, żeby ta pensja minimalna nauczyciela była pensja średnio co byś bardzo daleko od tego, żeby też mówiąc bardziej o ogólnie i w wielu znaczeniach tego słowa, czyli bezpieczny, bo nauczyciele teraz znajdą się, zwłaszcza w sytuacji wzrostu zakażeń i zwłaszcza w sytuacji spodziewanej drugiej fali epidemii na tzw. pierwszym froncie nauczyciele znajdą się na pierwszym froncie musimy także pamiętać o tym, że nauczyciele nie są niestety najmłodszą grupą wiekową rzeczywiście nauczyciele nauczyciele robią się coraz starsi coraz mniej młodych osób, choć zawód nauczycielski i w tych w tych pierwszych wytycznych mają zobaczymy co pojawi się jutro w tych wytycznych pisowskich pojawia się taka sugestia, żeby ograniczyć zajęcia prowadzone przez nauczycieli powyżej sześćdziesiątego roku życia pojawiały się też jakieś 23 tygodnie temu takie zapowiedzi ze strony ze strony PiS-u, że być może będą też ograniczenia dla nauczycieli dyżurujących na świetlicach i dyżurujących w czasie przerw tych, którzy są po pięćdziesiątym roku życia jeśli to by się wydarzyło to mamy rzeczywiście ogromny problem jeśli nauczyciele, bo w tej chwili w tej chwili rzeczywiście tak, że nie będziemy we wrześniu w stanie odróżnić grypy przeziębienia i infekcji Korona wirusowej nauczyciele naprawdę będą chodzić na zwolnienia i naprawdę nie będą będąc chory ani szkołach, kto będzie prowadził wtedy zajęcia jutro mamy poznać bardziej szczegółowe być może bardziej szczegółowe to na ile szczegółowe wytyczne to przekonamy się w ciągu najbliższych pewnie 24 godzin bardzo dziękuję Iga Kazimierczyk z fundacji przestrzeń dla edukacji była gościem popołudnia Radia TOK FM maturzystom gratulujemy myślę, że mogą odetchnąć z ulgą, choć nie bez żalu osiemnasta 30 o w tej chwili 7 to jest popołudnie Radia TOK FM czas na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA