REKLAMA

Daria Kopiec i Adka Jendroszek o spektaklu "Żeby umarło przede mną"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-09-18 19:00
Audycja:
Czas trwania:
23:13 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji są Daria Kopiec- reżyserka filmowa i teatralna i aktorka Adka Jendroszek. Opowiadają o pracy nad spektaklem pt: "Żeby umarło przede mną" inspirowanym reportażem Jacka Hołuba pod tym samym tytułem. Premiera jutro w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie. Rozwiń »

Daria Kopiec: "Chciałam kontynuować myśl teatru zaangażowanego społecznie. Ten teatr dokumentalny mnie szczególnie interesuje, jest mi szczególnie bliski. Robię teatr z chęci podejmowania ważnych tematów i próby wejścia w głęboki dialog z publicznością na tematy istotne" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Daria kopiec reżyserka filmowa teatralna i aktorka matka jest droższe są dzisiaj gośćmi kultury osobistej Witajcie witamy część budowy wielkie gratulacje na początek dla ciebie Daria za Jantara zdobytego na festiwalu młodzi film animację własne śmieci to film, o którym kilka miesięcy temu już pandemii rozmawiałyśmy w kulturze osobistej wtedy otwarciu teatru nie było jeszcze umowy na dziś sytuacja nieco się zmieniła Rozwiń » i Bałtyckim teatrze dramatycznym w Koszalinie jutro premiera spektaklu w twojej reżyserii, żeby umarło przede mną na podstawie książki reportażowe Jacka Hołuba, w której to Jacek Hołub zebrał opowieści matek niepełnosprawnych dzieci Daria to jest moja pierwsza współpraca z Koszalina ta jest pierwsza prezes Koszalinem, choć cieszy w Koszalinie była już chyba systemu podczas festiwalu MTeatr, kiedy pokazywały z dziewczynami spektaklu zakonnice odchodzą po cichu i tam właśnie zdobyłyśmy nagrodę publiczności grand prix festiwalu dzięki właśnie tej nagrodzie zostałam zaproszona, aby wyreżyserować tutaj Echa, czyli nie trzeba było przekonywać szefostwo koszalińskiego teatru do scenicznej adaptacji tego właśnie tekstu nie nie było trzeba przekonywać chociaż powodów przyszła zaproponowała, żebyśmy pracowali nad tym tekstem pomyślałem sobie, że spektaklem, który wygrałyśmy wygrałam właśnie koszaliński festiwal młody był właśnie ta dokumentalny i zakonnice odchodzą po cichu i są to myślę, że jeżeli ten rodzaj teatru sprawdził się na festiwalu tutejsza publiczność reagowała entuzjastycznie pomyślałam, że właśnie taki czas może się wydarzyć właśnie miejscu i tym także pomyślano też być dobra po prostu pasta, żeby umieszczać dokumentalnego teatru zaangażowanego społecznie po prostu kontynuować i zaprosić większą publiczność do takiego dialogu w ramach ludność zaangażowanego ma właśnie to kolejny reportaż, który bierze na teatralny warsztat, bo tak, bo również w przypadku wspomnianego przez siebie spektaklu zakonnice odchodzą po cichu czy ostatnio dzieci księży można powiedzieć, że odnalazła się na dobre w tym Tatran gatunku to prawda jest to jest toteż, który szczególnie interesuje i tak naprawdę jego środki wyrazu narzędzia są to czas do odkrycia dla mnie zresztą niedawno jeszcze w czasie pandemii broniła się na Akademii teatralnej, pisząc pracę magisterską dotyczącą właśnie tam dokumentalnego zbierają swoje doświadczenia, ale też i poszukując historii teatru dokumentalnego pewnych pewnych narzędzi i też różnych form od razu, więc syntezy szczególnie bliski i pewnie też z tego względu, że to właściwie pytają o to po chorobie tam spektakle po zrobi teraz te odpowiedź chodzi naturalnie szybko po prostu chęć podejmowania ważnych tematów i bardzo takiej próby wejścia głęboki dialog z publicznością na tematy istotne, które dziś mogą wpływać się tej rozwijanej rzeczywistość to co musi mieć w sobie reportaż, żeby chciała go opowiedzieć poprzez teatr właśnie te ważne kwestie porusza jak rozumiem ja myślę, że tutaj jest też ważna kwestia osobista, a mianowicie uważam, że w Polsce powstaje bardzo wiele repo dobry reportaż dobrych książek reportażowych wiele tematów, które jest naprawdę do powiedzenia na scenie, ale myślę, że musi musi zaistnieć jakaś szczególna relacja pomiędzy mną, a tematem, żeby znaleźć w sobie pokłady empatii wrażliwości, żeby czuć na poziomie świadomym, bo podświadomy potrzeba zrealizowania takiego ani innego tematu książka Jacka Hołuba to jest rezultat wielu rozmów, jakie przeprowadził z matkami niepełnosprawnych dzieci jak on sam zresztą mówi ta książka została napisana po to, żebyśmy nie sądzili, żebyśmy nie oceniali tylko, choć trochę zrozumieli jak to jest z czym wiąże się takie życie, kiedy się nie istnieje tak naprawdę jak ja tylko jako ktoś dla kogoś potrzebującego ciągle opieki kiedyś jest tak naprawdę dodatkiem do czyjegoś istnienia tak jak mówi jedna z bohaterek książki, skąd potrzeba opowiedzenia o tym w teatrze Daria no przede wszystkim jest kobietą i idee rola kobieca jest wpisana po prostu moje życie nie jest jeszcze matką, ale chciałabym być matką, więc też ten kontekst truciciel właśnie bycia matką żywicielką kobietą jest bliski i do tego żonie wydarzenie jest biegły w rzeczywistości no to myśl o tym istnieje i różne konteksty tej sytuacji nic mi obce i w jaki sposób też funkcjonują moim mojej wrażliwości mojej głowie mojej wyobraźni, tak więc jakoś dają reportaż, który podsyła mi dramat córka, którą pracuje nad spektaklem Marty, ale pan, że poczułem, że to jest system, który nie dotyka wywołuje mniejsze emocje złość współczucie bezradność wściekłość smutek, więc te wszystkie MO je wyczułem, że są do opowiedzenia i co nieco borykają się też czy oby na pewno ja jestem odpowiednią osobą do powiedzenia takiego tematu poprzez to, że nie ma bezpośredniego takiego bliskiego kontaktu z osobami niepełnosprawnymi ostatecznie rzeczywiście zdecydowała do mnie, kiedy tylko robią krok do tyłu i działa się wycofać to nieraz zdarzało się ktoś prowokował sytuacje, że jednak ustawa w tym temacie niem jest nie mógł tak naprawdę wycofania się, więc w pewnym momencie poczułam, że chyba tak ma być w jaki sposób rzeczywistość wskazuje, że to jest dobry wzrok i i że w, jaki sposób to właśnie ja powinnam zabrać się ten temat matka jak zareagowałeś na propozycję wzięcia udziału właśnie w spektaklu reżyserowanym przez Darię początku te bardzo ucieszyła bardzo pierwsze nazwisko znanymi i gdzieś tam też widziałam parę spektakli dary czy wcześniej wiedziałam kim jest miałam ogromną chęć pracy z Darią natomiast przyszła na pierwszą próbę przyniosłam książkę zaczęliśmy czytać to miałam automatycznie w sobie ogromne chciałoby jestem czy mogę opowiedzieć historię i czy nie za dużo po prostu myślę, że bardzo podobne odczucia mieli koledzy jak zaczęliśmy zgłębiać temat to o takie Daria powiedziała przed chwilą tam było bardzo rozzłościć zrozumienia i US na tych pierwszych próbach będziesz tam były mocno badawcze postać, którą się wcierać w spektaklu to córka jednej z bohaterek dziewczyna zespołem Retail Stenka Echa tek jak się buduje taką rolę wielu Andrzeju gra się postać autentyczną długo też 4 rozmawiałyśmy jak grać niepełnosprawność skoro ja jestem niepełnosprawna, więc tutaj bardzo o bardzo, bo też trudne dla mnie gdzieś tam budowała się formuła spektaklu moi koledzy już mniej więcej bardzo wiedzieli nic nie wiedzieli, a ja stałam dosłownie stałam ogromną życiową piłką i miał takie Daria kurczę no cóż Rodowicz i gdzieś tam też być taką rozmowę i gdzie przepiękne mądre zdanie, że będziemy grały niepełnosprawności przez pełną sprawność myślę, że to jest kluczem trochę innej postaci i fakt, że bardzo wiele całym przebiegu spektaklu jest formę, że gramy tak naprawdę bardzo mało rodzajowo myślę, że to bardzo łatwe ustawienie w ten temat Daria kopiec reżyserka filmowa teatralna i aktorka matka i droższe są dzisiaj gośćmi kultury osobistej rozmawiamy o jutrzejszej premierze w Koszalinie spektaklu, żeby umarło przede mną za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informację dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska już jutro w Bałtyckim teatrze dramatycznym w Koszalinie premiera spektaklu, żeby umarło przede mną na podstawie książki reportażowej Jacka Hołuba, w której zebrał Jacek Hołub opowieści matek niepełnosprawnych dzieci Daria kopiec reżyserka spektaklu reżyserka filmowa teatralna jest jest gościem kultury osobistej z nami również aktorka matka jak groszek spektakle dokumentalne to jest obcowanie z prawdziwą historią prawdziwymi ludźmi tak jest w tym przypadku w przypadku spektaklu, żeby umarło przede mną Daria czy masz poczucie że, że zwiększa się z tym wiąże odpowiedzialność w opowiadaniu i w przedstawianiu świata i emocji bohaterów oczywiście, że tak, ale ta odpowiedzialność ma też sobie taką wartość wartość niezwykłą, ponieważ dzięki niej możemy znieść tego prawdy świadek wypadek matki niepełnosprawnej nie było czarnej dziewczynki akurat matek niepełnosprawnych dzieci trochę szerszy jednak obiekt dyskusji społecznej i oczywiście to jest ogromny ogromna odpowiedzialność i odpowiedzialnością tak naprawdę borykamy się od samego początku myśli o tym projekcie z tamtej myśli, że pierwsze rozmowy z Martą Lechman temat łóżko, kiedy po takim pierwszej radości opory, że to jest ważny temat można zrobić znaleźć istotne, żeby prezydenta miał po prostu misję emisje zalogowanie się remont tej opowieści potem potem Władek sytuację pozycji za dramatyczne zgodził się, żebyśmy się ten reportaż mogą przełożyć na deski teatru a kiedy już stało się realne i zaczęliśmy wcześniej Grzywacz tekście na ten temat brać ważne warto już po takiej laboratoryjnym okazało się to jak zawsze zresztą niezwykle trudne jest reportaż jest bardzo trudną materią, żeby przekładać na deski teatru, bo do tego, że wiemy o tym to jest ekscytację i chęć opowiadania takich ani innych historii jest większa niż ten trud poszukiwania w jaki sposób nowo ocieranie się o banalność pretensjonalność jakieś uproszczenia bądź pewien rodzaj i takiej umowność jest bardzo duże szczególnie taki delikatny temat i to stanowiło ogromną ilość naszych rozmów np. z Martyną potem aktorami realizatorami w jaki sposób opowiadać jakąś formą jak się komunikować widzę, żeby nie przestraszyć, żeby zachęcić jak jest być jednostronnym opowiadaniu takiego tematu to wszystko stanowiło ogromne wyzwanie ogromny lęk niepewność, ale też bardzo dużo czasu poświęciliśmy na próbach takiego tzw. grup wiekowych, chociaż one były u nas nie tylko prowadzić Wiko wymiar etyczny prowizjami poszukiwaniami ciągle wracają za jakiś czas do bardzo wnikliwych analiz rozmów jest raz na nowo na nowo, żeby być naprawdę w tym temacie w miarę wrażliwym i czuję nowo temat bardzo szeroki bardzo rozległy i też bardzo trudne myślę, że pomogę tym, że nimi niestawianie te, czyli jedynie stwierdzenie, że coś jest takie ani inne jednak cały czas stoi na Żydach były pytania i próba poszukiwania z tej perspektywy nie wiem czy do końca taki, ale wydaje mi się wydaje nam i z tej perspektywy próbowaliśmy jako twórcy jako realizatorzy jako artystki poszukiwać wynajęli najlepsze odpowiedzi za pomocą języka teatru one dobre one odpowiednio dotknie serca widzów uruchomi głowy na pewno się okaże po premierze myśmy po prostu starali się uczciwie po prostu stosować Jacek Hołub w swojej książce oddał głos kobietom w reportażu jego nie ma w ogóle to znaczy jest wstęp i z tego co pamiętam zakończenie, ale w reportażu samym nie występuje w no po prostu oddał oddał głos kobietom dał im taką przestrzeń na powiedzenie czegoś co często pewnie nigdy nie wypowiedziałby by na głosy myślę sobie że, tym bardziej oddaniem głosu w teatrze daje możliwość na naszego głosu usłyszenia głosu, który też, jeżeli słuchacze nie czytali książki głosu, który nie jest tylko wyłącznie głosem pogodzone ze swoim losem osoby, ale również głosem pełnym złości pełne niezgody pełnym wkurzenie pełnym rozpaczy również zdecydowanie tak zdecydowanie tak bohaterki tłumaczki które, które troszeczkę są wypchnięte taki troszeczkę jak i zaułek naszej naszej społeczności no jest temat trudny, więc wie wszystko to trudne jest bardzo szybko eliminowany w naszej świadomości świata na szczęście wiek jest różnym rodzajem atrakcji, więc nie chcemy można się tak naprawdę bardzo szybko odłączyć od praw niewygodne dlatego ten głos matek niepełnosprawnych dzieci nie zawsze i zawsze będzie pewien sposób póki nasza postawa nie zmieni będzie mało słyszalny to możemy robić i jako wytwór teatralni czy w ogóle sport różnych innych dziedzin to podejmować takie tematy, które są właśnie niewygodny społecznie i które nie dają ulgi tylko wyłącznie, ale wydają perspektywy faktycznie dialogu poruszenia uwrażliwienie, bo nie chodzi o to, że teraz każdy widz musi coś zrobić chyba nie najważniejszym efektem w ten spektakl może może mieć oddziaływanie na widza to, że nie będziemy rwać dyskutować, że może nie będzie odwracać wzroku może jego uśmiech nie my się do matki do tej po prostu u nas ulicy, bo jednak nikt nas nie uczy mówi też o sobie tutaj funkcjonowanie społeczeństw z osobami niepełnosprawnymi i ja sama nie mam do końca zrobionych narzędzi, jakie się zachować to może denerwować taką osobę co wypada nie wypada zawsze ten system selekcjonować osoby właśnie zdrowy od osób chorych i i i teraz widzimy jak ta przepaść jest cały czas budowanie tego dialogu dialogu różnych poziomach, bo ja bym przyjęła, że osoba niepełnosprawna taki taka figura obcego kogoś kim by założenia mamy problem nie rozumiemy odsuwa się i matka przez to, że matki są zdrowe bardzo często to one stają się pewnym okresie osobami wykluczonymi, gdyby płeć niepełnosprawnym, więc to jest temat ogromne szeroki i myślę, że nie może od niego uciekać ponieważ, żeby budować jednak społeczeństwo świadome i empatyczne trzeba poruszać również sens temat, który od dawna jest zepchnięty daleko w kąt jak zareagowały bohaterki książki Jacka Hołuba, kiedy dowiedział się, że będzie ich spektakl wszystkie chyba były bardzo zadowolone i miały po ma silne poczucie, że także, że to poszło dalej, żeby ludzie zaczęli słuchać i i po prostu bardzo dobrze, żeby się dowiedzieli tak powiedziała Beata jedna z naszych bohaterek, które właśnie 4 bierzemy na ważne powiedział dokładnie te słowa, że dobrze się wszyscy o tym dowiedzą aktorki biorące udział w spektaklu rozmawiały z bohaterkami książki Jacka Hołuba nie mieliśmy takiej możliwości, ale może oczywiście była możliwość żeby, żeby rozmawiać ze zwolnień i udać się dowiedzieć się deficyt, chociaż bardzo wnikliwie analizowaliśmy tekst reportażu Jacka Hołuba naprawdę, wyciągając z niego w sieci Duarte, ale dziś jest zawsze jest zawsze mam dużo dylematów i dużo pytań dotyczących na ile na innego cytować bohaterami dokumentalny nic, a najlepiej też puścić ich naszą wrażliwość i i doświadczenie teatralne uściśla nasz i Mynarz nasze wyobrażenia, bo nie zawsze wierny od 200 dla rzeczywistości dotyka pewnych prawnych uniwersalizmu w używaniu teatralnej rzeczywistości, więc dla mnie zawsze taki rodzaj duży dużej decyzji reżyserskiej w jaki sposób pracować nad rolą już trochę od pracy nad rolą powiedziała nam matka jeszcze 1 kwestię chciałem poruszyć mianowicie książka Jacka Hołuba niesie w sobie ogromny ładunek emocji ładunek trudne trudne też czasem do przeprawienia stąd myślę, że mało, kto przeczytał ten reportaż za 1 podejściem i zastanawiam się w spektaklu daje jako widzowi ochłonąć jeśli tak to jaki zabieg stosuje się czy jest jednak tak, że od początku do końca trwania spektaklu widz jest w tych historiach bez możliwości wzięcia oddechu, bo czytając ten reportaż no niejednokrotnie traci się oddech i i czyta się tę książkę jak powiedziała w jednym z nagrań pisarka Anna Sobolewska czy też ją w ciągłym skurczu zgadzam się i miał dokładnie tak samo nie byłem w Szczytnie książki NRA ani razu wracając do ni zawsze szczytami po fragmentach gen solidaryzuje się im też wrażeniem i testu to było też z wielkim tematem rozmów z realizatorami o tym, że nie możemy po prostu przyjść i po prostu znokautować Vita, ponieważ to na pewno nie z platformą dialogu i spotkanie, które ociepliło serca i idea przestrzeń do obecności, żeby po prostu widzowie mogli w tym wytrwać i był ważnym tematem tych samotnych spektakl swej konstrukcji nic nie zaczyna się bezpośrednio od tego, że opowiadamy o nasze Beacie o rodzinie czy już tylko przechodzimy poprzez temat do 15 temat skądinąd myślę, że bardzo we kontekście niepełnosprawności albo, że nie można się gapić albo, że gapił się za bardzo bogaty miejsce ukrycia i przez takich kontach dość pesymistyczny filozoficzny przechodzimy do tematu coraz bardziej pogłębionej analizy teatralnej w Azji i rodziny na różne sposoby tak jak matka powiedziała, że spektakl ma w sobie bardzo dużo takiej formalnej części, ponieważ dzięki tej formie jesteśmy w stanie właśnie pokazać ten temat bardzo wielu różnych płaszczyzn i perspektyw, zamykając na tylko 1 gatunek opowieści byśmy stawiali tezę w pewnym sensie, a tego chciałam bardzo uniknąć, więc wędzone i cyfryzacji poprzez naszą pracę do tego sedna tematu to będzie miał jeszcze chwilę, zanim przypatrzyć się jakiś aspekt tej niepełnosprawności, które nie są do końca oczywiste, a nawet założyłabym, że będzie mógł się uśmiechnąć kilkakrotnie zanim, zanim będziemy te tematy dużo trudniejsze i jutro proszę państwa Bałtyckim teatrze dramatycznym w Koszalinie premiera spektaklu, żeby umarło przede mną na podstawie książki Jacka Hołuba reżyserka spektaklu Daria kopiec i aktorkę biorąca w spektaklu udział dziadka Jan Rosiek były gośćmi kultury osobistej bardzo bardzo dziękuję za spotkanie dziękujemy i do usłyszenia do zobaczenia czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA