REKLAMA

Czy arcydzieła literatury potrzebują świeżych tłumaczeń? Znani polscy tłumacze o sztuce tłumaczenia.

Literacki Sopot
Data emisji:
2020-08-20 15:00
Audycja:
Czas trwania:
01h 15:41 min.
Udostępnij:

Anna Wasilewska, Jakub Ekier i Wojciech Charchalis w rozmowie z Dagny Kurdwanowską opowiadają o swoich doświadczeniach związanych z tłumaczeniem największych arcydzieł światowej literatury.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzisiaj sięgniemy do klasyki, a moimi gośćmi ponownie jest trójka fantastycznych tłumaczy, która stworzyła nowe tłumaczenia 3 klasyków teraz na początek, zanim przedstawię moje kości chciałem taką małą gimnastykę z państwem wykonać, bo jestem bardzo ciekawa, kto z państwa przeczytał proces Kafki proszę się nie wstydzić jeśli ktoś nie czytał dobrze pan muzyką tak rękopis znaleziony w Saragossie dobrze na wspaniałego Don Kichota no właśnie tych 3 klasykach Rozwiń » będziemy czytać się rozmawiać jeśli państwo przyznam że, dopóki nie natrafiłam na tłumaczenia moich gości to nie przebrnęła przez żadną z tych książek proces przy procesie odpadłam przydomki, choć tak doszłam do połowy rękopis na troszeczkę dalej, ale też jakoś nie mogłam pojąć czym się wszyscy zachwycają aż w ręce wpadło mi te nowe tłumaczenia i nagle zrobiło się takie klik w głowie 2 okazje teraz wszystko rozumiem to wszystko dzięki Wojciechowi cha cha Lisowi tłumaczy owi z języków hiszpańskiego portugalskiego kiedyś także angielskiego pan Wojciech jest właśnie odpowiedzialne za nowe nowy przekład przemyślanego szlachcica Don Kichota zmarł czy moja idolka Anna Wasilewska, która wykonała ogromną pracę, żebyśmy mogli przeczytać właśnie nową wersję rękopisu znalezionego w Saragossie opowiemy o tym dlaczego to tłumaczenie jest troszeczkę nietypowe jeśli chodzi o klasykę oraz pan Jakub kier poeta redaktor i tłumaczy, dzięki któremu zrozumiałam, dlaczego proces Kafki jest tak wielką powieścią no dobrze, a jeszcze w tym kilka bardzo ważnych rzeczy, które muszę przeczytać od organizatorów tak dziewiąta edycja poświęcona literaturze kulturze kanadyjskiej już rozpoczęta bardzo państwa prosimy też o przestrzeganie wytycznych, czyli o pozostanie maseczka dla naszego wspólnego bezpieczeństwa całe spotkanie jest online nadawane w streamingu witamy wszystkich internautów przed komputerami bardzo cieszymy się, że jesteście jeśli chodzi o zadawanie pytań najpierw ja będę zadawać pytania naszym gościom, ale będzie to czas, żeby państwo mogli takie pytania zadawać i wówczas bardzo bym prosiła, żeby państwo podchodzili do tego stojącego mikrofonu to też ze względów bezpieczeństwa tak zostało zorganizowane i do tego mikrofonu pytania można zadać niestety nie ma możliwości podpisywania książek podczas spotkania i prosimy o wychodzenie z sali, zaczynając od ostatniego rzędu i nie ma możliwości pozostania na spotkania na kolej na sali na kolejne spotkanie, ponieważ tam też obowiązuje lista także ku naszemu wspólnemu bezpieczeństwu bardzo prosimy, żeby państwo się do tego dostosowali my jesteśmy bez maseczek, żebyśmy mogli się lepiej troszeczkę zrozumieć no dobrze klasyka to jest klasyka dzieła klasyki to jest takie troszkę niewdzięczna część literatury, bo właściwie wszyscy wiemy, że one są ważne w lądują na listach arcydzieł wszech wszechświata wszech czasów, ale potem bierzemy je do ręki czasem średnich odbijamy one są skazane na czytanie obrastają kurzem, mimo że powstają kolejne kolejne opracowania krytycznoliterackie historyczne to okazuje się, że w ogóle nie wiadomo dlaczego wiemy, że to wielki pisarz ale dlaczego to działa wielkie no i w końcu trafia taka książka do nowego tłumacza i nagle następuje reaktywacja, jakie to sobie nazwałam, czyli powrót do żywych tej książki okazuje się, że ta książka wciąż wciąż może żyć może przemawiać do czytelnika, zanim porozmawiamy o tym, procesie nomen omen tłumaczenia chciałem się państwa zapytać, jaka była wasza relacja z książką z każdym z tych książek Don Kichotem rękopisem procesem, zanim państwo graczy podeszli do tłumaczenia, kto pierwszy pani Anna, mimo że Don Kichot jest wcześniejszy chronologicznie, a dni nie słychać słychać proszę państwa tylko rękopis jest nieobecny fizycznej postaci przed nami, ponieważ jest tak strasznie grube, że nie wiozłam tego w maleńkim bagażu, ale proszę mi uwierzyć na słowa, że ta książka istnieje tylko nie nie tylko w Buku, ale też postaci APA debata mu a, a tylko pierwsza wersja tego tego te książki została wydana na papierze, a druga już tylko Bóg pierwsza senatorem, dlaczego w ogóle jest pierwsza druga za nim a zanim usiadł banda tłumaczenia rękopisu miałam bardzo wieloletni rozbieg już, ponieważ przetłumaczono 2 książki, a 1 biografię monumentalną biografię Jana Potockiego pióra 2 badaczy, którym zawdzięczamy obecną postać rękopisu znalezionego w Saragossie wniosła o sens i a Dmitrija, a przedtem jeszcze dla dla Instytutu badań literackich ich, a szkice, które się składały na swego rodzaju monografii, czyli na rozbieg długi wieloletni potem jeszcze wzięłam udział w paru zastałam zaprzęgnięto do tego wozu pytać kolegów wzięłam udział w paru sesjach naukowych aż wreszcie aż wreszcie, a skusił się wydawca Polski na przełożenie Abu wariantów tego te książki, czyli ja już miałam przedsmak tego co mnie czeka, a rozpoznanie kontekstu bez czego byłoby to całkowicie niemożliwe, a jednocześnie już miałam przedsmak tego czym jest, a proza Jana Potockiego, a który jak zapewne państwo wiedzą prawie nie znał języka polskiego pisał wyłącznie po francusku, ponieważ w tym tomie, który się, na który złożyły szkice monograficzne dotyczące całej jego twórczości, a znalazły się też otrzymane listy korespondencja z bratem Sewerynem tylko listy Potockiego wtedy po raz pierwszy zobaczyłem czym jest tzw. interpunkcja fizjologiczne tak to nazywają tak to nazywają badacze literatury i znawcy sztuki pisania listów osiemnastym wieku francuski jeszcze nie językiem skodyfikowanych na tyle, żeby miał jakąś interpunkcji bardzo podlegającą ścisłym regułom i np. przyjeżdżał na na Ukrainę do układów kin zapadłej wsi, a Kurier przeważył list i a wiadomo było, że hrabia ma 2 tygodnie na przygotowanie odpowiedzi pisał to w różnych fazach swojego dnia wstając wychodząc związku z tym, a w związku z tym czasami w środku zdania wydawałoby się pojawia się Nie ma kropek niema przyczyn jest absolutnie dowolna dowolny wolność całkowita co wcale nie ułatwiała zadania, tym bardziej że jego styl był zawsze suche ascetyczny, a eliptyczny, a w dodatku pisał o rzeczach, których o, których pisał wielki skrótem w związku z tym ja musiałam czekać właściwie co pan pisze, o czym pisze na szczęście już przy tłumaczeniu, a rękopisu za zadanie ułatwili mi właśnie ci wspomniani 2 badacze, którzy odnalezione 2 wersje powieści, a opracowali oni wydali dwukrotnie raz nauka wydania Peters drugi raz Mariana wydaniu kieszonkowym i już, a interpunkcja jest ich dziełem w związku z tym nie ma tego kłopotu, że ja muszę sama decydować właśnie, w którym miejscu się zdanie kończy, którym się rozpoczyna ale, żeby bardzo wielkim skrócie powiedzieć państwu czym jest ręka PiS baranka PiS prawdopodobnie jest tak mocno w wydaniu, a dziewiętnastowiecznym sygnowanym przekład nazwiskiem Edmunda Chojeckiego jest tak mocno wrośnięty w polskie piśmiennictwa i porośnięty taką dużą literaturę fachową, że bardzo wielu Czytelników nie zdawała sobie sprawę, że ten utwór nie powstał w języku polskim oryginalnie tylko, że jest to dzieła dzieło tłumaczy a, ale kłopot z tym z tą książką polega na tym, że Potocki z życia nigdy nie wydał w całości swojej powieści pisane przez 20 lat w wyroku tyś na przełomie 18004805 wydał pierwsze 13 dni jak wiadomo ta książka składa się 6 do kameralną podzielonych na dni tak jak tak jak Dekameron Boccaccia, a 13 dni na papierze czerpanym, a anonimowa, a pacem krążył ten odpis te egzemplarze po salonach wszyscy wiedzieli, kto jest autorem ale, ale nie było nie było PiS następnie wysłał do Księgarza i do Paryża trzynastym czternastym roku 4 pierwsze kameralne, które wydawca zmanipulował spreparował wydał 2 osobne książeczki, a która już miały nic wspólnego z oryginałem naczyń niewiele wspólnego z oryginałem i jakby tego było mało 401800 czterdziestym siódmym roku ukazał się Polski przekład sygnowany nazwiskiem Edmunda Chojeckiego, ale po ukazaniu się tego przekładu w Lipsku a, a rękopis oryginału, który był podstawą da tłumaczenia zaginął z gminą i jest nie do znalezienia właściwie dzisiaj nie wiadomo, jakiej podstawy tłumaczył, a Chojecki ktoś kto, a sygnował, ponieważ ja wielokrotnie zresztą o tym, pisałam mam wielkie wątpliwości czy Delta mógł być Chojecki z różnych przyczyn to pytanie stało się później podstawą do wydania niemieckiego, a i miała następnie 2 jeszcze wariantem, ponieważ w roku 1917 opatrzył wieloma poprawkami prof. Lorentowicz i nastawy i pięćdziesiątym szóstym roku Leszek Kukulski, który co zabawna żaden z nich nie podpisał tak nazwiskiem Radzieckiego tylko podpisał wg przekładu Chojeckiego, czyli na żywo właśnie ta właściwie mistyfikacja literacka mosty mieliśmy do czynienia we Francji ręka pisma 15 lat w zapomnienie i dopiero w pięćdziesiątym ósmym roku orzekała wydobył te szczątkowe kadłub KOV wydania Żyda zachwycił się powieścią została ona wydana wypłynęły jeszcze jakiś jakieś inne oryginał Anna i wydał z wielkim triumfem natomiast usytuował powieść w nurcie powieści fantastycznej ca niezupełnie jest prawdziwe no i dopiero w ta zresztą to pytanie stała się też podstawę do wydania Szwajcara trenera zwiedzanie w roku 1989, który brakujące brakujące rozdziały przetłumaczył via Polski przekład ten Palin psa już przerasta lawinowo i dopiero w roku 20000302. w archiwum poznańskim pewnie w archiwum Jarociński archiwach poznańskich nikt gier odkrył, a odpis złoża całej powieści złożony z 2złożonych częściowo z oryginału częściowo skąpi, ale zręcznymi, a poprawkami hrabiego, czyli raczej wiarygodne w tym, że ani zastrzegają, że być może jeszcze wypłynął dalsze dalsze warianty, ale wg ich rozpoznania istnieją 2 wersje, ponieważ po tacki po Papa gracze z Chin w roku 1800 piątym nieudanej podróży do Chin zaczął przerabiać rękopis pierwsze 4 kameralne, które były gotowe 45 dni za to całkowicie przerabiać i barokową zagmatwaną konstrukcję wyprostował wątki bardziej stały się linearne natomiast wyjął, a wątek centralny, czyli wątek Żyda wiecznego Tułacza, ale powiem dokończę powieść, a wielka, a ta, którą oni nazwali roboczo 180048051804 jest niedokończona urywa się na roku na czterdziestym piątym dniu natomiast dokończona, a ma 612 nie 66, a i ślad tego tego długości rzeczywistej jeszcze w przekładzie pierwotnym się zachował i że w przekładzie Chojeckiego, a nawet przekładzie poprawiany przez rentę wlicza natomiast dopiero Kukulski naprawił to niedopatrzenie pisarza i usankcjonował tym samym mistyfikacja może tyle na na na wstępie da da, bo przecież mamy jeszcze zupełnie inne zdecydowanie do tego wątku wrócimy panie Wojciechu, jakie było pana pierwsze spotkanie zdań Don Kichotem przeczytał pan powie po polsku czy po hiszpańsku jest Barry to z wykształcenia, więc jest sprawą oczywistą, że musiałem czy też Don Kichota na studiach oczywiście obowiązkowe było czytanie na trzecim roku w oryginale co kto studiował filologię obcą wie, że na trzecim roku NIK jest w stanie tego przeczytać na żadnej poważnej książki siedemnastowiecznej w tym 16 wiecznej w oryginale, więc czytałem w języku polskim przeczytałem nie podobało się później zdarzyło się być takim stypendium w domu tłumaczy Hiszpanii, gdzie zasadniczo Miami roboty, bo książkę przetłumaczył już wcześniej, ale tak się zdarzyło, że mogą pojechać do pojechałem to nie pojechał do Hiszpanii prawda tam biblioteczka, więc zacząłem czytać czytać Lichota i okazało się to bardzo wielką przyjemnością, ponieważ jeśli mówię języku portugalskim również nie tylko hiszpańskim okazało się, że archaicznych mężczyzna to w zasadzie współczesny portugalskim, więc bardzo bardzo przyjemna to była lektura, ale nigdy w życiu nie przyszłoby do głowy, żeby to tłumaczyć to jest bardzo skomplikowana historia wspólne momencie kolega postawił przede mną takie wyzwanie zadanie kiedy, kiedy wiem, że takie wolne moce przerobowe tak pod puszczą nieco dużo mówić, więc pomyślałem sobie, że może może warto było spróbować to zacząć zacząć tłumaczyć i po kilku pierwszych rozdziałach zrozumiałem, dlaczego ten to przygoda na trzecim roku studiów z polskim przekładem się zakończyła fiaskiem znaczy bolesna i nieprzyjemna, bo złe tłumaczenia reszta może potem tak tak wrócimy do tego dlaczego, bo użył pan takie słowa nawet kastracja w tekście rozpoczynającym pierwszy tom Don Kichota właśnie kastracji powieści, więc wrócę wrócę do tego tak na pewno panie Jakubie to jak było procesem od razu pan poczuł wielkość tej powieści przy pierwszym spotkaniu muszę powiedzieć, że tak, ale te panie włączone wyłączone działa ze mną było w pewnym sensie pod pewnym względem odwrotnie niż z panem Wojciechem, ponieważ 1 z 2 nie potrafi już tego chronologicznie dokładnie określić, ale 2 wielkich fascynacji literaturą obcą był Kafka drugą był Max Frisch ta też została do dzisiaj, ale w każdym razie jako licealista zachwyciłem się przeczytany dosyć przypadkową tym co funkcjonuje jako przed prawem, czyli opowiadaniem współcześnie, a ekolodzy mówią na to, że to jest legenda, a ja państwu wiedzą to jest też fragment procesu to jest takie coś w rodzaju przypowieści, którą opowiada duchowny Józefowi AK w katedrze, żeby go wtajemniczy w naturę sądu wiadomo, że ten u mnie co się nazywa mężczyzn nas prowincji Starym przekładzie człowiek ze wsi, że to jest troszkę analogia też do Józefa KO ja się zachwyciłem tym i to było moim początkiem zainteresowania kartką Kawka zawsze był najbliższym mi z tych największych prozaików języka niemieckiego w dwudziestym wieku nigdy nie byłem, a teraz pewnie jeszcze mniej jestem jakimś np. wielkim entuzjastą mana, a czułem taką wspólny istnienie wspólnej częstotliwości z czkawką natomiast, jeżeli chodzi o spotkanie z procesem jako całością jadłem pewnie bardziej zuchwały niż pan Wojciech jego koledzy na studiach, bo w zasadzie miałem dobre chęci, żeby czytać w oryginałach kłopot inne myśl mi bardzo wymagających wykładowców na germanistykę olbrzymie listy lektur właśnie, zwłaszcza na drugim roku, kiedy była był dwudziesty wiek, a ja nie potrafiłem wtedy kartkować czy ten strasznie pedantycznie, więc byłem skazany na czytanie częściowo po polsku, żeby zdążyć to po prostu była jakaś nieustanny stres czasowy i niektóre rzeczy czytałem po polsku niektóre po niemiecku pamiętam, że się już wtedy w trakcie studiów zachwyciłem stylem Kawki czytając zamek w oryginale natomiast po proces sięgnąłem w przekładzie no bo też mnie ciekawiło co można zrobić po polsku z wielkimi pisarzami już mnie jakoś pociągał przekład, chociaż nie próbowałem wtedy tłumaczyć prozy no i wielkie nazwisko Bruno Schulz i pamiętam tutaj nie chce tego rozwijać, bo może, jeżeli zdążymy to będzie to wróci jako temat przez samych wyzwaniach translatorskiej, ale doznałem dużego rozczarowania to nie był ten Kawka, którego styl ja przeczuwałem z oryginału czy, którego styl robił na mnie wrażenie w oryginale absolutnie kryształowy taki, którego się nie zauważał on taki precyzyjny beznamiętny ja czułem u w tym przekładzie Starym procesu ja nazywam to także to jest przykład Schulza i Szewińskiej, bo Bruno Schulz jak wiadomo firmował ten przekład i uważam, że w porządku jest to, że dzisiaj, że do dzisiejsze mówi o przekładzie Brunona Schulza, bo to jest jakaś decyzja prawna dwojga ludzi to znaczy właściwie 3 stron Brunona Schulza z 1 strony z drugiej strony głównej autorki przekładu Józefiny Szewińskiej narzeczonej Schulza, bo wiadomo, że Schulz tylko po wygładza przejrzał i trzecią stroną był wydawca wydawnictwo Rój przed wojną także uważam, że w porządku jest to, że to się nazywa przykładem Schulza, ale wszystko jedno ja miałem wrażenie, że to nie jest język Kafki to jest język trochę nacechowany prowincjonalni trochę przestarzały trochę są kalki z niemieckiego w tym, ale oczywiście wtedy minie powstało w głowie, żeby tłumaczyć kawkę zaczęło mi tak bardzo teoretycznie powstawać, kiedy byłem już tłumaczem tłumaczem czynnym powiedzmy dziewięćdziesiątych latach pamiętam, że była taka sytuacja kiedy, kiedy pewne wydawnictwo zwróciło do mnie czy aby mnie zredagował nie poprawi tego przekładu firmowanego znowu mamy to samo COS Chojecki firmowanego przez Schulza ja się nie zgodziłem, bo twierdziłem, że jeżeli mam robić to już wolałbym własny przykład to była taka sytuacja zabawna dla mnie w tej chwili jak nasze perspektywy na to, ponieważ dziś wydawało, że ja jestem bardzo skromny, bo jak chciał tłumaczyć kawkę mnie fascynuje prawda, ale jestem za młody taki skromności nie będę się porywał NATO, chociaż przecież to jest ład, bo ten kryształowy styl Eko no i w końcu tak się stało, że pierwszy wydawca potencjalne, który w końcu nie był wydawcą efekcie, ale zaproponował mi przekład w ramach właśnie pewnej serii zamierzonej takich ponowienie przykładowych ja się porwałem na to i wtedy się okazało, że ten jest piekielnie trudne rząd wcale nie jest taki kryształowy albo może jeszcze inaczej będą nas on jest kryształowy inaczej, ale są wielkie pułapki w tłumaczeniu tej prozy Kafki i myślę, że hasło pułapki i trudność i inaczej pojęta Kryształową to jest taki dobry zaspę, żeby zakończyć odcinek serialu i przejść być może do kontynuacji, jeżeli będzie czas na to właśnie pan napisał w też w tekście, który jest w tym wydaniu proces może każdy to wydanie procesów ponad znaczeniu oficyna właśnie, że to nie jest powieść w zwykłym języku tak jak słucham państwa to zastanawiam się na ile nowe tłumaczenia też wzięły się i rozczarowania tym co było wcześniej, ale też takiej potrzeby od kłamania tych właśnie się manipulacji nie do niedociągnięć innych grzechów, które poprzednie tłumaczenia miały tak jest tak czy przynajmniej przynajmniej w przypadku w przypadku Don Kichota sprawa jest dosyć dosyć prosta ja czasem spotykam się z zarzutami, że za dużo opowiadam o sobie dobrze, ale za dużo Opera myślę o poprzednich tłumacza rzeczywiście tak Robbie, ale nie, dlatego że że mam taką potrzebę brylowania tylko, dlatego że przez te ponad 200 już lat historii tłumaczeń Lichota na język Polski nie udało nam się wypracować tekstu, który odpowiednio tę książkę prezentował po polsku oraz no powiedzmy sobie szczerze, że w końcu osiemnastego wieku tłumaczył się trochę inaczej niż niż teraz również w szybkie wtedy powstało pierwsze tłumaczenie Don Kichota z języka francuskiego drugi francuskiego powstało 1800 pięćdziesiątym piątym roku to były 2 tłumaczenia wykonane z wersji francuskiej książki, która była dość swobodnym tłumaczeniem oryginału, więc to po prostu inna końcówka wciąż chce więc, więc tego bardzo należy czytać co piękne teksty, jeżeli ktoś lubi to Opolszczyzna czy dawny język Polski naprawdę wielka wielką przyjemność może z tego czerpać natomiast, jeżeli chodzi o treść książki to nie polecam następnie powstał przykład w latach trzydziestych Edwarda boje, które do dzisiaj jest dostępny w takiej zmienionej wersji, bo w pięćdziesiątym drugim roku pod wodzą Zofii Schlein 4 osoby ten tekst przejrzały poprawiły przede wszystkim stylistycznie no i również pięćdziesiątym drugim roku powstało tłumaczenie państwo czarnych i teraz na czym polega problem z tymi tłumaczeniami z języka hiszpańskiego czy ten z lat trzydziestych z lat pięćdziesiątych pierwsza i Barry styka, czyli studia z systematyczne nad językiem hiszpańskim w Polsce powstał w 1800 siedemdziesiątym trzecim roku, jeżeli ktoś mówił po hiszpańsku w latach trzydziestych dwudziestego wieku albo w latach pięćdziesiątych to był bardzo dziwnym człowiekiem to jest też niespotykane poza tym, jeżeli chodzi o stosunki polsko hiszpańskie to zdaje się do końca reżimu Franco był raczej franku uznawał rząd Polski na uchodźstwie w związku z tym stosunki polsko hiszpańskie raczej nie istniały, więc ci ludzie w tych latach trzydziestych czy pięćdziesiątych w tej ikony skrótu wiem, że 3050 to co innego, ale ci ludzie nie dość, że nie mieli porządnych słowników nie mieli możliwości, żeby tego języka porządnie nauczyć to jeszcze cierpieli na taką taką przypadłość, że znali francuski, kto zna francuski nawet dzisiaj prawda ten jest znakomicie mówi po hiszpańsku po włosku włoski znajomość polskiej, a to pewnie pewnie też no jeśli ktoś zna francuski i chodził do szkoły w gimnazjum uczył się łaciny to co za problem przetłumaczyć tak hiszpańskiego katalońskiego włoskiego portugalskiego rumuńskiego to się w ogóle robi od ręki z Don Kichotem jednakowo się trochę większy problem to nie jest książka polifoniczna tutaj chodzi coś takiego pragmatyka języka to znaczy jest dużo żartów dużo niejasności stylistycznych na tego taki człowiek niestety nie jest w stanie wychwycić, a do tego zmieniły zmienił się trochę czasy jak przy tłumaczeniu, korzystając z takiego wydania opatrzonego przepisami uwaga 150 Cervantes stów, więc 150 ludzi, którzy poświęcili swoje życie na to, żeby zrozumieć Cervantes napisał opatrzył tekst przypisami do książki drugi tom z obrazkami, żeby dokładnie zrozumieć co tam jest powiedziane naczelnik seksem obrazki, więc ci państwo, którzy wcześniej kiedyś tłumaczyli te książkę ani tego nie nie mieli możliwości skorzystania z takich materiałów, więc tłumaczenia nosi rzeczy muszą być troszeczkę powiedzmy niedokładne, zwłaszcza że do dzisiaj znajdujemy chichocze zdania zwroty słowa, których nikt nie rozumie nie ja nie rozumiem, bo nią słowników nikt nie rozumie na świecie no właśnie, ale jest jednak różnica pomiędzy tym, że nasze kontekst rozumieć kontekst zaletą polifoniczna ością np. pana przykładzie pojawia się rozróżnienie na nas tyle, bo inaczej Don Kichot mówi, kiedy jest błędnym rycerzem zupełnie inny styl wysławiania się a kiedy nim nie jest to jest przywrócone właśnie w tym w tym przekłada się od po raz pierwszy, bo takie było założenie, żeby spróbować napisać książkę po polsku tak jak rozumiał, by ją czytelnik w tym 1600 piątym roku, kiedy zostaną pisana czy się udało proszę kupić sprawdzić, ale rzeczywiście jest tam jest tam problem na nie tylko styl zmienia się w zależności od tego kto mówi od sytuacji też od nerwów tam są takie miejsca, w których ich po prostu klnie jak szewc i no dostawałem głosy jeszcze zanim zanim ta książka zostały tam nie ma taki sposób pisać książkę 17 wieszano je siedemnastowieczne dlatego jakich ma do powiedzenia sądowi konkretne rzeczy to konkretnie mówi czy pojawi się słowo powiedział np. Puto po hiszpańsku nie może tak mówić, bo to jest niepolityczne jest polityczną tak mówi np. sam mówi za co dostaje przesyłek kopią to słusznie pani Anna czytam gdzieś przy pracy nad rękopisem też była właśnie takie rozczarowania, że to pochłonie w tym kierunku poprzednio tłumaczenia to jednak słusznie odkłamać przede wszystkim miałam do czynienia z zupełnie innym dniu podstawą niż miał tłumaczyć nazwijmy go łamać to jest, ale oczywiście stanęłam przed takim dylematem czy mam stylizowane, acz czy mogę napisać językiem miarę współczesnych niema sensu, a wgrywać maski historycznej kara istnieje już przekład niezależnie od tego, że jest to przykład na podstawie oryginału das zmanipulowane ego, niemniej jednak, który powstał w połowie dziewiętnastego wieku, a więc nie ma sensu powielać czegoś ca czytelnik już zna z drugiej strony nie można za bardzo współcześnie znać pisarza należącego jednak do wieku mentalnie przynajmniej umysłowa do wieku osiemnastego co ma zwykle ma do wyboru albo stylizacja albo o współczesność przy klasyce należącej do winie klasyce sprzed 50 lat sprzed 200400 lat właściwie może stabilizować może nie jest Zawad mamy przykłady doskonałych stylizacji jak np. Rambler dokonaniu moja czy, a przygody musi pana Tristan nasze Sterna w wykonaniu Krystyny tarnowskiej trzeba przyznać, że nikt nie odważył się ponosić tych zakładów właściwie trudno byłoby się też mamy są doskonałe, mimo że są archiwizowane jak realizowana płaszczyzną, że do tej pory nie znalazł się Śmiałek, który się z tym zmierzył natomiast, a staram się wypośrodkować, a tę współczesność jednocześnie, zachowując szanujący realia epoki oraz kod literacki którymi posługiwał się Potocki, a na pewno można powiedzieć że, a przykład powstający w danym czasie będzie język tego przykład będzie naszym piętna swojego czasu tak jak nasi piętna, a polskiego romantyzmu przekład jest kilka, a i właściwie całkowicie rozmija się ze stylistyką ze środkami z Arsenałem całym środków stylistycznych użytych przez, a Potockiego niezależnie od tego, że jako dzieła suwerennie istniejące czeka się doskonale, dopóki nie sięgniemy do oryginału to właściwie nie mamy do tego przekładu żadnych pretensji dopiero dopiero zestawienie z oryginałem i przede wszystkim pokazuje jak wielka była rozbieżność między, a piśmiennictwa francuskim piśmiennictwa polskim nie tylko w tym samym nie tylko w wieku 18, ale 50 lat później, a język francuski Polski do dzisiaj są językami można powiedzieć z rozbieżnymi pod względem gramatycznym leksykalnym stylistycznym w czasie nie zmienił natomiast język Polski, który jest językiem bardzo w gimnastyce zwanym bardzo obrazowy zmysłach 8, a giętkim właściwie jest czymś zupełnie odwrotny niż język francuski, który jest precyzyjnych ładny zimny, ale jednocześnie, a Mars kobieta ten to płatność precyzję i wieku osiemnastym cieszy mówi filozof dysponował słownictwem, którego język Polski, którego płaszczyznę po prostu nie miała z uwagi na zbyt słabi oraz myśli filozoficznej naukowej związku z tym mnóstwo się zakradł się do tego przekładu Chojeckiego błędów rzeczowych niezrozumienia dawek dosyć komiczne, których znakomitą część, a usuną poprawił Kukulskiej, ale nie wszystko jeszcze się zdarzało maja jednak porównywałem to dla mnie ciekawe pod względem warsztatowym też, a oryginał Chojecki i co ma z tym zrobić oczywiście tłumaczy Maciej zawsze zagląda do poprzednika z czystej ciekawości za tym żeby, żeby nie powiedzieć ewentualnych błędów, żeby zobaczyć podpatrzeć też co ważne w związku z tym, a starałam się użyć tych gadów literackich którymi posłużył się, a Potocki pani Wasiak państwa doskonale wiedzą ta powieść ma budowa 200 kat kpi, gdzie bramy, a w ramy powieści są Franca one rozmaite narracje tych opowiadaczy jest w wielu, a i, a przy tym tacki testuje schody literackie uprawiane w swoich w jego czasach, więc będzie powieść Oczkowska powieść grozy powieść przygodowa, a pan jeszcze PiS stolarki na itd. itd. to wszystko trzeba w jaki sposób poddać i akt co się dało Chojecki mu osiągnąć zrozumiał cało teatralizacji powieści, bo to jest jednak teatr przebranie opowieść czasem przecież notatki pisał też parady, bo dzięki teatrom i przecież przygody przygody, któremu poddany jest młody kap. Edward Iwański, który wylądował w Kadyksie zmierza przez podkomisję remanent da Madrytu, żeby objąć służbę króla zostaje zastaje poddany serii prób i inscenizacji, jaką na niego, jaka na niego czeka pułap spada w pułapkę wersję Morena na i cała ta teatr list akcja jednocześnie usunięta taki ironiczny cudzysłów i to akurat się Chojeckiego udało oddać natomiast natomiast mnóstwo tam jest do pisków amputacji przekłamań niezrozumienia tekstu i cenzury cenzury obyczajowej polegającej na tym, że w gruncie rzeczy dosyć niewinne aluzyjnej eliptyczne sceny erotyczne są mają całkowicie inne inny charakter mnóstwo jest tam, a zostać tam dopisków tam sentymentalną cząstkowy całkowicie obcy Potockiemu, a no nie ma mowy już bratanica libertyńskie Książe ani w pasie cnoty ani jak łódce, że to są, ale astra ramiona śnieżna krocie właz wzdycha Ania co chce całkowicie obce obce plaże Potockiego, która jest Warta, a bardzo ascetyczna, a bardzo duża jest tam powtórzeń symetrii, które budują też pełnią pełnią rolę budowania komizmu co gubi Halicki bardzo często, więc staram się staram się też jest to opowieść pan Piwniczna staram się to zachować panie Jakubie czy to, że proces, którego wielkość jest to, że on jest tak wieloznaczne tych interpretacji jest bardzo wiele czy w pewnym sensie to nie powoduje, że każde tłumaczenie musi być inne będzie inny, bo tłumaczy po prostu wejdzie inna interpretacja tego dzieła zgadzam się z panią, że możliwość interpretacji wypadku procesu jest wielka, a ja nawet śmiem zakończeniem jako posłowie znaleźć czy skazać na taki klucz coś co mój przyjaciel Piotr Matywiecki podkreśla, że w każdej powieści jest jakaś tarcza Achillesa Sowa, czyli jakaś wprowadzenie takich kluczy ukryty dla mnie tym jest takie zdanie, kiedy Józef Ka jest malarza portrecisty sądowego, który portretuje sędziów jest znakomitym źródłem potencjalnych informacji na temat tego jak sobie z tym procesem poradzić, więc Józef udaje się do Atelier jednocześnie mieszkania tego malarza, który jak wszystkie pomieszczenia związane z sądem są potwornie dusznym poddaszu tam w tej rozmowie przeszkadzają im takie jakieś dziwne był zdany zepsute perwersyjne dziewczynki, które się kręcą cały czas tam po schodach na podwórku i pewnej chwili pewnej chwili znowu józefka zwraca uwagę na te dziewczyny pionu, a to ten malarz mówi tam dziewczynki też tworzą sąd jak to, bo proszę pana wszystko tworzy sąd to jest klucz do tego czy ja w największym skrócie mówiąc zdołałem na tyle zapoznać z literaturą przedmiotu, chociaż to był ułamek to są tysiące jakieś duży prac na tyle zapoznać się, żeby zobaczyć, że to jest powieść niewyczerpana, że jest wielka rozpiętość interpretacji począwszy np. takich już w tej chwili nie raczej nie będących w obiegu naukowym, że to wszystko jest wizją Józefa, że to się dzieje w jego świadomości skończywszy na interpretacjach religijnych różnego rodzaju, bo też mający swoje odmiany na interpretację bardziej socjologicznych czy też tak bardzo ważnych autobiograficznych czy też interpretacji najpopularniejszej i najbardziej fałszywe czy całkowicie fałszywej, że to jest przeczucie to talizman czy metafora dotarliśmy i tu przechodzę może od razu do takiego konkretu do takiej dobrej anegdoty, która pokazuje, która pokazuje znaczenie błędu przykładowego i też pokazuje 1 z takich najważniejszych wątków w procesie, które mówią o specyfice tego świata przedstawionego i tego procesu czym on naprawdę jest, jaki on nie jest, nawet jeżeli nie wiemy czym jest pojawia się zdanie, kiedy Józefowi obwieszczają aresztowanie dziwni prostacy strażnicy tzw. że sąd wcale nie stara tam szukać winnych to wina przyciąga organa, a organa dopiero muszą rozsyłać nas strażników później Józef, pamiętając o zdanie, że wina przyciąga organa idzie na przesłuchanie, na którego wezwano na Przedmieściu nie znając adresu, ale wierzy na intuicję dojdzie, bo właśnie ta relacja dziwna między sądem ani już nawiązała trafia świetny opis później w katedrze jest wspaniałe zdanie jak on się chce rozstać już ze strażnikiem z tym przepraszam duchownym ja to tak przekładam czy kapelanem sądu, którego tajemniczą naturę sądu znowu i Józef kopyta na pożegnanie no dobrze, ale tutaj mnie ściągnął sprowadziły opowiedziałem no i co nic nie chce dalej ode mnie sąd nic od ciebie nie chce przyjmujecie, kiedy przychodzisz, kiedy odchodzi odprawiać, dlaczego mówię o tym, to jest bardzo specyficzna relacja między bohaterem, a sądem to nie jest dokładne zaprzeczenie tego co jest naturą dwudziestowiecznych totalitaryzmów mylnie kojarzony z procesem to nie jest to, że niewinnego kogoś wskazują sowieckiej Rosji z § 51008. za nic nie to jest to, że ten bohater jest winny i że on przyciąga może on dokonuje sądu nad sobą i mamy taki też fantastyczny moment w procesie, który zaciera właśnie taką naszą codzienną potoczną wizje w ogóle tego, że jest świat zewnętrzny, który coś tam przesądza o przesądza w jaki sposób o naszym losie coś w sprawie, a my jesteśmy bierni nie ta sprawczość jest zupełnie inna bo jest wieczór Józef KO siedzi w ciemnym pokoju tak jakby był przygotowany na przyjęcie gości dobrze ubrany w rękawiczkach nie ma tylko kapelusza przychodzi po niego 2 panów groteskowych później jak państwo pamiętają ci panowie prowadzą go do kamieniołomu MON-u i zasztyletował ją, ale widać, że Józef jest przygotowany na ich przyjście nie wiadomo jak to się stało, skąd on wie ja pozwolę sobie przeczytać tutaj dosłownie 3 zdania najpierw w swoim przekładzie, a później w Starym przykładać, mimo że tych odwiedzin niezapowiedzianą siedział na krześle blisko drzwi również na czarno ubrany i powoli wciągał nowe ciasne rękawiczki w postawie jakiś oczekuje gość wstał i spojrzał na obu zaciekawieniem, więc to panów do mnie wyznaczono wyznaczono, czyli jest tutaj takie milczące założenie, że w zakresie instancja, która wyznacza nie pyta tego Józefa o zdanie wyznacza się tak jak sędziego czy adwokata urzędu Józef wie niby nie wiadomo, skąd wie też bardzo niejasne bardzo niedopowiedziane to jest siła tego teraz przeczytam państwu jak to wygląda w przekładzie stary ma, żeby państwo zobaczyli ile może błąd przekładu sprawić dla interpretacji całej powieści, bo zaciera się cała ta dziwna relacja Józefa, który wie i nie wie Józefa, który przyciąga sąd, ale nie ma na niego wpływu natychmiast wstał popatrzył z ciekawością na panów, więc panowie są ze mną umówieni, żeby się umówić no to jest tak go do tu, do którego trzeba dwojga prawda to jest już jakaś zupełnie inna sytuacja i i no to zaciera te dziwności wiedzy niewiedzy sprawczości nie sprawczość powiem króciutko pani pytała o to czy w związku z wieloznacznością procesu każdy przekład nie powinien internet interpretować inaczej czy obierać innej interpretacji ja, ponieważ miałem wrażenie, że interpretacji jest bardzo duża, iż mogą się pojawić nowe, że jedyna rzecz, jaką może zrobić tłumaczy procesu współczesnym przy tej literaturze przedmiotu, jaka jest przy tej wiedzy, jaka jest to nie przesądza interpretacji, ale otworzyć furtkę dla jak najliczniejsze w jaki sposób taki sposób, żeby nie dopowiadać niepotrzebnie nie precyzji nie precyzować niepotrzebnie np. jest taka scena też trudno się przykładowo ze względów czysto językowych, kiedy Józef dostaje przez telefon wezwanie na przesłuchanie i ten cały po niemiecku forma bez osobą, że nie wiem tam wzywa się postanowiono wybrano taką, a taką formę przesłuchań, że zakłada się z góry, że on się zgodzi itd. nawet nie ma tam słowa sąd nie pada słowo sąd jako podmiot tego wezwania sprawca tego wezwania to jest jakiś się tu nagle w Starym przekładzie pewnej chwili pojawia się władze prawda i mamy z czego sobie nie zdawał sprawy jak sądzę tłumaczy Józefina Szelińska Bruno Schulz mamy natychmiast wskazanie całkowicie niepotrzebny i nietrafne na właśnie taką wizję biurokracji czy to talizman całkowicie jak można zakładać niezgodną z intencją Kawki w każdym razie nie nie to talizman nie biurokracji takiej, którą kojarzymy z wielkimi wielkimi dyktaturami ja starałem się np. żeby podać jeszcze 1 przykład tego to można bardzo długo mówić zostawiać te pojęcia związane z sądownictwem wymiarem sprawiedliwości procesem, które pojawiają się u Kafki, a one wcale nie są takie fajni nie ma dużo tego języka prawniczego wbrew pozorom zostawiać w takiej formie, żeby one były metafor, bo w Polskim metaforą jest słowo sąd prawda, bo czy wieloznaczne jest to słowo ono może mieć swoje znaczenia inne teologii judeochrześcijańskiej inne wżyciu potocznym, że tutaj urządziła sąd nade mną prawda jak ktoś w rodzinie ktoś w rodzinie zacznie wyrokować o swoim dziecku czy Niewiem kimś bliskim i to jest pojęcie otwarty wieloznaczne przymiotnik sądowy nie sądowy to jest taki, który jest związany z Sądem Rejonowym napraw dla Warszawy Praga-Południe dlatego u mnie nie ma kapelana sądowego jest kapelan sądu nie ma woźnego sądowego jest ważne sądu mógł podawać dużo przykładów, ale podsumuję tylko ja się starałem, żeby wszystko to co jest metaforą językową wyrok też np. czy nawet uprzedzenie jako przedwczesne wyrokowanie jeszcze by się znalazło więcej czy np. uniewinnienie uwolnienie od zarzutów, żeby to wszystko sprowadzać do takich znaczeń, które funkcjonują w języku potocznym są metaforą chciałem otworzyć interpretację, a nie zamykać piękne Szanowni Państwo z przerażeniem zobaczyłem, że godzina minęła atak naprawdę mieliśmy godzinę, więc już niema jeszcze trochę czasu już tutaj się z treścią, żeby państwo też mieli szansę zadać pytania naszym gościom się tak pytam panie Wojciechu co się robi z tymi słowami, których nikt nie rozumie co tłumaczy robi z takim słowem studia dla tłumaczy skończyć to jest sposób swoje interpretacje tych miejsc prawda co serce dyktuje to jeszcze pytam ważną rzecz, która stała się przyczyną trochę kontrowersji wokół pana przykład przekładu, ponieważ pan zerwał z tą tradycją nie tłumaczenia nazw własnych w rynki trzecie i z tego wszystkiego już np. w ogóle nie pamiętam jak się nazywał konie Don Kichota poprzednio właśnie, bo on już dla mnie betonem cenę stała się cudeniek sam pan sam lub słuchaczem no właśnie, jaką tutaj przybrać strategię przy tłumaczeniu nazw własnych nie ma strategii żadnej przetłumaczenie na własnych albo się je tłumaczy albo się nie tłumaczy zasada obowiązująca niepisana oczywiście zasada obowiązująca obecnie taka że, że takich rzeczy się nie tłumaczy na tę książkę 17 wieczna, w której, a to może tak Don Kichot to jest powieść, która została napisana dla żartu jak czytamy świadectwo epoki mamy takie momenty w tych świadectwach, kiedy ktoś, mówi że tak śmiesznej książki nigdy w życiu nie widział albo jest taka historia znana, że na, którym na dworze pewnie francuskim ktoś, mówi że przez okno zobaczył jakiegoś straszliwie ośmieszającego człowieka i projektor patrzą albo zwariował albo czyta Don Kichota, więc cały cała ta historia zostaną dla żartu to jest książka, która ma śmieszyć i również imiona, które systemu są nie tylko te główne nie tylko rzucona nie tylko nie tylko sam co oczy czy czy koń mają śmieszne śmieszne imiona tych tych jest mnóstwo są sanki również sanki również tutaj jego krok zostawiliśmy w spokoju, ponieważ wydawca pewnie padłby trupem, jakbym przygotowywał Kan na mnie to niestety znacznie bardziej skomplikowane, bo chichot pochodzi od słowa i hotel która, które to słowo oznacza osób o taką ochronę na udo zbroi natomiast kiedy czytamy dawne teksty kiedyś mówi o udzie raczej nikt nie chodzi o auto więc, gdyby tak na poważnie podejść do sprawy można było zrobić dużo zamieszania są takie momenty w książce, kiedy Don Kichot spotyka kogoś na gościńcu mówi ja jest waleczny Don Kichot i w tym momencie wszyscy drżą ze śmiechu wciąż chce, więc to jego imię też było śmieszne ja zrobiłem, dlatego że uznałem, że jeżeli mamy wyciągać cały komizm tej książki to potrzeba ta zmiana przetłumaczyć oczywiście dużo dużo problemów z tym związanych w internecie czasem czytam, że mecz wypowiedzi, że zabiłbym za to za te cuda niż czytam ja cudem, ale to akurat się przez co Denisa widać nie doczytał no ludzie się bardzo znaczy przecież w Polsce nie wie jak jak jak w innych krajach czytelnik Polski jest dość konserwatywne i denerwuje się rzeczywiście na te na tę na tę zmianę imion ktoś stwierdził że, że Gałczyński 1 mianem książki określała trasy nie może, bo one obelżywe albo czy to złe przykłady to późniejsze tam romantycznie nazywał się okazało, że to nie romantyczne no dobrze też ostatnie pytanie ode mnie czy w takim razie te poprzednie przykłady mamy nie czytać już zawsze powtarzam, że nowy przekład ani nie unicestwia nie wyklucza poprzednich to czytanie będzie decydował co chce przeczytać one ze sobą współistnieją tak jak współistnieją np. na rynku francuskim 3 wydania, a 3 wydania rękopisu znalezionego w Saragossie i to Kabała i trenera widzenie i to Ros seta i Triera i temu też odpowiadają 3 warianty dawnego przekładu oraz ten przekład no to czytanie będzie wybierał tutaj nie ma nie ma żadnych obowiązkowych odwołań do ostatniego przykładu zresztą czasami zdarza tak, że powstają przykłady mam namyśli konkretną książkę mistrzem Małgorzaty, które w tej chwili macie debaty czy piąty przepadł wg mnie żaden nie dorównuje pierwszemu też tak bywa panie Jakubie ja odpowiem sprzecznie z wewnętrzną sprzecznością myślę, że to będzie Gawkowski, bo tak ja tutaj podchodzę bardziej maksyma listy czy inaczej to znaczy uważam że, gdybym ja zakładał, że wersja przekładu, którą w stosunku do innego proponuje jest tylko czymś równorzędnym, że nie jest optimum, jakim osiągalnym to ja bym się czuł jak ktoś, kto bardzo połowicznie podchodzi do sprawy i nie stawia sobie kryteriów najwyższy to by znaczyło, że to, by znaczyło że moje pojęcie jakiś uczciwości zakłada to, że no to można lepiej zrobić to powinna aspirować do tego, że już będzie bronić oto, ale z drugiej strony ja nie powinienem nic na ten temat mówić ponieważ, zwłaszcza tłumacz książki operującej językiem prawnym i obracającej się wokół obrazu prawnych powinien wiedzieć, że jest takie pojęcie prawie jak obawa stronniczości, czyli to, że jak jest stroną w tym to nie jest wiarygodny, więc na tym kończy to co mam do powiedzenia ja A2, a mówiąc to co powiedziała mi mam namyśli tego, że zdania to kolejnego tłumacza tej samej książki od staranności precyzji, a wielkiej pracowitości i a i namawia do bylejakości bata wszystko jedno, ale bębniarze tylko, że efekt jaki, a ta będzie to czytelnik krytycy będą decydować o tym wiemy my daliśmy z siebie tyle ile mieliśmy ile mogliśmy dać, ale ta nie do nas należy, a są zdanie tego sąd w panie Wojciechu oczywiście pan coś Doda nie dobrze wyczerpaliśmy może może tak mój przykład ma 1200 stron robią go 8 lat w związku z tym nie chciałbym, żeby równorzędne i piękna puenta Szanowni Państwo jeśli macie pytania zapraszam po kolei do mikrofonu, kto pierwszy i po portugalsku i po głos nie czy ktoś o jest ktoś bardzo zapraszam dzień dobry jeśli w mieście Mazurkiewicz chciałam zapytać pana Wojciecha, ponieważ ja miałam kiedyś możliwość uczestniczenia w trans zatory akurat to było Hegla Heideggera z panem Jerzym Golińskim znanym z tłumaczeń hobbita władcy pierścieni i chciałem zebrać jak pan odniósł się do jego bardzo kontrowersyjnych tłumaczeń, które mają wielu przeciwników jak i wielu zwolenników i czy pan sam siebie też uznany za człowieka, który posługuje się zawsze był nawet taki neologizm jak głosi prawda swojego czasu bardzo modne dziękuję może będzie mechanizm hali z Łodzi łamany jest oczywiście nie pierwszy raz takie takie pytanie pytanie pada rozumie, że chodzi o to, że te od nazwy własne i oto opowiadanie o tym, że poprzedni tłumaczenia były niedobre oraz swoje czy moje tłumaczenie kontrowersyjne tłumaczenie jest kontrowersyjny tamte są złem jest dobre tak jest moje absolutnie szczere szczere zdanie przyczyn wyjaśnia na początku, dlaczego tamte są niedobre to jest dobre teraz można oczywiście przejść hali jest bufonem do porządku dziennym fonem i należy szukać takiego człowieka być może natomiast ta cała historia Łoziński czy z Kubusiem Puchatkiem, bo to też się pojawia ta historia słynna pani, która przetłumaczyła Kubusia Puchatka w radzie hip hip bo, bo tam starała się zrobić zgodnie z duchem języka angielskiego czy proszę państwa każdy każdy robi tłumaczenie czy każdy pisze to co uważa za stosowne, stosując przetłumaczeniu jakieś jakiś jakąś politykę, którą sobie z góry góry narzuca zakłada poziom tego wynik akurat w przypadku hobbita tych tłumaczeń jest na pewno 2 nie wiem czy więcej, więc można można sprawdzić sobie wybrać jeszcze sumując nie pamiętam, które czytałem, bo to było dawno dawno temu nie wiem co jeszcze są stawiać jakieś takie miasta jak i założenia przetłumaczenie chodzi o to, żeby to porządnie wyszło na koniec, żeby tekst zgadzał się mniej więcej z tekstem oryginału tak przykład, żeby zgadzał się z eksportem oryginału, żeby wykazywał jego cechy stylistyczne jest cała reszta to jest to jest materiał do dyskusji na zajęciach to przykład oraz czy ktoś z państwa ma jeszcze pytanie, a jest mam pytanie do do wszystkich państwa jak radzić z rzymskimi końcówkami, tłumacząc na język Polski pierwsze pytanie drugie czy zdarzyło się wam tłumaczyć po raz drugi wasze własne tłumaczenie zrobić to na nowo trzecie to tusz do pana, jaki jest o źródło dusznej jak pan to zaśpiewa po coś śpiewa, więc jak się śpiewa to z tym polskim tłumaczeniem drużyna brzmi, jakby miała źródło w tym co jest słodkie ani piękne, ale może się mylę mogę co do ostatniego Dul cenea to jest imię, które w czasach Cervantesa istniało nie było takiego imienia ono rzeczywiście ma swój źródłosłów słowa słodki Dolce do tego jest końcówka nea, która była typową końcówką heroin literatury z literatury tamtego czasu mamy byliby np. dorothea lip Pa tego tego rodzaju heroiny w związku z tym to słowo było znaczące i ono imię twórcy Enea należy zestawić z prawdziwym imieniem jeszcze tej pani którą, którą kich sobie wybrał zadamy swojego serca jest prawdziwy rycerz błędne musi mieć mamy swojego serca i ona nazywała się albo salą ręce są słowo imię Aldousa ręce proste, bo to jest córka Wawrzyńca, czyli Wawrzyńcowi sam obrońców na natomiast Aldousa to było imię o cieniu wiejskim, żeby być wiśnia z kim i zachowało się tylko w 1 powiedzeniu tamtego okresu asfaltowym osobne Aldousa, czyli braku dziewczyny i będąca się nada, więc jeżeli zostawiamy to z dużą scenę, gdzie o kobiecie po hiszpańskiej, mówi że miła mówi się, że słodka no tutaj tłumaczy może sobie wybrać pole popisu dla tłumacza, że ona jest miła sympatyczna czuła przyjemna słownik synonimów podajemy wyszło cóż dania, dlatego że jest cud urody czy ładnie wyszło nie wiem może było można może można, by było lepiej, ale taki był TOK, jakie tam inne były rzymskie kończy łupki ponowne tłumaczenie własnego głównie w jakiś przykładach literackich zdarzają męskie końcówki miałem wielki problem co zrobić inżynierem inżynier po polsku znaczy zupełnie coś innego czy też kwestia ZUS-u, ale nasz prawdopodobnie trudno będzie przekonać do pani inżynier kim natomiast dzisiejsi 15 dwudziestolatkowie nie będą mieli tych tych opłat to właśnie pani inż. Cup brzmi dla mnie dosyć komicznie to, jeżeli chodzi o końcu beczki to zależy dla kogo tłumaczymy tekst, bo musimy też pamiętać o tym, że ten tekst ktoś będzie czytał, więc jeżeli mamy bajkę dla dzieci to tłumaczy ją inaczej niż Don Kichota czy inaczej niż nie wiem powieści dla tzw. młodych dorosłych czy psycholog psycholożka w zależności od dla kogo dla kogo tłumaczy, ale raczej tendencję chyba w narodzie do tego, żeby te kobiece końcówki stosować czy nie to zależy natomiast się zdarzało nam zdarzało nam tłumaczyć na nowe książki nigdy się nie zdarzyła tłumaczyć trzynastej same książki, które się przetłumaczyłem, ale w kolejnych wydaniach zawsze znalazłam coś co chciałem poprawić zmienić tak było np. z powieścią Calvina, która miała 3 wydania jeszcze zimowa na co podróżne i za każdym razem jeszcze się wtrącała do, a rozbudowywany coraz bardziej posłowie i Francja nam się coraz bardziej do swoich poprzednich wyborów, ale to już była kosmetyka nie była na nowo tłumaczone jako także nie zapomnę tego jak mnie właściwie tak wydawcy mojego debiutu w ogóle książkowego jako tłumacza przestrzegała, żeby nie przesadzać z tym ulepszaniem poprawiania kolejnych wersjach nowy pan jest taki tłumacz, który po prostu w każdym wydaniu wszystko chce od nowa zrobić się nazywa Zygmunt Kubiak państwo znają wielki tłumacz wielka postać ja mam takie skłonności oczywiście do niezadowolenia z siebie, a zawsze dystans czasu robić swoje staram się kierować w ogóle ulubionym moim łacińskim przysłowiem mam nadzieję, że nie zniekształca tego języka CEED modus in rebus czy niech w rzeczach będzie umiar i ja mam taki swój sposób praktyczny, który mam nadzieję że, że jakoś będzie mi służył w przyszłości no już na jedno nowe nową wersję książki się zanosi pomału dzięki temu mianowicie, ponieważ już od od tak jak wszyscy od dziesiątków lat pracuje na komputerze to w tych folderach poszczególnych związanych z jakąś książką na zawsze jest ich dużo tam wersje kolejne fazy uwagi itd. itd. wszyscy to znamy klasyka gatunku to jak zawsze taki folder zmienić czy poprawić już dzięki temu myślę, że zebrało się nowe wydanie wierszy Rainera kult tego co do Kawki nawet chyba takiego pliku nie miałem, ale przyznam się, że to wznowienie procesu, które wyszło po 8 lat od pierwszego wydania, że ja po prostu przejrzałem to poprawiłem szereg miejsc myślę, że właśnie bez jeszcze bez wpadania w obsesję, a z korzyścią na szczęście nie było tak, żebym żałował jak na razie jakiegoś przykładu tak, żeby się go w ogóle chciał wyprzeć także jak na razie jak na razie być może udałoby się zachować umiar w rzeczach pod tym względem Szanowni Państwo musimy niestety kończyć nie wiem jak państwo mam takie poczucie, że tak dotknęliśmy tylko tego tematu właściwie każdej z tych książek z każdym z moich gości moglibyśmy zrobić osobne tłumaczenie spotkanie oczywiście tak o PPP osobne spotkanie bardzo bardzo serdecznie dziękuję państwu bardzo dziękuję wszystkim, którzy przed komputerami nas oglądali przede wszystkim dziękuję goszczą Wojciecha hali Anna Wasilewska Jakub kier co prawda nie można prosić o dedykację, ale pan Wojciech hali przed spotkaniem w smaku słowa w księgarni smaku słowa podpisał kilka egzemplarzy tego wydania Don Kichota tam można nabyć bardzo państwa zachęcam, jeżeli nie czytaliście jeszcze w tych przykładach procesu rękopisu Don Kichota, żeby po to, sięgnąć Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: LITERACKI SOPOT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA