REKLAMA

"To co się dzieje na Białorusi coraz bardziej przypomina czasy stanu wojennego w Polsce"

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-30 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
magazyn TOK FM zaprasza Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo w niedziele 30sierpnia program, którego wydawcą jest Bartłomiej Pograniczny realizatorem Maciej Gorczyński dzisiaj w programie będziemy mówić o sytuacji na Białorusi przeniesiemy się także do Tybetu w cyklu podróże małe duże o podróżach rowerowych powiemy cyklu ruszy na zdrowie po godzinie dwunastej dyskusja o kampanii złotej wstążki na rzeczy dzieci chorych na raka będzie mówi się także kuchni Rozwiń » galicyjskiej 1240 nasi goście nie będzie przybliża kulisy kampanii zadbaj o dziecięcy mózg po trzynasty naszym gościem będzie pani Magdalena misja ta, która opowie o dniu Solidarności i wolności, a także były grobowiec to 1320, który będzie opowiadał o swojej służbie w siłach specjalnych po czternastej legenda pan Piotrkowskiej, więc wszystko dla miłośników w Łodzi to nie tylko po 1440 z kolei będziemy mówić o książce propaganda bezprawia po 1520 strefa szefa generalnie proszę byście państwo pozostali z nami już teraz łączymy się z naszym gościem z nim pan Rusłan Szoszyn Dziennika Rzeczpospolita dzień dobry dobry pan dzień dobry państwu na początek prosiłbym by spróbował pan zrelacjonować naszym słuchaczom jak wygląda sytuacja na Białorusi podczas weekendu za względu zapowiadano kolejne protesty do nich dochodziło jak zachowują się służby wobec protestujących wczoraj były spore protesty kobiet na ulicach Mińska tysiące kobiet myśli, żeby się, żeby pokazać swoją niezgodę tym co się dzieje w kraju i kobiety dzisiaj są takim takim jakby paliwem napędowym tego wszystkiego, ponieważ kobiety nie ustępuje jest ogromna determinacja w sytuacji, kiedy mężczyzna wyłapują wsadzają do aresztów brutalnie bito też tuż po wyborach, więc sprawy biorą swoje ręce kobiety dzisiaj mają oczywiście być już protesty na skalę krajową w Mińsku mają być kolejne wielkie protesty kolejne niedziele z rzędu no i widzimy też oczywiście potężne przygotowania do tych protestów ze strony władz Otóż dzisiaj nad ranem pojawiło się wszędzie barierki druty kolczaste służby wojsko roi się w mieście od samochodów ciężarowych wojskowych, więc te widoki wszystkie tak jak przypomina przypominać by mogły Polakom stan wojenny, więc dzisiaj Łukaszenka chyba po raz kolejny przygotowuje się do, bo konfrontacji, ale protesty są oczywiście pokojowe to jest taka cecha charakterystyczna białoruskiej protestów Białorusini nie chcą nie chcą konfrontacji, ponieważ prawdopodobnie władze tylko na to czekają żeby, żeby raz porządnie wszystkich spacyfikować stłumić na tym by się to skończyło no i widzimy, że to nie działa ludzie wychodzą na ulice ludzie się boją widok jest dzisiaj z Mińska oni nie są zbyt optymistyczne z tego co obserwuję tam kto w, jaki sposób służby specjalne reagują na protestujące kobiety, o których pan wspominał, że traktują je równą surowością jak mężczyzn brutalnością właśnie należałoby powiedzieć nie dla nich to jest wielkie zaskoczenie oni chyba nie spodziewali czegoś takiego nie wiedzą jak się zachować, bo nigdy nie mieli czymś takim do czynienia wiedzą, że pokazują to wszystkie media społecznościowe, ponieważ media niezależne zostały całkowicie odcięte od Białorusinów były zablokowane, ale jednak internet internet robi swoje i ludzie obserwują to na żywo, więc bicie kobiet brutalne zachowanie wobec kobiet kobiet spowodowałoby prawdopodobnie też agresja ze strony Białorusinów już na taką skalę, że mogliby po prostu z tym poradzić, więc tego się boją, bo bo, bo bo, gdyby przekroczyli tę czerwoną linię to mi się wydarzy jutro w wielu białoruskich miastach mielibyśmy do czynienia już zupełnie innymi protestami zupełnie inne byłyby cele zupełnie inne byłyby skutki tego wszystkiego pewnie pewnie punkt wolałaby się krew, więc oni o tym wiedzą, że koło, że nie wolno tych kobiet rusza po prostu wiedzą jak się zachowywać kobiety przechodzą przez kordony milicji milicja próbuje zatrzymać próbuje blokować, ale nie można zablokować wielotysięcznego tłumu mogą pod presją tłumu natarcia milicja siłą rzeczy normalnie ustępuje, bo nie są w stanie powstrzymać tak dużego tłumu no dzisiaj widzimy, że sięgają po o po ponowienie, czyli rozstawiają takie wysokie ogrodzenia płoty rozciął bardzo duże samochody tylko z drutem kolczastym, czyli ten brud prawdopodobniej albo już w tej chwili jest rozciągany, bo w jakimś tam miejsca, żeby zabrać zablokować dojścia do jakiejś ulicy centralnych miejsc stolicy, więc już na grupy na nich przerzucać nie będzie, więc nie sięgają po takie druha metody bardzo takie drastyczne nieważną w mieście, kiedy mamy 2001. bieg, kiedy nie ma żadnych działań wojennych nie to żadna żadna wojna, żeby sięgać po wojskowe metody i po budować barykady na trasie po prostu to świadczy tylko o tym, że dyktator barykady jeszcze przed własnym narodem, ponieważ nikt nie stawia sobie na celu ani padają hasła obalenia fizycznego Łukaszenki ani szturmowali jego administracji rządowych i całej reszty takich haseł nie ma na Białorusi nie podejrzewam, że nawet ci co są w tłumie żaden nie ma takich intencji, ponieważ nikt nie chce nikt nie chce ginąć, ale widzimy, że reżim po prostu tak mocno się boi, że sięga nawet po wojskowe wojsko już jest na ulice białoruskich miast, jeżeli w normalnym kraju w kraju w państwie prawa by użyć wojska trzeba było przejść trudną procedurę byłby formalnie, chociaż już prowadzić taki stan wyjątkowy czy stan wojenny to na Białorusi widzimy, że to się wszystko dzieje bez żadnych formalności nikt nie przyjmuje się takimi rzeczami jak wygląda w świetle prawa czy użycie wojskowych jednostek wojskowych, którzy ewidentnie dzisiaj są na ulicach no to czy to jest normalne tak, bo to czytelne są wojska, że pojawia się drut kolczasty to, o czym to, o czym świadczy ja nie widziałem w żadnym państwie tu w Europie takich sytuacji, żeby takie po takiej metody się osiągano użyto używano policji używalności służb porządkowych ale, ale nigdy nie było czy tak jest po prostu rozstawiano barykady jak w czasie działań wojennych nie jest stawiano kordony wojskowych to jest sytuacja taka, że on próbuje prawdopodobnie w ten sposób zastraszyć ludzi, ale ludzie tego się boją ludzie podchodzą do tych tych Tychy wojskowych jak to było w ubiegłą niedzielę dają kwiaty śpiewają tańczą mówią, żeby przeszli na stronę narodu, że jest są są tacy sami jak oni 9 sezonów są wszyscy Białorusi nami bardzo bardzo pokojowa narracja bardzo pokojowo retoryka płynie ze strony protestu i te kobiety oczywiście robią swoje to oczywiście leży chyba nie zmieni nie był na to przygotowany do końca chyba nie wie jak z tym radzić ponieważ, jeżeli w pierwszych rzędach idą kobiety setki kobiet no to jako nie mają ku tłumić tych kobiet i że zaczną bić się zacząć pacyfikować no to chyba chyba będę jako, jaką zwróci wtedy do domu taki taki funkcjonariusz OMON-u przyrząd mieszka na klatce schodowej są ludzie, którzy wiedzą, gdzie pracuje wiedzą, gdzie jego rodzina mieszka wiedzą, gdzie tego jeżeli, jeżeli się okazało, że 1 rzecz pobicie mężczyzn, chociaż to też Białorusinów strasznie strasznie poruszyło, ponieważ te zaliczone zostało bardzo dużo ludzi bardzo ludzie się nie nie wyjdzie już tego po tych po tych wyborach nigdy nie wróci do zdrowia sporo ludzi zabito nawet mówią o 6 osobach, które przypadnie ofiarami tych tego wszystkiego, ale do końca nie wiemy tak naprawdę, ponieważ jest Białoruś i nigdy nic nie znamy tej prawdy, ale żąda rządowym instytucjom od dawna nie ma zaufania gen bicie kobiet byłoby chyba tą linię czerwoną to taką ostateczną ostatecznością, ponieważ snuł wtedy to trudno sobie wyobrazić, że robotnicy białoruskich fabryk zostaliby w fabrykach nie wyobrażam że, żeby następnego dnia albo tego samego dnia górników soli morskiej nie byłoby w Mińsku prawdopodobnie byli w Mińsku stanęliby w obronie swoich rządów i córek sióstr, więc wtedy ten protest był już już już nie był nie byłoby haseł pokojowych wtedy to by było obrona swoich bliskich mojej obrony w sensie takim bezpośrednim czyli, czyli mielibyśmy do czynienia albo ukraińską wersją Majdanu albo może nawet coś gorszego tam problem polega na grę mam bardzo mocnego sojusznika Władimira Putina oni są zdeterminowani i pewnie uczą gotowi do użycia wszystkich sił środków, żeby te protesty spółki, bo dzisiaj to już jest też problem dla Rossy to już nie tylko problem dla Łukaszenki, ale również dla Putina to wszystko przebaczył na to wszystko Rosjanie Rosjanie też są bardzo zaskoczeni, że da się tak pokojowy sposób dyktować reżimowi jak porządek Dżemu dziękuję bardzo, za rozmowę musimy kończyć godzinę poruszyliśmy jeszcze kilku wątków, ale z pewnością na naszej antenie będziemy wracać do tego co dzieje się na Białorusi dziś zaplanowane są kolejne protesty Rusłan Szoszyn z Dziennika Rzeczpospolita było państwo 8 dziękuję bardzo, dziękuję bardzo państwa zapraszam teraz na informację Radia TOK FM Japonii nasze stawy cyklu podróże małe duże Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA