REKLAMA

W Mińsku ruszył właśnie Marsz Jedności

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-06 13:20
Prowadzący:
Czas trwania:
15:35 min.
Udostępnij:

Po raz kolejny Białorusini wychodzą na ulicę by protestować, tym razem również nie zabrakło wojska i OMON. O sytuacji Białorusinów, działaniach Rosji oraz udziale Polski w wydarzeniach rozmawiamy z dr Piotrem Kościńskim z uczelni Vistula.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w naszym niedzielnym magazynie Radia TOK FM czasem przejrzeć rzeczą w bieżącym łączymy się teraz z naszym kolejnym gościem jest nim dr Piotr Kościński uczelni Vistula dzień dobry kłaniał się panu dzień dobry tematem naszej rozmowy będzie sytuacja na Białorusi na godzinę trzynastą polskiego czasu jeśli w niepamięć nie mieli, więc od 20 kilku minut ulicami Mińska ma przechodzić kolejny marsz jedności moje pierwsze pytanie dotyczy tego czy rzeczywiście do niego doszło Rozwiń » czy udało się protestującym zebrać w jaki sposób i jakimi też represjami ze strony wojska milicji ci protestujący się spotykają się tak jak w poprzednich tygodniach czy też jest nieco spokojniej no patrząc na niezależne portale białoruskie wice taki marsz się rozpoczął na ile jest duży jak będzie wyglądało no trudno w tej chwili powiedzieć troszkę za wcześnie natomiast myślę, że reakcja władz będzie zbliżona do tej, jaką widzieliśmy w ostatnich dniach, czyli po prostu władze czy milicja służby specjalne aresztują uczestników protestów wg informacji białoruskiego MSW w ostatnim czasie zatrzymano 91 osób konkretnie to chyba dane tak są dane z dnia wczorajszego 34 osoby pozostały, a reszta do do czasów sądu, a sądy z ciała ją więcej podobnie to znaczy przeważnie wskazują sanie legalny udział nielegalnej demonstracji wskazują na karę grzywny bądź też na karę aresztu w tym Trybunał ma teraz spojrzeć na sytuację na Białorusi w sposób globalny od momentu wyborów, które zostały uznane przez Białorusinów jako sytuacja się zmienia czy pańskim zdaniem ta determinacja w narodzie białoruski jest wciąż tak samo wielka czy ma mają ci protestujący nadzieje na to, że dojdzie do przełomowej korzystnej dla nich sytuacji w tej chwili możemy powiedzieć, że jest coś w rodzaju paktu debata mianowicie, protestując nie umieli clio nastroje społeczeństwa wcale nie uspokoiły marsze protestacyjne odbywają się nie tylko miejską, ale je wielu miast Grodna samo MSW białoruskie podało wczoraj do takich akcji protestu doszło 18 miastach i ze wzięło w nich udział 4000 osób, ponieważ milicja białoruska zaniża liczbę uczestników, że można się spodziewać było kilkanaście tysięcy osób to jest zupełnie niespotykanego w historii Białorusi tak nie było nigdy, jeżeli dochodziło do protestów to była to tylko opozycja wąska dosyć grupa ludzi i zazwyczaj skoncentrowane to protesty były w Mińsku teraz, chociaż oczywiście trudno powiedzieć, aby ci protestujący zdobyli jakąkolwiek przewagę czy też władzy zasadniczy sposób zmieniły swoje zachowanie to zarówno te protesty nie cichną, jaki nie skończy się kończą się represje ze strony władz może nie są aż tak brutalne samym początku, ale jednak są, bo kara aresztu, która może brzmi w naszych ustach tak łagodnie to proszę pamiętać, że białoruskie reszty pozbawione duże tam leży się na narach, czyli na takim drewnianym podeście bez koca bez niczego z posiłkami wydawanymi bardzo rzadko jest rodzina nie psuje się do aresztu czegoś do jedzenia czy czegoś ciepłego do przykrycia się chociażby to rzeczywiście warunki tam są ciężkie no to rzeczywiście władze starają się zrobić wszystko co mogą, aby protesty zdusić 12 zamierzenia niespecjalnie wychodzą, ale to oznaczać, że ten, a trwa i w tym momencie, na którą stronę musi się przychylić się pytanie tylko, na którą czytanie rozwiązywana na razie sytuacji, które pan przed chwilą panie doktorze wspomniał nie jest na rękę jednak aparatowi władzy zmierza do tego, że w tym czasie służby mają czas by indywidualnie rozprawić z dysydentami zastraszyć ich dowodem niech będzie choćby wącha kawalkada, która jako przedstawicielka białoruskiej opozycyjnej rady Koordynacyjnej jest już w Polsce też teoretycznie tak tylko chce uwarzyć mamy do czynienia z radykalnym protestem naprawdę znaczącej grupy znaczącej części białoruskiego społeczeństwa to nie jest tak jak kiedyś taki będzie opozycja, czyli zwolennicy kilku ugrupowań radykalni przeciwnicy Aleksandra Łukaszenki to jest naprawdę społeczny protest, który można jakiś nie jest oczywiście porównywać do protestu Solidarności z osiemdziesiątego osiemdziesiątego pierwszy roku, tyle że w porównaniu z tamtym naszym protestem niespecjalnie zorganizowany to jest taka organizacja bardziej oddolna i w tej sytuacji oczywiście można ten proces tłumić można go zgasić musiał go jakoś zdławić pojedyncze osoby mogą trafić do więzień zostać deportowane no choćby historia arcybiskup Kondrusiewicz, który jest obywatelem Białorusi nie może wrócić to do kraju ale, toteż działanie, które może tylko na jakiś czas i nie da się białoruskiego społeczeństwa tłoczyć te same tory którymi ono wędrowało przez poprzednie lata to znaczy nie nie ma mowy o tym, aby ten to chęć zmian w państwie naprawdę zgasła czy problem Białorusi też polega na pewno na tym, że jest to ostatnia tak mocno dyktatura w Europie w tej części świata, lecz ten problem też nie wynika z tego, że Białoruś jest języczkiem uwagi w interesach wielu mocarstwa, bo to nie tylko Rosja to nie tylko Unia Europejska blok to także Chiny tutaj pomijamy powódki czy one są czysto geopolityczne czy też z tych gospodarczy przez wiele lat Białoruś była trochę na uboczu zainteresowani wielkich tego świata, o ile w centrum zainteresowań była Ukraina to Białorusią specjalnie nikt się tak naprawdę nie przejmował no może poza sąsiadami, czyli np. polską Litwą, ale oczywiście Rosję, która chciałaby, aby Białoruś pozostała w strefie wpływów netto co się zmieniło, dlatego że no pozycja Ukrainy jest jakby jasna, chociaż to nie znaczy jasna zawsze, ale na Białorusi co się dzieje co się zmienia naprawdę, więc tym razem z Białorusią zainteresowani są co wszyscy dokoła, ale też bardzo wiedząc co zrobić z 1 strony Rosja, czyli w Kutnie, który tak naprawdę Łukaszenki nie cierpi i najchętniej stałby na jego wymianę na kogoś w cudzysłowie strach mniejszego takich 3 tryby realizował jego interesy, ale robił to w sposób trudno przynajmniej pozornie bardziej demokratyczny i nieco modernizował ten ten kraj, więc zachowanie Rosji też nie jest tutaj pewne Rosja wspiera w tej chwili Łukaszenka równie dobrze jutro może to wsparcie wycofać Unia Europejska, która chciałaby coś zrobić, ale nie bardzo wie co nie, bo ma problemy z Rosją i sobą samą też z pandemią z rozmaitymi sprawami dokoła tymczasem wiadomo doskonale zna Łukaszenkę niespecjalnie działanie kit, czyli sankcje ani marchewka, bo Unia niewielu potrafi dać marchewkę nie ma takiej możliwości, abyśmy zaoferowali coś Białorusinom naprawdę wielkiego ideału SN w szczególności inne kraje podobnie stąd właśnie też przy rozmaitych działaniach, a w każdym razie rozmaitych słownych apelach wezwaniach zapowiedziach sankcji czegokolwiek takich praktycznych działań nie ma w efekcie no sąsiedzi Litwa, która jest tutaj bardzo stanowcza i wręczy chyba przestała uznawać Łukaszenkę za prezydenta na Polskę, która pewne programy wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi proponuje realizuje, ale mimo to takiego pomysłu co zrobić realnie nie mamy nowoczesną nie chcemy przecież my ani Unia Europejska wtrąca się to co dzieje się na Białorusi nie ma takiej taki zresztą realnej możliwości i stąd stąd działania innych państw, które też nie przynoszą jakiegoś wyraźnego efektu Chiny mają oczywiście też swój interes interes polityczny i gospodarczy jakoś tam są na Białorusi zaangażowane tylko pamiętajmy o 1 wszyscy, którzy mają gospodarstwa interes na Białorusi wiedzą doskonale, że to nie jest normalna gospodarka ona jest najbardziej chyba chodzi o kraje europejskie to z pewnością najbardziej o sowieckiej i najmniej najmniej z modernizowaną w porównaniu z innymi krajami regionu, więc inwestowanie na Białorusi jest dość trudna jak w tej chwili Polska wygląda w sprawie tego co dzieje się na Białorusi mówi jak wygląda w kontekście naszego bezpieczeństwa, bo w tej narracji, jaką uprawia Aleksandr Łukaszenka coraz częściej padają słowa wojna tych odwołań do naszego kraju jako inspiratora protestu na Białorusi jest coraz więcej myślę, że to wynika z tego seks społeczeństwo białoruskie przez bardzo wiele lat bardzo spokojny i nie nie, chcąc kasować cokolwiek miało takie taki głos takie specyficzne odpowiedź na pytanie co sądzicie, jakie SUV-a znaleźć jest, jaki jest najważniejsze, żeby nie było wojny i myślę, że to działanie Łukaszenki polega na tym, że on chciałby zastraszyć Białorusinów przestraszyć, że szykuje Wojtas lepiej niż mieć innego dyktatora lepiej mieć kraj, jaki jest niż, żeby była wojna się żadna wojna się nie szykuje to, że tam połowa białoruskiej armii i rzekomo stoi na polsko litewską granicą na nic nie zrobił większego wrażenia, bo my naprawdę nie szykujemy żadnych wojsk po to, żeby skracać zajmować Grodno to jest jakiś absurd kompletny służący tylko wyłącznie celom Łukaszenki właśnie zastraszenia zastraszenia białoruskiego społeczeństwa co nawet musi jakoś tam udaje się w Grodnie przed konsulatem polskim była demonstracja kombatantów białoruskich, którzy Stali tam, apelując o obronę przed przed wrogimi działaniami wrogimi działaniami Polski myślę, że z NASA postawa jest taka, jaka może być nie mamy wielkich możliwości działania pamiętajmy też my mamy też swoistego zakładnika tamtej stronie granicy, czyli dużą mniejszość polską związek Polaków na Białorusi ten nielegalny Andżeliką Borys na czele zdecydowanie poparł protesty, więc do tej pory funkcjonuje na zasadzie taki jest tolerowany przez władze władze doskonale wiedzą, gdzie co jak w tym związku robi, ale na szczęście nie jest tak jak kilka kilkanaście lat temu, gdzie przez Andżelikę Borys była po 100 kilkadziesiąt razy przesłuchiwana przez milicję prokuratury i w naszym interesie interesie naszych rodaków po tamtej stronie granicy jest oczywiście przynajmniej utrzymanie tego co obecnie natomiast lepiej byłoby, żeby oni mogli działać legalnie, żeby tam polskie szkoły mogły funkcjonować normalnie, żeby nie ograniczano dostępu Polaków Białorusi do do szkół w języku polskim tak się niestety w ostatnim czasie dzieje, więc musimy działać bardzo ostrożnie bo, bo my mamy tam naszych rodaków np. Litwa tą sprawą musi przejmować, ponieważ Litwinów Białorusi to praktycznie rzecz biorąc nie ma więc, więc Litwa akurat pod tym względem nie ma problemu, a Wilno z kolei jest 40 km od białoruskiej granicy dla Litwinów to co się dzieje na Białorusi jest niesłychanie ważne nawet ważniejszy chwilami z całego niż to coś tam, gdzie dla nas i myślę, że myślę, że trzeba konsekwentnie robić to co robimy dalej i zarazem mam nadzieję, że Polski rząd będzie skutecznie działał w ramach Unii Europejskiej, żeby ta Unia zajmowała jednolite stanowisko jeśli chodzi o Białoruś nie jest również Rosji dziękuję panu bardzo za rozmowę dr Piotr Kościński uczelnia Vistula moim państwa gościem dziękuję bardzo, państwa zapraszamy na informacje Radia TOK FM jest godzina trzynasta 3630 sekund po informacjach wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA