REKLAMA

Śladem zwierząt. Prof. Tadeusz Sławek o dochodzeniu do siebie

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-11 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
38:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
popołudniowy program Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu w imieniu swoim Pawła Ziętary, który jest wydawcą tego programu, a także Szymona waluty, który jest jego realizatorem chciałbym przywitać naszego pierwszego goście z nim pan prof. Tadeusz Sławek dzień dobry dzień dobry wybitny tłumacz poeta literaturoznawca i przede wszystkim badacz życia, bo nie panie profesorze mam nadzieję, że pan nie obrazi jeśli tak pana nazwę to ładna formuła ta ładne Rozwiń » dziękuję panie profesorze żyjemy w czasach, kiedy konsumpcjonizm nas zdominował to pochłania nas bez reszty, a pan pisze publikuje esej śladem zwierząt jest w tym jeszcze pan katastrofę ludzkości, o ile oczywiście nie zaczniemy postępować jak zwierzęta przecież oznacza to tyle, żeby domagać się, czego się w potrzebie ocalenia, a nie jest dzikiej chęci sukcesu za wszelką cenę to to taka myśl przewodnia tego co co wpadło mi w ręce myśli pan, że jest to do zrobienia do zrobienia czy tylko takie pobożne życzenie od no to oczywiście jest to, o czym pan mówi streszcza mając tak ale gdy się zgadzam z tym streszczeniem generalnie rzecz biorąc to oczywiście zależy też od tego jak spojrzymy na cały projekt na całe zamierzenie, bo oczywiście jak pan wspomniał, że to jest coś na kształt pewnego poczucia niepewności czasu nawet pewnego poczucia ani szusować zagłady, ale jakiegoś nieszczęścia czy umieszczenia końca to myślę, że to jest to ma o tyle usprawiedliwienie tego rodzaju streszczenie, o ile ma nas pobudzić do namysłu natomiast nie należytego Ross nie spieszyłem się zrozumieniem tego jako rzeczywiście takiego prorocze spojrzenia przyszłość mówi tak też o to co nas czeka mnie corocznie taki sygnał ostrzegawczy, który ma nas skłonić do zmiany sposobu myślenia o sobie świecie zresztą ten sygnał został wzmocniony przez pandemię sobie wszyscy się pandemia zaczęła zaczęliśmy sobie zadawać pytania czy po pandemii, choć to widać wyraźnie, że to po nie będzie tak szybko jak nam się swoich z naszych złudnej nadziei wydawało, ale zadawaliśmy sobie pytanie czy po pandemii świat będzie wyglądał tak samo czy uda się nam zbudować coś co byłoby wynikiem, jaki zmiany myślenia o świecie zmiany organizacji porządku życie mam coraz więcej wątpliwości co do tego, ale nie mniej to pytanie zostaje, więc ja się zgodził pańskim streszczeniem różnie traktowałbym jako tego rzeczywiście zapowiedzi czegoś nie uniknie nieuniknionej sposób złego co się nam stanie raczej jako sygnał ostrzegawczy i składnie nas do namysłu nad tym co mamy teraz imię tego co chcemy mieć jutro co pan chce pani profesorze powiedzieć dziś, wyrażając swoje zdanie bądź jak zwierzęta dostał frazą oczywiście trzeba też uważać, bo to jeśli i wypowiemy ją tak od i pozbawimy się przyjemności też trudno to zależy od punktu widzenia kontynuowania rozmyślania na ten temat to właściwie nasze odczucia będą jednoznacznie negatywne, bo proszę zwrócić uwagę, że takiej retorycznej w takim obiegu retorycznym, jakim się znajduje sformułowanie jak zwierzę czy jak zwierzęta no to osoby to jest ma tę wyrażenie ta fraza konotacje jednoznacznie negatywny jak mówimy, że ktoś zachowuje się jak zwierzę to nie jest to komplement, a raczej wręcz przeciwnie i też, gdyby taki punkt wyjścia tej książki, żeby zobaczyć także, jakiego namysłu wymaga język, którym myślę posługujemy używamy pewnych stałych wyrażeń i jesteśmy przekonani, że one będą miały za przeznaczenie takiej stałej niezmienione tymczasem jeden z punktów tej książki, bo to, żebyśmy zaczęli zastanawiać nad frazami, które my używamy nie, dlatego że mamy nagle przestać używać, bo to jest niewykonalne tylko, żebyśmy zobaczyli, że w tych razach tkwią Echa zupełnie innych skojarzeń zupełnie innych myśli niż te, które funkcjonują w takim codziennym obiegu, więc wracać do Pańskiego pytania rozumiem to sformułowanie bądź jak zwierzę można zwierzę w takim znaczeniu, żebyśmy oczywiście znowu się stać książkę no ma swoje strony, więc teraz treściami to wszystko bardzo takim dużym uproszczeniu zesłana tak zbudowane zawsze najczęściej wychodzi jakiś tekstów literackich, które potem są inspirowane jest teraz tego nie będziemy robić własnymi zapraszamy daleko idące uproszczenia tutaj jesteśmy skazani na takim dalekim uproszczeniem chcę zwrócić uwagę, że jednak kilka spraw w tym zwrocie jak zwierzę po pierwsze nie możemy zapominać o fizyka wolności naszego istnienia materialną ości naszego istnienia bio logiczności naszego istnienia i ta fraza jak zwierzę, żeby nam o tym bardzo przypomnieć, ponieważ utarło się tak to, gdyby rozszerzenie tego pierwszego punktu bardzo płynnie pkt 2 udało się tak historii kultury człowiek definiuje jako istota oczywiście materialna, ale generalnie do Indii dzisiaj kota są także myślę, że więcej ponad materię klimat ducha i ten duch nad materią jakimś sensie góruje no nawet były takie w renesansie przecież pogląd, że to ciało jest niemalże sam chciał docenia, ale jednak mówiło się, że to jest więzienie ducha itd. tak dalej Otóż ja chciałbym zobaczyć w tym w tej frazie jak zwierzę to, że jesteśmy mariażem duchowości i cielesności i takie sztywne rygorystyczne rozróżnianie 2 elementów robi nam tylko krzywdę w tym momencie musiałbym się odwołać do jednego z moich Mistrzów, czyli Williama Blake, który już u schyłku osiemnastego wieku swoim wielkim takim po, choć niewielki rozmiarami, ale wielki duchem myślą w tekście, który nazwano zaślubiny nieba piekła zdefiniował 3 podstawowe błędy kultury ludzkiej, jakie popełniliśmy historii pierwsze było to, że podzieli człowieka na dłużej ciało długie, że oznaczyliśmy natychmiast wartościowo to znaczy, że cały generalnie rzecz biorąc znowu uproszczeniu podejrzanych złe brudne, a duch jest szlachetnie miły i i godny no i 3 wymyśliliśmy sobie Boga, który będzie nas karał wiekuistym rękami Zatorze szliśmy za powiedzmy zatem mówiąc już Glinkowski językiem energiami naszego ciała nie czas miejsce, żeby lejka rozważa zwracam panu uwagę na to, że ta diagnoza, która pada ukrzyżuj go osiemnastego wieku przynajmniej w tych 2 pierwszych punktach jest Warta namysłu w tym trzecim też ale gdy już odrębna trochę sprawa natomiast 2 pierwsze punkty to są takie punkty, które trochę bez, których ja staram się oświetlić tą frazy jak zwierzę na po trzecie wreszcie ta fraza ma też nam uzmysłowić, żebyśmy się za to, żebyśmy zastanowili też jak bardzo pochopnie i przypuszczalnie nad interpretując nimi wyłącznie własnych interesów potraktowaliśmy to biblijne polecenie uczynieniu sobie ziemi poddaną to znaczy, czyniąc z siebie koronę stworzenia, czyli krótka część, czyli chciałbym, żeby przez tę książkę, żebym ja my wszyscy, żebyśmy trochę pokornie-li i nieco większą pokorą spojrzeli na swoje miejsce w porządku istot stworzonych muszę przyznać, że to wszystko w połączeniu właśnie z okresem pandemii, które też pan profesor zwraca uwagę brzmi jak memento w panu pandemia rzeczywiście nam uzmysłowiła krucha wielu urządzeń naszego świata, o których myśleliśmy, że są niewzruszone i z którymi sobie poradzimy, ale też uzmysłowiła nam inną rzecz uzmysłowiła nam z naszą straszną krótkowzroczność i nasze własne takie zadufanie, bo przez wiele lat nie zwracaliśmy uwagi na ostrzeżenia uczonych, którzy zapowiadali lekka pandemia wcześniej czegoś nie przyjdzie były znaki ostrzegawcze pełne były carski była tzw. ptasia grypa no z tym z nimi jakoś uporaliśmy się one były też lokalne w sumie no ale ta trzecia kolejna już niebywała natomiast lekceważyli my znaki, więc ta książka ta fraza zwierzę ma też być takim dzwonkiem alarmowym przeciwko lekceważeniu pewnych spraw które, których nie chcemy dopuścić, które uważane są poniżej naszej godności, których wyzwoliliśmy się, który mamy już za sobą, bo jesteśmy tacy mądrzy tacy postępowi cele mamy techniki do dyspozycji tak dalej tak dalej, więc ta fraza jak zwierzę ma nam przypomnieć, że to nie jest prawda panie profesorze za chwilkę wrócimy do naszej rozmowy państwa zachęcam do wysłuchania informacji Radia TOK FM pan prof. Tadeusz Sławek z moim państwa gościem jest przedpołudniowy program naszego Radia przedpołudniowy program Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk konie się państwu w towarzystwie pana prof. Tadeusza Sławka dzień dobry dzień dobry właściwie wracamy do momentu, kiedy trzeba zastanowić nad tym co dalej bowiem bardzo górnolotnie wzniośle i filozoficznie rozmawiamy panie profesorze to w związku z pańskim esejem śladem zwierząt zastanawiamy się też właściwie pan robi na naszej antenie w formie wykładu za co bardzo panu dziękuję, bo też prosiłbym by pan kontynuował właśnie ten ten format byśmy poszli nieco głębiej przyznam że, że namiętnie wsłuchuje się w Pańskiej w Pańskiej wykłady bardzo często nie wie jak często odwołuje się pan w nich do do tego Kaczkowskiego aforyzm może obecnie spada na nas to co nie dobra wszystko dobro już otrzymaliśmy to też nie brzmi zbyt optymistycznie w kontekście tego, jakie życie przed nami kasę na rynkach jest rzeczywiście wiele lat temu zrobił na mnie duże wrażenie z tym, że bardzo to jest też trochę tak jak z tą frazą jak zwierzę jest z tym od tego czy od czego pan zaczął nasze spotkanie dzisiaj oznacza tej frazy, że pan czytał tę książkę jako teraz chyba pan cytuje jeszcze nie trudnych czasów czy nawet pewne do końca przyjętego porządku rzeczy i tak daje pewne mianowicie ta ta Franza Kafki ten aforyzm Kawki i interpretuje, wprowadzając pojęcie, którego on nie wprowadza, ale który myśli jest nim podskórnie obecne to znaczy, jeżeli Kafka mówi, że znaliśmy wszystkiego dobrego i to byłoby na tyle, a reszta to się okaże krótko mówiąc to ja myślę, że ja bym z dnia chciałbym wprowadzić jeszcze takie pojęcie wdzięczności pojęcie w trochę przez nas zapomniane dziś jesteśmy w czasach, kiedy wdzięczność nie jest modna, ponieważ w tej wysoce zindywidualizowanych czasach to lubimy być samowystarczalni zawdzięcza wszystko samym sobie mówi się przecież takie popularne mniemanie, że mój sukces z moim sukcesem ma moją porażkę tylko moją porażką wara nikogo obwiniać, ale też wara nie wolno niż nikim dzielić swoim powodzeniem Otóż w myśl, że pojęcie wdzięczności dzisiaj trochę zapoznane trochę wstydliwie pomijane i jednym z najbardziej wartościowych pojęć, które bardzo przypominać, bo pojęcie wdzięczności przypomina mi rzecz podstawową dla istnienia ludzkiej wspólnoty mianowicie tonami przypomina, że nie jestem podkreślam nie jest samowystarczalny, że istnieje o tyle, o ile jestem chętny do komunikowania się z innymi ludźmi nawet najbardziej pustelni nastawienie osobnicy nie żyją w świecie pozbawionym kontaktów i nie żyją w świecie nawet jeśli zdecydują, jakim sposobem nie rozmawia z ludźmi to przecież się myślami pozostawionymi przez innych ludzi jakoś nie myśli, rozpatrując i myśli i jakimś sensie napędzają, nawet jeżeli większości z gminy zgadzają Otóż to pojęcie wdzięczności, które przypomina człowieka i że nie jest sam, że nie jest samowystarczalny i że ma w związku z tym za co być wdzięczny i to jest pierwsza część aforyzmów Kafki pytam wszystko co dobre otrzymaliśmy tak otrzymaliśmy dużo dobra od świata od ludzi NATO nie należy patrzyć bezkrytycznie oczywiście, ale należy przyjąć że, że mamy za co być wdzięczni, bo nie wszystko w tym świecie zrobiliśmy sami proszę zwrócić uwagę teraz odwołam do rzeczywistości, które nas otacza jak bardzo bolesne jak bardzo przykre jak bardzo niszczące sam nerw życia społecznego jest to, że politycy pewnie wszyscy, ale obecnie rządzących w szczególności nie żywią poczucia wdzięczności do tego co zrobili poprzednicy przecież mamy część dysku wyłącznie to taki, że w, którym mówi historia zaczęła się z grubsza w roku 215, a wszystko to co było wcześniej albo wątpliwe albo należy to przepisać na język po roku 2 Pięta 2015 Otóż to jest cios w samo serce życia społecznego, bo serce życia społecznego polega na tym, że oto jestem z innymi jestem związany z innymi systemami obowiązek komunikowania się z innymi Polska polityka dzisiaj nie ma wdzięczności Polska polityka dzisiaj nie ma poczucia związania Polska polityka dzisiaj nie ma poczucia komunikowania się, a wszystko to zaczynam od poczęcia od banku deficytu wdzięczność takiego pojęcia bardzo ważnego, ale chyba niestety zapomnianego pan odwołuje się do polityków, ale to chyba ostatnia grupa, od której tego oczekujemy choćby ze względu na na ten cynizm jaki, jaki świat polityki i spowija to prawda, ale też proszę pamiętać, jeżeli nie będziemy oczekiwać od polityków pewnych zachowań, jeżeli nie będziemy wybierać polityków po, których moglibyśmy się spodziewać pewnych zachowań, a odrzucać tych, którzy już przekonali nas, że tych zachowań nie mają zamiaru wykazywać to tak długo, ponieważ żyjemy w demokracji, gdzie kształt rzeczywistości nadal wybory to tak długo niestety będziemy pozostawać w tym kręgu niewdzięczności, której pole polega na tym, że cały sukces zbudowany przez pokolenia budowane przez wyrzeczenia mówiąc nieco patetycznie pot krew już z poprzedniej generacji zostaje po prostu przywłaszczone zawłaszczony i zaanektowane przepisany na zupełnie inny język na zupełnie i jest scenariusz w tym zupełnie inne postaci odgrywają rolę podstawowe zatem gdzieś w tej frazie jak zwierzę jest też to to docenienie fizycznej fizycznego istnienia, który polega na tym, że ja jako fizyczne istnienie dotykam FIS w sensie dosłownym dotykam fizycznie istnienie innych ludzi i muszę z nimi znaleźć wspólny język wspólny świat nie mogę tego świata za właściwie powiedzieć Suska moje dzieło mój sukces to tylko ja i to jest dla mnie bardzo bolesne, że rzecz, że polityka to nie tylko w Polsce na Polskę z dobrym przykładem niestety, ale nie tylko w Polsce, że polityka niewdzięczności tak by nie określił krótko i brutalnie jest dzisiaj siłą triumfująca pozwoli pan panie profesorze, że wrócę jeszcze do tego aforyzm, którym nad, którym się pokryliśmy na początku tej drugiej części naszej rozmowy i tak pół żartem pół serio pan lubi twórczość Ryszarda Rynkowskiego, która wpisana jest też piórem Jacka Cygana wypad można mówić zupełnie uczciwie z nich chciałby się wypowiadać no to jest taki utwór za młodzi starzy tam pada taka fraza najlepsze dopiero przed nami stoi w zdecydowanej sprzeczności do tego, o czym mówiliśmy przed chwilą pan to trudno powiedzieć, że nie chce tak mówić, ponieważ rzeczywistość ta fraza zbierze jest także frazą, która mówi, że świat jest dynamicznej i że świat, ponieważ nie jest wyłącznie naszym własnym dziełem i to nie my ludzie jesteśmy Koroną jego stworzenia to znaczy, że ten świat ma swoją dynamikę oczywiście, że my z nim odgrywamy dzisiaj szczęście lub nieszczęście patrząc schematycznie nieszczęście pierwszą rolę to nie znaczy, że się wnioski niemy i to nie znaczy, że ten świat rzeczywiście pójdzie takim krzywym torem, więc jedną z lekcji tej frazy jak zwierzę to, że jest pewnego rodzaju nieprzewidywalne jest, że świat nie jest dokładnie zamkniętym systemem, który działa wedle naszej kalkulacji wedle naszego rozumu, o czym zresztą klimatyczne kryzys nas przekonuje bardzo boleśnie, bo wyrażaliśmy same, że ten model postępu im więcej produkcji między przemysłem między wytwórczości, więc dóbr kursujących między nami tym lepiej tymczasem okazało się, że świat wykazał zbytniej po bardzo smutną bardzo smutny wniosek mianowicie, że myliliśmy się w tych w tych wzorce, więc chyba nie chcę powiedzieć, że świat nie rzec, że kurs naszej historii potoczy się wyłącznie złym kierunku nie dlatego nie chcę mówić tylko chce uderzyć takie alarmowy dzwonek, który miałby miałby być czymś na kształt opamiętania może tylko skłonienie do namysłu być może panie profesorze zbyt dosłownie traktuje też Pański przekaz natomiast sięgam pamięcią teraz do rozmowy dokładnie sprzed 5 miesięcy, kiedy to rozmawialiśmy uwaga we pewnie nasi słuchacze tego się nie spodziewają w istocie biegania w sensie w ogóle poruszania się nieco inny sposób niż tylko marszem chodem i mam wrażenie, przypominając sobie te rozmowy że, że jest to taka, a ta mistyczna potrzeba, która jest zawarta w człowieku czy myśląc, żeby być jak zwierzę to też miał pan gdzieś na myśli nawet jeśli pan tego nie artykułował pan zapewne tak, bo ta fizyczność naszego istnienia naszą osadzenie w ciele we wszystkich, ale także w związku z tymi w czasie, a ten czas ciało traktuje no proszę sposób prawda pandemia zostaną teraz boleśnie o tym przypomniała jak dalekim stopniu nie panujemy nad tym co się stanie z własnym ciałem do pewnego stopnia tak, ale po przekroczeniu pewnej granicy ta kontrola ustaje, a skoro pan wspomniał o bieganiu to rzeczywiście jednak dla mnie to jest taki przedmiot rozważań w tej chwili, bo on sobie być może przypomina naszej rozmowy sprzed 5 miesięcy chce, abym do świeżo po operacji i biodra i takich różnych przypadłości kręgosłupowi dzisiaj są oczywiście w lepszej formie, ale przed bieganiem to no chodzę dużo w tej chwili natomiast dziś jeszcze zdecyduje na na jakieś leki bieganie to co zobaczę znów niezupełnie od mojej woli zależy natomiast skoro mówimy o w ogóle ruchu wydaje myślę, że ruch jest absolutną podstawą myślenia o człowieku gdzieś przeczytałem ostatnio chyba uraz Tigera taki taki aforyzm, który zresztą można rozciągnąć na takie memento, że może za mało my i miejsca w naszej i przyswajaniu sobie sztuki zwracamy uwagę na balet na taniec, ponieważ taniec i te niezwykłe umiejętności, jakie ciało tancerza posiada wypracowane miesiącami latami codziennej żmudnej wielogodzinnej pracy wielogodzinnego męczącego treningu, a mianowicie Inga mówi tam, że ruch sięga głębiej niż słowo to jest niezwykle przejmujący aforyzm, który z 1 strony mówi wiele ruchu jako takim podstawowym wyzwaniu człowieczeństwa i takiej maszynerii ludzkiego ciała, której znowuż może oddanie sprawą naszych zawodów naszych karier naszych sposobów życia, gdzie są często satelitarne na wiążące nas do krzesła biurka my często mamy skłonność zapominania o tym, że jesteśmy też powołanie ruchu z drugiej strony ten ruch jeszcze nigdy mówią potrafi wyrazić coś, czego Sowa wyrazić nie potrafią myślę, że to jest też po części wrażenie biegacza, który zadowolony niezależnie od tego czy skończył ten maraton 5 godzin się o tym jak wiemy, że jeden z biegaczy zszedł poniżej 2 godzin każda specjalnej w warunkach biegając, ale to jest powiedzmy ewenement niezależnie od tego czy w końcu ten maraton 52 pół godziny on odczuwać różne kształty nieopisany satysfakcji nie opisanego takiego wrażenia, które Gac oświadczeń wielokrotnie część rozlewa po całym ciele i pić nie jest dziwna satysfakcja bo, choć ubezpieczyciel nie zmęczone może nadal można nawet powiedzieć wyczerpany ona właśnie, gdyby poważnie tak naprawdę potraktować to wymagałoby na tych na jakiej interwencji masażysty fizjoterapeuty, żeby od razu od razu je doprowadzić do pewnego może nie porządku, że mogę uszanować nas też był ten też pewnie zawołanie, żebyśmy w ten sposób traktowali swoje ciało, żebyśmy szanowali jego wysiłek ja tutaj mam wiele pewnie sobie do zarzucenia w materii namawia pan i tatę na forach Wigier, że ruch sięga głębiej niż ciało to jest wrażenie, że każdy biegający ma po ukończeniu pewnego zadania, które sobie wyznaczył czy też zadanie faktycznie maratony, gdzie jest wielu uczestników czy też ma swoją własną trasę, którą wyznaczył, która chce pokonać niezależnie od tego ile na kilometr, ale to zrobił i Marty cieleśnie odczuwa mniej mniej nawet umysłowo mniej mentalnie właśnie cieleśnie rozlewa się w nim pewne uczucie satysfakcji życiowej właśnie mówię życiowej, żeby trochę różnić od takiego poczucia satysfakcji mentalnej, jaką mamy np. dobrze napisanego tekstu łącznie czy na czas dane i udanego, jakiego spotkania z dobrej wiadomości, jaka do nas spływać tak dalej zadań w zamyśle to wszystko gdzieś w tej kwestii ruchowej kryje ten aforyzm garaż oraz przypomnę z grubsza go pamięta, ale taka jego istota, że ruch jest podstawą człowieczeństwa bowiem ruch sięga dalej niż język niż słowo to jest bardzo ważne spostrzeżenie myślę pan prof. Tadeusz Sławek prof. Uniwersytetu Śląskiego anglista poeta literaturoznawca, ale także biegacz jest moim państwa gościem po informacje wracamy do naszej rozmowy przedpołudnie Radia TOK FM pan prof. Tadeusz Sławek jest z nami prof. Uniwersytetu Śląskiego dzień dobry panie profesorze ponownie dzień dobry jeszcze raz to tutaj jeszcze raz przypomnę naszym słuchaczom punktem wyjścia do naszej rozmowie z Pańskiej jest śladem zwierząt dochodzeniu do do siebie być może w niektórych miejscach zbyt literalnie traktuje to, o czym pan pisze natomiast przy tej też okazji w jednym z wywiadów zawarł pan takim właśnie nad sobą Dekalog na nowo mam wrażenie Dekalog na jak to było nowy wspaniały świat prawda no może Dekalog jest na pewno gruba przesada zbyt pewnie komplementuje nie ośmieliłbym się, ale takie punkty Hans pisałem bezprawne co pan brał pod uwagę, bo za chwilkę pozwolę sobie byśmy i zaproponuje byśmy mówili niektóre z nich ale, ale rozumiem, że jakąś jej jakiś kręgosłup tego jakoś pan zachował z siebie pan to jest takie efekty trochę lektura, ale przede wszystkim te także efekt obserwacji rzeczywistości dają często już efekty pan no pewnego czasu, a ten czas już jest dość długi i ma jego życia mojej działalności zawodowej, więc wszystko się kumuluje i wiem z doświadczenia przecież pan dobrze wie, że czasem takie na pewno grubo przerysowane przecież zbyt uogólnione to jest jasne zbyt upraszczając spostrzeżenia ujęte w punkcie są pomocne one są na pewno upraszczające na pewno zbyt grubą krechą kreślą pewne rzeczy nam pomagają pewne rzeczy jeśli nie usystematyzować przyjmie pokazać kierunek myślenia, ale oczywiście podlega dyskusji, bo trzeba wszystko z nią lansować wersję omawiać szczegóły, ale nie zawsze czas na szczegóły, więc w ten sposób powstały takie takie nie chce nas z zasadami, ale może takie spostrzeżenia na temat tego nie ośmieliłby się powiedzieć jak żyć, bo nie mam żadnego prawa, żeby tak powiedzieć, ponieważ sam nie wiem jak żyć, ale w pewne spostrzeżenia zużywającego się ciała może także po to, pozwoli pan odzyskamy praktykujemy czułości dla świata naszej codziennej krzątaniny, gdyby tak ja sobie pochlebia, że wiem, że dzisiaj czuła zrobiła wielką karierę po wykładzie Nobla na bis no o Klonowski sprzedaż naszych bardzo po wykładzie noblowskim Olgi Tokarczyk słusznie, bo tak bardzo piękny wykład senatora można powiedzieć, że dla mnie pojęcie czułości było ważne od lat chyba już 40 jaj odnalazłem w wielu miejscach, a jednym z tych miejsc, których pojęcie czułości, czyli po angielsku pędzone z to było zapisane w wielu miejscach u takiego znaczącego angielskiego pisarza także poeta także malarza czy mało wiemy interesującym malarzem jego w Polsce głównie znamy kochankę jej życia ten Lewis i książki synowie kochankowie z kochanka z racji oczywistych spodziewamy się pani pewnych erotycznych ekscesów synowi kochanków, ponieważ jest właśnie powieść biograficzna o o tym jak się rodził talent rozwijał talent Loren SA w trudnej i górnicze rodziny mam namyśli właśnie Davida Herberta Lorensa głównie czynnego w międzywojniu niezwykłej umysłowości na swój sposób ze swoich wierszach wielokrotnie używa tego pojęcia ten nas nawet definiuje może pan powiedzieć coś, o czym mówi rozmawiając z nami wielokrotnie widziałem czasem na ich twarzach zdumienie czasem widziałem na ich twarzach zgorszenie czasem widziałem na ich twarzach zaskoczenie, że coś takiego w ogóle może chodzi mianowicie on, którego bardzo interesowały relacje międzyludzkie także między płciami i kto miał na ten temat swoje wyraźne sprecyzowane poglądy oczywiście teraz już proszę ten cytat, ale generalnie, a nawet tak kobiety mężczyźni powinni nauczyć sztuki okazywania sobie trochę czułości zostawiania siebie spokoju w to pojęcie czułości, które zakłada takim bardzo intensywne przeżycie chwili kontaktu z kimś i to bardzo intensywne przeżycia chwili kontaktu z kimś z, które nie musi się przełożyć na myślenie typu żyli dalej długo szczęśliwie, choć może oczywiście myśli tak będzie chwała Bogu, ale nie musi wcale Otóż to myślenie, które dowartościowuje chwilę teraz to myślenie, które też dowartościowuje tego kim to chwile teraz przeżywam tego rodzaju relacje oraz nazwa czułością i to myślenie zawsze mi było bliskie, więc kiedy Olga Tokarczyk w swoim wykładzie używa tego pojęcia to mnie ono nie zdziwiło, ponieważ z tym pojęciem starałem się dzielić z młodymi ludźmi od zawsze wyłączenie różne reakcją na wywoływaniu Unii jako 1 bardzo odmienne czasem reakcje czasem niezgody nawet, ale też pojęcie znaczący, więc tak faktycznie toczyło się oznacza, że są nie tylko czułość wobec ludzi przeżywanie tego teraz, jaki dzieli z kimś bliskim, ale oznacza także pewnego rodzaju bliskość z tym co się robi taką codzienną ludzką krzątanina to oznaczać dowartościowanie naszych codziennych ludzkich banalnych czynności, które nam się wydają nudne żmudne rutynowe lata temu pani prof. Jolanta bracia na swojej bardzo znaczącej dziś zresztą świetnie sprzedającej się w książce szczeliny istnienia stawiała tezę, że człowiek jest bytem krząta czym w tej codziennej krzątaninie musi odnaleźć codzienną krzątaninę musi czule dowartościować, bo inaczej zgotuje sobie marny los, więc ta toczyło się też prowadzi w stronę docenienia codzienności, bo w codzienności człowiek żyje jednym z dramatów życia publicznego jest to, że jego rozgrywa, że uczy się na rozgrywać życie publiczne na wysokim c, że jest życie publiczne, które przeżywa wielkie momenty historyczne w środku Polski najchętniej to są momenty czerpie lotnicze najchętniej to są momenty grozy najczęściej są momenty ofiarowywał własnego życia często są życzenia z własnego cudzego imię idei co zresztą już próbował jako złudzenie polskości jako pewnego rodzaju skazy polskiego myślenia próbował analizować Wyspiańskim wyzwoleniu, o czym krakowskiej młody filozof Piotr Augustyniak napisał ostatnio książkę bardzo interesującą książkę realizującą Polski Fantazy mat, czyli życie polskie niewoli NATO osa, czyli rozgrywany na wysokim c życie Polski pod władaniem Boga śmierci Otóż chciałbym przez czułość przywrócić poczucie Rosa życia jego życia, którym chcielibyśmy się cieszyć tu przeżywam ten moment niekoniecznie na wysokiej wielkiej scenie narodowej bohaterów cierpienia poświęcenia, ale takiej codziennej krzątaninie w codziennym obcowaniu z ludźmi ze światem panie profesorze by wszystkich zasad dotyczą komunikacji, a ja pozwolę sobie przytoczyć po pierwsze nie tyle posłusznie słuchajmy samodzielnie krytycznie słyszmy wokół sączy się szum manipulacji teraz dalej uwierzmy, że nie ten jest górą, kto zalewa rozmówcę potokiem słów, lecz ten, kto potrafi wysłuchać precyzyjnie odnieść do tego co usłyszał wreszcie na koniec nade wszystko szanujmy mowy to ona może przeprowadzić nas przez rozpacz wyrazić nadzieję nawet wieczność tak to są pan oczywiście z 1 strony to są moje doświadczenia człowieka, który niejako zawodowo także nie tylko jako człowiek, ale także jako filolog nauczyciel człowiek, który to pisze, więc zawodowo słowo jest mu bliskie miejsce, gdyby znajduje się na przedłużenie słowa na przedłużeniu słowa jestem jako Tadeusz Sławek istnieje na końcu chyba słowa zawsze, więc to słowo jest bardzo ważna, ale są też takie spostrzeżenia pan treść rozumie tylko z tych przesłanek filozoficznych, które nie są zresztą zbyt trudne do śledzenia, ale to jest także te 3 punkty pokazują także to jak bardzo przesłanki filozoficzne można zobaczyć ich słuszność odbija się w sposobie w jakim życie publiczne jak my traktujemy w życiu publicznym język słowo jak bardzo to słowo tam jest zdewaluowany z sprawowanej od 3 to się także wiąże rzecz jasna mówiliśmy wcześniej doniosłości komunikowania się, bo człowiek, który czuje się związany z innymi ma obowiązek czuję też wewnętrzną potrzebę to nie jest ten obowiązek wymuszony komunikowania swoich racji tymczasem widzimy dzisiaj raz się życie raz się komunikuje się komunikat koniec nasze komunikaty jest to trzeci oznajmiał dowiezienia w tym momencie i koniec, czyli żyjemy w świecie com w sferze komunikatu, ale nie komunikacji, czyli krótko mówiąc ta sfera, którą język powinien specjalnie, którą język powinien dbać, o którą język powinien stwarzać, która w ogóle powinna być sercem języka, czyli ta sfera wolnej przestrzeni, w którym ścierają różne słowa różne poglądy różne opinie one się wzajemnie ucierając wzajemnie się wysłuchują ta sfera właściwie w Polskiej pewnie nie tylko polskiej, ale Polska niestety bolesnym przykładem tego polskiej przestrzeni językowej przestała w ogóle istnieć, jeżeli pan posłucha jakiegokolwiek programu publicystycznego czy to w radiu czy telewizji no właśnie zobaczymy, że najczęściej powtarzaną frazą jest Panie Pośle, pan nie przebywałem znaczeń krótko mówiąc przestajemy się słuchać, a do komunikowania się o dlatego właśnie mamy triumf komunikatu z komunikowaniem się nasz komunikat nie musi słuchać, kto operuje komunikatem mówi oznajmia i to i to koniec dyskusji może zrobić to co ten komunikacji nakazuje natomiast komunikowanie polega na czymś zupełnie innym komunikowanie polega na stwarzanie przestrzeni wstęp to co mówię zostały wysłuchane przetacza się różnymi cechami wysłuchuje innych poglądów innych słów na ten temat następnie próbuje tego wypracować pewien nowy przekaz turystów nie będzie komunikatem słuchem tylko zdobędzie wielką próbą komunikowania się ten proces będzie trwał trwał trwa natomiast te myśmy to niestety zgubili i polityka dzisiaj polega na właśnie takim kulcie komunikatu podawaniu do wierzenia natomiast nie na dyskusji dyskusja i wzajemne wysłuchiwania się słów ludzi właśnie dziś jest w głębokim regresie, więc wszystkie uwagi, które tam padają pod adresem słowa to wynika właśnie z takiej diagnozy bardzo boleśnie takiego stanu rzeczy na razie oczywiście my też zapominamy jeszcze o tym, że na uzbrojenie my dzisiaj słowa którymi się posługujemy, bo ten język komunikatu nie komunikowania się język komunikatów jest bardzo często językiem uzbrojonym oznaczać oznajmia to i to jak nie będzie taki taki taki taki, czyli jest, gdyby język, który od razu staje się jeśli nie sztyletem, który wbijamy chciało innego w każdym razie jakimś sformułowaniem kodeksowych zasad, które powołuje pociągną tego kogoś, kto nie będzie poczuwał do tego, żeby komunikat posuwać do odpowiedzialności to jest język cytuje tras tęczowej zarazy to jest język, który mówi to nie są ludzie tylko i geologia to jest język tych, którzy mówią, że komunikat, że konstytucja sytuuje tras ministra Konstytucyjnego nawiasem mówiąc wybranego na mocy konstytucji 34 mówi, że konstytucja wstrętna cytuje teraz słowo specjalnie podkreślam no, więc mamy język komunikatów, które z językiem uzbrojonym tymczasem język komunikowania się nigdy nie będziesz zbrojne związek ludzi rozbrojony, którzy język chciałem tego słowa znaczeniu pacyfistyczny, który chciałby po prostu poruszać się wśród innych słów niekoniecznie kalecząc raniąc ją zasądzając od Chin i wiary no jeszcze 1 może moment na odchodnym tam też pewnie któryś z tych zasad po jawie poczucie humoru straciliśmy w życiu publicznym poczucie humoru poczucie humoru ratuje życie w sytuacjach kłopotliwych zastąpiliśmy śmiech rechotem albo jadą widzą kpiną, a jedna z2 niestety nie ma nic wspólnego panie profesorze, dziękując bardzo ubolewam, że musimy kończyć prof. Tadeusz Sławek prof. Uniwersytetu Śląskiego anglista tłumaczy poeta był moim państwa gościem dziękuję panu bardzo dziękuję państwu państwa zapraszam teraz na informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA