REKLAMA

Polskie media są bardzo pluralistyczne, mamy właściwie wzorcowy system - prof. Tadeusz Kowalski, medioznawca UW

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-09-01 17:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
do popołudnia jeszcze 20 minut, choć gorąco państwu audycje polecam oczywiście cały czas trwa wywiad polityczny nasz kolejny gość prof. Tadeusz Kowalski wydział dziennikarstwa informacji i bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry panie profesorze to dobry pani dzień dobry państw chciałaby z panem rozmawiać o dekoncentracji i repolonizacji mediów, bo ten temat wraca na polityczną agendę, ale zacytuję na początek fragment wywiadu, jakiego Jarosław Kaczyński Rozwiń » udzielił Teresie Torańskiej na początku lat dziewięćdziesiątych idzie tłumaczył Teresie Torańskiej po co politykom są media, bo albo partia ma media albo tu do dokładny cytat zostaje nam stanie z tubą na rogu ulicy jeśli będzie nas w ogóle stać na tubę, czyli albo mamy media możemy lansować swój przekaz partyjny albo tych mediów nie mamy wtedy no cóż nie mamy możliwości dotarcia do elektoratu czy czyste filozofię polityczną wpisują się te plany Prawa i Sprawiedliwości względem mediów pan myśli prawdę powiedziawszy żadnych planów prawa i sprawiedliwość nie znałem tylko wypowiedzi na ten temat jakieś plany są 3 mają być te plany są mamy ustaw, bo prace nad ustawami śląską wiele lat kiedy, kiedy przybiera postać jakiegoś konkretu żadnych konkretów tak dobra sprawy jeszcze niema widać są pewne zamiary natomiast nie przyjęła jeszcze żadnej żadnej konkretnej postaci jest zresztą takie pewne zamieszanie terminologiczne, bo hasło repolonizacja wydaje się skompromitowały się, więc teraz, gdy jest akcent kładziony na dekoncentracji chciałbym zrobić taką małą uwagę językowo to jest właściwie narzucenie pewnego sposobu myślenia o tym co być może partia rządząca będzie chciała zrobić, jeżeli mówimy o dekoncentracji to znaczy mamy namyśli, że coś skoncentrowane trzeba to zdekoncentrować czyli jakby z zwiększyć ilość podmiotów np. na rynku, ale przecież nie przedstawiono nawet pół dowodu, że mamy gdziekolwiek koncentrację, więc tutaj obracamy się w sferze takie zawłaszczania języka, ale mówimy Th i coś jest skoncentrowana tak trzeba dekoncentrować przy czym właśnie nie wiadomo co właściwie żaden dowód w sprawie został przedstawiony tu zresztą chciałbym zwrócić uwagę na tak niedawny wywiad, który ukazał się w Dzienniku Gazecie prawnej z panią Cichocką, który jak się wydaje obdarza całkowitą ignorancję brak wiedzy i brakiem jakichkolwiek jakiegokolwiek dowodu, że są rzeczywiście mamy do czynienia z jakich procesem skoncentrowania skoncentrowanie rynku mediów, ale pan panie profesorze doskonale zdaje sobie sprawę podobnie się jak nasi słuchacze, że nie chodzi o dowody to jest naprawdę wygląda rzeczywistość, jakie są interesy partyjne interesy partyjne są takie, żeby a, żeby nie było pluralizmu medialnego, bo przeszkadza w sprawowaniu władzy i znowu dochodzimy do kwestii pewnego rodzaju języka tacy pluralizm w wypowiedziach, które się pojawiają są zmiany niezwykle wąsko pasze pluralizm sprowadza się do 1 jego aspekt mianowicie do własności kontroli na, ale to to nie jest jakby jedyny aspekt tak naprawdę pluralizm pluralizm możemy mówić również serze typu rodzajów mediów o pluralizmie politycznym możemy mówić o pluralizm kulturowy społeczeństwach wielokulturowych rasowych czy leczą doraźnie geograficznym lokalnych, jeżeli rozpatrujemy ten aspekt terytorialny rozmieszczenia różnych mediów zagadnienie w ogóle niezwykle złożone już wszystko sprowadza do własności, ale rozumie w domyśle tych wypowiedzi jest to, że ma to być własność może niekoniecznie Państwowa być może prywatna, ale w każdym razie przy wyraźnym udziałem w razie udziale państwa, które być może wymusi pewnie pewien sposób postępowania bądź spółek poprzez spółki skarbu państwa poprzez swoich przedstawicieli, czyli to jest raczej taki pomysł powiedział na dwudziestego wieku, ale nawet z połowy dwudziestego wieku dziś z lat pięćdziesiątych może później jeszcze dziś realizował to model oraz prasa książka ruch przez komitet do spraw Radia telewizji widać to są takie bliskie wzorca ideowe tych pomysłów którymi obecnie mamy do czynienia ostatnio uczestniczyła bardzo ciekawej debacie z dr. Jarosławem Kuiszem kultury liberalnej i dr Kulisz przekonywał, że następuje taka ewolucja definicji słowa pluralizm najpierw pluralizm, kiedy jeszcze prawo sprawiedliwość było w opozycji oznaczało więcej polityków prawicowych mediach publicznych już prawo sprawiedliwość wzięło media publiczne to wtedy pluralizm oznacza media publiczne są nasze, a opozycja może się lansować w mediach komercyjnych, a teraz jest trzeci etap teraz prawo sprawiedliwość definiuje pluralizm w ten sposób, że wszystko jest nasza czy wszystkie media nasze są dla mają być na szczęście nie są rozumie, że taka intencja o takim postępowaniu mówimy to jest tzw. pluralizm organizowanych na taki pluralizm, w którym niezwykle wyraźnie rola państwa, które poprzez regulacje prawne usiłuje wymusić pewne elementy różnicowania treścią owego różnicowania zawartości postaw et Cetera przy czym trzeba powiedzieć, że to jest zdumiewające, ponieważ mamy też taki rodzaj pluralizmu, który nazywamy pluralizm wewnętrzny on jest w szczególności podstawą istnienia tzw. mediów publicznych pluralizm wewnętrzny oznacza, że to są media, które mają zobowiązanie do prezentowania różnych punktów widzenia różnych poglądów opinii przedstawiania rzeczywistości całej złożoności ja akurat media publiczne są całkowicie tego pluralizmu obecnie wyłączone znaczy to jest taka sfera, gdzie tego pluralizmu wewnętrznego nie ma dysproporcje w czasie występowania polityków partii rządzącej i rządu w stosunku do opozycji są po prostu zdumiewająca w okresach kampanii przyprawy karykaturalny wymiar charakterystyczne dla jakichś dyktatur raczej rządów dyktatorskich autorytarnych, gdy rozmawiamy panie profesorze w tych intencjach, żeby zawłaszczyć jak największą część rynku medialnego to oczywiście pytamy także o powody takiego kierunku działań, o co chodzi o to, żeby w ogóle wyłączyć czwartą władzę, bo jeżeli media są nasze już nas nie kontrolują krytykują anihilacji opozycji oznacza pozbawienie opozycji kanałów komunikowania się z wyborcami o przejęcie kontroli nad tym jak media kształtują opinię publiczną może dyscyplinowanie swoich działaczy, czyli media jako instrument dyscyplinowania swojego obozu co więcej ostatnio na przykładzie solidarnej Polski nie jest w łaskach prezesa, więc nie występują działacze solidarnej Polski w programach publicystycznych TVP być może tylko jakby się wydaje żyjemy trochę innej rzeczywistości tylko nasze konwergencja mediów wszystkie media są dzisiaj cyfrowe w gruncie rzeczy można wyobrazić, jakby 2 podejścia do tego celu, który pani wspomniała, które być może rzeczywiście jakimś ukrytymi czy mniej lub bardziej jawnymi celami rządzących Otóż może to nawiąże takie sławnego powiedzenie Jacka Kuronia nie palcie komitetów zakładajcie własne no przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mając aparat państwa majątek spółek skarbu państwa by tworzyć własne media, ale jakoś widać słabo idzie ogólnie biorąc duża część społeczeństwa nie korzysta z mediów publicznych zasad część społeczeństwa nie korzysta mediów drukowanych zaliczanych do tzw. mediów prorządowych, gdzie oczywiście może zakres tego pluralizm jest nieco większy, bo jest trochę bardziej częściowo inteligencka publiczność i chyba tylko tylko na tym polega problem, że to, czego nie kontrolujemy to jest po prostu nam wrogie to znaczy takie to jest myślenie, ale też myślenie wobec innej epoki ja bym się, że od lat obserwuje dyskusję wokół potrzeby zmiany pluralizmu polskich media tylko, że polskie media są bardzo florystyczne mamy właśnie wzorcowy system z ogromną ilość stacji radiowych wielką ilością tytułów prasowych ogromną ilością przedsięwzięć internetowych, gdzie dużą liczbą stacji telewizyjnych bardzo różnym profilu doprawdy powiedzenie, że nie ma pluralizmu jest pozbawione podstaw zresztą zwróciłbym uwagę, że są pewne obiektywne miary tego czy mamy do czynienia ze skoncentrowanym systemem myśmy w nauce wypracowane są różne szkoły w postępowaniu urzędu konkurencji są pewne obiektywne miary tym ten współczynnik koncentracji Giniego związany z Krzywą Lorenca czy czy słusznie Karsin dała się ma na wskaźniki koncentracji nikt tych wskaźników nie podaje jako przykładu, że mamy koncentrację, a po drugie trzeba powiedzieć tak, jeżeli jest koncentracja trzeba pokazać żona są jakieś złe skutki nie zawsze tak jest żyli ludzie właśnie często starsi kupują popularne magazyny się bardziej stylu życia może trochę wspomnieniowym strach logistyczne to proszę zwrócić uwagę jak niska cena tych tych wydawnictw sprawy czasami nie przekracza nawet 2zł egzemplarz pytanie, skąd się tobie od przekonania skali rozdrobnione przedsiębiorstwa nie będzie w stanie wytwarzać takiego tytułu dostarczać informacji rozrywki swoim odbiorcom dlatego po prostu zwyczajnie miał znacznie wyższe koszty nie będzie w stanie po prostu oferować tak relatywnie taniego produktu Adam słabe media są media, które będą wydane na łaskę władz jest jednak coś pocieszające, bo chciałbym powiedzieć mianowicie z części składa się tak, że sektor publiczny nie ma zbyt dużego udziału w rynku reklamy rynek reklamy udział sektora publicznego rynku reklamy szacuje naokoło między szczęścia 8% Date można pić ponad 90% rynku rynek prywatny tutaj wykonanie takiego manewru z mediami jak na Węgrzech raczej będzie niezwykle utrudnione, ale z drugiej strony to pan przeprowadził badania, które pokazują, że spółki skarbu państwa są bardzo ważnym graczem na rynku medialnym wręcz takim narzędziem kształtowania rynku medialnego ograniczyły płatne materiały w mediach niezależnych od PiS zasiliły finansowo media sprzyjające prawo i sprawiedliwości potem mamy reklamy np. czołgów w Gazecie, która ma nakład 10 000 egzemplarzy prawda wątpliwe każdy może wykupić się haubice bardzo potrzebuje w końcu, dlaczego nie natomiast zwraca uwagę, że to kompletnie nie ratuje tych mediów, bo jeżeli spojrzeć na nakłady na sprzedaż to ona po prostu z roku na rok zmniejsza ten zasieki w sumie coraz mniejszych, bo na tym polega problem, że tutaj, że media są zjawiskiem rynkowym musi być jak dobra Wola obu stron nikt nikogo nie zmusi do tego, żeby słuchać Radia nikt nikogo nie zmusi do tego, żeby czytać gazetę, żeby oglądać właśnie ten ani inny portal internetowy dlatego, że to jest jednak swoboda wyboru jest ogromny wybór no właśnie panie profesorze może już może jeśli jest tak, że te media tzw. drugiego obiegu powiązane z Prawem i Sprawiedliwością od wielu lat nie cieszą się wielką poczytnością oglądalności słuchalności trzeba znał tor znał realizować te media, które mają widzów słuchaczy Czytelników co się da, bo przecież one robią to nie, dlatego że z drogi to właśnie takiego powodu, że to jest po prostu potrzebne to znaczy robią to, dlatego że mają taki poziom akceptacji czy ludzie tego potrzebują to są przedsięwzięcia, które muszą na siebie zarobić w związku z tym nie da się nie da się ręcznie życzyć sterować powiedzieć co media mają myśleć jak ktoś tak uważa poniesie przeniesie dokonują tak, jeżeli nastąpi dekoncentracja koncerny medialne będą zmuszone do odsprzedaży z od sprzedawania swoich aktywów nie będą mogli powiększyć swego stanu posiadania doprowadził do takiej sytuacji, kiedy będziemy mieli wiele maleńkich podmiotów, które być może wtedy zaczną być zależne od tego czy dostaną jakąś reklamę spółki skarbu państwa naprawy to sytuacja patologiczna powinny współczesnej Europie wydaje mi się do tego nigdy nie dojdzie to są rozwiązania, które też na gruncie można po pewnych zasad prawa Europejskiego są nieakceptowalne najzwyczajniej w świecie też nie bardzo widzę kapitał w Polsce mediowy, który byłby w stanie zapłacić odszkodowania za poniesione inwestycje w zasadzkę inwestorom zagranicznym, bo porozumienie inwestorów polskich miałoby to nie dotyczy jest jeszcze 1 wątek, który chciałem wspomnieć mianowicie w tych wypowiedziach czasami pojawia się, że to nie będzie dotyczyło mediów publicznych regulacji bardzo przepraszam, ale na takie rozwiązanie nikt się po prostu niezgodnie z prostego powodu nikt to znaczy znikoma myślę, że każdy uczestnik rynku będzie również uzasadniony protest każdego szczebla prawnego, który będzie polegał na tym, że telewizja publiczna radio publiczne są uczestnikami rynku reklamy, czyli korzysta z pewnego zasobu, który toczy się konkurs, który jest walka konkurencyjna i nie może być takiego uprzywilejowania dla któregokolwiek z uczestników rynku w związku z tym albo wyłączyć całkowicie media publiczne z rynku reklamy zakazać reklam w mediach publicznych wtedy może od biedy dałoby się uzasadnić na finanse wiemy budżetu no albo, jeżeli uczestnicy rynku to się muszą muszą obowiązywać te same reguły wszystkim, bo takie są reguły postępowania na rynkach Unii Europejskiej tak, ale pan opiera swoją argumentację o ramy prawne, a my wiemy od 5 lat, że ramy prawne w Polsce są dość elastyczna tak one są od elastyczne może się zdarzyć tak, że będą jakieś postępowania potem nie będzie realizowało pewnych wyroków będzie będzie się przeciągało no pewnie można to możliwość, ale ja myślę, że mamy jakiś rytm wyborczy i w ramach tego rytmu różne zmiany mogą się jeszcze dokonać to jest proces który, gdyby zrealizować tak jak pani zarysowała wymaga bardzo wielu lat osobiście nie sądzę, żeby jakakolwiek formacja zasad tego typu była w stanie tak długo się utrzymać przy władz prof. Tadeusz Kowalski Uniwersytet warszawski był naszym gościom bardzo dziękuję panie profesorze dziękuję bardzo, wywiad polityczny dobiega końca program wydawał Tomasz Krzymiński realizował Adam Szurek teraz informacje o osiemnastej, a po nich popołudnie Radia TOK FM gościem Pawła Sulika będzie Margot aktywistka z kolektywu stop z dziurą do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA