REKLAMA

Po największej demonstracji w historii Białorusi

Połączenie
Data emisji:
2020-08-17 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:20 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest pierwszą wycieczkę dziennikarz współpracujący z gazetą wyborczą i serwisem outsider dzień dobre czy dobry za nimi zacznijmy może od opisu tego co się w tej chwili dzieje w Mińsku wczoraj tak gigantyczna demonstracja mówiło się prawie 200 000 ludzi na ulicy pytanie, jakie dzisiaj dzisiaj przede wszystkim chyba zakłady strajkują jak system przed Tymińskim mińską fabryką silników, gdzie wszyscy pracownicy Rozwiń » innych zakładów strajkujących to, żeby wyciągnąć swoich kolegów z tego zakładu, żeby przyłączyli się również do strajku i te strajki obejmują też m.in. czy część pracowników mediów publicznych czy też telewizji Państwowej to znaczy tutaj część kolektywu zwolniła z pracy dzisiaj był też taki protest dosyć duży przed właśnie siedzi, bo telewizji Państwowej w Mińsku uczy również porwano właśnie do takiego strajku powszechnego, którego by, który objąłby wszystkich pracowników telewizji białoruskiej, ale już przez to właśnie, że część dziennikarzy się zwolniła przed tą wiat to takiego strajku no to telewizja ma problemy i tutaj dzisiaj rano już były powtórki programów na tym pierwszym głównym kanale telewizji białoruskiej, kiedy rozmawialiśmy o tych protestach w ubiegłym tygodniu nie było jasne, dlaczego nagle zmieniło zmieniło się podejście władz, dlaczego nagle zrezygnowano z tej odpowiedzi bardzo przemocowej, dlaczego w pewnym sensie pozwolono, żeby te protesty trwały, żeby ludzie wychodzili na ulice czy jesteśmy już bliżej zrozumienia, jaka decyzja zatem stała no co mówią my też nad tym zastanawiamy tutaj te wszystkie dni co jakby tutaj, bo tym momentem przełomowym wydaje się, że nie ma 11 takiego elementu, który to wywołało z 1 strony myślę, że ta skala protestów, jakby spowodowała jednak stosunek władzy się w imieniu i przede wszystkim to, że nie udało się w tych w ciągu pierwszych dni złamać ducha tych osób, które wychodziły na protesty nie udało się zastraszyć, bo naprawdę te 3 czy nawet 4 pierwsze to ból to sceny dantejskie po prostu, że oddziały na na ulicach Mińska rozstrzelano aresztowano tak naprawdę polowano na ludzi ponad 7000 osób zostało aresztowanych cały biorą się oczywiście od czwartku to sytuacja zaczęła się zmieniać wypuszczono część, aby część aresztowanych, a przede wszystkim w ostatnich dniach nie widać tego mordu polującego na ulicach stolicy Białorusi jest zdecydowanie mniej struktur siłowych oni praktycznie się nie pojawiają w centrum miasta i nie było wczoraj widać podczas protestów nie widać ich ich teraz ja myślę, że tam oczywiście miały z po kilka ton elementów przede wszystkim to właśnie ta kwestia ekonomiczna, bo wydaje się, że ten obecny reżym bardzo może silnie uderzyć strajk generalny, czyli im większa liczba zakładów przyłączy się do niego będzie to bardziej odczuwalne i zapewne też naciski z zagranicy, czyli zarówno Zachodu Stanów zjednoczonych Unii Europejskiej, ale również Rosji wydaje się, że Kreml nie chciałby obecnie, żeby ta sytuacja wymknęła się zupełnie spod kontroli i żeby tutaj ten wariant siłowy tego rozwiązania przyniosą z bardzo duże opieramy się, że to nie jest interesach samego samej Rosji, która boi się, że mogłaby w ten sposób ostatecznie utracić ten kraj, a co najmniej społeczeństwu to co do nas dociera to, że są postulaty protestujących, czyli dymisja Aleksandra Łukaszenki odejścia Łukaszenki tak jak tak jak to tak, by sobie tłum rzeczy przeliczenie ponowne głosów ponowne być może ponowne wybory prezydenckie ale w jaki sposób próbuje sytuację uspokaja sam Łukaszenka no od dzisiaj były rano tutaj niedaleko od tego jest gdzie się znajduje 1 z dużych zakładów na takim spotkaniu właśnie z kolektywem po to, żeby uspokoić, bo myślę, że pasy to jest krytyczny moment jak dla tej władzy to są to mogą być strajki no przyleciał helikopterem tego i Soja widzialność później na zapisach wideo to pod uwagę trudno uznać za udany dla niego dlatego ten kolega z korekty tego zakładu po prostu go wy gwizdał skandowano tam to hasło, które jest tutaj 1 z najbardziej popularnych haseł, czyli o być i wydaje mi się, że to jest ogromny problem, że to wielu rozmówców zwykłych ludzi mówi, że to jest człowiek, który nosi żaden sposób nie chce nie może nie stanie się pożegnać właśnie z tą władzą no natomiast ja nie wiem czy on jest w stanie na dłuższą metę kontrolować czy ten sytuację u siebie w kraju, bo dla niego te podstawy jego władze są coraz wydaje się przynajmniej tak obserwują co się dzieje w Mińsku widzą właśnie tych 1000 robotników, które ludzi, którzy dzisiaj strajkują wydaje się, że one są coraz słabszy można powiedzieć, że te protesty rosną to znaczy można powiedzieć, że to rzeczywiście jest także wcale się ten rewolucyjny impet nie wygasa tylko dokładnie przeciwnie taki przynajmniej obrazek do nas dociera ale kiedy tam jest utrzymać takie wrażenie zdecydowanie to znaczy ja też oczywiście widzę fragmenty jak dodaje tej całej sytuacji, ale to po pierwsze to co się wczoraj wydarzyło to po oczywiście to sobie ogromne wrażenie na mnie, bo to setki tysięcy ludzi, którzy wyszli na ulice takie też bardzo radosne też atmosferze po to, by potem ta akcja się tak naprawdę rodzi pewien festyn wolności ale, toteż co dzisiaj właśnie tutaj zaczęli przed tą telewizją, gdzie zebrali się po środku dnia zebrało się około 23000 osób i to przede wszystkim chyba przed tymi zakładami tutaj kilkanaście minut 7 od 1 zakładu do drugiego z taką kolumną pracowników osiągniętą gdzieś tak kilometr 1,5 km i oni chodzą od zakładu doku do zakładu właśnie, prosząc o przyłączenie się innym swego protestu mówią przy tym żali się też boją, ale po prostu oddali już tak jak było być nie może oni chcą zmian czy demonstrujący boją się takiego scenariusza, w którym władza ważniejsze na przeczekanie nie będzie brutalna, ale też nie będzie się zmieniało to też jest bardzo trudne w sytuacji takiej właśnie protestu oddolnego licznego z jamy są przede wszystkim teraz wszystko idzie w tym kierunku, że większość protestujących po prostu chcę jakikolwiek tutaj nie ma jakby nie stoi ta kwestia co będzie dalej, jakby tutaj nic się nad tym nie zastanawia jak sądzę sobie, że oni chcieliby takiego zagrożenia to znaczy, że takiej zasadzie, że władza idzie na kilka jakieś ustępstwa niewielkie ustępstwa i po prostu na tym, że wszystko kończy byt daje się, że tak jak co zostało już przekroczona oczywiście ja to mogę mieć do tego, że tak jak mówiono to jest to co ja widzę tutaj też jakiż to fragment tej rzeczywistości Ciechanowska dalej jest na Litwie czy wróciła na Białorusi, kto jest z tego co wiem jest na Litwie dzisiaj do do protestujących, ale przed telewizją państwo czy do nich Czecha Maria przeproszę Klęskowo chyba tak teraz muszą się trochę zapomniał nazwisk, czyli ze sztabu właśnie ciechanowskiej, więc tutaj, jakby ta ma takie wrażenie, że trochę się rodzi to kierownictwo, jakby takie właśnie polityczną tych protestów żonie, że jednak to właśnie w czasie mówi o tym, że nie ma liderów to jednak to chyba też następuje pewna zmiana i też pojawia się właśnie takie centrum fizyczne centrum koordynacyjne nie tylko własne kanały sieci społecznościowych, przez które można bez dopłat informacja o tym co się będzie działo, gdzie będą kolejne protesty ale kto jest centrum poza tą Marią kaletnik kawą, której spełniały, która przyjechała do demonstrujących przed telewizją, kto jeszcze się znajduje wśród tych liderów po, których jak rozumiem tłum zaczyna słyszeć jak ja przyznam, że nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie ostatnie dni będziemy ze zwykłymi ludźmi, którzy tutaj wychodzą i też takie wrażenie, że nie do końca oni być może są potrzebni liderzy na dzień dzisiejszy to znaczy oczywiście mamy coś mamy to jest taką siłą, jakby z taką energią, która no jest skierowana przeciw przede wszystkim właśnie jest kierowana w tym kierunku w kierunku zmian i tutaj dla wielu osób po prostu tym wyznacznikiem jest to, że my chcemy, żeby się w końcu już ta władza stara odeszła, dlatego że tak żyć dalej nie można i no póki co mi się wydaje, że znaczna część po prostu nie myślę o tym co będzie dalej, dlatego że ten to rzeczywistość oni, że jest dla nich na tyle już ciężka niedotrzymania po prostu chcą jakichkolwiek zmian dziękuję bardzo, Piotr Andrusieczko dziennikarz współpracujący z gazetą wyborczą serwisem aut Rider był państwa i moim gościem trzynasta 15 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA