REKLAMA

Wolność słowa bez ograniczeń? Kiedy ją ograniczać?

OFF Czarek
Data emisji:
2020-09-14 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
35:28 min.
Udostępnij:

Dyskusja z prof. Jackiem Hołówką wokół książce "Filozofia prawa. Normy i fakty" Rozwiń »

Więcej: https://ksiegarnia.pwn.pl/Filozofia-prawa,833390603,p.html Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i moim gościem jest pan prof. Jacek Hołówka z Instytutu filozofii Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry szlif mogę od razu wpaść w słowo od tygodnia ten nie istnieje Instytut filozofia w Warszawie zdobyła autonomię, czyli istnieje wydział filozofii jest to mówię tylko przyjemnością mamy osobny wydział Rozwiń » filozofia dotąd była częścią wydziału wspólnego filozofia socjologia, ale dzisiaj ja jestem byłym pracownikiem wydziału filozofii socjologii, gdybym teraz był zatrudniony byłbym na wydziale filozofii cudownie myślę, że największą niezależność zdobył wtedy jak była oddzielna szkoła filozofii to czy teraz będzie oddzielna szkoła filozofii oczywiście aż już nie w ramach WTO w ogóle Uniwersytet filozoficzne na trzeci wszyscy, którzy mówią ich uczelnia nazywa się Uniwersytet np. Uniwersytet sportu Uniwersytet medyczny Uniwersytet gospodarczy aż tak niemal podobne nazwy występują to oni są przekonani o tym, że ich dyscyplinie występuje coś bardzo uniwersalnego, czyli właśnie filozofia czy to jest prawda to czas pokaże, ale nadzieja jest bardzo miła w zeszłym roku panie profesorze pod pana redakcją ukazała się filozofia religii tym razem ruszamy w stronę prawa filozofia prawa normy i fakty tak i to też jest praca zbiorowa, ale rozumiem już bez pod pana redakcją naukową i Bogdana Gutkowskiego, ale rozum już bez takich zatem gier intelektualnych jak w przypadku filozofii religii czy mieliśmy 2 strony tak tajemnice kilka słów może samej koncepcji tak to bardzo nam zależało na tym, żeby rozmaite stanowiska zostały przedstawione w tej książce, a przede wszystkim, żeby udało się zrealizować główny zamysł tytuł książki tak jak pan redaktor powiedział jest filozofia prawa normy fakty chcieliśmy właśnie pokazać, że filozofia prawa zwraca na to uwagę, że co innego wprawie mówi, a co innego w prawie się robi tak prostego nie można powiedzieć, ale wiemy, o co chodzi to znaczy istnieje coś takiego fasadowy system prawa, na które wszyscy się powołują i instytucjach i teoretycznych debata są przekonani o tym, że większość problemów prawnych zostało dobrze rozwiązanych samym systemie prawa natomiast jak działają instytucje prawa jest inna sprawa i tak teraz to jest od początku dość taki śliski ciekawy problem, dlatego że teoretycznie rzecz biorąc powinniśmy odróżniać filozofię prawa od teorii prawa dla mnie to jest w pewnym sensie także kolejna mistyfikacja na pewno to odróżnienie ważne z 1 strony zależy nam na tym, żeby wiedzieć jak prawo powinno funkcjonować i o tym mówi filozofia prawa z drugiej strony zależy nam na tym, żeby wiedzieć jak realnie prawo funkcjonuje i to raczej już jest teoria prawa, bo teoria prawa mówi o tym w jaki sposób prawo powinno być formułowane w jaki sposób kompetencje między instytucjami zostaną rozdzielone w jaki sposób poszczególne instytucje biorą na siebie odpowiednie zobowiązania, które ktoś musi potem kontrolować sprawdzać od tego instytucje prawa to jest teoria prawa natomiast powinności teoretycznie to jest filozofia prawa no właśnie z Bogdanem Bobkowski postawiliśmy sobie taki cel, żeby te 2 punkty widzenia z sobą konfrontować jak pan przejmie przypomniał filozof religii dobraliśmy ludzi parami po to, żeby ich sposób myślenia całkowicie się nie rozchodził chcieliśmy doprowadzić do pewnej kontrowersji możliwie łagodny i bardzo rzeczowej rzeczowa się udała łagodna się nie udała to pan pewnie sam pamięta natomiast tym razem byliśmy trochę ostrożniejsi i podział jest zupełnie inny to znaczy pierwsza kwestia też to, o czym powiedziała odróżniamy filozofia prawa od teorii prawa i to we wprowadzeniu jest wyraźnie podkreślone potem jednak trzymamy się przede wszystkim filozofii prawa, dlatego że naszym zadaniem myśmy tutaj zebrali ludzi rozmaitych dyscyplin, ale też tylko humanistyka i prawo natomiast nie bardzo szukaliśmy np. kontaktów z ludźmi zajmującymi się socjologią prawa czy więziennictwem to znaczy szczegółami dotąd 3 dotyczącymi funkcjonowania instytucji mamy autorów, którzy dotąd piszą, ale to jest tylko takie boczne oświetlenie problemów, które dla nas są zasadnicze chciał powiedzieć, jakie te są części po pierwsze, pierwsza część podstawy filozofii prawa na pierwszy artykuł ten artykuł prof. Jana Błońskiego, który jest weteranem w dyskusjach na temat filozofii wszelkiego rodzaju filozofii prawa w szczególności także jestem osobiście bardzo wdzięczne, że chciał napisać artykuł czym jest filozofia prawa potem mamy artykuły profesorów Jerzego zajadły Marka Sadowskiego Tomasz Gizbert-Studnicki jego to są wszystko artykuły mówiące o tym jak filozofia prawa masie do teorii prawa rozwiązane to jest moim zdaniem bardzo ciekawie IT te wstępne treści przedstawiane są bardzo wasz bardzo bardzo ważne znaczenie dla całej książki potem idzie opis porządku prawnego tutaj znowu bardzo ważna kontrowersja została przedstawiona podobnie jak w tej książce o religii my teraz nie dzielimy kontrolę ludzi spierających się indywidualnie 1 przeciwko drugiemu tylko 1 punkt widzenia przeciwko innemu punktowi widzenia, więc pierwszy dylemat to była filozofia prawa teoria prawa drugi dylemat to jest z konstytucją należność i prawa podstawowe też 0203. druga trzecia część książki o konstytucjonaliści piszą wspaniali autorzy pan prof. Jakub Stelina prof. Andrzej Bryk 2× profesor życia Ryszard Piotrowski no wreszcie bardzo mody, ale świetnie zapowiadający się filozof prawnik dr Przemysław Lewicki z Krakowa, który napisał wspaniały artykuł na temat konstytucji rozproszony konstytucja rozproszone to przede wszystkim konstytucja brytyjska tutaj słowo konstytucja ma specyficzny sens to chodzi o dokument, który jest ustawą zasadniczą tylko raczej chodzi o to, żeby przedstawić taki sposób działania instytucji, które składają na ustrój polityczny w tradycji brytyjskiej nie odróżnia się tak wyraźnie słowa konstytucja od słowa ustrój ustrój konstytucja to jest to samo właśnie, dlatego że niema tego osobnego dokumentu czy to jest ciekawe dobre rozwiązanie lepsze niż na kontynencie nie wiem, ale to jest część, w której ten problem będzie rozważany potem dyskutujemy prawa podstawowe i tutaj poprzednim razem rozmawialiśmy bardzo dziękuję za kolejne zaproszenie, ale wtedy pan słusznie trochę mnie sobie żartował, że biorę na siebie rolę takiego właśnie strażaka w ostatniej chwili brakuje czegoś ktoś naprędce to staram się napisać to tutaj też byłem trochę w takiej sytuacji to znaczy po uzyskaniu artykułów dotyczących uprawnień jako prawa podstawowe mamy tutaj po pierwsze, prawa człowieka po drugie, problem i to opracował prof. Agnieszka Nogal potem równości dyskryminacja to opracował prof. Magdalena środa prawo własności opracowane przez prof. Janusza zdjęcia na jak widać są tutaj 2 artykuły 1 był zamierzony, czyli wolność słowa, a ten ostatni prawo do uczciwego procesu wyskoczył w ostatniej chwili to znaczy znaleźliśmy się w sytuacji, w której ktoś musiał napisać ja uważam, że jak autorzy tak jak ja i Bogdan Sobkowski decydują się na zrobienie książki, które my mamy charakter przeglądowy lekko podręcznikowy, bo to tu jest dużo dyskusji, żeby powiedzieć, że ten podręcznik, ale im więcej dyskusji tym książkę ciekawsza moim zdaniem panie profesorze to skoro mówimy czy będziemy wolności słowa ja pozwolę sobie pan teraz od ocenzurowania zaprosić pana naszych słuchaczy na informację Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dziesiątej 20 pan prof. Jacek Hołówka wydział filozofii socjologii Uniwersytetu 20 oraz wydział filozofii Uniwersytetu ma tylko filozoficzna dobrze wydział filozofii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawia o książce filozofia prawa normy fakty informacje o dziesiątej 20 w sprawę państwa i moim gościem jest pan prof. Jacek Hołówka z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego dziękuję za prezentację rozmawiamy o książce filozofia prawa normy fakty to praca zbiorowa część rozdziałów przedstawił pan profesor pierwsza część naszej rozmowy żeby, chociaż troszeczkę porozmawiać o tej wolności słowa pozwolę sobie panie profesorze pozostawić resztę rozdziałów tak tak to jest kosztem zakrytą nasi słuchacze, którzy są naj inteligentniejsi na świecie z pewnością znajdą i książkę i rozdziały, a my może byśmy się wzięli za tę wolność słowa, która bywa odmieniana w naszym kraju przez wszystkie przypadki oczywiście pytanie co to za wolność wszystko, które ograniczona panie profesorze to jest wolność, która nie powinna być ograniczona i tego stanowiska bronimy w tej książce jeśli chciałby ktoś szuka osoby odpowiedzialne za to obronę to ja sam często i wobec tego chciałbym, bo ma zgodziłem się pan będzie o tym mówił mam tutaj przenoszą teraz cytat cytat wygląda tak, kiedy dopuszczalne jest mówienie rzeczy, których słuch słuchacz nie chciałby słyszeć, bo to jest podstawa uzasadnienia cenzury podstawa do ograniczenia wolności słowa mówi się pewnych rzeczy nie wolno mówić, dlatego że więc wymienimy te warunki czy te przypadki, w których należy ograniczyć wolność słowa to są przede wszystkim kwestie polityczne militarne oczywiście, że tajemnicy wojskowej tajemnicy politycznej nikt nie ma prawa zdradzić po drugie, mogą być kwestie związane tajemnicą handlową to są firmy, która ba mają patent albo mają zastrzeżono możliwość produkowania pewnych rzeczy, a przede wszystkim to w jaki sposób działają na rynku chcą także utrzymać w tajemnicy tego pan opatentować Sienie da nam wreszcie trzeci taka ważna dziedzina to życie prywatne nie wolno nam czytać korespondencji innych osób wyjątkiem są opiekuńcze dzieci, które ma, w których które mogą być narażone na służby, które monitorują naszą korespondencję z tymi służbami to jest sprawa, do której ewentualnie przydziałem później natomiast mamy tu mam tutaj świetną wypowiedź, która definiuje na jakich podstawach tego typu ograniczenia są formułowane cytuje wypowiedź oraz inne środki ekspresji stanowią one nękanie przez szkalowanie, jeśli więc wprowadzony jest tutaj taki termin nękanie przez szkalowanie, czyli charyzmę by weryfikuje się to tego rodzaju termin został wprowadzony najpierw na uniwersytetach amerykańskich w latach siedemdziesiątych nie wolno kogoś nękać przez szkalowanie, czyli męczyć go o pomówienia ami, które trudno udowodnić, ale krótki trudno także obalić i teraz są 3 warunki, które składają się na to nękanie przez szkalowanie po pierwsze, słowa są użyte zamiarem obrażenia lub stygmatyzacji dowolnej jednostki lub małej grupy ze względu na jej płeć rasę kolor skóry ułomność religię orientację seksualną pochodzenie narodowe lub etniczne nie wolno robić uwag na ten temat intencją obrażania sentencją Nędza czy tutaj intencjonalność ważna bardzo no, jeżeli pana, bo jeżeli pan skrytykuje panie profesorze, ale bez intencji pana obrażenia pan się poczuje jednakowoż obrażony to kto zadecyduje czy taką intencję miałem to właśnie, kto to jest śliska sprawa na, ale chwileczkę to musi być śliskie dlatego chcemy zachować wolność, gdybyśmy raz na zawsze ustalili jak to musi być wtedy bardzo trudno było wypowiedzieć coś nowego niezwykłego i dopuścić do wypowiedzi jawnie i wyraźnie emocjonalnych na pewno intencja jest ważnym czynnikiem, ale mimo wszystko wyliczyć te przypadki, w których niedopuszczalne szkalowanie także trzeba zrobić nie wolno nikogo oskarżyć ona paski Woś słowną jeśli jest nieświadomy tego co rok prawda są ludzie, którzy bawią się z cudzoziemcami tak w taki sposób się uczą ich np. obelżywych słów w języku polskim i taki niewinny Bogu bogowi Bogu ducha winny człowiek nagle mówi rzeczy, które nam jeżą włosy na głowie wobec tego nikt nie powie, że to jest obraźliwe powiedzieć jest odpowiedź wypowiedź niekompetentna, a zaraz, ale czy nie należałoby zastosować innego prawa, że nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności nie to znaczy dla, dlatego że dlatego także wtedy można by sobie wtedy kont KON kultywować i rock i ignorancję można by sobie wmawiać ja nie wiem dokładnie co wolno, czego nie wolno np. ktoś gdzieś tutaj cytuję to był taki, że o kimś tam powiedziano, że nie ogranicza się przeklętym przez Boga tak albo, że jest przeklęty otwór setkę rakiet je właśnie albo się z przeklętym faszystą samo użycie słowa faszysta nie jest obrzydliwe obraźliwe natomiast określenie przeklęty twarz staje się obraźliwe natomiast co widzę bardzo często prawdę ja to raczej odwrotnie obstawiał że, że aż nie proszę pomyśleć o faszysta włoskich prawda faszyści włości przed Mussolinim potem nagle aż się wypatrzył bardzo głęboko stał się prawda doktryną agresywną totalitarną i bar bardzo silnie prześladujący rozmaite części ludności natomiast przedtem zaś szczyt to była ci wcześniej włoscy nie mówił niemiecki, ale ci wcześniej włoscy to by ludzie, którzy chcieli po prostu rządów prawa do państwa można by powiedzieć panie profesorze, bo to jest właśnie też interesujący wątek, bo proszę sobie zobaczyć, jeżeli zapytamy np. kogoś, kto się zajmuje politologię to powie nam czym różni się faszyzmu nazizmu od komunizmu itd. natomiast Sowieci po drugiej wojny w czasie drugiej wojny światowej w i po drugiej wojny światowej może być promowali termin faszysta właściwie na wszystkie systemy totalitarne oprócz komunizmu czyli jakby połączenie nazizm faszyzm jedno dzisiaj pozostał nam ten faszyzm jako taki pojemnik, do którego można właściwie wrzucić całą masę zachowań teraz nazwać szkoły do Gdańska już faszystą można być dobrze, ale czy nazywa pan faszystą w myśl by polityk w zimie politologii czy liczbie od jakiegoś szerszego zbioru czy być być może do zamarzania ma 100% racji oczywiście tak to jest właśnie dlatego nie można dać listy terminu, które były zdecydowanie obraźliwe czy ten dokument, który powołuje się nazywa fundamentalne standardowa interpretacja wolnej wypowiedzi mówi rzecz następującą tam taki warunek te słowa muszą być używane z chęcią obrażenia te słowa muszą jednocześnie mieć być jakimś symbolem wzywającym do walki tak ważne wzywanie do walki chęć obrażenia stygmatyzację panie profesorze, jeżeli mam chęć obrażenia pana ta i z tą chęcią opowiada pan kierunku słowa w moim przekonaniu obraźliwe, a pan mówi w ogóle w ogóle nie mniejsza po pani pan panie Czarku ja myślę, że tak tak było zawsze czy kiedykolwiek pan chciał mnie obrazić to nie udałoby się pan po pierwsze dlatego jestem tolerancyjny po drugie, dlatego, że pan delikatne czy pan mówił rzeczy nieprzyjemne, ale być może uzasadnione natomiast gdy pan rzeczy nieprzyjemne fałszywe to nie wystarczyło całkowicie powiedzieć, że to co pan jest kłamstwem, dlaczego się tym przejmować jak ten podział pana za mnie kłamcą obraził pan pozywa pana tak pan tak powiedział to patrzył czy pan szliśmy czy nie jak ja przez ogłoszenia rusza w nie proszę, żeby kogoś obrazić to trzeba być albo wąskie Horyzonty albo kompletnie zgrabnymi agresywnym to nie jest tak łatwo kogoś ludzie zapatrzyli wściekli agresywni wyzywający obrażają nie wiedzą o tym, że obraża, bo uważał używają obelżywych wulgarnych słów w przekonaniu, że tak się właśnie mówi konia, czyli nie bardzo się przejmują tym co co mówią do innych natomiast to, czego uczy właśnie wolność słowa to jest delikatność i przekonania o tym, że wolno nam wszystko powiedzieć jeśli będziemy mówili w sposób umiarkowany jakoś łagodny wtedy każdą treść można przekazać w przeciwnym razie to właśnie cezura wolimy nawet dopuścić chyba do tego pewność osoby niepotrzebnie poczuł się obrażone niż byśmy mieli wprowadzić takie zasady komunikowania się między ludźmi, że co chwilę ktoś czuje obrażony trzeba uważać na każde słowo, żeby nie wylądować w sądzie to ja sądzę, że tutaj pewna doza pan takiego tarcia nieporozumienia sprawiania przy przykrości sposób nie intencjonalne musi być tolerowana jak ja nie sądzę, żeby tu powstawały realne problemy z tym problem powstaje dopiero wtedy, kiedy właśnie próbuje się dokonać instytucjonalizacji to znaczy mówi, czego absolutnie nie wolno ci powiedzieć to jest nieuniknione, bo ta koncepcja wolności słowa opiera się na pojęciu Whiting USA, czyli słów walczących można jednak na kogoś powie po prostu coś obraźliwego te do tyłu burze ty gnoju no to to nie są słowa opisowe musimy zawsze patrzeć na to czy wypowiedzi mają więcej treści opisowej czy, więc tylko ekspresji jeśli to głównie negatywna ekspresja to taka wypowiedź negatywna oczywiście mu, iż niedopuszczalna wykracza poza granice wolności słowa natomiast, jeżeli kogoś pisze jako szósta, ale nawet się nie użyje słowa szósta tylko się mówi, że miał udział w pewnej takiej praktyce przelewania dużej ilości benzyny i innych środków napędowych poniższej cenie do do firm, które sprzedają powyższej cenie nie jesteśmy pewni czy związane z tym opłaty, a także odpowiednie podatki zostały zapłacone no to jest to rzeczowe i wyraźne oskarżenie kogoś jawne oszustwo bez dopuszczenia się, ale ile znaleźć ile trzeba się nagadać, żeby nazwać kogoś szósta panie profesorze no właśnie widzi pan to na gadaniu się tom to jest konieczne w życiu społecznym jak na kogoś po tylko o to od jesteś oszustem to drugi NATO mówi jesteś cham wiacie Lunę Ray, a ja ciel ne w mordę to co także rozmowa ludzie, którzy w ten sposób tak zaczynają kończą rzeczywiście walce na pięści był bardzo dobry filozof John Stuart mili, który mówił w polityce trzeba liczyć głosy przeciwne bracie będzie się liczyło UB rozbite toporem tak samo jest w kwestii wolności słowa jeśli pozwolimy wszystkim mówić wszystko szybko wulgarne napastliwe żadnej sprawy nie załatwimy tylko poziom dyskusji spadnie na dno kompletne to w takim razie pozwolimy teraz naszym słuchaczom wysłuchać informacji Radia TOK FM pan prof. Jacek Hołówka z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego z państwa moi goście rozmawiamy o książce filozofia prawa normy i fakty w informacje o dziesiątej 40 wczoraj wracamy Szanowni Państwo do wolności słowa państwa mają gości jest pan prof. Jacek Hołówka z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego panie profesorze stany wyjść to jest taki Story amerykański teoretyk literatury można powiedzieć znawca Miltona niedawno popełnił bardzo interesujący artykuł na łamach na łamach magazynu tablet zatytułowany właśnie free Speech to autoryzuje Black my przebaczamy, który to w swoim tekście powołuje się na stan Leja Fisza i na jego książkę z 19001004. roku zatytułowaną też nosa tym jest ryż picie c Good Things, czyli nie ma czegoś takiego jak jak wolność słowa i całkiem dobrze, w której to w książce stany Fish pewnie bardzo ogólnie mówiąc mówi to co nazywamy wolnością słowa to są poglądy, które dopuszczamy, bo nam się podobają wszystko co nam się nie podoba nazywamy mową nienawiści mową właśnie atakującą, bo pisze stan jej w innym miejscu, jeżeli mówimy wolności słowa i wyciągamy ją jak bez polityki to trochę mówimy o bycie, który istnieje wolny słowo, jakby mowa w przemowach jakiś nie zgadzanie się polemika jest częścią polityki jako takiej nie da się wyciągnąć z polityki, kiedy mówimy o wolności słowa to musimy zacząć w kontekście politycznym wtedy mamy do czynienia z takim przerzucaniem się to nie jest tego nie można mówić, bo coś nie zgadza z moimi poglądami to obraża moją religię to obraża moje wartości to obraża moich naród to obraża moje poczucie patriotyzmu, a więc jest niedozwolone w momencie, kiedy druga opcja przejmuje władzę mówi to samo tylko o tym co nam się wydaje no to jest bardzo rozsądne zastrzeżenia tylko moim zdaniem bezzasadne one w tym sensie nie do utrzymania, że traktuje organizm państwowy albo polityka państwa w stosunku do obywateli tak jakby to była polityka szefów właścicieli jakiegoś przedsiębiorstwa do pracowników w tym przedsiębiorstwie to co pan opowiadał o tym, jaką treść tego artykułu to doskonały opis polityki cenzurowania w obrębie jakieś firmy firmy w szczególności firmy dziennikarskie mają polityka, który agresywna daleko idąca jest nie tylko ogranicza wypowiedzi, ale narzuca pewnego typu wypowiedzi dawno temu jak, kiedy byłem młodym człowiekiem pracowałem w radio no i to szczegół w czasach komunistycznych jak to tam życie wyglądało to osobny bardzo ciekawa opowieść, ale fragmentem tego życia było coś takiego się codziennie rano przychodziło do Radia dziennikarz, a wtedy byłem dziennikarzem otrzymywał 2 karteczki zielono czerwono na czerwonej kartce było napisane co koniecznie trzeba zablokować nawet gdyby jakaś minimalna insynuacja, że coś takiego się zdarzyło np. informacje na ten temat, że jest susza w Kazachstanie jest albo nie jest być może zostanie pokonana wtedy to będzie informacja, dopóki nie została pokonana nie wolno o tym wspominać to nie jest informacja na Zielonej karty z kolei było napisane co w ciągu dzisiejszego dnia musi się znaleźć programie radiowym to może być reklam wtedy nie było, ale może być przeplatane muzyką albo jakimiś innymi informacjami w takiej firmie rzeczywiście nie istnieje nic takiego jak dobrze sformułowane zasady cenzury tam życzenie właściciela jest traktowane jako jedyna obowiązująca prawda i nie ma nie ma wolności słowa nie ma wolności słowa wolności słowa być nie może natomiast tam, gdzie mamy do czynienia z pluralizmem poglądów, czyli mamy do czynienia z państwem ani z firmą tam nie ma możliwości stosowania tego rodzaju nacisku w sposób zorganizowany tam dochodzi do niemądrych i długotrwałych walk pomiędzy rozmaitymi orientacja politycznymi nie chcę nikomu robić przykrości, ale to co widzę w tej chwili w Polsce to właśnie taka sytuacja nie bardzo mam czas na to, żeby czytać gazety przepraszam, że wyborcze nie czytam tyle ile być może powinienem, ale wystarczy mi co czytam raz na tydzień wtedy widz to są 2 zupełnie przeciwstawne poglądy na to co się dzieje w Polsce na świecie z 1 strony mamy politykę z drugiej strony mam do rzeczy i sieci i z góry mniej więcej potrafię zgadnąć będzie jednym z góry potrafię zgadnąć co będzie w drugim tygodniku natomiast toczonym, czego nie mogę zgadnąć, jakie są rzetelne wiadomości wtedy oczywiście szukam słucham jego zagranicznego rady albo czytam w internecie myślę, że pan powie Radia TOK FM, ale no to dlatego tak też słucha też słucham przepraszam pan osobiście bardzo lubię po 4 proszę na koniec dyrektor państwo są państwo są wielostronne no, choć wciąż wiele strony to jest maksimum na silniejsze komplement, jaki państwo bardzo, a wrócić do jej za to panie jak pan zechce wrócić do tego, kiedy nad natomiast co do tego oczywiście, że te zasady cenzurowania muszą być sformalizowane, bo w przeciwnym razie nie będziemy żyli po prostu jak dzieci nieświadome tego w jakim żyjemy kraju jak podał ponad 70 lat ja pamiętam cenzurę komunistyczną mogę panu powiedzieć, że taką cenzura komunistyczna była dość ścisła jeśli chodzi o oficjalny obieg po jakimś czasie już nikt nie czytał trybuny ludu ludu i życia Warszawy zamiast tego słuchało się Radia, które czasem było za zagłuszanie, ale zawsze była 1 częstotliwość, na której zagłuszania nie było wtedy można to było uznać cieknie więcej wiedział co się co się dzieje na świecie wobec tego to jest tendencyjne uproszczenie kiedyś mówi, kto jest mit nieosiągalny wolności słowa nie będziemy mieli nigdy oczywiście, że wolność słowa mamy w tej chwili w Polsce coraz lepszą niż było w czasach komunistycznych mamy może nie tak tak dociekliwe dziennikarstwo, jakbym chciał to widzieć, ale to nie kwestia wolności słowa tylko właśnie kwestia interesu ja rzadko słyszę o tym, że doszło do do takiego skandalu czy konfliktu polegającego, że ktoś koniecznie chce się przebić jakąś prawdziwą informacją, ale nie wolno tego zrobić takie informacje się pomija albo są niszowe albo są to, że do znalezienia tylko w internecie, ale to nie jest po prostu blokada i w szczególnie nie dajmy się zastraszyć zniechęcić do do do wolności słowa do chęci zdobycia rzetelnej pełnej informacji o świecie jak, w którym żyjemy właśnie przez tego typu pesymistyczne i krytyczne uwagi pani profesor rzeczy wolność słowa oznacza, że każdy może tak krytycznie podchodzić do tematów np. dotyczących wydarzeń w historii tak sposób sposób inne niż absolutnie tak absolutnie tak im i to po to, bardzo ważny temat to szczęśliwa bardzo pytanie dlatego, że to nie jest zadaniem cenzora dążyć do prawdy zadaniem cenzora jest hamować jawne kłamstwa i hamować obelgi w tym zakresie cenzura jest w sprawie, czyli powiedzmy, że pojawia się jakiś naukowiec np. spoza Polski, który mówi ja chciałbym na Uniwersytecie warszawskim zorganizować sesję dotyczącą kłamstwa oświęcimskiego no znaczy to to też w tej sprawie nierealistyczna sugestia, ale w obraz sztuk takiego by było co wtedy musimy odróżnić sytuację, kiedy naprawdę chce przedstawić argumenty od sytuacji, w której on chce agitować jeśli to ma być agitacja propaganda, a priori, skąd to wiedzieć myśleć, kiedy trzeba wiedzieć, czego zapytać czy będziemy Uniwersytet nie ma prawa zajmować się propagandą agitacją jeśli to jest człowiek, którym wiemy, że dotąd agitował dotąd zajmował się propagandą w sposób nieodpowiedzialny forsował jakieś tezy, których nie da się do udowodnić to odpowiednia osoba rzecznik prasowa, bo aktor musi być przepraszam pana, ale jeżeli pan powiedzieć te rzeczy, które już nami, które nie budzą naszego szacunku to nie możemy panu udzielić gościny u nas pan wykładać nie będzie jeśli pan to jest właśnie cenzura, bo my nie wiemy co pan powie, ale oceniamy na podstawie przeszłość na myśl wiemy co się wydarzy no chwileczkę na tego nie jego pytamy natomiast ma pan rację, że to jest w pewnym sensie cenzura wartość czasu, dlaczego to nie jest cenzura przekazywania informacji tylko to jest cenzura dotycząca obrażania i agitacji, której celem jest prowokacja, jeżeli ktoś przychodzi i mówi, jakie rzeczy włącznie pod o to, żeby wywołać zamieszanie włącznie po to, żeby kogoś zdezorientować i wyłącznie po to, żeby za momencik jasny obraz takiej sytuacji to trzeba takie o sobie powiedzieć, że jego możliwość oddziaływania będzie ograniczona profesorze, ale proszę dać skończyć uważa zdania ważne zdanie takie czym innym jest ograniczenie możliwości propaganda propagowania swoich poglądów od cenzury to nie jest tak proszę pomyśleć, a czasem z żoną mam nieporozumienia przepraszamy za taki osobisty ton jak do niej mówię ona na to ona mówi przepraszam już słyszałam dłużej tego słuchać nie chce ja ja ja nie mówię wtedy dość przyzwoity nie musi to jest stosowanie cenzury to jest tylko jej prawo do tego, żeby nie podlegać propagandzie tak samo jako obywatel ma prawo do tego, żeby ktoś wielokrotnie nie mówił tego co mówił wcześniej, w czym nie przekona nie był jak ważne jest to co pan powiedział to pan mówi przez ostatnie 2 minuty to jest dokładnie argumentacja każdego cenzora, który mówi my wiemy co pan powie my wiemy, że to co pan powie obrazi naszych religijnych słuchaczy Czytelników dlatego nie chcemy dopuścić, żeby pan pani to mówił tylko proszę popatrzeć czy mamy monopol przekazywanie informacji czy nie mam liberalnym otwartym społeczeństwie, w którym żyjemy nie ma monopolu wobec tego tutaj cenzor nie może działać to trzymajmy się tego co mówił John Stuart mili każdy musi mieć prawo do tego, żeby powiedział co myśli, ale nikt nie ma uprawnienia do tego, żeby ściągać słuchaczy kto, którzy będą musieli słuchać na tym polega ta różnica wolność słowa polega na tym, że pewne poglądy są blokowane jakiś człowiek z tym poglądem nie może w ogóle wystąpi dobrze to pytanie panie profesorze trzymają się tego tak tego przykładu, który podał wcześniej to czy Uniwersytet nie powinien raczej powiedzieć zapraszamy na albo informujemy wykładzie bardzo kontrowersyjnym, w którym mogą paść kontrowersyjne tezy, które być może autor nie potrafi udowodnić będzie kontrowersyjnie, kto chce niech słucha, kto nie chce ich nie słucha tak może uważać ma rację na takich warunkach tylko wtedy pytanie brzmi, dlaczego ma już na Uniwersytet czy zadaniem Uniwersytetu jest propagować prawdę zadaniem Uniwersytetu jest spojrzeć na najbardziej kontrowersyjne tezy, aby studenci mogli się z nimi zapoznać obejrzycie podróżnym kątem poznać różne aspekty prawie ma pan rację to znaczy to też jest zadaniem Uniwersytetu, ale to nie jest pierwsze zadanie Uniwersytetu, gdyby rektor miał do wyboru czy przedstawić nowy rektor nowy wykład na ciekawy temat przez autora, który wiarygodne pan coś odkrywczego do powiedzenia to z 1 strony, a z drugiej strony takiego, który chce być tylko frywolne prowokacyjny zaczepny i skłonny do tego, żeby wywoływać jakieś, jaki zamęt w świadomości duże więc, a priori panie profesorze to panu podziwem znaczy to jest także jasno prawdę, a priori tylko rozpoznanie uparte kłamstwa i rozpoznaje w szczególności propaganda, która polega na lansowaniu pewnych tez bez nowych argumentów to jest mówienie tych samych rzeczy w koło to na Uniwersytecie na to miejsca nie ma, jeżeli mówimy o badaniu prawdy, jeżeli mówimy o rozszerzeniu wiadomości oczywiście sam logiki w tej samej wersji uczy się już kilku tysięcy lat tutaj nowych odkryć się nikt nie spodziewa to wolno nawet koniecznie trzeba powtarzać natomiast i to też utrwalone wiedza, którą przekazuje się osobom niemającym nie miał, który nie miał wcześniej możliwości zapoznać się z taką wiedzą natomiast osoba, która politycznym jakiś manifest chciałby przedstawić po to, tylko, żeby wyrwać dyskusję powinno to robić na wiecu jest różnica pomiędzy zakładem na Uniwersytecie wierszowane jeszcze raz powołam się amerykańskie uniwersytety tam są wykłady bardzo często na wielu stanowych uniwersytetach przychodzą tacy kaznodzieje popularny i stają na jakimś wzgórzu najczęściej to jest ogłoszone zbierają się tam studenci część z nich to po prostu ludzie, którzy bawią się treścią Biblii po to, żeby zarobić pieniądze są tam tacy oni dobrze zarabiają wzywają osoby, które tam się zbierają wok przeczytaj fragment pisma Świętego, a ja ja będę z pamięci mówił dalszy ciąg no i są ludzie, którzy mają tak wspaniałą pan, że dość dużo pieniędzy była profesorze i pana i nie są teraz ocenzurować, więc mam nadzieję, że dane mówią, że to jest czas co złego planują, że czas albo mówią coś złego powiem nie mówią, że zawsze panowały minorowe powrócimy jeszcze będziemy w przyszłości powracać, bo książka jest fascynujące tematy bardzo ważne pan prof. Jacek Hołówka z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego był państwowym właśnie filozofia prawa normy fakty PWN jest wydawcą tej, że książki do tematu będzie można szukać w księgarniach to przy będę szukał panie profesorze informacja jedenasty po informacje zwracam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA