REKLAMA

Do 50 gości na weselach? Branża ślubna: nie będzie się nam to opłacać

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-07 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:57 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
osiemnasta 7 i 33 sekundy to jest popołudnie Radia TOK FM po krótkim urlopie jest bardzo miło się z państwem przywitać powiedzieć dzień dobry zapraszam na godzinny program w imieniu swoim Tomasza Krzemińskiego, którego przygotował Małgorzaty Raczyńskiej, która wydaje Adama Szura, którego realizuje w pierwszej części naszego programu przyjrzymy się kwestią epidemii czym z 2 perspektyw przede wszystkim z perspektywy weselnej oraz planów rządu dotyczących nowych obostrzeń Rozwiń » związanych z organizacją imprez rodzinnych, a także po spotkaniu ministra zdrowia z lekarzami w związku z nowymi regulacjami dotyczącymi zwalczania epidemii, które rząd planuje od jesieni na sam koniec rozmawiamy też o sytuacji wokół Rosji i to w kontekście zarówno białoruskim jak i niemieckim nie po zatruciu Aleksieja nawalnego, ale rozpoczynamy od branży ślubnej Katarzyna gaje rzeczniczka prasowa polskiego stowarzyszenia branży ślubnej jest państwa mają gości dzień dobry dzień dobry witam serdecznie pani rzecznik rząd zastanawia się czy nie ograniczyć liczbę osób mogących brać udział w weselach to są 2 koncepcje albo do 100 osób albo do 50 osób w całej Polsce pytanie czy takie wesela w ogóle by się opłacałem niestety nie i myślę, że przy takich restrykcji przed 50 osób w całej Polsce to po prostu wiele obiektów nie będzie tej działalności prowadzić, bo dużo bardziej się opłaca otworzyć działalność dla indywidualnego klienta niż robić tego w tego typu imprezy rodzinne grupowe, ale już teraz istnieją gminy są gminy objęte tymi strefami żółtą czerwoną, w których liczba osób mogących brać udział we Sanok jest odpowiednio niższa tak tak taką jest tam kilka czytam ten, kto się zmienia tak tak, aby z tygodnia na tydzień, ale w stosunku do całej Polski to jest to nikły procent w tych strefach rzeczywiście bardzo ciężko będzie, kiedy taką 1 zrobimy stoi Polski taką 1 dużą strefę to konsekwencja takie branżowe rynkowe biznesowe będą bardzo dotkliwa, gdyż prawdopodobnie dla tirów dla wielu firm w ogóle nie do odbicia i to jakich gałęziach tej branży ślubnej mówimy zarówno organizatorach wesel jak i o samych dostawcach sal to w ogóle tak łańcuch tych powiązań z bardzo szeroki, bo idąc od stylizacji pary młodej salony sukien ślubnych gitarzyści Majka Piszcie oczywiście hotele restauracje sale takie i rentowe jak wszystkie sklepy hipermarkety i inne supermarkety, które potrwają tam ta sala floryści dekoratorzy fotografowie wideo operatorze muzyce DJ-a to są naprawdę setki tysięcy ludzi, którzy przez organizację organizację tego typu imprez pracują, więc no mieliśmy nadzieję, że odbijemy się, jakby jakoś po tej trudnej wiośnie moi, jakby bez drogą patrzymy i do końca nie rozumiemy, jakby podstaw mimo wszystko, dlatego że gdyby jak patrzymy na te dane i słyszałem, że 922 przypadki zostały odnotowane zachorowań na weselach Okaj, ale w skali jednak wszystkich zachorowań to to jest naprawdę nadal niski procent jesteśmy taką grupą, która podlega temu łatwo podlega tym wyliczeniom oczywiście ceny są bardzo dobrze, bo jest to jakby właśnie dowód, że goście weselni są łatwo monitorowali i szybko doniesie dociera, bo nikt nie liczy nikt nie mierzy ile osób zakaziła w autobusach galeriach handlowych na basenach to wszystko jest otwarte, więc jako branża kompletnie nie rozumiemy, dlaczego tu jak zmierzamy do tak radykalnych restrykcji, a inne gałęzie są otwierane inne rynki sektory są otwarte, jakby tam poza typowymi już dla wszystkich restrykcjami higienicznym sanitarnym jak Niemcy nie planuje z odpowiedzią przychodzi wiceminister Waldemar Kraska wiceminister zdrowia, który mówi po pierwsze na wesela zjeżdżają się gości z całej Polski, więc trudno ich jest zidentyfikować terytorialnie też zawęzić do obszaru 1 gminy czy 1 miasta to po pierwsze po drugie jak mówi minister Kraska głównym powodem jest to, że reżim sanitarny na tych imprezach na weselach jest przestrzegane tylko przez 2 godziny nie to nie jest prawda nie ma na to żadnych ani badania dowodów ani nikt go nie bierze, a o ostatnich, jakby perturbacje, które miały miejsca 1,5 miesiąca temu też rynek bardzo poważnie podszedł do wprowadzenia tych obostrzeń do egzekwowania tych obostrzeń, bo pamiętajmy, że mamy 2 strony Chiny stany przedsiębiorców i tu wytyczne są bardzo proste i mamy gości i najtrudniejsza jest oczywiście egzekucja tych wszystkich ograniczeń obostrzeń wszedł bowiem wśród ich dług wobec gości, więc po podpory po pewnym ryzyku, które 1,5 miesiąca temu pojawiło znowu zamknięcia tak właśnie strefy zostały wtedy wprowadzone myślę, że dużo zmieniło na tym rynku, a dostajemy bardzo dużo materiałów z z całej Polski z różnego rodzaju obiektów, a jak daleko dalej obiekty wychodzą poza to co rekomenduje główny inspektor sanitarny, bo tak naprawdę w tych rekomendacjach to jest taki typowy minimum aktualnie są obiekty, które robią dużo więcej, więc mówiąc krótko nie ma dowodów na to, że 2 godziny są przestrzegane tego typu restrykcje to naprawdę nie zależy od ilości wypitego alkoholu trochę się, że pani powiedziała o nich nie uzupełniać egzaminy, bo szczerze powiedziawszy na czym naprawdę to nie jest także ludzie chodzą na wesela to u upijają się do nieprzytomności i w ogóle wprowadzenie tego aspektu jest ona dla nas już lekko trochę żenujące, bo bardziej siedzieli na tych, którzy wierzą istnienie wirusa i zabezpieczają się w różnych obszarach swojego życia i na tych, którzy go negują, jakby zasady wówczas także nowe celach ja też pracuje na nich realizującą kat nie ma wpływu naprawo, chociaż z drugiej strony można też poczytywać sobie jako sygnał, że po alkoholu i łatwiej jest nam pokonywać różnego rodzaju bariery fizyczne względem innych ludzi być może problemy związane skoro wirusem schodzą wtedy na dalszy plan, dlaczego pani zdaniem rząd mówi głównie o weselach np. mówi o chrzcinach komuniach na czym myślę, że tam gdzieś w trzeciej linii to wybrzmiewa też tam też po przecinku imprezy okolicznościowe, więc myślę, że no prawie 1 tchem to jest wymieniana natomiast my nie rozumiem, dlaczego nie mówi się innych obszarach klubach dyskotekach chyba, dlaczego też nie wracamy do dużo bardziej racjonalnego rozwiązania przelicznika jedno osoba na 4m² w ogóle nie rozumiem dlaczego, skąd biorą te liczby osób to kto ma dowód na to, że 50 osób nas zabezpieczy albo stocznie, a limit 30 byłby dobry no ale liczba zakażonych będzie w razie gdyby pojawił się Korona wirus nadanym weselu będzie znacznie mniejsza tak nie będziemy listu 50 zarażonych osób oczywiście olbrzymia tak tylko 48 powiedzmy tak tak tylko dużo bardziej, jeżeli zmierzamy do, jakby rzeczywiście pewnych pewnej skuteczne w 2 do zwiększenia skuteczności tej ochrony to cały czas podtrzymujemy stanowisko, że przelicznik 1 osoby na 4m², które pierwotnie funkcjonował gastronomii byłby dużo bardziej skuteczne, bo 50 osób w 100m² 50 osób 500m² to są to jest, zupełnie jakby inna sytuacja i mam wrażenie, że tego to w ogóle nie brane pod uwagę, że to są jakieś restrykcje trochę cały czas jakby trochę fikcyjne to przepraszam powiem wprost, bo boją się czuła bezpiecznie na imprezę, na której pracuje 3× w tygodniu, a jeśli liczba, jeżeli metraż sali, w której pracujemy były dostosowane do liczby osób, a w ostatnim czasie pogoda sprzyjała, więc wiele osób organizowało wesela na świeżym powietrzu co jakiś sposób uniemożliwiało albo utrudniało transmisji wirusa to ten dobrobyt pogodowy już dobiega końca, więc zdaje się, że większość tych weselna będzie organizowana w pomieszczeniach zamkniętych no tak to prawda to prawda oczywiście nie zgadzamy się z tym, że na jesień trzeba znaleźć inne trochę rozwiązaniom, owszem, możemy też rozmawiać o jakiś restrykcjami w jasne natomiast już będzie mógł też nie czujemy naczynie czujemy, jakby to jest to się rozmowy jednostronne w tej kwestii, że my nie jesteśmy zapraszani do tego stołu rozmów nie mam pojęcia kim właśnie ze strony ze strony rządu płyną do państwa, jaki jakiekolwiek jakiekolwiek sygnały o chęć dialogu czy nikt nie może jedynie pisma nasze pozostają też bez odpowiedzi, a więc bardzo trudno nam nawiązać ponownie dialog, pomimo że uważamy, że po przecież uczymy tej sytuacji i ten rynek to się w tej sytuacji od 6czerwca działają wesela myślę, że były różne fazę podejścia do restrykcji podejścia do noszenia maseczek jak w każdym obszarze naszych naszego życia, ale myślę, że naprawdę dobrze mieć jeśli chodzi o edukację, bo chyba na to trzeba postawić zarówno branżową taką przecież przez brak edukacji przedsiębiorców, jaki edukację gości my jesteśmy naprawdę dużo lepszym położeniu niż byliśmy czy dla państwa ten limit osób obecnych na weselach jest jakikolwiek sposób negocjowany tak mówi pani 50 osób się nie opłaca 100 osób się opłacać już nie czy tak no tak na przestój osoba jest dla wielu obiektu się też tak jest wyprowadziłam się zresztą jasno deklarują, że przy 50 obiektach nie otworzą o różnych ludzi przy 50 ustaw organizować, tak więc tak limit 50 do wielu obiektów jest absolutnie nierentowną to na koniec pani rzecznik pytanie czy będą domagali się państwa albo prosili o jakąkolwiek rekompensatę ze strony rządu dla branży ślubnej wykraczającą dalej niż zwykła tarcza antykryzysowa tarcza zdecydowanie tak zdecydowanie tak, dlatego że my naprawdę nie rozumiemy uważamy, że te dane te wskaźniki nie, jakby nie uzasadniają tak daleko idących restrykcji tak długoterminowych, która dla przypomnienia proszę też zauważyć, że jakby wesela i komisja planuje jednak czy sami się planowało bardzo długoterminowej perspektywie aktualnie klienci przyszłego roku również zawieszają patrz patrząc na chaos brak jakiejś spójności konsekwencji tych w tych działaniach rządowych powodują, że pary przyszłego roku w zasadzie też nie są gotowe nowe pary nie prosi o przekładał z tego roku nie są gotowe do jakichkolwiek inwestycji, a więc w zasadzie 2 sezony mamy w dużym znakiem zapytania w osadzonym sala zdecydowanie będziemy wnosili o rekompensaty dlatego żoną tak naprawdę mnie większość firm naprawdę nie jest nie wstanie utrzymać płynności finansowej przy kolejnych tego typu cięcia, a już teraz mówi się, że branża ślubna branża weselna straciła co najmniej połowę swoich obrotów w tym roku jeszcze, żeby dodać to uchwała o chaosie, który pani mówiła z 1 strony jest ministerstwo, które się zastanawia z drugiej strony jest rzecznik rządu, który mówi, że nie wiecie w ogóle jakiekolwiek obostrzenia w związku z celami kiedykolwiek wejdą w życie oraz trzeciej strony jest jeszcze główny inspektor sanitarny, który domaga się dużego zaostrzenia także tak tron jest 2 Katarzyna gaje rzeczniczka prasowa polskiego stowarzyszenia branży ślubnej dziękuję pani rzecznik bardzo teraz informacja taka sama do nich wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA