REKLAMA

Aleksandra Kutz o filmie "Jeszcze zdążę": Umiejętność pożegnania jest wielką sztuką

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-09-01 19:00
Audycja:
Czas trwania:
22:50 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest Aleksandra Kutz, dziennikarka i reżyserka. Opowiada o pracy nad swoim dokumentem pt:"Jeszcze zdążę". Film będzie miał swoją premierę kinową na 17. edycji Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity. Rozwiń »

Aleksandra Kutz: "To obraz bardzo nietypowy, gdyby nie to wyjątkowe miejsce, hospicjum w Pucku, nie mogłabym opowiedzieć co śmierć nam przynosi za życia. Moi bohaterowie wiedzą już jaką wartością jest życie i nie marnują go." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska z 7 miastach w Polsce już niebawem rozpocznie się przesunięte przez pandemię kilka miesięcy festiwal Millennium Docs Against Gravity w Warszawie Wrocławiu Katowicach Poznaniu Lublinie i Bydgoszczy festiwal potrwa od czwartego do 13września w Gdyni od dziewiątego do 18września w konkursie głównym powalczy 13 firm, ale program również 2 nowe konkursy konkurs polskich filmów dokumentalnych oraz konkursy dla najlepszego debiutu Rozwiń » będzie też nagroda publiczności, której zdecydują widzowie w tym roku po raz pierwszy z wiadomych powodów festiwal odbywa się w formie hybrydowej od 19września do 4października część filmów z tegorocznego programu będzie można zobaczyć online wśród premier tegorocznego festiwalu dokument jeszcze zdążę w reżyserii Aleksandra kuc pokaz premierowy w Warszawie 5września Aleksandra kuc dziennikarka reżyserka producentka jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie witam serdecznie umieranie to etap życia, które można wypełnić sensem tak mówił założycielu puckiego hospicjum ksiądz Jan Kaczkowski pani w puckim hospicjum nakręciła film o śmierci czy życiu zdecydowanie życiu, aczkolwiek śmierć jest właśnie tą podstawową informacją, która pozwala nam przypomnieć sobie o tym co w życiu jest sensem i wartością, bo jak wiemy jest etapie nie zmieniony i raczej ostateczny nie zagłębiając się duchowe ścieżki, które być może później podejmujemy nie może być pewny natomiast to, czego możemy być pewni to co przeżywamy jeszcze tutaj też film, który możemy zadbać, nawet jeżeli są ostatnie bohaterowie filmu to pacjenci puckiego hospicjum także ich bliscy również pracownicy każdy ze swoim doświadczeniem życia i swoim wyobrażeniem śmierci tak jedno wyobrażenie śmierci, ale najistotniejsze dla mnie twórcy było to co ta śmierć nam przynosi jeszcze tutaj za życia co weryfikuje, albowiem weryfikuje wszystko, ponieważ to jest czas, jaki mamy dane tutaj to wyjątkowe miejsce, jakim skutkiem hospicja, które stworzył Jan Kaczkowski wraz z zespołem, bo przecież nie robił tego sam pozwoliło mi właśnie taki taki taki taki cud pod czy zostać, bo to co się wydarzyło to absolutnie mistyczne przeżycia natomiast film, którego się podjęłam decyzję, który opowie państwu o pewnej kosmicznej życiowej podróży, które bierze za temat główny śmierć, ale po to, by chciało się państwu bardziej żyć bardzo chciałabym, żeby z tych państw oczywiście zobaczyli, bo to jest obraz bardzo nietypowy, więc musiałby zdradzić wszystkie szczegóły, żeby teraz powiedzieć po co jak zrealizowałam natomiast gdyby nie tak wyjątkowe miejsce, jakim jest hospicjum pełne światła pozwolę sobie powiedzieć mogłabym sobie pozwolić na taką twórczość, a tym samym nie znalazłaby ona takiego wyniku w kinie, więc tak śmierć jest tematem przewodnim, ale śmierć, która ma dodawać energii jeszcze żyjemy, a uznała, iż bohaterami filmu o życiu miłości i sensie będą właśnie mieszkańcy Azji to pacjenci, a może klienci, bo to jest, bo to jest bardzo bardzo delikatna materia ludzie, którzy doświadczają sytuacji granicznych mogą jednak opowiedzieć o życiu coś więcej w księdza Jana Kaczkowskiego pani poznała tak jeszcze zdążyłem jeszcze zdążyłam poznać chociażby był już tzw. schyłku oczywiście szkoda, żeby spędzić więcej czasu, ale cudownie, że zdążyliśmy poznać dla poznałam hospicjum, ponieważ sam odchodził mój przyjaciel jak skrzypce, któremu dedykuje zresztą ten film jak większość z nas zapewne spodziewałem się miejsca smutku rozpaczy pominąwszy fakt, że odchodzenie bliskich jest bardzo trudnym strasznym momentem wiemy, że zeznania to jest to jest wielka sztuka natomiast przez to, że Jacek tam trasy był otoczony wspaniałą opieką mam wyjątkowe miejsce w wyjątkowych ludzi, do których bardzo zbliżyła i postanowiła się o miłości to jest miłość, który jeszcze chcieliśmy zrealizować z Jackiem tak jak to często dzieje kiedyś przyjaźni wydaje nam się, że mamy wiecznie czas ten czas na wsi skończy, bo Jacek opuścił ten padł uznałam, że zrobię sesję o miłości właśnie konstytucja bohaterowie pani filmu tematu śmierci nie unikają powoli się z tą myślą o odejściu oswajają lub już są oswojeni, ale rzeczywiście też tematem tego filmu jest to, że większość z nich chce wykorzystać te ostatnie chwile przede wszystkim na szczęście uczą nas tych po drugiej stronie ekranu że, że ze śmiercią można żyć tak nawet trzeba no cóż wyszłam za wybór nawet po drugi po drugiej po drugiej stronie wymiaru, bo czescy moich bohaterów odeszło na zawsze filmowi towarzyszy też fantastyczne kampania ostatnie chwile szczęścia, która powstała powstała później, ale wzajemnie wspieramy to to jest rzecz wybitnie dobra pozwolę sobie powiedzieć, albowiem z naszej kulturze śmierć jest tematem tabu śmierci absolutnie wypierana, a jest nieunikniona wytracić rytuały, które pozwalały nam żegnać naszych bliskich też sobie radzić z tym, że może jednak ma swój kres śmiem twierdzić, że przez to też bardzo mocno jesteśmy zakaz powinni w sprawach, które nie przynoszą nam poczucia sensu i wszystko to, o czym teraz mówimy pozwala do tego sensu wartości wracać, bo one są jednak okazuje się dość uniwersalne, a przede wszystkim to, o czym nie chodziło głównie w tym przekazie to jest pewien rodzaj prawdy, którą przyjdzie nam się skonfrontować oby wcześniej i oby nie wtedy, kiedy będziemy musieli się żegnać tak jak pani powiedziała moi bohaterowie są albo pogodzeni też 1 rzecz, ale przede wszystkim wiedzą już, jaką wartością jest życie, którego ostatnie chwile mają przed sobą naprawdę nie marnują tego czasu tutaj też niesamowita rola bliskich osób, które odchodzą, a absolutnie to jest to jest też główna główny powód dla, dla którego możemy opowiadać i powinniśmy wręcz opowiadać o tym jak się zachować w obliczu takiej ostateczności, bo to przecież bliskimi przy żegnamy i bliscy towarzyszą bądź utrudniają te ważne chwile, a możemy śmiało powiedzieć, że ten początek, kiedy rodzimy konieczną chyba jednak najważniejszymi firmami, które zapisują się w naszym życiu, bo to jest pewien rodzaj podsumowania, jeżeli jesteśmy w konflikcie z naszymi bliskimi albo oni nie potrafią się z tą sytuacją poradzić to utraciły ten bardzo cenny czas dla tych co mogłoby być absolutnym świętem 1 z bohaterów mówi musimy doświadczeń zła, żeby wiedzieć później jak wygląda dobro to jest mężczyzna, który czuwa przy łóżku swojej umierającej żony patrzyłem na niego myślałem, że to jest niesamowite, że w takim momencie przychodzi ta świadomość śmierci po to, żeby lepiej żyć tak jest właśnie okazuje się, że czasem potrzebujemy radykalnych, a nawet tragicznych zwrotów akcji, żeby sobie też uświadomić, a może jednak moglibyśmy zrobić znacznie wcześniej o tym jest właśnie ten film dzięki temu, że opowiada historie prawdziwe, bo bohaterowie tną absolutnie prawdziwi to stykamy się czymś absolutnie ważnym często może dać nam siłę, bo to nie jest smutny film od strony bardzo on bardzo poważny on jest nie żarty o tym, opowiada, ale to nie jest smutnych to nie jest trudne kino o umieraniu hospicjum to nie jest smutna opowieść o ludziach, którzy w rozpaczy odchodzącego świata to jest, który dodaje skrzydeł, ale poprzez rzeczy najważniejsze, a jedne z najważniejszych są też sprawy oczywiście ostateczne nie wszystko to co jest wartościowe nad naszym życiu i przyjemne to muszą być rzeczy łatwe Aleksandra kuc dziennikarka reżyserka producentka twórczyni filmu jeszcze zdążę, który ma swoją premierę na tegorocznym festiwalu Millennium Docs Against Gravity jest dzisiaj gościem kultury osobistej za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska ze mną dzisiaj Aleksandra kuc dziennikarka reżyserka producentka twórczyni dokumentu jeszcze zdążę, które już 5września będzie miał swój pokaz premierowy w Warszawie podczas festiwalu Millennium Docs Against Gravity z raportu dobrym umieraniu i badań, jakie przeprowadziło puckie hospicjum pod wezwaniem Świętego ojca Pio wynika, że niemal co drugi Polak unika tematu śmierci tak to jest ogromny problem dzięki temu, że tak zaprzyjaźniłam się hospicjom tam poznałam cudownych ludzi cudownych świadomych otwartych ludzi, którzy naprawdę chcą zmieniać świat co więcej robią, która codziennie, zwłaszcza na oddziale to są to są rzeczy właściwie nie na walne cudach, które tam dokonują codziennie to nie jak wyświechtany Danka, które ktoś sobie wymyślił czy ludzie naprawdę tworzą po pierwsze, taką jakość budki hospicjum jest za właściwy specjalistą na skalę światową w opiece paliatywnej sporo, więc ten i tak tak blisko natomiast z racji tego, że nasza kultura wypiera śmierć, o czym mówiliśmy wcześniej to jest temat absolutnie konieczne do tego, abyśmy ten temat poruszyli, a właśnie od PiS, zwłaszcza takich osób ma prawo odmówić oni są idealnym przykładem na to jak można to rozwiązać co można zastosować, żebyśmy umieli czerpać z tego siłę, bo śmiem twierdzić, że pozbawiliśmy się tak naprawdę mocy wynikającej z tych ostatnich chwil, które i tak przyjdzie nam przeżyć możemy oczywiście tłumić wypierać udawać, że tego nie ma, a tak czy inaczej będziemy czerpać z tego powodu może być tak podjąć temat i nauczyć się tego albo wrócić do źródeł korzystania w tym bohaterowie pani filmu to tak jak mówiłyśmy pacjenci puckiego hospicjum także bliscy także pracownicy, które momenty były dla pani najtrudniejsze w trakcie tych rozmów w trakcie Żagań wszyscy mnie o to pytają czy tam było trudno, niemniej nie było trudno to oczywiście tam było bardzo ciężko, bo to jest to jest potężne wyzwanie i potrzeba sporo odwagi NATO, ale to była też weryfikacja mojej postawy mojej odwagi właśnie mojego otwartego serca jeśli tam nie męczyłam ja tam przeżyłam mistyczną chwilę było mi oczywiście momentami o tyle ciężko, że tam nie było miejsca mówiąc kolokwialnie żadnej ściemy albo robimy też prawdziwego najwyższym poziomie albo nie ma w ogóle rozmowy, zwłaszcza z ludźmi, którzy dopuszczali mnie absolutnie do zakamarków powiedzmy sobie swojej duszy w unii o tyle ciężko, żyjąc między czasie, montując na akcję żegnała również swoich bliskich więc, owszem, pojawiają się takie momenty myślałam, że zwariuje, że życie tragicznie bezcelowe jednak nie jest mam nadzieję, że państwo zobaczyć również tym filmie skonfrontowanie jeszcze tak trudnym pozwala odkryć, że w życiu największą przyjemność, czyli nie było takich chwil, że musiała się pani wycofać z kamerą, bo poczuła pani za dużo, że za mocno, że może weszła pani jakieś rejony, w których trudno będzie się wydostać zarówno pani, jaki pani rozmówcy rozmówczyni bez emocjonalnego banku ani przez moment została obdarzona absolutnym zaufaniem oczywiście też też otworzyłam się na tych ludzi nie było ani ani sekundy taki wątpliwości ani od ucieczki natomiast później montaż pozwolił mi tę historię prowadzić Słowianie zrobiła nic co mogłoby jakoś nie zagrozić reputacji tak czy poniżyć moich pacjentów, bo wiadomo, że taki temat jest na tyle delikatny subtelny można go przed przedstawicielami mnóstwo różnych sposobów być może być człowiekiem straconym, a wygrany w oczach kamer miał 50 godzin mówił następstwa godzinach było z czego wybierać moim założeniem od początku było wyciągnięcie tego co jest najpiękniejsze, a to, że ludzie byli piękni to zdecydowanie ułatwia sprawy jest innego rodzaju spotkanie to jest spotkanie absolutnie duchowe nie mówię tutaj w aspekcie religijnym, więc proszę wierzyć nie ma miejsca na ani ucieczki ani poczucie, że już za dużo za głęboko wierzy towarzyszy ludziom ich odchodzeniu oni puszczają mnie tam tak bardzo głęboko czują się bezpieczny tak naprawdę to dla mnie największa nagroda już nie ma, więc czekać miała pani takie poczucie właśnie ten film też był taką ważną możliwością dla pani bohaterów powiedzenia tego, czego może bez rozmowy i tego spotkania z panią i być może właśnie bez tej włączonej kamery nigdy by nie powiedzieli tak absolutnie poruszyła pani bardzo ważną kwestię kwestię kluczową zdarzało się także bohaterowie odchodzili niemalże parę godzin po wyłączeniu kamery poczucie spełnienia, że jednak udało nam udało się nam stworzyć im powiedzieć coś najistotniejszego w życiu zresztą to też oprócz tego, że miałam na to plan reżyserowała prowadziła w znacznej mierze intuicja, żeby nagle wyciągnąć jakąś informację, która była życiowo informacją dla dlatego bohatera pozwoliła mu mieć poczucie, że zostawia coś bardzo istotnego po sobie z każdym z bohaterów przeżyłam takich chwil mieli poczucie sensu, opowiadając to co mówili tak 1 z głównych przekazów i prezentów których, który dostarcza doświadczyliśmy, które mogłam przynajmniej dać tym ludziom za to, że chcieli się tak bardzo tworzyć wystąpić w filmie wiele osób odmówiło nikt, a wiele osób pożegnała pani swoich bohaterów jeszcze w trakcie kręcenia filmu w trakcie kręcenia filmów pożegnałam bohaterów reszta, choć później tak niektórzy co jakiś czas niektórzy dosyć dosyć szybko ze sporem ze sporym kawałkiem natomiast wszyscy mieli poczucie to było wspaniałe wszyscy mieli poczucie głębokiego sensu wzięcia udziału w tym, czego pani o sobie dowiedziała podczas tych rozmów spotkań dowiedziałam się tego przede wszystkim jestem właściwym miejscu życia i że warto mieć odwagę, którą została obdarowana i żeby jednak uchwała swojemu sercu o tym, przekonywałam się cały czas konsekwencja podążania za tym co czujemy jest jednak bardzo właściwą wartością życia to musiałem weryfikować cały czas, a też wspaniałe było to, że momenty, w których łapała się na tym, że chce coś wymyślić albo zamyka się np. we własnym umyśle na to co się tam dzieje natychmiast przywracały mnie do pionu, że albo jestem tam na 1000% albo nie mamy wcale bez scenariusza został tak z 1 strony ze scenariuszem moje oczy wymyśliłam sobie tych bohaterów mian scenariusze mamy poprowadzić wyznawców co mają co chcę, żeby powiedzieli tak chcę, żeby było przekazane w styczniu 2, jaki jaki, jaki zespół mają prezentować przez cech czy jakie informacje chce przemycić, ale tak naprawdę to wszystko co zdarzało się na bieżąco to znacznie przekroczyło moje oczekiwania też trzymałam się sztywno scenariusza także miał myślowe ileś pytań oni mają na nią odpowiedzieć do widzenia po prostu podążam za tym co się tam wydarzy uruchamia uruchomią uruchamiała tych bohaterów po to, żeby oni mogli zaprezentować swoją prawdę, gdybym to reżyserowała wszystko od początku do końca to przecież nie byłaby to prawda oni to było najpiękniejsze wystarczyło uruchomić uruchomić pewne symboliczne symboliczne tematy tam już w ten ocean zaczyna żyć to w zasadzie dotyczy też naszego życia, żebyśmy właściwie uruchamiali pewne punkty, a teraz to już wydarzy się powiedzmy sama będzie żywa prawdziwa i tak było też w tym wypadku mówi pani, że to było wspaniałe dziś cudowne doświadczenie, ale też niezwykle trudne, bo takim się wydaje, że to jest takie doświadczenie, którym człowiek jest całkowicie zanurzona potem no właśnie jak się żyje potem długo pani łapała równowagę miała prawo do równowagi, bo to, bo to, bo to oni także to nie wytrąciło taki spowodowało, że mężowi szczerzy albo smutny nie funkcjonować wręcz przeciwnie co dało większą głębią to był trudny moment był dla mnie bardzo, kiedy moi bliscy odchodzili, bo po pierwsze, ruchy były takie, że ja nie wytrzymam tego wszystkiego, czego się za dużo tak później okazało się proszę państwa to bardzo umową pomogli też oczywiście ludzie którzy, którzy tam są, którzy cały czas tworzą hospicjum ludzie, którym się zaprzyjaźniłam Marysia Wieczorek, która stworzyła kampanię cudowna osoba, która bardzo wspierała od początku dzisiejsze wspieramy Ania Labuda, która jest też tego hospicjum wszyscy pracownicy, którzy tam są naprawdę wyjątkowi ludzie myśmy zawsze byli czujni wobec tego jak funkcjonuje w tej sytuacji też pozwala mnie nie to byśmy sobie nie zwariować ani nie oderwać od rzeczywistości tak w takich chwilach, których pani mówi za trudny natomiast nie było takiego momentu przejścia Żenia musiał później wracać do rzeczywistości po tym filmie musiała poradzić sobie przede wszystkim z trudnością żegnania się niskimi również swoimi, bo jak na taki krótki czas to trzeba przyznać sporo sobie wzięłam na barki były takie momenty, że zapomniałem trochę że, że muszę też odpocząć to by to było to może była konsekwencja tego wszystkiego co wydawało się, że mam tak dużo energii to mogę latać skakać robić film o śmierci, bo muszę spać, kiedy sama dobra, więc może w tym kontekście pozwoliła też przypomnieć sobie o tym, że rzecz trzeba jednak siebie trochę lat podkreślmy jeszcze na koniec, że film jest już pani o tym, wspomniała elementem prowadzonej przez puckie hospicjum kampanii ostatnie chwile szczęścia, które ma nam uświadomić, że do końca marzymy do końca mamy pragnienia rozumiem, że w ramach tej kampanii też spełniane są marzenia podopiecznych hospicjum absolutnie one są spełnione na bieżąco ja też wykonuje taki zabieg mówi 1 państwo sobie wymyśliłam, ale tak naprawdę na oddziale robi się codziennie wszyscy ci, którzy prowadzą hospicja mają też oto o komunikację tylko hospicja zajmują się tym każdego dnia ludzie trafiający tam naprawdę są ludźmi szczęśliwymi ja wiem, że to brzmi absurd absurdalny w kontekście żegnania się życiem natomiast w sytuacji, kiedy człowiek już żegna się życiem można mu albo pomóc, żeby był wcześniej albo to utrudnić i to miejsce absolutnie nie pomaga kampania, która została pozwana, która wspiera finansowo wspiera oczywiście kampanii stał się częścią jest wydarzeniem na skalę światową, a które ma odwagę dyskutować o tym co jest najtrudniejsze jak można zająć się tym, żeby to naprawdę były ostatnie chwile szczęścia bardzo pani dziękuję za za to telefoniczne spotkania Aleksandra kuc dziennikarka reżyserka filmu jeszcze zdążę film, który będzie miał swoją premierę na festiwalu Millennium Docs Against Gravity była gościem kultury osobistej bardzo dziękuję to dziękuję bardzo, zapraszam oczywiście do usłyszenia czesne informacje w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA