REKLAMA

Piątka dla zwierząt – a co z polowaniem?

Wierzę w Zwierzę
Data emisji:
2020-09-19 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
42:20 min.
Udostępnij:

Gośćmi programu byli Agnieszka Stroniewska-Wojtczak i Rafał Bednarek z Fundacji „Jestem głosem tych, co nie mówią”.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zapraszamy państwa szczególnie serdecznie i nietypowo, bo nie tylko nie ma mnie w Warszawie jestem chora, ale dzieją się tak ważne rzeczy nie mogę ich nie komentować, więc najpierw chcę bardzo podziękować panu Jarosławowi Kaczyńskiemu za za ustawę dotyczącą zwierząt futerkowych i choć radykalnie różnimy się, jeżeli chodzi o spojrzenie na ludzką społeczność wydaje się, że w tym punkcie myślimy bardzo podobnie, którzy państwa i ja chciałabym wszystkim tym, którzy Rozwiń » stoją w opozycji do do tego strasznego stać do ustawy niwelujące jej to do dostaw ten straszny proceder i bo twierdzą, że religia, bo twierdzą, że tradycja chcę przytoczyć słowa Bożego męża Koheleta, który na szczęście ich mniej w kanonie pisma Świętego i oto one los bowiem synów ludzkich jest ten sam co los zwierząt los ich jest 1, jaka śmierć 1 taka śmierć drugiego i od życia ten sam niczym pewien człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością proszę państwa mniej dzisiejsza audycja będzie dotyczyć dotyczyła również strasznego protest procederu, który należy skończyć także bardzo polecam ją w waszym uszom i pozdrawiam serdecznie do usłyszenia wie, że zwierzę zapraszała Dorota Sumińska witam państwa bardzo serdecznie dzisiaj nie będziecie mogli dzwonić do studia, ale będziecie mogli posłuchać naszej rozmowy kontynuacji rozmowy z jednej z poprzednich audycji, gdzie poznaliście panią Agnieszkę Agnieszka stronie, skąd Wojtak pana Rafała Bednarka ludzi, którzy bardzo aktywnie kontrolują, a co za tym idzie przeszkadzają w realizacji zdobywania trofeów łowieckich polskich lasach i chciałabym dzisiaj, żebyśmy zaczęli od tego jak nie przestrzegany jest prawo łowieckie, dlatego że z tego co państwo opowiadaliście szczególnie interesują was polowania tzw. zbiorowe, czyli takiej karze 6 zbiorowe egzekucje zbiorowe jak to wygląda w Realu, kto państwa zacznie może zacznę w ogóle na czym polega na polowanie zbiorowe przyjeżdżają myśliwi dość takiej większej grupie część sąsiedzi z bronią druga część to są naganiacze wybierają sobie jakiś kawałek lasu naganiaczy ustawiają 2 strony lasu z drugiej strony się ustawiają myśliwi naganiacze klaszcząc krzyczący mając czasami też ze sobą wymagania zwierzynę wprost pod lufy myśli, które stoją po drugiej stronie lasu to jest po prostu totalna rzeźnia egzekucja to powoduje my jesteśmy zamęt w lesie zwierzęta uciekają w popłochu ma rzeczy są też wybiegają na ulice są też wypadki, które się zdarzają na drogach, więc to po prostu przypomina formę egzekucji jest egzekucja prawa, jakie takie z nauk mówi się obecnie nagonką kiedyś mówiło się nagonką polowania są jednymi ze strasznie szych Jerzy chciałam zauważyć 1 rzecz, że w momencie, kiedy co się dzieje i ta zwierzyna w popłochu Będzina na te na te lufy tak naprawdę nie mam pojęcia kogo strzelają, jakie zwierzę coś ruszyło oba strzelają i bzdurą jest mówić, że oni, jakby wybierają sobie ofiarę z biura czy ma rację oczywiście nie są w stanie sprawdzić czy to zwierzę jest chory w przypadku np. Wilków one gonią zwierzynę jednak zdrowy Jeleń jest w stanie uciec przed wiekiem przed drapieżnikiem musi w niej w stanie określić jeszcze jakiś większej odległości to zwierzę jest chory w stanie określić ile ich nawet gatunku nie jest w stanie bardzo często określić i strzela po prostu tam, bo tam coś rusza ja chcę powiedzieć oburzenia oburza mnie fakt, że myśliwi przypisują sobie jakąś taką prawo do regulacji pogłowia w jakimś takim kierunku genetyczną, że eliminujemy wzrosła zdrowotność całej tej po planujemy zawsze preferujemy tutaj w tym środowisku mocniejsze osobniki to taka próba przełożenia takiej pracy hodowlanej z technicznej na realia przyrody lasu, jakim prawem Polski związek łowiecki czytam minister środowiska chce regulować kierunek ewolucji dzikich zwierząt tak Agnieszka wspomniała Mercator sama przyroda jeśli dopiero drapieżnik goni i poluje na piechotę to to jest najlepsza selekcja ja będę leżeć nie było reakcji ja będę tu adwokatem diabła i ja powiem, że przecież już tak jak dzwonili słuchacze tacy podczas poprzedniej naszej audycji, którą mieliśmy razem mówiąc o tym, że tak została zachwiana równowaga w przyrodzie w lasach, że w tej chwili bez myśliwych to tak naprawdę Ros groziłaby ogromna ilość w skład 1 gatunku się tutaj o dzikach dzieci ja wszystko jednak jakiś gatunek rośliny że, gdyby się rozprzestrzenił straż nie jest mało drapieżników i idee dzieci wchodzą szkody rolnikom my tu myśliwi dzielnie bronimy tych rolników i litej i tego, żeby w tej przyrodzie panowała równowaga tak to prawda myśliwi czasu uważa, że chodzi to od dążenia do zachowania równowagi, czyli co eliminowania dzików, które się świetnie rozmnażają na tej na tych wszystkich karma ach, dla tych 100 000 ton rocznie, które oficjalnie tutaj tutaj, bo dotknął pan bardzo ważnego przede mną leżą zdjęcia, które państwo zrobiliście, ponieważ myśliwi szczycą się tym, że lasy są pełne zwierzyny tylko dzięki nim, bo nikt poza nimi nie dokarmia zwierząt jak na tych zdjęciach widzę tak spleśniały chleb spleśniał kukurydzy spleśniały chleb jakieś trociny i biszkopty dużą sterty biszkoptów to jest karma, którą myśliwi raczą zwierzęta robi tak one, żeby było dużo darów to wszystko ma służyć przywróceniu równowagi w lesie tak tak po prostu tych nowych potrzeb oraz budują ogromne ilości tego co się udało sprzedać w supermarkecie piekarni to po prostu wywołane są wywożone ja myślę, że to 100 000 ton, które mówi Polski związek łowiecki to, że to jest tylko część tego wszystkiego co trafia do lasów też jestem o tym przekonana jestem o tym przekonana, że jest to jedzenie, które tam w ogóle nigdy nie powinno trafić natomiast sedno sprawy w tym, że myśliwi to jedzenie wykładają rzeczywiście mało ludzi taki przeciętny Polak nie chodzi do lasu wykłada jedzenia dla zwierząt myśliwi wykładają to jedzenie tylko i wyłącznie po to, żeby potem móc zabijać i są 2, gdy w 22 rzeczy, które sprzyjają temu, a mianowicie miejsce, w którym wykładają zwierzęta przychodzą na nauczą się prawda, że tam jest też do jedzenia poza poza tym, jeżeli będzie dużo jedzenia to oni liczą na to, że więcej będą mieli potem dochodzą traum, a nawet są realne gdzie, gdzie hoduje zwierzęta prawda, które się potem wypuszcza do lasu po to, żeby, żeby je zabijać i to nie to nie tylko w Polsce na całym świecie to praktykuje myśmy już o tym wspomnieli by w poprzedniej audycji, ale chciałbym wrócić do tego tematu, że tych myśliwych jest bardzo mało osób procentowo stosunkowo pan wspomniał tylko promila tak, jeżeli chodzi o pozwać państwo nie wiem jak jest w innych w innych krajach i mówiliśmy o mniej niż procent mniej niż rano w mniej niż procent mówiliśmy również o tym, że powstała koalicja, która nazywa się niech żyją koalicja, która ma przeciwnie przeciwdziałać temu co się dzieje w polskich lasach, bo przede wszystkim myśliwych jest dużo mniej, a jednak to oni wprowadzają prawo im sprzyjają ta prawda i przeciętny obywatel taki jak ja pan czy pani nie ma na zwrot żadnego wpływu na to nie godzę i mam prawo na to nie godzić jest nas więcej, którzy się nie godzą, a jednak nic nie możemy zrobić koalicja nie żyją ile się orientuje działa właśnie tak, żeby coś można było zrobić ale jaki wiek, jaki wy macie pomysły na to, żeby coś można było często to jest tak powstawać koalicja nie żyją postawiła się za zadania wyeliminować polowania na 13 gatunków ptaków trzeba w tej chwili w Polsce poluje na 13 gatunków ptaków i celem tej tej koalicję z od jego czas zacząć doprowadza do tego trzeba na do zaprzestania, dlatego że myśliwi nie mają nie mają żadnych takich zdroworozsądkowe argumentów w stosunku do polowania na taki jeśli chodzi o polowania na zwierzęta nie ptaki na deptak na 1, ale nie dziki sarny to myśliwi to argumentują to właśnie szkodami łowieckimi kolizjami drogowymi, które zdarzają się najczęściej, kiedy jest polowanie bardzo zdrowe, bo uciekają na ulice, o czym wspomniała pani Agnieszka ja trzymam kciuki za nich żyją i zacząć od ptaków, ale nie można zapomnieć również innych zwierzętach jeszcze raz mój apel do polskiej społeczności, żeby coś coś wszyscy grupowo zaczęli zaczęli dołączali się do tego typu do tego typu akcji pisali pisma do reprezentantów naszych w rządzie, żeby zarzucić pismami lesie nie godzimy, że nie chcemy jak chcę powiedzieć jeszcze, a propos tej równowagi w lasach, że te argumenty, któremu o, których mówią myśliwi mówią ludzie, którzy są niedoinformowani mają w rodzinie myśliwego są jedyną wielką bzdurą są absolutną nieprawdą pan poprzednio audycji po wspomniał o tym to jest zgodne z prawdą, że populacja dzika wzrasta bardzo, kiedy jest strzelam, że tak powiem, kiedy się na niego poluje i ratunek gatunek zaczyna intensywnie działać w tym kierunku, żeby nie wyginąć jest dużo więcej jeśli się na nich poluje niż wtedy, kiedy w ogóle zaprzestaje zaprzestaje się polowań w Polsce pojawiły się na szczęście w lasach, których nigdy ich nie było wilki, które od dawna nie było, który mi oczy od od dawna nie było przepraszam wilki były takie lasy gdzie, gdzie wielki nawet z tak jak sięgamy pamięcią do no od bardzo bardzo dawna nie istniały one się pojawiły, ale tam, gdzie się pojawiły nie można powiedzieć, żeby były sprzymierzeńcami myśliwych pan opowiadał taką historię Wilka swój swojego rejonu tak ja mieszkam w pobliżu właśnie wśród lasów lubliniecki PS potężny kompleks na Górnym Śląsku tam 0101. raz zauważyliśmy ślady Wilków około 2 lata temu pojawił się tropy pojawiły się odchody potem udało nam się z racji tego, że żona jakich trzymano w każdą wolną chwilę spędzamy zrzesza namierzyliśmy więcej centrum rewirów, czego i okazało się, że w sierpniu ubiegłego roku spotkaliśmy w uczęszczania na na drodze po dużej odległości obserwowaliśmy potem te miejsca, bo często zaglądaliśmy różnych porach dnia noce także myśli też wiedzieli, że tam jesteśmy, że ktoś patrzy na ręce no to wielki były tam do września jeszcze podczas rykowiska, na które często jeździmy zabieramy ludzi, żeby żeby, żeby posłuchali zieleni też niejednokrotnie słyszeliśmy całą liczą rodzina żyjąca no i potem w październiku, kiedy zaczęły się polowania zbiorowa skończyło sza zniknę, więc zniknęła od tamtej pory widzieliśmy ani razu tropu wilczego ani razu żadnych odchodów nie widzieliśmy żadnych śladów obecności zwierząt ja jestem przekonany, chociaż nie mam na to dowodów jest przekonany, że wielki została zastrzelona albo po prostu poczuły taką presja myśliwych na ten teren, że miasto raczej nie podejrzewać, że to pierwsze za chwilę proszę państwa wracamy do rozmowy wie, że zwierzę zaprasza Dorota Sumińska jesteśmy z panią Agnieszką stronie, skąd Wojtak panem Rafałem Bednarkiem rozmawiamy o tym co dzieje się w polskich lasach, bo państwo oboje starają się zmienić ten potworny proceder tą ten ten 1 czy najokrutniejszy chyba sport jaki, bo oni tzw. sportem prawda Jagi jak istnieje, który dobija polską przyrodę dobija pani pani Agnieszko czy może pani powiedzieć jak wygląda sytuacja, kiedy grupa ludzi przychodzi w miejsce, gdzie odbywa się polowanie zbiorowe i po prostu patrzy patrzy patrzy stoi kołem i patrzy na tych, którzy mają rozpocząć polowanie, jaka jest reakcja myśliwych czy my nazywamy monitoringiem na początku wielkie zaskoczenie znaczy teraz już w tym wobec tej chwili myśliwi domyślają się, że przy kolejnych polowania ktoś się jednak pojawi, ale przy pierwszych takich akcjach faktycznie było zaskoczenie osoby postronne się przyglądają temu co robią kiedyś wciągamy komórki chcemy monitorować być może akurat zdarzyć taka sytuacja, że zrobią coś niezgodnego z prawem łowieckim ma już w tym momencie zaczyna się już agresja wyzwiska wulgaryzmy czasami też niestety dochodzi do rękoczynów, więc to jest również przerażające, że ta adrenalina łowiecka wyzwala w tych ludziach, którzy często zajmują naprawdę bardzo poważne stanowiska, którzy często są ludźmi wykształconymi by wyzwala w nich po prostu takie koszmarne chamstwo i ja nie nigdy nie byłem w takiej grupie monitorującej polowaniem boję się że, gdybym tam było to we mnie też zresztą zwłoki zupełnie drugą stronę natomiast ja czytałam na forach internetowych takie dysputy i ludzi ludzi przeciwnych polowaniu i wypowiedzi zwolenników jak i samych myśliwych przeraziłam się proszę państwa przeraziłam się ogromem agresji i zawartych w tych słowach i takim by znajdują często owym chamstwem już to bym sposobem porozumiewania się coś coś nieprawdopodobnego do czego doprowadzi do czego w ogóle zmierza ja uważam że, że tego typu tradycja, bo też mówi się od o tradycji jak zawsze wspominam obrona szanujmy tradycję polską Polski tutaj konik, który idzie też do rzeźni tu piesek, który siedzi w schronisku na ciało dziecka tradycja przypominam, że w wielu krajach afrykańskich tradycją jest obrzezanie dziewczynek i dlaczego tak montujemy skoro jest tradycja prawda, gdy zła tradycja tak samo złą tradycją jest łowiectwo, ale jest łatwość przystąpienia do tego prawa każdy, kto co chce być myśliwym to można mieć broń jak to jest pani Agnieszko z tą bronią jest łatwy dostęp do broni wystarczy zaś to koła łowieckiego płacę regularnie składki już im mogę być bronią dokładnie, a czy, gdzie ludzie przechodzą jakieś badania psychologiczne czy jest coś no bo to znaczy tak badania przechodzą, ale wydaje się, że to są badania przechodzą tak jak człowiek, który stara się o pracę, czyli jest pan zdrowy tak i wydaje mi się, że to taki sposób, ponieważ my, widząc myśliwych w Realu w lesie patrząc, że średnia wieku stresami 5060 lat panowie w okularach dość grubych ręka sobie dłużej wydają się, że no nie ma obowiązku przechodzenia takimi posiadacza broni przechodzą na takich badań kontrolnych w odstępach czasu ale dlaczego dziś ta kasa do tak, gdy taka sama broń nie broni objął o wiele większej sile rażenia niż nic nie niższa niż przeciętni zostało to lekarza karabin maszynowy, więc broń myśliwską, a po myśli sądzę, że tu jest taki punkt o punkt zaczepienia dla jednak moja jakieś działania bo dlaczego tak jest, że skoro ktoś zabija chce mieć broń, jaką Boru obywatelka tego kraju co co muszę zrobić, żeby sobie kupić pistolet czy jakiś karabinek ani nie jest Mień nie zapiszesz do związku łowieckiego wiecie co ja nie mam pojęcia nie wiem nie wiem, jakie są procedury wystrój, ale wydaje się, że ma trudne, ale to tak tak też trudno im na pewno o wiele łatwiej jest zdobyć pozwolenia na broń będąc myśliwym, ale dość zastanawiał nad tym, żeby ktoś to ma jakieś niecne zamiary względem gatunku ludzkiego pozostanie myśliwymi będziemy sztucer oraz zdarzało, że ginęli ludzie od od broni myśliwskiej, że ginęli nałożone, że ginęły całe co całą rodzinę, bo się okazało, że taki człowiek jednocześnie był myśliwym miał poważne problemy ze zdrowiem psychicznym no ale ono wypadki na polowania również te strzały rykoszetem jest mnóstwo śmiertelnych wypadków w ciągu tego roku bardziej ja myślę że, że zagrożenie takim wypadkiem, jakby wpisane jest ryzyko jeszcze to prawda podnosi adrenalinę sądzę, że oni to tak odbierają tak myślę, ale osoby postronne również znajdują się w tym czasie, tym bardziej że polowania zbiorowe zaczynają od października wtedy, kiedy jesteś grzybobranie nie zawsze polowania są dobrze oznakowane powinna widnieć tabliczka przywiezie do lasu uwaga polowanie te tabliczki nie zawsze są albo są w miejscach takich niewidocznych, więc osoba postronna, która idzie do lasów w celach rekreacyjnych bądź zbierać grzyby nie zawsze wie, że akurat w środku jest polowanie toteż, jakby jest ryzyko osób postronnych nie tylko samych myśliwych, ale co więcej bardzo często jest tak z tego co ja się orientuje tak było nie wiem czy jest tak dalej, że myśliwi mogli wchodzić na prywatną ziemię czyjąś, tropiąc goniąc zwierzynę i to się wydaje taki w ogóle zamachem na swobody obywatelskie, bo ja się go, żeby moją ziemię ktoś przed czy mam prawo się nie zgodzić czy nie czy dalej tak jest to ktoś niedawno zmieniło teraz można jest jest okazja, żeby wykreślić całkowicie swoją ziemia z obwodów łowieckich jeśli zrobi się na poziomie jak nie mam stuprocentowej pewności jak ta procedura wygląda, ale to też to bardzo ułatwiona od niedawna właśnie, dlaczego dlatego pytam, dlatego że przeczytałam ktoś mi przysłał już nie pamiętam gdzie, w jakich okolicznościach, że ludzie zaczynają kupować ziemie był zbierają się grupy kupują duże obszary ziemi to jest tzw. wolna ziemia swobodna ziemia, gdzie zabraniają jakiejkolwiek ingerencji na na na tym terenie są też osób to też sposób, żeby nam ze swobodną wolną zobaczyła złodziei trzeba zaznaczyć, że wtedy trzeba wyłączyć taką, jaką taką ziemię gospodarowania łowieckiego prosi robią, choć lekarze to bardzo solidnie, żeby mi się wydawało, że jest takie prawo, że oni mają prawo oraz mogą wejść na gry mamy już mamy jakiś tam tamtą obszary, na których takie polowania chyba 10ha wraz z mową ciała i ktoś może dojść do mojego lasu zabijała zwierzęta właśnie te mają one sprawdzają panią panią prawo wyprosić jeśli pani z mojego u nas tak po mają prawo panią wyprosić ja nie mam tak niemal 10ha lasów w bardzo żałuje, ale nie mam nie sądzę, żeby miała, ale myślę o tym, żeby się pogrupować ludźmi i właśnie, gdzie kupić jakieś jak jakieś by wspólnie jakieś obszary ziemi i można w tej chwili, jakby zupełnie wykluczyć z działalności łowieckiej TOK tak to proszę państwa ja mówię mówimy do do wszystkich, że będzie o tym pamiętali, jeżeli macie ziemie macie jakieś duże obszary łąk lasów zróbcie to wykluczyć cie te obszary działalności łowieckiej w ogóle póki można zrobić ja wiem, że może tak się nas 2 lata stać, jakby będzie to nie wiem no nie wiem co będzie, ale póki można to to to trzeba coś do władz miast też można próbować pisać pisma właśnie, żeby zaprzestać na w obrębie konkretnych miast polowań też też teraz wiem, że kilka miast właśnie taki sposób działa Poznań Wrocław próbują opracował plan pierwszy tak tak, że miasto może tak do władz miast po prostu wystosować pismo odpowiednie z prośbą właśnie o zaprzestaniu w obrębie miasta polowań no tak, ale w obrębie miasta może chyba to jest dużo dużo no mniejszy mniejszy zasięg w obrębie miasta polowanie prawda głównie chodzi o tereny, ale małymi kroczkami, żeby zależało, bo tu pole działania umożliwi liście bo, bo w miastach czasem nie wiem w centrach miast to może nie, ale na obrzeża lojalność zamiast normalnie odbywają się Polak na Śląsku to jest naprawdę ogromny problem piony rzeczywiście uważam tylko ratownicy mają bardzo ogromne takie zalesienie obszary i tam naprawdę są polowania dosyć często Asta dokładnie dokładnie często są też ścieżki rowerowej właśnie była jakiś czas temu afera był nawet artykuł w tym temacie było polowanie dosłownie dwójkę piękna pogoda to taki kompleks leśny w Katowicach mnóstwo ludzi mnóstwo ścieżek rowerowych specjalnie właśnie dla turystów zrobionych między ścieżkami rowerowymi ustawiali się myśliwi strzelali po prostu ludzie z dziećmi na spacerach okazywały się, że byli centrum szpitalnym centrum polowania zbiorowego dzieci wpłać pani nie widział, którą stronę uciec bo gdzie nie uciekła gdzieś tam urządzić wynikło z tego coś ktoś został za to ukarany, że była sprawa zgłoszona na policję pewnie trafi do prokuratury, ale prokurator okaże się myśliwym wydaje się, że będzie to zamiecione pod dywan na razie tak ta sprawa wygląda przerażająco przerażające rzeczy mówić by uzupełniali wrócę teraz do lasu ludzie do lasu i do tej równowagi leżeli by biuru różnorodności ja rozmawiałam już wieloma myśliwymi z wieloma leśnikami, którzy szczycą się tym, że mówią że, gdyby nie oni to gatunek przez uroczego zwierzęcia kim jest Car, aby w ogóle zanikną, ponieważ nasze losy są zbyt ubogie, żeby wykarmić dużą populację sarny, więc oni muszą je dokarmiać i dzięki myśliwym mamy rzeczywiście w polskich lasach za zasadny osoby praktycznie wszędzie, gdzie jak jedzie się szczególnie zimą widać prawda użyty saren jest sporo co pan na jaw moim zajęte nieprawda oczywiście, że jeżeli rząd, jeżeli myśliwi szczycą się tym, że jest duża populacja saren, gdyby oni byłaby mniejsza to znaczy, że próbują tutaj jakoś wpływać na samą przyrodę w lesie aż gotowych w ten sposób, żeby powiększyć, ale co powiększać potem po to, żeby potem redukować IT IT to takie koło to jest to jest to jest Machowa przebiegła hipokryzji potworna na tym torze dokarmiamy, żeby było więcej potem strzelamy, żeby nie miał jest za dużo jest duża, że mamy do tego mamy poparcie rolników, bo jest za dużo, bo zwierzęta wychodzą na pola, więc musimy redukować jeśli pojawia się drapieżnik eliminujemy tak już nie era robimy to pokątnie, bo nie wolno strzelać do kilku niewolno zabijać Rzeszów, ale takie rzeczy się zdarzają i im bardzo trudno jest los jest to udowodnić bo, bo myśli w ogóle są sami zdani nie można udowodnić jak się nie jak się nie jest nie robi się tego co wy robicie wspominaliśmy że, że w tej chwili przepycha na Sejm jest ustawa, która zakaże zakazie właśnie takiego monitorowania, które nazwane zostało przeszkadzanie w polowaniach i jak myślicie czy to Tomasza ma szansę w takiej formie przejrzy będzie rok prawda już nie pamiętam rok za zwykłe polowania tak 3 lata zasadnie kary dla tych co przedtem dlatego to przeszkadza w tym polowaniu rok więzienia za przeszkadzanie w normalnym i 3 lata za sanitarnym polowania, czyli w obrębie terenie, gdzie występuje ASF wirus sanitarne polowania tak ma szansę przejść na duże prawdopodobieństwo Polak, chociaż podczas ostatniej nowelizacji ustawy prawo łowieckie ze strony myśliwych był taki taki taki wniosek, żeby właśnie wprowadzić kary za za przeszkadzanie w polowaniach nie nastąpiło o dziwo, i wtedy odebrano kilka przywilejów myśliwym taki jak np. trenowania psów myśliwskich na nasze zwierzęta czy udział dzieci w polowaniach złączy ma na to jak teraz będzie z tym zapisem, o której zdaniem jest w ogóle łamanie konstytucji, bo my tak jakby zebrałem się wolność przemieszczania po terenie Rzeczypospolitej i jak dla mnie konstytucja to jest takim nadrzędnym przepisem jest to jest to po prostu zawierana z zasadą nuda prawda ustawa, o którym zamierzamy za wszystkie inne ustawy i wszystkie inne powinny być podporządkowane ja uważam, że w ogóle prawo do tego typu działań jest łamaniem konstytucji, dlatego że jest to zagrożenie, o czym mówiliśmy, bo poprzednio że, że zagrożenie dla bezpieczeństwa również ludzi zamieszkujących dane te odnoszą także ubezpieczyć przewożony przez odnośnie bezpieczeństwa jeszcze ta ustawa przewiduje korzystanie z tłumików, czyli pani będzie w lesie nawet pani nie będzie wiedziała, że jest polowanie, ponieważ nawet będzie słać strzałów straszne chwile proszę państwa wracamy do rozmowy w wierze zwierze zaprasza Dorota Sumińska rozmawiamy dzisiaj panią Agnieszką schronisko Wojtczak z panem Rafałem Bednarkiem o tym co dzieje się w polskich lasach, że Polacy, którzy nie są ludźmi, a Polakami są wszystkie zwierzęta urodzone na tym terenie nie mogą czuć bezpiecznie w swoim domu w lesie, bo tradycja Polska mówi o tym, że prawda by trzeba świętej wraz z ustrzelił zwierzyny co zrobić, żeby coś wiedział co zrobić, żeby polskie lasy były wolne i żeby zwierzęta moim marzeniem, żeby zwierzęta przedstawił się bać ludzi i wiecie państwo ja mieszkam też w lesie i w tych okresach, kiedy nie ma stał już są tak mądry umie w ogóle mało poluje zwierzęta wędrują wtedy, kiedy nie ma dużo ludzi w lesie, kiedy nikt nie strzela, kiedy jest spokój, że też zupełnie inaczej zachowują niż wtedy, kiedy jest okres polowań, choć u mnie Wywiał mieszka w parku Kampinoskim praktycznie nie poluje, ale już niedaleko Boga i zwierzęta migrują, więc to jest marzy mi się taki taki las, gdzie zwierzę nie będzie panicznego lęku czuło, kiedy poczuje nawet człowieka zobaczcie do czego doprowadziliśmy że, że najgorszym złem dla zwierząt dla społeczności zasilającej las jest dwunożny istota czystość decydują potwornego ja bym chciał znowu do kilku wrócić fascynuje wilkami i wiem, że to jest taki bardzo kluczowy gatunek dla zachowania równowagi w lesie inni są i co do tego strachu przed człowiekiem wielkim lesie wcale nie boją się też tak czasami myśli argumentują, że jak są wielkim lesie to zwierzęta są nam na polach to jest zupełna nieprawda i jest bardzo wiele badań na ten temat, które pokazują jak reagują zarząd na obecność Wilków dziki w ogóle sobie Wilków nic nie robią chociażby proponują bardzo chętna na dziki, ale dziś nie wykazują jakiś różnic w zachowaniu w lesie, gdzie są wieziony był nawet poziom kortyzolu w odchodach zwierząt tam, gdzie się poluje tam, gdzie są wielki, że nie poluję świadczący ostrych zim w ogóle to co pan mówi, jeżeli niema niema myśliwych w ogóle nie ma stresu, a nie ma stresu nawet nieduże drapieżników jelenie np. zmieniają swoje swoje swoje z zachowania w lesie gdzie, gdzie są wielkie ono zmienia się w ten sposób żona częściej przemieszczają mieć miejsca na miejsce i po prostu bardziej czujna są są są wtedy, ale nie sprawdza żonę wychodzą z lasu unikają lasu zwierzęta wychodzą właśnie podczas polowań zbiorowych jak taki przykład ja bardzo często na rykowiska, że w świat co roku kilka dni spędza noc Lesia i zauważyłem taką taką tendencję, że im więcej ludzi Lasza tym więcej zieleni gromadzi się na łąkach na małych poletkach wśród domów i tam odbywają się ta się od świata rykowiska, a nie dziś w głębi lasu, gdzie powinny się czuć bezpiecznie po prostu człowiek jest istotą przerażającą dla dla dla zwierząt jeśli chce zrobić zdjęcie Czapli to wystarczy, że zatrzymam się rowerem na chwilę co trzeba od razu startują i uciekają i to same z kaczkami kaczki zupełnie inaczej zachowują się na jakiś leśnych Jeziorkach albo na stawach hodowlanych, a inaczej w mieście w mieście wiedzą, że są bezpieczne, bo tak się nie strzela to można kaczki karmin ręki natomiast w takich miejscach gdzie, gdzie odbywają się polowania to ten dystans ucieczki jest bardzo duża, że tam, gdzie umówmy się, że poziom stresu w lasach, gdzie zwierzęta, gdzie dzisiaj polują zwierząt, gdzie człowiek po ogrodzie człowiek byłyby zabija jest po prostu niezwykle wysoki zwierzęta żyją cały czas się one boją się najmniejszego dźwięku bony są bez przerwy żyją żyją w zagrożeniu jest zmierzali ne laboratoryjnie to było mierzone i rzeczywiście tak jest tam, gdzie się nie poluje są dla pierniki i zadowolenie dobry nieporównywalny skala tego jest jak gdy 101 mniej więcej, jeżeli chodzi o poczucie poczucie stresu chcę powiedzieć o wilkach ja też zwierzęta, że wszystkie zwierzęta bardzo bardzo lubię szanuję, ale w wilkach w ligach jest o tyle coś niezwykłego, że to są w obrębie watahy, czyli rodzinny, bo tak naprawdę są rodzice dzieci, które odeszły czasem zostają do końca życia z nimi watahy dzieli się z reguły się para para Alfa prawda o tym klienta na samym końcu tablic której, której nikt nie chce, że one, gdy taka liniowa czysto liniowa hierarchia, gdzie panuje żelazny żelazny rygor chcę powiedzieć, że są dostawy badania nieprawdziwe bardzo bym chciała, żeby rodziny ludzkie miały takie relacje, jakie mają, jakie relacje mają rodziny win Che, czyli czy watahy i są tam praktycznie nie ma przemocy tam tam jest język ciała bardzo rozbudowany i mili państwo tam panuje tak duży altruizm w obrębie watah, że np. po śmierci tego zwierzęcia, które było w uznaniu ludzi na na na samym dole hierarchicznej drabiny jest żałoba wcale nie krótsza niż wtedy, kiedy umrze ktoś z wyższej półki, ale wtedy, kiedy wchodzą myśliwi i bardzo często zabijają zwierzę, które jest wysoko, które pełni bardzo ważną rolę w tej rodzinie i kiedy ginie ojciec albo albo matka bardzo często jest tak, że tematach w ogóle rozsypuje zwierzęta są tak zagubiony one tak nie umieją się zorganizować, że stają się następnymi ofiarami są kompletnie niezorganizowane, bo jednak ta rodzina i że jest zazwyczaj bardzo dobrze prowadzona udaje się często uniknąć nawet tak groźnego drapieżnika i podziały przestępcy leśnego, jakim jest człowiek natomiast wtedy, kiedy jedno z prowadzących grupę ginie oni zostają kompletnie bezbronni tak wtedy i wtedy takie wilki, które nie dają sobie radę w polowaniach na dziś te idą do Żerania do wąskich zagród wtedy szukają łatwiejszego kupuj wtedy zaczynają się konflikt z wilkami jest w Estonii w latach 20072010 w tedy tam było maksymalnie około 250 członków są w lasach w tych w ciągu 3 lat były bardzo intensywne polowania na wielki i im z wzrosła bardzo mocno po tych po tych polowaniach, proszę bardzo, mocną liczba ataków Wilków zwierzęta gospodarskie ze 160 paru przypadków rocznie do 500 kilkudziesięciu zupełnie zrozumiała również zupełnie zrozumiałe, ale są są to badania, że tam tam nawet nie panuje tam praktycznie nie ma problemu żaden z z tym, żeby wielki przychodziły i czegokolwiek człowiek chciał on doskonale radzą w lesie w momencie, kiedy ta rodzina zostanie rozbita, bo wtedy to cywil nie dają, ale cały Sęk w tym, że wielki piec, bo polują grupowo bardzo często polują na na dużo większa od siebie zwierzęta musi to wszystko jest ustalony jest w ogóle tak niesamowite polowano Unii urządzają rzeź z nagonką u nich jest to polowanie najczęściej na słabszą nadal wierzę ci, którzy są w stanie powalić ich zabić zjeść, więc to jest to jest wybiórcza to rzeczywiście takie sanitarne można powiedzieć polowanie naturalne wtedy, kiedy waha się rozproszy samotny Wilk czy 2 wilki nie są w stanie tego upolować, więc muszą iść tam, bo coś muszą jeść, gdzie da się upolować zwierzę, które nie ma takiej sprawności jak zwierzę wolno żyjące leży, więc jest to oczywista sprawa, że konsekwencją tego jest jest wchodzenie sobie drogę z ludźmi ludzie wpadają w histerię, bo ludzie w ogóle pierwszy objaw jakiejkolwiek nowości jest to jest płacz histeria, które w najgorszym doradcą i Paryżu wilki zagrażają ludziom, że dopiero wtedy robi się nagonka na wielki i dopiero wtedy zaczyna się naprawdę źle dziać w lesie zły PR czarny Pijar wielką robią wszystkim myśliwi w ostatnich latach pojawiały sza pojawiło się mnóstwo wniósł, a na temat Wilków prawie zawsze autorami są myśliwi są wyssane z palca opowieściach myśli opowiadał, że napadła go grupa wataha Wilków opowiada o tym, jakim radio potrzeba do tego radio została zaproszona stadionowa, która jest specjalistką od Wilków już od wielu lat zajmuje jest jeszcze jest z powodu poważny autorytet w dziedzinie Wilków w Polsce wysłuchała historii tego tego człowieka to wyrażony w życiu chyba naocznie widział, ale o napędzie widz nie wie, o czym mówi gdzieś tam się pojawiło jakieś takie jak zdjęcia zrobiona tak naprawdę w Białowieży przez przez fotografa przyrody wysławia myśliwy jakoś wysoko postawione w tam w okręgu gdańskim przesłał zdjęcia do mediów o o to tutaj mamy już Wilczą watahę twarz w ogóle nie boi, że rzekomo zdjęcie zostało zrobione dziś w Gdyni poza tym gdzieś tam w Niemczech w końcu grożą jakieś opowieści o wilkach, które w Polsce polują na myśliwych wiedział, że tutaj użyć ich rodzin, bo oburzenie we mnie wzrastają chcę powiedzieć, że jestem kompetentną osobą, żeby opowiedzieć, bo mój dziadek Piotr Sumiński był jednym z lepszych lepszych znawców zwierzyny leśnej w ogóle w Polsce do tej pory jego podręczniki są i brał udział w międzynarodowej akcji zaliczania polskich lasów, bo taka akcja przed laty była prowadzona Wilk był jego konikiem chcę państwu powiedzieć wszystkim, że praktycznie nie ma dowodów spisanych na przestrzeni wieku na to, że Wilk zaatakował człowieka skrzywdził go ataku Wilka na człowieka te ataki watah, które przed za czasów pana Wołodyjowskiego się odbywały to były ataki na konia ludzie przemieszczali się na koniach i rzeczywiście zdarzało, że wilki atakowała zaatakował konia w zimie wtedy, gdyby był były różnego rodzaju kłopoty natomiast udokumentowanego ataku Wilka Europejskiego na człowieka nie ma nie ma i są to bzdury i każdy, kto takie rzeczy mówi kłamie i dlatego, jeżeli gdziekolwiek ktokolwiek coś takiego przeczyta to będzie to zwykłe kłamstwo bardzo często jest także ludzie nawet, którzy mówią osobie żebrzą granda znają się w zwierzynie znawcy lasu zobaczą w lesie psa mówią, że to Wilk bardzo często tak jest chcę powiedzieć, że dużo bardziej niebezpieczny, bo wielki nie są niebezpieczne dla ludzi umówmy się nie są oczywiście ktoś w rodzinach kilka odbędzie się bronił, a marzę by jego prawo grodzić to gryzie natomiast wielki nie są niebezpieczne dla ludzi niebezpieczne dla ludzi są zdziczałe psy, które w lesie wyrzuconej nieszczęsne istoty, którym udało się przeżyć zrobiły grupy i one rzeczywiście mogą być dla ludzi niebezpieczne, bo ludzie nie boją, gdy psy to jest tak powiem konsekwencja okrucieństwa ludzkiego nazywamy za przyjacielem wiadomo co ludzie robią wyrzucają do lasu wyrzucają samochodów niektóre psy potrafią grupować się dzięki temu żyją i upolować jakieś drobne mogą zagonić nawet na śmierć sarny nie są wilkami nie mają takiej sprawności, ale coś jeść muszą, więc by sądzę, że tego typu opowieści mogą się, że jest to, że ktoś w lesie spotkały jakieś nie wiem czy psy, które nie życzliwie na niego spojrzał powiedział, że to był wielki, bo na pewno nie były to wielki jest troszkę tak jak ze żmiją i Gniewosz ludzie też oskarżają mi o to, że ich goniła mieli do czynienia z k nie może, które rzeczywiście jak się w górze jest malutką rybką to nic nikomu nie zrobi, ale godzić może żmija nigdy żadna armia nie goniła nikogo coś tym optymistycznym Akcencie musimy kończyć proszę państwa zmierza albo bardzo bardzo wam dziękuję również dziękujemy za zaproszenie na liście za to, że jest również nam zrobicie coś mam nadzieję, że dziś spotkamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIERZĘ W ZWIERZĘ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA