REKLAMA

Bogaty Polak, Biedny Polak

Gra w klasy
Data emisji:
2020-08-31 23:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
51:10 min.
Udostępnij:

Jaka jest Polska bieda? Kto żyje w niedostatku? Jak kształtują się nierówności dochodowe i majątkowe Polek i Polaków?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór oraz Katarzyna i audycja gra klasę, a tydzień temu moim państwa gościem był dr hab. Mikołaj Lewicki, z którym rozmawialiśmy o tym jak wygląda życie na kredyt jak się Polki Polacy zadłużają i UE, jakie są tego zadłużania się konsekwencje, ale koniec naszej rozmowy był taki, że stwierdziliśmy, że 60% prawie Polek i Polaków nie ma zdolności kredytowej, żeby wziąć kredyt na mieszkanie hipoteczne i przez te 152030 lat kredyt ten spłacać i dzisiaj może nie Rozwiń » całych 60% tych, których na ten kredyt nie stać, ale właśnie tych, którym się powodzi gorzej i w dzisiejszym odcinku chciałabym pomyśleć o tym jak wygląda bieda albo niedostatek może też lepszy określenia w Polsce Anno Domini 2028 Eco rozmawiamy o obiedzie to kolejnym kolejnym krokiem i sama nasuwa się samo nasuwa się myślenia o nierównościach o tym jakie są te przestrzenie pomiędzy pomiędzy nami dzisiejszy moimi państwa gościem jest Filip Konopczyński współzałożyciel i członek zarządu fundacji Kaleckiego dobry wieczór dobry wieczór pani dobrze wiecie państwo UE no tak chciałabym, żebyśmy spróbowali jakoś przybliżyć obraz chcę biedę zaczęłam później poprawiłem się i powiedziano niedostatku, gdyż wszystkie dane Guzowski pokazują że, że ostatnie lata to są lata skrajne ubóstwo, ale też ubóstwo relatywne się zmniejsza w 2019 roku w ubóstwie skrajnym żyje żyło 42% Polek Polaków natomiast sfera niedostatku, która pokazuje, że wciąż część z nas powodzi się gorzej jest duża, bo w sferze niedostatków w 2019 roku było prawie 40% Polek Polaków to 15 000 000 mieszkańców kraju i chciałem zacząć od pytania jak jak ty widzisz się biedę właśnie ubóstwo w w Polsce i trochę abstrahując od pandemii, ale tylko trochę, bo zostaje w sprawę, że bardzo nie możemy w Polsce 2020 roku bardzo dziękuję za zaproszenie ME no, więc tak, jeżeli chodzi o, jeżeli chodzi o to aktualną tematykę dni sprawa pandemii ona jest ona jest ważna tutaj warto mieć warto mieć głowy to zastrzeżenie, że my w pewnym sensie jesteśmy w takim okresie w takim miejscu limba elit, bo czekamy cały czas na na skutki ekonomiczne społeczne tego co się dzieje od marca niestety coraz więcej danych wskazuje, że zarówno nasza gospodarka rynek pracy będzie dosyć głęboko dotknięte zmianami spowodowanymi przez ograniczenia przepływu towaru usług spadek popytu, ale także takie bardziej fizyczne ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej, a z kolei dane, które publikuje publikują instytucje publiczne czy Ministerstwo Finansów czy Główny Urząd Statystyczny dane dotyczą jeszcze zeszłego roku, więc możemy, więc jeżeli rozmawiamy o tych oficjalnych statystykach to zdecydowanie ta sytuacja może się wydawać lekko schizofreniczne to znaczy nie więcej od 2012 trzynastego roku obserwujemy faktycznie na podstawie danych głosu spadek tych wszystkich głównych kategorii w tym mierzy się w Polsce ubóstwo i tutaj chodzi zarówno o takie ubóstwa absolutne, które w Polsce się szacuje na dochody na członka gospodarstwa domowego poniżej poniżej 500 około 600zł, a więc to jest to jest taki najwyższy poziom który, który w zasadzie uniemożliwia takie biologiczne przetrwanie tak tak, posługując się taką okrutną metafory auto to mając by w przypadku gospodarstwa jednoosobowego osa, jeżeli ten dochód jest poniżej 6zł to w zasadzie należy sobie zadawać pytanie jak jak taka osoba faktycznie może przetrwać tak jak to jest ktoś realnie możliwe często odbywa z pomocą albo innych osób na albo aby taki absolutnie już o podstawowych podstawowych działań tutaj chodzi np. to osoby przewlekle chore, których albo renta jest jest jestem śmiesznie mała, która nie pozwala płacić nie tylko część rachunków ale, ale obrachunku zaprowadza za za ciepło tak to są osoby, które nie spędzają zimę ani praktycznie nie wychodząc z łóżka mająca kilka warstw ubrań, jeżeli mają szczęście, że mają własny lokal, którego nie są eksmitowani, a więc tutaj, więc to jest ubóstwo ubóstwo skrajne ubóstwo relatywne jeszcze tylko dodam, że to ubóstwo skrajne właśnie, które powiedziały, które oznacza, że możemy sobie zadać pytanie co znaczy jak ludzie mogą przeżyć skoro skoro środki, które mają nie pozwalają na przeżycie to w Polsce co dwudziesta piąta osoba Polaka Polak właśnie tak żyje i można zastanawiać czy co dwudziesta piąta duża mało nie zakładam, że jeśli są takie osoby to warto w ogóle o tym mówić, że należy o tym mówić też ci wszyscy słuchacze którzy, którzy uważają, że bieda ubóstwo jest jest jakoś funkcją funkcją no może okrutnie, ale jakoś tam zmiany prawdziwości spojrzenia tutaj warto warto zwrócić uwagę często po prostu osoby chore niesamodzielne samotne w takie, które nie mają wsparcia rodzinnego, które nie mają wsparcia instytucjonalnego i no, jeżeli instytucje państwowe publiczne i nie pomogą to i toniki nie pomoże mi tutaj ciężko mówić, jakim zasłużenie taki takimi sytuacji niezależnie od tego czy uważamy, że taki język mówiąc o tym, że bogactwo brzmienia są zasłużone jest uzasadniony czy nie to tutaj mówimy o takich uprawnień skrajnych skrajnych sytuacjach obok tej kategorii ubóstwa absolutnego statystycy no i też twórcy twórcy prawa regulatorzy posługują się także kategorię ubóstwa względnego no to jest nieco bardziej miękka kategoria w Polsce ona ona one szacowane na około 800zł przy przy jednoosobowych gospodarstwach w przypadku gospodarski osobowych taki czteroosobowych to jest ponad 2 prawie 2200zł i na ryby relatywne względne odnosi się do takiej sytuacji na porównania z winy porównania ze społeczeństwem mówimy tutaj ja o sposobach czy rodzina czy gospodarstw domowych których, których te absolutnie podstawowe biologiczne potrzeby są zaspokajane, ale praktycznie nic ponadto nie nie może być reali Real realizowane tutaj pani redaktor wspomniała także o kategorii, która właśnie tak to sensu stricto nie dotyczy ubóstwa, ale tak w takim potocznym naturalnym języku w zasadzie w zasadzie jesienią posługujemy równoznaczny z kategorią ubóstwa, czyli czy niedostatku, a tutaj faktycznie faktycznie skala tego społecznego niedostatku czyli, czyli mam takiej kategorii zasoby życia w sposób, który jest niższy niż uznany za wystarczający nie tylko na tym poziomie biologicznym, ale także społecznym, a z drugiej strony z drugiej strony jest ten poziom życia, który jest uznane za wystarczająco wysoki, żeby nie otrzymać wsparcia tego, które mogłoby być z różnych instytucji pomocy społecznej które, w którym mają właśnie celu o wspieranie pomoc finansową, bo tutaj o pomocy finansowej myślę mam, więc więc, żyjąc w niedostatku żyje się zbyt dostatnio, żeby na pomoc finansową, żeby nie pomoc finansową móc otrzymać taki bardzo często są nie tylko takiej grupy społeczne jak np. emeryci czy renciści, którzy jednak na mają renty wyższe, bo np. byli w stanie przez przestępców dłuższy czas wykonywać pracę zarobkową na, ale to także jest kategoria, która na źle świadczy o nie tylko polskiej gospodarce, ale generalnie wypowiedział państw Polski to znaczy tzw. pracujący ubodzy, czyli liczyli nam te osoby, które mają pracę mają dochody nie zawsze one są na podstawie stosunku pracy ale, ale no i nie mogą na podstawie swoich swoich zarobków utrzymać się na wystarczającym poziomie niż to jest około 10% pracujących w Polsce teraz być może nieco mniej przyjąć Teresę to 2020 roku była ta było to nieco poniżej 10% osób co niestety jest głównie funkcją zgody na na niskie zarobki na niską płacę minimalną, która oby dopiero od 2016 roku ma charakter wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej to była dla tych osób najsłabiej zarabiających była to prawdziwa rewolucja w sensie pozytywnym więc, ale także, jeżeli mówimy o tych osobach, które są szczególnie zagrożone ubóstwem czy znajduje się wśród 40% polskich gospodarstw żyje w niedostatku no tutaj możemy także pewnych takich zmiennych, które które, które nam pozytywnie korelują, które wpływają na to, że możemy w takiej grupie znaleźć np. jest posiadanie posiadanie większej liczby dzieci szczególnie większej niż dwójka i nam, więc taki stereotyp, że rodziny wielodzietne są uboższe i muszą żyć na niższym poziomie niż ich rodziny takie nuklearne 2+1 czas na plus ba jest jest niestety uzasadnione i Obajtek, odwołując się trochę do do tej sfery politycznej no i także to tłumaczy, żeby popularność sukces akceptacji dla programów takich jak np. 500 plus który, który właśnie, bo ze względu na to, że te rodziny, który także jak wiemy z różnych opracowań zniwelował poziom ubóstwa szczególnie tych pierwszych latach właśnie, dlatego że w sposób nieproporcjonalny bardziej pomagał rodzinom wielodzietnym no taki za sukces programu 500 plus rodzina 500 plus uznaje też zmniejszenie to znacząca ubóstwa wśród dzieci właśnie, ale to z 1 strony mamy właśnie te rodziny wielodzietne, które doświadczają niedostatku pracujące ubodzy, a jest ktoś jeszcze ktoś, kto jeszcze łapie się do tych 40% żyjących w sferze niedostatków i no no no tak to są wszystkie 40% jeśli prezes społeczeństwa bardzo duża, więc naprawdę chowane są to nas Polaków się połapie i przede wszystkim są to osoby, które nie mają, które mają zarobki poniżej przeciętnej tak i to dużym stopniu dotyczy pracowników budżetówki tak sfery sfery budżetowej, gdzie te zarobki od lat w zasadzie już 10 lat były w niemalowane albo waloryzowane na pewno poniżej poziomu inflacji, więc uzasadnić ludzie, którzy świadczyli pracę zarabiali z roku na rok coraz mniej biorąc pod uwagę wzrost kosztów życia koszt towarów usług wiemy jak wygląda sytuacja pracowników ZUS-u pocztowców często początkujących nauczycieli, chociaż tutaj faktycznie te te podwyżki nastąpiły to często są pracownicy instytucji samorządowych no ale także w dużym stopniu to znaczy ten wysoki poziom wysoki poziom wdzięk duży procent osób, które zarabiają mało któremu, które muszą muszą radzić sobie na co dzień niewielkimi środkami jest wynikiem także struktury polskiej gospodarki to znaczy tego, że ponad 97% polskich firm to są firmy mikro małe często z działalności jednoosobowe, które no tak, ale mówię o tych mikro małe, które nie są działalnością jednoosobową mi byłby to co te przedsiębiorstwa, które płacą najmniej, czego z kolei nie widać w UE tych regularnych w statystykach i opracowania Głównego Urzędu Statystycznego który, który bada przede wszystkim firmy firmy zatrudniające w zasadzie tylko firmy zatrudniające powyżej 10 osób, tak więc co oczywiście można zrozumieć z punktu widzenia logiki działania instytucji łatwiej wylosować tak tak jak próbę także w tych firmach często zatrudnia powyżej 10 osób są osoby, które w ogóle są w stanie odebrać telefon mają na to czas mają w obowiązkach zawodowych mogą odpowiedzieć ankietę przedstawiciela głosu no ale by Polska gospodarka stoi przede wszystkim na tych ma lub maluczkich i niestety oni płacą mniej nawet znacznie mniej od 24% mniej niż niż firmy zatrudniające powyżej 20 powyżej 10 osób w takim razie dane którymi się, posługując się posługujemy, które no właśnie dotyczą albo biedy ubóstwa, ale też płacę tego jak jesteśmy wynagradzani na wybrane badania dotyczące wiedzy biedy ubóstwa zrobione one robione na przedsiębiorcach tylko gospodarstwa domowego w tym sensie tak ale, ale statystyki, które są od przedsiębiorców no tak one są one realizowane na tych większych firmach sensu negatywne dla kilku procent polskich firm, które zatrudniają dużą część pracowników, ale dalej dalej pyta eksplozja osób pracujących w mniejszych podmiotach jest jest ogromna i to niestety niestety sprawia, że tam te problemy jak też nawarstwiają potem ciężej liczą się poziom np. nierówności dochodowych ciężej liczą się część liczy ewentualne dodatki dla przedsiębiorców w czasie kryzysu jak mieć do czynienia przy okazji tarczy anty kryzysowych no ale tutaj z kolei technologia może trochę pomóc i w przyszłości te statystyki mogą nieco inaczej być prowadzone na właśnie to jest jakiś problem statystyki tego, że możemy się posługiwać danymi natomiast dane nie nie zawsze właściwie nigdy chyba w pełni oddają tego jak rzeczywistość funkcjonuje, ale nie wspomniał pan o o tym, że ciężej się później liczenie równości dochodowe i ocen nierówności dochodowe też chciałam zapytać, bo bywa też pojawiają się informacje doniesienia o tym, że ten współczynnik Giniego, czyli taki sztandarowy współczynnik którymi posługujemy jak myślimy właśnie nierównościach, że w Polsce jest coraz niższy co oznacza, że te nierówności są coraz mniejsze i jak to wygląda pana odczuciu czy faktycznie i co z czego może to wynikać no, tak więc tutaj tutaj, jeżeli chodzi o kwestię nierówności kilka lat temu mieliśmy do czynienia z taką obliczania nierówności dochodowych majątkowych w Polsce mieliśmy do czynienia ze na taką wypowiedzią poznawczą rewolucję to znaczy, że faktycznie ten współczynnik liczony liczony za pomocą danych dostarczonych przez Główny Urząd Statystyczny, który wspólnie także m.in. Eurostatu dla tych pomiaru danych na poziomie Unii Europejskiej wskazywał, że nierówności mniej nie więcej od, a od początku kryzysu finansowego w Polsce zaczęły spadać to znaczy, jeżeli przyjęlibyśmy tej krzywej nierówności dochodowych w Polsce przez ostatnich 30 lat na to nam należy zwrócić uwagę, że generalnie do roku dziewięćdziesiątego ten poziom poziom nierówności nie był duży potem bardzo bardzo dynamicznie przyspieszył i bogaci byli coraz bogatsze biedniejsze relatywnie biedni mieli oczywiście tego co nie jest to kwestia wbiegnięcie liczonego w liczbach bezwzględnych, ale w tej proporcji między między osobami zamożnymi ubogimi, a następnie mniej więcej w momencie dojścia u wejścia Polski do Unii Europejskiej on on zaczął spadać tak i to tak było tak było wg wg wg danych danych liczony właśnie na podstawie Głównego Urzędu Statystycznego no ale by tak mam pytanie już tak, wprowadzając jako osobowe na racje Emu badaczy badacze Lechii Paweł Bukowski Filip Novokmet uzyskali dane z niezależnymi zwane dane z Ministerstwa Finansów i właśnie na użytek swojej analizy, która potem była kontynuowana w ramach zespołu tego Międzynarodowego zespołu założonego przez Thomasa Piketty ego i na kanwie jego jego jego publikacji o kapitale 2001. wieku zaczęli liczyć no właśnie właśnie poziom nierówności majątkowych w Polsce ucieszą dochodowych w Polsce na podstawie na podstawie danych z urzędu skarbowego i tutaj okazało się, że niestety apostaty w zależności od tego jak podchodzimy do kwestii nierówności ten najprawdopodobniej te nierówności są istotnie wyższe to znaczy na tyle wyższy, że w skali Europy wyższy poziom nierówności miałem w momencie zamknięcia liczenia danych, czyli 2015 roku wyższy poziom miały tylko Rosja i Bułgaria, a Polska gospodarka pod względem właśnie nierówności płacowych bardziej przypomina gospodarkę amerykańską np. niż gospodarki zachodnioeuropejskiej i o ile właśnie w tych statystykach płynących z większych firm tego nie bardzo widać epitetem dane są te kwoty są bardziej bardziej spłaszczone NATO, jeżeli przyjrzymy się innym formom informacji o rynku pracy, które są pozyskiwane no np. ogłoszenie o pracę czy ze imprezy czy by ankiet, które nie są prowadzone przez GUS, ale ale, ale poprzez przedstawicieli zawodu no teraz piękności są co znacznie znacznie większe i a i tak statystycznie dyrektor czy czy by wysoko poszukiwani specjaliści np. branża IT zrobię po 6567× więcej niż pracownicy pracownicy szeregowi często w tych samych często w tych samych firmach na co jak łatwo się domyślić przekłada się nie tylko na na sferę ekonomiczną, ale także na, aby stosunki społeczne na byłyby kwestie kulturowe no, a także co pewnie wielu wielu słuchaczy wielu słuchaczy TOK FM interesuje także na politykę to znaczy i na murze tutaj tak trochę trochę cofając się ten sukces demokracji powojenny sukces demokracji w krajach krajach zachodnich był związany z dużym stopniu ze istnieniem powstaniem rozwojem istnieniem klasy średniej czyli, czyli tej Cichej większości biur i więcej by tak tej, do której wszyscy chcemy przynależeć w deklaracjach badania chce głosu zawsze zdecydowane zdecydowana większość badanych deklaruje że, że właśnie żyje im się średnio i że są klasą średnią akty takiej bezpiecznej bezpieczne i kulturowej powiedział wspólnoty, w której w której, jeżeli do niej należymy to ani nie musimy się lękać naszych sąsiadów ze względu na to, że nam zazdroszczą ani nie czujemy się znacząco gorsze od od ludzi z drugiej strony ulicy tak tak bardzo metaforycznie oczywiście wiemy, że w ciągu ostatnich 30 lat także dużym stopniu także poprzez brak polityki mieszkaniowej czy niewystarczającą politykę mieszkaniową faktycznie nawet na poziomach na poziomie konkretnych miast zamożnej dzielnicy i niezamożnej dzielnicy bardzo zdywersyfikowane no, więc ta tak ta klasa średnia jest w sytuacji dużych nierówności dochodowych zagrożone dlatego w Polsce można dodać jeszcze kwestie umorzeń innym bardziej związaną ze ze specyfiką historyczną to znaczy okresem transformacji i tym, że obok nierówności dochodowych, które wiążą się, że z tym jak jak badają różnice między zarobkami, które osiągamy co miesiąc dochodami, które osiągamy co miesiąc jest także kwestia nierówności majątkowych, czyli tego ile jesteśmy warci w cudzysłowie ile warte jest to co posiadam jak to wygląda u nas znaj tutaj ten poziom jest jest wysoki nawet wg statystyk Guzowski to jest około 1 współczynnik Giniego dla nierówności marzenie wszystkich, ale tych obliczonych przez Narodowy Bank Polski współczynnik nierówności majątkowych to jest około 0,5859, więc on jest on jest dosyć wysoki szczególnie biorąc pod uwagę zejście jeszcze powiedzmy co to znaczy to 058059 co mówi nam ten współczynnik na ten współczynnik Giniego też taka uproszczona i uproszczony Index stosowany w statystykach które, które jak bez decyzji o obrazowy sposób ilustruje poziom koncentracji czy nierówne koncentracji i rozkładu majątku czy dochodów w danej danej grupie tak, aby 58% często jego podaje właśnie wartościach procentowych, ale generalnie nimi, a może wynosić od zera do 1 gdzie, gdzie 0 wynosi w takim hipotetycznym społeczeństwo, w którym wszyscy mają nic tak tym, kiedy poziom równości jest jest idealnie równy, ponieważ nikt nie ma nic, a 11 odnosi się do takiego społeczeństwa, w którym jest, w którym 1 osoba posiada wszystko cała reszta nie posiada nic, tak więc więcej, gdybyśmy wyobrazili sobie jakąś taką, gdzie niewinnymi starożytną ze starożytną monarchię, w której klub posiada dosłownie wszystko tak to tamten współczynnik Giniego byłby zbliżony do 1 Kraków wschodnią trafi mówił nieco niewiele nieco ironicznie no a aby bez klasowe społeczeństwo komunistyczne idealnie biedne jest wtedy jest wtedy na tym będę tam współczynnik Giniego wynosił 0 i no, więc 5050058 obliczony chyba w 2016 roku przez Narodowy Bank Polski to to jest duża to znaczy to znaczy jest to efekt nie tylko tego nawarstwienia się nierówności dochodowych, ale także specyficznych przekształceń na poziomie własności przede wszystkim własności nieruchomości, bo to też jest taka ciekawa kwestia też jakoś zahacza oto o ten temat, którego dotyczyła zeszłotygodniowe spotkanie z Peterem prof. Lewickim, który na od wielu lat bada kwestię właśnie właśnie rynku nieruchomości i tego jako wpływa na stosunki społeczne tak i w której ter mówił właśnie, że większość mieszkań kupowana za gotówkę mieszkań na rynku pierwotnym warto dodać jest kupowana za gotówkę i jest traktowana właśnie jako towar bezpieczna inwestycja lokata kapitału jak rozumiem ona ta kwestia mieszkaniowa przyczynia się do pogłębiania nierówności majątkowych lub też często nie i też często ma takie uwikłania historyczne to znaczy, jeżeli weźmy inny zastanowimy się pomyślimy o tym w jaki sposób, ale posiadanie nieruchomości weszły pokolenia starsze powiedzmy te, które jeszcze nabywała nieruchomości od lat albo miały je przed transformacją albo albo nabywały na początku lat dziewięćdziesiątych często były te często wchodziły w posiadanie tych nieruchomości w sposób dzisiejszego punktu widzenia nierynkowe to znaczy albo albo był to wynik przekształceń własnościowych, gdzie za bądź nawiązanie bądź po kilka procent wartości można było wejść w posiadanie domu czy mieszkania czy ziemi w UE i w pewnym sensie tak np. użytkowano dużą część budownictwa, które przed osiemdziesiątym dziewiątym miał charakter społeczny niekomercyjny i by, o ile oczywiście mu w danym momencie tego przekształcenia byłaby można by argumentować, że jest to jest działanie prospołeczne no właśnie przekazuje majątek, który wcześniej należał do samorządu fido przedsiębiorstw publicznych czy samorządowych bądź państwa był przekazywany ludziom na to ci ludzie po po to, prośby po kilku latach albo mogli odsprzedać albo przekazali swoim swoim swoim dzieciom i ten, kto nie miał szczęścia do posiadania decydenci akcesu takiego dostępu do do łatwo prywatyzowanej nieruchomości dobrym miejscu no jest dzisiaj potomkowie tych osób są znacząco gorszej sytuacji to często nie była też kwestia klasowa, bo wyobraźmy sobie taki przypadek babci, która pracowała jako robotnica w mieście metropolitalnym powyżej 500 000 mieszkańców Peerelu ona mając, przekazując mieszkanie wnuczkowi i przekazuje duże znacznie większą wartość niż niż np. babcia, która była nauczycielką w mieście średniej wielkości tak w tym sensie w tym sensie dlatego mówię tych uwarunkowaniach historyczna historyczny, że to nie jest tylko kwestia tego, że ci, którzy mieli byli wyżej na tej drabinie społecznej w PRL-u by zawsze zawsze zostawiali więcej swoim swoje swoim swym dzieciom swojemu potomstwu, tak więc na tym, że ten zasób majątkowy został niejako rozdysponowane na dziś wiemy jak trudnej sytuacji są wynajmujący, a z kolei to właśnie mówi dr dr Lewickiej, czyli to, że duża część nowych mieszkań kupowana za gotówkę no świadczy o tym, że mieszkanie faktycznie są traktowane nie tylko jako lokata kapitału, ale także o inwestycje rozumiane jako sposób generowania tego tego kapitału w latach następnych moim była to nie mówiąc już latem, że nie są traktowane jak dobro które, który jest potrzebny to życie oraz odwoływania, do którego prawo człowieka, którym w, którym w świetle przynajmniej bowiem obowiązującego prawa Międzynarodowego jak najbardziej są mieszkania to znaczy no i też taka ciekawostka, że w kontekście właśnie tego w tej prywatyzacji z 1 strony bez społecznego socjalnego zasobu mieszkaniowego, a z drugiej strony brak dużych inwestycji w mieszkalnictwo socjalne przeciętny Polak posiada większy majątek niż przeciętny Niemiec co co także byłby z 1 strony może może być można by użyć jako powód do dumy, ale raczej jak jest oczywiste jest to oczywiste wynika głównie z tego, że to 1 przeciętny Polak jest zamożniejszy nigdy nie mamy większy majątek, niż kiedy niemiecki może osiągać kilkukrotnie mniejsze zarobki no to jest właśnie związane z tym, że w krajach takich jak Niemcy, które prowadzą aktywną politykę mieszkaniową można wynajmować mieszkanie i nie wiąże się to w tak dużym obciążeniem dla dla dochodów jak jak w Polsce, gdzie często te te wydatki na mieszkania są w stanie pochłonąć ma nam w miastach takich jak Warszawa najem kawalerki to jest koszt często przekraczający 5060% zarobków co w przypadku średnio zarabiającej osoby, która jest singlem bądź singielką w zasadzie uniemożliwia normalne życie taki nie można po prostu wynająć mieszkania i mieć średnio płatną pracę trzeba już kombinować trzeba wynajmować pokój minima z kimś innym trzeba trzeba oczywiście trzeba pod presją ekonomiczną wiązać z chińskim może niekoniecznie chcielibyśmy się wiązać po to, aby, aby móc zapłacić rachunki i mieć co można mieć mieć środki na nawet zaspokojenie podstawowych potrzeb niestety skutki społeczne kulturowe są naprawdę daleko dalekosiężne właśnie tej NT specyficznie rozumianej z braku polityki mieszkaniowej, która jest w pewnym sensie stałą cechą polskiej polityki w ciągu ostatnich 30 lat te właśnie polityka mieszkaniowa mieszkalnictwa to jest ich wypuszcza właśnie krok dalej o rozmowie o nierównościach niedostatku ubóstwie, bo zaczęliśmy od, a od takiego wąskiego ekonomicznego rozumienia tego niedostatku i co to znaczy ile ile pieniędzy w takim razie ludzie mają bądź nie mają właśnie wspomniał pan o nierównościach majątkowych, które ujawniają się poprzez sytuację mieszkaniową zastanawiam się czy chcą mieć jakieś inne obszary, które pan widzi, które generują albo, w których ujawniają się nierówności Polek Polaków tutaj nic nie można by nie wspomnieć o prawdziwej innowacji mówi mówi oczywiście ironicznie i innowacji w Polskiej polityce na skalę światową to znaczy temu jak wygląda nasz system podatkowy, który de facto ma taki boom będzie ma charakter agresywnej i co to znaczy generalnie rzecz biorąc inny mniejsze w Polsce zarabia tym większą część swoich dochodów i płaci się państwo w postaci składek i podatku różnego rodzaju danin publicznych i tutaj nota te regres żywność z mojego punktu widzenia jest z punktu widzenia z punktu widzenia jak i sprawiedliwości społecznej jest to by jest to efekt jest po prostu forma niesprawiedliwości no i wiąże się to wynika z kilku elementów po pierwsze po pierwsze z tego, że w zasadzie Polski system opodatkowania pracy ma charakter liniowy to znaczy, że zdecydowana większość pracowników wszyscy pracownicy, którzy zarabiają poniżej średniej poniżej mediany, gdy większość, a czy ktoś zarabia poniżej tych średnich 56000zł wg GUS płacą płacą ten liniowy Liniewo taką stawkę stawkę podatkową 18% w zasadzie jeżeli, jeżeli przyjrzymy się struktury zarobków to wyższe wyższą stawkę podatkową płacą tylko łącznie pracownicy i naprawdę największych firm oraz oraz spółek skarbu państwa 3 czy instytucji publicznych, gdzie na ciężką unikać zatrudniania na umowy o pracę na przypadku tych osób najlepiej zarabiających w Polsce czyli, czyli osób prowadzących działalność gospodarczą bądź no tak prowadzących firmy Impel jednoosobową działalność gospodarczą praktycznie wszystkie osoby płacą stawkę liniową 19% opodatkowania opodatkowania dochodów niezależnie od tego czy one wynoszą one wynoszą 510 czy 50 000 czy nawet 1 000 000zł miesięcznie no jest to jest to pewnego rodzaju mojego punktu widzenia kuriozum na z drugiej strony jest także kwestia kwestia składek społecznych, które także są mają charakter procentowy tylko kwotowy w związku z tym przedsiębiorca przedsiębiorca sięgające 100 000zł dochodu miesięcznie płaci tyle samo składki zdrowotnej jak przedsiębiorca osiągający 5000zł miesięcznie i co ciekawe w momencie, kiedy prowadzi zniesiona limit wielokrotności dzięki tak zniesiono limit zwrotność także mediach i wśród środowisk przedsiębiorców słychać było duże protesty były tzw. niesprawiedliwością było to traktowane właśnie jako jako forma opiekania temu dniu zamożne mu biznesmenowi, a nam to świadczy przede wszystkim o tym jak jak dalece jak dalece nad zbiegł z ideologii zwany jest Polski dyskurs właśnie w tych sprawach związanych z przedsiębiorczością, gdyż praktycznie żadnym kraju Europy zachodniej tego typu rozwiązania nie są stosowane jednak to, że to, że te kraje zamożne to, że te kraje mają rozwinięte usługi publiczne to, że są w stanie byłby dobrze opłacać np. nauczycieli pracowników z pracowników służby zdrowia czy rzeczy inne zawody zawody które, które są konieczne dla istnienia współczesnych społeczeństw wynika właśnie z tego, że ten podatki podatki i szerzej systemu system danin publicznych jest ma charakter progresywny to znaczy im więcej osiągamy dochodów w tym ten procentowy udział płaconych podatków rośnie, a nie jak przypadku Polski spada, tak więc tutaj tutaj, jeżeli miałbym wskazać takiego 1 głównego winowajcę nierówności, bo właśnie tej polityki mieszkaniowej to, aby zdecydowanie wskazana na system podatkowy, aczkolwiek niewiele wskazuje, żeby tutaj wiele mogło się zmienić, ponieważ są także właśnie, dlaczego mnie w no wydaje się, że po pierwsze, generalnie zmiana zmiana nie jest łatwa, bo to wynika nie tylko ze z takich przyzwyczajeń z tego, że łatwo naturalizować łatwo uznawać obecny stan za sprawiedliwe, ale także już tak na rozumiem, że łatwiej łatwo jest uznawać ten stan za sprawiedliwe wtedy tym, którzy prawo tworzą, ale wydaje się, że społeczeństwo które, które to dotyka dotykają konsekwencje właśnie tam tego systemu podatkowego systemu prawnego też przyjmują ten sam spędza stan rzeczy dużym, ale obowiązują na dużym stopniu tak przecież przecież na preferowanie samozatrudnienia czy umów cywilnoprawnych pod kątem podatkowym względem umów na podstawie stosunku pracy takiego podatkowego punktu widzenia właśnie preferowanie przez państwo tego typu formy ona nie dotyczy tylko tych najbogatszy ono także wpływa na funkcjonowanie mniejszych podmiotów i osoby fikcyjnie samozatrudnione, czyli czyli, czyli czy pracownik de facto pracownicy, którzy spełniają kodeksową definicję bycia pracownikiem czy pracują pod bezpośrednim nadzorem pracują stałych godzinach wykonują pracę powtarzalną itd. itd. oni także mogą pracować w ramach właśnie właśnie stosunków cywilnoprawnych czy w ramach takiej umowy o pracę umów o dzieło zlecenie, ale się też dzieje w systemie np. ochrony zdrowia coraz bardziej butnie i tutaj właśnie tutaj tutaj dotykamy tego tematu śmieciowe, które tzw. śmieciowych umów śmieciowych, czyli umów cywilnoprawnych, które nam, kto o tyle nie jest proste oczywiste, że faktycznie jest taka grupa pracowników, którym ten system się opłaca to znaczy te to znaczy przy odpowiednio wysokich dochodach był taki pracownik ma faktycznie może nawet lepiej ulokować swoje pieniądze emerytalne nie niż w ramach obowiązkowego systemu Ossowskiego no ale w przypadku jednak większej liczby większości osób, które pracują na takich zasadach nauki ten zysk w postaci kilkuset 200100200300zł nie jest do tego zyskiem z pozornej tymczasowy to znaczy więcej tracimy w perspektywie utraty środków np. w postaci emerytury nie zyskujemy co miesiąc, ale to już jest w pewnym sensie wybór i państwo dopuszczają taki wybór musi liczyć z tym, że dobrze, że ktoś będzie jednak wybierał tych kilkaset złotych więcej co miesiąc niż niższe perspektywę by godnych emerytur lepszych emerytur w przyszłości tak chciał dokładać jakiegoś systemu aktu, do którego nie ma zaufania, w który nie wierzy, że w ogóle będzie istniał za jego starości co też jest, czyli brak wiary jest dosyć powszechne została nam jeszcze kilka minut ja na początku powiedziałam, że będziemy abstrahować od pandemii, ale tylko trochę abstrahować od pandemii, gdyż na koniec pana zapytać o oto jak jak to może być, bo mówił pan właśnie w pierwszych minutach naszej rozmowy, że ta pandemia jesteśmy w momencie przejścia i dane, o którym o, których opowiadamy są wdrożenia aktualne nowych danych nie ma, ale wiadomo jest że, że coś się dzieje i ich, że idziemy w kierunku, jakiej zmiany i że ta pandemia właśnie jakoś przeora zmieni funkcjonowanie czy to różnych systemów, ale funkcjonowania społeczeństwa rynku pracy i no właśnie tę prognozę chciałem zapytać i jak może wg pana być w wyników właśnie na wszystkich skutków pandemii, ale być może coś jeszcze oprócz nich pandemii jest tutaj znaczące co wpływa na nas on zaangażowanie zdecydowanie komitet kobiet 19 w tym czynnikiem, który zarówno bezpośrednio jak i pośrednio najbardziej wpływa na na perspektywę najbliższego roku 2, a może nawet może nawet w nieco dłuższej perspektywie z 1 strony przez część firm na bok temat od marca ABO faktycznie nie mogła pracować albo albo ten poziom dochodów znacząco spadł też mówimy o przedsiębiorstwach prywatnych z drugiej strony mówimy o skutkach wujkowi w skali Europejskiej światowej, gdzie widżet tutaj nawet te firmy, które mogą świadczyć usługi mogą produkować się mogą albo pracować zdalnie albo prowadzi bezpieczne reżim na miejscu w miejscu pracy i mają zdolności wytwórcze zdolności świadczenia usług no są zależne od międzynarodowych sieci łańcuchów dostaw, jeżeli byłby, jeżeli sytuacja ekonomiczna pogorszy się wśród naszych dużych partnerów handlowych w Niemczech we Francji w Czechach Rosji USA itd. Wielkiej Brytanii no no to wtedy automatycznie to także wpływa na spowolnienie obrotu w Polsce jest 1 element jest taki nadzór takim bezpośrednim skutkiem to znaczy związanym po prostu z tym, że to, że niektóre branże mają bardzo ciężko i dokonuje się w nich przekształcenia częstość przebiega nierównomiernie np. Polska turystyka mimo początkowych lęków jednak wydaje się, że wyszła z tego momentu kryzysowego wakacyjnego w dobrym stanie z kolei te firmy, które bazowały na turystyce zagranicznej zarówno w poważnych tarapatach w tarapatach niewiele wskazuje, że to, że szybko się z nich wydobędą no ale tutaj mamy także mamy także kwestię, że tak powiem polityki gospodarczej i jesteśmy rozmowa odbyła się nam kilka dni przed tym jak urzędy centralne w Polsce czy szerzej administracja rządowa ogłosi propozycję redukcji kosztów osobowych, czyli zwolnień masowych zwolnień w administracji mówi się nawet 20% pracowników którzy, którzy zostaną wyrzuceni dodatku w warunkach, które na podstawie kolejnych tarczą kresowych są znacznie mniej korzystne niż byłoby to przed ich wprowadzeniem no tutaj może to wywołać taki efekt tak powiem zaklętego koła tak no i może dołożyć do tych problemów którymi się, które się znajdujemy, bo z 1 strony na poziomie takiej księgowości i księgowości publicznej oczywiście zwolnienie przez administrację pracowników będzie się wiązało ze z oszczędnościami w krótkiej na krótką metę, ale już te średniej dłuższej perspektywie nie trudno mi nie trzeba być ani tajnym żeby, żeby przewidzieć, jakie będą kolejne konsekwencje zwalniany pracownik w momencie spadku PKB o kilka procent raczej nie znajdzie szybko równie dobrze płatnej pracy statystycznie oczywiście co z kolei wpłynie nie tylko na enzym dzięki obniżenie dynamiki bądź spadek wynagrodzeń o obniżenie dynamiki wzrostu bądź spadek średnich wynagrodzeń w skali kraju na pewno na miejscowych na miejscowych rynkach pracy no i spadek konsumpcji tak, a co za tym idzie, jeżeli spada konsumpcja spada także produkcja i zyski tych firm, które operują na rynku wewnętrznym, tak więc tutaj nam oczywiście trzeba czekać na ostateczne decyzje miny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ale jeżeli faktycznie okazałoby się, że cięcia będą masowo będą duże to może się okazać, że niestety polskie władze spędzą Polskę dodatkowy tarapaty to znaczy, że ten konsekwencje kryzysu będą większe niż, gdyby takich zwolnień nie było nam duża część polskiego PKB nawet ponad połowa polskiego PKB wytwarzane w ramach w ramach budżetu państwa w ramach spółki przedsiębiorstwo celowanej czy budżet państwa, tak więc tak, więc na tym jeżeli, jeżeli faktycznie te zwolnienia nastąpiłby już tej jesieni to możemy mieć bardzo bardzo ciężką zimę i nauk, które wtedy wtedy wtedy może się okazać, że już na wiosnę będziemy wchodzili nam innym krajobrazie polityczne ekonomiczne tak tutaj tutaj mieliśmy dobre imię co piąty pracownik budżetówki, aby straci pracę i będzie rozpaczliwie szukał to wszystkie transakcje prywatne przez ten czas, kiedy nie będzie mógł znaleźć być może będzie potrzebował wsparcia ze strony, ale właśnie instytucji pomocy społecznej, czyli no i będzie ją de facto obciążeniem okropne słowo dla dla budżetu, choć oczywiście oczywiście tak tak tak tak prawdopodobnie będzie i nam w tym sensie to jest taka to jest ziemia nieznana, przed którą się znajdujemy tutaj tutaj można tak można wyrazić można wyrazić zdziwienie i tak pod takimi decyzjami myślę, że tutaj czynnik także taki psychologiczny polityczny wchodzi w grę to znaczy rząd chce pokazać, że także potrafi oszczędzać także na sobie nie tylko z dnia, a nie tylko na ewentualnie na inwestycjach czy, przerzucając koszty na firmy prywatne, aczkolwiek ten efekt może być odwrotny od zamierzonego to znaczy naprawdę tutaj też nie ma żartów i niestety lekcje historii ekonomisty przede wszystkim z kryzysu lat dwudziestych trzydziestych w Polsce pokazują, że na oszczędności oszczędności budżetu państwa często mają skutki odwrotne od zamierzonych to znaczy to znaczy zmniejszenie zmniejszenie popytu ma tragiczne skutki tak bo by nakręca spiralę oszczędności, gdzie najpierw najpierw spadają zyski nawet spadają dochody pracowników potem spadają zyski przedsiębiorców potem przedsiębiorcy muszą zwalniać o tym spadają dochody dochody skarbu państwa z tytułu podatków i więc i znowu trzeba zwalniać, tak więc tak, więc miejmy nadzieję, że tutaj, że tutaj te efekty nie nastąpią czy wg pana powinność się czy wg pana powinniśmy się niepokoić w na bardzo zależy w sensie ekonomiczna ekonomicznym na Popradzie tak nigdy nie powie nie jest dobrym nie jest dobrą dobry użytek powiem postawą ale, ale na pewno na pewno są powody do tego, aby aby, aby rozważać niekorzystny scenariusz przynajmniej w najbliższych miesiącach latach, a z drugiej strony też warto warto warto tylko w takich momentach, tym bardziej, tym bardziej istotne jest to jak w teorii ekonomicznych jakich jakich, w jakich dorobku, jaki koncepcji politycznych korzystano i te w sytuacji, kiedy większość krajów Unii Europejskiej łącznie samą Unię Europejską dopuszcza wręcz chętnie podejmuje działania takie prowadzące do zwiększenia zadłużenia publicznego warto byłoby naciskać na to aby, aby także rząd Polski brał pod uwagę, że no jako jako największy podmiot ma największą zdolność zaciągania długu i nie jest także, jeżeli państwo polskie nagle przestanie zaciągać dług to ten ogólny poziom długu w gospodarce będzie mniejszy bo gdyby jednak tutaj nawet nawet tak zdroworozsądkowo większe podmioty mają niższe koszty obsługi długu niż suma wszystkich osób, które w, które w nich uczestniczą takie, że wszyscy wszyscy pracownicy zwolnieni będą zaciągali prywatne długi tej będzie tu wyższe niż niż w przypadku niż w przypadku długów skarbu państwa czy czy innych form, które będą efektem, których efektem byłoby zwiększenie zadłużenia sektora finansów publicznych, więc w, więc zobaczymy na pewno jakąś siłą polskiego społeczeństwa gospodarki jest to że, że byłem wielokrotnie już było źle i kryzysów u nas jest więcej jest między 1 co dekadę, więc zarówno oczywiście spierać z ogromnymi kosztami społecznymi często Romami rodzinnymi trans generacji innymi tak dalej, ale mamy takie zasoby, że tak powiem tradycji do tego, żeby sobie z tym radzić może większe niż część krajów zachodnich więc, szukając pozytywów patrzyłbym właśnie właśnie właśnie pełne są trudną niedaleko przeszłość Antek w bardzo dziękuję za próbę znalezienie pozytywnego akcentu na koniec naszej rozmowy jeszcze tylko dodam, że w takim razie poczekajmy też na na kolejne dane kolejne statystyki, ale patrząc na nie miejmy też w głowie fakt, że one pokazują nam tylko urywek rzeczywistości IMI warto sięgać po wiele różnych po wiele różnych je ze sobą zestawiać żeby, żeby ten obraz rzeczywistości był pełniejszy nagle na tyle na ile jest możliwe ME dzisiaj bardzo bardzo dziękuję moim państwa gościem był Filip Konopczyński członek zarządu fundacji Kaleckiego dziękuję serdecznie dziękuje miłej nocy tak, a ja państwu życzę dobrej nocy do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GRA W KLASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA