REKLAMA

Sklepy mają problem z klientami bez maseczek. "Frustrację demonstrują na zakupach"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2020-09-07 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
11:36 min.
Udostępnij:

Staliśmy się kozłem ofiarnym. Klienci kontestują rozporządzenie ministerstwa zdrowia, które daje nam prawo do nieobsługiwania osób, które nie mają masek. Jeżeli podstawa prawna będzie solidna czyli ustawa zostanie zmieniona, wtedy nie staniemy się tarczą do walki z klientami, którzy masek nie noszą, tylko będziemy wykonywać swoją pracę - mówiła w magazynie EKG Renata Juszkiewicz - prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
K2 ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 4 to jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobry, a naszym gościem jest dziś pani Renata Juszkiewicz szefa polskiej organizacji handlu dystrybucji dzień dobry dzień dobry klienci bez masek ci, którzy masek zakładać nie chcą to duży kłopot dla polskiego handlu tak bardzo duży kłopot, dlatego że staliśmy się w tym momencie kozę ofiarę z tytułu tego, że to klienci kontestują rozporządzenie stanowisko Ministerstwa Zdrowia, Rozwiń » który tak naprawdę naprawdę daje nam prawo do nich obsługiwania osób, które nie mają masek na twarzy podczas zakupu, a jednocześnie mamy też prawo kierować naszą ofertę handlową do osób noszących maski skądinąd widzimy co się dzieje po prostu Polacy nie chcą nosić masek i tak naprawdę całą swą złość frustrację właśnie pokazują, że nastrój naszych spraw myślę pani prezes, że nie to było pani intencją, ale padło takie uogólnienie, że Polacy nie chcą nosić masek część z nas tych masek nie chce nosić, bo przecież wiele osób, o czym wiele osób matki nasi pani powiedziała mamy prawo, ale zarówno pani myślała nasze słuchaczki nasi słuchacze pamiętają Sąd Rejonowy w Suwałkach np. uznał, że nie sprzedawczyni nie miała prawa odmówić obsługi klienta, która takiej maski nie miała, ale skądinąd wiem, że w Suwałkach Sąd Rejonowy będzie wydawał swoją opinię 16września, więc nie jest ostateczna opinia ta wydaje się, że tutaj jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że jednak to będzie niesłuszna decyzja, dlatego że tutaj powołuje się na kodeks wykroczeń mówiący o nieuzasadnionej odmowie sprzedaży tutaj mamy uzasadnioną odmowę sprzedaży, ponieważ tak jak zaznaczyłam kierujemy się stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia przypomnę też, że wtedy, gdy wprowadzano ten nakaz SA zakładania masek także w sklepach, ale przecież nie tylko zdaje się Rzecznik Praw Obywatelskich sugerował, że ta podstawa prawna może być wadliwa albo niewystarczająca warto było rzecz doprecyzować kilka dni temu bodaj w telewizji Polsat News rzecznik rządu mówił, że jeśli rozbieżności np. w orzeczeniach jak rozumiem sądowych będą się pojawiać nie wykluczamy, że modyfikacja ustawowej w sprawie maseczek trzeba będzie dokonać czy państwo jako handlowcy liczą na to, że rząd doprecyzuje przepisy tak by nie było wątpliwości, że macie prawo od nas klientów wymagać się założenia maski, gdy przebywamy w sklepie tak bardzo na to liczymy, ponieważ tutaj jest naszym zadaniem pilnować to Polaków nosi maskę to nie tylko naszym zadaniem jest po prostu obsłużyć klienta, jeżeli będzie podstawa prawna na tyle solidna, czyli ustawa będzie zmieniona to wtedy w tym momencie nie stajemy się tutaj tarczą do tak jak powiedziałam do walki z klientami, którzy nie chcą nosić masek tylko robimy swoje po prostu pracę natomiast w pierwszej chwili obecnej tak jak powiedziałem na początku wzrostu niektórzy klienci wręcz całe grupy zorganizowane robią demonstracje nagrywają to uproszczona na filmiki i potem opuszczają to do internetu, więc to nam nie ułatwia pracy wręcz odwrotnie blokuje paraliżuje czasami nawet stanowisko kasowe, jakie są jeszcze inne jeśli w ogóle są oczekiwania branży wobec rządu, ale ja mam namyśli nie Szarek niedługo lista ta pani mogłaby teraz tutaj napisać czy wypowiedzieć tylko dokładnie chodzi mi te obowiązki związane z funkcjonowaniem sklepu sieci handlowych w czasie pandemii państwo oczekują jeszcze jakiś zmian, które nie zmienią wasze funkcjonowanie pomogą funkcjonować jest coś takiego oprócz tych masek i doprecyzowania przepisów nie wydaje mi się, ponieważ jako branża dołożyliśmy wszelkich starań, aby zabezpieczyć właśnie zapewnić bezpieczeństwo naszych pracowników klientów wydaliśmy 350 000 000zł po to, właśnie, żeby klienci czuli bezpieczniej pracownicy naszych sklepów na wszystkie te środki z brakującej inne właśnie kwestie związane z ochroną i zdrowia, więc wydaje się, że na chwilę obecną jesteśmy przygotowani na drugi etap Andy mi natomiast tak jak powiedziałem kwestia masy jest dla nas lepszym momencie priorytetowa, żebyśmy nie musieli po prostu po prostu stać na straży i porządku w przyznawaniu tego jak klienci zachowują atak z ciekawości czy publicznie o tym ma mówi pani dzisiaj nas leczy ma pani także okazje, czyli pozostaje jakimś kontakcie z rządem by zwracać uwagę na taki kłopot czy nie tak staramy się zawsze w takich sytuacjach bezpośrednio apelować do Ministerstwa Zdrowia czy też do głównego inspektora sanitarnego i tak właśnie robimy jesteśmy po prostu dialogu i staramy się właśnie spowodować, żeby nasza praca była łatwiejsza o tyle, żebyśmy mieli właśnie takie trudności jak tutaj się w tym momencie pojawiły Thomas, o czym rozmawiać pani powiedziała jesteśmy w dialogu to oczywiście rozwój przez cały czas pandemii rozmawialiśmy o wszelkich możliwych zabezpieczeniach, ponieważ wytyczne, które dostaliśmy z PiS-u były bierne w 1 kierunku natomiast my zrobiliśmy jeszcze szereg innych rzeczy chociażby np. te ścianki lekcji, które zamontowaliśmy naszych sklepach, które tak naprawdę pokazują dobre praktyki szereg innych rzeczy, które dokonaliśmy w stosunku do naszych pracowników jeśli chodzi o informację w stosunku do klientów itd. więc od tych rzeczach rozmawiamy po prostu pokazujemy jakiś sposób branża odpowiedzialnie stanęła do do na wysokości zadania, a o podatku od handlu od nowego roku rozmawiacie jeszcze nie rozmawialiśmy natomiast myślę, że ten czas wydaje mi się, że tutaj branża pokazała się od najlepszej strony i te koszty ponieśliśmy również te straty finansowe, które ponieśliśmy przez ten czas, kiedy oglądam powinny w tym momencie przemówić do rozsądku osób, które będą decydować, ponieważ mamy sytuację, jaką mamy gospodarczą mamy my mamy inflację mamy rosnące bezrobocie i dajmy się, że dodatkowe dociążenie jeszcze podatkiem handlowym na naszą naszą w razie spowoduje po prostu wzrost cen nie będzie innej możliwości jesteśmy zupełnie innej sytuacji niż kiedyś, kiedy 2000 szesnastym roku ten podatek był naliczany czy też przygotowywany sytuacja się diametralnie zmieniła myślę to powinno być wystarczającą ważnym argumentem, żeby tego podatku nie było, ale nic na razie trudno powiedzieć jak będzie, ale wpływy z tego podatku jak rozumiem znalazły się w projekcie przyszłorocznego budżetu, jaką miałby funkcjonować podatek miałby dać od 1stycznia miałby miałby 3 stopnie to znaczy 0814% od obrotu oczywiście ten najwyższy podatek dotyka największych największych po prostu największe powierzchnie handlowe, które dzisiaj tak naprawdę mają najtrudniejszą sytuację, bo widzimy jak zmieniły rozdają obyczaje na nawyki zakupowe Polaków mamy taką dużą konkurencję, że w tym momencie naprawdę wiele firm nie będzie mogło w ogóle udźwignąć tego podatku, jaka może być się pani zdaniem skala tego obciążenia rząd tam chyba nieco ponad miliard wyliczył z tego wpływów z tego pamięta 1,5 miliarda bodajże to jednak zdecydowanie więcej niż nieco ponad 11,5 miliarda tak zgadza się potwierdza pani da się słuszne wyliczenia nie wydaje mi się, ponieważ tak jak powiedziałem te wyliczenia były robione w 2000 szesnastym roku sytuacja na rynku się diametralnie zmieniła konkurencja zaostrzyła i wiele firm, które miały wtedy jeszcze inną sytuację i rentowność dzisiaj mają zupełnie inaczej, a pamiętajmy, że przez ten czas pandemii szereg firm, bo po prostu pisze jak to było zamkniętych szczególnie przemysłowych, więc one nie odrobią strat na pewno przez długi długi czas będzie pani apelowała jeśli tak to do kogo konkretnie w rządzie albo w partii, żeby ten pan już bezpośrednio do ministerstwa rozwoju to KPRM mówi myślę, że to są 22 miejsca, do których na pewno będziemy chcieli dotrzeć z argumentami, które przygotujemy i oczywiście Ministerstwo Finansów, a będziecie proponować by w ogóle zaniechać tego projektu czy np. odłożyć go kolejny rok ze względu na tę trudną do przewidzenia jednak dla gospodarki dramatyczną historię 2020 roku na pewno chcielibyśmy zaniechać tego podatku docelowo tak jak powiedziałam można np. zrobić sytuację taką że, gdyby można było otworzyć sklep w niedzielę to w tym momencie mamy większą konsumpcję wyższe wpływy do budżetu państwa i toby mogło pewny sposób zrekompensować ten założony tak też założoną kwotę natomiast te z tą pewnością będziemy chcieli zaniechać tego podatku, a w ostateczności, chociaż odłożyć na czas, kiedy tak naprawdę branża, choć równowagi po tym, ciężkim i trwają zdaniem, kiedy branża może wrócić do równowagi co jest wyznacznikiem tej równowagi no, jeżeli się skończy okres pandemia nie wiem czy to będzie trwało jeszcze rok czy dłużej no to w tym momencie wrócimy do normalnych naszych nawyków zakupowych będziemy spędzać więcej czasu w sklepach będziemy robić zakupy tak jak do tej pory w tej chwili jesteśmy jak dalece od tych nawyków ile osób chodzi do galerii handlowych w porównaniu do podobnego czasu sprzed pandemii trudno mi tutaj jak w procentach pokazać natomiast na pewno jeszcze nie mamy ta sytuacja, którą mieliśmy przed pandemią myślę, że jeszcze około 30% osób tak naprawdę jeszcze się w tym momencie inaczej zachowuje niż do tej pory robimy zakupy oczywiście najbardziej skupiamy się na tych zakupach spożywczych, bo to są podstawowe nasze produkty i myślę tutaj jeszcze musimy poczekać przez jakiś czas aż Polacy zaczną wciąż sposób normalnie tak jak kiedyś robić zakupy przemysłowe odzież obuwie tak dalej jednak tutaj widać znaczne braki te najbardziej odczuwają centra handlowe, ale handlu w niedzielę pani o tym wspomniała jako takim rozwiązaniu jak rozumiem dla pani kompromisowym chyba też nikt w tej chwili nie mówi to znaczy bardzo często słyszę taką dyskusję, ale nie od polityków ewentualnie może byli politycy ekonomiści eksperci natomiast politycy chyba w ogóle tego tematu nie wprowadzają do dyskusji zgadza się, aczkolwiek brak dialogu społecznego jest złożony przez jedną z organizacji pracodawców projekt ustawy, która właśnie kompromisu, bo kompromisach rozwiązuje ten problem, czyli wszystkie niedziele otwarte 2 niedziele wolne zagwarantowane jako wolne dla pracowników jest to absolutnie bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ wtedy pracownicy mają wolne niedziele 2 w miesiącu, a normalnie społeczeństwo może funkcjonować przez 7 dni w tygodniu, czyli raz tutaj jesteśmy bezpieczni możemy rozłożyć zakupy na 7 dni nie musimy tych zakupów zrobić powiedzmy pod koniec tygodnia większych upiększeń większą frekwencją i tak naprawdę znalezienie się na na potencjalnie na zachorowanie, a możemy to zrobić w czasie do mnie tego dla pani też byłoby kompromisowe wprowadzenie przywrócenie możliwości handlu w niedzielę też na jakiś okres czy chciałaby pani już tak na zawsze myślę że, gdyby się udało to przynajmniej na jakiś czas wprowadzić zobaczyć jak społeczeństwo zareaguje myślę, że będzie na pewno na, tak więc docelowo można by było zostawić, bo wydaje się, że tutaj tak naprawdę chodzi tylko o to, żeby pracownicy mogli 2× w miesiącu mieć wolną niedzielę będzie ją ze swoim zespołem ze swoją rodziną to jest rozwiązanie, które satysfakcjonuje obie strony mówią o nazwie akowców i konsumentów pracowników pani Renata Juszkiewicz szefowa polskiej organizacji handlu dystrybucji była gościem pierwszej części magazynu EKG bardzo dziękuję za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA