REKLAMA

"Tischnera trzeba opowiedzieć nowemu pokoleniu"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2020-08-19 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
17:22 min.
Udostępnij:

Po 19 latach od pierwszego wydania Wojciech Bonowicz oddał czytelnikom do lektury opowieść o księdzu Józefie Tischnerze. Jak mówi, to zupełnie nowa książka, bo historię Tischnera dziś trzeba opowiedzieć na nowo. Rozmawiamy o wolności, zakorzenieniu i o tym co nowego można znaleźć w książce "Tischner. Biografia".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
mogłoby się wydawać, że to sama książka, ale okazuje się, że to opowieść o tym samym człowieku książka zupełnie inna, więc mówię, bo do pierwszego wydania sięgnąłem drugi przeczytałem w całości wydawnictwo znak tak dawno temu opublikowało książkę Tischner biografia, której autorem jest publicysta felietonista dziennikarz związany od wielu lat z tygodnikiem powszechnym, ale przez wszystkich najczęściej nazywany biografem Tischnera Wojciech Bonowicz dzień dobry Rozwiń » dzień dobry witam serdecznie ta BL spuścizna optyczne nie przygniotła się, bo to jest bardzo ciekawe tyle lat 1 człowiekiem wokół myśli różnych poziomach 1 człowieka decyduje się jednak pozbierać te swoje nowe spostrzeżenia nowe ścieżki nowe fakty, do których dotarła wsi przy pisać biografie na nowo tak to jest właściwie nowa książka o nim myślę jako nowej nawet dzisiaj fragmenty tej pierwszej przeniosłem tutaj i w komponował w ten nową całość, ale nowa, dlatego że po prostu moje spojrzenie po 20 latach jest jest trochę inne nie zmienił się zasadnicze rysy w jaki postrzegamy Tischnera natomiast po prostu dużo więcej wiem miałem okazję rozmawiać dużo większą liczbą osób przeczytać więcej dokumentów zresztą przez te lata systematycznie też publikowane rozmaite rozproszone teksty Tischnera sam się tym zajmowałem w dużej mierze więc, więc powiedzmy ten obraz styczne zrobił się dużo bogatszy wtedy 20 lat temu pisałem książkę trzeba tak powiedzieć trochę w cieniu jego śmierci zbierają materiały w momencie, kiedy był chory i trochę już po po okresie żałoby pisałem bardzo szybko nie popełniłem jakiś błędów tam jakieś drobiazgi wymagały jedynie poprawę i uściślenia natomiast to był to był portret, który miał przede wszystkim zatrzymać się, jakby taką atmosferę, jaka Tischnera otaczała zebrać podstawowe fakty ustalić co jest prawdą jest tylko mitem teraz po 20 latach jesteśmy trochę innej sytuacji trzeba, jakby tego liczne nowo opowiedzieć, bo część ludzi już zapomina czy w ogóle nie znała zaczynają ci ludzie czytać książki zaczyna się interesować rozglądać poza tym przez 20 lat natrafiłem na wiele takich faktów, o których wtedy nie miałem pojęcia trudno przed Krym rządu członkiem aż 2 watykańskich komisji powołany specjalnie na życzenie papieża Jana Pawła II i mówi odkryłem kojarzą sam nigdy się tym nie chwalił żadnej nocy biograficznej Tischnera nie ma wzmianki na ten temat żadnej opublikowanie za jego życia, ale również po śmierci, kiedy nie wiem różne kościelne instytucje publikowały jakiś informacji o nim nigdzie na te nataką informacji nie trafił on może w tych komisjach niewiele miał do roboty taka funkcja konsultor to jest funkcja trochę honorowa, ale to wiele mówi po pierwsze o tym stosunku papieża do Tischnera, a po drugie, samym stosunku Tischnera rozmaitych zaszczytów może to jest nawet ważniejsze, że miał właśnie taki ogromny dystans do tego, że do tego czym się go obdarza, jakie funkcje otrzymuje czy w ogóle wolę być najdalej od wszelkiej władzy od wszelkich takich honorów istotną częścią jego życia i było po prostu zajmowanie się myślenie także sprawami społecznymi jest to jedno z takich drobnych odkryć, ale pokazuje że, że ten obraz się, jakby trochę tak jak ich, kiedy układamy prawdę tę układankę na stole i wszystko już mamy w zasadzie obraz widać, ale jeszcze parę, ale parę elementów, by się przydało znaleźć w niej myślę, że ta książka to jest po prostu dołożenie tych brakujących elementów, ale po kilkunastu latach od 12 lektury muszę przyznać, że być może przez rozłożenie akcentów albo przez sytuację, w który obecnie jesteśmy tą biografię czyta się w takim bardzo współczesnym kluczył i rzeczywiście widać, że tezy czy fragmenty książek księdza Tischnera są bardzo aktualne sprawy, o których mówił są bardzo aktualne, ale co za tym idzie mam wrażenie że, że niewiele z tym jako społeczeństwo zrobiliśmy, bo jeżeli weźmiemy te tematy, o których on powiedział obsesyjnie mówił wraca do nich typu spotkanie wspólnota wolność dziś z tym darem wolności darem wspólnoty nie potrafimy poradzić to jest się takie odkrycie i piękne i straszne właściwie, że wiele rzeczy, na które zwraca uwagę wiele procesów, jakie zachodziły wtedy właściwie one się dopiero zaczynały dzisiaj widzi obserwujemy konsekwencje nam się taki problem ułożenia relacji między religią kościołem państwa nie ile właśnie państwa w kościele i wszystkim kościoła w państwie okazuje się, że jesteśmy w sytuacji, w której widzimy jak jak bardzo to na narosło on ostrzegał przed konsekwencjami tego także przed konsekwencjami, które widzimy, że po prostu ludzie zaczną odpływać z kościoła bez jednych oczywiście taki układ mobilizuje, ale dla wielu jest zniechęcający on zanieczyszcza, jakby to co jest istotą sprawy to znaczy te po prostu przekaz chrześcijaństwa, które się w kościele powinien odbywać kościół jak konto, kiedy sformułował powinien być szkołą dialogu właśnie takim miejscem, gdzie ludzie różnych bardzo przekonaniach mogą się spotkać kościół powinien pat pamiętają swoje doświadczenia z lat osiemdziesiątych tworzyć taką przestrzeń wolności wymiany właśnie być takim wspólnotą twórczy prawda nastawiony na tworzenie wspólnot nie tylko na umacnianie własnej wspólnoty, ale na tworzenie szerszej wspólnoty nie dlatego, że ma pewne swoje doświadczenia wprowadzeniu dialogu w organizowaniu takich tak taki takiego porozumienia tymczasem obserwujemy coś odwrotnego na szczęście są też oczywiście siły, które się i głosem Tischnera przejęły i na niego powołują są osoby może raczej siłę prawda taki w w kościele, dla których Tischner stał się takim patronem właśnie zmiany odważnej zmiany otwarcia się na świat na ludzi inaczej myślących, więc obserwujemy to napięcie ciągle, ale rzeczywiście jego spostrzeżenia są zdumiewająco aktualne to co pisał właściwie te słowa wywoływały wtedy złoży dzisiaj pewnie też, by wywoływały złość, a tylko Norwida cytował tych schorowanej wyobraźni, która bierze na siebie postać Religi, że czasem religia zostaje użyta do jak, jakby załatwienia swoich interesów na pewno najgorzej, kiedy użyta do walki o władzę to np. obserwujemy w sposób moim zdaniem w tej chwili już tak narosły, że to zaczyna naprawdę być męczące nawet dla tych, którzy co mocno w kościele zakorzenieni po prostu nie chcę się z tym identyfikować nie chcą się z tego tłumaczyć chcą, żeby tego po prostu nie było jeśli przeor Jasnej góry dzisiaj, mówi że trzeba, by w końcu przerwać ten ten proces takiego upolitycznienia tego miejsca to zobaczmy jak musiało to głęboko zajść, żeby nawet tam Zdano sobie sprawę, że coś się nie w porządku wiem i tak myślę, że Tischner w różnych miejscach nawet niebezpośrednio on, ale myśli, które on rozciągnie się one jednak jakoś do ludzi docierają miał rację, że miał rację prawda, że te dotyczy w ogóle też całego naszego rozumienia nie wiem ojczyzny patriotyzmu on taką znowu Norwida, skąd koncepcję na widowni zawdzięczamy tak zawdzięczamy takie wspaniałe sformułowanie o połączeniu kości silne, że właśnie naród jest silny wtedy, kiedy potrafi połączyć bardzo różne elementy także, jakby przypływy z innych narodów idei i włącza tu wszystko ojczyznę dzisiaj dominuje takie widzenie Polski jako zmierzające w stronę takiego, jakby czyszczenia taka czystość etniczna to jest polskość, a Norwida Tischner inaczej on nawet miał taką wizję góralszczyzny mówi etyczne, że duży, że w końcu lud Podhala to jest lud mieszanej po prostu są ludzie, którzy przybyli z bardzo wielu stron Europy tutaj na tej ziemi żyli żyli ludzie, którzy uciekali z innych terenów Rzeczypospolitej np. nie cała masa ludzi przez przez przez te ziemie przetoczyła i topiła stopiła razem stworzyła pewną kulturę, na którą dzisiaj patrzymy jako na taką kulturę wspólną prawda etnicznie silną, ale podkreślał etyczne to jest kultura, które się rodziła różnorodność i uznania dla różnorodności, gdyby się ci ludzie między sobą nie dogadywali tylko się zabijali konkurowali nie wiadomo jak by się potoczyły losy Podhala ci ludzie właśnie potrafili się porozumieć, więc ta wizja patriotyzmu, którą on miał takie patriotyzmu, który jest bardzo silnie zakorzeniony, ale też otwiera się na Europę na świat na ludzi, którzy przybywają da potrafi przyjąć obcego no to jest wizja, która jest bardzo potrzebna, chociaż mam mam oczy dziś oczywiście takie poczucie, że w Polsce ona jest trochę w odwrocie, ale jest wielu ludzi, którzy się z tą wizją utożsamiają nie jest w odwrocie całkiem dobre jak dzisiaj trochę idąc za Tischnerem twoim zdaniem tego tego elementu otwartości w tym zakorzenienie, w którym powiedziałaś tutaj problem jest taki że, że to w edukacji powinno się właściwie znaleźć jako taki element podstawowy pokazanie prawdziwej historii Polski jako takiej historii, która była zawsze historią wielu narodów tak naprawdę Polski naród był silny wtedy, kiedy potrafił jak współpracować z innymi z innymi narodami to to dotyczy tych mikro historii tak jak opisałem historię Podhala, a to dotyczy też tej makro historii Polska kultura to jest kultura stworzona nie tylko przez powiedzmy Gombrowicz ów tak trochę czy Sienkiewicz, ale też ze strachem rów prawda przez Żydów przez Niemców przez Ukraińców przez bardzo wiele osób, które tutaj odnalazły w języku polskim wtrysku w kulturze polskiej, jakby dla siebie miejsce poszerzały te to ten kultury i to trzeba opowiadać rzeczy pokazać jako fascynującą taką historię kultury, która umie Pepe powiedział, że umie nazwać także w sprzeczności, jakie w świecie są kultura Polska wcale nie jest jednolita to jest bardzo ciekawy jest duży potencjał też krytyczny jak się patrzy na twórczość wspomnianego Gombrowicza widzimy jak bardzo to jest krytyczny wobec polskości autor jak bardzo Polski równocześnie ta Polacy w ogóle łączą w sobie to jest bardzo ciekawe taki rodzaj niezależnie od poglądów politycznych to się objawia ogromnego nie wiem zakochania fascynacji wobec własnych korzeni wobec tego świata, w którym wyrośliśmy z dużą dozą jednak krytycyzm tylko, że problem polega na tym, że zawsze winni są jacyś oni to znaczy inni Polacy inni Polacy nam psują Polskę i teraz chodziłoby o to myślę w wychowaniu wg Tischnera, żeby też czek, jakby sam dokonywał nieustannej rewizji tego w jaki sposób on np. w Polsce myśli o Polsce mówi o tej wspólnocie mówi odwoła, żeby się umiał odwołać do tego co w naszej tradycji jest takie twórcze szalejące ja bym tu jedynie element dodał do tych 5 wielkich pojęć, które przywołały się to znaczy etos Solidarności, którym Tischner był bardzo mocno związany, a biografia wychodzi w końcu nieprzypadkowo w tym roku, bo ten rok z 1 strony, w którym obchodzimy dwudziestą rocznicę śmierci Tischner, ale też rok, kiedy obchodzimy 40 rocznicę porozumień sierpniowych na narodziny etosu Solidarności i to był to logiczne najważniejsze, czyli to był, jakby taka kwintesencja polskości w jego przekonaniu, że polskość polega na tym, że jesteśmy w stanie zaryzykować jedni za drugich za wolność za wolność waszą i naszą prawda nigdy nigdy tylko nasza wolność i nasz interes nie jest jakby w grze, ale jesteśmy składnik ten interes poświęcić, dlaczego więcej tego się moim zdaniem nie za bardzo u nas uczy nie za bardzo się to przekazuje no ale jeśli dobrze pamiętam to biografia też pokazuje ten ważny dla polskiej moment rok 1989 później jego konsekwencje to jak tym etos Solidarności nam się podległy kraj z zasadą samokrytyki trochę i jak dziś też w tej rzeczywistości wolnej Polski, którą walczył tutaj znowu pojawiają się słowa wolność jakoś nie musi odnaleźć on miał takie sformułowanie, które bardzo uderzyło, kiedy po raz pierwszy usłyszałem mianowicie, że nastąpiła po osiemdziesiątym dziewiątym roku wymiana heroizmu na tupet dać ludzie, którzy mówili językiem heroizmu językiem wartości nagle zaczęli walczyć władze walczą o władzę zaczęli mówić zupełnie innym językiem prawda dzisiaj znowu mamy apogeum tych procesów tak mówi się językiem wykluczenia odmawiania nie jesteś Polak nie jest członkiem wspólnoty jesteś tak opisuje przeciwnika politycznego, żeby on się poczuł w ogóle wykluczone wypchnięty najlepiej, żeby w ogóle zniknął prawda wtedy Polska byłaby piękna i szczęśliwa i to jest to jest bardzo szeroka sprawa, bo oczywiście to co się stało po osiemdziesiątym dziewiątym roku to jest jakby nałożenie się bardzo wielu różnych procesów nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego tutaj krótko opisać, ale niewątpliwie to nas to co jego wtedy niepokoiło to znaczy to, że język Solidarności został wyparty przez taki język no walki po prostu nie i to bardzo szybko papież po osiemdziesiątym siódmym roku na Zaspie mówił nie może być język walki ponad językiem Solidarności zresztą, cytując Tischnera to było też takie bardzo przejmujące nie nie, wymieniając jego nazwiska, ale wprost, cytując sformułowania etyki Solidarności nie potrzeba było zbyt wielu lat, żeby nie tylko zapomniano o tym co Tischner Pisa zapomniano o tym co papież mówił prawda i no tutaj różne postaci ma dołożyły każda swoją cegiełkę począwszy od wojny na górze no, a skończywszy na tym co mamy dzisiaj problem czy ten etos walki stał się takim podstawowym etosem polskiej demokracji albo my was albo wy nas spraw a jakby nie dało się nawet znaleźć takiego takich obszarów, które w co, do których my się porozumiemy niezależnie od wszystkich różnic jakie, jakie nas dzielą ja myślę, że w ludziach Solidarność to Solidarności został jako takie pragnienie został też poprzez ludzi poprzez takie symbole ludzkiego zmarł niedawno Henryk Wujec Wujec to był taki symbol, który myślę po przy całym krytycy śmie wokół części środowisk politycznych jaki, jaki jego wypowiedzi nie były miękkie ani ani łagodne, ale zachował w sobie taki rodzaj właśnie czystości czy jak się mówi myślało Solidarność się pokazał palcem to to wiadomo było, że można było na Henryka Wujca pokazać Ney i to było oczywiste dla dla ludzi wielu stron Jacek Kuroń wcześniej prawda był taką, więc ja sądzę, że liczą jednak takie znaki zostały w pamięci myślę, że trzeba ich bardzo bronić tych znaków także takiego znaku Tischner moja biografia jest po to, napisane, żeby pokazać właściwą treść tego znaku internet jest pełen różnych także tak powiem wprost obrzydliwych rzeczy obrzydliwych wypowiedzi na temat Tischnera, ale ja się do tego w ogóle w książce nie odnoszą uważam, że no to nie jest historia ścieków tylko to jest histeria historia czystej wody trzeba pokazywać wodę, która płynie, która napędza w ogóle ten trend ten mój Polski i a ale książkę pisałem trochę taką intencją, żeby ludzie zobaczyli na czym polega po to, polega potęga tej myśli pod potęga tego człowieka i potęga tej etyki po prostu właśnie taki etyki nastawionej na współpracę na dialog na zrozumienie nawet tego, który we mnie rzuca kamieniami to się wydaje jest coś może najbardziej aktualne Wojciech Bonowicz autor biografii Tischner biografia opublikowanej przez wydawnictwo znak tych wątków, które moglibyśmy poruszyć naprawdę mnóstwa znajdziecie państwo w książce no i tak nam się zrobiła trochę rozmowa miała być etyczne, że wyszło Polsce z niewielkimi lotkami filozoficznymi i słowami kluczami bardzo dziękuję ze spotkań dziękuję również wszystkiego dobrego, a w radiu TOK FM najwyższa pora na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA