REKLAMA

Polska powinna pilnować, aby pojedyncze kraje nie prowadziły równoległej polityki wobec Białorusi i Rosji. Jako Unia jesteśmy znacznie silniejsi niż jako pojedyncze kraje - ocenia Radosław Sikorski

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-28 18:40
Prowadzący:
Czas trwania:
15:48 min.
Udostępnij:

Radosław Sikorski w rozmowie z Radosławem Sikorskim, byłym ministrem spraw zagranicznych rozmawia o działaniach Unii Europejskiej wobec Białorusi i relacjach z Rosją. Podkreślając wagę wspólnego działania całej Unii. Kolejnym tematem jest kwestia blokady przyjęcia nowego ambasadora Niemiec w Polsce.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie proszę państwa w 1974 roku w takim zamku k mnich w miejscowości herszta Nadrenii Północnej-Westfalii spotkali się ministrowie spraw zagranicznych bardzo taka tak nie na nieformalnym spotkaniu bardzo ta formuła im się spodobała od tego czasu co 6 miesięcy takie spotkania mają miejsce, mimo że wśród bywają zupełnie innych miejscowościach co dalej się, mówi że jest to spotkanie w formacie czy w formule k mnich no i takie spotkanie miało Rozwiń » teraz miejsce w Berlinie jest z nami teraz pan Radosław Sikorski były minister spraw zagranicznych dzisiaj poseł do parlamentu Europejskiego dzień dobry dzień dobry pan dzień dobry państwu, dlaczego ministrowie spraw zagranicznych lubią rozmawiać nieformalnie ja uważam, że powinni więcej w polityce zagranicznej nieformalne rozmowy są bardzo często użyteczni niższe niż formalnie, bo wtedy można zapytać co kryje się za oficjalnymi formułka można można dotrzeć uzgodnić poglądy przekonać swoich rozmówców, a na formalnych spotkaniach wszystko protokołowane, gdzie każdy przyjechał z jakimiś instrukcjami czy stanowiskami ze swojej stolicy to pan wszystko bardziej rytualne no tylko z drugiej strony takiego spotkania nie ma żadnego no właśnie formalnego dokumentu więc, jaka dla takiej realnej polityki jest korzyść tego typu rozmów no one stały się mniej formalne niż pierwotnie, bo kiedyś nie było mediów nie było w ogóle asystentów czy urzędników, a teraz jednak ta formuła im nieformalna, a to ministrowie zapraszają do swoich okręgów wyborczych zawsze swoim kraju, więc ona stała się czymś pomiędzy de facto, ale proszę pamiętać, że w unii Europejskiej jeśli ministrowie czy szefowie rządu chcą podjąć formalną decyzję to wszystko co potrzebują zrobić to wydać odpowiednią instrukcję swojemu ambasadorowi szych Unii Europejskiej, a ci ambasadorowie spotkań spotykają się co drugi dzień i taką taką polityczną wskazówkę swoich szefów w każdej chwili mogą zatwierdzić w każdym razie podczas tego spotkania w Berlinie co nie jest żadną niespodzianką głównym tematem rozmów była Białoruś także stosunki Unia Europejska Turcja, bo my trochę trochę przez te wydarzenia tuż za naszą wschodnią granicą może pomijamy w codziennej dyskusji o te napięcia między Cyprem Turcją a, a Grecją, a dla świata Europejskiego Zachodniego to jest ważne oczywiście stosunki Unia Rosja tych dyskusji politycznych unijnych na temat Białorusi było już wiele m.in. spotkanie komisji afer, a więc spraw zagranicznych parlamentu Europejskiego, na którym swoje wystąpienie miała pani światła na cichą Noska i tam się już wtedy mówiło, że trzeba będzie jednak pomyśleć i to w sposób szybki poważny tzw. kierunkowych sankcjach z Berlina docierają informacje, że właśnie ministrowie w tej sprawie się zgodzili jak pan myśli jak szybko uda się zmaterializować te pomysł no tu kilka elementów po pierwsze, proszę pamiętać, że sankcje, które są rozważane są tzw. sankcje typu Magnitskiego, czyli o zabraniano wstępu do Unii oraz zamrażamy jeśli jakieś są aktywa danej osoby czy firmy natomiast nie nakładamy sankcji na kraj i to wydaje mi się bardzo dobre rozwiązanie, bo nie powoduje Unii udogodnienia dla ofiar reżimu tylko powoduje to, że przedstawiciele reżimu ich rodziny mają mają trudności w odwiedzaniu swoich kont bankowych w Unii Europejskiej czy w ogóle na Zachodzie to, że ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej debatują nad Białorusią to też bardzo dobrze, bo jako Unia jesteśmy znacznie silniejsza niż jako pojedyncze kraje i gdybyśmy w Polsce nie mieli nacjonalistycznego rządu to mniej Polska powinna pilnować, aby pojedyncze kraje nawet tak duże jak Niemcy czy Francja nie prowadziły równolegle narodowej polityki wobec Białorusi Rosji tylko, żeby trzymały traktatu lizbońskiego, który przewiduje, że interesy narodowe przedstawiamy oni walczymy właśnie na tych radach europejskich, po czym się dogadujemy uzgadniamy wspólną linia i deleguje my wysokiego przedstawiciela i przewodniczącego rady, aby te wspólne interesy walczyli, by tu jak wspomniałem już trochę tej Grecji Cyprze i Turcji to jedyna taka wątpliwość, jaka się pojawiła to jest właśnie to czy te 2 kraje nie będą chciały trochę zaszantażować całej wspólnoty, ponieważ one domagają się, że właśnie ta ten konflikt z Turcją tych państw jest jakoś pomijany trochę w debacie unijnej, a jak wiemy, żeby sankcje nałożyć na jakiś kraj musi być jedno mecz jednomyślność Grecy Cypryjczycy chcą wykorzystać właśnie tę wolę nałożenia sankcji na dziś dzisiejsze mówi 15 może 17 najważniejszych urzędników białoruskich, ale chcą połączyć właśnie ta może szantaż to słowo z takim z taką prośbą, aby również podobną miarę Unia wobec Turcji zastosowała myśli pan rzeczywiście będzie łatwo o jednomyślność to oczywiście jest szantaż i one stosowane od zawsze przypominam, że Cypr szedł do Unii Europejskiej razem z nami w 2004 roku, bo Grecja powiedziała, że jak Cypr nie zostanie mimo podziału wyspy włączone do tej rundy rozszerzenia to zawetuje przyjęciu Polski Europy Środkowej, więc to to liberum veto unijne ma swoje plusy dodatnie plusy ujemne nasi nacjonaliści je uwielbiają, bo uważają, że oto tak pięknie jak Polska może złożyć całej Unii kicz szprychy, a przychodzi właśnie taki moment aktem i okazuje, że inni też mogą wetować, że jest to sparaliżowanie wtedy np. słusznych polskich propozycji co do Białorusi no, więc mam nadzieję, że nasi nacjonaliści pójdą po rozum do głowy, bo oni mają zwyczaj definiowania demokracji w Europie tylko jako jednomyślność tak jakby w Polskim Sejmie nadal było liberum veto, jakby jednomyślność była jedynym jedyną definicją demokracji i dlatego ja uważam, że głosowania większościowe podwójną większością, czyli większość państw reprezentujących większość społeczeństwa unijnego jest bardziej demokratyczne od liberum veto no tak to jeszcze pamięta jak Jean-Claude Junckerem 1 ze swoich z tej dobrej junior apelował, żeby m.in. kwestii polityki zagranicznej wprowadzić zasadę właśnie głosowania większościowego w radzie, ale to to może wkrótce nastąpi natomiast wróćmy jeszcze do samej Białorusi i do posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych, w której której pan pracuje bardzo ważne było to wystąpienie pani Kochanowskiej ona tam jeszcze raz powtarzała, że ta rewolucja na Białorusi nie jest przeciwko Unii Europejskiej, ale nie jesteś za Unią jest demokratyczna nie jest ani prorosyjska ani antyrosyjska i właściwie dawała do zrozumienia że, że wsparcie naciski to jest wszystko potrzebne, ale pozwólcie nam samym zdecydować o swoim przeznaczeniu użyła takiego takiego sformułowania czy rzeczywiście to nas zwalnia w jakim sensie mówię na Unię Europejską od bardziej aktywnej polityki aktywnych działań, które mogłyby pomóc w sprawie białoruskiej brałem udział wyznanie w tym posiedzeniu komisji, która jak oglądałem Ciechanowska przemawiała przemawiała godnie mądrze, bo to jest właśnie szansa dla Białorusi polegająca na tym, żeby przekonać Rosję, że to nie jest powtórka z Majdanu tylko wewnętrzna sprawa białoruska taka jak swego czasu wewnętrzna sprawa Armenii, że Białorusini nie głosowali nie opowiadają się za zmianą orientacji geopolitycznej Białorusi tylko za pozbyciem się dyktatora, którego mają już serdecznie dosyć tak jak zresztą prezydent Putin ma pewnie serdecznie dosyć to jest ta cienka linia, której Białorusi muszą stąpać jeśli chcą mieć szansę na sukces, bo wpływy rosyjskie na Białorusi są znacznie większe niż wpływy europejskie na podczas tego spotkania w imieniu grupy europejskich konserwatystów i reformatorów pokład zabrał również Saryusz Wolski, który zwrócił uwagę, że należałoby jednak zająć się również z Rosją i zaapelował poprosił potrzebujemy od zaraz ciężkich sankcji wobec Rosji za ich ingerowanie w sprawy Białorusi np. wykluczenia systemu finansowego słyszy najlepiej we współpracy Unii ze Stanami zjednoczonej działajmy szybko, bo czas się liczy, iż rzeczywiście już po spotkaniu no były sygnały z Rosji m.in. o utworzeniu jakieś tam specjalnej może brygady, która jak mówił Putin może nigdy nie będzie użyta ale kto wie czy sądzi pan rzeczywiście powinien pójść silniejszy nacisk na Rosję, o ile pamiętam nawet po nazwisku poparłem stanowisko Saryusz-Wolskiego części analizy, bo rzeczywiście hybrydowy nacisk na Białoruś oraz działania hybrydowe na Zachodzie w temacie Białorusi rosyjskie już mają miejsce mówi pan, jeżeli w Polsce nagle ktoś ogłasza, że trzeba, by upomnieć się o Grodno, a 2 dni później to staje się głównym takim argumentem propagandowym Łukaszenki przeciwko białoruskiej opozycji to aż takie przypadki nie wierzy, więc oczywiście powinniśmy monitorować nazywać po imieniu ingerencję w suwerenność Białorusi no wiemy, że już tam do liczniejszego TVP Info już nie wystarczy-li białoruscy propagandyści tylko musiano ściągnąć rosyjskich no i kicz i te działania na rzecz albo Łukaszenki albo kogoś jak Łukaszenka już widać my musimy postępować w tej sprawie ostrożnie, bo bo to naprawdę ten ten konflikt ma innego inną genezę niż Majda przypomina Majdan zaczął się od tego, że Janukowycz przygotował swój kraj także swój region wschodnią biało Ukrainy na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską miało to nastąpić na szczycie partnerstwa wschodniego w Wilnie w grudniu 2013 roku, po czym w ostatnich w ostatniej chwili szukał i od tego zaczął się Majdan, czyli on od początku był o tym czy Ukraina ma dążyć do Unii Europejskiej czy nie, a na Białorusi tak kompletnie nie jest to jest wyraz frustracji z powodu bezczelnie ukradziony wyboru tutaj jeszcze na koniec poproszę pana taki minutowy komentarz do sprawy Arndta Freitaga von Lorinza owe mówi oczywiście o niemieckim kandydacie na ambasadora w Polsce nasz minister spraw zagranicznych pan prof. Zbigniew Rau wykorzystał podobno takie są doniesienia spotkanie w Berlinie to pierwsza jego spotkania właśnie to togę mnichowi, aby również porozmawiać na ten temat nie wiemy, jakie są efekty tych rozmów, ale ambasador kraju, który na dodatek teraz prezydencję w unii Europejskiej nie powinien już zacząć urzędowania no po pierwsze, PiS wysyła na placówki ludzi, którzy osobiście kolaborowali z komunizmem, a tu przeszkadza im ktoś, kto się urodził 11 lat po drugiej wojny światowej, więc to bardzo dziwna no bo miał tata w Wehrmachcie o Acta, a więc powiem, ale podejrzewam, że decyzja blokada nie nastąpiła w samym MSZ tylko Kaczyński, która ma hopla na punkcie Niemiec zablokował to zgodę to jest gest nieprzyjazny wobec kraju co, do którego ten rząd już teraz deklaruje w exposé ministrów spraw zagranicznych, że jest najważniejszym partnerem Polski Unii Europejskiej pan poważny kraj rozmawiałby z Niemcami o stosunkach z nami obronności Europejskiej o wyborach w stanach Zjednoczonych o wielkich funduszy europejskich, a nie robił takich taki szczeniaczki przykrości bardzo dziękuję pan Radosław Sikorski minister spraw zagranicznych poseł do parlamentu Europejskiego dzisiaj był gościem popołudnia Radia TOK dziękuję bardzo, podziękowania dla Tomasza Krzemińskiego, który wydawał edycję Adama Szura, który realizował za chwilę informacja o nich kultura osobista jaśnie państwo usłyszy jutro o siódmej rano weekendowy poranek TOK FM zapraszam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA