REKLAMA

"Projekt rozwód" - sytuacja rodziny w tym czasie

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2020-08-23 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:06 min.
Udostępnij:

Rozmawiamy z autorką książki "Projekt rozwód" Izabela Kosmala-Świerczyńska, która sama w dzieciństwa go przeżyła, a w dorosłości przeprowadziła wiele rozmów z rodzinami, które ten rozwód przeszły. O wnioskach z tych rozmów i tym czy jest jakaś recepta na pomoc dzieciom w tym czasie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak z dzieckiem Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu naszym stałym cyklu, którego gościem jest dziś pani Izabela Kosmala Świerczyńska dzień dobry dzień dobry autorka książki projekt rozwód książki, która ukazała się nakładem wydawnictwa krytyki politycznej nad tą, której patronem jest m.in. radio TOK FM prezentujemy tę książkę rozmowy z panią w cyklu jak z dzieckiem, ponieważ znają na ogół są to 2 nierozerwalne ze sobą światy świat dorosły świat dzieci Rozwiń » przenikające się w chwilach tak traumatycznych jak jak rozwód dla każdego dla każdej z tych strony do wpływających w sposób bezpośredni na to jak dziecko się wychowuje jak to odczuwa i w jaki sposób się z tym zmagać nawet nie jest tra mu tak dużo myślałam, pisząc książkę, bo samych rozmowach z moimi bohaterami kłopotem byłem w ogóle oni od początku chcieli rozmawiać o dzieciach i nalega byśmy ten temat czy trochę odłożyli skupi się raczej na wzajemność Ciach i na tym co się dzieje między dorosłymi ludźmi i tak Słowację przeprowadzać te rozmowy potem wyciągać jakieś wnioski dla siebie z tego wszystkiego, dlatego że właśnie temat dzieci jest w tym wszystkim wiodący bardzo wiele związków wydaje mi się Rzym absolutna większość utrzymuje się dzięki dzieciom albo właściwy poprzez dzieci albo dla dobra dzieci to jest taka konstrukcja, która funkcjonuje w relacjach małżeńskich prawda tak jest to niestety przykro mi powiedzieć jest to zwykła wymówka, ponieważ dzieci opiera się wyłącznie na tym co usłyszałam i co bardzo głęboko przemyślałam sama przeżyła, ponieważ dzieci mogile trudniej jest funkcjonować w związkach, w których nie ma miłości, w których ludzie funkcjonują bardzo źle i wzajemnie sobie szkodzą po to, by demonstrować władze, które nie mają do tego żeby, żeby po prostu podjąć właściwe decyzje w swoim życiu uporządkować życie myślę tutaj o rozwodzie, a dzieje się to oczywiście, dlatego że społecznie rozwód jest, zwłaszcza w Polsce bardzo źle postrzegany trudno było pani znaleźć bohaterów tej tej książki, bo nie polega pani na historiach, które dziś nie wie przewijają się przez szpalty gazet są bardzo traumatyczne w swoim przekazie pani pani bohaterowie to to ludzie, którzy rozwodzą się nie chce powiedzieć podręcznikowo, ale tak, jakby należało było mi bardzo trudno znaleźć w ogóle osoby chętne do rozmowy na ten temat nie zakładam, że ja znajdę jakieś idealne postaci tylko o ja chciałem po prostu poznańskim Kol wiek na ten temat i nie taki ogólny jakiś lekki i szybko konkludując, sposób tylko bardzo szczerze głęboko i spotkał się z naprawdę bardzo o mocno ciasno ułożonych murem niechęci w stosunku do tego tematu i to było dla mnie bardzo trudne przez taki dłuższy czas naprawdę myślę, że książka po prostu nie powstanie było ludzie nie umiał o tym, mówić, a potem im więcej próbował rząd w końcu matematycznym rachunkiem prawdopodobieństwa to osoby zaczęły się pojawiać i rozmowy stały się możliwe, ale faktycznie było bardzo ciężko jak można powiedzieć inaczej do kogo skierowana jest książka, bo też zastanawia mnie czytający kilka tych historii czy to jest książka, która ma służyć nie wiem jako poradnik jak rozwodzić się po ludzku, bo kilka takich akcji do po ludzku zna mianował też takie formy przyjęte w naszym obszarze kulturowym czy to jest książka skierowana do tych, którzy akurat przechodzą kryzysy w związkach, by podjęli właściwą decyzję i albo wchodzimy w ten projekt rozwód albo albo wręcz przeciwnie usiłujemy na bazie doświadczeń innych naprawić to co to co u nas kuleje, a może jeszcze do innej grupy, której pani myślała właśnie, pisząc te te książkę ja, pisząc myślałam tak naprawdę o samym temacie, bo moi rodzice rozstali i było mi bardzo ciężko jako osobie dorosłej poradzić sobie z tym wyobrażam sobie oczywiście ciężko musi być mniejszym dzieciom, chociaż myślę, że może właśnie jest łatwiej to wszystko sobie poukładać je po prostu chciałam porozmawiać chciałam czegoś głębszego i bardziej prawdopodobnego niż jakiś taki okrągły frazes albo niechętne albo o to Pestka w ogóle szybko poszło kompletnie do mnie nie trafiały takie opowieści im powodowały jeszcze większą panikę, więc chatek nawet napisać książkę dla siebie dla tych, którym brakuje głębokiej rozmowy i jakiegoś aktywnego myślenia zgodnością rozwodzie lub o kryzysie w związku z Aten deficyt nie przenosi się przede wszystkim na nadwagę zdecydowanie oczywiście, że tak odwagę tutaj kluczowa, bo odwagą jest pozostać w związku i próbować go naprawiać i wielką odwagą jest wyjść z tego związku i po prostu pozwolić sobie innym na innego typu życie, bo oczywiście ludzie, którzy się rozwodzą niż tak naprawdę nie rozstają, bo przecież coś ich łączy ich bazie nie chcą Bugu między sobą kontaktu takie układy też zdarzają, więc to to wszystko naprawdę są bardzo skomplikowane dyskretny delikatny historia, które w ogóle nie wolno załatwiać nasze koło innych, gdzie głośniki zawodów spektakularnego sukcesu to jest naprawdę nie tak nie taka droga na bazie doświadczeń i rozmów czy da się jednoznacznie stwierdzić, że nie ma rozwodu, z którego ktoś nie wyszedłby pokąsane czy to zainteresowane strony czy czy właśnie dzieci bądź też inni członkowie rodziny ogółem w tejże miłość jest takim tematem, który jest bardzo trudne jeśli ona jest grą u uporządkowana ułożona związek no to zawsze każde rozstanie powoduje, iż krater w psychice jednak myślę, że warto o zmierzyć się z prawdą na swój własny temat i sposobu w jaki się żyje w trzecim do do sprawy dzieci, bo tak jak mówię postanowiliśmy porozmawiać na temat pani książki właśnie w tym w tym cyklu czy istnieje jakiś nie był jednolity model zachowań, które można, by zastosować podczas rozwodu rodziców osób dorosłych które, które to model pozwoliłby jak najłagodniej dzieciom przejść przez te traumatyczne chwile niestety istnieje bo wszystko zależy od konstrukcji psychicznej dzieci rodziców jest natomiast, więc sposób wydaje mi się, który wyniosłam z historii, które głęboko przemyślany opisałam wydaje się, że to jest proste słowo powoli, żeby po to, prostu wszystko robić powoli dokładnie myśleć rozmawiać jeśli nie z partnerem, z którym trudno się porozumieć to z osobami z przyjaciółmi też bardzo ważnych w ogóle w naszym kraju to jakiś potworny kłopot, że ludzie z otoczenia najbliższego nie umieją sobie z tym poradzić naprawdę osoby rozwodzących się, trzymając kryzys w związku z potwornie samotne one nie mają kim wśród najbliższych porozmawiać zdecydują się na spotkaniu z psychologiem mity wspaniałe, że coś takiego jest możliwe, bo nie wyobrażam sobie jak wyglądała samotność osiemnastym wieku dziewiętnastym wieku to jakaś jest co strasznymi daje i najbliżsi przecież nie trzeba stawać po niczyjej stronie wystarczy wysłuchamy ludzi, którzy chcą oczywiście powiedzieć może mieć swoje zdanie tylko nie wolno nikogo zostawiać w samotności w takiej ważnej decyzji w życiu nie wiem czy nie narusza pani prywatności, ale pozwolę sobie wielką obawą, ale jednak zadać pytanie pani w szczęśliwym związku prawda właśnie unikam tego słowa to jest słowo, które nie opisuje już w rzeczywistości szczęście bardzo złożoną sprawą w moim przekonaniu przekonaniu jego istota najbliższa jest jakiś chwili właśnie momentowi to przecież w takim razie postawimy pytanie czy pani nie ma doświadczeń związanych z rozwodem o ono tak powinno brzmieć jak bardzo mocno myślałam o rozwodzie swoim osobistym, zwłaszcza po klęsce w związku moich rodziców zastanawia się nad tym co się dzieje w moim życiu i muszę przyznać, że decyzja moich rodziców bardzo pozytywnie wpłynęła na moją rzeczywistość, bo ja zaczęłam właśnie użyję takiego dziwnego słowa może egzekwować to, o czym mówiłam myślałam w moim życiu, bo zwykle po prostu ja go nie mu nie brał do siebie dwoją się, że wystarczy tylko osobą wyzwoloną nowoczesną i to i to wystarczy to niebyła prawda i dzięki temu co wydarzyło się między moimi rodzicami, którzy uporządkowali po tę rzeczywistość po prostu mogą zacząć porządkować moją naprawdę nie wiem co się zdarzy w moim związku doradzam wszystkim, by tak myśleli o swoich związkach, bo to jest prawda związku rząd sobie trwa, ale może się zakończyć to jest HOKEJ to jest w porządku było tak jest życie może też przetrwać do końca naszego życia nigdy nie wiadomo natomiast o wiele zdrowsze myślenia o związku jako czymś co nie przeznaczył nam pan Bóg na wieczność ja zadałem pani pytanie nie dlatego system wścibski tylko chodziło mi perspektywę kogoś, kto pisze o rozwodach czczona jest łatwiejsza, kiedy samemu ma się za sobą suma tych doświadczeń czy 3 czy łatwiej jest ze świeżą głową podejść do tego nie mając w bagażu właśnie tych tych momentów którymi dzielą się z panią pani bohaterowie paradoksalnie podeszłam do tej książki i jako człowiek, który stał nad przepaścią w moim przekonaniu, że nad przepaścią swojego związku, więc właśnie nie wiem czy jest dobrym czy są dobrą narratorka ołów czy ktoś właśnie kompletnie bez takich świadczeń nie byłby lepszy nie mam pojęcia i ja ja zrobiłam to po prostu w panice, która gdzieś zasadzała się na myśleniu o sobie moim związku i w ogóle o związkach międzyludzkich jaja jedno 1 sąd takiego naprawdę mega zwątpienia i taki też perspektywy pisało, że nie ma pani wrażenia, że nie wiem kraj, w którym żyjemy ten kontekst kulturowy jednak bardzo silnie determinuje sposób postrzegania rozwodu w ogóle jako jako instytucji ale, ale też relacji to właśnie zakorzenione gdzieś głęboko nas, że jeśli zaś się powiedziało przysięgam to powinno się tego dochować do do końca życia powoduje, że raczej trudno nam sięgać po rozwód nawet kiedy jest wręcz niezbędne oczywiście i ja to był 1 z tych pierwszych takich ciekawych aspektów, który się pojawił istotnie przecież kościele katolickim przysięga dotyczy właściwie życia do grobowej deski natomiast, że przy podczas ślubu cywilnego mamy tylko obietnice wzajemnego wsparcia tak, które nie wiadomo ile może potrwać, bo przecież wszystko ma swój koniec początek, więc oczywiście, że śluby religijne unoszą na sobie takie piętno i zaskakuje mnie jak ludzie łatwo decydują się na takie śluby, bo tak im się nawet zmieniają sobie nie religijnej ślub religijny z przysięgą robiłby kłopot, bo to jest oczywiście jakiś aspekt lojalności w tym zupełnie naturalny dla człowieka przypominam tylko, że w czasach przed Jezusowi i przez rzymskich przed imperium rzymskim związki międzyludzkie były tu z umowami o wspólnym pożyciu i prowadzeniu wspólnego gospodarstwa można było w tym wspólne gospodarstwo wejście z niego wyjść np. wystarczyło, że któraś ze stron wyprowadziła się z domu i właściwie nie związek już nie istniał to cała kultura rzymskokatolicka nałożyła na nas kompletnie inne z kompletnie inny system wspólnego życia no właśnie pytanie czy jest ona czy jest on systemem, który powoduje, że żyje nam się lepiej, bo własne systemy, jakby rzymskokatolicki nałożony został na ludzi dlatego, żeby w moim ciele jej intencja była po prostu tak, aby ludzie funkcjonowali w taki bardziej trwały korzystniejszy sposób mogli gromadzić więcej dóbr i czuć się bardziej zabezpieczeni musimy kończyć nad tym ubolewa pani Izabela Kosman Świerczyńska 2 moim państwa goszczą autorka książki projekt rozwód, która ukazała się nakładem wydawnictwa krytyki politycznej, na którą patronat sprawuje radio TOK FM dziękuję pani bardzo szczere rozmowy dziękuję bardzo, widzenia mamy dla was książki, które można zdobyć, pisząc do nas sen adresy dla was mało, a to kropkę FM państwa zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA