REKLAMA

Prezydent w końcu przyjął listy uwierzytelniające od ambasadora Niemiec. Dlaczego dyplomata musiał tak długo czekać?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-15 18:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
osiemnasta 43 już prawie na zegarach to jest popołudniu Radia TOK FM Roch Kowalski jeszcze raz mówię państwu dzień dobry przedstawiam naszego gościa przez Skypea połączyliśmy się prof. Klausem Bachmannem politologiem Uniwersytetu SWPS w Warszawie dzień dobry panie profesorze rządowych prezydent Andrzej Duda przyjął dzisiaj listy uwierzytelniające od kilkorga ambasadorów w tym także od nowego ambasadora Niemiec, który na polanie na wjazd Warszawa właściwie na podjęcie Rozwiń » swoich obowiązków w Warszawie czekał aż 2,5 miesiąca temu aż tyle panie profesorze, ponieważ doszło do małej intrygi w gronie rządzącej urządza obozu rządzącego w Polsce na skutek tego MSZ nie wiedział czy zgodzić się na jego przyjazd nie zgodzić na jego jazd, ale myślę, że sprawa jest naszym słuchaczom przez lata, bo było bardzo szeroko opisana w czasie powiedziałbym nawet przesadnie się przesadnie opisana, ale chciałbym, żebyśmy jednak 23 zdaniami przypomnieli historię co to za intryga dokonała się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i w ogóle w obozie zjednoczonej prawicy, że ambasador sojuszniczego kraju sąsiedzkiego 1 znana z najbliższych musiałaś czekać na podjęcie obowiązków, a Niemcy to znaczy niemiecki MSZ sondował czy Polska miała coś przeciwko temu, że nowy ambasador przyjechał do Warszawy MSZ zasygnalizował, że nie ma nie widzi przeszkód do tego niemieckie MSZ wystosował wniosek o tzw. GMO znaczy taką zgodę na przyjazd na oficjalny przyjazd ambasadora jako oczywista to oczywiście samo naruszenie może w każdej chwili przyjechać na przyjazd to nauczyciele przyjazdu polskie i potem już jak Niemcy stosowali ten wniosek ktoś poszedł prawdopodobnie jest też MSZ-u ktoś, które ma jakiś zatarg albo jakiś konflikt z ówczesnym ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem większość pośród Jarosława Kaczyńskiego donosił na ciało to widzę że, choć zgodził na przyjęcie takiego ambasadora, który ma taką straszną historię rodzinną i dodatku pracował dla niemieckiego wywiadu to prawdopodobnie, bo to wszystko mamy tylko z przecieków do poprawy to prawdopodobnie skłoniło Kaczyńskiego do tego, żeby postawić weto powiedzieć, że takiego tutaj chcemy wtedy zespół można powiedzieć coś takiego w takiej dziwnej sytuacji w takim klimacie mianowicie albo albo narazić się Kaczyńskiemu albo narazić Niemcom no i w końcu wszyscy wiemy jak się skończyło, a nie zostało udzielone, ponieważ w Niemczech właśnie wokół tego ofiarą, bo prasa poświęciła w tym momencie to było na pierwszych stronach skazy, a przez krótki okres faktycznie było na pierwszych stronach to nawet minister spraw zagranicznych i Angela Merkel kanclerz Niemiec zaczęli się tym zajmować założyli tu jest jakiś problem my wtedy pan wiązano udzielono antymonu i teraz jest ostatni ostatni etap ostatni krok na tej drodze do objęcia obowiązków ambasadora to znaczy listy uwierzytelniające prezydenta wspomniał pan o tych wątkach dotyczących przeszłości, a właściwie przodków ambasadora Niemiec, ale też pytanie na ile ten cały konflikt czyta intryga jak pan określił nie rozgrywała się w cieniu kampanii wyborczej prezydenckiej kampanii wyborczej, która na przełomie czerwca lipca była w Polsce najbardziej kulminacyjnym momencie to na pewno to na pewno jest było otoczenie dzieci, bo taki kontekst, które spowodowało radykalizację niektórych liderów obozie rządzącym i przyjął tak, żeby się popisać właśnie taką małą intrygą, która miała potem swoje reperkusje polityce zagranicznej to jest bardzo możliwe zresztą wszyscy widzimy obecnie też jest trzeba po realizacji przez konflikt, które ocierają obóz rządzący to znaczy głównie ich też wiem tylko te 2 małe parcie, które składają się razem z PiS na zjednoczoną prawicę, bo też w tej kampanii wyborczej, ale także i teraz ten pan rację taka anty niemiecka czy German sceptyczna Germanów publiczna wręcz momentami jest bardzo aktywna wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości wystarczy wspomnieć te wszystkie oskarżenia dotyczące tzw. niemieckich dzienników czy też niemieckich dziennikarzy piszących o politykach zjednoczonej prawicy także w kontekście kampanii wyborczej tak myślę, że mamy do czynienia z takim trochę takim wyścigiem, który w, którym Włosi Niemcy czy w ogóle polityka zagraniczna nie wiem czy polityka Polska obecnie statystyki takim tłem tak naprawdę chodzi o to, żeby się popisać przede wszystkim wobec Jarosława Kaczyńskiego wobec kierownictwa PiS-u kiedyś powiedzmy sobie znajomość polityki zagranicznej znajomości promocji znajomość w ogóle świata jest dość ograniczona, więc tam można można się jest stosunkowo łatwo opisać jakimiś bardzo drastycznie Miedź czy radykalnymi opiniami, które niekoniecznie muszą pokryć facta i tutaj trzeba archiwiści grze, że różni ludzie są przekonani o tym, że mogą poprawić swoją pozycję wewnątrz partii zjednoczonej prawicy, jeżeli występują bardziej anty Niemiec czy bardziej radykalnie wobec Niemiec niż np. od zażyczy konkurenci, a Niemcy zauważają te wątki wśród wypowiedziach polskich polityków czy zdają się nimi kompletnie nie przejmować czy to było tam przez kilka miesięcy to w ogóle nie żaden temat no to tytuł oczywiście pewien problem dla samego ambasadora, a teraz już można powiedzieć oficjalnie ambasadora wtedy takiego rodzaju kandydata na ambasadora ono oczywiście siedział w tym w Tallinie czekała w areszcie mu pozwolą przejechać to on na pewno odnotował natomiast z tego co wiem z wypowiedzi potem to nawet alkomat minister spraw zagranicznych, więc o tym w oficjalnych rozmowach nie wspomniał to, czego momentu, w którym ogólna pierwszych okazji, ale wszyscy zauważyliśmy wtedy polskie gazety jest oczywiste to dużo pisać na oszczędność afera natomiast kilka miesięcy ach, szczelinie po prostu zakładano, że Polacy mają mieć problem biurokratyczny może pan jakiś dokumentów pracuję tak dalej pandemia jest sprawa administracja zajmuje się czymś innym, ale nikt nigdy nie był jakiś wielki problem, bo nikt nie był podnoszony jako problem mam na wysokim szczeblu to się zaczęło dopiero w momencie, kiedy prasa odkryła trzeba do tego tam panie profesjonalną to wszystko pytam o to wszystko, bo jestem bardzo ciekaw tych długofalowych konsekwencji długofalowych skutków tych popisów jak pan to nazwał w relacjach polsko-niemieckich wydarzeń nietrudno zauważyć, że Prawo i Sprawiedliwość od kilku lat znajduje w Berlinie takiego łatwego wroga do bicia, kiedy z drugiej strony mógłby takiego samego wroga poszukać na Wschodzie, ale wielu przyczyn już nie wnikając powody, dla których ale tego nie robi nie robi zresztą niektórzy przyznają otwarcie, dlaczego nie robią, ponieważ się boją odpowiedź Rosji odpowiedź Zachodu, że tak powiem od sojusznika da państwo, które w tej chwili jest jakimś właściwie wiodących państw Unii Europejskiej zawsze będzie umówił się tak w takim języku potocznym rzecz fakt inaczej mówiąc jak jakiś polityk w Polsce próbuje się opisać jakimś tekstem antyniemieckiej to może może liczyć na to, że odpowiedź będzie rzeczna mogą w ogóle nie będzie żadnej odpowiedzi, a może będzie historia to wytrzyma przekładane żadnych przykrych konsekwencji z tego tytułu będzie natomiast jak to są, ale ci sami politycy, ale ci się w czasie takich jak powinni oni odpowiedzą albo w tym samym albo co jest dość powiedział prawdopodobnie odpowiedzą jeszcze gorzej to znaczy także, że w Polsce naprawdę będzie boleć no i ile jasne, ale właśnie ci sami politycy, które zgłaszają panie profesorze ci sami politycy który, wygłaszając te antyniemieckie treści alergicznie wręcz reagują na jakikolwiek antypolskiej treści takie, które mogłyby być zakwalifikowane na marginesie jako antypolskie treści reagują na nie na te, które płyną z Moskwy w ogóle ze Wschodu zgadza się, ale to jest na czele w takim myśleniu nacjonalistycznych do absolutnie normalnie to ma to możemy obserwować na całym świecie, jeżeli jeżeli, jeżeli ja pierwsza tura rzecz w tym czy mój kraj jest najważniejsze ma zawsze rację, a inni twierdzą to samo jest powrót wielkiego obijania innych tak samo twierdzą to jest taki tak jak funkcjonuje myślenie tu nie ma równości dla dla owiec wysokie polityka, które jednocześnie ma przekonania nacjonalistyczne to jest oburzające, że Rosja twierdzi, że np. określona interpretacja historii jest wymysł uznali trzeba się dostosować do niej natomiast Polski rząd robi wobec Rosji Włoch Niemiec wobec Izraela coś takiego to ona po prostu nacji, którzy zawsze ta kategoria prawdy prawda po naszej stronie, więc pozostali mają temu podporządkować mamy też polskich polityków, którzy występują na tle plakatów z Wilna i ze Lwowa i nie widzą w tym niczego nadzwyczajnego panie profesorze na koniec czy w kontekście kryzysu, który dzieje się na Białorusi Polska jednak nie powinna zabiegać o to właśnie z Niemcami te relacje były jak najlepsze wojna nasza siła oddziaływania np. Nord Stream Nord w sprawie Nord Stream 2 po takich popisach w relacjach polsko niemieckich jest trudne do osiągnięcia tak, ale one i tak była trudna przecież już 32015 rokiem, a narracja Polska powiedział czy ta interpretacja Polska w stosunku do mocnych rywali nie tylko wodą do elit politycznych w Niemczech jest coś dotarło ono dokładnie o agencjach wręcz się tak można powiedzieć trampa Stanów zjednoczonych niektórych innych krajów, którzy też zaczęli krytycznie wypowiadać na ten temat no i teraz to jest najważniejsza, a najważniejszy czynnik jest to, że w Niemczech kupuje się rodzaj społecznego sprzeciwu, który rozciąga się przez wielu partii, które dotychczas nie wypowiadały się w ten sposób albo nawet popierały noc była tak taki rodzaj właśnie oddolnego sprzeciwu, który pojawia się w mediach pojawia się powiedział to jest coś czym niemiecki rząd naprawdę siedzieli nawet bym powiedział socjaldemokraci zaczynają się liczyć socjaldemokraci, którzy bądź sobą się swojej w swoich szeregach jeszcze mają byłego kanclerza Schrödera, który jest największym, bo lista tego projektu jest faktycznie coś zmieniały się nie zmienia na skutek tego, że teraz Polski walczyli powiada wykorzystamy otoczył się zmieniło i przede wszystkim nastawienie społecznych przecież miło serdecznie dziękuję prof. Klaus Klaus Bachmann politolog Uniwersytet SWPS w Warszawie był państwa i moim gościem to było popołudnie Radia TOK FM, które wydawał Bartłomiej Pograniczny realizował Adam Szurek teraz informacje, na które zapraszałem w imieniu Filipczak Kusia po nich kultura osobista usłyszymy się jutro o osiemnastej Roch Kowalski do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA