REKLAMA

Jak rozmawiać z dzieckiem o edukacji w czasie koronawirusa?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-08-31 18:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
14:48 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Michał Janczura kłaniam się ponownie 24 minuty po godzinie osiemnastej trwa popołudnie w radiu TOK FM kontynuujemy tematy związane z rozpoczynającym się jutro nowym rokiem szkolnym naszym radiowym studiu witam panią Dorotę miętę psychologa dziecięcego czy dzień dobry, żeby pan dzień dobry państw pani doktor pani doktor nie pani do pani Doroto lidera oto tak pani Doroto pani Dorota tak się zastanawiam, bo oczywiście różne sygnały do nas napływają o tym, że powinniśmy Rozwiń » jakoś dzieci przygotować do tego nowego roku szkolnego, że powinniśmy minimalizować stres rozmawiać z dziećmi tak pomyślę czy pożyczkę przekornie może, jeżeli dziecko nie pyta, jeżeli nie ma żadnych wątpliwości to w ogóle nie poruszać tego tematu niż do tej szkoły posłać dziecko jak nigdy nic powiedział pan takiej ogólnej zasadzie, która towarzyszy powinna towarzyszyć świadomym rodzicom, czyli podążanie z odpowiedziami zapytanie dziecka ani ciągnięcie go do przodu natomiast myślę, że pewnych podstawowych zasadach bezpieczeństwa powinniśmy dziś porozmawiać tak jak rozmawiamy o tym jak się przechodzi przez ulice, że nie można dotykać izolowanego kabla elektrycznego albo należy uważać z wrzątkiem i to powinna być tego typu rozmowa, czyli taka rozmowa o oczywistości spokojna myślę, że pierwszą rzeczą, którą mogliśmy zrobić zapanować nad własnym lękiem, bo ja z licznych rozmów w ostatnich dniach z rodzicami mam takie poczucie, że rodzice są trochę zalękniony i też trochę zagubieni, bo tych informacji, które napływały z mediów i Ministerstwa Edukacji Narodowej było wiele one trochę były ze sobą też sprzeczne i mam też takie poczucie, że nie odpowiadały na wszystkie na wszystkie wątpliwości i stąd myślę ważne, żeby najpierw zapanować nad swoim niepokojem lękiem, a potem normalnie spokojnie porozmawiać z dzieckiem nie tylko własnym bezpieczeństwie, ale np. o czymś takim jak dziecko powinno reagować, jeżeli w jego klasie będzie ktoś z domu, który uważa, że konflikt jest spiskiem firm farmaceutycznych i wielkiej piątki informatyczny, bo takie przypadki na pewno się zdarza są i są takie domy, których w ten sposób rozmawiał pandemii, więc też trzeba rozmawiać z dziećmi o tym, że będą są takie dzieci jak powinniśmy się zachowywać pani Doroty zostały na 1 rzeczą czy jest jakiś taki wiek oczywiście wiem, że to jest wszystko indywidualna kwestia pewnie zależy od dziecka, ale czy jest jakaś taka granica, przed którą rozmowa o KOV 19 w ogóle o podejściu do pandy może bardziej dziecko przestraszyć czy po prostu nie ma wieku niż my oczywiście dostosować język do do dziecka do jego wieku, ale ale, ale starać się z każdym rozmawia na ten temat myślę, że bardzo małymi dziećmi bardziej może minie, której do euro przed do szkoły tylko tym do przedszkola po prostu rozmawiamy o higienie o tym, że trzeba myć ręce zęby trzeba Terence odkazić itd. natomiast myślę, że nie możemy unikać nie powinniśmy unikać rozmów z dziećmi, dlatego że te informacje o pandemii od pół roku im wszystkim też towarzyszą przecież zmienił się rytm życia w wielu domach tak rodzice pracują zdalnie z domu coś się dzieje należał w latach są domy, których rodzice stracili pracę albo zostały obniżone zarobki, więc ten niepokój rodzinne jest gdzieś w myślę, że rolą dorosłych jest mądry uspokojenie dzieci, bo dzieci spokojniejsze nie jest zdenerwowana nie uzależnione będą lepiej przestrzegały tych wskazówek trochę zwiększają bezpieczeństwo pani zdaniem ten powrót do szkoły i rzeczywiście też przekazywanie sobie informacji pomiędzy dziećmi może doprowadzić do jakiej takiej no małej paniki w tych grupach kilku kilkunastoletnich osób myślę, że takie paniki takie ataki paniki będą się zdarzały indywidualnie jak i mniejszych grupach tutaj nauczyciele są również z tego powodu postawieni znowu przed bardzo wysokimi wymaganiami, bo będą musieli umieć zareagować na atak pani jakieś pojedynczego dziecka taka panika w grupie ona w cudzysłowie oczywiście zaraźliwa i pani kojące jedno dziecko jedno dziecko bardzo dużym lękiem będzie ten lęk rozprzestrzenia na inne myślę, że będą dzieci, które będą wymagały większego wsparcia takiego psychologicznego tutaj szkoła niestety szczególnie ta publiczna nie oferuje tego zbyt wiele, więc z mam takie poczucie, że przed wychowawcami klas stanie sporo innych wyzwań niż miało to do tej pory miejsca niebywały niebywale trudne zadanie teraz przed nauczycielami załóżmy rzeczywiście w sytuacji, w której wszyscy w szkole są zdrowi gdzieś ten Korona wirus jest obok nas, ale nas bezpośrednio nie dotyka wyobrażam sobie, że to może jakoś funkcjonować, ale wyobraża sobie pani sytuacje, gdzie w czasie obok pojawi się jakiś przypadek nagle ktoś rzeczywiście zachoruje nie daj Boże trafi do one szpitala może to mogą być naprawdę ciężkie sytuacje tak mentalnie dla dla młodych ludzi oczywiście, że tak to może też zachorować nauczyciel, który dzień wcześniej z nami matematyka tak to nie tylko dotyczy przecież uczniów nawet mówi się, że to bardzo nauczyciele są narażeni niż uczniowie na pełno objawowym przebieg choroby ja myślę, że w takich sytuacjach im bardziej otwarta, ale też niezbyt rozbudowana komunikacja tym lepiej, więc mam nadzieję, że dyrektorzy dziś oprócz tego, że układają plany lekcji to też ćwiczą sobie takie zdania jak przekazać uczniom informacje, że ich nauczyciel zachorował w związku z tym nie będzie lekcji albo w związku z tym jakaś grupa uczniów będzie musiała zostać w domu itd. też dokładnie tego nie wiemy tak pozostają na lekcje wuefu zastosować zajęcia dodatkowe, które pewnie też w szkołach wrócą tutaj myślę, że kreatywności będzie miała granic jeśli chodzi o ogromne pedagogiczne pani Doroto czy na jutro ewentualnie na kolejnych dni nauczyciele powinni mieć przygotowany jakiś instruktaż także takiego mentalnego podejścia do tego jakiegoś nastawienia uczniów na to od razu co się może dziać tutaj może zadziałać, jeżeli chodzi o ten już pierwsze kontakty, bo przy pełni od wielu miesięcy ci uczniowie nauczyciele bezpośrednio się nie stykali ze sobą Atu nagle staną oko wokoło z tym jeszcze informacji, które od rana napływały, że Korona wielu tyle przypadków tyle zgonów przez te informacje też się pojawiają co można zrobić na samym początku, żeby jakoś ułożyć no myślę, że nauczyciele muszą zapanować nad swoimi emocjami monitor są rodzicami są zwykłymi po prostu ludźmi, więc oni też się mogą bać na pewno niektórzy z nich się obawiają swoje zdrowie swoje bezpieczeństwo bezpieczeństwo swoich rodzin myślę, że takie otwarte powiedzenie ja też obawiam, że możemy zachorować dlatego będę przestrzegał zasad higieny dlatego nie będę podchodził do was blisko dlatego pani to pewnie szczególnie w pierwszych klasach szkoły podstawowej będzie trudne nie przytuli jakiegoś jeśli ich nieszczęśliwego dzieciaka, więc myślę że, że oni też powinni otwarcie mówić, iż między sobą, ale też uczniami o tym, że oni też to robią, czyli znowu tak jak my dorośli, jeżeli mówimy, że mamy myć ręce i dezynfekować teren senatorów my wszyscy, jeżeli mamy zachować dystans starajmy się też to robić tak jak my robimy w tej chwili tak nie rozmawiamy na żywo pewnie w innych czasach tylko widzimy się widzimy siedzimy koło kilka metrów od siebie, ale dalej, ale jednak razem jednak oddzielnie tak już w szkole na pewno będzie o wiele trudniej niż na Dunaj ja myślę, że w ogóle jest też tak, śledząc doniesienia szczególnie WHO, ale też centrów analiz matematycznych modelowania matematycznego to myślę, że my po prostu musimy nauczyć inaczej trochę żyć, bo to przynajmniej jakiś czas co najmniej na no raczej na dłużej niż na krócej na pewno na kilka miesięcy trzeba dzieciom o tym przypominać też tak bo, obserwując nasze zachowania na dorosłe wakacje mogliśmy obserwować, że wszystko się rozpręża było także udawaliśmy trochę we Władysławowie z dniem nie ma pandemii w 1 fala druga to ta z morza, które raz na nadciąga zastanawia się nad takim czy w ogóle można pani Doroto obciążyć uczniów jakąś odpowiedzialnością za to co się dzieje wszyscy mówimy o tym, że dzieci może nie przychodzą tych chorób ciężko, ale jednak mogą być przekaźnikami prawda mogą być tymi roznoszący tego wirusa czy można opowiedzieć uczniom wprost tak ponosić też odpowiedzialność za to co się stanie w kraju, więc proszę trzymać się z daleka to jest takie z 1 strony prawdziwe stwierdzenie, ale z drugiej brutalne brutalne, ale też nie owijają w bawełnę, bo dzieciaki śledzą internetu słuchają Radia, które jest włączone w domu i telewizji myślę, że trzeba bardziej mówić, że to nie jesteście odpowiedzialni tylko od was dużo zależy to jest teoretycznie tak ten sam komunikat prawda, ale inaczej jednak podane czyli, że to wy macie władzę wy możecie zrobić coś dobrego dla innych i dbać o swoje zdrowie źli ja sądzę, że taki komunikat jest dla dzieci ważne, bo spotkałam się dziećmi, które w którymś momencie wiosną były w panice, że jak się spotkają z babcią babcia zachoruje umrze tak to są takie opowieści kilku 9 dziesięcioletnich dzieci, więc myślę, że to musimy dbać ja sądzę, że też po tej półrocznej przerwie dzieci nie wszystkie dzieci będą w dobrej kondycji psychicznej, więc tutaj jest mnóstwo wyzwań przed szkołą nie tylko dotyczących realizacji podstawy programowej mam wrażenie, że na trochę reszta zeszła na plan dalszy zaczęliśmy też dzienne na początku rozmowy mówi o tym, że jest różnica pomiędzy tymi nazwijmy to uczniami przedszkolakami prawda jak ja tu mają zachować panie przedszkolanki, bo płaczący trzylatek nie przytulony wiemy jak to wyglądało w przedszkolach prawda choćby nie wiem pozostawianie dziecka to się w przedszkolu przez rodziców to się wiąże z jakimś tam też emocjami, a tutaj w dodatku jeszcze nie może być tego świata zbyt bliskiego kontaktu, bo przedszkolanki się też ludzie też niektóre z nich mają swoje dolegliwości też muszą uważać co tu się powinny zadać rozmawiał niedawno właśnie od adaptacji przedszkolnej, która w tym roku wygląda trochę makabrycznie, bo nie ma tego stowarzyszenia rodzice na początku w pierwszych dniach myślę, że znowu dzieci trzeba jakoś słowem zabawą próbować uspokajać zajmować się nimi też starać, żeby dzieci to nauczyciele przedszkoli wiedzą, że trzeba dzieciom podawać pewne interwały, a teraz po śniadaniu zrobimy to, a mama przyjdzie zaraz po obiedzie więc, żeby też przyzwyczajać dzieci do tego ja myślę, że będą takie sytuacje, że na 3 przedszkola nauczycielka przedszkola zresztą nie tylko panie są panowie również na szczęście w wielu sytuacjach to bardzo zrozpaczone dziecko jednak przytuli może nie będzie starała się blisko trzymać twarzy, ale sądzę, że w takim nieszczęściu jakoś będzie się starała dziecku pomocną na pewno będą trudne momenty dla wielu mniejszych dzieci tak się zastanawiam pani Dorota też na 1 rzecz, że patrząc na system psychiatrii dziecięcej i w ogóle wsparcia psychologicznego o takich ekspertów jak pani właśnie wykształconego psychologa dziecięcego wyobrażam sobie i wiedzą jak to funkcjonuje was jest tak mało w kraju wyobrażam sobie, że w takich w takiej w takich czasach jesteście na wagę złota natomiast wiele dzieci pozostanie bez takiego takiej fachowej pomocy pewnie wiele dzieci takiej pomocy by teraz potrzebowało gdzieś bardzo w ogóle się pan nie myli psychologów w ogóle w Polsce za mało psychoterapeutów zajmujących się dziećmi szczególnie, więc myślę, że tak trochę tylnymi drzwiami udzielanie wsparcia nauczycielom i dbanie o ich kondycję psychiczną podpowiadanie pewnych rozwiązań jest dostarczenie wiedzy na temat pogłębianie oni mają wiedzę dotyczącą psychiki dziecka i sposobem na takie poradzenie sobie w tej sytuacji kryzysowej w jakiej ma, jaką mamy natomiast dno jeśli chodzi o psychoterapię dziecięcą i wsparcie psychologiczne dla dzieci NATO mamy właściwie zapaść niestety co z tą z takimi dziećmi to rzeczywiście na Koźle będą to znosiły dziś mają rodzice zgłosili mają szukać pomocy na pewno dobrego psychologa, do którego niestety jest utrudniony dostęp też warto pamiętać, że ten psycholog musi być w naszym mieście może być też zdalnie w przypadku małych dzieci to raczej to, iż mówimy takim kryzysie chwilowym to raczej jest pomoc rodzicom odpowiedzenia jak powinni dzieckiem pracować, więc można skorzystać z takiej pomocy zdalnie to jest szukanie też grup wsparcia ja wiem, że też część rodziców decyduje się w tej chwili na to, że będą prowadzić takiej grupy edukacyjne dzieci nie będą chodziły do szkoły będą przez kilkoro piątkę ósemka uczyć wspólnie czasami z kimś koordynujące niekoniecznie rodzicem powiem też, że nauczyciele są jacyś emerytowani np. w ten sposób proszenia o pomoc czy zawsze szukać też pomocy taki, który pasuje do naszego dziecka i tyle miejmy nadzieję, że tej pomocy po prostu nie zabraknie tych potrzebujących dzieci pani Dorota bardzo serdecznie dziękujemy pani Dorota Minta psycholog dziecięcy była naszą rozmówczynię, a jak państwo czułam już teraz zapraszam po dwudziestej mikrofon TOK FM, w którym pytamy jak przygotować dzieci na rok szkolny w czasie pandemii będzie taki też wyjątkowo odcinek mikrofon TOK FM, którym państwo będziecie mogli dawać pytania ekspertowi, gdzie eksperci pani dr Aleksandra Piotrowska także psycholog dziecięcy będzie z nami będzie na te pytania odpowiadać teraz informacji Radia TOK FM wracamy za kilka minut stać państwo z nami Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA