REKLAMA

Obwarzanek, autentyczność i jedzenie w dobie pandemii

Jadłospis
Data emisji:
2020-09-01 23:00
Audycja:
Czas trwania:
51:13 min.
Udostępnij:

Każdy turysta je, ale czy każdy uprawia turystykę gastronomiczną? Czym jest prawdziwy obwarzanek? Jak ma się branża turystyczna w czasach pandemii? A także - jaki jest przepis na popularny lokal z jedzeniem? O tym wszystkim w tej audycji

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
parmezan feta mozzarella zna chyba cała Europa kiełbasy mieszczańską tylko nieliczni w Polsce, a rozpoznawalność certyfikowanych produktów regionalnych jest w kraju raczej niewielka kulinaria zresztą chyba wciąż zbyt rzadko traktowane są w Polsce poważnie jako pełnoprawną gałąź kultury trudno mówić o jakiejś systemowej promocji polskiej kuchni dyplomacja kulinarna raczej nie jest priorytetem, a za powszechną edukację gastronomiczną w kraju odpowiadają dyskonty programy Rozwiń » telewizyjne nie brakuje jednak w Polsce ludzi, którzy za wszelką cenę chcą promować dobrą polską kuchnię i polską astronomię i o nich będziecie mogli państwo posłuchać w tej audycji nazywam się Paulina Nawrocka to jest program jadłospis, w którym przez kolejne wrześniowe wtorkowe wieczory będziemy mówić o różnych obliczach odcieniach polskiej gastronomii punktem wyjścia do tych rozmów będą polskie perełki Europejskiej listy, czyli produkty wpisane do rejestru chronionych nazw pochodzenia chronionych oznaczeń geograficznych oraz produkty tradycyjne te produkty są pretekstem do rozmowy o różnych aspektach związanych z kulturą gastronomiczną moimi gośćmi będą lokalni producenci żywności osoby zajmujące się promocją i popularyzacją polskiej kuchni pasjonaci osoby jedzeniem zajmujące się naukowo specjaliści od marketingu gastronomii turystyki gastronomicznej na co dzień mieszkam w Krakowie dlatego od krakowskiego produktu zaczynem obwarzanek symbol miasta od 2006 na liście produktów tradycyjnych w 2010 trafił na listę produktów chronionych Unii Europejskiej to oznacza, że oryginalne krakowskie obwarzanki można produkować tylko na terenie Krakowa i powiatów krakowskiego wielickiego w pierwszej części programu będziecie mogli państwo wraz ze mną odwiedzić żywe muzeum obwarzanka, czyli atrakcję turystyczną powstałą wokół produktu Regionalnego część drugiej razem z zaproszonymi ekspertami porozmawiamy o turystyce gastronomicznej i możliwościach promowania miasta regionu kraju właśnie za pomocą jedzenia jest to skręcone skręcony precel to jest taki produkt piekarniczy o kształcie okrągły z dziurą dużo środków kraje, a strony rozwaga ważna ile rano ogólnie nie jestem w żywe muzeum obwarzanka w Rosji założycielką Martę Krzysiek się tak, że muzeum obwarzanka, czyli że dowód na to jak wokół tradycyjnego produktu można tak naprawdę zbudować atrakcję turystyczną aż dziw bierze, że stosunkowo późno no bo obwarzanek na liście produktów tradycyjnych jest to 2006 na liście produktów chronionych od 2010 muzeum powstało dopiero kilka lat później tak muzeum powstało 2017 roku, chociaż nie ukrywam, że ten pomysł narodził kilka lat wcześniej tylko jakby nie udało się wcześniej zrealizować i jest dość zabawne, bo rzeczywiście wiele osób mówi tak czemu tego wcześniej nie było w Krakowie czemu ja na to nie wpadłem no właśnie, bo trzeba powiedzieć, że jest to placówka komercyjna, choć oczywiście polecana także przez miasto przez przewodników turystycznych miejsc, gdzie można się zaznajomić chyba historię obwarzanka to, że żywe muzeum to co to właściwie znaczy to znacznie mniej ni więcej niż to, że po prostu nie jest to klasyczne muzeum, gdzie przychodzimy oglądamy jakieś eksponaty tylko tutaj bierzemy czynny udział w warsztatach, które proponujemy takie warsztaty trwają około godziny i podczas nich opowiadamy prowadzący opowiada o samym obwarzanków o tym jak długo jest tradycja jak się go robi, jakie składniki potrzebujemy użyć pokazujemy jak to wygląda w prawdziwej piekarni i co jest chyba najistotniejsze dla odwiedzających nas gości każdy dostaje kulkę ciasta każdy pod okiem prowadzącego robi swojego zaścianka mego tutaj na miejscu uważamy wypieka my i wychodzi z takim cieplutkie pachnącym obwarzanki, czyli bardzo namacalny kontakt z kulturą gastronomiczną tak dokładnie już bardziej chyba nie, a co było inspiracją do powstania tego miejsca do stworzenia go ja nigdy nie ukrywam, że inspiracją do do stworzenia właśnie żywego muzeum obwarzanka była wizyta w żywe muzeum piernika w Toruniu to jest fantastyczne miejsce zresztą najstarsze w Polsce tego typu muzeum i to właśnie zrodził się pomysł, dlaczego czegoś takiego nie ma w Krakowie i taka pełne entuzjazmu wróciłem do Krakowa nawet jednym z piłkarzy, którzy produkują obwarzanki spotkałam próbowałem go zarazić tym pomysłem, ale jakoś mi się nie do końca udało im dlatego właśnie minęło potem jeszcze kilka lat, zanim dopiero się udało to zrealizować, a to było problematyczne pod względem technicznym, bo wiem że, żeby ten produkt regionalny zarejestrować to tam oczywiście sporo Zachodu to muszą być jakieś stowarzyszenia np. w tym przypadku piekarze czy, żeby wykorzystać właśnie taki produkt regionalny do stworzenia wokół tego takie atrakcje turystyczne czy to po prostu jest skomplikowane to znaczy nie, bo tak naprawdę nie jesteśmy przecież piekarnia nie potrzebujemy certyfikatu współpracujemy z piekarnią krakowianka ze szlaku i też z piekarnią pana Lewandowskiego z Zabłocia oni nam przywożą swoje obwarzanki od nich mamy ciasto także to też też ważne, że ludzie, którzy robią swoje wdzięki tutaj pracują na takim mieście, które powinno być to nie jest jakaś nasza wariacja na temat, ale no było sporo problemów związanych po prostu otwarcie biznesu tak z czymś, czego w ogóle nikt wcześniej nie zrealizował w ten sposób i z samym prawdę ogarnięcie tego tematu no właśnie to jest sensowne biznesu wiem, że pewnie w tym roku w ogóle specyficznie o tym mówić, ale tak w ogóle, kto jest gościem, kto jest klientem, kto odwiedza takie muzeum czy są turyści z zagranicy czy Polski czy w ogóle jeszcze inne grupy nie mówmy rzeczywiście o tym okresie teraz, bo to jest zupełnie coś innego, ale jeszcze przed marcem nasi goście to było przede wszystkim szkoły przedszkola krakowskie tutaj z okolic turyści krajowi i coraz więcej turystów zagranicznych także był tak naprawdę przekrój wieku przekrój grup społecznych, bo przychodziły np. do nas grupy studentów zagranicznych, którzy poznawali kulturę krakowską przychodziły do nas grupy pracowników np. z różnych stron świata, którzy akurat byli w Krakowie i też chcieli właśnie poznać obwarzanka jako element tej tej kultury tutaj krakowskiej grupy seniorów rodziny oczywiście krakowskie i turystów także jedno pełny przekrój naprawdę bardzo pani nam się rozkręcała otworzyliśmy drugą sale w listopadzie zeszłego roku na razie ona świeci lekko pustkami słów, bo czasy są specyficzne turystów zagranicznych niewielu, a i w Polsce no różnie z tym bywa jeśli chodzi o ich przyjazd zastanawiam się na ile popularność właśnie tego typu miejsc tego typu atrakcji wiąże się tak naprawdę tym jak zmienia się trochę turystyka i jak zmienia się też ten aspekt kulinarny ten związany zjedzeniem coraz częściej turyści właśnie szukają atrakcji zjedzeniem związanych albo w ogóle podróżują po to, żeby spróbować czegoś innego jak są pani obserwację wydaje mi się rzeczywiście jest to trend, który od wielu lat zaczyna się coraz bardziej rozkręcać widać to właśnie po turystach, którzy wybierają lokalne produkty lokalne potrawy, którzy odwiedzają np. stary Kleparz targowisko, które jest naprzeciwko nas i rzeczywiście Kraków stawiana na turystykę kulinarną od lat, ale nie do końca to miasto zawsze było takim pierwszym skojarzeniem turysty jeśli chodzi właśnie taką kulturę gastronomiczną o turystykę kulinarną wiadomo, że są regiony w Europie, które bardziej Protas z tego słyną z jakich takich produktów swoich natomiast Kraków w zeszłym roku był Europejską stolicą kultury gastronomicznej i wydaje mi się, że to bardzo dużo dało to mogą taką świadomość, że właśnie Kraków ma bardzo bogatą bardzo bogate dziedzictwo kulinarne właśnie te kulinaria są tak jakby elementem naszej kultury i jednak warto przyjeżdżając dane miejsce poznać to dane miejsce również od strony kulinarnej, a czy np. turyści, którzy przyjeżdżają muzeum odwdzięczą nie są świadomi np. tych właśnie europejskich znaczków, że ten produkt certyfikowany, że to jest produkt chronionego oznaczenia rząd może powstawać tylko tutaj czy duży jest odsetek takich świadomych klientów wydaje się, że nie tak jak jak patrzymy na na odwiedzających nas gości to jednak wiele osób patrzy na ubranka, że jest po prostu taka lokalna przekąska nie ma świadomości że, że jest to produkty tradycyjne i to zarówno wśród turystów polskich jak i zagranicznych ja też mam taką obserwację, że bardzo wiele osób podczas warsztatu jeśli pokazuje ten znak pytam czy znają w ogóle ten znak czy czy znają jakieś produkty no to 910 odpowiedzi to oscypek to jest praktycznie jedyny jedyny produkt taki taki szeroko rozpoznawalnym obrażenia na Małopolsce mamy tych produktów przy całkiem sporo właściwie przodujemy jako województwo jeśli chodzi o te liczby tych produktów chronionego oznaczenia no dokładnie i to nie tylko chronione oznaczenie geograficzne chroniona nazwa pochodzenia, czyli taka certyfikacja unijna, ale też ta krajowa prowadzona przez Ministerstwo Rolnictwa jest sprawdzała przed naszą rozmową 220 produktów mamy, więc więcej jest tylko na Podkarpaciu Podkarpacie troszkę też większe obszarowo od nas, więc naprawdę tych produktów jest mnóstwo i co jest też moim zdaniem bardzo pozytywne coraz więcej szefów kuchni w Krakowie właśnie bazuje na na produktach tutaj lokalnych na tych takich tradycyjnych metodach produkcji na tym, żeby ta droga od producenta do konsumenta była skrócona czyli, toteż taki tak fajnie te w tej zasady lub budowę wpisuje myślę, że coraz więcej miejsc Krakowie właśnie tak działa takie muzeum jako placówka pełni rolę edukacyjną tak jak pani wspomniała przedszkolaki dzieci ze szkół tutaj przychodzą na warsztaty czy ich uczycie np. co obwarzanka jest, a co nie jest jak poznać oszukanego obwarzanka i tak zdecydowanie właśnie taka edukacja najmłodszych to jest jeden z elementów naszej misji i śmiejmy się właśnie ktoś wyjedzie z naszego z naszych warsztatów już nigdy nie pomyli obwarzanka z Treflem pokazujemy też, że właśnie prawdziwy obwarzanek od spodu ma mieć mamy ślady po ruszcie nie mogą to być kółeczka co jeszcze mówimy właśnie, że to jest certyfikowane produkty, że są producenci i 88 karny w tym momencie w Krakowie ma taki certyfikat jest uprawnione do produkcji obwarzanka krakowskiego wydają się właśnie dzieciaki zapamiętują i bardzo często są sytuacje, gdzie to młodsi poprawiają starszych, że np. dziecko mówi mamy jak mam wykupić precel KE ma nie tylko obwarzanka także myślę że, że to się to się udaje i ich już najmłodsze pokolenie nie będzie miejsc no może to młodzi będą nośnikiem tej wiedzy dotyczącej właśnie produktów tradycyjnych produktów regionalnych może będą szkolić rodziców dziadków, ale warsztaty to jest tylko część biznesu, bo jest mnóstwo tutaj widzę obraz rynkowych gadżetów czy one się cieszą wzięciem czy ludzie chcą sobie, że taki magnes albo fartuszek z obwarzankami do domu tak my śmiejemy, że to u nas wszystko się kręci wokół obwarzanka na chcieliśmy od początku tutaj stworzyć sklepik z pamiątkami związanymi z obwarzanki z Krakowem, stawiając na to, że to wszystko jest produkcja Polska głównie lokalni producenci nie ma tutaj nic sprowadzonego z Chin w innej rzeczywiście są fartuchy z obwarzankami magnesy magnesy chyba się cieszą największym powodzeniem, bo to jest taka pamiątka, którą większość ludzi sobie zbiera na lodówce i co jeszcze jeszcze staramy się też robić kanapki z obwarzanka sobie nazwaliśmy uważa na kim może nie jest nasza prawda oferta mnie bardzo rozbudowana i by tego kraju nie są bardzo wymyślne, ale stawiamy na to, żeby w środku znalazły się tylko wyłącznie produkty tutaj z naszego regionu, czyli właśnie to oscypek jest to bryndza kiełbasa Krakowska, tudzież mieszczańska pstrąg ojcowski tej humor, który może nie jest bardzo regionalne, ale prawda też jakiś ukłon w stronę osób akurat tak tak tak jedzących, a poza umysłem właściwie same produkty regionalne, więc można połączyć tak naprawdę poznawanie Małopolski smakowe bardzo dziękuję Marta krzyże środek założycielka żywego muzeum obwarzanka w Krakowie bardzo dziękuję w drugiej części naszego programu porozmawiamy sobie szerzej o turystyce gastronomicznej o tym kto turystom gastronomicznymi jest aktor niekoniecznie jak promować jedzenie miasto kraj poprzez jedzenie i jak wygląda Krakowska rzeczywistość gastronomiczne w tym przedziwnym roku 2020 rozmawiać będę z kobietami, które jedzą zawodową Karolina Milczanowska Katarzyna Kathy poetycką tandemem duetem kreatywne gastronomicznym twórczy dniami właścicielkami portali kulinarnych chyba by Kraków Kraków Chudy nowy obwarzanki na pewno znacie chce jak swoje ulubione miejsce w Krakowie myślami zapytasz ulubione posypki oczywiście jest to Sezam nie również sezon ja jestem z drużyny soli, ale to podobno jest nie do końca klasycznie właśnie solą obwarzanek taki raczej sztampowy sztandarowy symbol czy można go kreatywnie wykorzystać we w Krakowie tak trochę po macoszemu traktujemy tego obwarzanka uważam, że niesłusznie i myślę, że powinniśmy zacząć go bardziej doceniać jak kiedyś rozmawiałam z takim profesorem fabia po raz kolejny temat właśnie krakowskich kulinariów i obwarzanka odpowiedział, że jest to absolutnie przepiękna rzecz, ponieważ jest on dostępny dla każdego każdy turysta będzie w stanie pozwolić sobie na kolacji w związkowej restauracji naszej krakowskiej, ale każdy absolutnie każdy może pozwolić sobie na towarzyszka na takiej fast food krakowskim nasze efektach, ale bardzo mocno tradycji zakorzeniony restauracja lokale gastronomiczne jakoś wykorzystują są takie miejsce, gdzie można śniadanie z obwarzankami jeszcze zdarzy się zdarza się, że właśnie do śniadań albo w koszyku pieczywa znajduje się obwarzanek chyba najczęściej widuje się go w hotelach, że przy śniadaniach obwarzanki się pojawiają, żeby tak turystów trochę wciągnąć w tematyce krakowskiej gastronomi i właśnie takich bardzo eleganckich restauracjach, w których jest normą podawanie pieczywa do kolacji to właśnie uważanych bardzo bardzo często ląduje na stole, ponieważ restauracje chcą chwalić tym co mamy w Krakowie bardzo dużą uwagę przykładają do tej lokalności dlatego ten uważany się faktycznie pojawia w anturażu eleganckim, a inne takie produkty regionalne produkty, które można znaleźć na tej unijnej liście one się przebijają trochę do tej gastronomicznej codzienności w tym momencie myślę, że chyba takim najbardziej rozpoznawalnym produktem jest pstrąg ojcowski to jest ogromna praca kobiet również kochających kulinaria, które tego pstrąga promują od lat mamy także Suska śląską bardzo obecną ska i restauracjach jest doceniana przez szefów kuchni oni chętnie po nią sięgają, bo jest świetna mocna Dymna wędzona w smaku i też coraz łatwiej dostępna pytam, bo jako Małopolska w gruncie rzeczy przodujemy jeśli chodzi o liczbę tych produktów, które są na tej liście produktów tradycyjnych jako Polska jesteśmy tak mniej więcej na średniej pozycji, ale daleko nam jednak do Włochów Hiszpanów Francuzów, którzy mają tych produktów dużo dużo więcej chyba też dużo umiejętnie wykorzystują promocję kraju kulinariów w ogóle swojej gastronomii pytanie czy to jest kwestia braku zainteresowania czy braku takiego systemowego wsparcia czy jeszcze czegoś innego to nie jest do końca tak, ponieważ te kraje, które wymieniła są tradycje swoją kulinarną odkupują od niemal 30 lat zazwyczaj, że ta rewolucja, która u nas się dzieje w tej chwili unik działa już dużo dużo lat temu, więc po pierwsze, mniej więcej czasu na rejestrację takich produktów, a po drugie, mniej więcej czasu na zaznajomienie system to były ogromne kulturowe ruchy czy Hiszpanii w kraju Basków czy we włoszech czy ten New nordic Skandynawii to trwa i to było wtedy tak dynamiczne Unii jak u nas jest teraz, więc myślę, że i tak mamy dobre tempo nie ma co mieć kompleksów żadnych tylko po prostu dbać o to co nasze dbać o bioróżnorodność dbać o producentów małych i powoli powoli to wszystko się dzieje oczywiście ten rok to w ogóle to zastopował, ponieważ no ja nie czuje teraz tych wszystkich wydarzeń tego Pijarów tak naprawdę, który działa się wokół produktów to jest pozowane w tej chwili, ale to jest wynikiem wyłącznie pandemii tej sytuacji, a nie tego, że spuściliśmy z tą no właśnie tak jak mówić czasy są dosyć przełomowe dla polskiej gastronomii tyle ile się dzieje w ostatnich latach musimy zrobić wiemy, która na ten rok 2020, bo wrócimy jeszcze do tego, ale on tak naprawdę tutaj postawić taką kropkę i trochę przerwy we wszystkim co się dzieje, ale ogólnie patrząc na ostatnie lata dzieje się bardzo dużo w Polskiej gastronomii także właśnie chyba w tym wykorzystaniu tego co ma się autentyczne lokalne jak też często mówi czasami to hasło niewiele znaczy, żebym czy też macie takie wrażenie, że po prostu czasem w restauracjach świecie Castro jest nadużywana nieczęsto ma pokrycie w rzeczywistości ktoś pisze o nas autentyczne jedzenia w rzeczywistości różnie wygląda myślę, że to co gubi niektórych kucharzy to prze kombinowanie po prostu, bo mamy piękne produkty i zamiast eksponować na talerzu to my tak próbujemy, a co zrobimy z nich Jane czka, a to musi, a to jakiś ruch schowamy efektem spirali przy tak, żeby przypadkiem nie było ich czuwać, żeby nie było czuć, żeby ktoś nie domyślił, że to jest właśnie ta ta nasza fasola zamiast położyć na talerzu i nie wiem, skąd pani jakieś wspaniałe oleju rzepakowym czy Oliwie i oprószyć solą, czyli prostota najbardziej w cenie prostota to jest to, czego powinniśmy wracać i wielu osób na szczęście zaczyna tak myśleć, ale faktycznie są też restauracje, które traktują to lokalność sezonowości jako zwykły slogan oczywiście sezonowości opłaca zawsze mówimy, ponieważ rzeczy, które kupujemy w pełni sezonu są najtańsze i najsmaczniejsze, więc też możemy je najfajniej sprzedać z perspektywy restauratora dla nas konsumentów jest zyskiem, ponieważ jemy coś pysznego na co mamy ochotę, aczkolwiek spotkałyśmy się bardzo dużo razy, kiedy ktoś markową swoją restaurację sezonową przychodzimy w środku lata kiszonki przychodzimy w środku zimy truskawki szparagi w styczniu bardzo często też osoby bez, jakiej świadomości biorą 1 ten produkt, który nie do końca wiedzą co zrobić umówmy się, że produkty lokalne nie są łatwe produkty często, czyli TSR on będzie troszkę śmierdział tak jak we Francji, ponieważ dużo uma mimo bardzo dużą paletę w ogóle sobie mamy tego pstrąga to nie jest łatwy produkt do przygotowania, żeby był perfekcyjny no ktoś za to bierze tak naprawdę wydaje pieniądze i tego w ogóle później nie widać dodaje do tego najtańszy chleb testowe i mamy gwarantowaną porażkę na szczęście to się zmienia i też coraz mniej tek trafiamy na takie na takie przypadki dla mnie chyba najsmutniejszy potraktowaniem pstrąga ojcowskiego było, kiedy jeden z szefów kuchni owinął go łososiem, bo takie bezsensowne zapewne z Norwegii albo jakiś dosyć dalekich regionów, ale także byłyśmy na śniadaniu, na które ser koryciński zamieniono na zgodę, ponieważ był zwracany na kuchnię właśnie miał za to, że ludzie nie lubili i było mnie, że ser koryciński, że lokalnie, a tutaj nagle przychodzi Gołda to zdarza się to moje tutaj też myślę, że świadomość konsumencka wchodzi gra też nie powinniśmy się za to karać po prostu mamy czas, żeby do tego dojrzeć, żeby się nauczyć, żeby się wyedukować i poznać nasze smaki regionalne jest na coraz większa moda i myślę, że wszyscy swoim tempem kurcze bez żadnych właśnie kompleksów powinniśmy dojść do tego co jest dobre no właśnie to, o czym wspomniała się bardzo istotne, że my się wszyscy uczymy trochę tego co to znaczy właśnie jest też lokalnie czy może raczej wracamy do tego co dla naszych dziadków było całkiem naturalne no ale my po drodze zaliczyliśmy lata dziewięćdziesiąte boom na to wszystko co zachodnie co obce co egzotyczne zresztą gastronomia jeszcze 10 lat temu wyglądała przecież zupełnie inaczej legendarny rok 2012, w którym wszystko zmieniło tak naprawdę myśli między sobą śmiejemy, że ten 2012 to były pierwsze burgery pierwszy Street od pierwszej jest knajp, które dawały jakieś sery zagrodowe wtedy w ogóle nie nie było wiadomością co się jej wtedy tak naprawdę to wszystko wybuchu nie tylko w Krakowie, ale w całej Polsce i wydaje mi się, że to wód co jest taki ciekawy czas już wtedy wydawało nam się, że mamy dużo tutaj co roku pojawia się coraz więcej fajnych rzeczy jest to jak się patrzy na tabele związane nieodłącznie z koniunkturą, czyli to, że możemy sobie na to pozwolić możemy wejść do restauracji w końcu to nie jest dla nas wydatek raz na rok tylko coś codziennego dlatego co się może rozwijać no właśnie jeszcze 1015 lat temu ludzie wychodzili w Polsce do restauracji tak wynika zbadań na komunię wesele chrzciny teraz nawet mniejszych miejscowościach te wyjścia są coraz częstsze trochę się uczymy też kultury wychodzenia no ale właśnie tu zawsze przychodzi do głowy że, żyjąc w dużym mieście żyje w Krakowie rząd w Warszawie we Wrocławiu w Poznaniu mimo wszystko żyjemy trochę w bańce oczywiście nieograniczonego wyboru tego czy dzisiaj Burger jutro kuchnia Polska pojutrze Azja, a już mieszkańcy mniejszych miejscowości mają do wyboru pizzę kebab albo pierogi czy to też zmienia czy to jednak trochę jeszcze trzeba poczekać, bo przecież dość potrwa nawet patrząc na pod krakowską Wieliczkę to jest miasto, które jest odwiedzane oczywiście, kiedy mamy normalne czasy przez tysiące turystów i tam bardzo nie ma co zjeść i otwieranie tam restauracji jest świetnym pomysłem być może nawet lepszy niż w Krakowie, bo pewnie koszty prowadzenia działalności będą niższe mieszka tam mnóstwo ludzi, którzy pracują na co dzień w Krakowie i chcieliby czasem jeszcze blisko domu, ale tak naprawdę nie ma co wybrać, bo są właśnie, jakie trzeba 2 restauracje włoskie jakaś wylęgarnia dokładnie tak jak mówisz kebabie oczywiście, że aleja pochodzą np. Sanoka i byłam tą ostatnią i co otworzyło się u nas na rynku, gdzie Sanok stał się bardzo turystycznym miastem popularnym piękną starą beczką muzeum Beksińskiego przyjeżdża tam dużo osób po drodze Bieszczady i zazwyczaj chodziło się tam zjeść do karczmy łemkowskiej albo na PIT, bo nic innego nie było, a teraz na samym środku starego miasta utworzy oś otworzyła się pro jako dnia, gdzie moja koleżanka z liceum w ogóle robi na blasze prawdziwe podkarpackie prócz, jaki nadziewać je fakt faktycznie sezonowymi rzeczami ogródka po prostu kraje na pół pakuje tam Śmietana ziemniaki takie farsz do pierogów ruskich błąd czosnek niedźwiedzi i tam jest pełno są tym miejscu kolejki jest chyba najpopularniejsza teraz restauracja czy bar w kraju w Sanoku jest to Super po prostu przykład na to, że ta lokalność sezonowość robiono uczciwie nawet małym mieście się sprawdza brzmi jak w ogóle kwintesencja wzięcia czegoś tradycyjnego osadzonego w historii kulturze regionu gastronomiczny i przerobienia tego na Street wód w taki, jaki fajny lekki tak naprawdę na każdy portfel no właśnie i tutaj jeszcze takiej od razu temat, którym się nasuwać to jest jedzenie bardziej dla mieszkańców czy dla turystów czy w ogóle trzeba rozróżniać w tym przypadku, który mówi Karolina myślę, że jest dla wszystkich po prostu i wtedy jest najfajniej, ponieważ jest bardzo dużo popularnych naszych krakowskich miejsc, które np. no dobrze jak na to czasu sobie radzą w tej pandemii właśnie, dlatego że nie opierały się tylko na turystach, mimo że turyści byli też ważni, aby tam przychodzili, ale opierają się właśnie na tym, że ludzie mieszkańcy Krakowa ich lubią i dalej do nich chodzą i turystów nie ma oni dalej mają tłok i są takie miejsca to są miejsca na uczciwsze świetną kuchnią po prostu w branży gastronomicznej jest takie taka złota zasada zrób knajpy dla lokal sów turyści też przejdą turyści uwielbiają przecież wyszukiwać sobie takie miejsca, w których widzą, że siedzą lokalni mieszkańcy no właśnie pytanie jacy turyści, bo to jest także turysta turystykę gastronomiczną też takie hasło, które w ostatnich latach jest dosyć modne dorobiło się kilku definicji, że to są ludzie, których interesuje przede wszystkim aspekt związany zjedzeniem podczas swoich podróży i wydaje mi się, że można powiedzieć, że każdy turysta jeść musi, ale nie każdy jest turystą gastronomicznym dla was taka definicja, kto to jest turysta gastronomiczny pewnie same się też definicję podróżując jako turystki gastronomia najbardziej no trzeba się przyznać, że my pie jako pierwsze sprawdzamy restauracje przewodniki kulinarne dopiero później patrzymy Okaj to jeszcze jakieś zabytki muzeum po drodze trzeba było zobaczyć, ale nigdy nie doszliśmy do muzeum między posiłkami nie muzeum to za dużo czasu będą zajął, czyli ktoś kto, planując podróż w pierwszej kolejności bierze pod uwagę ten aspekt jedzenia związane zjedzeniem i teraz tak czy chodzi o to, żeby zjeść coś co jest w danym miejscu lokalny klasyczne czy to jest właśnie człowiek, który w pierwszej kolejności idzie do muzeum obwarzanka albo ja sama pamiętam parę lat temu odwiedziłam w Berlinie muzeum kury Burszta kiełbasy, bo mocno rozczarowana i okazało się, że je zamknęli, więc to też zależy jak muzeum wygląda, ale jednak mnie osobiście podczas podróży też zawsze ciekawi ten aspekt związany z poszukiwaniem smaków no ale też nie zawsze można jeść też rzeczy niekoniecznie lokalne dla mnie zawsze bardzo istotne jest to, żeby odwiedzić lokalny markets jakiś Targ tak jak u nas Krakowie stary Kleparz we włoszech jak jadę to zawsze szukam hasła Mercator centralę, żeby znaleźć taką wielką halę produktami regionalnymi pochodzi tam powalczyć pomysłowe czegoś popróbować zobaczyć na czym przy czym zatrzymują się lokalsi co kupują to jest zawsze najbardziej ciekawe też można świetnie obserwować sobie właśnie co jest na tych półkach, jakie są ludzie jedzą, jaka jest jakość tego np. Hiszpanii bardzo normalne jest zobaczyć pół tusze świnki tak, bo oni potrafią wykorzystać całe zwierze dużym szacunkiem podchodzą do mięsa i tam podroby właśnie czaszki nawet to wszystko przerabiane to wszystko w tych ogromnych mięsnych stoiska na targach jest obecne i nic tego tutaj u nas trochę brakuje rzeźników, czyli osób, które obchodzą się z mięsem świadomie i aby można wybrać było wybrać to mięso dobrej jakości i wtedy od razu widać też kulturę widać co możemy wybierać w restauracjach, czego się spodziewać także moja odpowiedź byłaby identyczna Katii powiedziała dokładnie pierwsza rzecz to Starki u nas stary Kleparz w Krakowie właśnie taką rolę przejmuje coraz więcej turystów coraz więcej stoisk z jakościową żywnością także fantastyczne miejsce, aby się teraz powłóczyć wypić kawę nawet kieliszek wina można wypić na Kleparzu jest już tak bardzo jak w tych krajach, które mają gastronomii świetnie rozwinie, ale jeszcze nadal jest niesamowicie autentycznie, bo jest bardzo dużo takich targów całkowicie już zidentyfikowanych takich bardzo turystycznych np. nasz maks w Wiedniu, który jest bardzo drogi lokal już tak na niego patrzą z lekką pogardą, ale nasz stary Kleparz nadal jest no są tzw. baby, które sprzedają, które jest nawet nie powstał ten swój sery chleby my mamy swoją ulubioną panią od oscypków, która przyjeżdża z Limanowej ze swoimi dziećmi, a jakieś warzywa grzyby na wszystko wszystko co w sezonie na Kleparzu pierwszy stół zawsze mówi, jaki mamy swego obrazu to widać jest to fantastyczna rzecz po prostu także jego mamy ogarnięty ten market to dopiero możemy iść dalej, jeżeli faktycznie wracając dopytania czy chodzimy do lokalnych miejsc 3 do miejsc takich, które po prostu fajna to odpowiedź jest taka, że różnie, ponieważ są takie miasta, w których aż grzech nie spróbować lokalnych przysmaków, których ta kuchnia lokalna bardzo wiele pozycji, w którym jest piękna głównie to są kraje nad morzem cudownym owocami morza świeżymi nad oceanem Portugalia po to jest taka przyjemność po prostu, ale też np. jeździmy do miast śródlądowych wizja rozwiniętej gastronomia po prostu taka co kosmopolityczna całego świata, gdzie aż grzech nie spróbować tych młodych jakiś Street fundusz tego co przywożą ludzie wracający z podróży tych wszystkich przepisów ja myślę, że przykładem takiego miasta w Polsce Warszawa, do którego nie jest się na kuchnię warszawską regionalną tylko jest dziś zobaczyć ten ferment kulinarne, które się teraz się, że tam się najwięcej dzieje tak polskiej perspektywy gastronomicznej tak oto mamy tych Wietnamczyków, którzy mieszkają pomoc kilkudziesięciu lat, więc jeżeli chce się jest prawdziwą kuchnię wietnamską w Polsce to się jeździ na ba kolarskie o jest dużo mniejszości jest fajna kuchnia też koreańska w Warszawie tak Karolina mówi takie pokręcone koncepcje, które powstały z inspiracji podróżami w obliczu obecnych czasów wczasach pandemii chyba tym cenniejsze, że można jeszcze obcą kuchnie nie wyjeżdżając z kraju kuchnia Polska w ogóle nastąpił i nastąpiło jakieś zmiany zmienia się znać mają zająć się zmienia, ale jestem ciekaw waszej opinii czy Polacy wychodzą jeść kuchnię polską poza domem powoli powoli zaczyna się to my od 2 lat o to, że tak bym prosił byśmy pisałyśmy o tym, że brakuje tych miejsc te miejsca powoli zaczynają otwierać zaczynają sięgać po produkty i to są restauracje spółki od fajne po to, Street wód, więc ta rewolucja zaczyna siedzieć no bo jeszcze swego czasu raczej wszyscy mieli takie podejście, że pierogi najlepsze robi babcia placki ziemniaczane się zje w domu jak już wychodzić do restauracji to coś atrakcyjniejsze go i kuchnia Polska była głównie nastawiona na turystów dokładnie była bardzo barowe powiedziałabym też, kiedy pojawiały się na różnych grupach pytania o to gdzie zabrać turystów z zagranicy na kuchnię polską to niewiele było tych odpowiedzi tak naprawdę my podobnie jak Włosi uważamy właśnie, że najlepiej robi mama babcia te polskie rzeczy i te dania z restauracji po prostu nie spełniały naszych standardów jego wizyty kursu miasto pierogi z grobów okropnie grubą ciastem kupowane gotowe bardzo często z kucharkami ze wzmacniacza smaku to wcale się nie dziwię, że mówimy, że lepsze pierogi robi nasza babcia, bo w domu tych wzmocnień Czesi nie dodawało nie miał pierogi sztucznego posmak rosołu i teraz się trochę zmienia ze względu na to, że po prostu robi się coraz bardziej uczciwą kuchnią polską czy, nawet jeżeli jest prosta no to jest bardziej uczciwi ludzie też już rozpoznają te sztuczne nutę w jedzeniu, więc wracają takie dania, więc nie podoba im się nie wracają w związku, z czym ta kuchnia znowu został nawet w wydaniu prostym pierogów wozu słowem właśnie odzyskuje dawny blask i tak naprawdę no była to wina wszystkiego co działo się podczas transformacji tego, jakie mieliśmy budżet na jedzenie tego, kto jak jedzenie tego, że nie było no właśnie stać na wejścia i i ta kuchnia Polska się tak zsynchronizowane, że jest, że była po prostu jakimś odbiciem się uwolnieniem chora jest generalna spoko wydaje mi się, że jeśli chodzi o turystów NATO ani też jedząc, szukając miejsc do jedzenia też się różnią między sobą możemy mówić o czymś takim jak taki profil takiego turysty kulinarnego są ci, którzy tropem gwiazdek i naprawdę fajnej ringu przemierzają świat są tacy, którzy po prostu chcą spróbować tego co w danym regionie się je czy w danym mieście czy w danym kraju, ale np. nie dysponuje jakimś szalonym budżetem są tacy, którzy w ogóle nie zwracają uwagę na to co jedzą mi pierwsze kroki kierują do jakiejś sieciówki, żeby zjeść coś co doskonale znają i pytanie jak i miasta jak ludzie, którzy gdzieś tam kreują rzeczywistość regionie mogą w ogóle wykorzystać potencjał takiego kulinarnego turysty nie myślę, że Kraków bardzo fajnie zaczął w tym roku 2019, kiedy był stolicą kultury gastronomicznej, ponieważ nawet w oficjalnych Info po ulicach krakowskiej zaczęły pojawiać się mapy np. takimi spacerami kulinarnymi polecane miejsca były na tych mapach z pięknymi zdjęciami postaw dedykowane strona kulinarny Kraków PL i wtedy miasto jak może kierować ruch tam, gdzie powinien on być, aby ludzie nie odbijali się, bo też jest turystką wpadniesz do miasta idziesz do 12 trzeciej restauracji tak pułapka na turystów Płatka naturystów sławę jako siedzenie to cały pobyt jest gorsza do tej pory wspomina 5 lat temu wizytę w Budapeszcie, lecz za 10EUR, który do całego zestawu objazdowego, który kosztował mnie został wyliczony do tej pory to, bo dziś trudno ja mam takie wspomnienia wspomnienia np. z Ołomuńca Czecha, że nie mogliśmy mieć normalnego jedzenia i mimo że miasto było naprawdę ładne to ja nie chcę wracać po prostu boję się niestrawności dlatego bardzo ważne jest, aby kierować tych turystów nakierować ich na uczciwe miejsca właśnie pokazać im, że jest stary Kleparz że, gdzie iść na jedzenie, aby się nie truć i takie publikacje powoli powstają np. jest taki fajny pomysł na promocję też musimy powiedzieć, że miasto samo niczego nie działa bez wsparcia ze strony restauratorów bez chęci współpracy w zeszłym roku był taki program jak krakowskiemu stołeczne polegający na tym, że w restauracjach była dedykowana wkładka, w której była przystawka danie główne deser właśnie inspirowane kuchnią krakowską tą historyczną albo produktami lokalnymi i współpracy do współpracy zgłosiło się tylko 20 restauracji z Krakowa, gdzie mamy kilkaset no ten program miał być w tym roku kontynuowany co się wydarzyło wszyscy wiemy mam nadzieję, że powróci, bo to był świetny pomysł też był bardzo fajnie przyjmowany właśnie przez turystów pytanie najlepiej właśnie jakaś odpowiedzialność miasta, bo też Emil z tego co wiem no to różne zwyczaje mają różni turyści z różnych regionów są tacy, którzy np. w pierwszej kolejności szukają informacji na jakiś oficjalnych stronach czy stronach rządowych stronach właśnie jakiś narodowych organizacji turystycznych no niestety rzeczywistość jest taka, że niekiedy te strony np. w naszych realiach nie działają albo są dla mnie zaktualizowana kilku czy jeszcze od kilku lat, ale też miejsca, które są polecane są np. fatalne była taka 1 publikacja nie pamiętam akcja, gdzie po prostu jeśli pan z głowy nikomu bym nie poleciła znajomych tych miejsc, które były pisane były takie największe właśnie typ, który w trawie ktoś mówi dla mnie tak było przewodnik Lonely planet po Krakowie, który kiedyś gdzieś Trwam będąc za granicą i właśnie przeczytałam wszystkich legendach, do których sama nigdy nie poszła natomiast jeśli chodzi o te bazy informacji tworzoną przez miasto tutaj uważam, że Kraków może być przykładem, bo naprawdę zostało złożone ze szlaku tyle pracy strony kulinarne Kraków jest tam tyle merytorycznych treści miasto zatrudniło naprawdę świetna ekspertka, która stworzyła bardzo bardzo wiele artykułów opartych o ogromnym sercem historycznym i można się tam za czytać na wiele godzin na tej stronie naboi nie brakuje takich turystów, którzy poszukują informacji raczej na własną rękę i to najczęściej przez media społecznościowe co jest no chyba domeną młodszego pokolenia instagram tutaj na pewno rządzi my z Karoliną każda z nas prowadzi swoje konto na Instagramie, który w Krakowie są bardzo popularne trzeba powiedzieć pisze do nas bardzo dużo turystów z zagranicy pytają właśnie rekomendacje, gdzie pójść na kuchnię polską leczący, ale też instagram jest takim medium jak zawsze mówię prowadzi szkolenia z Instagrama, na którym nie da się nikogo okłamać, ponieważ jako restaurator możemy wrzucić piękne zdjęcia w ogóle nie naszych dań plastikowych rzeczy stylizowane na wszystko możemy robić oczywiście bardzo mało osób tak robi, więc chciałbym narzekać, ale mu, jakbym potrzebował to mogę podczas gdy na instagram wrzucają zdjęcia dodatkowo użytkownicy oni oznaczają przypina, skąd tzw. czyni pod lokalizację każdego miejsca znajdują się wszystkie zdjęcia, które były tam wykonane i my wchodząc na lokalizację możemy sobie zobaczyć wszystkie zdjęcia nie tylko te, które ktoś prowadzący biznes chce nam podsunąć i wtedy możemy sobie zweryfikować czy to jedzenie, które widzimy w karcie czy ono wygląda tak jak na zdjęciach zmieni się ktoś ma owe lub czy faktycznie zadania są zgodne z opisem możemy od razu zobaczy zobaczyć takie szczegóły Czyż nie rozgotowane czy mnie czy frytki nie są mrożonki czy ryby są świeże to wszystko widać na zdjęciach oczywiście nie wszędzie, ale niektóre lepiej wykonane zdradzają nam całą paletę dobra i zła, czyli chyba naj sensownie byłoby połączyć różne źródła, czyli zarówno oficjalne informacje na temat danego regionu i tego co można tam zjeść gdzie, dlaczego łącznie z takim właśnie oddolnym co się radiowym researcher ja ostatnio byłam w Rzymie i przygotowując się do tej podróży powiem szczerze, że nawet nie wpadł do głowy, żeby patrzeć na oficjalne jakieś kanał informacyjny miasta tylko właśnie najpierw wybudowała sobie czy są jakieś przewodniki kulinarne poziomie pisane przez polskich blogerów okazało się, że są bardzo nieaktualne, więc po prostu ruszyłam instagram zaczął szukać rzymskich blogerów kulinarnych Instagrama rów no i udało mi się faktycznie znajdować jakieś miast miejsca po zaznaczać sobie na mapie najpóźniej odwiedziłam sukcesem co sprawia, że miasto jest atrakcyjny dla turysty takiego kulinarnego nowo to, że Rzym grupy HAGA Barcelona to wydaje się oczywiste, ale czy to jest także każde miasto może mieć potencjał na to by próbować szukać czy raczej są miejsca, którego potencjał mają trochę więcej na pewno są miejsca, które mają więcej potencjału, ale nie znaczy, że inne nie mogą zdobyć te siły, bo moim zdaniem teraz absolutnie każdy kraj ma coś do zaproponowania każde miasto może iść taką stronę, aby promować się pod kątem kulinarnym tylko też no to wymaga zaangażowania od górnego i wymaga pomocy ten ruch, który się zrodził w kraju Basków on nie był to taki oddolny, że to restauratorzy skrzyknęli oni nagle mają 30 gwiazdek tylko tam była duża pomoc z regionu tak samo właśnie w Skandynawii czy w Kopenhadze, który wspomniała oni realizowali Azja wiem, że np. Korea włożą mnóstwo pieniędzy wypromowanie swojej kuchni rządowych pieniędzy tak dokładnie my po potrzebujemy tej pomocy i to świetna promocja tak jak rozmawiamy już od jakiegoś czasu no ci turyści kulinarni faktycznie przyjeżdżają już oprócz tego, że normalni turyści też mają lepszy popyt także potrzebne są pieniądze jednak, które są po to, aby się ten właśnie bardzo miłe słowo w kontekście kulinarnym ferment czy aby ludzie mogli się spotykać wymieniać ideami pomagać sobie tworzyć klastry i podwyższać jakość, żeby je jako siła przebicia i mogli dotrzeć do tych gości edukować ich na to wszystko są potrzebne pieniądze i po prostu nie wszystko można zorganizować samemu także te największe potęgi kulinarne to są wszystko miejsce, gdzie była pomoc od góry tak jak wspomniał o Korei to też są działania prowadzone poza krajem, bo nawet w Polsce tak przynajmniej 2× w roku odbywają się właśnie jakieś warsztaty kuchni koreańskiej kierowane do blogerów dziennikarzy właśnie po to, żeby oni potem ponieśli te informacje dalej do swojej społeczności jesteśmy na takie wydarzenia zaprasza na nasze życie odbywał w Warszawie no i Korea gdzieś tam daleko na drugim końcu świata myśli o tym, żeby promować w Polsce, żeby stąd zapraszać turystów do siebie no to już kwestia turystyki dyplomacji kulinarnej ten temat na pewno jeszcze w tej audycji się pojawi w zeszłym roku tak jak z pewnością dużo się w Krakowie działo także w związku z tym tytułem Europejskiej stolicy kultury gastronomicznej wiele inicjatyw wiele projektów, które miały być kontynuowane miały, bo przyszedł ten przedziwny rok 2020 jedno jak to wygląda teraz, jakie obecnie jest stan krakowskiej gastronomii i jakie są przewidywania co przyniesie jesień ciężko, iż dla to znaczy na początku pojawiały się takie artykuły w mediach branżowych przewidujące, że upadnie około 70% restauracji no i w Krakowie zamknęło się tych restauracji bardzo mało do tej pory dosłownie kilka adresów niektóre zmieniły właścicieli niektóre są na sprzedaż wystawione, ale patrząc na to co się obecnie dzieje to kto wie może faktycznie tak być bliżej ta sytuacja potrwa jeszcze przez rok to mało, kto wytrzyma, bo spadki obrotów w restauracjach są drastyczne tych turystów za chwilę znowu stracimy, bo skończą się wakacje zostaną tylko lokalsi, którzy w dodatku często obawiają się wychodzenia z domu ja myślę, że trzeba powiedzieć też takie podstawy jak restauracje funkcjonują to jest ogromnie koszt ochrony biznes, z którego tak naprawdę zarabia się niewiele ostatecznie dlatego bardzo ważne skala i teraz tak 5 miesięcy w roku jest słabszych przyciął grudzień jeszcze troszkę nadrabia imprezami firmowymi, a potem styczeń marzec styczeń luty marzec to dramat w kwietniu troszkę lepiej i aby te miesiące wytrzymać restauracja też musi zrobić dobry obrót w sezonie i teraz tak pandemia uderzyła w momencie, kiedy my byliśmy najbardziej bezbronni tak restauratorzy już kończyli swoje zasoby swojej poduszki finansowe i czekali na nowy sezon robi też inwestycje pod nowy sezon otwierali ogródki brali leasing przeprowadzali renowację, ponieważ sezon miał być świetny już w kwietniu było już w marcu było ogromnie dużo turystów no i nagle Pach i cały sezon 2020 z obcięty i mimo że widzicie ludzi w knajpach to jest i tak jakiś procent po prostu tego co normalnie pozwalający się na razie utrzymać, ale na pewno nie będzie poduszek na sezon kolejny nic nie zapowiada się, aby jesień zima przyniosła KOV wdową od już w takim mieście Kraków chyba dla restauratorów ten brak turystów z zagranicy też jest bardzo dotkliwy, bo mimo, że teoretycznie mogą przyjeżdżać tu przyjeżdża promil w stosunku do tego co było w zeszłym roku co prawda w Krakowie do tej pory słyszeliśmy bardzo wiele języków na ulice teraz, kiedy słyszymy angielski czy niemieckiej raz dziennie jesteśmy bardzo zdziwieni też nie wiem jak to dokładnie jest nie chciałbym przeceniać roli turystów z zagranicy jednak na 14 000 000 turystów tylko 4 000 000 to byli turyści zagraniczni w zeszłym roku, więc opieramy się jednak w dużej mierze na turystach polskich, którzy w tym roku, a po pierwszej fali pandemii wolą jednak wyjechać z góry nad morze gdzieś nawie niekoniecznie do dużego miasta w tym Krakowie jednak zrobiło się luźno nie ma też studentów nie ma też bardzo dużej części społeczności ukraińskiej ludzie z korporacji nie chodzą po mieście tylko siedzą pracują w domu i wszystko się totalnie dla gastronomii zmieniło, więc teraz cały czas mimo tego, że gastronomia od 18maja może działać to jest jednak wegetacja walka o przeżycia jest to też o tyle ciężkie, że w gastronomii pracuje bardzo dużo młodych ludzi, dla których dzięki niej mogli się utrzymać tutaj w Krakowie, więc oni często wróci do domu, więc tak naprawdę sypie nam się cały ten sektor i jest to bardzo trudne i no no będzie ciężko po prostu dlatego staramy się promować odpowiedzialnie wychodzić na miasto i być w tych restauracjach, ponieważ myślę, że ich zabraknie to będzie nie tylko także kilka biznesów zamknie lepszych gorszych, ale bardzo dużo ludzi na tym straci cofniemy się pewnie gastronomiczny przed 2012 właśnie chciałam powiedzieć po prostu nasza gastronomia się bardzo cofnie rozwoju oby nie bardzo dziękuję za wizytę za udział no chyba zapraszamy do Krakowa, żeby tych krakowskich smaków próbować warto wpadać do Krakowa, bo 1 stycznia dziękujemy ja dziękuję państwu za uwagę, iż już dziś zapraszam na program jadłospis za tydzień o tej samej porze wybierzemy się na Podkarpacie dokładnie do szaf, gdzie rośnie dość niesamowita fasola spróbuję państwu przybliżyć perspektywę producentów bardzo dobrej polskiej żywności kolejne audycje co wtorek o dwudziestej trzeciej do końca września można oczywiście słuchać też w formie podcastów na stronie tokfm albo aplikacji jeszcze raz dziękuję i do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JADŁOSPIS

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA