REKLAMA

Polska Misja Medyczna pomaga w Tanzanii noworodkom i kobietom w ciąży

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-10 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
38:07 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest przedpołudnie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo naszymi gośćmi są Małgorzata Jasińska harce dyrektor programu pomocy humanitarnej polskiej misji medycznej dzień dobry dzień dobry jest z nami także Michał Olszewski reporter pisarz redaktor naczelny gazety wyborczej w Krakowie dzień dobry dzień dobry witam słuchacze połączyliśmy się bo, bo też jest kilka powodów ku temu ten najważniejszy to to wasz powrót z miejsca, które wymaga Rozwiń » natychmiastowej wręcz pomocy chodzi oczywiście o Tanzanii, gdzie Polska misja medyczna pomaga noworodkom no biedzie tak naprawdę, bo trudno to inaczej nazwać, gdybyście zechcieli powiedzieć o swoich doświadczeniach Polska misja medyczna prowadzi, a dziś projekt szpitalu w angażu już trzeci rok to jest projekt finansowany z funduszy Polska pomocy MSZ i udało nam zrobić bardzo dużą, ale prawda jest taka, że jeszcze jest wiele rzeczy, które chcielibyśmy poprawić zmienić szpitalowi tanga, zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę nad kobietą w ciąży i noworodkiem no i ta wizyta, którą skończyliśmy tak naprawdę kilka dni temu pokazała nam, jakie są jeszcze potrzeby i będziemy szukać możliwości sfinansowania tych potrzeb ja muszę powiedzieć, że byłem pierwszy w Afryce i mimo że siedzę w tej chwili w wygodnym pokojów Cracovia to tak naprawdę nie wróciła stamtąd do końca i collie banalnie to nie zabrzmiało jestem jakoś dogłębnie poruszony tą tą wizytą wydawały się dotychczas widziałem kilka miejsc na świecie, w których ludzie żyją w biedzie, ale jednak ten poziom ubóstwa, które widać w Kazaniu w Afryce subsaharyjskiej jest czymś z naszego punktu widzenia niewyobrażalnym czy Polacy, którzy jeżdżą na wypady do Tanzanii poprzestają na resorach albo na Zanzibarze, gdyby zechcieli pojechać wewnątrz ośrodka Tanzanii myślę, że poczuliby się jednak zszokowani poziomem poziom tego ubóstwa nie ma znaczenia, że ludzie, którzy tam mieszkają są niezwykle przyjaźni, że to ubóstwo ma uśmiechniętą twarz żony jest kolorowe żona jest bardzo sympatyczny bardzo gościnny to jest bieda powtórzy niewyobrażalna i wydaje się, że to wielki szacunek powinniśmy żywić dla tych organizacji, które próbują, choć odrobinę ową biedą ubóstwo z niczego, bo się przykładano najróżniejsze sfery życia codziennego nie tylko na urodę nie tylko na opiekę nad ekologiczną nie tylko na szpitale, ale też na nas na życie codzienne o działalności polskiej misji medycznej wiemy dość dużo natomiast do siebie Michale mam pytanie co skłoniło żeby, żeby jechać właśnie do Tanzanii ja zawsze chciał jechać do Afryki wydaje się, że też to jest taki jeden z punktów, w których chyba marzy każdy z nas dziennikarki dziennikarzy w związku z tym kiedy, kiedy nadarzyła się okazja i okazało się, że mogę mogę pojechać zobaczyć przez przez chwilę przez ten tydzień jak pracują lekarze w szpitalu położonym na granicy Tanzanii Mozambiku skwapliwie z tej możliwości skorzystałem to jest to jest dla dziennikarza nie tylko dla dziennikarzy myślę, że również myślę wiem, że również dla lekarzy polskich, którzy mierzą doświadczenie formacyjne doświadczenie z gatunku nieporównywalnych z niczym doświadczenie, po którym człowiek wraca odmienione i ja nie wiem czy powinien mówić, że cieszy się w tej chwili ze swojego życia tutaj jeszcze bardziej niż cieszyłem się przed wyjazdem, ale tak jest no i po raz kolejny docenia miejsce, w którym się urodziłem, w którym w, którym żyje pamiętam jak kiedyś dawno temu toczyłem jakieś żarty dyskusję z Adamem leszczyńskim, który wówczas już sporo Afryki zjeździł, kiedy krytykował to co dzieje się w Polsce mówił, że to jest zupełnie nie niedobre punkt odniesienia, bo trzeba pojechać miejsce, w którym ludzie żyją zupełnie inaczej znacznie biedniej w Polsce, żeby zobaczyć jak zamożnym krajem jesteśmy potwierdzam po latach Adam miałeś racji jesteśmy niezwykle zamożnym krajem, który zdaje sobie sprawy ze swojej zamożności Małgorzata dla siebie nie pierwszyzna nie chcę powiedzieć, że w ten sposób jesteś wrażliwa na krzywdę ludzką biedę na to co się dzieje w Afryce, ale też widzisz tych, którzy razem z tobą wybierają się po raz pierwszy i też pewnie to samo malowało to samo doświadczenie malowało się na twarzy Michała prawda takie natomiast chciałbym powiedzieć, że kazania jest krajem stabilnym politycznie i w miarę stabilnym ekonomicznie, niemniej jednak nie ma na tyle, ale przepraszam oczywiście na standardy afrykańskie prawda jak na standardy afrykańskie nie mamy tutaj dyktatury na pewno jest korupcja, ale na pewno służba zdrowia jest niewydolna, ale widać w Tanzanii nie jest biedą strukturalną i nie widzimy dzieci umierających z głodu tak jak jest to duży kryzys humanitarny taki, jaki jest kryzys w Jemenie czy Sudanie południowym nawracający to jest taka bieda, która trwa latami niedożywienie, które trwa całe życie, które skutkuje, że kolejne pokolenia Kazań cieków nigdy się z tego zamkniętego kręgu wydobędą i te kobiety, które przychodzą do szpitala pacjenci oni umierają z głodu, ale oni są w takim stopniu niedożywieni mają tak straszliwą anemię i choroby temu towarzyszące, że leczenie ich wyprowadzenie często silnie nie udaje lekarzu nie tylko lokalnym, ale też naszym, dlatego że ten klub genetyczny utrwalony już przez wiele pokoleń jedzenia papki zmianie kół dzień dzielni UE z kawałkami gotowanego szpinaku czy jakiegoś warzywa no niestety powoduje że, że ten krąg jest zamknięty i takie tango wioska, w której mamy szpital no i nigdy się nie zmieni te dzieci będą zawsze sprzedawać orzeszki ziemne kobiety będą zawsze sprzedawać pomidory i tak to będzie trwało pokonania na pokolenie, ponieważ nie ma państwo nie daje możliwości wyrwania się z tego kręgu to jest to co jest takie dla mnie najbardziej doskwierają też ja widzę zmianę w projekcie vide widzę zmiany w tym co robi Polska misja medyczna, ale nie mamy wpływu tak naprawdę na taki większy obraz tej społeczności i dopóki też nie nie wkroczą tutaj siły państwa tak naprawdę, które starają się coś zrobić teraz w Kazaniu dostała dużą pożyczkę na np. zatrudnienie części Południowej Kazań części społeczeństwa, ale w turystyce tak, żeby trochę odciążyć Azji by stworzyć miejsca pracy na ludzi nowych parkach narodowych czytam to za 2 dni temu, więc to cieszy, że ktoś może zmieni, bo jednak turystyka jest jednym z głównych dochodów Kazań jest szereg obyczajów, które z naszego punktu widzenia są trudne do zrozumienia by jeden z takich obyczajów wspomnianym trochę przez przez Małgorzatę są jest sposób odżywiania się raczej sposób nie do niedożywienia proszę sobie wyobrazić, że w kraju, w którym ziemia rodzi na okrągło, którym niema zimy, w którym wydawałoby się powinno być brud wszelkiego rodzaju waży warzyw owoców tych owoców na targach nie widać zapytam dyrektora szpitala jak to jest możliwe, że kobiety, które przychodzą rodzić, a następnie są w połogu odpoczywają po porodzie bliscy przynoszą im pożywienie jedzą tak naprawdę niesłychanie uboga tak jak tak jak Małgorzata wspomniała tam jest do wyboru odrobina kasowy czasem ryż czasem trochę fasoli 3 wyjątkowej okazji kawałek kawałek mięsa no i czasem ryba na tym tak naprawdę tak naprawdę ta codzienna dieta się kończy, mimo że wydawać by się mogło normą powinno powinna być np. obecność owoców w diecie dyrektor szpitala wiedział, że jestem bardzo mocne przekonanie, że OFE są dobre dla dla dzieci dorosła osoba w ogóle nie powinno owoców i owoców jeśli takich takich detali, z których składa się, z których składa się tamtejsze życie jest jest bardzo bardzo dużo rzeczywiście powszechne anemia sprawia, że do szpitala wymagał trafiają na porodówkach kobiety z niedobrego to kobiety niedowagę anemią te kobiety rodzą dzieci bardzo niskiej masie urodzeniowej nie jest niczym szczególnym, że sięgał rodzą się dzieci, które ważą znacznie poniżej 2 kg, a w czasie, kiedy tam byliśmy urodziła się dziecko, które ważyło ważył kilogram lekarze nie są celem tym zdziwieni za kilka pozwolić wrócimy do naszej rozmowy Małgorzata Jasińska hard, a także Michał Olszewski są naszymi gośćmi to jest przedpołudniowy program Radia TOK FM to jest przedpołudniowy program Radia TOK FM naszymi gośćmi są Małgorzata Jasińska harce dyrektor programu pomocy humanitarnej polskiej misji medycznej dzień dobry dzień dobry jest z nami także Michał Olszewski reporter pisarz redaktor naczelny gazety wyborczej w Krakowie witam rozmawiamy o tym co dzieje się w Tanzanii rozmawiamy o tym w jaki sposób Polska misja medyczna program pomocy humanitarnej dociera do do szpitali w Tanzanii, a konkretnie w nią geo, skąd taki wybór, dlaczego właśnie to miasto, kiedy szukaliśmy miejsca na prowadzenie projektów skazani w 2017 roku ambasador Polski w Nairobi, dlatego że placówka dyplomatyczna w dal sala była wówczas zamknięta wspomnę o nią mojej koleżance prezes polskim medycznej w Piekarskiej, że w Tanzanii z dnia angażu jest szpital, w którym od lat pracuje chirurg Polak dr Jankiewicz ich, żeby pojechała zobaczyć się z ministrami i czy jest jakaś możliwość współpracy na 1 pojechała do niego spotkała się z doktorem, jaki widziałem następnie napisała projekt i tak zaczęliśmy taką bardzo długofalową i konkretną współpracę ze szpitalem rangą między czasie dr Jankiewicz przeszedł na emeryturę, bo to jest już starszy pan, a dalej z dnia go jako Polska misja medyczna jesteśmy, więc tak troszkę dziełem przypadku wygra wybrane zostało ngo, ale myślę, że to był szczęśliwy przypadek, dlatego że ten szpital dzięki naszemu wsparciu taki 1 moim zdaniem trzeci taki najważniejszej części naprawdę rozkwitu jak wrażenie na to Michale zrobiła ta ta placówka, bo myślę, że sam obraz Afryki sama obrasta w Tanzanii to jedno, ale już miejsca specjalistycznego, w którym udziela się pomocy, w którym na świat przychodzą noworodki to zupełnie inna sprawa dla mnie to był rodzaj enklawy jakiegoś terenu eksterytorialny ego, zważywszy na to co dzieje się dookoła szpitala też, zważywszy na to jak szpital do niedawna jeszcze przynajmniej częściowo wyglądał są tam takie miejsca w szpitalu Gao, które wyglądają z zdumiewającą sala czy tzw. Kam, czyli wydzielona przestrzeń dla kobiet oczekujących na poród to jest nawet nie wiem jak to nazwać rodzaj rodzaj takiego domostwa pozbawionego prądu nie ma tam nie ma elektryczności jest bieżąca woda, owszem, ale nie ma mowy np. o czymś innym niż palenisko do do przygotowywania pokarmów w związku z tym te kobiety przygotowują sobie pokarmy na wolnym od na lotnisku w oko w taki pomieszczeniu okopcony mieszczanami spędzają całe godziny brudnej czarnej od brudu sali takim miejscu, które z z naszego punktu widzenia z jeśli chodzi o standardy jakieś opieki okołoporodowej jest czymś niespotykanym z drugiej strony jest to część szpitala Kinga, która została podniesiona wspólnymi siłami i Polak musi i założyciel szpitala, czyli benedyktynek i rządu Kaczyńskiego to jest już miejsce, w którym kobiety rodzą przyzwoitych warunkach dzieci mają wystarczającą opiekę, jeżeli dziecko rodzi się z kłopotami co jest dosyć często tam tam zjawiskiem można liczyć na fachową pomoc jest też grupa lekarzy z Europy, która mocno wspiera tamtejszy personel i nie chcę, żeby zabrzmiało jakoś jakiś myślenie na kolonialne albo albo takie Pater realistyczne, że oto przyjeżdża zaciąg Europejczyków do biednego zapomnianego miejsca wszystko jest inaczej inaczej lepiej, niemniej jednak są jakieś są jakieś doświadczenia którymi można się z nimi z nimi podzielić i widzę, że te doświadczenia po prostu procentują no tak określa Małgorzatą, że to miejsce, którym mówisz, gdzie kobiety z no z wiosek oddalonych naprawdę kilkadziesiąt kilometrów szpitala czekają na poród czasami po kilka tygodni znajduje się poza szpitalem nie jest częścią szpitala Polska misja medyczna chciała włączyć się w tym roku w szpital wyremontować i zrobić z tego taki oddział no to powiedzmy położniczy dla kobiet, które chcą bezpiecznie doczekać porodu następnie w szpitalu to ten but oporu bezpiecznie odbędą nie udało nam się otrzymać grantu na zrobienie tego remontu też na wykonanie remontu 2 innych oddziałów w szpitalu mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli wrócić do tanga natomiast Kazań brakuje w ogóle lekarzy specjalistów rozmawiałam z lekarzami znam go, którzy kształcili się m.in. w Chinach po prostu była bardzo zła polityka rządu jeśli chodzi o studia medyczne przez dziesiątki lat jedyną uczelnią kształcącą lekarzy był Uniwersytet medyczny Darek salon w ostatnich latach utworzono wyższą uczelnię medyczną do mnie stolicy Tanzanii i tak jak kilkanaście lat temu np. jeżeli chodzi o specjalisty specjalistów urologów to rząd Tanzanii miał tylko jedno miejsce dla lekarza, który chciał tę specjalizację robić w ramach dalszego kształcenia się powoli, zwiększając limity w tym momencie powiedziała mi to właśnie doktor laryngolog ze szpitala Jango już w dal Salam kształci się kilkudziesięciu laryngologów kazania właśnie na ten bardzo niski odsetek lekarzy specjalistów na na nas na 1 000 000 populacji to bodajże 212 lekarzy na 1 000 000 populacji stan ani też po prostu ekstremalnie mało dlatego lekarze, którzy przyjeżdżają z Polski nasi wolontariusze albo w tej chwili tam nasza koordynatorka medyczna dr Marek Holenderka to jest bezcenny bezcenny tak naprawdę dar dla takich jednostek jak zmienia Gao, bo ludzie naprawdę są wykształceni mają olbrzymie doświadczenie i potrafią wdrożyć procedury leczenie, które niektóre ZOZ zostanie jako edukacja i lokalnymi lekarzami na zawsze a jakie są wrażenia polskich przepraszam Michał latko pytam Małgorzatę, jakie są wrażenia polskich medyków które, którzy znajdują się na miejscu oni byli zaskoczeni, że to jest, że są tak porządne oddziały, bo rzeczywiście myśmy budowali te działają oddziały od zera dlatego są nowe bardzo dobrze przez nas wyposażony, niemniej jednak to co zaskoczyło to np. na oddziale intensywnej terapii noworodka, że personel medyczny, mimo że wie, jakie powinny być procedury sanitarne higieniczne to nie do końca ich przestrzega no i zadaniem naszej koleżanki pielęgniarki z Krakowa neonatologicznej było przypilnowanie tych procedur i po prostu wymuszenie ich kra praktykowania na lokalnym personelu, dlatego że brak takiego reżimu sanitarnego skutkuje jednak infekcjami, które są śmiertelne dla tych wcześniaków dla tych dzieci, które walczą o życie, bo uważa kilogram w inkubatorze czasami chwile, że trójka kilogramowych noworodków co widzieliśmy teraz też na własne oczy, więc właśnie pilnowanie takich zachowań i standardów, które są no po prostu krążą w żyłach naszych lekarzy w Polsce jak krew nikt, jakby nawet nie zastanawia było właśnie tym zadaniem Justynę Szumiński ze szpitala w Krakowie, żeby uzmysłowić, z jaką skalą potrzeb mamy do czynienia można powiedzieć o pewnym dosyć charakterystycznym charakterystycznym przypadku mianowicie w kraju, w którym mieszka w tej chwili blisko 60 000 00060 000 000 osób pracuje około 300 chirurgów to jest to jest przykład pokazując, z czym przychodzi mierzyć tamtejszemu rządowi medykom którzy, którzy tam przyjeżdżają dobrze, a teraz chciałbym zapytać, jakie są braki jeśli chodzi o specjalistów czy da się to określić ile istnienie można by uratować gdyby, gdyby ta pomoc była szersza już abstrahuję w tej chwili od infrastruktury abstrahuje od sprzętu tylko chodzi o samych specjalistów myślę, że na już w każdym oddziale szpitala wymagało tam są takie oddziały jak w każdym innym szpitalu więcej szpital chorób zakaźnych jest interna położnictwo noworodki chirurgia są przychodnie dla pacjentów, którzy przychodzą z zewnątrz na konsultacje właściwie w każdym z tych oddziałów braku specjalistów, więc gdybyśmy, gdyby naście udało mieć przynajmniej 1 specjalisty na oddział, czyli około 68 specjalistów bez przerwy z dnia dźgał naprawdę to zmieniłoby bardzo bardzo dużą w tej chwili jest tam tak jak powiedziała Justyna Suchecka na oddziale intensywnej terapii noworodka i Piotr Zaborowski chirurg urolog, który wspiera chirurgiem oddział chirurgiczny dniami dał i właściwie robi operację za operację, ponieważ no kolejki do konsultacji chirurgicznych, a następnie pacjentów kierowanych na zabiegi są no Niewiem myślę, że codziennie tam około 80 osób czekających na konsultację do chirurga natomiast jeśli chodzi o porodówkę tą rocznie rodzi się w niej jak go około 2,51000 dzieci, czyli to jest około kilku porodów dziennie no no byliśmy świadkami naprawdę 34 porodów dzień dzień i mieście powiedział 1 rzeczy, które nie dosyć charakterystyczne nie tylko dla szpitala wciąga, ale dla wszystkich jednostek położonych poza poza dużymi miastami o tym mianowicie, że w Tanzanii szpital jest takim miejscem ostatniej szansy, do którego trafiają przypadki najcięższe, ponieważ trochę ze względu na włości trochę ze względu na ciągle obecną tradycję zielarzy szamanów jednego z nich byliśmy zupełnie za chwilę trochę opowiemy kobiety mężczyźni dzieci starcy trafiają do szpitala w stanach naprawdę naprawdę ciężkich i wspomniany tutaj urolog opowiadał, że jeden z pierwszych jego zabiegów zabieg od ssania ropy wyrostka robaczkowego u nas od razu skończyłoby się to na stole operacyjnym tam nastąpił drenaż, ale tor był Piotr zdumiony to fakt, że przychodzi w ogóle do niego ktoś w takim w takim stanie, dlatego że u nas już dawno ten człowiek leżałby na stole operacyjnym i pewnie operacja zakończyłaby się sukcesem, bo to żaden żadne żadna szczególna umiejętność natomiast takich przypadków tam tamie jest tam jest mnóstwo szpital jest miejsce ostatniej szansy do szpitala przychodzi się w ostatnim momencie co również przekłada się bardzo mocno na opiekę okołoporodową i na dobro kobiet, które bardzo często przyjeżdżają na motocyklach przywożone przez przez swoich mężów już w trakcie porodu albo z komplikacjami bardzo dużymi porodowym za chwilkę wracamy do naszej rozmowy Małgorzata Jasińska hard dyrektor programu pomocy polskiej misji medycznej jest naszym gościem podobnie jak Michał Olszewski reporter pisarz redaktor naczelny gazety wyborczej w Krakowie państwa teraz zapraszam na informacje Radia TOK FM wracający do naszego przed południowego programu chciałbym powitać ponownie Małgorzatę Jasińską hard dyrektor programu pomocy humanitarnej polskiej misji medycznej jeszcze raz dzień dobry dzień dobry, a także Michała Olszewskiego reportera pisarza redaktora naczelnego gazety wyborczej w Krakowie kłania się również powinien się temat, który dziś mówimy o pomocy dla noworodków kobiet w ciąży Tanzanii to problemy infrastrukturalne to problemy także lekarzami i niedostępność też powodu, a może przede wszystkim, że mamy do czynienia ze śmieciami, które można można było ich można by było ich uniknąć na 57 000 000 mieszkańców Niemcy te dane są wciąż aktualne przypada 260 chirurgów lekarzy innych specjalizacji po prostu po prostu nie ma nic tak nie przemawia, bo za chwilkę pewnie zwrócić się z apelem także do naszych słuchaczy jak takie historie osobiste historie, które mają swoich bohaterów ja wiem, że Małgorzata zawsze wybiera w rozmowie z nami takie właśnie by o nich opowiedzieć tak myślę, że ja i Michał mamy wspomnienia którymi chcemy podzielić, bo to jest coś co zostanie z nami na zawsze ja chciał powiedzieć o dziewczynie, która została być w 2 przypadkach właśnie tych wspomniał Michał, bo to zdarzyło się, gdy byłam w gniazdo miesiąc temu została przywieziona dziewczyna na motorze do szpitala w trakcie skomplikowanego porodu zaczęła się akcja porodowa w domu ona wiedziała, że to sporo, bo istniała wcześniej dzieci mąż wsiadł na skuter zaczął ją wieźć do szpitala niestety mieli wypadek, więc ona jeszcze w trakcie tej akcji porodowej się dość dotkliwie potłukła urodziła dziecko, które oczywiście miało niską wagę urodzeniową było urodzone przedwcześnie, ale problemem był stan dziewczynek, która miała infekcję była potłuczona i de facto trzeba je była większym większym przypadki jeśli chodzi o zagrożeniu życia niż dziecko, które de facto urodziła się urodziło się zdrowe no tylko po prostu z tą niską wagą urodzeniową zbyt wcześnie, ale nie miał innych komplikacji spokojnie przy karmieniu piersią wyszłoby ze szpitala bez szwanku okazało się po 3 dniach, że ta infekcja nie jest nie jest taka łatwa do do wyleczenia mimo antybiotykoterapii no dr Marikę zmienił antybiotyki zmieniła leczenie i ta matka po bodajże 6 dniach wyszła z dzieckiem ze szpitala, ale tak naprawdę było to dla mnie absolutnym szokiem że, że właśnie można tak ryzykować tak, bo ja mam dwójkę dzieci i nigdy nie pozwoliłabym sobie na to, żeby ryzykować życiem tych dzieci czekając na ostatni moment, żeby wiedzieć co się dzieje jest nie tak wtedy zbiera się do szpitala, który ma na wyciągnięcie ręki, a te kobiety mają do tego szpitala drogę kilkugodzinną na piechotę albo na skutek ku jest to po prostu było dla mnie naprawdę takim czerwonym światełkiem, że kobiety czasami przychodzą, kiedy jest już za późno rzeczywiście może to się skończyć źle, ale też muszę powiedzieć, że ta dyscyplina spadły, bo w ciągu 2 lat pracy tego oddziału udało nam się zmniejszyć śmiertelność noworodków opięć procent kiedyś było to 16% teraz jest 11% umiera około 108 dzieci na 1000 porodów chciałabym, aby ta cyfra była, aby ten ten procent był jednocyfrowy w przyszłym roku mam nadzieję, że nam, że nam się to znosi to po prostu uda, a drugi przypadek to była dziewczyna, która przyjechała z maleńkim dwudniowym dzieckiem, które karmiła mlekiem w proszku zapytam, dlaczego ona karmi mlekiem w proszku skoro powinna karmić piersią bardzo rzadko kobiety nie mają pokarmu i to musi być wyjątkowo szczególny przypadek okazało się, że to nie dłużej dziecko ten dwudniowy noworodek nie było jej dzieckiem matka tego noworodka umarła przy porodzie prawdopodobnie w domu dziecko płakało z głodu 2 dni i rodzina zdecydowała się wysłać do szpitala razem z taką zastępczą matką, która nim nie miała własnego noworodka jest nie mogła być manko dlatego noworodka, ale miała swoje dzieci i ona przyjęła decyzję rodziny opiekę nad tym dzieckiem i ona przyjechała do szpitala, żeby właśnie dostać to mleko w proszku, ponieważ szpital dzięki nam ma zapasy takiego mleka proszków w takich przypadkach, kiedy matki nie mają własnego pokarmu to jest bardzo droga rzecz puszka mleka w proszku na karmienie noworodka przez tydzień kosztuje 7USD, czyli dolara dziennie często to jest połowa 13 dochodu rodziny, którego rodzina dziennie żyje ten 1USD, ale to co mnie zaskoczyło to czułość miłość, jaką ta młoda dziewczyna opiekowała się tym środkiem, który nie był dzieckiem ona była wciąż przy tym dziecku inne matki przychodziły odchodziły gadały razem te noworodki leżały stały podchodziły karmić, a Ka naprawdę dziewczyna, która może miała 245 lat po prostu nie spuszczała oka tego dziecko to było dla mnie niesamowite dziś zastanawiam czy to w Polsce w ogóle byłoby możliwe taka sytuacja, gdzie rodzina po prostu decyduje, że ja moja siostra będziemy taką opiekuńczą matką dla dwudniowego noworodka i do końca życia tak, ale właśnie tak było ja też kilka takich historii w pamięci utkwiła mi czternastolatka, która urodziła przy nas dziecko dziecko z dosyć dużą odwagą ale gdyby on się urodziła poza szpitalem prawdopodobnie nie miał szans na przeżycie w chwili, kiedy wyjeżdżaliśmy wszystko było na dobrej drodze do tego, żeby dziecko rosło zdrowo przypadek trochę im nic trochę innej opowieści jest przypadek 44 letniej kobiety, która przyjechała rodzić po raz dwunasty lekarze zaproponowali jej zabieg, po którym nie radziłabym więcej dzieci Jona na ten zabieg by się zgodziła, gdyby nie mąż, który powiedział, że jeszcze może przez chwilę potomstwo potomstwo rodzić to jest rzecz, której dotychczas nie mówiliśmy znaczy w Tanzanii z kimś takim splotem kulturowym, w którym nadal mimo biedy, mimo że brakuje pieniędzy, mimo że brakuje środków taką najważniejszą czynnością dla mężczyzny jest spłodzenie dzieci najważniejszą czynnością dla kobiet jest rodzenie dzieci im większa rodzina tym lepiej dzieci nadal są traktowane jak polisa ubezpieczeniowa w związku z tym mnóstwo dzieci rodzi mnóstwo dzieci umiera umiera z z naszego punktu widzenia niewyobrażalna liczba liczba dzieci i to jest coś co są to jest w ogóle poza kategoriami europejskimi, a trzecie historia to jest historia, jakby powiedzieć z burzyć, żeby użyć kanonu lektur owego polskiego to jest historia siłaczki ota, kto jest historia siłaczki spotkaliśmy na miejscu lekarkę i męża Marek kin na wspomnianą tutaj już przez przez Małgorzatę wraz z mężem koncertem i dwójką dwójką dzieci oboje zatrudnieni przez polską polską misję medyczną ja z pełnym przekonaniem twierdzę, że mimo, że mimo tego, że oboje wiedzieli, dokąd ja to, dlatego że wcześniej mieli krótkotrwały doświadczenia z Afryką krótkotrwały staże to wyjazd na 2 lata do do miejsca takiego jak Kinga jest wyborem nie powiem heroicznym, ale to jest wybór ludzi bardzo dzielnych bardzo bardzo odważnych, więc ja spotkałem kobietę, która nieustannie nieustannie przechodziła przez granicę pomiędzy życiem śmiercią, dlatego że neonatologii, które spotykają spotykają się czy, na której leżą najcięższe przypadki dzielą porodówki niewielkie drzwi, przez które markę przechodzi wiele razy wiele razy dziennie i markę jednocześnie przyjmuje porody jednocześnie robi wszystko, żeby rodziły się, że zdrowe zdrowe dzieci no ale jednocześnie widzi i opiekuje się tymi dziećmi którymi, którym w, którym pomoc już już nie sposób dla mnie to jest wybór heroiczny na kilku kilku poziomach, dlatego że skala problemów, z którymi przychodzi mierzyć w szpitalu wciągał jest jednak nieporównywalna tym co spotykało szpitalach w rodzimej rodzimej Holandii to jest wybór bardzo ważny, dlatego że oni przyjechali do Tanzanii dwójką chłopców bardzo bardzo małych, a wychowanie dziecka tamtej okolicy jest jakimś ryzykiem jest jest malaria są Skorpiony są są węże w związku z tym to jest to jest ryzykowne trybu mimo to są tam 2 lata pomogli niezliczone niezliczonej liczbie ludzi i wydaje się, że wydaje się, że to jest taki przykład współczesnego męstwa czegoś co jest naprawdę wielką odwagę i czynem godnym niesłychanego szacunku to wysoka śmiertelność noworodków także rodzących matek to tyleż brak odpowiedniego sprzętu co co także kwitnących tam patologie m.in. małżeństwa nieletnich dziewczynek, które to małżeństwa są jednak powiedzieć aranżowane przez przez dorosłych też spotkaliście się takimi przypadkami tak oczywiście to jest na porządku dziennym na salach porodowych leżą dziewczynki, które mają 13 lat widziałem to miesiąc temu teraz 1417 lat to jest standard, ale też dużą częścią naszych działań jest edukacja oczywiście najłatwiej zrobić szpitalu robią to pielęgniarki położne tym kobietom, które dotarły do szpitala na porody, ale trzeba pamiętać, że 80% porodów w Tanzanii odbywa się poza szpitalem, czyli w domu i lwia część około 60% tych porodów domowych odbywa się bez żadnej asysty medycznej tak czy przy tej kobiecie rodzącej Azji może mama może siostra może koleżanka, ale często też ta kobieta jest sama tylko tam brakuje po prostu podstawowej edukacji na temat tego jak dbać o siebie w czasie ciąży jak się odżywiać jak dbać o noworodka, żeby to dziecko przeżyło mamy taki zespół wyjazdowy taką klinikę mobilną, której jest lekarz pielęgniarka położna i ten zespół wyjazdowy co tydzień w środę jeździ do wiosek wokół ngo, żeby badać kobiety w ciąży badać dzieci w tych wioskach prowadzić statystyki pojechaliśmy stąd linką do wioski ma siła w 1 środę, kiedy byliśmy w angażu no i zobaczyliśmy 80 nie wiem kobiet z dziećmi czekających na tych lekarzy pielęgniarki one ustawiły olbrzymiej kolejce pod bankowcy na środku wioski, bo mango, więc to jest takie miejsce, gdzie zbierają się zawsze ludzie związki na ważne obrady narady dyskusje spory, bo daje olbrzymi cień to drzewo i te kobiety bardzo grzecznie karni i spokojnie czekały na swoją kolej z dziećmi na plecach, żeby te dzieci były ważone zmierzone wpisane dane do książeczek zdrowia, które miały w rękach, które dostały też od tych pielęgniarek z kliniki mobilnej to było niesamowite i dla nas jest bardzo ważne, żeby edukować kobiety, ponieważ to potem skutkuje właśnie w zmniejszeniu liść liczby powikłań porodów, które kończą się źle noworodków, które umierają my nie możemy zmieniać wzorców kulturowych, ale zawsze mówimy, że kobieta jest dojrzała do porodu, kiedy ma minimum 181920 lat i raz spotkałam teraz będąc nad galą taką spokojną dziewczynę, która przyszła do szpitala ze swoją mamą spakowana przygotowana widać było, że ona jest skoncentrowana i wie co ma się stać zapytałam ile ma lat do trudno jest czasami rozpoznać wiek kobiety, chociaż na 27 bądź też pierwsze dziecko powiedział, że tak, że ona właśnie to dziecko tak sobie zaplanowała z mężem to jest pierwsze dziecko byłem naprawdę zaszokowana, więc można po prostu można to edukacją jednak coś zmienić też wiedzieć, że w naszym projekcie np. w Jordanii, które prowadzimy też wśród bardzo ubogiej ludności gdańskiej i uchodźczyń kobiet syryjskich powiedziała mi Jordanki kobieta, która od kilkudziesięciu lat pomaga ubogim kobietom i prowadzi też edukację na temat planowania rodziny, że w Jordanii jej i takim lekarzom właśnie jak ona i powiedzmy aktywistom zmiana tej tradycji zajęła 35 lat zmiana tego nastawienia do wydawania młodą dziewczynę Zamość i być może, gdyby taka edukacja była prowadzona stale przez duże grupy personelu medycznego organizacji może to by się dało zmienić Małgorzata Lewińska hard przepraszam Michale musimy kończyć naszą rozmowę ubolewam, ale jasna czas dobiega końca dziękujemy za to Michał Olszewski był także z nami dziękuję wam bardzo raz jeszcze państwu kłaniam się w imieniu swoim powzięta Szymona waluty informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA