REKLAMA

Dlaczego zakaz hodowli zwierząt futerkowych nie obejmie królików?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-14 16:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:06 min.
Udostępnij:

"Żałuję, że ten projekt jest tak mocno okrojony. Poprzedni był bardziej kompleksowy" - komentuje projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt mec. Katarzyna Topczewska. Co można by jeszcze poprawić? I jakie są szanse na rzeczywistą poprawę losu zwierząt w Polsce?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
23 minut po godzinie szesnastej popołudniu Radia TOK FM zgodnie z zapowiedzią teraz z nami jest mecenas Katarzyna Topczewska dzień dobry dzień dobry wtorek 8września prezes prawa sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wraz z szefem forum młodych PiS Michałem Moskalem przedstawili tzw. piątkę dla zwierząt w skrócie to propozycja zmiany zmian prawnych poprawiających los zwierząt w Polsce to co przykuło najbardziej chyba uwagę to zakaz hodowli futerkowe i tu nie ma dyskusji jak Rozwiń » rozumiem, że jedyna rzecz, która w tym wszystkim wydaje się być zagadkowa to zapytam panią czy pani ma swoją teorię, dlaczego tak jest jest to, że ten zakaz hodowli futerkowych nie obejmuje królików pani myśli dlaczego, dlatego że króliki są też zwierzętami, które są hodowane mięso wszystkie inne zwierzęta futerkowe to są zwierzęta, które są hodowane wyłącznie w celu pozyskania futer dziś natomiast Królik jest takim wyjątkiem, którego mięso jest jadalny dla ludzi dlatego też ten Kulig został łączą jeśli chodzi o zmiany związane z ochroną zwierząt one generalnie są bardzo pozytywnie przez dużą część środowiska zajmującego się prawami zwierząt oceniane ja chcę zapytać panią, kiedy pani patrzy na projekt takiej nowelizacji to co tam rzeczywiście realnie zmieni sytuację zwierząt najbardziej co pani z takim głównym rzeczywiście działającym skutecznymi wejdzie w życie rzeczą u się wydaje, że wszystkie te przepisy będą poprawiać sytuację zwierząt, bo wszystkie są potrzebne ja trochę żałuję ten projekt jest tak mocno okrojony, bo ten projekt, który był w ubiegłej kadencji, który niestety właśnie utknął w zamrażarce sejmowej za sprawą lobby futrzarskiego zawierał dużo więcej rozwiązań był bardziej kompleksowe tran niestety jest dosyć się być rynkowe, ale cieszył się, że w ogóle jest tak, że w ogóle jest taka Wola, bo nie no są te ważne zmiany, na które wszyscy czekaliśmy te odważne zmiany, czyli przede wszystkim zakaz hodowli zwierząt na futra zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach i ograniczenie uboju rytualnego na potrzeby mniejszości czy jak powiedziała, ale nowe punkty, kiedy pani, dokąd kontrastuje właśnie dotyczy jest z poprzednim projektem co tamtego projektu mogłoby się znaleźć w tym no tutaj ten projekt dotyka chroni tylko niewielkim zakresie ten teraz złożone stwierdza się, że schroniska nie mogą być prowadzone przez podmioty komercyjne i tak naprawdę no dodatkowo upływ Inspekcja weterynaryjna dostaje uprawnienia do nakładania mandatów, a tamten projekt zawierał bardzo szczegółowe rozwiązania, które w mojej ocenie pozwoliłby na ukrócenie tych pseudo chroni tych mordowani które, które funkcjonują przede wszystkim tamten projekt nakłada na gminy o ogromne obowiązki kontrolne tak gminy miałyby w końcu weryfikować co się dzieje sami odłożone misji terenu sprawdzać czy one w schronisku żyją czy płacą za istniejące czy za nieistniejące dusza nie jak obecnie wygląda także cel wystawia fakturę, a gmina nawet nie sprawdzać czy płaci za taką liczbę zwierząt taka została przekazana do schroniska mało tego czy płaci za zwierzęta żyjące i mamy przykłady takie zwierzęta są zarejestrowane kilku gminach te same zwierzęta schronisko pobiera pieniądze kilku gmin za 1 psa albo mają podwójne chipy sam ten projekt bardzo kompleksowo regulował tutaj trochę za mało tak ten projekt służą teraz Sejm też nie ma powszechnego obowiązku chipowania w oczach zawsze, czyli schodzą na język konkretu pani obawia sytuację, kiedy nawet ta ustawa znowelizowana wejdzie w życie skoro jest w niej napisane, że samorządy stowarzyszenia będą mogły prowadzić schroniska to i oczywiście to może można można się spodziewać takiej sytuacji, że po prostu biznesmen, który nieetycznie tak jak pani czy mówi Artur zajmuje się tym no to po prostu sobie Stowarzyszenie założy Alby Sanders no niestety niestety niestety jest jest taka taka możliwość oczywiście w przypadku w przypadku organizacji pożytku publicznego trochę trudniej będzie wyprowadzać pieniądze, ponieważ są to organizacje, które jednak pieniądze zarobione muszą przekazać na cele statutowe, ale można sobie wyobrazić sytuację, że może dochodzić dalej do nieprawidłowości dlatego tak ważne jest kontrolowanie ich stronie tak ścisłe kontrolowanie schronisk wydatkowania pieniędzy gminnych przez właśnie gminy, czego zabrakło pani wspomniała pani liczne obowiązek chipowania stało się to ważne, ponieważ z niemal powszechnego obowiązku chipowania to nigdy nie będziemy je skutecznie walczyć z bezdomnością zwierząt wszystkie psy w Polsce powinny mieć obowiązkowy czip i ras będzie można wtedy łatwiej znajdować właścicieli zwierząt, a co za tym idzie mniej zwierząt będzie trafiać do schronisk, a 2 szczególnie istotne w przypadku tych zwierząt odwoła odłożonych, aby zwierzęta od razu po odnowieniu musiałby za kupowane były były miały identyfikację tak, że można kontrolować jestem sam dalej dzieje, a teraz tego obowiązku nie ma, więc tego też zdecydowanie zabrakło spełnia wspomniała pani sytuacji, kiedy chińska de facto są poza kontrolą, że w praktyce to teraz zastanówmy się w jaki sposób po nowelizacji tej ustawy z dnia na dzień Inspekcja weterynaryjna albo nie same samorządy zaczną się jak to wygląda w świecie idealnym przyglądać kontrolować, kto będzie robił, dlaczego miałby się cokolwiek wręcz to znaczy tak nas świecie idealnym powinno być także gminy przede wszystkim podpisują umowę ze schroniskiem, które leży blisko danej gminy, a nie tak jak jest teraz schronisko oddalona o 300400 km, ale daje najniższą stawkę tak gminy powinna prowadzić własny rejestr zwierząt odłowione na ten moment gminy często nie wie co w ogóle ile zwierząt odłowione i staranność i gminy powinny kontrolować czy płacą za zwierzęta istniejące tak powinny płacić stawkę dzienną ani ryczałtową tak jak jest to teraz płaczą z góry kilka tysięcy zapytań niezależnie od tego ile jest Solis po z UE powinny płacić stawkę dzienną i powinny przestać płacić w momencie, kiedy zostaje wydany do adopcji teraz tak nie jest ENA Inspekcja weterynaryjna kontrolują schroniska powinna przede wszystkim obejrzeć wszystkie zwierzęta często bywa tak, że Inspekcja przychodzi kontrola kończy się na tym, że sprawdza dokumentację sprawdza dokumentację, a nie sprawdza stanu zwierząt i niestety często także tzw. mordowania wszystko zgadza w dokumentach protokołu Inspekcji weterynaryjnej są bardzo dobre, bo są pomieszczenia, o których mowa w rozporządzeniu, bo jest ewidencja zwierząt ale, żeby sprawdzić czy ta ewidencja faktycznie jest dobrze prowadzona i dotyczy konkretnie zarząd oraz schronisku ktoś się tym absolutnie Przełęcz ta kontrola Inspekcji często jest iluzoryczna, ale zaraz, zakładając nawet, że same chińskie się polepszą będą prowadzone wg tej nowelizacji przez samorządy już pewne stowarzyszenia zakładam, że no odpukać, ale dojdzie do nieprawidłowości to Inspekcja wydarzenia zostanie, ale Inspekcja weterynaryjna, dlaczego podrzuca ma się zmienić rozumieć na nim nie to nie dotyka tyle tylko, że Inspekcja będzie mogła nakładać mandaty, a natomiast jak będą tutaj jest problem funkcjonowania samej Inspekcji weterynarii do teraz jak teraz nie chciała za bardzo wnikliwie kontrolować nie mam dowodu, żeby zacząć po wejściu w życie ustawy tylko, dlatego że mandat najlepiej, czego jeśli tak jak związki personalne wiemy, że czasami tak bywa pomiędzy kontrolował bardzo często tak bywa niestety tak pani takie pytanie, które przyszło do głowy, kiedy przyglądałem się wczoraj cały ten zestaw nowych związane z nowelizacją w zasadzie, jakiej reakcji się pani spodziewa to znaczy czy to jest także właściciele schronisk dla zwierząt widzą, że ich biznes może przestać być tak lukratywny po prostu pozbędą się tych zwierząt i w jaki sposób nie widzę nie wyobrażam sobie, żeby nagle samorządy rzuciły się do tego, żeby otwierać zakładać nowe schroniska dla zwierząt, bo po prostu kosztuje z kością czy czy taki obraz, że po polskich ulicach polach i droga rzecznej znowu biegać jak w latach dziewięćdziesiątych stada bezdomnych psów to jest to jest realne to znaczy taką jest oczywiście, że budowa schroniska dla zwierząt jest kosztowna, ale jak policz się w perspektywie długofalowej ile teraz gminy tracą pieniędzy publicznych właśnie na płacenie Bordeaux nie uchylą, którzy zawyżają faktury, którzy wpisują zwierzęta nieistniejąca ja to wszystko policzyć w perspektywie długofalowej wręcz dojść do oszczędności tylko gminy muszą chcieć gminy mogą zawierać porozumienia i tworzyć jedno schronisko na kilka gmin taki jest też sytuacja taka dla danej gminie jest dobre schronisko przyzwoite prowadzone właśnie np. przez organizację społeczną, ale gmina zawiera umowę z taką mordowania, która jest oddalona kilkaset kilometrów dalej ma niższe stawki, a taką stawkę, jaką proponuje tak mordować nie jest możliwe utrzymanie godne utrzymanie psa jego sterylizacja jego leczenia, więc często bywa także te schroniska gmin, które są na miejscu nawet nie mają szansy w przetargach z takimi schroniskami pro prowadzonymi właśnie przez banki komercyjne, ale ja, więc tutaj, ale razem coś nie gdzie będzie zmiana, bo wydaje się, że my zakładamy ciągle, że samorządy same siebie zaczął aktywnie organizować się właśnie po to, żeby wspólnie zbudować schronisko zaczną liczyć koszty i dojdą do tego, że tak jak pani mówi, chociaż nie wie czy tak jest 100% przypadków jednak tańszym rozwiązaniem jest budowa własnego schroniska zamiast płacenie ryczałtem za zapisy odłożony gdzieś daleko to zbyt wiele niewiadomych jest jak będzie wymóg ten świat po wejściu w życie ustawy rzeźba ciemniejsza myśli pani wydaje mi się tak czy skazać ale kiedy trzeba było zrobić to reforma tak wiem, że teraz może być pewien problem z gminy będą musiały te zwierzęta by przenieść z miejsca zgodne z przepisami prawa natomiast to będzie chwilowy chaos na mam nadzieję, że to proszę trochę uzdrowi ten system tak to jeszcze w połączeniu z takimi przepisami, które niestety w tej nowelizacji nie ma, ale żywię głęboką nadzieję że, że zaraz się pojawią także będzie kolejna inicjatywa, żeby jednak jednak nałożyć obowiązki dla gmin u proszę nie widzieć tego wszystkiego czarnych barwach czas dobrej myśli przemieszana czytamy w Stalowej panie jak, a bez względu na zawód, który pani wykonuje muszę zapytać mnie nie zastanawia się pani, dlaczego nie zastosowano tutaj metody, którą od kilkunastu Sojusz bardzo często mianowicie bez dogłębnej analizy problemu po prostu podwyższamy kary tak znacząco, żeby pokazać społeczeństwu, że oto dbamy o coś o bezpieczeństwo najczęściej, a tutaj nie ma takiej sytuacji to nie jest tak w zasadzie za wyjątkiem mandaty wystawiane przez inspekcję weterynaryjną, że oto wychodzi dobry szeryf i przed kamerami telewizyjnymi mówi, że ktoś wyrzucił psa do lasu pójdzie na 20 do więzienia czemu tak się nie stało nie zaskakuje chowani, ale nie bardzo różnym pytanie szczerze, mówiąc że może pan wyjaśnić czy cie skoro jesteśmy tak przejęci losem zwierzęcia czemu nie znaliśmy tego co bardzo wielu różnych rzeczy popsuł podwyższyliśmy radykalnie kary za okrucieństwo wobec zwierząt to znaczy tak faktycznie ta nowelizacja nie podwyższa żaden sposób kar kary zostały zaostrzone 2 lata temu nowelizacją ministra, jakiego w i oczywiście w naszym odczuciu odczuciu społecznym mają także są to kary nadal nadal niewystarczające, bo zabicie zwierzęcia pod kątem kary zrównano z przestępstwa kradzieży tak za kradzież tyle samo zabicie zwierzęcia także zgodnie z przepisami nie uważam to powinno znacznie więcej natomiast, że mogą w porównaniu do innych państw Europy nasze kary wcale niskie nie są, więc ja oczywiście jestem za tym, żeby te kary podwyższać tylko powiem szczerze, że to podwyższanie kar nie przynosi takie oszustwa byśmy oczekiwali to znaczy mamy od 2 lat kary wyższe, a sędziowie dalej jak poruszają się w tych widełkach niższy i dalej za brutalne zabicie zwierząt sędziowie nie dają maksymalnej kary 5 lat pozbawienia wolności kara jeszcze nie zapadła tylko, ale gdzieś tam jest kara granica 23 lat tak bardzo ciekawy wątek warto do niego kiedyś jeszcze powrócić dziękuję za dzisiejszą rozmowę czas nas się skończy pani mecenas Katarzyna Topczewska była z nami jest 1636 dzisiejszy program przygotowywała wydawała Małgorzata Łuczyńska realizował Kamil Wróblewski prowadził Paweł Sulik zaś informacja o nich program jeszcze więcej sportu zaprasza Przemysław Pozowski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA