REKLAMA

"Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" - spotkanie autorskie z Pawłem P. Reszką

Literacki Sopot
Data emisji:
2020-08-21 17:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 02:33 min.
Udostępnij:

Paweł P. Reszka w rozmowie z Łukaszem Wojtusikiem opowiada o swojej książce "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" i o trudnym, i przez wiele lat przemilczanym, temacie złodziei okradających żydowskie mogiły.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie na kolejnym z cyklu tak naprawdę spotkań organizowanych tutaj w ramach literackiego Sopotu to by spotkanie pod hasłem historia, podczas którego prezentowane są książki, które były nominowane do nagrody historycznej tygodnika polityka 1 z tych książek autorem dzisiaj będę miał czynność porozmawiać mam nadzieję również przy państwa współudziale rozmawia Łukasz Wojtusik na co dzień jestem dziennikarzem radiowym my będę miał Rozwiń » przyjąć poprowadzić spotkanie kilka ważnych informacji organizacyjnych pewnie, jeżeli państwo jesteście już uczestniczkami uczestnikami festiwalu to wszystkim spotkaliście, ale musi odpowiedzieć jest dziewiąta edycja festiwal literacki Sopot poświęcona literaturze i kulturze kanadyjskiej i wielu gości no i gości pojawia się w większości wersji online i te spotkania można śledzić jak większość innych spotkań w mediach społecznościowych hashtag literacki Sopot 2020 to spotkanie także jest rejestrowane to nie jest na żywo jest rejestrowane będzie publikowane w mediach społecznościowych organizatora m.in. na YouTubie bardzo państwa proszę zgodnie z przyjętymi zasadami w związku z zaistniałą sytuacją przestrzeganie zasad w i wytycznych związanych z nowości z wytycznymi sanitarnymi niestety smutna wiadomość również związane nie przewidujemy dzisiaj podpisywanie książek na bardzo państwa proszę tutaj posłużę się cytatem z tego co ładnie napisali o wychodzenie z sali, zaczynając od ostatniego rzędu nie ma możliwości pozostania w soli na kolejne spotkanie, ponieważ co sobie państwo zauważyli każdy z państwa był rejestrowany na to spotkanie wcześniej książka, której się opowiemy, która taką nominację zresztą nie tylko do tej nagrody otrzymała to płuczki poszukiwaczy żydowskiego złota wydanej opublikowana przez wydawnictwo Agora, a moim festiwalu państwa gościem jest Paweł Piotr Reszka dziennikarz reporter, który może kojarzyć choćby z tekstów w dużym formacie trzykrotnie nominowany do takiej najbardziej nobliwe nagrody dziennikarskiej, czyli okręt prezesa za tekst prasowy na dużo, by mówić w jego tekstach pewno państwo, jeżeli czytacie to zwiększy słyszałem, że ponad 1 pani, że może się doczekać poniedziałkowego tekstu, który będzie co pewnie autora cieszyć się temat trudny Paweł przez Leszka dzień do Chin w grę w wyśledzili, że droga do tej książki dla siebie była długa, bo tak naprawdę z tego co udało się dowiedzieć 2005 roku jest gdzieś tam pierwsza informacja, która przydarza się przy okazji innego tekstu to jest taka książka to, które dotyczą też sprawiedliwi wśród narodów świata długa droga to była także dla ciebie długa droga dziennikarską, żeby dojrzeć do tego tematu pewnie jakimś stopniu też, ale przede wszystkim była to długa droga dziennikarska jako taka, bo pamiętacie państwo pewnie doskonale, że w 2011 komisji wielką dyskusję po publikacji państwa oraz złote żniwa powstały też sporo tekstów dziennikarskich i też dla mnie było dość oczywiste pytanie czy czy jest zwrotem pisać czy uda się powiedzieć coś więcej, że może może jednak pierwsze już dość i oczywiście szansę tym temacie wcześniej w 2005 roku wspomniał środkowa jakiś nieżyjący znakomity historyk i też organizatorom za oba są opowiedział właśnie o tym, że, żeby było skazywane po wojnie natomiast brakowało jednak jakieś takiego punktu zaczepienia czegoś więcej niż niższy anonimowe zdanie np. w wypowiedziana przez mieszkańca wsi poddały sam Janie Kopacz ma ten pan bardzo potrzebowałam czegoś takiego absolutnie konkretnego czegoś co niepozbawiony wątpliwości czymś takim były akta procesów karnych, w których szukam też długo udało mi się znaleźć dopiero wtedy, kiedy w gazetach z okresu znalazłem wzmianki o procesach z nazwiskami pod koniec lat pięćdziesiątych prasa publikowała też zdarzyć takie lakoniczne informacje o tym, że to, że kopacze są ścigani podawano ich nazwiska niekiedy nawet adresy domowe jak zmiany w tę wiedzę da się do pana okazało się, że tak w Instytucie Pamięci Narodowej akta są nikt do nich wcześniej zaglądał tam właśnie początek taki bez zbędnej pracy dziennikarskiej 2016 roku, żeby państwa wprowadzić trochę na relacje tej książki jest podzielona na kilka części zacznę od historii postaci, które jest opisane jako urzędnik wiele narodów ma problem z rozliczeniem własnej przyszłości wiele faktów chciano przemilczeć, ale nasze dziedzictwo to też zła historia i takich rzeczach też trzeba pisać to rzuca na inny świat, a zaraz po wojnie, kiedy Niemcy wycofywali to wszystko było z tej ziemi wyciągane takie pospolite ruszenie później też kopani słyszałem wiele razy jeszcze w latach osiemdziesiątych byłem dzieckiem idzie niedaleko obozu kupki kości z tej warstwy spalonej złoto nośnej zaraz pojawiła się informacja przez pocztę pantoflową znowu kopali albo, że Rafa była, dlaczego tytuł książki to płuczki, bo myślałem sobie, że tytuł oczywiście musi być mocny ten tytuł jest mocnym, dlaczego zdecydował się np. właśnie na półeczki od teraz też tu pojawia to powód powraca jako ten to słowo należące do języka tych, którzy kopali cała ta książka to właściwie taka historia moich zdziwień tego, że cały czas się przesuwać granicę żal jak już niebawem się niczego co bardziej nie poruszy te puszki były gdzieś tam gdzieś tam gdzieś tam na końcu archeolodzy kilka lat temu znaleźli Pucka czy miejsce na bagnie, gdzie mieszkańca Wysoka Izbo z Sobiboru przekopywali prochy wydobyte z miejsca masowej zagłady i archeolodzy znaleźli w tej puszce warsztat pracy Kopacza poszukiwacza złota ludzkich zębów dwudziestego wieku i wulgarna jak sam włącza się umyć po pracy w jakiś tam przedmioty służące temu, żeby ta praca, żeby ta praca szła szła tak no i sprawnie prozaiczną czy też tych tych przedmiotów i sam fakt, że ktoś zadał sporo trudu, żeby żeby, żeby zostawić pomyśl co zrobić jednak ten ten urobek szybszy na związanie kolosalne wrażenie uznał, że płuczki to jest taki jakby na taki skrajny punkt, kiedy właściwie nie można dać więcej puszki po prostu od czego zaczęły się do dokumentów czy historii ludzi o dokument dokumentów tak jestem reporterem praktykującym oprócz 3 tej książki pisze też reportażu gazety codziennej, więc też miał świadomość, jakie się tzw. teren no to bardzo dobrze jest mieć punkt zaczepienia dość mocnej te dokumenty, by takim mocnym punktem zaczepienia rozmowy na zupełnie inaczej, kiedy przychodzi się do rozmówcy i nie mówi się wszyscy słyszał pan coś może o tym co się działo po wojnie w Bełżcu tylko mówi się pana ojciec został zatrzymany wtedy wtedy robił to i to chciałem o tym, porozmawiać więc, więc tak sobie wyobrażałem, że sąd wynika z mojego doświadczenia wyznaczamy dokumentów, a dokumenty to też dokumenty IPN-u głównie tak głównie to są głównie dokumenty będą one się znajdowały się w Zwoleniu była przegrana nie były badane przez historyków wyjaśnić czemu to zapytać czy to jest także idziesz to jest oczywiście pewne procedury itd. dalej, ale możesz sprawdzić tego co wiem zdarzyło się z 2 oraz być zupełnie, czego szukać, że może, że jeszcze przed radą można było wiedzieć, kto dotykał akt sięgnął tak w każdym Acta jest jest taka sama początku jestem taka tak jest karteczka, gdzie każdy zainteresowany pismo musi podać swoje dane jako powód też tego zainteresowania nowym przed faktach ja bym pierwsza pierwszego archiwista, który przygotował Damian znalezienie procedurami natomiast oczywiście też było też tak zapytam mi Instytut Pamięci Narodowej z początku mają jakieś materiały związane z procederem rozkopywania bazował wczasowicz może otrzymać pracę żonie nie możemy takich materiałów potem pokazał, że te materiały były tylko były zupełnie poza kwestią zainteresowania historyków Instytutu to były po prostu sprawy karne przekazane przez przez sądy państwa bądź narodowej na podstawie prawa liczą sobie leżały spokojnie dopiero kiedy ktoś znał nazwisko osoby został skazany w tym procesie wtedy wyskakiwał sygnatura w praktykach można było się do nich jakoś tam dostać poznawały te sprawy widziały już mniej więcej kogo możesz dopytać jechał do nich i właśnie to były spotkania coś było takiego co jeszcze spotkania był dla mnie bardzo rozczarowującą, bo jak mówi miał jakąś dokumentację miał tam był też w tych aktach z bardzo panie Boże że, bo takie duże rozkładane zdjęcie panoramiczne to do 57 Rocki na tym zdjęciu był, bo coś co na teren budowy po prostu taki miejsca, gdzie byśmy budowlańcy przygotowują fundamenty teren gruntownie skopane okazało się też była zagłady właśnie wtedy nie, bo to miejsce kosza izolowano nie leżało głęboko w lesie tylko przedłużało bezpośrednio przy głównej drodze dawnej lub Lublin Lwów, więc więcej do zdjęcia też było dla mnie bardzo bardzo poruszające to wskazywało na ich po pierwsze, jawność procederu po drugie na rodzaj przyzwolenia też i no bo i skopać taką ilość ziemi to wymaga sporej części pracy i też Warta zrozum informację, że nowe, bo wszystkie te grupy kopaczy zatrzymywane podkreśla 50 było nie zatrzymamy zatrzymani dzień nie było nie było czegoś takiego przychodu zakładano się pan miał niemal jawna praca w cudzysłowie z ich punktu widzenia oczywiście praca, więc po sobie obiecywałem po tym, po rozmowach nad nim i ten pierwszy kontakt z rodzinami kopaczy właściwą na mnie rozczarowujące wykona reportera, bo do odpowiedzi rolnictwa i lapidarne, mimo że wiedziałem, o co pytać i jakby tak trochę bez pracy znam, że będę jeździł po prostu okół okół Bełżca i to się pierwszego dnia kiedy, kiedy skierowaną do pana, który może człowieka, który może pamiętać czasy powojenne ją bardzo szybko na początku rozmowy powiedział, że tutaj było Kozielska tam myśmy chodzili po wojnie wróciliśmy po wojnie można było tam coś znaleźć i pamiętam, że nawet i opowiada o tym z taką nie było w tym jakiś takiego takiej takie przekonania że to co mówi Jacek jakiekolwiek sposób powodem do wstydu to była raczej taka odpowiada tak jakby mówił jakiś taki przy projekcie takiej przygodzie młodzieńcza ich to rzeczywiście jest coś co mnie dlatego też to pytam, że w tej pierwszej części książki sporą część tych relacji, które będą przedstawiać tych opowieści ma taką właśnie Note no właśnie w takich fajnej przygody z czasów młodzieńczych to jest jakiś uderzający tak, bo właśnie takiego racji stylu dziadek opowie on po prostu cały czas o tym, odpowiada, bo chcę tak jak chciał się pochwalić też tam był może pochwalić, ale no nie minister powinien to to nie jest powód do wstydu i oba ja oczywiście wiem, że w tym dziennikarze mówią czym się zajmuje wiem, że chciałem stworzyć z tych opowieści książka i proszę bardzo, pan siada, bo nie było takiego lęku co będzie, kiedy wszystko się kiedy, kiedy pan to wszystko pisze no ja ja jak nie podaje nazwiska, lecz tych rodzin niezwykle łatwo zidentyfikować, bo wieś Chlewiska Manhattan banie mieszka tam stosunkowo mała społeczność, więc ktoś Senat dojdzie do tych bohaterów bez większego trudu żona ja mówiłem, że podam imię inicjał złożonego problemu jest dla mnie to też to otwartość otwartość była uderzająca i początkowo sędzia może ten rozmówca po prostu jest na atakowaniu konstrukcję psychiczną, ale to się powtarzało szeregu innych podczas szeregu innych moich spotkań, że ludzie, którzy albo byli bezpośrednio zaangażowani rozkopywanie tuż po wojnie, aby byli świadkami, bo wojsko będziecie mi rodzinnych zawierały tam nie ma żadnego problemu, żeby opowiedzieć tym co o tym, dzisiaj, tym bardziej że ten kontekst, w którym przedstawia sami siebie nie ma dla nich rodzajem usprawiedliwienia nie było tak teraz ten mój rozmówca pierwszy, który do tego trafiłem nie chodzi tam, dlatego że że miał dylemat albo pójdę i wykopie te zęby ofiary albo niemający jeśli nie będę chodził, bo był młody chciał się ubrać pan jak to jest na 3 młodych co się ubrać wódki napić zabawić się nie ma problemu z tym, żeby żeby, żeby się do tego przyznać ami, a mimo to uważam że, gdy jest to historia, którą warto dziś tam odnotować żeby, żeby nie zginę i wprowadza aż takie pojęcie w swoich wywiadach często o tym, mówić, że twoi bohaterowie to zrobili dla swoich bohaterów było neutralne moralnie tak JS ja też miałem też miał problem, żeby tak sobie zracjonalizować zrozumieć jak osoba te spotkania tak miałem taki charakter ambiwalentny z 1 strony, kiedy pamiętam taki sposób przedstawioną w tym 2008, kiedy Gazeta wyborcza Piotr Głuchowski Marcin Kowalski SLD Treblince czy później 2011 tam często były drewniane ściany produkcja ludzie jacyś tam zdemoralizowani, którzy ten to, aby te środki pozyskane w tym haniebnym procederze przeznaczali na wolny przykład mamy tutaj miał do czynienia z rodzinami no i nie użył sformowania normalnymi nową Antoni jest adekwatna, ale z rodzinami z ludźmi bardzo otwartym przyjaznym wobec mnie i z różnych dziedzin z rodzinami nie widać było w ten sposób, czego sam moglibyśmy określić mianem patologii i podejmowanym w taki sposób dosyć goście nami, a mimo to opowiadane historie, które taką kompletnie pasowały do tej takiej właśnie sianko atmosferę rozmowy prawda czy np. w jaki sposób pan poznał swoją żonę poznał także zobaczył, że w Kozielsku jest taka młoda dziewczyna, czyli na koniec roku, czyli miejscu wobec zagłady w bazie, która znakomicie sobie radzi zauważył, że pan pewnego dnia ukradła jakiś przedmiot spod łopaty 1 z kopaczy uciekła nie dając przy tym złapać świadczą o jakimś takim sprycie i ja pytam co to był za przedmiot pan mrożonek banki zęby razem, więc to wszystko powodowało, że nowy staram jakoś zrozumieć na tym bardziej że w podobny sposób często tym rozmowom przysłuchiwali się przysłuchiwał się dzieci wnuki i też nie było jakiegoś takiego może być dziadek o tym nie mówi, bo to będzie nie raczej, że było także, że też pani jeszcze dziadek o tym, latem jak np. pierścionek i dziadek miał pierścionek dla babci i ten pierścionek proszę sobie wyobrazić mówi tam do mnie 1 z przedstawicieli młodszego pokolenia to zauważy zamieszczone właśnie zaraz Okoniewski długo trzymał, żeby babci zrobić przyjemność i dopiero później zrozumiałem zrozumiałem, że jakby, że taki sposób oni wciąż świadomie lub nie odmawiają człowieczeństwo wiarę, że to, że ten kupiec z Krakowa, które żydowskich, które zostały pędzą do wagonu bydlęcego gazowane w Bełżcu, a jego ciało zostało w takiej będzie można powiedzieć profesjonalny sposób zutylizowane, że on cały czas jest warstwą złota nośną torfy żużlem i że oni świadomie lub nie tak właśnie o tym, mówią w ten sposób stworzyliśmy bardzo wiele wątków, ale skoro dotarliśmy do języka, gdzie płuczki też są związane z tym językiem jeśli pozwolisz zerknę tutaj no to coś czym o tym, aspekt, którym opowiada język, którym się posługujemy też pomaga ukryć prawdziwą naturę rzeczy pełen eufemizmów pozwala działanie niemoralne obrócić działanie moralnie neutralne stratedzy nie planują zabijania żołnierzy wroga panują chirurgiczny ataki eliminacje siły żywej myśli, gdy postrzelone zwierzę nie widzą krwi tylko farbę człowiek, który po cmentarzu, by próbować zamordowanych w obozie zagłady grzyba spalonych zwłokach on przeszukiwał ŻUŻEL albo węgiel znika naukowo łopatą chciał tylko czczą Romanka ten język chronił kopaczy przed nimi samymi pomagał podtrzymywać podtrzymać iluzję i jesteśmy dobrzy jesteśmy uczciwi i to nic takiego i to chciałem jeszcze dopytać pogłębić trochę idąc innym trochę kierunku, bo czy czy też sąsiedztwo właśnie obozów był w Bełżcu może być jakimkolwiek tam tym, że oni się przyglądali eksterminacji społeczności żydowskiej może być usprawiedliwieniem dla ich czynów usprawiedliwieniem jest usprawiedliwieniem temu uważał, bo most może pomóc zrozumieć i całą pewnością usprawiedliwieniem, ale możemy zrozumieć jak to możliwe są to coś no wszyscy wyobrazić że np. przez wielu tygodni miesięcy funkcjonujemy w takim lodu modułem duszącym zapachu palących się zwłok wcześniej słyszymy krzyki ofiar pędzonych znam wiem, że nasi sąsiedzi znajdują zwłoki ofiar przy torach we wsi żłobek, która bardzo blisko z Sobiboru, gdzie zgłasza akcję z moich reportaży tak to ujmując mieszkańcy słyszeli krzyki ofiar, a potem zgody na to, że ta wieść, że tak blisko obozu słyszeli też silnik, który służył do gazowania ofiar jest ważą się, że bez bez wątpienia całe sąsiedztwo musiało mieć wpływ dosyć skrajne na to jak zachowywali się również po wojnie co myśleć o tej całej sprawie zresztą takie zdanie bardzo uderzające które, która jest dość symptomatyczne, że będzie 1 z bohaterów moich mojego reportażu Tesco, które powiadomień, który odchodzi jako czternastolatek do Bełżca był zbyt Ross z niezłożeniem fizycznie też, żeby kopać doły, więc tam kręci się obok Trybunału, szukając okazji, ale widział kopaczy przy pracy jak wiadomo im takich przypadkach nieuczciwości ludzkiej jacy ludzie potrafią być, że ktoś będzie wiele godzin kopią dół swój, żeby dokopać się do tej dlatego żużla, czyli dorzucili do spalonych ciał do warstwy z tak zdeformowane kości, a później ktoś inny przychodził i go przepędza z tego dołu nie pan zobaczcie jacy ludzie są na taki przykład nieuczciwości dodał takie niezwykle istotne zdanie moim zdaniem na milicję z tym przez nie pójdzie, bo Nicieja na tak to Niczyje, czyli toczyli latte upraszczając złote zęby, które w tym, że wróci znajdowały i to co to uczestnicy można wziąć na rodzaj oka nie pan tylko okazji nie ma żadnych konsekwencji, bo Nicieja na ten graniczy nota nikt nie będzie sobie rościł do tego prawa i cały czas miałem pod szczególnie w tej pierwszej części cały czas miałem z tym głowy to jak ty sam czuł się w tej sytuacji tych historii, o które twoi bohaterowie ci o opowiadali ja wiem, że dziennikarz reporter nie powinien oceniać, ale miały tak kim moment, kiedy ci się wylało lało albo kiedy musiałem po prostu wyjść, bo to co usłyszałeś było ich za mocno zbyt trudne do takiego zracjonalizowania oczywiście taki moment większe obniżenie chęci do moich rozmówców, ale bez staram się okazywać tego jestem już to nieprofesjonalne i taki przypadek rozmawiamy w Krakowie zresztą z czekiem który pod koniec lat pięćdziesiątych był członkiem takiej szajki, która rozkopała Bełżec i jesteś także dość trudno nam wszystkich ocenić jednoznacznie należy np. część Bełżca tych terenów do wiosny 400 pierwszego roku znajdowała się w teren przygraniczny znajdował się sowieckiej na sowieckiej stronie duże szczęście ty nie została wysiedlona po prostu wracali do niczego nie nie było kompletnie nic wracali, kiedy Niemcy zaatakowali związek radziecki z nim nie mieli nic jest mamy przykład cytuje opowieść człowieka, które opowiada ogromnej radości, jaką o takim dobrym dniu czymś takim niezwykle szczęśliwym dla niego rodzinę, bo znalazłem pierścionek słowo po prostu, za które kupiono krowa jak kobietom prawa na tej życie się diametralnie zmieniło nie było głodu dzieci chodziły głodne i ich los wyraźnie poprawi, więc też 1 rzecz, a druga właśnie ten człowiek z Krakowa, która zaczęła mówić, który jeździ tam w sposób zupełnie jawne podkreśla 50 tych i, bo może po prostu bez taka możliwość odkłada się złoto skrupulatnie do słoika za to sobie robi tam bardzo udane wesele wesele w rzeszowskim i kiedy kiedy z nim rozmowę 50 lat opóźnienia, mówi że wciąż ma takie atakiem rodzaj natręctwa prześladuje się tam jestem zostać trochę tego złota, że to, że czasami o tym, żeby kupić wykrywacz metali to jest niedaleko sklep i pojechać tam mi jeszcze może coś się znaleźć i ryby są też tak absolutnie jest zresztą absolutnie bezrefleksyjny toczy oczywistym jest, że też, że jak tam emocje mną no, żeby nie pozostało też bez wpływu na to w jaki sposób rozmowy prowadziłem i jak ten tekst napisałem natomiast generalnie staram się nie oceniać nikogo nie da się, bo to tak jak mówię takie proste oczywiste, ale też staram się pod spogląda do tych rozmówców do historii i ma to, żeby kontekst był widoczny każde z tych historii właśnie, żebyśmy zobaczyli pewna, że ktoś, mówi że miał dobry dzień, bo znalazł tam pierścionek litrowe, a z drugiej na drugim biegunie jest jest jest pani, która opowiada o tym, że znalazła tam o niej matka znalazła tam kolczyki bardzo ładne złote i pierwsze moje w życiu i tego oczekiwać naprawdę takie ładne żona prosta lepiej czuła, kiedy chodziło w nich po obejściu pana nie opłacało się tego sprzedać, bo ile to ile waży bywa, więc co czułeś wtedy, kiedy przepraszam zapytam czy emocje są dla mnie ważne, bo to jest książka, które te emocje wywołuje i wywołuje w nas czytelnikach i we mnie zwołała, bo to o i w jaki sposób właśnie twoi bohaterowie mówią jak mówią i co mówią to, że tym powiedzieliśmy jest tym bardzo trudne w odbiorze co czułeś, kiedy pan Kazimierz bodajże wprowadził się do miejsca, gdzie przy brzegu miały nadal być coś mówił, że to będą kości tak miał kostne to jest historia z okolic Sobiboru i kopaczy, którzy korzystali spółek było tak wiele, że że trzeba by wszyscy się tam powstał postawa różnego rodzaju egoizm między nami między nimi, więc część kopaczy wyciągała kości, choć wielu wiozła na brzeg kilka kilometrów dalej i nad rzeką przeszukiwano ja wiedziałam, że właśnie to pierwsza informacja, jaką dostałem kiedyś tam żłobka w jakości stąd pewnie czasami lepiej poszukać czułem no oczywiście byłem byłem wstrząśnięty, bo to jest jednak kiedy czytamy dokument z powitania np. albo kiedy na jakiś artefakt muzeum w pierwszym przypadku oddziela nas panie mamy świadomość, że jest taki jak rzecz historyczna i wszystko w przypadkach faktor muzeum uznało podobnie jest trzeba która, która nam uświadamia że jest jest to przedmiot innego świata, kiedy trzymamy w dłoni kawałek kości ludzkiej ofiary został za gazowana 2km dalej to jest to zupełnie inny rodzaj odczucia to DT dociera do nas żydowska się wydarzyło po prostu, żeby takie przerażające normalne czy zwyczajny właściwie ten lepszy słowa i 1 rzecz, które jeszcze mnie bardzo ciekawie się pojawia kilku relacjach to jest ten kontekst bardzo interesuje, więc po złożeniu nigdy pytam to jest ten kontekst pokoleniowy, ponieważ po pierwsze, kilku relacjach szczególnie tych dotyczących Bełżca jest taka figura, że ci młodzi ludzie wtedy młodzi ludzie mówią, że ojciec mnie chodzi, bo nie chciał to znaczy, że to starsze pokolenie nie było no właśnie nie było raczej tak to rozumiem nie z różnych jakiegoś powodu nie chodziło, a nie uczestniczyło bezpośrednio w tym procederze i to jest pierwsza część pierwsza kwestia druga taka jak dzisiaj na to co robili ich dziadkowie patrzą i wnuki tylko jak tu jest, jeżeli chodzi o to to był dom w pierwszą część tego pytania tam nie do końca nie ani nie zauważyłem takiego takiej różnicy pokoleniowej starsi ludzie tam rodziny, ale faktycznie było także w obrębie 1 rodziny ktoś chodziła ktoś inny nie, bo to też jest nam, aby ta społeczność nie była monolitem, że nagle domy pustoszały, bo wszyscy szli do Bełżca kopać, więc znam znam przypadek rodziny gdzie, gdzie ojciec uważał, że to czym absolutnie godne potępienia jego córka dorastająca dziewczyna chodziła tam, bo chciała się po prostu dobrze prać mówi mama ojcu, jeżeli chodzi o drugie pytanie, jaki stosunek mają kilku tekstach są wypowiedzi dla młodszego pokolenia i z oni oni są, jakby te wypowiedzi to są jakiegoś powodu, jakby konstrukcji tego tekstu na ogół takiego, że to młode pokolenie, mówi że mówiąc nieładnie, że nic takiego wielkiego nie stało i pytają, a pan nie poszedł np. pokazuje też historię dwójki ekologów, którzy zwykle bardzo ciekawa historia muzyka Herbiego, którzy wspólnie pracują i po pierwsze mamy bardzo ładne napięcie w tej relacji, dlatego że Chemik od początku jest przekonany, że te doły te miejsca, które tam są, gdyby ich znaczenia jest jednoznaczny atak natomiast Mazurek do końca nie może to by tak jak odczytywałem uwierzyć robisz to wypiera myśl Mazurek znak mówi tak bardzo ładne zdanie, że kilka zdań archeologia znak na granic nie zna narodowości, ale tak jestem patriotą czuje dumy zbycia Polakiem jednak wiem, że każdy naród społeczeństwo ma swoje jasne ciemne karty nie można udawać, że jest tylko ofiarą jako patriota uważam za swój obowiązek również jak naj dokładniej badać takie zjawiska jak płuczki tylko mówienie o tych sprawach wprost posuwa nas jako społeczeństwo do przodu nie udawanie, że problemu nie było, ale właśnie badanie ocena zjawiska jesteśmy powinni sobie, a ja jeszcze ramowy, którego traktuje rodzinę mamy za sobą 10 lat wspólnej pracy, dlaczego o tym, by ten akurat fragment wybrałem Szanowni Państwo bardzo prostego powodu, że tu się pojawia w bardzo ciekawe słowo w kontekście słowo patriotyzm i ten związek czuje jestem dumny, że jestem Polakiem i właśnie dlatego trzeba opowiedzieć historię i oczywiście tak nowy zresztą tam model współpracy Panorama ani jego drzwi i prawicę Mazurka archeologów, którzy pracują w Sobiborze pokazuje właściwie jak też powinni rozmawiać o tych sprawach oni tak jak zauważyłeś pan rodzinę pana w ramach niego zginął w Sobiborze John przyjechał tam z Izraela wiele lat temu z przekonaniem, że znajdzie na miejscu archiwum jakiś, gdzie daje się, czego się w swoich wojskach chociażby czasu minęło od tego kiedy wyszedł z wagonów do zgazowania cokolwiek nie było tam nic nie było żadnego archiwum związku z tym zaproponował, że warto rozpocząć taki no wykopaliska żeby, chociaż po to, żeby od spożycia tworzyć topografia obozu towarzyszymy od początku pan Wojciech Mazurek i miał też takie wrażenie, że te uczucia, które towarzyszą panu Mazurkowi tak tej pracy są uczuciami, które towarzyszą wielu z nas bo wiele osób, które uważa takich rzeczach trzeba mówić też wiele osób odczuwa wstyd po prostu z tego powodu, że działo się to co się stało, ale są też Amica i jednocześnie przepraszam tego wykończy jednocześnie, jakby jedyną alternatywą, którą widzą obaj panowie dalsza praca nasza dalsza rozmowa i są też tacy mieszkańcy, którzy w tych pracach pomagają takie, by rozumiem, że wspierają te działania badania jest taki fragment bardzo mocny w swojej książce było takie miejsce Group z naszych wierceń wychodziło nam, że jest coraz głębszy, że te szczątki zalegają jeszcze niżej wchodziliśmy powoli tego środka on wciąż był większy większy najpierw 1,5m w dół potem 22,53 nagle coś zablokowało wiertło napiera Ależ bardzo opornie nie było wyjścia wyciągamy wielo to był warkocz oprą się wokół były na nim jeszcze resztki wapna miał 30 cm długości kazali wrzucić go z powrotem do tego utworu i tak zrobiliśmy nie dałem rady po sobie wtedy nic poznać, ale pełną potwornie wstrząsnęło wciąż o tym, myślałem nie mogłem przestać zacząłem czytać w Sobiborze książki artykuły co wpadło w ręce oglądałem stare zdjęcia i zastanawiałem się ciężko jest mi o tym, mówić widziałem tylko, że miała jasne włosy kim była czyjąś córką, jaki miał marzenia kim byli inni wtedy, gdy wiertło, kiedy wtedy, gdy wiertło wplątał się warkocz nie daliśmy rady przytwierdzić do grobu było zbyt dużo kości no to jest również historia, która może fundamentalna dla tej książki, ponieważ pokazuje taką niezwykłą przemianę człowieka, który wychował się w Wolicy Sobiboru i tego podejścia do tego miejsca jest wciąż bardzo aktualne czyli jakby nacechowane taką obojętnością, że w Sobiborze ginęli Żytki tym swoje życie oczywiście zawiera się przekonanie nie nasi, czyli jest to sprawa, która nas żaden sposób nie dotyczy i tyle tymczasem on, znajdując ten warkocz to był początek jego przemianę ją tam potem opowiadać swoje prace o tym w jaki sposób ten fakt, że znalazłem warkocz wpłynęła na to jak dziś traktuje to swoją pomoc archeologom jest jakiś rodzaj upamiętnienia przykład przypominania o ofiarach ją on będzie takie zdanie, które mi się wydaje swoje istotne, że nie znamy imienia tej dziewczyny, do której należał ten warkocz nie wiemy, skąd była sama rozmowa, bo oni przywraca pamięć, więc to jest też osoba, która no trudno też oceniać wszystkich mieszkań w okolicy wyboru, ale wydaje się, że by to podejście ten pietyzm traktowaniu pamięci i rząd może nas przez prostego człowieka tak naprawdę może nas wiele nauczyć powiedziałeś już tego Formuły kilka razy miejsce pamięci to jest to co nie zaskakiwało w przypadku historii Bełżca, dlaczego władza twoim zdaniem tak bardzo zwlekała, żeby zrobić to z z czego później większość tłumaczyło, że nie było zakazu nie było znakowania, dlaczego to miejsce pamięci to po czterdziestym dziewiątym roku tak naprawdę dopiero z tego co zanotowałem robotnicy w Kozielsku budują betonowy grobowiec w 4 lata po wojnie, a później i tak rozpoczyna się zupełnie, by inna część związana ze z eksploracją taką bardziej to właśnie tą, której pisze 3 pojawia się pokolenie kopaczy, by złotnicy tamten pobyt, bo oczywiście, dlatego że jednak do Marty wroga narodu polskiego to jest rzecz która zajmowała władza ofiary były senator to głównie Żydzi po odbyło się kilka innych powodów no chociażby takie, że wszystkie te trzeba zagłady Bełżec Sobibór Treblinka zostały rozebrane przez Niemców po to, żeby zatrzeć ślady zbrodni, więc nie bardzo nadawał się do tego, żeby zorganizować tam miejsca pamięci takie, do którego będą przyjeżdżać ludzie, którym w którym, którzy będą narasta pozostałości, które będziemy uczyć o tym co nam się wydarzyła Woźniacka to Auschwitz, gdzie ta infrastruktura za zachowała się znakomicie Majdanka też krótko po wojnie był brany jako takie centralne miejsce pamięci, ale główny powód jest taki mam ludzi, którzy tam zginęli to nie byli Polakami po prostu i 840 dziesiątym roku powstał w Bełżcu taki rodzaj grobowca, ale to głównie o to, żeby jakoś tak technicznie rozwiązać sprawę kości, które walały się po całym terenie, gdzie wówczas też funkcjonował tartak, a tak naprawdę dopiero na początku sześćdziesiątych zadbano o to, żeby te 3 miejsca zabezpieczyć w jaki sposób przed przed przed przed Apaczami być docierać do listu harcerzy z Tomaszowa lubelskiego, który taki system protestu i piszesz już swoje słowa takie mocne zdanie w cywilizowanych krajach tereny po obozach zagłady otoczone są opieką nie to jest zresztą sami harcerze ten dobra i cytat zaczyna się tutaj listu to nie miejsce to nie walczyć inaczej to nie jest miejsce otoczone szacunkiem, lecz zapuszczone śmietnik pokrywają się kości niestety ludzkie podobny widok przedstawia grobowiec to odrapane ruiny ani miejsce wiecznego spoczynku kilka lat temu zasadniczy to my ten zasadniczy byłego obozu ogrodzono siatką z betonowymi słupami w sąsiedztwie obozu jest składnica drzewa rejonu lasów państwowych, które bez żadnych przeszkód wali drzewo na teren obozu w słupki, na które wydano tyle pieniędzy, proponując miejsca męczeństwa, kto wreszcie za ten stan rzeczy poniesie odpowiedzialność, dlaczego do tej pory nikt nie pociągną do odpowiedzialności niszczących tysięczny wydatki naszego państwa, dlaczego do tej pory bezkarnie dokonywana jest profanacja podpisano członkowie komendy hufca ZHP w Tomaszowie lubelskim pojawią się nazwiska oczywiście przyjeżdża Inspekcja byłyby sporządzają protokół, w którym co ciekawe odnotowują stwierdzono także ludność pobliskich wsi w dalszym ciągu dokonuje rozkopywanie mogił na terenie obozu zagłady i ogrodzenia ukradł też tryb ten teren ogrodzono też to ona też zniknęła oczywiście nie koniec konsekwencji to zatem stan rzeczy, jeżeli mówimy o konsekwencjach to były również procesy zapadały wyroki dosyć dosyć dosyć zaś takie symboliczne pisze też milicjanci, którzy by operowali w pobliskim terenie też system takie zdanie pojawia się w hipnozie przymykali oko poprzez przymykali oko, bo to byli często milicjanci, którzy pochodzili z tamtych terenów, więc ludzi których, których zatrzymywali NATO to byli znajomi np. jest dokument z panów, którym mowa jest, a o tym w jaki sposób zachował się milicjant tuż potem, kiedy kiedy, kiedy zatrzymano tam dwoje kopaczy zaproponował, by wszyscy udali się na piwo prawda jest taka ładna pogoda, więc to pokazuje że, że nie było to przestępstwo ścigane w sposób szczególnie bezwzględny kategoryczne też z pewnych powodów ludzie, którzy nie zgadzali na ten stan rzeczy byli też tacy również wersu niezawiadamianie posterunków najbliższy tego, by pojechać parę kilometrów na szkodę komendy Powiatowej i i tam poinformować, że znowu znowu kopią zróbcie coś powiedzieć, że postęp najbliższa Aniołom niewiele robią tak naprawdę się w sześćdziesiątym roku w Sobiborze działała kopalnia złota tak naprawdę były puszki był urobek, bo tam sporo ludzi i szef straży leśnej, którego zadaniem tak naprawdę było dbanie o to, żeby drzewa, które rosły w Sobiborze, żeby zrobić nie kradziono wielokrotnie informował swoje władze przełożone o tym, że, że tak, że po prostu terenie skopiowane i tak naprawdę działo się nie zaczął się dopiero wtedy, kiedy zadzwonił do Lublina do dziennikarzy Kuriera lubelskiego wtedy władza uznała, że jednak sprawa wykracza poza teren powiatu coś złego może z tego wyniknąć i zaczęła działać jako energiczniej prawda, więc żydowska pokazuje, że nie był taki problem z punktu widzenia władzy, które należy rozwiązać i sprawa definitywnie załatwić tak jak należało załatwić poprzez budowę upamiętnień i zabezpieczenia terenu właściwy sposób co jeszcze mnie zaskoczyło jest to, że akty wielu przekazanych przez siebie spraw wynika, że sami oskarżeni, gdyby zmieniali zeznania i zmieniali taki sposób część z nich i tam miałem takie znowu to samo odczucie, że oni bagatelizowali trochę to co zrobić albo udawali, że w ogóle ich podróże były byli świadkowie w ogóle w tych miejscach nie było dzieci są ja to nie kopałem tylko przechodziłem poszedłem do pracy, bo zawołam kolega, bo takie absurdalne kompletnie patrząc z dzisiejszej perspektywy dla mnie jako czytelnika w tłumaczeniu no to akurat czas, że zatrzymania oskarżony zmienia zmienia zeznania i formalne tak przez prokuratora mówi otwarcia później po kilku miesiącach przychodzi refleksja i kiedy na wezwanie przed sądem jest, aby z niego jest staną stałe dosyć częstą praktyką, ale to co mnie uderzyło to takie poczucie krzywdy też, że nie było tablicę, która mówiłaby nie wolno rozkopywać obozu zagłady w Sobiborze oto nagle się nie zatrzymuje zamyka się zamyka się więzieniu na za co właściwie 34 lata nic nie działo się tam kopali, dlaczego ją za to odpowiadać i to poczucie krzywdy nie było nie ma przypadek odosobniony wiele osób uważało że, że to zaniedbania władz władze są winna nie ci biedni ludzie, którzy po prostu nie wiedzieli, że nie wolno wykopywać doły w obozie zagłady wyciągać z tego złota, które znicze przecież nikim tego nie powiedział za pomocą tablicy informacyjnej zakazał wstępu to było uderzające właśnie jest 1 z zatrzymanych przyznał się do tego nie ma pełna może powiedzieć prokuratorowi przed sądem że, owszem, wykopywał wykopał Kowal szczęki wyrwał złoto tak tak było parę razy, ale nie przyznaje się do zbezczeszczenia grobów nie jest kompletnie nie łączy tych tych 2 faktów nie jest to wszystkim także możemy powiedzieć, że to prosty chłop oka w tym przypadku było to jak dostać świadome, które przed wojną zajmował się handlem miał sklep w Lublinie, więc wzrasta zdecydowanie ponad przeciętność no właśnie to ta postawa to podstawa, żeby nie, jakby łączenia żużla z człowiekiem jest widoczna zarówno w Bełżcu Sobiborze pewnie drobnica też dobry skoro opowiedziały się nie łączeniu postaw różnych, by to jeszcze 1 wątek to też dziś sprzyja jawią się części z tych relacji i opowieści, że to była społeczność rozumiem w części wychowana w duchu tradycji chrześcijańskiej są są z pewnością byli katolicy i w niedzielę nie kopali dzielenie kopano no bo w niedzielę niedziela z nim świętym nie można pracować, więc zresztą o tym, że, jeżeli nie kopano słyszałam z zebrały kilka kilka osób mówiło tak jak w niedzielę pan mówi, a jeszcze też przytaczam historycznych, które znalazł cytuje 6 ząbków tak na tym mówi w Bełżcu i kupił za to sweter, bo chciał dobrze wyglądać w kościele po prostu chciał żeby, żeby dokładnie się ubiera, bo też, bo pokazuje w ten sposób szacunek wobec świątyni wobec miejsca z drugiej strony spośród kilkudziesięciu rozmów, które przeprowadziłem tylko 1 osoba powiedziała, że ksiądz ksiądz dokonał ksiądz Janki w okolicach Bełżca mówił ludziom nie chodzi tam, bo Bełżec, mimo że nieogrodzony cmentarz, więc bardzo rozproszenia odczytam, ale nie powtarza tego za często zdaje się tylko raz mówi rozmówca no takiego nie słuchał AP, że to jesteś fatum dla nich, bo tam pojawiają się takie historie z nią spotka kara za to co zrobi, jeżeli nie mają swoich dzieci Bełżec Sobibór z 1 strony jest to niskie, że nie stało złoto był bezpański z drugiej strony jest to zresztą co mnie uderzyło i wyborców w Sobiborze przekonanie, że jednak, że po pierwsze, można się dorobić na złocie są nie dorodne, a po drugie, każdy po drugie, kopacze ponoszą jakąś karę po prostu, więc ktoś tam dostać się utopił ktoś inny kosz urodziło radziecka i ziemi wątpliwości tak to jest kara to jest kara za za to co robiliśmy za to co robili nasi rodzice tu jeszcze 1 kwestia, który ważna, ponieważ jest jedno w sadzie 2 czy sprzedaż 3 są 3 zdjęcia, żeby przekonywać tutaj to jest trochę taki post scriptum wiem, że były historią Treblinki nie chciały się zajmować no bo jak ona została już opowiedziane opisane natomiast zdecydowały się jednak nawiązać do tekstu reporterów gazety wyborczej, który zresztą zmieniło się i odnalazły się rozumiem czy od nas i zupełnie znalazły się zdjęcia bardzo podobne, gdzie jest na rewersie pod tak od 2008 rok zresztą do ukazuje się reportaż dużym formacie gazety wyborczej o kopaczach z z Treblinki opatrzone zdjęciem, które pokazuje grupę chłopów była wykryta, w które stają nad stają klęczą nad nad czaszkami piszczelami to na pewno państwo pamiętacie było jakby tematem niezwykle burzliwych polemik 2011 roku powstał wiele tekstów, które udowadniały, że to zdjęcie przedstawia to nie są kopaczy wręcz przeciwnie są ludzie, którzy porządkowali teren i należy im oddać szacunek, a nie pokazywać jako hieny, bo naprawdę sporo tych tekstów oczywiście wszystkie jak i Dafi była taka, że skoro podważamy też to zdjęcie nie pokazuje kopaczy to zdjęcie pokazuje kopaczy podwozia będą kazano to oznacza, że to co napisali państwo Persowie nie nie jest prawdą i i kupujemy gigantyczne zdziwieniu okazało się, że w IPN można dość prosty sposób znaleźć zdjęcie, które potwierdza właśnie, że to zdjęcie, które było publikowane w 2008 roku pokazuje poparcie dlatego, że to drugie zdjęcie zdjęcie z tej samej kliszy i ma podpis tyłu Kopacza zatrzymani podczas obławy w Treblince i to, że pan i pan nie odpowiedział na to zainteresowanie społeczne, które zdjęcie wywołało inni nie rozwikłał tej sprawy i moim zdaniem, czyli czymś niezmiernie wstydliwym też, więc ja jestem za ratownicy z powodów, o których wspomniałeś wydawało się, że nie da się na pozycji nowego, ale i też miał takie wrażenie, że ta dyskusja o zdjęcie stronie na temat tak naprawdę nowa, gdyż jest jest bardzo relacji, które mówią o tym co się działo w Treblince jak to wyglądało, że tych kopaczy, że nic tak naprawdę to tereny nie różniły się pod względem wydobycia złota mówiąc wprost od tych terenów np. w Bełżcu mimo to dyskusja, która dotyczyła Treblinki w tej dyskusji nie starano się do przyczyn wyjaśnić tylko koncentrowała się na tym, że zdjęcie jest nieprawdziwe zdjęcia, która obraża też nas Polaków, bo posądzać nas rzecz haniebną grona i dlatego też nową Polskę chcą postanowiłem podjąć powierzchnia wyjaśnienia genezy tego zdjęcia tego co przedstawia tak naprawdę i Szanowni Państwo nasze spotkanie ma sieć około 60 minut i to za chwilę stanie, jeżeli macie państwo pytania to bardzo proszę to jest moment proszę zobaczyć również będę musiał powtórzyć państwo pytanie tak, żeby ci, którzy oglądają ją będą oglądać rejestrację naszego spotkania też wiedzieli co to zapytanie było także proszę wybaczyć panie na fakt tak 1 ja też też się spotkamy się w żłobku odbyła kilka opinii opowiadano, że na samochód tak, by ludzie chodzili chodzili kopać, aby chcę tylko powiedzieć, że w sześćdziesiątym roku zatrzymano koło 15 osób ze wsi wobec którzy, którzy chodzili kopać i oczywiście też szansę początku historia, że tutaj uratowano uciekiniera i oczywiście chciałem opisać tak jak najbardziej tylko, że ani nikt nie mógł przypomnieć nazwiska tych, którzy pomagali ani nazwiska no to zresztą zrozumiałe no i nadal nazwiska ofiary i właściwie na tym nie było w jaki sposób tego zweryfikować ten jakby rzeźba bardzo mnie dziennikarsko więc, więc nie tak samo tym też traktowana troszeczkę jako taki listek figowy tego co tam działo tylko wypytał padło pytanie sali dotyczące tego czy po publikacji książki właśnie mieć kontakt z bohaterami i informację zwrotną od ich jako oni siebie w tej książce znaleźli albo nie znaleźli przy odczytali tak mam kontakt z panem wójtem Adamkiem zbawca, który występuje w w mojej książce w 2011 roku, kiedy rozmawiam z panem wójtem jako dziennikarz gazety wyborczej sam tekst właśnie o tym co się działo był na podstawie tego co napisali państwo Grossowi pytam pana wójta to pamiętam, że wtedy zapewniał mnie, że przyjezdni ludzie przyjezdni przyjezdni i że jakby to niesprawiedliwe, że odium tak powiedział spada na mieszkańców Bełżca, a potem dotarł do dokumentów, które wskazują na to, że właśnie w tych, jaki był procesy w latach pięćdziesiątych sześćdziesiątych to wyłącznie ludzie zbawca mieszkańcy chodzili tam kopać, więc rozmawiam też z panem Adamkiem do książki jak to możliwe, że czy też jak to możliwe, że nie miał wiedzy ktoś, kto kopał, tym bardziej że herszt tej tej grupy która, aby jego najbliższym sąsiadem, więc występuje w tej książce zadzwonię do niego na rozmawialiśmy właśnie to wynik 23 oraz rzeźbę czeka w tej recepcji w ciążę tak no przeczytali rozmawiali, kto chodzi to nie chodził i tyle nie było tam jakiś takich nie informowano skarży, że taki sposób Hess jak z krzyżem to społeczność, pisząc tę książkę oni doskonale wiedzą co się działo i też instytucje, które pan nie zmiotą nie wiadomo pytania jeszcze pani przyszłam i pytań jest jego jego pytanie dotyczyłyby Sobiboru Włodawę czy taki też miejsce woda pani podejdzie też kultu realnie społecznie dużo się teraz dzieje i jak rozumiem mogłoby też dziać w kontekście takiej nowej narracji dotyczącej właśnie historii tych miejsc nie, choć dziś już nie zostały nie nie dostał zaproszenia z Włodawy natomiast jeszcze przed wydaniem tej książki tuż przed wydaniem mamy spotkania woda jest tam zaproszony przez klub czytelniczy więźniów zakładu karnego we Włodawie i i opowiedziałem o puszkach, które chodziły wychodziły miał być lada dzień i wywiązała się niezwykle interesująca dyskusja po, ponieważ jak też tak animowane przez dyrektora biblioteki udział też wzięło wzięli też publiczność nie krotnie osadzeni albo też sporo osób zamieszka we Włodawie i rozmawiano duże wrażenie, bo nie było tam czegoś takiego właśnie wyparcie raczej kilka przyznał, że tak to oczywiście wiemy w nie wiemy co tam siedziała jeszcze stawiać kropkę nad tym co pan prof. Hartman powiedział po osiemdziesiątym piątym roku jest jest takie zeznanie, które komendanta straży leśnej, który mówi, że co roku w sezonie letnim on i jego podwładni muszą zasypywać dołki w oko wykupywane przez kopaczy osiemdziesiąty piątym roku i rzezi wstyd, bo wycieczki, które tam przyjeżdżają widzą te dołki rady 80 piąty rok, czyli czyje okres czas dość odległe od od wojny pani mecz i pewny teraz rozumiem dziękuję za to wytłumaczenie, bo młodzież państwo wszyscy usłyszeli chodziło, by pytanie wprost było takie czy rejonach byłych obozów zagłady, które w tych miejscach, które były są strefy wolne od LGBT nie jest w stanie być na to pytanie nigdy w ten sposób na to nie patrzyłem nie było dość prawdopodobne, że jest jakaś karencja, jeżeli chodzi o postawę natomiast nie mogę powiedział nie powiedzieć czy są niemal nic nie sprawdzałem tego, który chciał się z 21 pytanie, bo zmierzamy powoli dopłaty i trudno mi państwo zobaczą jakąś taką zgrabną ładną i przyjemną płytę taki nie będzie twoja książka ukazała się parę ładnych miesięcy temu opowiadała przy okazji tego spotkania w zakładzie karnym pewnej konfrontacji z opowieścią inne konfrontujemy się jako społecznie jako Czytelnicy z tą powieścią twoją twojej osób, które wysłuchały historii wysłuchały w książce półeczki pamiętam, że w 2011 roku po opublikowaniu książki państwa Grossów złote żniwa ta dyskusja była i ogromna ogromna musisz zobaczyć musi zadać to krytyczne pytanie mam wrażenie, że pomimo tego, że widz wszystkich państwa jest tych osób dużo na sali i pomysły wiem, że często spotykasz wiem, bo słuchałem bardzo wiele rozmów dotyczących tej książki mam wrażenie, że po tej książce takiej rozmowy społecznej takiego alarmu nie ma i i nie jest wokół tej książki no właśnie piszę o tym wszyscy publicyści tak dalej, by przepraszam, ale czy widzisz gdzieś, dlaczego tak się stało, bo do projektu pokazujesz bardzo ważną rzecz nawet w tej opowieści do złotych żniw to, żeby tutaj jest tutaj suplement do wychodzi całkiem dużo książek, które traktują tych kartach niechlubnych Drzazga pan czekać trudna zima rodzina końskiego Oświęcimiu być może, bo to jest odpowiedź na to pytanie jednak jakiś sposób dyskusja posłów do przodu i też też o tym, rozmawiamy pozwala podejść nieco mniej emocjonalnie oczywiście byłoby dobrze, gdyby wnioski z tych wszystkich polskich badań historyków ja jestem historykiem reporterem, ale i przecież sporo książek, choć dalej jest nas niezwykle istotne opracowanie 2 wnioski z tych z tych styki z tych badań tylko strefa trafiało do podręczników historii, a tymczasem nic takiego się nie dzieje natomiast, dlaczego ta książka nie była tak skrajnych emocji i z tego co można, by trochę wnioskować mogę wnioskować to znaczy, że i jest światełko w tunelu bo gdyby przepracował jemy tę historię tak skoro się spotykamy rozmawiamy tych książek jest wiele trochę odpuszczą to znaczy ja wolę nie zakładam, że ona wywołać taki, jaki taki jest wstrząs dyskusja ogólnonarodowa absolutnie wydawało się, że ludzie, którzy już słyszeli o wnioskowaniu obozów zagłady uznają, że to co powiedziano 2011 roku wystarczy po prostu napisaną książkę, bo ja miałem takie poczucie niedosytu widziałem bardzo poznańską, po czym zapytać, jaką dzisiaj się z tym czujecie to co robił w jaki sposób wpłynęło na jego życie czy złota spowodowało, że to, że miał lepsze gorsze to mnie interesowała natomiast nie miałem zamiaru budzenia narodu nie jest przypadkowe interesy różnych pomysłów jest to, że pod uwagę przez władze oczywiście tak jak najbardziej z całą pewnością należy, jeżeli chodzi o moją książkę to jakby, a nawet istotny sposób rezonuje oczywiście nie mówi żonie w w 44 w telewizji publicznej Alona żyję wciąż zostaje naprawdę dużą jak tam maili różnego rodzaju wychodzi na Facebook od od Czytelników, którzy który w jaki sposób, dla których w, jaki sposób dyrektora okazała się ważna nawet jak to zainteresowanie zwiększa prawdę mówiąc oczekiwałem, bo też potem książkę sięgają ludzie, którzy którzy, którego nie podejrzewał o to sam jest ich skład, jaki kanał na ja tu, gdzie młoda dziewczyna opowiada książkę przeczytać stała kryminał książkę Fantazy płotki prawda i o tym, opowiedzieć bo, a więc, więc wydaje się, że jako autor jakbym jestem usatysfakcjonowany tą reakcją Czytelników natomiast czy powinna zwołać większą dyskusję tego nie wiem i Szanowni Państwo bardzo dziękuję za poświęcony czas płuczki poszukiwaczy żydowskiego złota jest książka, której rozmawialiśmy, której autorem jest Paweł Piotr Reszka prawnie bardzo tak proszę państwa, jeżeli kolejne spotkania choćby w ramach tego cyklu spotkań i historię Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: LITERACKI SOPOT

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA