REKLAMA

O książce "Pandemia. Raport z frontu" z autorem Pawłem Kapustą

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-06 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
24:19 min.
Udostępnij:

O pandemii z perspektywy pracowników przeróżnych branż rozmawiamy z autorem książki "Pandemia. Raport z frontu" Pawłem Kapustą, który jest dziennikarzem i reportażystą.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie chciałbym powitać naszego kolejnego gościa jest nim Paweł kapusta dzień dobry dzień dobry dziennikarz reporter szef sportu portalu wirtualna Polska, ale także autor książek m.in. gonienia czy też regat, o których rozmawialiśmy na naszej antenie, ale przyszedł czas byśmy porozmawiali o pandemii taki temat, który na falach naszego magazynu tak się wyraża poruszamy właściwie od od marca tydzień Rozwiń » w tydzień ale, ale teraz po mówimy o swojej książce, która nosi właśnie taki tytuł pandemia zwiąże to naturalna kolej rzeczy by zająć się tempo po twojej dotychczasowej działalności jako autora w momencie, kiedy pandemia zbliżała się do polskich granic, gdzie się na przełomie lutego marca rozmawiałem z redaktorem naczelnym wirtualnej Polski o tym, że chętnie zająłbym się tematem na pisał bym właśnie takie raporty z frontu dla mnie to czasem tak jest, gdy dzieją jakieś rzeczy historyczne w temacie, który gdzieś kiedyś się zajmowało temat jest bliski sercu ową, która po napisaniu agonii tak właśnie mam tematami medycznymi szpitalnymi to od razu automatycznie chciałoby się tym tematem, ale rzeczywiście zajmować i poród rozmawiałem z redaktorem naczelnym wirtualnej Polski dostały zielone światło w momencie, kiedy ten pierwszy przypadek pozytywny został odnotowany zacząłem działać szybko jednak doszedłem do wniosku, że ograniczanie się tylko do zawodów medycznych będzie będzie zbyt wąski podejściem do tematu dlatego w raportach jest wiele innych ujęć tego problemu to takie mam wrażenie, że taką misję, która zawiera się w pojęciu reportaż uczestniczący no traktuje niezwykle poważnie może nie w wcześniejszych swoich książkach ale, ale w przypadku pandemii no tak stało się też zakaz jeszcze Korona wirusem tak w momencie, kiedy materiał już był w całości wydawnictwie dostajemy informację znajomego, który widziałem 8 dni wcześniej, że dostał pozytywne wynik testu na kolana wirusa podaje się samo izolacji kilka dni próbowałem dodzwonić do sanepidu, bo tak naprawdę nie widziałem co mam ze sobą począć, bo nie mieściłem się w widełkach czasowych tej instytucji nie została nigdzie zgłoszone przez to przez bodaj 5 dni próbowali się do sanepidu dodzwonić się oczywiście się nie udało na własną rękę zrobiłem sobie testy i kolejnego dnia rzeczywiście dostałem wynik wynik pozytywny na całe szczęście przeszedł chorobę w miarę łagodnie nie miałem jakiś bardzo dokuczliwe objawów natomiast faktem jest to, że gorączkę przez kilka dni rzeczywiście miałem, a do dzisiaj smak i węch no jednak nie nie powróciły całości mam nadzieję, że powrócą jako wielki miłośnik jedzenia jest to trochę kultura służby od zakładały scenariusz tej tej tej książki i on zmieniał się w trakcie, kiedy nad nią pracowały na zmierzam do tego, że nie jest ona wyłącznie relacją pracowników służby zdrowia, której o, których tak wiele mówimy, podkreślając heroizm ja odpowiem troszkę inaczej na to pytanie w ogóle nie zakładają, że to będzie książka, bo pierwotnie chciałem ograniczyć się tylko do tekstów, które były publikowane na łamach wirtualnej Polski natomiast w pewnym momencie doszedłem do do wniosku i ludzie z wydawnictwa doszli do wniosku, że to jest tak specyficzne moment w ogóle w naszym życiu coś się nigdy nie spotkaliśmy warto było to teksty zawrzeć w 1 zbiorze książkowymi tak to tak to trochę wygląda, czyli w momencie, kiedy wiele z tych tekstów już już powstały zostało opublikowanych dopiero wtedy w ogóle zapadła decyzja, że też, że to będzie wydane w formie książki natomiast, jeżeli chodzi o samą tematykę to w zasadzie płynąłem nie było także usiadłem sobie 1 dnia i wymyśliłem, że teraz zadzwoni do tej osoby następnie do przedstawiciela innego zawodu nie po prostu z dnia na dzień szukają opcji możliwości dużo czytałem zastanawiam się na koło Korona wirus pandemia może bardzo mocno wpływać z drugiej strony starałem się też odnajdować takie osoby które, gdzie jest nie były na świeczniku chociażby sprzedawca w sklepie wiadomo, że ta w niektórych w pewnym momencie troszkę się mówiło że, że oni rzeczywiście są na pierwszej linii frontu, ale to było takie trochę traktowany po macoszemu, więc chociażby właśnie 1 cały odcinek poświęcony pracy sklepie są oszczędni najcięższym naj naj najtrudniejszym momencie najgłębszego dawno takich różnych przedstawicieli różnych zawodów jest zdecydowanie więcej to trochę też przypomina konkursu, którym mówiliśmy na naszej antenie mianowicie pamiętniki pandemii, bo daje się to Instytut filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk organizował ten konkurs by Polacy po prostu pisali swoje spisywali swoje przeżycia dokumentowali także Fotogra ami, bo to wszystko co co było nawet najbardziej dotkliwe najbardziej traumatyczne bywa bywa ulotne też miałeś taki taki cel, żeby książka ta miała charakter pamiętnika przede wszystkim miałem taki cel, żeby pokazać człowieka w tym wszystkim mamy takie wrażenie, że w momencie, kiedy pandemii doszło do kraju mówiliśmy o wielu różnych aspektach, czyli o środkach zabezpieczenia osobistego maseczkach kombinezonach o liczbie magicznej liczby zakażonych osób, które zmarły wszystko rola wirusa, ale chciałem tak jak w poprzednich książkach wagonie i gadzie pokazywać człowieka po prostu tego wykładnią tego określenia zwykłego człowieka tego, którego spotykamy na co dzień na ulicy, czyli pracownika sklepu zakładu pogrzebowego pracownika hospicjum są wszystko ludzie, którzy też bardzo, na których bardzo mocno pandemia wpłynęła natomiast my my zapominamy, bo to jest bardzo dobre pytanie, bo doskonale pamięta to co działo się w okolicy marca kwietnia, gdy potężne głosy takie pochwalne pod adresem zawodów medycznych bohaterowie itd. itd. i to bardzo szybko uleciało mam taką teorię, że po prostu wszyscy się bardzo przestraszyliśmy tego co co się działo, czyli patrzyliśmy na to co się co pokazywały telewizje ratowników w tych kosmicznych skafandrach maskach w Słubicach rękawicach karetki na sygnale i po prostu siedzą w domu wszyscy się przestraszyliśmy, a jako, że ja ja mam taką teorię życiowych jest bardzo egoistyczne po prostu z tego wynikało to uwielbienie, gdy wszyscy się do tego przyzwyczailiśmy zobaczyliśmy, że pandemia w Polsce przebiega jednak było wszystko delikatnie niższym niż północnych Włoszech czy pójdzie w stanach Zjednoczonych, bo wszyscy o tym uwielbieniu szybko zapomnieliśmy, więc ta książka też jest jakimś rodzajem hołdu dla ludzi którzy, którzy działali na rzecz całego społeczeństwa to jest także właściwie możesz już śmiało założyć oczywiście nie życzę tego nam wszystkim kolejną odsłonę tej tej książki albo tych relacji z frontu, bo przecież liczby i też prognozy wskazują na to, że jesienią musimy być przygotowani na kolejną falę właściwie takie uderzenie, które w ogóle nie mieliśmy do czynienia wiosną, kiedy nam zamknięto świat, ale właśnie zachodzi pewne pewnego rodzaju rozdwojenie jaźni, ponieważ z 1 strony słuchamy przedstawicieli rządu ministra zdrowia premiera oni podchodzą bardziej delikatne już zwiększy dystans do pandemii widzimy teraz nową nową strategię walki skoro wirusem, a z drugiej strony rozmawiam z bohaterami tej książki nie rzeczywiście się bardzo obawiają czasu zachorowań na grypę które, które nałoży się na drugą, ale jeżeli w ogóle można mówić o drugiej fali pandemii w Polsce, tak więc to jest takie oczekiwania tego co się tego co się wydarzy natomiast oczywiście musimy nauczyć się z życia tą sytuacją nowi nie możemy sobie pozwolić chociażby ze względów ekonomicznych NATO, że całkowicie wszystko zostanie zamknięta, bo po prostu nie udźwigniemy tego od strony ekonomicznej, więc jakoś musimy nauczyć się z Koroną wirusem funkcjonować jak ja przede wszystkim nie będę oceniał nigdy nie chciała oceniać konkretnych działań podejmowanych przez władze Jaworzna założenia, że od tego są eksperci, a ja jestem gościem, który tak miesięcznymi wydaje potrafi rozmawiać z ludźmi później pisywać te rozmowy na papier atak, ale na pewno poczeka wejdę słowo, bo przecież eksperci raczej mają mniejsze szanse, bo dużo mniejsze szanse by zetknąć z pandemią w sposób bezpośredni tak jak to już pomijam twoje zakażenia, ale chodzi mi o to, że spotykały się nawet nie spotyka się, bo to było niemożliwe też rozmawiało się z ludźmi, którzy byli na pierwszym froncie no to tu ani minister zdrowia nie jego ludzie takiej możliwości nie mają, bo ten przekaz, który do nich dociera jest przefiltrowane i nie jest tak nie wiem dotkliwe, zajmując jak jak ten twój jasne natomiast z drugiej strony ja mówiąc o ekspertach myślę tu chociaż, bo prof. Simonie, którego bardzo bardzo szanuje to jest to ordynator oddziału zakaźnego we Wrocławiu były tam u niego byłem odwiedziłem go no to jest człowiek, który życzyli, jeżeli mówimy o kimś, kto walczy na pierwszej linii frontu to ten człowiek walczy na pierwszej linii frontu ją doskonale widzi co się dzieje właśnie mi zależało na tym, żeby w tej książce, bo ta książka składa się oczywiście z części pierwsza część to są odcinki relację właśnie w różnych przedstawicieli różnych zawodów była druga część książki to są duże pogłębione wywiady z ekspertami z różnych dziedzin zależało na tym, żeby porozmawiać jest los stwarzamy też walki z pandemią z 1 strony jest w książce bardzo duży wywiad byłem już ministra Szumowskiego ja w tym wywiadzie ocenia zadaje pytania natomiast zależało na tym, żeby ten wywiad został uderzony z oraz właśnie z poglądem osoby z pierwszej linii frontu właśnie z ekspertem, czyli prof. Simonem profesor siłą rzeczywiście pewnych momentach bardzo krytycznie podchodzi do pewnych rozwiązań, które zostały zastosowane podczas pierwszej fali Korona wirusa chociażby po pierwsze, podstawowe pytanie, jakie zadawałem czy czy my byliśmy przygotowani na na pandemię i czy w ogóle można było się przygotować oczywiście te odpowiedzi odpowiedzi na te pytania są skrajnie różne w przypadku ministra Szumowskiego i profesora zimowe jeszcze 1 rzecz jest zastanawiająca ale, ale też pewnie ku refleksji warto oni wspomnieć mianowicie nawet jeśli ludzie z tytułami zabierali głos w charakterze fachowców ten przekaz był totalnie nie niespójne, gdyby tak prześledzić wszystkie te wypowiedzi to ich trzecie do nich stosować bądź też brać do serca bez żadnej takiej takiej wewnętrznej cenzury to doszlibyśmy do wniosku, że one są ze sobą sprzeczne totalnie Jasnej tutaj też można było tak długo rozmawiać, czego to wynikało, jakie są powody myślę, że tych powodów jest naprawdę bardzo dużo z 1 strony po prostu nie mieliśmy procedur procedury były wymyślane wdrażane na bieżąco przepraszam w obrębie 1 eksperta poznawaliśmy zdanie totalny totalnie inne na przestrzeni tygodnia np. no to też wynika z tego, że dla dla nas czy gdzie dla dla tych ludzi nawet była to sytuacja sytuacja zupełnie nowa choćby tego wirusa w ogóle nie znaliśmy, więc coś co wydawało się tydzień wcześniej odcień później okazało okazywało się, że jest inaczej to też nie niecelnie nie chcę tutaj chodzić w buty oceniające z czego z, czego tak dokładnie mogło wynikać wobec mnie irytowało coś innego irytowało to, że do do pandemii podejście zmieniało się chociażby też z powodów czysto politycznych, czyli w momencie, kiedy była kampania wyborcza trwa kampania wyborcza nagle partia co uleciała nie było jej i to nie chodzi tylko o ostro o 1 stronę sporu politycznego tylko całą scenę polityczną w kraju, bo pamiętajmy o tym, że potężne wiece poparcia organizowała organizował 1 drugi kandydat jakoś ten wzrost nie przeszkadzał wtedy, tak więc to są takie małe albo może duże szpilki, które warto też wbijać takich rzeczach głośno mówić za chwilę wrócimy do naszej rozmowy Paweł kapusta jest z nami autor książki pandemia, która opowiada o tym jak wygląda wyglądała ta walka z Koroną wirusem w Polsce teraz informacje grafika Paulę wrócimy do naszej rozmowy niedzielny magazyn Radia TOK FM naszym gościem jest Paweł kapusta reporter autor książki pandemia dzień dobry Pawle dzień dobry mówi, że lubisz swojej pracy autora książek spotykać z ludźmi słuchać ich głosu być jak najbliżej istoty problemu tak też jest w przypadku pandemii ale, ale zapytam no bo każdy autor ma ma też swoją wrażliwość pamiętam, kiedy rozmawialiśmy o swoich wcześniejszych książkach agonia też regaty to tam to to były sprawy, które dają pogłowie nie tylko czytelnikowi, ale przede wszystkim autorowi, a tutaj, którą historia, bo spowodowała że, że nie przespałem kilku nocy czy były w ogóle takie w związku z panem ochrona wirusa jak ja nie Lubie wyróżniać 1 albo drugie, bo bohater 1 po drugie, historii mógłby źle odebrać natomiast rzeczywiście także jak ja po pierwszej książce, czyli Pogoni, słysząc pytanie o to czy dawało mi połowę oczywiście w jakim zakresie dawało, ale nie miałem czegoś takiego jak nieprzespane noce w przypadku drugiej Śląski książki, czyli w przypadku rada rzeczywiście zdarzyło się coś takiego, że ja podczas intensywnej pracy nad tą książką no miałem kilka kilka razy taką sytuację, że pewne rzeczy musi śnie w nocy zastanawiam się czy coś się czy pewna granica została przekroczona w przypadku pracy nad trzecią książką nad pandemią tak nie było natomiast kilka History rzeczywiście było takich, że noże były bardzo poruszające mi w pamięci utkwiła chociażby opowieść pani pracującej w hospicjum, bo wiadomo, że w najgłębszym blok dawniej niż do hospicjum nie mógł chodzić spoza spoza pracowników na dochodziło do takiej sytuacji, że pacjenci podopieczni hospicjum umierali z dala od swoich najbliższych była taka sytuacja, w której no o opowiedzeniu rzeczywiście się poznać ciarki mi się pojawiły na na plecach kobieta odkryła za granicą w momencie, kiedy granice zostały zamknięte wszystkie loty zostały skasowane no i w tym czasie w hospicjum zmarła ojciec tej tej kobiety pani zadzwoniła do hospicjum poprosiła lekarkę, żeby zrobić wideokonferencje lekarka wyciągnęła rękę z telefonem na twarzy zmarłego mężczyznę na ich poprzez wideokonferencję pani żegnała się ze swoim ukochanym ojcem to było bardzo bardzo wzruszające, bo w bardzo taki poruszający wzruszający sposób pożądanie następowało kwotą dosyć dosyć długo, gdy usłyszałem historię zdają sobie sprawę jak bardzo daleko rzeczywiście ta pandemia sięga jak wiele różnych odcieni ma również są również w tym przypadku natomiast inna historia, która też chwilami bardzo pamięci to jest historia rodziców walczących o o zagraniczne leczenie swojego ciężko chorego synka nie bierze na granice zostały zamknięte byliśmy zamknięci w domach zostały skasowane wszystkie loty oni się już Beria uzbierać ponad 4 000 000zł to był 1 problem potężne, który udało się przezwyciężyć natomiast drugim problemem było to, żeby w ogóle ten wyjazd zorganizować te w momencie, kiedy stany Zjednoczone też dają zamknęły granice ostatecznie udało się to to zrobić z tego co wiem chłopiec teraz z rodzicami przebywa w stanach Zjednoczonych przechodzi leczenie natomiast to pokazuje też, że pandemia Korona wirus wpływało wpływały na ludzi zupełnie, bo walczących zupełnie innymi chorobami zastanawia się coś co jest może być dla ciebie natchnieniem do napisania książki, która byłaby zbiorem rozmów byłaby tak 1 wielkim reportażem to mam wrażenie, że ten repertuar się może niebawem wyczerpać biorąc pod uwagę tak bardzo skrajnych środowisk i sytuacji dotyka aż eks szczerze mówiąc ja miałem tej jesieni wydać zupełnie inną książkę zupełnie inny temat tak się premiera została przesunięta najprawdopodobniej o o rok może oddać co zaczyna właśnie ja, ale szczerze mówiąc nie chciałbym tego robić, ponieważ rynek jest taki jest ostatnio często zauważam, że pomysły są powielane, więc uchwala owym nie mówić głośno natomiast los musiałem przesunąć, ponieważ nie mogą się spotykać z bohaterami przez to, że zostaliśmy zamknięci w domach także także za za rok ta książka najprawdopodobniej wyjdzie może też przyznać do tego, że powoli się doba zaczyna kończyć, ale za krótka 24 godziny to jest jednak troszkę za mało ja jeszcze dodatkowo przecież pan bieżącą pracę się sportowych faktach i praca zajmowanie się opieka nad największym serwisem sportowym internetowym w tym kraju też wymaga bardzo dużej bardzo dużego zaangażowania, więc kto wie czy po napisaniu jeszcze kolejne książki nie będą musiały sobie zrobić pewnej pauzy, bo intensywność mojego życia w ostatnich 3 latach pod względem zawodowym powiedzmy, że na poziomie 150% już przesada no dobrze, ale wie, dlaczego pytam, bo mam wrażenie, że ludzie mogą Czytelnicy być delikatnie rozczarowani, bo zawsze słynął z mocnego uderzenia, a teraz serwuje nam tutaj nie wiem jakąś historię narodową wiesz, o co chodzi podejmowały się tematów bardzo bardzo trudnych i wciąż robić, ale mówi Teresa bajkowych historii i myśli, o czym konkretnie nie wiem, bo nie chce zdradzić, ale w Czechach cokolwiek będzie to jest mniejszego kalibru niż niż pandemia niezgodnie z Żagania to wszyscy powiedzą nie to jest dużo trudnych spraw to jest zbiór reportaży też ciężkiego kalibru tak to określił ja nie wiem może coś mam po sporo czasu wolnego w głowie dlatego zajmuje się takimi tematami na pograniczu życia śmierci natomiast książka, która zaplanowała też też kręciła się wokół tych tematów, więc po proszę być spokojnym w powiedz jeszcze 1 rzecz zapytam wracające do twoich doświadczeń skoro wirusem tak na koniec czy czujesz, że ludzie, którzy przechodzą przez te choroby albo przez samo zakażenie bezobjawowo są w jaki sposób społecznie stygmatyzowanie dało się to odczuć czynami temat takie doświadczenia w momencie, kiedy dowiedziałem się Otóż miałem kontakt z osobą zakażoną chwyciłem za telefon wydzwonił wszystkie osoby, z którymi spotykałem się tak na przestrzeni ostatniego tygodnia poinformowałem o tym wszyscy chcieli to na chłodno okno wszystko oka dobrze będziemy obserwować od nas w momencie, kiedy zostają pozytywny wynik chwyciłem za telefon po raz kolejny zadzwoniłem po co się okazało, że nie wszyscy przyjęli to na chłodno był oczywiście zdecydowana większość odpowiedzi była taka wspierająca czy czegoś potrzebuje jak się czuje tak dalej tak dalej natomiast gdy były też osoby, które reagowały taki sposób, że nie jest to do cytowania teraz na antenie bardziej trzeba biedzie w niedzielę kompletnie nie zwróciły uwagę i uwagi na mój stan tylko na swoje plany, które mogą się ewentualnie przez to wysypać, rzucając przy tym jeszcze słowami na KO cha, gdzie mogę się w takim razie przebadać i co mi doradza, czyli jak totalnie egoistyczne podejście do tematu na czystych motywowani rzeczywiście spotkałem się może 3 takimi sytuacjami, w których mogą poczuć się co najmniej niekomfortowa dziwnie chociażby w momencie, kiedy wprost napisałem na nas na Twitterze że, że zmagałem się skoro wirusem pewna osoba, którą widziałem się wiele wiele wiele wcześnie miała do mnie pretensje, dlaczego o tym nie powiedziałeś, bo nie powiedziałem, dlatego że zachorowałem długo po tym, jak jak widzieliśmy jak mam kontakt z osobą chorą także czy są stygmatyzowanie w jakim zakresie myślę można się tak poczuć dziękuję bardzo, za te rozmowy Paweł kapusta autor pandemii moim państwa gościem dziękuję pięknie to jeszcze tylko pozwolę sobie dodać, że mamy kilka egzemplarzy książek pandemia raport z frontu jeśli mają państwo ochotę być ich właścicielami przeczytać te pozycje proszę pisać do nas na adres dla was małpa to krótka FM dla was małpa to kropkę FM już dziękuję państwu wspólnie spędzony czas w niedzielnym magazynie w imieniu swoim Martyna Osieckiej, która była wydawcą tego programu także Szymona Kulisza, który był jego realizatorem już za chwilkę informacje po informacjach Marzena Mazur zaprasza na program strefa szefa, którego gościem będzie pan Marcin Grenda usłyszycie państwo jeszcze dziś o godzinie siedemnastej kłania Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA