REKLAMA

Im mniej świadków, tym lepiej - taką strategię przyjęły białoruskie władze

Połączenie
Data emisji:
2020-08-12 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 5 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Michał Potocki Dziennika gazety prawnej dzień dobry czy dobre będziemy oczywiście mówi o tym co dzieje się na Białorusi po kolejnej niespokojnej nocy dzisiaj zdaje się zaczął działać internet, ale też Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi proponuje kontr narrację względem tej, która zaczęła się pojawiać w krajach ościennych jak sądzę można chyba także zastosować tego rodzaju tutaj retorykę Rozwiń » mianowicie chodzi o to, że zdaniem Białorusi to jest ingerencja z zewnątrz to co się wydarzyło po wyborach te wszystkie starcia z omanem ten niepokój jest wywołane zagraniczną interwencją, czyli można powiedzieć rozumiem obstawiamy Rosja tutaj nie raczej raczej tym razem Łukaszence nie chodzi o Rosji w rozumieniu państwa rosyjskiego to zawsze taka sama narracja, że wszystkie problemy wynikają z dna i ingerencji z zewnątrz nawet blokadę internetu miałaby stać było odwołana z zewnątrz pogrzeby, żeby frustrować Białorusinów, więc stąd taka racja stała 1 jest to na ulice wartość tę narrację absurdalna na ulice wychodzą obywatele Białorusi Białorusini ingerencja z zewnątrz polega na tym, że to, że te protesty częściowo koordynuje kreuje czy proponuje formę protestów białoruski bloger, który których, który który, w który przebywa poza granicami kraju czy też utrudnia utrudnia władzą jego jego spacyfikowanie i tyle na tym polega ingerencja z zewnątrz natomiast oczywiście propagandzie białoruskiej bardzo wyraźnie ten element widać tam się pojawiają Rosjanie Ukraińcy nawet Polacy, bo w 1 z materiałów widziałem informacje o rzekomym zatrzymaniu na granicy kibiców Lechii Gdańsk, którzy mieliby jechać prawda, żeby to, żeby żeby, żeby wesprzeć opozycję protestującą na ulicach miast to jest taka stała śpiewka propagandowa równocześnie widać, że reżim bardzo intensywnie próbuje stosować tę blokadę informacyjną pomimo tego przywrócenia internetu to widać chyba po wczorajszych atakach na dziennikarzy pobito m.in. ekipy BBC portalu online wiadomo, że były też rozmaite przepychanki czy właśnie nawet pałowanie dziennikarza polskiej agencji prasowej, więc widać tutaj ta próba utrzymania jakieś blokady informacyjnej, ale jest tak to znaczy Białorusini białoruscy dziennikarze zagraniczni dziennikarze pozostają celem to było widoczne od samego początku jeszcze czas kampanii wyborczej, kiedy korespondenci trzecie czy reporterzy zagraniczni zagranicznym reporterom nie przyznawano akredytacji na pracy na Białorusi i to trwało dalej no i dziennikarze są ostrzeliwani z umowy KUL jedno koleżanek dostał została ranna w nogę w ten sposób są bici na komendach 1 z operatorów, który pracował między na polskich mediów swojej karierze Jan Roman wybito mu 4 przednie zęby dziennikarze zagraniczni są wyrzucani z kraju z zakazem wjazdu wszystkim przecież skoro zyskają też dziennikarze, którzy którzy, w których praca też wpływa na przestrzeń informacyjną białoruską racji tego, że język rosyjskiej na Białorusi powszechnie rozumiane powszechnie znane, więc tak to znaczy no białoruskie władze uznały, że im mniej świadków w tym, że tym mniej wstydu im mniej świadków w tym tym szybciej to wszystko wygaśnie, ale chyba widać, że jest spory lęk po właśnie po stronie Łukaszenki po stronie władzy tak to co się dzieje to jest trakt to jest to jest to jest efekt efekt strachu Łukaszenki przed przed przed, gdyż jak świadczy o tym, fachu są fakt, że represje wobec opozycji czy środowisk niezależnych po raz pierwszy w historii Białorusi zaczęły się jeszcze przed wyborami ktoś kampanii wyborczej przy poprzednich takich próbach w 20000610. roku taka główna fala represji spadła po wyborach to znaczy tuż po zamknięciu lokali wyborczych tym razem ludzie zaczęli trafiać do aresztów więzień jeszcze przed wyborami i w dniu wyborów, o ile mnie pamięć nie byli obrońcy praw człowieka przyznali status więźniów politycznych więźnia politycznego 25 osobom to to jest historia Białorusi rekord na tak wczesnym etapie świadczą strachu świadczą świadomości władzy co do spadku popularności prezydenta Aleksandra Łukaszenki na świadczą o tym, że państwo doskonale zdają sprawę że, gdyby wybory zostały zorganizowane uczciwie to Łukaszenka miałby poważne problemy z ich grają, a jeżeli mielibyśmy spojrzeć na to co się może zawrzeć z tymi ludźmi, którzy są w tej chwili zatrzymywani, jeżeli spojrzeć na poprzednie takie protesty co się jak to się w 2 wówczas rozgrywał, bo teraz no to są rzeczywiście duże liczby to to jest mniej więcej 1000 osób co noc tak dlatego prawdopodobnie większość z nich nie trafi nie zostanie wyroków więzienia, bo nie byłoby trzymać mówiąc człowiek zupełnie brutalnie prawdopodobnie większość tych osób spędzi dostanie kary administracyjne czy do 15 dni w areszcie ewentualne kary grzywny o natomiast część tych ludzi na pewno trafi część ludzi na pewno dostanie długoletnie długoletnie wyroki zgłaszać na aktywne aktywniejsi notorycznie zarzuty, które o, których mówi, o których mówią władze można usłyszeć kilkunastoletni wyrok więzienia jak te są dziś ktoś dalej będzie rozwijało jeśli chodzi o ruchu oporu na Białorusi jeśli chodzi o tę opozycyjną stronę to jest dobre pytanie, dlatego że opozycja zarówno tradycyjne opozycja, którą pamiętamy z 0610. roku jak ta nowa opozycja w osobach osobach czy dyrektora fabryki czy świadczony seria Ciechanowski ich no ona jest obok tych protestów oni uczestniczą w, a na pewno nie uczestniczą jako bohaterowie pierwszego planu ten ruch protestu jest zupełnie apolityczny w tym sensie, że nie związane z dotychczasowymi politykami co jak zostanie zagospodarowany co na tym urośnie to jest pytanie otwarte tak naprawdę wiele zależy od tego czy pojawią się też liderzy tych protestów albo czy jacyś dotychczasowi liderzy Rud dany sposób postarają się przejąć ten potencjał, który jest, która jest widoczna pierwszy pokaz na pewno to co można powiedzieć to, że to co się wydarzy wydarza na Białorusi jest jakościową zmianą to znaczy Białorusini pokazali po raz pierwszy w historii są gotowi do aktywnego sprzeciwianie się władzy w co jakby legitymizują Łukaszenkę w oczach społeczeństwa po pierwsze, sprawę, że ostatnim argumentem, którą ma do dyspozycji jest taka naga siła mojej sprawie otwiera się naprawdę duży potencjał wzrostu jakiejś już bardziej konkretne siły siły opozycyjnej, w czym na razie po prostu nie widać po tym, ten ruch protestu nie ma nie ma oczywistego lidera ma co najwyżej koordynatorów czy kuratorów czy kuratorów formy protestów, ale nie są liderzy polityczni takim pełnym rozumieniu tego słowa znaczeniu można z nimi negocjować nie można nie można z nimi prowadzić rozmów ani nie są w stanie narzucać swojej woli protestującym protestujące albo korzystają z ich pomysłów albo nie korzystają, bo takie przykłady też mieliśmy na zjawisko zupełnie zupełnie niespotykane w tej części roku ale jakby się zastanowić nad tymi liderami to właściwie los każdego z nich był no ma niezbyt godny pozazdroszczenia Ciechanowska musiała tak się wydaje, że musiała jednak wyjechać z Białorusi Ciechanowski siedzi mi ich poprzednicy nowości, czyli podobnego rodzaju decyzje podejmować tak nowy rok o kulisach o kulisach tego jak wyglądała jak wygląda proces zmuszenia Ciechanowski do wyjazdu piszemy dziś w Dzienniku Gazecie prawnej to była to co było to było dość prosta oferta oznaczałby wyjeżdżasz z kraju i wcześniej, wzywając ludzi do tego, żeby nie przyjąć milicji i w zamian jeszcze dorzucimy zwolnioną z aresztu szefa swego sztabu wyborczego, która działa od piątku czy soboty no albo jeżeli, jeżeli odmówi to oboje z mężem trafi się na wiele lat więzienia swoje dzieci zobaczyć następnym razem, kiedy będą tam na studiach żyły na Zachodzie z obcymi ludźmi tyle jeżeli, jeżeli zgodzi się nad znana na tę ofertę to może liczyć na to, że być może za kilka miesięcy wypuścimy swojego męża jemu też pozwolimy na emigrację no to co było, więc mniej więcej na tym polegało w zasadzie nowi pytanie jest oczywiste oczywiście takie też coś się, jakie wyroki zostanie czy wyrok w ogóle słyszeli, która boryka, który rzeczywiście jak się wydaje miał jako jedyne szanse na bycie takim realnym liderem tej nowej białoruskiej opozycji Ciechanowska taką liderką nigdy nie była też miała być ona była symbolem sprzeciwu nie liderką przywódczynią protestu z natomiast zabory ludzie jeśli z funduszy przekonani co do jego co do jego kompetencji do kierowania państwem prawdopodobnie, więc w związku z tym władze nie zdecydują się na jego wypuszczenie nawet nawet opcja emigracji znaczy prawdopodobnie on on jednak trochę lat trochę czasu uwięzieniu więzieniu spędzi to pokazuje, że to bardzo skuteczna metoda prawda taka kapitulacja tego ruchu protestu, czyli odcinanie lidera można, by tak powiedzieć no, gdyby tam były lider to tak natomiast, ponieważ tak teraz nie ma, aby moi państwo nie było, kto był liderem odniesienie chodzi o to, że oba lider nie, ale chodzi mnie też to wsadzanie do więzienia liderów, których sam teraz mówiłeś przed chwilą no to jest właśnie metoda na to, żeby neutralizować właściwie działalność tego co się tworzy oddolnie lot taki jest założenie tylko, że trudno akapit dekad dekad towarzysze to są tylko 2 różne rzeczy tak lub prod ruch protestu rozumiany jako jako przeciwników Łukaszenki, którzy dostrzegli na wybory szanse na przywódcę, a potem ciechanowskiej szansę na ma na zmuszenie władz do uznania prawdziwych wyników wyborów to jest jedno, a ruch protestu, podając ona na tym nam na protestach, które obserwujemy znaczne już aktywnych wystąpienia to jest coś zupełnie innego liderzy tego pierwszego ruchu protestu nie są liderami drugiego ruchu protestu być może stąd z stąd stąd stąd wątpliwości noc w kwestii jest sprawa polega na tym, że to że, że te protesty nie są przez nikogo nie są przez nikogo dowodzone tak nie ma komendanta nie ma dowódcy jest jak kusiła pseudonim niech to drogę, który podrzuca pomysły na to jak powinien każdego roku jako każdorazowo wyglądać protest do danego dnia, ale protesty oraz są przyjmowane raz nie są przyjmowane przez protestujących, więc z zjedz, więc w tym sensie lobby z kapitału, a ruch protestu się nie da, a władzą się udało w 2010 roku właśnie w ten sposób doprowadzić do spacyfikowania opozycji wyłapując kandydatów na prezydenta w wyborach sprzęt przed 10 laty wsiadając do więzienia zastraszająca zresztą z tak naprawdę w niedzielę protest i po pacyfikacji w poniedziałek mało, kto na ulicę wyszedł, bo to się teraz nie udało właśnie, dlatego że że ruch protestu nr 1 miał wiele wspólnego rachunku jest nr 2 dziękuję bardzo, Michał Potocki Dziennika gazety prawnej był z nami 1317 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA