REKLAMA

Prawiersz 24.08

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2020-08-24 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:46 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na ekranie widzę już ukrytego w tajnym studia TOK FM Tomasza piątka, więc prawie aż z prawdziwie prawicowy prawie 2 dzisiejszy prawie już otwiera poeta o pseudonimie bielsze wiersze, o który debiutuje poruszającym utworem o rodzinie rozbitej przez ideologię LGBT, a 1 Jurek już wie, że jego brat jest aktywistą LGBT Jurek bardzo kocha brata zresztą tak samo jak tata i jego nowa dziewczyna taka ta członkowi rodzina mama przyjeżdża do nich rzadko, bo wyjechała z sąsiadką na Rozwiń » Hawaje tak mi się zdaje, ale też go bardzo kocha ciągle mu pisze, ale locha Jurek się zastanawiać, czyja dobrze Robbie, że kocha brata, a nie ideologię Jurek kiedyś dorośnie byle tylko nie skośnie no o pierwsze wiersze naprawdę wielki talent się objąć nową skrzy się, a wręcz byle nie skośnie prawd jak na brak zdolności tak myślę, że ta Biel ma być od odpowiedzią na straci na Tent należy oczywiście rodzinka ciekawa prawda w planach tak z samym wyjechał na Hawaje niekoniecznie sąsiadką żoną bym wolała no dobrze od aktualnych tematów nie stroni również kolejny debiutant dzisiejszego prawie sza o pseudonimie cha cha cha cha Borys Budka widzicie tego Ludka HH Borys Budka chciał ugryźć Hasa Tuska HH Donalda Tuska niemieckiego pieska gryzą się psy Niemców trzeba im rozjemców nie niech ich pogodzi HH Angela co dość czekania na Polskę te pieski ośmiela, gdy oni cha cha cha to my cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha to oni są nie doraźnie ta wataha no wielki talent wielki muzyczny głównie tam melodia tego wiersza jest pani tylko jedno niepokoi, że przyjął pseudonim od 1 wiersza to nie jest zbyt zawężające dla poety zobaczymy jak się będzie rozwijać jego kariera może on będzie poetą 1 sformułowania w każdym wierszu będzie cha cha cha cha no właśnie może to będzie porządkiem sposób się pozycjonuje na rynku i zawiązujemy Marta stworzy osobny gatunek poetycki haiku tak poeta cha cha cha zdaje się lekceważyć złowrogą moc Tusk kobiet znane nam dobrze autor o pseudonimie Pająk front człowiek z naprzeciwka lasu przestrzega przed takim lekceważeniu świetnie Händla lekko gdzieś w Brukseli Unia wciąż narody we Eli siedzi tam ten Rudy gady, sącząc z oczu zgniły jadę wśród przewrotny swych obliczeń ma na biurku swój guzik czek a gdy tylko ciśnie go Polskę wnet ogarnia zło w mózgi nam wysyła strzały nagle cieszą nas te dały ana gadzie Ruda łuska czy już znasz Donalda Tuska wręcz szczerze, o ile HH nie doceniał Tuska zdaje się, że pan w końcu wyznaczy ska lasu nadmiernie chyba widzi zło w Tusku przesadza trochę nie ma takiego wrażenia, że wszystko ten Tusk regat z dnia regat dzwonienie to nie wiesz jak daleko idące można się zapędzić poezja w patriotycznym zapale jeśli chodzi o Tuska i nie lekceważyłbym też tutaj aspektu technologicznego, bo majątkowi frontowi wtóruje nasz ulubiony prawie 6 Gajownik cieni on też ostrzega przed obcą technologią, wciskając co do naszych mózgów zdradzieckie myśli o zmianie obozu rządzącego albo czegokolwiek zmiany te wojny mediów są gorące straszy ciemność szkodzi słonice myśl filtrują technologie kierowane lasy anten w każdym mieście implantu ją nas nareszcie słowo braniem przekonaniem czas na zmianę zaraz zaraz zaraz Gajowniczek nie obudził się czasem po 6 latach i napisał ten jest, bo czas na zmianę to był hasło wpisów w 2015 roku, ale ona wtedy było dobre aha teraz powraca w formie takiego odwróconego Echa może nas zmylić specjalne filtry powinien raczej prezes Kurski z Sasinem i Błaszczakiem wyniki specjalne filtry założyć, żeby odbijały to jest z powrotem, żeby żadnej zmiany nie były, ale jak skoro Echo to góry góry to przepaść, więc jest nadzieja jak góry to Jolka Rosiek, a normami tymczasem motyw psów powraca w utworze naszej ulubionej Janiny Snopek Stefaniak poemat pt. rozszalałe fale krwi słona pie Horse to się zapowiada nieźle pierwszym uderzeniem przez sąd Boży danym były elektrowni czarnobylskiej ściany, bo zakusy UPO już się odradzały, więc Boże zamysły ostrzeżenie dały, gdy się Ukrainy wolnej dorobili dzieci kłamstwem karmią jako i karmili upiorne watahy dzikich psów wyjące o najmniejszy ochłap żywności walczące, których pradziadowie dosyć jadła mieli w polskich gospodarstwach przy budach leżeli a kiedy wy, kiedy wybito ich panów to one swojej miski jadła nagle pozbawione, by nie zdechnąć z głodu trupy jeść musiały z dnia na dzień i z roku na rok podzielić cały to tak się to rychło w podświadomości z 2 za jeśli Kresowianie cudem ocalały nawiedzi też strony na dłuższy bolały to, szukając z domu choćby spotkał burka już mu nie pomoże kiełbasy skórka Burg koło w potomstwo to już bestie krwawy, które z głodu tamtą zabrały zaprawę sama ludzkiego mięsa rozłożonych trupów zwęglone go w ogniu to całość ich łupów z domu gospodarza to im się dostało pić krew gospodarza i jeść jego ciało w Polsce przepowiednia nadal kwitnie Hoża, że powstanie ona od morza do morza zatem co zabrane Bóg nam dach w całości zniesiemy kościoły przez was popalone i wyjmiemy zwłoki do studni wrzucone, bo wy coś się jeszcze dziś na polskich kościach z dnia na dzień stracicie byt na naszych włościach co się stało z panią Janinę jak mocno teksty fani one takie piękne wiersze pisało kach kwiatach zdrowym odżywianiu, a tutaj nie musiała w radiu Maryja posłuchać o Ukraińcach potem ciągle o Ukraińcach rzeź wołyńska rzeź wołyńska, ale dalej, że musimy odebrać itd. zależy trochę boję, żeby te CON te programy nadawane w radiu Maryja nie stępił jej talentu jednak poetyckiego, ale wizja opisy przyrody robiła wspaniałe, ale tutaj jest pewne detale, aczkolwiek bardziej retoryczny niż politycznie na taki jednak ani balistyczne na niepomyślne rosła czy kiedy pies człowieka nie jest do końca kanibalizm, ale no cóż pytanie czy ten pies nie jest figurą jakiegoś człowieka znał w tym wierszu co byłoby jeszcze straszy no chciał się powiedzieć czekamy na odpowiedź, ale chyba nie czekam prawda na Otóż to w swym poemacie Janina Snopek Stefaniak na nowo podbiła i skolonizowały Wołyń, a żeby jednak to się ziściło musimy ruszyć zbrojnie na Lwów i Kowel, a może i nagrody i kolejny debiutant dzisiejszego prawie sza podpisujący się cierpienie modli się o siłę do walki modli się do wbija bilę ojcowski Zaszczep nam dumę rozwagę zniszczy kajdany matkom naszym ziemi najbliższej Polsce diable wspaniały prowadź nas naprzeciw tyrani pokoleń eunuchów u w skąpą sztandar krwią naszą czystą wierną niech ofiara żyć setek napawa flagę duchem tysięcy 1000 mózg wykrzyknął razem poloneza, ale mają Polacy na bagnet no i śmieszny straszny ten wie, bo Diablo carskiej jak wspaniały, skąd sztandar ksero krwią naszych nich ofiarę napawa flagę co dosyć takie sugestywne obrazy prawda tak tak ale dlaczego po francusku mamy krzyczeć, że niby ma przyjść taki Napoleon myślę, że autorce akurat zwrot znał i Róża no tak oczywiście Polic swe błogosławieństwo mówią Amerykanie i wykorzysta wizje wojenne snuje również autor o pseudonimie Polak patriota, który daje wyraz coraz powszechniejsze wśród petów patriotycznych modzie na, ale teraz jest utwór pt. zazgrzytało zawyżyło zgrzyt na siły zawiasy załadować zwierzę za było zabójczo zatłukł zuchwale zmora zatraca ona zabija znienacka, zapalając zwłoki zapowiada zemstę rzeczywiście jest tam od automat, ale teraz się, dlaczego każdy szuka własnej drogi myślę takiego języka prawnie ja myślę, że tutaj, choć nasi poeci bardzo nie chcą być germański bardzo chcą być słowiańscy jednak literackie z tradycją wojennej poezji germańskiej skandynawskiej Anglosasi są chińskie średniowiecznej i myślę, że i marcową ości głaszczą marsz marsz całość literaci sprawia, że ten German nic się po prostu wciska podskórnie słowiańskie żyły tętnice naszych poetów, a biedni połać, ale kwestia zasadnicza kogo bić czy tylko Ukraińcy są wron na pewno nie no właśnie są również wegetarianie ma ta uderzymy wegetarian przypomina nam o nich poeta podpisujący się pan Kukuła wegetarian to tłum rombu badany wymyślają ziarna kasze odrzucają to co nasze oszczędzają głupio Hanse zamiast polską jeść kiełbasę, a najlepszą robią w Pile, bo nie robią jej zawile jednak mogę potwierdzić rzeczywiście w okolicach piły robią niezłą kiełbasę natomiast na prawie zabił tych wegetarian no tak, ale coś krótkiego Tomku, bo Och nie Miga Miga Millera ten komiks światełko, więc Polski pożegnają się z rady z płacami miłośnikami poezji teraz informacja o nich Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA