REKLAMA

Kryzys gospodarczy? Nie w ministerstwie sprawiedliwości. Nowy projekt znacząco podwyższa pensje sędziów podległych Ziobrze

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-01 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:25 min.
Udostępnij:

Nowy projekt rozporządzenia Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada zmiany mnożników wynagrodzenia dla sędziego za dodatkowe obowiązki. Sędziowie w randze sekretarza stanu dostaną nawet kilka tysięcy złotych podwyżki. Z kolei część kierowników wydziałów sądów straci. Zyskają sędziowie podlegli ministrowi Zbigniewowi Ziobrze.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
6 minut po godzinie trzynastej tu radio TOK FM Adam Ozga dzień dobry witam państwa w imieniu swoim Bartłomieja pogranicznego wydawcy tego programu i realizatora Szymona waluty w naszym wspólnym imieniu witam prof. Krystian Markiewicz sędzia prezesa stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu nie jak się panu podoba przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania Rozwiń » dodatków funkcyjnych przysługujących sędziom ma być tak ministerstwo twierdzi ma być oszczędniej w tych trudnych kryzysowych czasach no oszczędnie rozumiem ma być niemalże dla wszystkich, ale nie dla kasty ministra Ziobry, bo trzeba to wreszcie powiedzieć, że ten projekt zakłada bardzo znaczące podwyżki dla tych osób, które blisko współpracują z ministrem sprawiedliwości tak jak podsekretarz stanu wiceminister sprawiedliwości jak rzecznicy dyscyplinarni, którzy strzelają nam dziesiątki, jeżeli nie setki różnych postępowań dyscyplinarnych to mamy tu wyraźny dysonans tak, bo z 1 strony mówiła oszczędne państwo mówimy o tym, że szykują się w sferze budżetowej jakieś cięcia, że będą duże zwolnienia mamy trudną sytuację w sądzie pracownicy sądów otrzymali można być symbolicznym podwyżki zarabiają skandalicznie mało, a tutaj nagle pewne wybrane osoby dostają po kilka tysięcy złotych podwyżek, dlaczego aż tak dużo pana zdaniem warto być sędzią delegowanym to to już wiemy pod względem oczywiście finansowym na pewno warto set 7 w tym powiedzmy o 1 rzeczy, bo być może słuchacze tego nie wie o, że sędzia delegowany do ministra do Ministerstwa Sprawiedliwości teraz też możliwość delegowania do kancelarii prezydenta tak naprawdę no jesteś tylko z tego powodu, że kiedy został powołany na urząd sędziego, ale taka osoba nie sprawują wymiar sprawiedliwości nie wydaje wyroku nie orzeka nie wydaje żadnych orzeczeń, na które wszyscy obywatele czekamy mamy 20 000 000 spraw w sądzie, a dzięki różnym czasie reformy ministra sprawiedliwości czas trwania postępowania w Polsce urósł w sposób niebagatelny, bo prawie dwukrotnie dużej oczekujemy na na rozstrzygnięcie m.in. z tego powodu, że 100 kilkadziesiąt osób pracuje ministerstwo teraz taka osoba, która nie wydaje nawet pół orzeczenia przez rok 25 albo cieszyć, bo tacy rekordziści, którzy pracują ministerstwo spraw miłości dostaje PS jak sędzia czy dostaje pieniądze za to, czego w ogóle nie RO samic dostaje pieniądze, a oprócz tego otrzymuje dodatki niebagatelne dodatki, bo mówimy dają oba bardzo duży oczywiście pieniądze szczególnie dla tych osób najwyżej postawiony, bo w chwili obecnej pani tylko ta, która jest ministra sprawiedliwości zgodnie z tym projektem będzie mogła otrzymywać kwotę wg moich wyliczeń około 20 000zł będzie zarabiała więcej niż Prezes Rady Ministrów osoba, która będzie pracowała jako sędzia delegowany z Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej będzie mogła zadbać też około 20 000zł czy będzie zarabiał więcej niż prezydent, a rzecznik dyscyplinarny też jego zastępcy łączyć z innymi dodatkami prezesowskich mniej będą od 0 zarobić około 23 000zł miesięcznie mówimy o takich kwota jest to jest coś się coś nie niespotykanej rzeczywiście proporcje są tutaj zaburzone czy w takim razie znaczy, że pan uważa, że jest to projekt doraźny pod względem nie tylko kryzysowym co politycznym zdecydowanie projekt polityczny to jest projekt anty sądowy to jest projekt, który minister Ziobro pokazuje, że jeżeli będziecie ze mną współpracować ja będę was wynagradzał Jana w swoim Księstwie niesprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości mogę robić wszystko mogę dać wam wynagrodzenie większe niż w stanie dać Sejm prezydent pewnie tak, bo ja jestem minister Ziobro, jeżeli będziecie ze mną współpracować ja będę wam płacz mogę zapłacić dużo być może minister Ziobro musi sędziom płacić bardzo to bardzo dużą co widać po tych kwotach, żeby ktoś chciał z nim współpracować, bo tych podwyżek nie ma dla oczywiście dla sędziów ciężko pracujący mający swoje operacje po tysiące więcej spraw tutaj słyszymy o tym, że wynagrodzenia zostaną zamrożone sędzią z uwagi na trudną sytuację w Polsce, ale dla tych osób te podwyżki są niewątpliwie jest to jest to decyzja charakter o charakterze politycznym decyzja, która tak naprawdę pokazuje, w którym kierunku tzw. reformy mają pójść, czyli tu nie mamy wynagradzania osób, które nie są odpowiedzialne za to, żeby ten system pracował dobrze nie te pieniądze przeznaczamy dla tych osób represjonowanych sieć, bo jeżeli w sposób szczególny zasadzie największe na dane te podwyżki są dla rzeczników dyscyplinarnych zastępców szkody Solidarnych, którzy dwoją się Troją, przedstawiając dziesiątki setki różnych zarzutów sędziom, którzy walczą niezależne sądownictwo to, żeby każdy obywatel ma prawo do sądu to tak naprawdę są podwyżki, które zmierzają do tego, że Polska stała się krajem represyjnym ani demokratyczne państwo prawa co do dysproporcji, jakie są zawarte w tym projekcie rozporządzenia to to myślę, że trudno tutaj nie być, chociaż odrobinę zaskoczony co do tego, że rzeczywiście ci sędziowie, którzy współpracują z Ministerstwem Sprawiedliwości mają dostać nieporównywalnie więcej, ale te stawki, o których państwo mówimy nie są ujęte wprost w liczbach bezwzględnych to są mnożniki od podstawy, a system jest dość skomplikowany, ale czy chce teraz zejść z poziomu minister ministerialnego na poziom sali sądowej i poziom organizacji sądów czy nie jest w tym istnieje w tym jakaś logika wielkość mnożnika uzależniać od liczby etatów w wydziale wielkość mnożnika dla naczelników wydziałów np. bo im więcej ludzi podlega tym więcej pracy, więc tym większy dodatek powinien dostać czy czy na tym poziomie nie mamy do czynienia jednak jakimś uporządkowania rozwiązań taka że, choć teraz przewodniczący wydziału tak sądzi ataki nie chodzi tak tak przewodniczący wydziału w sądzie z no oczywiście, że tutaj można by Polski by poszukiwać jakichś logiki w tym wszystkim, ale proszę zwrócić uwagę też na NATO dysproporcji także, że na początku wydziału poniżej 5 stanowisk orzeczniczych dodatek dodatek funkcyjny nie przysługuje przewodniczącemu wydziału czy te osoby, które jednak sposób przyczyniają się do tego żeby, żeby ta organizacja w rozprawie gości w Polsce była jak najlepsze żeby, że będzie otrzymywali jak jak najlepszą Żytko produkt w postaci tego dostępu do sądu tam rzeczywiście jest nieznaczny wzrost podatków funkcyjnych albo w ogóle możliwość nieprzyznawania dodatku, a z drugiej strony i na tym, że chciał skupić osoby, które w ogóle nie, wykonując czynności orzecznicze o przewodniczący wydziału dokonuje normalnie czynności orzeczniczych, a poza tym kieruje wydziałem i często naprawdę na szczyt gospodarczy na czas, ale jednak jest na pierwszej od tej pracy nadal na rzecz każdego z nas to krok to idzie do sądu, ale najgorsze jest to, że osoby, które są minister sprawiedliwości dostają wynagrodzenie za nic jako instytucja zgłaszaliśmy projekt kiedy, kiedy ujawniła się, a raczej Tereska zobaczyliśmy czym zajmują się osoby będące Ministerstwo Sprawiedliwości, czyli np. zajmują się aktywnie Hyper najmniejsze zło złożyć projekt, który likwiduje delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości stanowi ta sprawa jest w Luksemburgu o realne, bo tak naprawdę ktoś staje się urzędnikiem, więc jeśli ktoś staje się urzędnikiem przestaje być sędzią tej będzie wynagradzany jak urzędy, a nie blokuje etatów orzeczniczych w sądach nie pobiera wynagrodzenia za coś, czego nie robi, bo przecież to jest kwestia takiej podstawowej logiki w tym w tym po co mówimy to jest największy największe wydają się problem przybył, który który, który jest związany jest z tym projekt tak tutaj też logiki nie mogą odmówić i wrócił pan do tego absolutnego zachwiania proporcji pomiędzy współpracownikami ministra nie współpracownikami ministra i ta dysproporcja rzeczywiście jest uderzająca bardzo dziękuję prof. Krystian Markiewicz sędzia prezes stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia był gościem popołudnia Radia TOK FM dziękuję bardzo, ma jest 1316 na zegarach, a to oznacza, że za 3,5 minuty informację Radia TOK FM po południu wraca zaraz po informacjach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA