REKLAMA

Dlaczego spłonął obóz Moria na wyspie Lesbos

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-09-17 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
20:41 min.
Udostępnij:

"Tego, żeby obóz przestał istnieć, chcieli wszyscy: i jego mieszkańcy, i lokalni mieszkańcy greckiej wyspy Lesbos, i pracownicy NGO-sów, którzy latami przypominali o nieludzkich warunkach, które w obozie panowały" - tak napisała Anna Alboth, aktywistka Minority Rights Group i gościni dzisiejszego odcinka. Jak dziś wygląda sytuacja na wyspie Lesbos i czy Europa może pomóc 13 tys. uchodźcom, którzy w wyniku pożaru stali się bezdomni? Na podcast zaprasza Michał Nogaś. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast a tekst Anny Alboth znajdziecie na https://wysokieobcasy.pl

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej o sytuacji na wyspie Lesbos, gdzie w zeszłym tygodniu spłonął wielki obóz dla uchodźców i ludziach, którzy od lat proszą o pomoc ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Nogaś dzień dobry państwu ósma 1013 000 uchodźców z obozu może ja na wyspie Lesbos w ciągu kilku minut stało się bezdomnymi w tekście, który opublikowały wysokie obcasy Anna Alboth cytuje swoją znajomą młode mamy Afganki Miriam poznała ją rok temu na Lesbos Rozwiń » ile razy można wszystko stracić pyta kobieta jak dziś wygląda sytuacja na Lesbos czy Europa pomoże rozwiązać ten problem Anna Alboth dziennikarka aktywistka my nawet Rights Group International jest dziś gościem ósmej 10 dzień dobraniu tym dobre co w tej chwili dzieje się na wyspie Lesbos na bałagan straszny bałagan straszne, ale to jest bałagan, który był do przewidzenia od wielu lat, więc mnie jako osoby, które tam często bywa to nie zaskakuje ani nie zaskoczyło jak wyglądał ten obóz niestety mówimy o nim już w czasie przeszłym zresztą nie wiem niestety na szczęście no właśnie nie wiem czy niestety wszyscy chcieli, żeby ten obóz zniknął być może nie w taki sposób, bo to co się wydarzyło pożar 1 potem następnej nocy drugi i to jak ludzie musieli z niego uciekać w zasadzie bez niczego większość ludzi wybiegła z dzieckiem pod ręką no to nie jest sposób, jakie powinien obóz być ewakuowany, ale było straszne miejsce to było straszne miejsce już 3 lata temu nie tylko 2 tygodnie temu, ale 3 lata temu tam mieszkało dużo więcej osób niż powinno od zawsze, ale nawet w przeszłości, kiedy osób było 10× mniej warunki tam była tragiczna i nikt nie starał się tego zmienić ten obóz miał być tragiczny, zanim być może znajdziemy odpowiedź na pytanie, dlaczego obu spłonął chciałem zapytać o swoje własne wspomnienia wizyt tam masz wielu znajomych, którzy mieszkali i zmowy pisali do siebie byliście w kontakcie często używała słowa piekło, opisując to miejsce, dlaczego moja miała specyficzny zapach i ja dzielę ludzi na tych, którzy byli zmory, którzy nie byli, którzy czują, o czym mówimy to było miejsce pełne ludzi, ale też pełne namiotów pełne budowli z materiałów z kawałków kartonu to było miejsce, gdzie w którymś momencie 1 kran miał obsłużyć 1500 osób nigdy tam nie było ciepłej wody z założenia często całymi dniami nie było żadnej wody no to jak sobie wyobrazić kilka tysięcy kilkanaście tysięcy, a w najgorszym momencie ponad 20 000 osób żyjących jedni drugich w takich warunkach tam byłem pluskwy były karaluchy górę śmieci, których nikt nie wywoził resztki jedzenia, bo jedzenie, które w tej części takiej głównej ogrodzonej ludzie dostawali to było jedzenie często przeterminowane, którego nawet nie chciały bezdomne psy biegające tam jeść to trochę brakuje słów, żeby opisać jak to wyglądało UE ważne, żeby powiedzieć 40% tego obozu to były dzieci, czyli jak się chodziło przez obóz to w zasadzie wszędzie widać było dzieci bez rodziców to teraz może jeszcze wyjaśnimy tym wszystkim, którzy śledzili historię obozu na wyspie Lesbos, skąd ci ludzie się tam wzięli, dlaczego utknęli w tym miejscu należy, bo od 2 tysięcznego czternastego przepływa Ali uchodźcy z Turcji to jest wyspa, która leży bardzo blisko Turcji, kiedy stoję na brzegu widać drugi brzeg wydaje się, że jest to rzut beretem, a wiele osób straciło tam życie, bo to jest trudny kawałek morza bardzo otwarty z różnymi wiatrami poza tym jest wiele osób szczególnie grecka straż przybrzeżna, której zależy, żeby uchodźcy nie wpływali do Grecji, żeby było coraz mniej przez długi czas, kiedy uchodźcy dopływa do las, bo potem byli transportowani na do Grecji kontynentalnej, skąd szli dalej do różnych krajów Europejskiej potem, kiedy Turcja z Grecją i c Europą podpisały umowę o transportowaniu uchodźców, którzy nie dostają azylu z powrotem do Turcji, która była tragicznym rozwiązaniem 2000 szesnastym roku nagle wyspy się zamknęło wyspy Lesbos samos te mniejsze wyspy też, które dopływają uchodźcy i ludzie zaczęli gromadzić to znaczy wiadomo, że jeżeli codziennie przypływa 10 osób albo 100 osób albo 500 osób to jest ludzi na wyspie coraz więcej moja to było to miejsce, w którym każdy uchodźców dopływających na wyspę powinien się zarejestrować to jest była baza wojskowa, która nawet w Google Maps jest wykwalifikowana to jest miejsce, które było przystosowane do jako więzienie jako miejsce trzymania nie wypuszczania ludzi i Grecja tak to sobie wymyśliła że, że zamknie tam ileś osób nie pozwoli wychodzić moja jest oddalona o 7 km od od miasta mili, czyli jest jakiś taki dystans nie najłatwiejszy do pokonania no tylko kiedy ludzi było coraz więcej więcej więcej lokalnym mieszkańcom zaczęło przeszkadzać i jesteś taki trudny temat im trudno się dziwić, bo ich nagle, a piękna Europejska turystyczna wyspa zamieniła się w miejsce, do którego ludzie bali się przyjeżdżać prawda jest taka, że wyspa na tym też zyskała, bo przyjechały tysiące wolontariuszy najróżniejszych organizacji rządowych pozarządowych, które wydawały pieniądze na tej wyspie ja mam porównanie tego jak nigdy nie wyglądało 3 lata temu jak wygląda teraz jak i restauracje kawiarnie się rozrosły to nie jest tak, że ta wyspa tylko na tym traci, ale rozumiem, że dla lokalnych mieszkańców to jest problem i na początku tego roku to był chyba taki największy wybuch agresji i lutym w marcu lokalni mieszkańcy to nie jest duża grupa jest 1150 osób zaczęli naprawdę fizycznie protestować atakować przebijać opony będzie osłów atakować dziennikarze i prawda jest taka, że Korona troszeczkę uspokoiła sytuację, ale to była tylko kwestia czasu, kiedy będzie następna eksplozja trudnych uczuć na wyspie no dobrze to chyba trzeba sobie zadać pytanie, kto się nie sprawdził w tej sytuacji, ale głos to jest tylko 1jedna z wysp greckich, na których dzieją się trudne rzeczy, a Grecja to jest tylko 1 c i europejskich krajów, które powinny wziąć odpowiedzialność za to co się dzieje Grecja jest w tej trudnej sytuacji, że jest na szlaku tak jest, kiedy uchodźcy z Syrii Iraku Afganistanu przechodzą przez Turcję następnym przystankiem jest Grecja to jest naturalny stan rzeczy, że nie lądują nagle we Francji i Grecja jest pozostawiona jest w tej sytuacji sama sobie, bo kraje europejskie, chociaż zobowiązały się 3 lata temu do tego, że rozdzielą uchodźców przepływających na wyspie między siebie to Niewiem chyba 17% jeśli dobrze pamiętam zobowiązanie zostało wypełnionych no i co mają zrobić jako nie mają sobie sami z tym poradzić, dlaczego Europa nie chce pomóc mi się wydaje, że to jest tylko wyłącznie kwestia decyzji, bo to nie jest trudna sytuacja w samych Niemczech, w których ja jestem teraz na początku, a Korona wirusa, kiedy okazało się, że nie ma wystarczająco pracowników zbierających szparagi i inne warzywa nagle niemiecki rząd zorganizował samolot, który przeniósł nie pamiętam ile tysięcy pracowników z Rumunii Bułgarii to w ogóle nie jest problem, żeby podstawić samolot i przewieźć kilkaset osób ja tak policzyłam skoro teraz jest 13 000 osób na na wyspie, jeżeli wszystkie kraje członkowskie podzieliły się po równo oczywiście powinno być także nie większe bogatsze silniejsze wezmą więcej osób toby było 500 osób to jest 500 osób dla dużego kraju takiego jak Polska na inne kraje pomagają tak jest w tej chwili chyba 78 krajów, które wzięło z Lesbos kilkanaście kilkadziesiąt kilkaset osób, a ja znam kulisy tych dyskusji między między politykami wiem, że np. Niemcy są gotowe przyjąć dużo więcej osób są szykowane miejsca w Berlinie Hamburgu Hanowerze, które czekają na uchodźców z Lesbos, ale Niemcy boją się, że jeżeli wyjdą pierwsi z inicjatywą wzięcia większej ilości to na tym się skończy inne kraje europejskie nie włączą się w inicjatywę dlatego oni wzięli najpierw niemal 28 chyba o młodych chłopaków potem znowu kilkunastu teraz znam kilka rodzin, które w Atenach w hotelu czekają wiedzą, że przyjadą do Niemiec pytanie jest tylko kiedy to jest możliwe to jest realne we wszystkich krajach teraz organizuje demonstracje, gdzie ludzie skandują mamy dla was miejsce wielu wójtów burmistrzów różnych miast Europie występuje z pismami do Unii Europejskiej, mówiąc że mają do mają mieszkanie mają środki, żeby utrzymać jedną z 25 rodzin to jest tylko wyłącznie kwestia decyzji UE, ale Europa boi się tego, że jeżeli rozdzieli ludzi źle, bo łatwo to będą następni przepływać i ten temat się nie skończy to czy istnieje jakiekolwiek rozwiązanie tej sytuacji o wieś to ja nie jestem osobą, żeby odpowiedzieć może na to pytanie, gdybym znała takie odpowiedzi tobym była, gdzie indziej, ale moim zdaniem to naprawdę nie jest problem przyjmować rocznie kilkaset osób i oczywiście to się nie skończy, bo nawet to co Grecy robią na morzu, zatrzymując łodzie od początku roku chyba prawie 10 000 osób zostało wstrzymanych, czyli Tosię nazywa służba, kiedy grecka armia na morzu odpycha łodzie przebija silniki GM albo przepakować je ludzi na takie specjalne łodzie i kraje w stronę Turcji to wszystko nie zatrzyma ludzi, którzy uciekają od zagrożenia życia, bo oni nie mają do stracenia, jeżeli w Turcji grozi niebezpieczeństwo nie będą ryzykować wszystko, żeby dotrzeć do Grecji, a teraz te wakacje spędziłam prawie 8 tygodni w Grecji i nie tylko na Wyspach, ale też na lądzie UE i na tej lądowej granicy między Turcją Grecją też odbywają się tzw. służby, jakie policja grecka zgarnia ludzi z ulic czy nawet obozów dla uchodźców i zawozi z powrotem na granicy przepycha w stronę Turcji poznałem osoby, które 6× już coś takiego przechodziły wcale to nie zniechęca idą dalej w tekście, który napisała dla wysokich obcasów i w relacjach na Facebooku pisze o tym, że osoby, które mieszkały w obozie kontaktują się z tobą piszą co teraz z nimi dzieje, jakie to są opowieści o c z moimi różnymi przyjaciółmi uchodźcami to jest także oni nie bardzo mają kim rozmawiać o tym co się dzieje nie tylko teraz, ale też o tym przez to przeszli uchodźcy między sobą mało rozmawiają to jest także każdy z nich ciągnie ten swój bagaż strasznych straszliwe historie i oni nie chcą nawzajem się tym zarzucać poza tym też rzadko kto ich o to pyta dlatego dla aktywistów czy dla dziennikarzy, którzy odwiedzają obozy to jest często bardzo trudna sytuacja, kiedy zostają zrzuceni dziesiątkami tragiczną historię usłyszeć 1 historię o tym jak ktoś stracił wszystkich najpierw swoim kraju potem po drodze potem jeszcze często czy na morzu czy właśnie w obozie wyczerpania z głodu CE nie wiem, rodząc dziecko wracając do obozu następnego dnia dziecko nie przeżyje to są straszne straszne historie oni nie mają się z kim tym dzielić dlatego jeśli poznają kogoś, kto pyta, kto słucha to czują ogromną potrzebę rozmowy to jest także wiele osób w drodze ja lubię nazywać osobami w drodze oni też swoim rodzinom gdzieś tam w domach w krajach, z których pochodzą nie mówią im często przechodzą nie chcą ich obciążać często jest także np. nie używają wideo albo nie wysyłają zdjęcia swoim rodzicom czy swoim żonom oczy swoim dzieciom, żeby nie pokazywać im jak straszne są sytuacjach, a każdy potrzebuje o tym, żeby porozmawiać o tym co u niego słychać i co jest dla niego najtrudniejsza też był taki temat, które ja myślę, że jakoś tak rzadko poruszane w Europie, że ludzie, którzy przechodzą przed dojściem do obozu w Grecji przez te wszystkie traumy UE, a potem jak dodamy do tego rok zmory czy 23 potem nie wiem sytuacja gdzieś w Grecji kontynentalnej to są ludzie bardzo głęboko traumatyczne ani, nawet jeżeli umówmy się będzie tego happy end, że wylądują w bezpiecznym kraju, gdzie dostaną azyl po jakimś czasie dostaną papiery będą w stanie pracować to są ludzie i dzieci młodzież, którzy przeszli przez piekło tak jak rozmawiamy o żołnierzach czy dziennikarza wojennych, którzy wracają trudnych miejsc i zrozumiałe jest to, że potrzebują pomocy psychologicznej tak prawda jest taka, że wszyscy ludzie, którzy przeszli przez moje powinny być pod opieką psychologa po inaczej sobie z tym nie poradzą teraz w czasie pożaru większość uchodźców, których znam, którzy są już właśnie w Atenach Salonikach gdzieś na szlaku Bośni Serbii czy nawet dalej we włoszech czy we Francji oni wszyscy nie radzą sobie z tym, że to jest niesprawiedliwe, że oni już tam nie są, a ich bliscy znajomi rodziny są jeszcze na Lesbos i przechodzą przez to przechodzą ci ludzie siedzą w Bośni nie mogą spać, bo myślą o tym jak to było, gdyby oni teraz byli znalazło to są tysiące ludzi mówiła o tym, że są kolejne osoby na szlaku, ale bardzo wiele osób zostało właśnie na wyspie no i teraz pytanie co się może z nimi stać przecież chyba nikt nie wpadnie na pomysł, żeby ich odesłać do miejsc, z których przybyli tam, gdzie toczy się wojna, gdzie panuje susza głód o nawet nie wyobraża sobie ile osób jest odsyłany może nie od razu z Grecji, ale potem kraju, do których dochodzą ja teraz będą w Atenach poznałem rodzinę z Afganistanu, która spędziła 6 lat w Norwegii dwójka dzieci dzieci w szkole mówią płynnie po norwesku i po tych 6 latach Norwegia zdecydowała, że przecież Afganistan jest bezpiecznym krajem i deportowana i z powrotem do Afganistanu, a ojciec był wcześniej w strukturach policji było jasne, że w momencie, kiedy wyląduje w Kabulu zostaje natychmiast zamordowane prosto ze lotniska taksówką pojechali na granice i przeszli trasę jeszcze raz znowu są w Grecji będą moimi dziećmi spotkałam ich dwójka wesołe dzieci, które wychowały się w warunkach, a pewnie lepszych niż przeciętne polskie dziecko norweskim mieście ląduje na placu Wiktorii w Atenach i nie wiadomo co się z nimi wydarzy jest także, jeżeli kraje Europejskiej nie wezwą ludzi ledwo stoi w którymś momencie prędzej czy później oni wylądują w Atenach Salonikach w Grecji natomiast stan na Grecji kontynentalnej sytuacja wcale nie jest lepsza to znaczy może niema obozu Maria są mniejsze obozy, które w zasadzie są w podobnych warunkach co Maria być może odrobinę to jest łatwiejsze, bo to nie jest wyspa i łatwiej się jest kontaktować np. z rodziną czy przyjaciół i innych obozach, ale teraz właśnie kończy się taki program est, czyli program mieszkaniowe takiego wsparcia dla uchodźców, którzy już dostali azyl, którzy mogliby gdzieś mieszkać i do końca roku 11 000 osób, które było takich mieszkaniach w Atenach czy w Salonikach zostanie bez dachu nad głową już teraz na placu Wiktorii w Atenach codziennie śpi 200300 osób nie ma co ze sobą zrobić, więc to jest takie trochę przerzucanie worków z ziemniakami 1 miejsce drugie, jeżeli oni nie będą mieli jak przejść dalej rozdzielić się na poszczególne europejskie kraje Grecja sobie z tym nie radzi nie poradzi i takie negatywne emocje i jednej z2 strony będą coraz silniejsze to znaczy, jeżeli Europa nie pomoże to tam będzie bardzo bardzo źle po pożarze zmory już wczoraj w nocy na wyspie samo zapłonął obóz i wcale się nie zdziwiła, gdyby następne obozy też zaczęły płonąć zaczęły się protesty, bo jak długo można żyć w takich warunkach będą traktowane w taki sposób, ale czy uważa, że może dojść do sytuacji, w której Grecja zostanie pozostawiona sama sobie przez wspólnotę Grecja jest od lat zostawiona sama sobie to, że kraje wysyłają jakieś nie wiem pieniądze czy organizacje czy słowa wsparcia czy mówią, że Grecja sobie świetnie radzi, chroniąc granicę na lądzie czy na morzu to nie jest żadne wsparcie to co realnie można zrobić my jako zwykli ludzie tak można po pierwsze, próbować rozumieć sytuację trochę szerzej to znaczy, że oczywiście można się burzyć oto, że ludzie przybywają jak będziemy im dawać pomoc jedzenie i wsparcie to będzie coraz więcej będzie coraz więcej takich jak, ale trzeba zrozumieć, skąd oni inną dla mnie dla mnie rozwiązaniem jest poznawanie poszczególnych osób ja to naprawdę miałaby ochotę organizować wycieczki szkolne do Grecji, żeby ludzie mogli rozmawiać z tymi poszczególnymi osobami na placu Wiktorii, bo każda z tych historii jest taka, że po prostu chciałoby się tą osobę natychmiast przytulić i oddać swój pokój w mieszkaniu ja wcale nie żartuję to nie jest tak, że jestem jakoś specjalnie empatyczna tylko, że o tym nie wiemy, bo mówimy o 13 000 osób znalazło nie mówimy o poszczególnej Miriam czy macho mecze, który przeszedł piekło, któremu należy się pomoc UE tylko o numerach oczywiście można wpłacać pieniądze, bo teraz każda butelka wody jest potrzebna ludzie na Lesbos niektórzy od 56 dni nie jedli pili i większość osób, które wybiegły mori nie wzięły ze sobą lekarstw, które miały butelek dla dzieci w tej chwili każda złotówka się naprawdę licie, ale na dłuższą metę najważniejsze jest to, żeby naciskać nasze rządy krajów europejskich, a na to, żeby przyjęły, chociaż kilkanaście, chociaż kilkadziesiąt osób każda 1 osoba to jest duża pomoc polskie forum migracyjne przed chwilą wczoraj chyba opublikowało list do prezydenta premiera marszałka prezydentów miast podpisany przez chyba 65 organizacji takich, które znają się na temacie właśnie nawet nie wyrażają zaniepokojenie ale, żądając przyjęcia jakichś osób myślę, że Super byłoby rozpropagować ten list o tym co wydarzyło się na wyspie Lesbos obozie mowie i o tym jak można pomagać tym, którzy wszystko znów w swoim życiu stracili w ostatnim pożarze mówiła albo dziennikarka aktywistka majowy rajd Group International dziękuję bardzo, Aniu bardzo dziękuję Michał Nogaś także dziękuję do usłyszenia ósma 10 od kas gazety wyborczej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA