REKLAMA

Testowanie na koalicjantach, czyli ustawa o prawach zwierząt a rekonstrukcja rządu

Połączenie
Data emisji:
2020-09-17 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Łukasz Lipiński zastępca redaktora naczelnego polityki dzień dobry czy dobre będziemy rozmawiali o w piątce Kaczyńskiego dla zwierząt w kontekście przetasowań koalicyjnych w kontekście powiedziałbym właśnie rozgrywek wewnątrz koalicyjnych wewnątrz zjednoczonej prawicy jak odpowiedzieć na ile ta tzw. piątka Kaczyńskiego pogotowia zastanawialiśmy, dlaczego ten projekt został wyjęty teraz po tylu latach 2017 Rozwiń » właśnie pierwszy raz słyszeliśmy o tej ustawy o jej podstawowych założeniach nawet, że to nie jest tak dosłownie ten sam projekt po co zostało wyjęte właśnie pytanie niektórzy twierdzą, że po to, żeby właśnie sprawdzić koalicjantów czy twoim zdaniem to co się teraz dzieje w sejmie wokół tego projektu potwierdza taki sposób myślenia czy rzeczywiście ta ustawa została w jakimś sensie wplątana w ten proces rekonstrukcji jeszcze, że mówiąc nie wiem trzeba byłoby zapytać samego Jarosława Kaczyńskiego oto liczyć na szczerą odpowiedź to celowo wyjął, żeby przetestować tych swoich tych z te swoje skrzydełka przystawki czy jak to inaczej nazywać tylko koalicjantów myślę, że tego się nigdy do końca nie dowiemy natomiast rzeczywiście, jakby sam ten projekt, który był takim elementem takiego lekkiego mniej zmiękczania wizerunku prezesa i trochę z tego co słyszał wyniknął dosyć spontanicznie po materiale po materiale Onetu no rzeczywiście wplątał się tą całą rozgrywkę i teraz z Nowogrodzkiej słyszymy, ale to tak jak mówię no co to są to opowieść, która trzeba brać pod uwagę, że każdy opowiada jakimś celu z 1 strony Kaczyński rzeczywiście dosyć jasna miał aż do zrozumienia swoim koalicjantom, że on jednak liczy na to, że oni ostatecznie tę ustawę poprą, że to będzie rzeczywiście jakiś czas ich lojalności, a z drugiej strony słyszymy od tych koalicjantów żonie właśnie chcą trochę pokazać, że w zasadzie nie ma umowy koalicyjnej negocjacje nie są nie są zakończone to się czują tacy lekko zwolnieni z tego obowiązku lojalności wobec własnego obozu będą głosowali tak jak takiemu im się wydaje takie impasu w związku z tym zarówno ta ustawa o ochronie praw zwierząt jak druga ustawa, która też głośno teraz w sejmie, czyli ustawa o unikaniu odpowiedzialności przez urzędników za czynności związane z ze zwalczaniem bandami objęte ustawą wplątał się też negocjacje to ustawienie stanowisk myślę, że to z 1 są czasowa koincydencja rozwój stanowi rzeczywiście nieco jeszcze bardziej komplikuje te toczące się już dużo czasu negocjacji to jak ta koincydencja, bo pokazuje ona pokazuje przede wszystkim może tego byśmy zaczęli na ile ta koalicja jest spójna co tam się dzieje z tego co możemy w tej chwili zaobserwować z zewnątrz patrząc ja myślę, że te to zachowanie koalicjantów koalicjantów PiS-u w ostatnim czasie szczególnie mam tu na myśli Ziobrę tak, bo Gowin, jakby swój okres stawiania się ma za sobą prawda, czyli za to wydać kluczowej sprawy czy w sprawie wyborów i teraz raczej raczej jego na jego ugrupowanie toczy się jakoś stronie włamuje natomiast w wypadku ziobrystów oczywiście oni zarówno na czas w wypadku obu tych ustaw z głosu znaczy zagłosowali tak jak, bo przy przy pierwszym głosowaniu nad ustawą o zwierzętach bądź też zapowiadają głosowanie przeciwko jak rozumiem Toma to ma pokazać, że oni jak w tych negocjacjach tak tak można sądzić, że z ich punktu widzenia to co oni tam negocjują na tej Nowogrodzkiej od kilkunastu dni w ciągu ostatnich kilku dni w zasadzie codziennie wiem, że w od 45 minut toczy się kolejne spotkanie to z ich strony tak na serio tak czy oni chcą pokazać, że nie są żadnymi taki mieliśmy na wietrze, że nie można nimi pomiatać mają swoje szable nie będą bali się wykorzystać w wypadku ustawy o zwierzętach jeszcze ten sprzeciw jest dosyć bezpieczne, bo ta ustawa ma przecież poparcie zarówno koalicji Obywatelskiej i lewicy, więc nawet, jeżeli wreszcie się wyłamie to ta ustawa tak i tak przejdzie, jeżeli oczywiście ostatecznej postaci będzie zadowalające dla jednego z tych 2 klubów opozycyjnych natomiast w wypadku tego drugiego przepisu odpowiedzialności to sprawa jest dosyć Goś dużo gorsza, bo tam opozycja blok zagłosuje przeciwko w związku z tym tam wyłamanie się ziobrystów oznaczałoby upadek tego całego projektu, więc tutaj rzeczywiście to prężenie muskułów ma dużo większe znaczenie no i czym to prężenie muskułów może się skończyć nie doczekali chce sądzić to znaczy patrząc po godzinie co właściwie zaszło na czas wyższe od rządu dotyczy wyższych został wyrzucony nie mam pojęcia co teraz wraca jak interpretować został siedzieli na atak na jeśli chodzi o o godzinach bykowi rozumiem przez posłów próbował próbował tym ruchem zrobić taką pozycję takie człowieka, który jednak się wyłamuje z takiego takiego partyjnej pełnej lojalności znalazł sobie temat, na którym nam powiedział no posłucha głosu ludzi ludzie się bali tych wyborów, więc się tu się prawda była mała, więc to ma być taki, jakby pokaz tego, że rząd po pierwsze ma siła po drugie, potrafi w takich kluczowych kluczowych rzeczy się wyłamać jeśli chodzi o obrano tam jak rozumiem pod stołem czy rzeczy za drzwiami na Nowogrodzkiej toczy się po prostu ostra walka o to kto dostanie jakąś posadę zarówno w rządzie, jaki spółka, kto tam do tego rządu wejdzie, w jakich warunkach wiemy, że to już na marginesie tak wiemy, że tych resortów prawdopodobnie będzie 14 tak tak wynika z różnych przecieków, że ten oprócz resortu Ziobry jeszcze 1 przedstawiciel przedstawiciel solidarnej Polski może wejść do rządu, ale już jako tzw minister bez teki, więc pomiędzy takie rzeczy takie rzeczy się się to wszystko to czy tam są jakieś różna różne po sposoby, które Zbigniew Ziobro próbuje osłabić Mateusza Morawieckiego jego pozycję w rządzie stąd też wreszcie oferującym pomysł wicepremiera wicepremier Kaczyńskiego chociażby widać, że tam, jakby odbywał się jak to mówią komentatorzy sportowi no Ziobro robi dużo wiatru tak się mówi o takich piłkarzach, którzy tam dużo biegają najczęściej po skrzydle, ale często niewiele z tego wynika, a co miał udać się premier Kaczyński trochę nie rozumie, dlaczego się, jakie są relacje między Morawieckim, a Kaczyńskim, że przez Kaczyńskiego co 2 oraz dobrze to zacznijmy od tego czy generalnie Ziobro jest głębokim sporze z wicepremierem premier proszą premiera Morawieckim no jak rozumiem dąży do tego, żeby osłabić na wszystkich możliwych frontach we wszystkich możliwych sytuacjach natomiast wygląda na to, że Jarosław Kaczyński jest zdecydowany na to by namaścić Mateusza Morawieckiego na takie swego namiestnika tak czy na osobę, która faktycznie będzie w jego imieniu w imieniu sprawowała władzę ten pomysł, który tam krąży od kilku dni wirtualna Polska pierwsza napisała, żeby właśnie w tym ewentualne wejście słowa Kaczyńskiego do do rządu na to, że było rzeczywiście bardzo poważne osłabienie osłabienie Mateusza Morawieckiego, bo przeszedłby Jarosław Kaczyński w co do rządu no to nigdy się tym premierem nie przejmował go wszyscy biegali do wicepremiera prawda jeszcze bardziej niż ma to miejsce w wypadku w wypadku obecnej sytuacji, kiedy Jarosław Kaczyński z szefem partii rządzącej tak się do niego chodzi, ale w przypadku wejścia do rządu myślę, że przydałoby to daleko idącą skalę by po prostu premier został zmarginalizowany ja nie wierzę oczywiście ten pomysł myślę, że to był taki trochę trochę szczurów rzucone debatę z 1 strony to chyba na pewno Wojciech Szacki to opisał w polityce USA to był taki pomysł początku negocjacji, żeby wszyscy 3 prezesi partii koalicyjnych weszli do rządu jako wicepremierze i ten pomysł ten pomysł umarł wydaje mi się wydaje mi się to bardzo nierealna, ale to pokazuje, że tam do jak de jak różnych szalonych pomysłów Zbigniew Ziobro jest jest skłonny, żeby osłabić pozycję Mateusza Morawieckiego, a co właściwie wiemy o tej zapowiadanej od już Niewiem ilu miesięcy rekonstrukcji rządu to wbrew pozorom mamy dosyć sporo tak to znaczy wiemy w zasadzie mniej więcej wiemy, kto odejdzie czy w sprawie wielu ministrów nowy rząd składa się teraz 20 resortów ministrów łącznie z tymi bez takiej chyba 24 rozliczą premiera, więc ten rząd rozda masz ograniczyć do resortów 14, chociaż jeszcze nie wiemy czeskim co z tym do końca zostanie w zostanie połączone wiemy, że Jarosław Gowin wróci do rządu, ale nie na stanowisko ministra nauki tylko na stanowiska ministra rozwoju, a raczej minister rozwoju plus coś tylko do końca nie wiadomo co wiemy, że Zbigniew Ziobro został został tam, gdzie zostanie tam, gdzie jest walczy o stanowisko wicepremiera dla kogoś ze swej partii, a dla siebie albo dlatego wice tego ministra bez takiej, która ma wejść do rządu nie wiem czy to jest realne, żeby dostał na myśli wydaje się, że odejdziemy na świat minister Ardanowski minister fundusz tam też dojdzie do np. fuzji ministerstw na pewno środowiska klimatu zresztą tak dosyć dziwnie dziwnie rozdzielonych niektórzy uważają, że też Ministerstwo Rolnictwa zostanie z nimi, bo połączona są pomysły łączenia nauki z edukacją w najbardziej skrajnym wariancie nauki z edukacją i kulturą zresztą pomysł też wydaje się, że wydaje się, że upadł generalny plan jest taki tu akurat on jest rozsądne, żeby jednak no i zmniejsza liczbę ministerstw, bo wielu spraw w ogóle się z tym rządem nie dało załatwić oczko z punktu widzenia przedsiębiorcy, bo po kawałeczku każdej sprawy było w innym resorcie tak naprawdę nie wiadomo, skąd w tym moskiewskim w tym rządzie gadać, więc jakieś tam usprawnienie usprawnienie decyzji czy takiego procesu decyzyjnego na pewno do niego dojdzie to może jeszcze na koniec taka zastanawiająca sytuacja związana z urzędem Rzecznika Praw Obywatelskich mianowicie z 1 strony komisja sprawiedliwości zaopiniowała negatywnie gruzińską Blues równocześnie czytamy, że do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek o zbadanie konstytucyjności przedłużenia kadencji Adama Bodnara czy takie taka trochę, jakby pretensja do nie wiadomo do kogo o to, że prawo sprawiedliwość przegapiła przegapią termin po prostu Prawo i Sprawiedliwość gapia terminy z prostego powodu uznał, że ma ważniejsze rzeczy na głowie także napis muszą się uporać poukładać się na tych swoich stanowiskach tym rzecznikiem tak się głos z ich punktu widzenia można tak powiedzieć, że już przemęczeni 5 lat prawda to miesiąc 23 jednoczy drugą już nie obchodzi dla mnie oczywiście jest dos znaczy bardzo smutne to, że kandydatura cieszące się gigantycznym poparciem organizacji społecznych została w zasadzie zignorowana przez sejmową większość to naprawdę pamiętam, że Adam Bodnar przez nie był kandydatem Platformy Obywatelskiej pośredniej wybory tam była inna kandydatka natomiast ze względu właśnie duży nacisk organizacji społecznych udało się tę kandydaturę w końcu przeforsować tutaj mamy do czynienia z rządem, który absolutnie głuchy na ten głos organizacje społeczne w związku z tym możemy się spodziewać tego, że będziemy mieli do czynienia z jakimś partyjnym willami z z próbą np. należę do znalezienia wspólnego kandydata z 1 klubów opozycyjnych bądź też z jakimś kompletnym Coco niekompletne tylko kolejnym zamachem na konstytucję, czyli próbą umocowania już po rzecznika, o czym też jakiś czas temu była mowa o pomocy, jakiej takiej kadłub nowej ustawy dziękuję bardzo, Łukasz Lipiński zastępca redaktora naczelnego polityki dziękuję bardzo, 1355 za chwilę informacje o łączenie i Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA